Za drogo? Ustaw alerty cenowe na e-booki i kupuj taniej!

Już 20 maja Amazon kończy wsparcie dla najstarszych Kindle. Co zrobić, jeśli masz czytnik sprzed 2013 roku?

Udostępnij na FB Udostępnij na Mastodonie

20 maja 2026 Amazon zakończy wsparcie dla najstarszych czytników Kindle! Co to dla nas oznacza?

Pisałem o tym na początku kwietnia, ale termin zbliża się nieuchronnie i niedawno Amazon potwierdził go w kolejnym mailu do klientów.

Wrócę więc do tematu, aby dostarczyć Wam praktycznych informacji, co należy zrobić, jeśli mamy starszy model.

Na zdjęciu: (górny rząd) Kindle Classic, Touch, (dolny rząd) Keyboard, Paperwhite 1 i DX Graphite. 

Czego konkretnie dotyczy zmiana?

Koniec wsparcia oznacza konkretnie koniec obsługi połączenia z serwerami Amazonu. Z czym się to będzie wiązać?

  • Czytników nie da się ponownie zarejestrować, np. po resecie do ustawień fabrycznych;
  • Nie będzie działała aplikacja Kindle Store (i możliwość zakupu z poziomu czytnika);
  • Nie da się ściągnąć e-booków i audiobooków zakupionych w Amazonie;
  • Nie da się wysłać plików przez Send To Kindle, ani tych już obecnych na koncie Kindle;
  • Pliki, które już są na czytniku nie będą się synchronizować, np. postępy w książce i podkreślenia.

Nie wiem czy będzie działać przeglądarka internetowa i łącze 3G. Na pewno nie będą aktualizowane certyfikaty, co sprawi, że wejście na nowe strony internetowe może być niemożliwe.

Koniec wsparcia nie oznacza wyłączenia czytników. Nadal będzie można z nich korzystać, ale już wyłącznie „offline”. Tak jakbyśmy nie mieli po prostu dostępu do internetu.

Uzupełnienie: na czytnikach dotykowych (Kindle Touch i Paperwhite 1), które dotąd obsługiwały Legimi oraz Empik Go – nadal powinna działać synchronizacja z aplikacją, bo nie wymaga ona łącza internetowego i tam się wszystko dzieje po kablu.

Których czytników dotyczy zmiana?

Zakończenie wsparcia dotyczyć będzie czytników 1-5 generacji Kindle, wypuszczonych w 2012 roku i wcześniej. Są to:

  • Kindle 1, nigdy niedostępny oficjalnie w Polsce
  • Kindle 2
  • Kindle 3, czyli Kindle Keyboard
  • Kindle 4 i 5, nazywane u nas Kindle Classic – srebrny (4) i czarny (5)
  • Kindle Touch
  • Kindle Paperwhite 1
  • Kindle DX oraz DX Graphite

Tu lista wszystkich generacji.

Jeśli masz stary Kindle Paperwhite i zastanawiasz się, czy to „jedynka”, możesz sprawdzić numer seryjny. W przypadku PW1 powinien zaczynać się od następujących fraz:

  • B024 (model z WIFI)
  • B01B (modele z 3G)
  • B020
  • B01C
  • B01D
  • B01F

Różnicę między PW1 i PW2 zauważymy też z tyłu:

Z tyłu PW2 ma wklęsłe i błyszczące logo „amazon”, w przypadku PW1 jest to matowy napis „kindle”. Omawiałem to szerzej, porównując kiedyś Paperwhite 1-4.

Wsparcie zostanie wyłączone również dla tabletów Kindle Fire:

  • Kindle Fire 1 i 2 generacji
  • Kindle Fire HD7 i HD8.9 – oba 2 generacji.

Jeśli kupujesz książki w polskich księgarniach

Kupując książki lub prasę w polskich księgarniach dostajemy zwykle pliki z ich treścią (EPUB, MOBI lub PDF), no i możemy nimi dysponować.

Jeśli wgrywasz te pliki na Kindle przy pomocy kabla, albo korzystając z Calibre – nic się nie zmieni.

Jeśli korzystasz jednak z wysyłki bezprzewodowej – no to czekają zmiany.

Po pierwsze – warto wejść na konto Kindle do zakładki Content/Docs, zaznaczyć pliki, których nie mamy na czytniku (a chcemy mieć), no i wysłać na wybrane starsze modele.

Po drugie – warto skonfigurować np. program Calibre, który będzie wysyłał zakupione książki po kablu. Tu należy pamiętać, że nawet jeśli kupowaliśmy format EPUB, to w ten sposób na Kindle trzeba wysyłać stary format MOBI. Calibre zwykle sam dokona konwersji.

