Za drogo? Ustaw alerty cenowe na e-booki i kupuj taniej!

[Nieaktualne] Prime Day 2025! Wszystkie modele Kindle najtaniej w historii!

W Amazonie ruszyły właśnie promocje Prime Day, a w rekordowo niskich cenach kupimy także czytniki Kindle!

Oto ceny w Amazon.pl – to są zawsze wersje bez reklam:

Promocję na Prime Day ma również niemiecki Amazon. Ceny wersji bez reklam wysyłanych do Polski bezpośrednio:

Wszystkie linki do Amazonu są afiliacyjne, jeśli dokonasz zakupu przy ich użyciu, otrzymuję niewielką prowizję. Dziękuję.

Poniżej dokładne omówienie całej promocji. Artykuł będę uzupełniał.

Aktualizacja z 8 lipca: zobacz też przegląd innych promocji na Prime Day

Aktualizacja z 10 lipca: przygotowałem mały poradnik zakupowy dla osób, które mają starsze wersje Paperwhite.

💡 Amazon Prime – warunek konieczny

Aby skorzystać z ofert na Prime Day musimy mieć Amazon Prime w konkretnym sklepie:

Abonamenty są niezależne – „polski” Prime nie działa na niemieckim sklepie i na odwrót. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby wziąć okres próbny i przed upływem miesiąca zrezygnować, trzeba o tym pamiętać.

Tutaj moje dokładne omówienia tych programów, zaktualizowane w ubiegłym roku:

Wyliczenia: Kindle 11 (wersja 2024)

Kindle 11 w wersji 2024 kosztuje w polskim Amazonie 409,99 zł. Dostępne są kolory czarny i zielony (matcha).

Płacimy tyle ile jest na stronie produktu, co oznacza że jest taniej niż w niemieckim Amazonie.

To najniższa cena na odświeżoną w ubiegłym roku wersję Kindle 11. Wersja 2022 bywała trochę taniej, ale to było dwa lata temu.

Wyliczenia: Kindle Paperwhite

Taniej kupimy obie wersje Kindle Paperwhite:

W przypadku SE, przeceniony został wyłącznie czarny kolor obudowy – podobnie zresztą w niemieckim Amazonie.

Płacimy tyle ile widzimy na ekranie, nie ma żadnych dopłat. No i tutaj też ceny są lepsze niż w niemieckim Amazonie.

Wyliczenia: Kindle Colorsoft

Kindle Colorsoft kosztuje 222,21 EUR. Jest to cena zawierająca polski VAT; przypominam, że możemy go nie płacić np. kupując na konto biznesowe – piszę o tym niżej.

W koszyku dochodzi jeszcze 5,99 EUR kosztów przesyłki, co daje 228,20 EUR czyli ok. 970 zł. W porównaniu do ceny „standardowej” oszczędzamy zatem około 300 zł.

Wyliczenia: Kindle Scribe

W przypadku Kindle Scribe, czyli 10-calowego czytnika z rysikiem mamy w sprzedaży wciąż dwie najtańsze wersje poprzedniej generacji (z 2022):

To chyba najniższe ceny w historii – dotychczasowe minimum wynosiło 244,99 EUR podczas wyprzedaży Black Week.

Są też przecenione wersje z 2024

To są ceny zbliżone do tego co mieliśmy podczas Wiosennych Okazji – o kilka EUR taniej, ale w przeliczeniu na złotówki wychodzi podobnie.

Starszy Kindle Scribe dostępny jest z dwoma wariantami rysika, który można przypiąć magnetycznie z boku czytnika. W wersji premium jest dodatkowa gumka i przycisk skrótu. W przypadku wersji 2024 dodawane są już wyłącznie rysiki premium. Rysik jest w standardzie WACOM, działa więc np. z tabletami Onyx BOOX.

Również w przypadku Scribe ostateczny koszt otrzymamy doliczając 5,99 EUR kosztów przesyłki. W ten sposób najtańszy Scribe 16 GB kosztuje 233,38 EUR (ok. 990 zł).

Jeśli chcielibyśmy zainwestować w wersję 2024 – zapłacimy od 326,41 EUR (1385 zł) do 378,08 EUR (1605 zł).

Uwaga na opcję z Kindle Unlimited: W przypadku niektórych czytników w niemieckim Amazonie, można do koszyka dodać pakiet z abonamentem Kindle Unlimited. On jest tańszy, ale nie wyślemy takiego czytnika do Polski.

Taniej również etui

W ramach Prime Day przeceniono także liczne okładki od producentów niezależnych. Oto kilka przykładowych linków do polskiego Amazonu.

Dla Kindle 11:

Dla Kindle Paperwhite/Colorsoft:

Dla Kindle Scribe 2022:

Część okładek jest w kilku lub kilkunastu wersjach kolorystycznych.

