Onyx Boox Note Air 5 C łączy wysoką wydajność z lekkością konstrukcji, oferując precyzyjne i responsywne pisanie. To harmonia mocy, formy i komfortu pracy.
Nie spodziewaliście się wpisów w takim stylu na Świecie Czytników? No nie, bo to fragment z artykułu sponsorowanego, do którego publikacji zachęcił mnie dystrybutor sprzętu Onyx Boox w Polsce.
Ponieważ z reguły na blogu nie publikuję gotowych materiałów reklamowych, zaproponowałem, że zrobię inaczej.
Na temat nowego czytnika opublikowałem już pierwsze wrażenia, a teraz pracuję nad testem. Na podstawie swoich doświadczeń z nowym modelem, a także jego poprzednikiem (Note Air 4 C) mogę więc zweryfikować marketingowe stwierdzenia.
Wszystkie moje komentarze będą więc poniżej kursywą. 😉
Artykuł powstał w ramach współpracy reklamowej z Czytio.pl, na podstawie otrzymanych materiałów. W treści są linki afiliacyjne.
Naturalne pismo. Cyfrowa precyzja

Nowy rysik Pen3 odwzorowuje każdy nacisk i kąt z wyjątkową dokładnością. Powierzchnia ekranu Onyx Boox Note Air 5 C daje subtelny opór, dzięki czemu pisanie przypomina notowanie na papierze – płynnie, naturalnie, bez poślizgu. To narzędzie, które reaguje dokładnie tak, jak oczekujesz.
Warto podkreślić, że na ekrany serii Note Air naklejona jest fabrycznie folia, która odpowiada za ten lekki opór przy korzystaniu rysika i ułatwia precyzyjne pisanie.
Inteligentne narzędzia, które dbają o organizację

Onyx Boox Note Air 5 C porządkuje Twoje notatki, projekty i pomysły, nadając im jasną strukturę. Dzięki tagom, konspektom i inteligentnym powiązaniom szybko odnajdziesz każdy plik. Wystarczy wpisać słowo, by wyszukiwarka natychmiast wskazała właściwą stronę lub notatkę. Wszystko działa intuicyjnie z myślą o Twoim komforcie.
Żeby było jasne – czytnik sam nie porządkuje naszych notatek, ale daje możliwość ich organizacji. Możemy tworzyć foldery na notatki i nadawać im etykiety.
Można też notatki przeszukiwać – po tytułach, etykietach, ale również po piśmie odręcznym, nawet jeśli nie rozpoznaliśmy go wcześniej. Wtedy pierwsze wyszukiwanie wiąże się ze stworzeniem indeksu, bo czytnik musi wszystko rozpoznać.
Twoje biuro, gdzie chcesz

Onyx Boox Note Air 5 C z klawiaturą pozwala pracować tam, gdzie czujesz się najlepiej. W domowym salonie, w kawiarni czy w podróży. Wykonuj wszystkie zadania z niezawodną precyzją – gdziekolwiek jesteś.
Dodanie etui z klawiaturą faktycznie zmienia czytnik w narzędzie do pisania, coś jak netbook. Samo etui niedługo opiszę dokładniej.
Ekran, który dopasowuje się do Ciebie

Matowy wyświetlacz E Ink Carta 1200 wiernie oddaje kontrast i fakturę papieru, zachowując pełną czytelność nawet w pełnym słońcu. Wieczorem regulowane podświetlenie z kontrolą barwy i jasności, zadba by Twoje oczy mogły odpocząć. Powierzchnia ekranu ma delikatną teksturę, dzięki której rysik nie ślizga się po niej, a każde pociągnięcie dłonią daje poczucie pracy na prawdziwym papierze.
Oczywiście w pełnym słońcu kolory nie są aż tak wyraziste, ale faktycznie tekst jest czytelny w każdych warunkach oświetleniowych, czym mocno różni się np. od tabletów czy laptopów.
Twój osobisty asystent w nauce

Boox Note Air 5 C wspiera proces nauki dzięki wbudowanemu Asystentowi AI. Analizuje teksty, tłumaczy trudne pojęcia i streszcza najważniejsze informacje, pomagając szybciej przyswajać wiedzę. Możesz tworzyć czytelne notatki, łączyć źródła i porządkować materiały w jednym miejscu.
Wbudowany Asystent AI (oparty o OpenAI) daję tę wygodę, że można go wywołać np. przy czytaniu. Jest też oczywiście możliwość zainstalowania zewnętrznych aplikacji jak Chat GPT czy Gemini. 6 GB pamięci pozwala na komfortowe przełączanie się między aplikacjami.
Pracuj dłużej. Bez pośpiechu