Oczywiście sama księgarnia też już nie wyśle plików na czytnik – trzeba je będzie ściągać i dodawać ręcznie do Calibre lub przesyłać po kablu. Należy to robić tak czy inaczej, aby mieć własną kopię zapasową.

Jeśli pod konto mamy podłączone różne czytniki Kindle, w tym nowsze – dobrze jest też sprawdzić w księgarni, czy nie podaliśmy tam adresu starego czytnika. Bo pewnie po 20 maja przestanie on działać.

Uzupełnienie: Jak wspomniałem wyżej, jeśli mamy czytnik dotykowy (Touch lub PW1) i korzystamy z abonamentu Legimi/Empik Go, to synchronizacja po kablu będzie najpewniej nadal możliwa.

Jeśli kupujesz książki w Kindle Store

Po 20 maja czytnik nie będzie mógł połączyć się z serwerami Amazonu, nie będzie można więc pobierać książek zakupionych w Kindle Store.

No i tu zmiany są poważniejsze, bo e-booki z Amazonu są (poza nielicznymi wyjątkami) zabezpieczone przez DRM, co oznacza, że nie można ich swobodnie kopiować i wgrywać po kablu. Taka możliwość została wyłączona przez Amazon rok temu.

Jeśli chcemy z zakupionych książek korzystać na starym czytniku, wszystkie, których potrzebujemy trzeba teraz przesłać na czytnik. Tak jak wyżej – wchodzimy na konto Kindle do zakładki Content/Books i zaznaczamy tytuły do wysłania. Nie wolno z tym zwlekać.

Jeśli mamy na koncie wiele zarejestrowanych czytników/aplikacji Kindle, może nas dopaść ograniczenie – część e-booków można mieć tylko na sześciu urządzeniach. I szczerze mówiąc nie mam pojęcia, jak Amazon będzie traktował te „niewspierane” czytniki w przyszłości – czy też się będą liczyć, choć de facto nie ma nad nimi kontroli. 

Możesz też spróbować zdjąć zabezpieczenia DRM (z książek już wgranych na czytnik), jest tu kilka rozwiązań, np. wtyczka deDRM do Calibre, w której musimy podać numer seryjny naszego czytnika. Są też narzędzia działające online, ale nie mogę żadnego polecić.

Prawdopodobnie jedną z przyczyn końca wsparcia dla starszych czytników jest to, że w nowszych są mocniejsze zabezpieczenia DRM. Dlatego nawet jeśli mamy nowszy model, to w przyszłości usunięcie DRM może być trudniejsze lub niemożliwe.

Podsumowanie

Po tym, gdy miesiąc temu Amazon ogłosił koniec wsparcia, wśród wielu użytkowników Kindle wybuchła burza. Jak to, kupujemy urządzenia na długie lata, a tu nagle każe nam się przestać z nich korzystać?

U nas tak wiele osób się tym nie przejęło (w końcu można puszczać pliki kablem), ale np. w Stanach spowodowało to autentyczne wzburzenie klientów. Wyobraźmy sobie emeryta, który ma starego Kindle Classic, kupuje regularnie e-booki i nie potrzebuje nowego urządzenia. Tymczasem Amazon każe de facto kupić nowy czytnik lub przesiąść się na aplikację.

Z drugiej strony, no jednak minęło co najmniej 15 lat i wsparcie musi być coraz trudniejsze. Popatrzmy zresztą na tablety lub smartfony. Niedawno oglądałem iPada pierwszej generacji z 2011 roku, no i nie działa tam już prawie nic. Podobnie na iPad Air z 2014. Jeśli chodzi o czytniki – palmę pierwszeństwa dzierży Kobo, tam wsparcie mają wciąż niemal wszystkie modele. Ale i to się pewnie kiedyś skończy.

Pod poprzednim wpisem umieściłem ankietę. I muszę powiedzieć, że wyniki dały mi do myślenia.

Wyniki ankiety Czy masz wciąż Kindle 1-5 generacji (w tym Touch i Paperwhite 1) sprzed 2013? 62% czyli 280 osób odpisało: „Tak, mam i korzystam.” 20%: „Tak, ale nie korzystam.” 12%: „Nie sprzedane, oddane.” 6%: „Nie zdążył się zepsuć.”

Aż 280 osób stwierdziło, że nadal korzysta z najstarszych czytników Kindle! No a tylko w 26 przypadkach się zepsuły.

To może teraz trochę inna ankieta.

Czy Kindle 1-5 generacji sprzed 2013 jest wciąż Twoim *jedynym* czytnikiem Amazonu?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

Ankieta oczywiście tylko dla osób, które te czytniki mają.