Zamówienie na firmę

Jeśli chcemy kupić czytnik(i) na firmę i odliczyć VAT, musimy zrobić następujące rzeczy:

  • W polskim Amazonie uzupełniamy dane firmowe (numer NIP) – wtedy wszystkie zamówienia będą już z fakturą VAT. Dokładniej kiedyś to opisywałem.
  • w Amazon.de można również te dane podać, choć firma zaleca założenie konta biznesowego, które ułatwia robienie większej liczby zakupów firmowych. Konto Amazon Business jest według mnie najlepszym rozwiązaniem jeśli zamierzamy coś jeszcze zamawiać w przyszłości na firmę i nie chcemy tego mieszać z zamówieniami „osobistymi”.

Uzupełnienie: jeśli mamy Prime na koncie osobistym i założymy konto biznesowe, dostajemy też bezpłatne „Business Prime Duo”, co daje nam możliwość korzystania z cen Prime na tym koncie.  Przynajmniej tak było rok temu. 

Który czytnik Kindle wybrać?

Jak zwykle przy promocjach „na wszystko” będą spore dylematy.

Jest aktualna tabelka z porównaniem, jest też zaktualizowany przewodnik, zawierający modele z 2024.

Tutaj kilka sugestii, biorąc pod uwagę aktualne ceny:

Kindle 11 (wersja 2024) – za ok. 410 zł jest zdecydowanie najtańszym czytnikiem na rynku ze świetnym ekranem 300 ppi. Wiele osób twierdzi, że to jest tak naprawdę  odpowiednik znanego i lubianego Kindle Paperwhite 3. Czytnik jest przy tym bardzo lekki i szybki. Wersja 2024  przyniosła kilka zmian, ale Amazon uznał, że nie będzie nazywał go „Kindle 12”, ale pozostanie przy poprzedniej generacji, co jest uczciwym posunięciem.

Zobacz moje pierwsze wrażenia z korzystania oraz mój dokładniejszy test. Według mnie to wciąż idealny czytnik dla zaczynających przygodę z e-czytaniem.

Kindle Paperwhite 6 – jest dziś w cenie, w której rok temu kupowaliśmy Paperwhite 5. To bardzo dobry 7-calowy czytnik z niezwykle ostrym i kontrastowym ekranem, zachwycałem się nim już w swoich pierwszych wrażeniach w listopadzie 2024 – i w tym momencie to mój podstawowy czytnik.

Nie ma według mnie sensu kupowanie Paperwhite 6 jeśli masz np. Paperwhite 5, ale przesiadka ze starszych modeli będzie zauważalna.

Kindle Paperwhite Signature Edition ma przede wszystkim większą pamięć, ale także ładowanie bezprzewodowe i czujnik światła.

W aktualizacji 5.18.1 pojawił się też nowy sposób zmiany stron przez podwójne stuknięcie w obudowę. Jeśli chcecie wiedzieć, co o tej funkcji sądzę po trzech miesiącach – wyłączyłem ją dość szybko, bo czasami przypadkowo zmieniałem strony. 😉

Kindle Colorsoft – ma wreszcie cenę, za którą można jego zakup rozważać, również jeśli nie jesteśmy fanami technologicznych nowości. Poniżej 1000 zł to już konkurencyjna oferta do tego co oferują inne kolorowe czytniki z ekranem 7″ – choć nie zawsze, np. Kobo Libra Colour obecnie kosztuje w polskim Amazonie 899 zł.

W listopadzie omawiałem swoje pierwsze wrażenia na temat Colorsoft. Czytnik na pierwszy rzut oka prezentował się piorunująco i to mimo tego, że testowałem już dotąd wiele modeli z kolorowym ekranem. Najprościej można go określić jako „Paperwhite w kolorze”, bo poza ekranem nie różni się niczym innym od Paperwhite Signature Edition. Ma też ładowanie bezprzewodowe, czujnik światła, no i opcjonalną zmianę stron przez stukanie.

Wiele osób pytać będzie, czy wybrać Colorsoft zamiast Paperwhite. Jak zwykle odpowiadam „to zależy” – jeśli okładki, podkreślanie na kolorowo czy grafiki w tekście mają dla nas znaczenie.  Wizerunkowi modelu Colorsoft bardzo zaszkodziła wada wielu pierwszych egzemplarzy – żółte przebarwienia na dole ekranu. Spowodowało to, że ludzie masowo czytniki zwracali, zaś Amazon wstrzymał na parę tygodni zupełnie sprzedaż.  Ja też swój zwróciłem, drugi już nie miał tej wady. Ekran Colorsoft – jak wszystkie inne w technologii Kaleido – jest oczywiście ciemniejszy i czasami może potrzebować mocniejszego doświetlenia.

Kindle Scribe 2022 – jako 10-calowy czytnik wypada bardzo dobrze, po ponad dwóch latach korzystania ze Scribe, narzekam już mniej niż podczas moich pierwszych wrażeń. Amazon wprowadził w ostatnich latach sporo poprawek oprogramowania, np. w lutym 2025 dostaliśmy możliwość dodawania bocznych notatek.

Jako potencjalne narzędzie do pracy, Scribe ma wciąż wiele ograniczeń w porównaniu do konkurencji. W lipcu 2024 porównywałem go dokładniej do czytników Onyx Boox. Tyle że Scribe jest o kilkaset złotych tańszy. Jeśli szukamy czytnika 10-calowego w systemie Amazonu (aby mieć np. dostęp do swoich książek i synchronizować notatki) – to jest bardzo dobra okazja.

