Za drogo? Ustaw alerty cenowe na e-booki i kupuj taniej!

Black Friday: Kindle 10 i Kindle Oasis do 48 EUR taniej!

Kończy się gwarancja na Twój czytnik inkBOOK? Będzie przedłużona o 3 miesiące

Krótkie ogłoszenie, które może kogoś zainteresuje.

Dostałem od producenta czytników inkBOOK informację, że firma przygotowała ofertę dla wszystkich, którzy mają czytnik, a gwarancja kończy im się w dniach 1 marca – 30 maja 2020. Wiadomo, że w czasach izolacji ciężko może być z takiej gwarancji skorzystać i naprawa czytnika nie zawsze jest priorytetem. Dlatego firma przedłuża takim osobom gwarancje o trzy miesiące.

I tyle. Może komuś się przyda. Taki to ładny sposób na zwrócenie na siebie uwagi. Ciekaw jestem ile osób skorzysta z tak przedłużonej gwarancji, ale przypuszczam, że nie będą to tłumy. Jak już jednak mówimy o wsparciu dla posiadaczy starszych modeli, życzyłbym sobie aktualizacji i dodania np. obsługi funkcji „Wyślij na inkBooka”

PS. Przypominam, że wciąż trwa omawiana przeze mnie promocja na inkBOOK Explore (z kodem „explore260” oraz promocja Prime HD (z kodem „swiatczytnikow”). 

Czytaj dalej:

Artykuł był przydatny? Jeśli tak, zobacz 6 sposobów, na jakie możesz wspomóc Świat Czytników. Dziękuję!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Rynek czytników i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Hosting: Zenbox

4 odpowiedzi na „Kończy się gwarancja na Twój czytnik inkBOOK? Będzie przedłużona o 3 miesiące

  1. Ariaad pisze:

    O, producent będzie mógł o trzy miesiące dłużej odpisywać, że szkoda na pewno powstała z winy użytkownika i próbować naprawdę w cenie nowego czytnika? Super!

    7
  2. Paweł pisze:

    Te czytniki są tak słabe, że dziwię się, że w ogóle ktoś je kupuje. Skuszony promocją kupiłem. Po dwóch dniach wrócił odesłałem. Całe szczęście, że mieli okres testowy. Niestety, teraz nie mogę się doprosić zwrotu pieniędzy, choć określony czas już minął. Zatem nie polecam, ani czytnika, ani firmy.

    2
    • Alcybiades pisze:

      No dokładnie, miałem w rękach kilka InkBooków, chodziły jak krew z nosa…

      2
      • Paweł pisze:

        Największy dramat to aplikacja Kindle, działała tylko, jak wyłączona była transmisja danych, a i wtedy czytanie przyprawiało o zgrzytanie zębów. Skoro nie działa, to po co w ogóle jest preistalowana na urządzeniu.

        0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania i polityką prywatności

Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.