Udostępnij na FB Udostępnij na Mastodonie

Artykuł był przydatny? Jeśli tak, zobacz 6 sposobów, na jakie możesz wspomóc Świat Czytników. Dziękuję!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Korzystanie z Kindle i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Hosting: Zenbox

24 odpowiedzi na „Już 20 maja Amazon kończy wsparcie dla najstarszych Kindle. Co zrobić, jeśli masz czytnik sprzed 2013 roku?

  1. Adam pisze:

    Jakieś pomysły na to w jakiś sposób można wykorzystać taki czytnik? Bez dostępu do chmury Amazon korzystanie z niego będzie trochę mijało się z celem ale może warto dać mu życie jako rozkład jazdy autobusów albo coś podobnego. Wiem że są takie projekty ale nie wiem które warte uwagi. Może ktoś coś polecić?

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Wiele osób korzysta z tych czytników właśnie bez chmury Amazona, czyli po prostu wgrywając pliki. Tutaj się nikt nie zmienia; można zresztą taki czytnik podarować osobie, która nie będzie się podłączała do internetu, ale po prostu będzie korzystać z książek, które jej wgramy.

      Jeśli nadal będzie działał internet (przez WIFI) to można spróbować zainstalować stację pogodową:
      https://www.reddit.com/r/kindle/comments/1bqrpjr/make_your_kindle_a_weather_station_and_clock/
      https://github.com/matopeto/kindle-weather-dashboard

      (wyłączamy wygaszanie ekranu, wchodzimy na stronę, konfigurujemy i mamy działający cały czas wyświetlacz pogody)

      Jeśli internet nie będzie działał, to trzeba by zrobić jailbreak, co w tych starszych czytnikach jest łatwiejsze. No i wtedy sterowanie zewnętrzne, ludzie łączyli np. z Raspberry Pi itd.
      Tu może być trochę pomysłów: https://www.mobileread.com/forums/forumdisplay.php?f=150

      4
    • Wojciech pisze:

      A co to za wymysł, że bez chmury Amazona / oficjalnego wsparcia czytnik staje się bezużyteczny? Używam swoich kindli od 15 lat bez żadnej chmury, a od kilku lat także bez apdejtów i czyta się idealnie cały czas. Nie dajcie korporacjom wmawiać sobie bzdur.

      4
    • IndianaD pisze:

      Zrobić mu Jailbreak i korzystać z KOreader

      0
    • kondrart pisze:

      Sprzedać, bo większość użytkowników ma gdzieś chmurę Amazonu. Można też zrobić wyświetlacz obrazków.

      0
  2. Magda pisze:

    Mój pierwszy Kindle Classic, łezka się w oku kręci 🥲Te emocje gdy opuszczał magazyn w US of A i zmierzał do małego miasta w Polsce. Pozostawiony przez przypadek w samolocie, w kieszeni przed fotelem i nigdy nie odzyskany. Po nim nastąpiła już dla mnie era paperwhite.

    8
  3. Monika pisze:

    Dostałam maila i zastanawiam się co oznacza
    „If you deregister or factory reset these devices, you will not be able to re- register or use these devices in any way.”
    Książki mogę wysyłać przez Calibre, ale zastanawiam się co będzie jeśli będę musiała z jakiegoś powodu zresetować 🤔

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Nad tym się ludzie zastanawiają. Ale według mnie to jest napisane po „amazonowemu”, bo Kindle służy do czytania treści z Amazonu. Po resecie wszystko zostaje z czytnika skasowane i nie będzie można już tych książek zakupionych w Amazonie wgrać, tylko te odbezpieczone (po kablu).

      Z każdego Kindle (poza Scribe) można korzystać bez rejestracji, co nawet niedawno sprawdzałem na przykładzie nowego Paperwhite: https://swiatczytnikow.pl/jak-korzystac-z-kindle-bez-rejestracji-i-dlaczego-nie-warto/

      Teoretycznie, można sobie wyobrazić, że Amazon przed tym 20 maja wgrywa na wszystkie czytniki aktualizację, uniemożliwiającą działanie po resecie, ale nie miałoby to sensu. Jako zdalny terminal Amazonu i tak już działać nie będą.

      0
  4. klm pisze:

    Problem nie jest brak wsparcia dla czytnika. Problemem jest DRM uniemożliwiający czytanie książek na starych czytnikach.