Czy warto kupować wersję 2024? Oprogramowanie obu wersji jest dokładnie takie samo, w zasadzie inna jest wyłącznie obudowa.

Kindle w innych Amazonach

Promocje na Kindle z okazji Prime Day ruszyły też w innych sklepach Amazonu.

Promocje w Amazon US: (uwaga: zobaczymy je tylko jeśli mamy adres w Stanach).

Promocje w Amazon UK:

Promocje w Amazon FR:

Promocje w Amazon IT:

Jak widać, oferty w różnych krajach troszkę się różnią, w Stanach jest relatywnie najtaniej, ale to tylko propozycja dla tych, którzy tam są, bo zamówić z wysyłką się nie da.

Oczywiście zakup w tych Amazonach opłaca się raczej tylko gdy mieszkacie w danym kraju, ale wiem, że mam wielu czytelników z zachodu Europy.

Nie tylko Kindle

W polskim Amazonie ruszyły też promocje na inne urządzenia tej firmy.

Inteligentne głośniki:

A także Fire TV:

Jeśli dobrze rozumiem – Echo to te same modele co rok temu, Fire TV nowsze, które rok temu były tylko w DE.

O promocjach na inny sprzęt napisałem osobno.

Podsumowanie

Prime Day 2025 nie zawodzi. To zwykle najlepsza promocja w roku, obok tych z okazji Black Week, ale to dopiero w listopadzie.

Jeśli się nie mylę – mamy najniższe ceny w historii na wszystkie aktualne modele Kindle!

Kindle 11 (w odświeżonej wersji) jest taniej niż rok temu. Paperwhite jest taniej niż na Black Week. A pierwsza generacja Kindle Scribe oraz Colorsoft są po raz pierwszy poniżej 1000 złotych!

Promocje z okazji Prime Day w tym roku potrwają przez cztery dni, do 11 lipca, czyli do piątku włącznie. Część czytników może się wyczerpać, więc nie czekałbym do ostatniej chwili z zamówieniem. Aha, jest ograniczenie do 2 egzemplarzy każdego czytnika w zamówieniu.

Artykuł był przydatny? Jeśli tak, zobacz 6 sposobów, na jakie możesz wspomóc Świat Czytników. Dziękuję!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kupno Kindle i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Hosting: Zenbox

77 odpowiedzi na „[Nieaktualne] Prime Day 2025! Wszystkie modele Kindle najtaniej w historii!

  1. Andrzej pisze:

    No i SE zamówiony.

    3
  2. adam pisze:

    czy ktoś mógłby mi pomóc?

    Nie możesz dokonać zakupu tego produktu, ponieważ obecnie nie obsługujemy tego regionu. Do tego zakupu nie będą miały zastosowania żadne powiązane z tym produktem rabaty pakietowe.

    zaznaczam opcję: Bez Kindle Unlimited
    co można zrobić? :(
    proszę, pomóżcie

    2
    • Mateusz pisze:

      Na pewno wchodzisz na odpowiednią stronę Amazon, a nie na tłumaczoną zagraniczną? Końcówka powinna być .pl (lub .xd jeśli chcesz z Niemiec,.com międzynarodowo itd.)

      0
    • Robert Drózd pisze:

      A jaki czytnik? Może bierzesz wersję z reklamami. Albo faktycznie jakieś ograniczenia dodatkowe wprowadzili dla regionów, bo nie sprawdzałem jeszcze tego dokładnie (i nie brałem niemieckiego Prime).

      0
  3. Alex pisze:

    Nie do końca sie z tym zgodzę…
    „mamy bez wyjątku najniższe ceny w historii na wszystkie modele Kindle!”

    W 2023r. w Deal of The Day – Kindle 11 byl za ok. 370 zl…

    1
    • Robert Drózd pisze:

      Masz rację, sprawdzałem ceny wersji 2024, choć w zasadzie nie różni się wiele od 2022.

      0
    • Blazej pisze:

      W 2023 na Prime Day kupiłem Paperwhite 5 (wtedy aktualny model Paperwhite) za 560 PLN. To wyraźnie mniej niż dziś 640 PLN za PW6.

      1
      • Robert Drózd pisze:

        No to jesteś w tej dobrej sytuacji, że mając PW5 nie masz potrzeby aktualizacji do PW6 :)

        0
  4. Gregrex pisze:

    Słaby Prime…

    Kupiłem Kobo Libra Color – za 840zł w ME – więc po pierwsze 100zł taniej niż Colorsoft, po drugie z fizycznymi przyciskami no i po trzecie odspawałem się (troszkę) od jednego z techkróli, Bezosa (starego PW5 sprzedałem tydzień temu).

    Oferta słaba… gdzie te czasy gdy Paperwhite’a kupowałem za ~80-90euro (PW4 i PW5)? Wtedy było warto kupić czytnik od Amazona.
    Dziś, przy tej kwocie – ledwie 200zł więcej za Kobo Libra Color względem PW6 myślę że dobrze zrobiłem – fakt kolorowy czytnik jest ciemniejszy więc trzeba używać podświetlenia ale micha się cieszy gdy w „Polityce” czy innych czasopismach mam kolorowe zdjęcia, w książkach kolorowe mapy, wykresy są dużo bardziej czytelne…
    .

    1
    • Robert Drózd pisze:

      „gdzie te czasy gdy Paperwhite’a kupowałem za ~80-90 euro”
      – te czytniki miały wtedy ekran 6″ (PW4) i 8 GB pamięci. Nie mówiąc o tym, że 5-6 lat temu wszystko było tańsze.

      3
      • Gregrex pisze:

        Zakupy u Bezosa już nie są tak opłacalne jak kiedyś – kilka lat temu gdy kupowało się Kindle’a czy EchoDot w powszechnej świadomości było że Amazon sprzedaje urządzenia „po kosztach bo zarabia na czymś innym (usługach, abonamentach, sprzedaży ebooków itp).

        Dziś podstawowy Paperwhite to prawie 200euro, w promocji ledwo dobija 150eur.
        Colorsoft za 940zł versus Clara za 570zł/Libra za 840zł też pokazuje że Amazon już nie dopłaca do czytników a wręcz przeciwnie – mimo dużo większej skali (więc pewnie niższych kosztów produkcji/zakupu) oferuje swoje czytniki w dość ekskluzywnych cenach. drożej od konkurencji o jakieś ~ 20-30%.
        ps. Argument inflacji i rozmiaru ekranu i ilości GB pamięci mnie nie przekonuje – po pierwsze inflacja na Zachodzie nie była aż tak duża – a mamy jeszcze postęp technologiczny – dysk SSD 2TB kosztuje dziś tyle co wczoraj kosztował 500GB, ekrany np. telewizory, monitory to mam wrażenie że wręcz z roku na rok tanieją.

        1
        • Robert Drózd pisze:

          Wycena Colorsoft od początku była absurdalnie wysoka, podczas gdy inni producenci wyceniają kolorowe czytniki niewiele drożej niż cz-b (patrz Kobo, PB, Onyx), to Amazon zrobił z tego wersję premium. No i dopiero w promocji ta cena robi się rozsądna i dobija do tego co inne firmy mają bez promocji.

          3
        • A-PL pisze:

          Problem w tym, iż w Polsce Amazon nie oferuje żadnych usług związanych z Kindle :-(
          Nie ma polskiego Kindle Store, nie ma abonamentu Kindle Unlimited i wielu innych pomniejszych rzeczy. Nawet polskich znaków diakrytycznych nie wpiszesz na Kindle (bez jailbreaka). Scribe też oficjalnie nie kupisz (z drugiej strony polski i tak nie jest wspierany – rozpoznawanie pisma odręcznego czy funkcje AI).

          1
  5. Mariano pisze:

    A jest szansa na tańsze modele Boox w ramach Prime Day? W poprzednich latach różne inne sprzęty tech też były na promocji.

    1
    • Robert Drózd pisze:

      Sprawdziłem że w tym roku innych czytników nie przeceniono. Ale nie pamiętam żeby Boox był kiedyś w promocji na Prime Day. Chyba tylko podczas Black Week widziałem.

      1
  6. Mateusz pisze:

    Szkoda że nie ma porównania cen z amazon.de. Z tego co pamiętam amazon zawsze faworyzował niemców i na de mozna bylo taniej kupic czytniki przez pośrednika. Sam kupilem Paperwhite oliwkowy w ten sposób za 570 zł w tamtym roku.

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Dodałem linki, ale sprawdziłem, że wersje K11 i PW bez reklam są z wysyłką z Niemiec nieco droższe niż z Polski. Trochę taniej wyjdą wersje z reklamami (+pośrednik), ale ostatnio rzadziej o nich piszę, bo są podobno problemy z wyłączaniem reklam bez dodatkowych opłat.

      2
    • Gregrex pisze:

      Tak, a najbardziej faworyzuje Amerykanów, ach te wieczne kompleksy.
      Cena produktu uzależniona jest od:
      – skali (siły) konkurencji
      – skali (wielkości) potencjalnej sprzedaży na danym rynku
      – podatków (np w DE VAT jest 19% a nie 23%)
      – otoczenia prawnego
      – skali januszerki (w DE mają tylko niemieckich januszy i trochę turasów, w Polsce mamy pełno januszy-kombinatorów)
      – rozwoju kraju i rozwoju rynku np. Renault wycofywał swoje przestarzałe technologicznie silniki ale z powodzeniem wstawiał je do Dacii i sprzedawał dalej na – przynajmniej na początku – słabiej rozwiniętych rynkach Europy wschodniej.
      No a poza tym trochę racji masz – zarabiają na wrażeniu lepszego świata – tak jak meble Ikea w latach 90-tych (a dziś niemal najtańsze na rynku)

      4
      • Robert Drózd pisze:

        Jako ciekawostkę dodałem ceny w US – i faktycznie są najniższe biorąc pod uwagę zresztą spadający na łeb na szyję kurs dolara. No, ale czasy gdy sprowadzaliśmy czytniki stamtad (nie płacąc VAT) już dawno minęły. W US są zresztą chyba często dodatkowe podatki stanowe.