    0
  5. Marko pisze:

    „koniec obsługi połączenia z serwerami Amazonu”
    No to i reklamy przestaną się wyświetlać.
    Aways look on the bright side of life :-)

    3
    • Sebastian pisze:

      Yyy, to są ludzie, którzy nie ogarnęli tego wcześniej? Wystarczył krótki czat z pracownikiem i zazwyczaj wyłączali reklamy od ręki, a pewnie nie były to rzadkie przypadki, bo pewna księgarnia internetowa w Polsce postanowiła kiedyś sprzedawać czytniki z reklamami bez informowania o tym swoich klientów, kiedy czytniki Amazonu nie były dostępne w Polsce oficjalnym kanałem i nie miały pełnego wsparcia – wystarczyło dosłownie pomęczyć bułę i zapytać kiedy otworzą sklep na Polskę, bo reklamy wyświetlały oferty niedostępne dla nas…

      0
      • kjonca pisze:

        Masz jakieś dane, że „zazwyczaj”? Nawet tu było opisywane, że to zależało od szczęścia.

        0
        • Sebastian pisze:

          Przykro mi, nie prowadzę statystyk, a w głowie został mi tylko wątek gdzie zazwyczaj to działało (wątki w sieci), a działało bo sam tak odblokowałem swoje urządzenie, u mnie przeszło po pierwszym zapytaniu, ale z tego co można było wyczytać to czasami potrzeba było kilku i trafienie na „odpowiedniego” pracownika, więc nie tylko szczęście ale bardziej upór jeśli nie udało się od razu.

          A dziwi mnie to podwójnie, bo już jakiś czas są dostępne alternatywy (jailbreak), więc skoro komuś to przeszkadzało można było skorzystać zamiast czekać z założonymi rękoma, to przetestowałem dopiero ostatnio, bo w sumie w związku z planowanym wyłączeniem usług to ostatni dzwonek na eksperymenty bez komplikacji i tu mogę powiedzieć, że ta droga też działa, chociaż to akurat zrobiłem bardziej z ciekawości, fajnie będzie na staruszku przetestować nowy soft.

          0
  6. ussi pisze:

    Mam w rodzinie PW2 (też 4, 5…), już jest prawie nieużywany, bateria max na 50%, o włos od statusu elektrośmiecia. Wolę sprzęt, który nie wywoła pożaru w trakcie ładowania i zapewnia większy komfort, przez np. ciemny tryb albo gniazdo ładowania.Sentyment, sentymentem, ale też nie przesadzajmy, co kilkanaście lat można wydać na upgrade.

    0
    • KobereK pisze:

      A wystarczy poszukać na YouTube jak wymienić baterię. Jeśli nie da się kupić baterii w naszym kraju to można kupić od Chińczyka. Juz w 2 Kindelkach Classic wymieniłem i działają bezproblemowo. Można kupować nowe i produkować elektrośmieci, ale pisać, że to elektrośmieci, bo się nie myśli, albo nie umie znaleźć podstawowej informacji.

      2
  7. rudy102 pisze:

    Bezużyteczna chmura wypluwająca ebooki bez podziału wyrazów nie działa, czytnik działa bez problemu, chlip chlip

    2
  8. easmd pisze:

    rozwiązanie jest proste instalacja KOReader i łączenie się bezpośrednio po webdav do chmury np. koofr celem pobrania bezprzewodowo załadowanej książki.

    0
  9. Wieprz pisze:

    Aż zerknąłem na plecki mojego PW i ma napis Amazon, czyli to 2. Po tylu latach już nie pamiętałem, co było kupione. Ale i tak często się zastanawiam, co im „nie poszło” w produkcji, że czytniki wymykają się krótkowieczności życia elektroniki i użytkownicy nie muszą co 3-4 lata ich wymieniać. Ktoś pewnie za to beknął stanowiskiem ;>

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Dla Amazonu czytniki były zawsze przede wszystkim zdalnym terminalem do ich sklepu. Zresztą dla Kobo podobnie. Dlatego obie firmy dość długo utrzymywały wparcie.

      1
  10. IndianaD pisze:

    A ja proponuję zrobić Jailbreak i nie przejmować się amazonem.

    0
    • asymon pisze:

      Ale w zasadzie… po co?

      Nie zarejestrowane czytniki będą działały normalnie, nie da się kupować książek w kindle store i wysyłać ebooków kupionych w polskich sklepach. Da się normalnie wgrać przez kabel plik mobi z publio czy woblinka, otworzyć i czytać.

      0
      • Robert Drózd pisze:

        No właśnie, wgranie JB nie przywróci połączenia z Amazonem.

        Oczywiście na starsze czytniki łatwiej jest wgrać modyfikacje, nawet teraz, ale jak ktoś nie potrzebował tego przez 15 lat, to pewnie też nie potrzebuje.

        Ja mam JB jedynie na DX, choć zrobiłem to swego czasu tylko po to, aby wgrać oryginalny soft z Keyboarda.

        0
  11. Xawer pisze:

    Ja mam PW1, PW2 i PW3. I ten trzeci właśnie padł (nie ładuje się mimo, że wymieniłem baterię). Pozostałe działają bez zarzutu.

    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania i polityką prywatności

Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.