        3
  7. Marek pisze:

    Rozważam zakup Scribe, ale mam pytanie czy zywotność baterii Paperwhite i Scribe jest na podobnym poziomie?

    1
    • Robert Drózd pisze:

      Wydaje mi się, że bateria Scribe trzyma nieco krócej, gdy go częściej używam, muszę ładować mniej więcej co 10 dni. Nie uważam tego za problem.

      2
  8. Adam40 pisze:

    Byłoby miło, gdyby Amazon wreszcie się ogarnął i dodał przynajmniej szczątkowe wsparcie dla języka polskiego (typu układ klawiatury, podział wyrazów, słownik).
    Nie wspominając, iż dzisiaj byle chiński czytnik często oferuje pełne zlokalizowane menu.

    3
  9. kate pisze:

    Mam pytanie, bo jestem laikiem – mam konto prywatne na amazonie, a chciałabym kupić na firmę. Prowadzę jdg, mam normalny nip, nie mam nip ue, da się kupić tak w amazonie, aby wliczyć to w koszty?

    0
    • Gregrex pisze:

      Przekształcasz konto w konto biznesowe – odtąd wszystkie zakupy są biznesowe. Dlatego – najprościej – założyć drugie konto, firmowe do zakupów stricte firmowych. No i w takim przypadku – co może być dla niektórych upierdliwe jeśli jesteś nievatowcem – samodzielnie robisz deklarację VAT i wpłacasz VAT do urzędu skarbowego bo amazon sprzedaje Ci w cenie netto. A jeszcze dodam że zakup powinien być związany z prowadzeniem działalności gospodarczej – może to być nawet rower dla siebie ale pod warunkiem że udowodnisz że jest Ci niezbędny do prowadzenia jdg np. często jeździsz nim do klientów… albo do Urzędu Skarbowego w celu składania wyjaśnień ;-))

      1
    • Robert Drózd pisze:

      Zdaje się, że Amazon wymaga przy koncie biznesowym czy kupnie na fakturę europejskiego NIP-UE.

      Sprawdziłbym jednak czy nie masz tego numeru aktywnego:
      https://europa.eu/youreurope/business/taxation/vat/check-vat-number-vies/index_pl.htm

      1
      • Jureq pisze:

        Powinien wymagać europejskiego, ale znam przypadki gdy jakimś cudem przeszedł NIP polski bez rejestracji europejskiej. Odradzam jednak próbowanie, bo wtedy powstaje duży kłopot gdy jakiś kolejny towar zamiast z Amazonu polskiego przyjdzie z innego europejskiego z VAT 0%. Nie da się takiego zakupu rozliczyć zgodnie z prawem nie mając europejskiej rejestracji VAT.

        1
  10. Arrrga pisze:

    Wiadomo, z którą wersją softu przychodzą?

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Pewnie zależy, jak długo leżały w magazynie. Jeśli chodzi Ci o możliwość JB, to w kwietniu z wersją 5.18.1 przestał działać. Możesz zawsze zamówić na próbę i ew. w 30 dni odesłać. Ostatnio Kindle podczas wstępnego podłączenia do sieci od razu próbują pobrać aktualizacje, więc trzeba kombinować, żeby to się nie udało.

      0
  11. Didarii pisze:

    Nada problemy z ekranami w PW? Boję się zamówić bo już kilka miesięcy temu zamawiałem 2x i oba poszły na zwrot przez żółty ekran i martwe pixele

    0
    • Robert Drózd pisze:

      No raczej nie dostaniesz tutaj statystyk. Narzekania wciąż są, choć odnoszę wrażenie, że mniej. W najgorszym przypadku masz znów 30 dni na zwrot.

      Swoją drogą ciekawe, że do tej pory nie widziałem ofert na „recertyfikowane” PW6, a to oznacza, że czytniki ze zwrotów raczej nie trafiły do sprzedaży.

      0
  12. Tomek B. pisze:

    No i Kindle 11 z okładką zamówiony na urodzinowo/imieninowy prezent dla żony. Myślę, że wybaczy 2 tygodnie zwłoki, ale zaoszczędzona stówę+ na inne przyjemności :-)

    2
  13. m pisze:

    Czy wiadomo, jak długo będzie trwać promocja?

    edit: Ah, już widzę, do 11 lipca :)

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Tak, z tym że pojedyncze wersje mogą się wyczerpywać, albo mieć dłuższe terminy dostawy.

      Ja się teraz waham z jednym obiektywem, bo nie chcę aby przyszedł w weekend (gdy wyjeżdżam), ale widzę że czas dostawy przechodzi już na następny tydzień. :)

      0
      • Gregrex pisze:

        Zamów DHL-em czyli nie paczkomat to za szybko nie przyjdzie – laptop szedł do hiszpańskiego Amazona 3 miesiące… po czym wrócił do mnie (tzn. próbowali mi go wręczyć przez nastepne 3 miesiące zanim oddali kasę za zagubioną przesyłkę – nawiasem to miałem już gotowy pozew bo czułem się zupełnie bezsilny na ich totalny zlew i brak odpowiedzi na moje maile).

        0
  14. Piotr Chrobak pisze:

    Zastanawiam się nad colorsoft. Co to znaczy, że produkt na firmę jest tańszy o VAT. To znaczy, że płacę normalną cenę, a na koniec roku rozliczam VAT z Urzędem Skarbowym? Ponadto jeszcze dwa pytanka do działania colorsoft: 1. Rozumiem, że żółty pasek na ekranie to był problem pierwszych egzemplarzy? 2. Jakość wyświetlania: czytałem, że ekran nie można rozjaśnić tak jak w przypadku paperwhite, co np. w słońcu może być problematyczne no i podobno jakość czcionki jest gorsza przez to, że to jest kolorowy czytnik.

    0
    • Piotr Chrobak pisze:

      Doczytałem i wiem już, że płaci się cenę netto.

      0
      • Robert Drózd pisze:

        To zależy skąd jest wysyłka i kto wystawia fakturę. Przy moim pierwszym Colorsoft płaciłem cenę netto (wysyłka z DE z niemieckim NIP), przy drugim płaciłem z VAT (wysyłka z Polski i normalna faktura z polskim NIP sprzedawcy).

        0
  15. le.woj pisze:

    Zamówiony PW ma być prezentem. Czy jest możliwość sprawdzenia ekranu bez konfiguracji urządzenia, bez łączenia z moim kontem amazona? Chciałbym tylko wiedzieć, że prezent jest bez wad technicznych. Z góry dziękuję za odpowiedź.

    0
  16. Aga pisze:

    A czy na Kindle Paperwhite SE da się wgrać książki z Legimi? Bo Empik Go obsługuje chyba tylko modele Paperwhite 1-5 :(

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Nie używam Legimi z Kindle (i zalecam raczej inne czytniki), ale są głosy że z nowymi Kindle, w tym Paperwhite działa.

      0
      • Aga pisze:

        Do tej pory mam PW3 i od kilku lat korzystam z Legimi, wszystko działa. Teraz zamówiłam PW SE i przyszła refleksja „czy będę mogła korzystać”. W serwisie Legimi znalazłam informację że usługa jest dostępna dla posiadaczy PW 1-6

        0
        • Izachok pisze:

          Można wysylać z Legimi na nowy Kindl. Z Empik Go dzialało u mnie kiedy wysylałam przez telefon

          0
    • Aborr pisze:

      Nowy SE niestety nie działa z empik go :(

      0
  17. Aga pisze:

    Przez telefon czyli jak? Czytnik dopiero zamówiony, będzie u mnie jutro, wiec jestem ciekawa :)

    0
    • Izachok pisze:

      za pomocą kabla USB OTG(u mnie zadziałał zwykły type-c to type-c), opcja w Ustawieniach applikacji

      0
      • Aga pisze:

        Dziękuję, na pewno spróbuję. Kabel OTG mam – synchronizowałam bez dostępu do komputera (chociaż raz działało a 5 nie :) )

        0
  18. M4RCIN pisze:

    a płacąc w euro (karta ZEN) Colorsoft wyszedł jeszcze taniej bo niecałe 900. taka cena jest ok

    1
  19. Gosia pisze:

    Mam pytanie :) Czy mając konto na .com mogę założyć nowe na .pl na potrzeby promocji prime day bez szkody dla pierwszego konta, tj. jakiegoś wymuszonego przekształcenia czy wyboru tylko jednego? Zależy mi na zachowaniu .com bo kupuje anglojęzyczne ebooki (no dobrze, teraz to raczej licencję na ich czytanie ;) ).

    1
  20. Turin Turambar pisze:

    Paperwhite kupiony. Dotychczas korzystałem tylko z jednego Kindle’a (podstawowa wersja z 2014) i po jednym dniu z nowym zakupem jestem zachwycony. Mam nadzieję, że posłuży kolejne 10 lat.

    0
  21. Mikejs77 pisze:

    Robert, po pierwsze serdeczne dzięki za Twoją wspaniałą pracę – śledzę od lat.
    Chciałbym Cię dopytać- widzę, że Paperwhite (nie signature edition) jest dostępny również w innych kolorach niż czarny. Czytałem Twój tekst z porównaniem różnych modeli, ale nurtuje mnie pytanie.

    Czy jeżeli nie zależy mi na ladowaniu indukcyjnym to warto kupować Signature Edition? Rozumiem, ze oprócz ładowania, różni się tylko automatyczna regulacja barwy swiatła. W Paperwhite (nie SE), również można regulować te barwę , ale czy SE może zapewnie lepsza ochronę oczy/komfort czytania?

    Skłaniam sie ku zwykłemu Paperwhite ze względu na promocyjne ceny innych kolorów.

    Z góry dzięki za opowiedź!

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Różni się jeszcze tą zmianą stron przez stukanie. :)

      Co do czujnika barwy światła – ja to testowałem parę razy (kiedyś jeszcze na Voyage, potem na Oasis 3, potem na PW SE) i rezygnowałem po jakimś czasie – wolę mieć kontrolę nad tym jak ustawiam światło. Automat jest konieczny na ekranach telefonów/tabletów, żeby podjaśnić na słońcu, bo inaczej nic nie zobaczymy i przyciemnić w ciemności (żeby nie oślepiać), ale na ekranach e-papierowych nie jest aż tak potrzebny – w testowanym obecnie telefonie HiBreak Pro też go wyłączyłem.

      Co do innych kolorów, nie wiem gdzie sprawdzasz, ale dla zwykłego Paperwhite są dostępne tylko w niemieckim Amazonie w wersjach z reklamami.

      0
    • Bookworm pisze:

      Nie wiem czy wielkość pamięci ma dla Ciebie znaczenie, ale PW6 – 16GB, PW SE – 32 GB.

      1
  22. Gregrex pisze:

    Hmm… 2014… Twój wpis skłonił mnie do podsumowania mojej przygody z czytnikami:

    2014 – zakup pierwszego czytnika Onyx Lynx2 ~ 780zł, po kilku miesiącach okazał się śmieciem = 0zł (zepsuty wyświetlacz, dystrybutor i serwisant, firma Arta-tech z Wrocławia „poinformowała” że gwarancji nie realizują bo się pokłócili z producentem czy coś w tym rodzaju). Aktualnie firma Arta-tech (przebrandowana dla niepoznaki na inkBook Europe sp.z o.o Wrocław) „produkuje” inkBooki (żeby nie było że nie ostrzegałem)

    Przez jakieś pół roku nie miałem żadnego – później już zawsze miałem jakiś czytnik (kupowałem a następnie sprzedawałem poprzednika)
    2015 – Paperwhite 3 (-450zł, kupiony).
    2021 PW4 (-320zł), PW3 (+300zł, sprzedany)
    2022 PW5 (-470zł), PW4 (+400zł)
    2023 Scribe (-1370zł) , sprzedany po kilku miesiącach za (+1400zł)
    2025 PW5 (+470zł), na razie zakończyłem przygodę z Kindlami
    ===============
    bilans (-40zł) – to mój koszt brutto korzystania z Kindli przez 10 lat (realnie pewnie z 200zł bo jeszcze prowizje ale to i tak chyba nieźle – właściwie „zapłaciłem” tylko za okładki).

    2025 kupiony Kobo Libra Color 840+40zł (tym razem spodziewam się że to będzie czysta konsumpcja tzn nie uda mi się bezkosztowo – nie licząc prowizji i okładek „przeskoczyć” tak jak to było z Paperwhite’ami i jeśli go kiedyś sprzedam to za grosze, oby tylko nie było z nim jak z pierwszym czytnikiem bo znowu na 10 lat schowam się u Bezosa).

    *wszystkie ceny dotyczą kompletów – czyli u mnie to z okładkami i szkłem hartowanym

    0
    • Robert Drózd pisze:

      To się nazywa kompulsywny upgrading :) No i gratuluję opłacalnej sprzedaż w większości przypadków.

      Strzelam, że jak Kobo zaprezentuje Libra Colour 2, to też kupisz, choć nie wiem jak będzie z odsprzedażą poprzednej wersji.

      1
      • Gregrex pisze:

        Ejże. Tak wyszło po prostu – zobacz że PW3 sprzedałem dużo taniej niż kupiłem – po prostu miałem szczęście bo na Amazon.de był PW4 z reklamami dużo taniej niż kiedyś trójka więc praktycznie wymieniłem „łeb za łeb”. A z PW4 na PW5 to z kolei dobra promocja była na Amazon.pl, jeszcze się nie zdążyłem nacieszyć wyprzedażowo kupioną czwórką jak przeskoczyłem na PW5.
        Na pewno udało się ze Scribe’m – drogi, mniej chodliwy czytnik a jeszcze niewiele później Amazon zaczął go wyprzedawać za niewiele ponad 1000zł.

        Przyszłość? Nie wiem, mimo chwilowej niechęci do trumpowych techkróli raczej wrócę do Kindli, może nawet będzie to następny model – najlepiej kolorowy i z rozkładanym ekranem do podwójnego formatu (jak Samsung Fold)

        0
  23. Ana pisze:

    i co z tego, że cena niższa tego produktu od Amazona, od lat to samo, brak zmian i ukłonu w stronę użytkowników… są jak beton ze swoim produktem.
    Osobiście użytkuję PB któryś model z kolei i mega super, poza wolnym działaniem czasem, i fakt ekran jasność nie dorównuje Kindle. No i nie mają 7 cal, 7,8 duży, 6 trochę za mały. Ale oczywiście każdy ma swoje preferencje.

    Planowałam zakup Kundla paperwhite i jestem w stanie zapłacić za niego dużo więcej niż jest w ofercie standardowej ale jednak nadal: brak języka pl, brak numerów stron, brak obsługi polskich dostawców ebook, brak mozliwości obsługi niektórych plików, interface jest obrzydliwy, mega ograniczone możliwości w porównaniu do wielu firm konkurencyjnych. Poza dobrą baterią i jasnym wyświetlaczem i opcją 7 cali Amazon nie ma nic co by przekonało mnie do zmiany z PB, Kobo na kundla, nawet za dopłatą ze strony Amazona. :)

    1
    • Robert Drózd pisze:

      Z jednej strony piszesz, że w Amazonie brak zmian, z drugiej, że jednak PB pod jakimś względem nie dorównuje Kindle. :)

      Przecież czytniki to nie są telefony, które co dwa lata mamy zmieniać, o czym zresztą piszę w artykule o różnicach między Paperwhite, że jak mamy PW5 to nie ma sensu kupować PW6.

      Kindle z punktu widzenia polskiego użytkownika ma pewne wady, które wynikają z tego, że firma stoi w rozkroku i niby sprzedaje czytniku u nas, ale nie chce się odważyć na pełną polonizację i sklep itd. Inna sprawa, że jak piszesz, że „brak obsługi polskich dostawców ebook”, to ja na Kindle czytam wszystko co kupiłem w polskich księgarniach :) Jeśli mowa o abonamentach – no to albo kupujemy zamknięty czytnik z różnymi zaletami, albo otwarty i tam instalujemy wszystko. Do Legimi czy Empiku od dawna polecam inne marki, a wybór jest spory – wszystko poza Kindle i Kobo.

      3
    • Athame pisze:

      Wszystkie wymienione braki znam tylko z opowieści. Ale serio – brak numerów stron? To nadal aktualne w domyślnym sofcie? Bo przy przesyłaniu przez calibre lub korzystaniu z ECT, numery stron na Kindle są od kilkunastu lat. Obrzydliwy interfejs, to subiektywna opinia – dla mnie stary (z Voyage) jest bardzo estetyczny. Brak obsługi różnych formatów to też wada wyolbrzymiona, bo na tych czytnikach, które obsługują różne formaty, dobrze działa tylko 1, 2 lub max. 3. Język polski też mam, ale to sam sobie zrobiłem (z ogromną pomocą 3 osób) i nie uważam, że jest koniecznością. Z wyłączeniem polskiej klawiatury, bez której Kindle (z domyślnym niemodyfikowanym softem) jest ułomny.

      0
  24. Izabela pisze:

    Nadal kocham mojego starego Voyage, ale zamówiłam Paperwhite dla męża, który zawsze na wakacjach ślini się do mojego czytnika, wożąc swoje papierowe cegły ;-)
    Robiąc przegląd dostępnych kundelków uznałam, że do przesiadki na nowszy model namówiliby mnie połączeniem kolorowego ekranu z Colorsofta + możliwością robienia notatek jak w Scribe, no i koniecznie z przyciskami z Voyage = to byłby mój czytnik marzeń :D

    0
    • Gregrex pisze:

      ?????!! Możesz przestać marzyć i po prostu kupić – jest li on: Kobo Libra Color się zwie
      – kolorowy jak Colorsoft (wg większości opinii ma nawet nieco lepszy ekran – choć technologia generalnie ta sama),
      – 7-calowy,
      – można notować jak w Scribe
      – no i ma przyciski
      – a na dodatek jest tańszy od Colorsofta.

      Mam Kobo Libra Color od 2 miesięcy i polecam – po 10 latach porzuciłem dla niego wcześniej użytkowane Kindle (PW3, PW4, PW5 Scribe).

      1
      • Robert Drózd pisze:

        Z tym, że jeśli chcemy notować, trzeba dokupić rysik. :) Nawet jeśli nie kupujemy wysoko wycenianego Kobo Stylus, to jakieś 100-150 zł kosztów dojdzie.

        0
      • Izabela pisze:

        Ale ten Kobo jest brzydki, wystające przyciski w asymetrycznej ramce zupełnie mnie odrzucają. Z tego samego powodu nie rozumiałam hype’u na Oasisa.

        Jestem cierpliwa, poczekam :D

        0
    • Alex pisze:

      Ja sie na kolorowy czytnik nastawiam od bodajze pierwszych modeli z ekranem Kaleido 1/2 … ale … Kaleido 3 jest jeszcze za „slaby” – i cena 100% wiecej jest dla mnie zbyt wysoka… choc swoja przygode z czytnikami zaczalem w 2009r. czytnikiem Sony PRS-505 zakupiony w cenie 1200 zł…Przeszedlem wiele czytnikow Kindle Keyboard/Pocketbook, itd. Przy czym najmilej wspominam Kobo HD 6,8 cali z roku 2012 (?) – solidny czytnik z dobrym software i co ciekawe aktualizowanym chyba do tego roku (!). Pocketbook – dobry software,ale jakosc czytnika gorsza od Kobo czy Kindle.
      Obecnie ulomny w jakims % Kindle odpowiada moim potrzebom, choc brakuje mi odtwarzacza mp3 via Bluetooth, polskiego menu i generalnie software przestarzaly.

      1
  25. Lantgraf pisze:

    Przyszedł PW6 i już leci do zwrotu pierwszy i ostatni raz. Nie mam energii, żeby bawić w żonglowanie, aż się trafi ekran z równomiernym podświetleniem.

    0

Skomentuj adam Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania i polityką prywatności

Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.