Onyx Boox Note Air 5 C wspiera Twój rytm dnia – od pierwszych notatek po wieczorne planowanie. Wydajny procesor i energooszczędny ekran E Ink pozwalają działać przez wiele dni bez ładowania. Funkcja podziału ekranu ułatwia naukę i pracę: czytasz tekst, analizujesz dane i robisz notatki jednocześnie, zachowując pełną płynność działania.
Tu pełna zgoda – Boox trzyma dłużej na baterii niż zwykłe telefony czy tablety z Androidem. Z tymi wieloma dniami bym jednak nie przesadzał, jeśli mamy go używać jako głównego narzędzia pracy.
Twój partner w pracy i nauce

Lekki jak zeszyt, wydajny jak komputer. Boox Note Air 5 C daje pełną swobodę pracy – od podpisywania dokumentów, przez edycję plików PDF, po zarządzanie projektami i naukę. To narzędzie, które rośnie razem z Twoimi ambicjami.
Chodzi oczywiście o pisanie po plikach PDF, które można z naszymi podkreśleniami zapisywać. No i czytnik 10-calowy jest trochę większy, niż nasze dłonie. :)
Płynna współpraca urządzeń

Onyx Boox Note Air 5 C współpracuje z Tobą w każdym środowisku. Dzięki BOOXDrop i OnyxCloud błyskawicznie przesyłasz pliki między komputerem, telefonem i czytnikiem, a port USB-C z obsługą OTG pozwala podłączyć klawiaturę, myszkę lub pendrive. Z kolei slot microSD i łączność Wi-Fi gwarantują wygodny dostęp do materiałów – online i offline. Wszystko po to, by Twoja praca była płynna, a każda minuta naprawdę efektywna.
Od pewnego czasu Onyx coraz bardziej stawia na tworzenie ekosystemu, który pozwala np. na płynne przejście między kolejnymi urządzeniami. Gdy testuję nowy czytnik, to po zalogowaniu do chmury widzę od razu swoje notatki. Z kolei podkreślenia w e-bookach mogę synchronizować również przy pomocy zewnętrznych chmur, takich jak Dropbox. Myszki przez port OTG nie podłączałem, ale przez BT też działa poprawnie.
Przestrzeń na twoje pomysły
Ten obrazek od producenta, w którym mapa myśli wychodzi poza czytnik jest bardzo fajną metaforą i to nie tylko dlatego, że od wersji 4.1 Boox ma tzw. nieskończone notatki, no i możliwość poszerzania obszaru roboczego.
Duże czytniki Onyx Boox z Androidem nie są „samograjem”, w którym sposób pracy jest odgórnie zdefiniowany. To faktycznie są urządzenia, gdzie sami decydujemy, jak będzie przebiegać praca.





fajnie, że masz mądre współprace reklamowe. A Onyx ma faktycznie fajne narzędzia.
Jak z rozpoznawaniem języka polskiego? Da się zrobić konwersję ręcznego pisma polskiego do drukowanego? Jakie urządzenie Twoim zdaniem ma to najlepiej rozwiązane? Właśnie szukam czegoś takiego i konwersja polskiego tekstu jest dla mnie kluczowa. W Scribe fajnie mi się pisze, ale nie rozpoznaje polskich znaków w konwersji. Co by się nadało? Cena mniej ważna, ważne by robiło, co trzeba.
Sam dosyć często konwertuje notatki ręczne z zajęć do tekstu drukowanego, boox go 10.3 radzi sobie bardzo przyzwoicie o ile piszemy w miarę czytelnie, w tym rozpoznaje polskie znaki specjalne. Ja jestem zadowolony z działania konwersji.
Dziękuję. Sprawdzę. Czy to może oznaczać, że pozostałe Booxy tak mają, czy różnią się oprogramowaniem?
4c ma, a to że rozpoznaje _moje_ pismo mocno mnie zaskoczyło ;-)
Wszystkie aktualne czytniki mają oprogramowanie 4.0-4.1, więc tam to rozpoznawanie powinno działać tak samo.
Jeśli piszemy czytelnie (nie muszą być to wielkie litery) to rozpozna. Ja mam od zawsze dysgrafię, więc u mnie co któreś słowo się myli, ale myślę, że jakby mi na tym zależało, to bym potem wrzucał wszystko do AI celem poprawienia. Nawet jeśli notatek nie konwertujemy, to ładnie działa wyszukiwanie pełnotekstowe, tylko przy pierwszym wyszukiwaniu musi zbudować indeks.
Alternatywą może być pisanie w innej apce, np. OneNote i używanie do rozpoznawania technologii MS, ale nie zauważyłem, aby to było lepsze.
Dzięki. A testowałeś ReMarkable pod tym kontem? Zwłaszcza myślałem o nowym Move.
Nowego reMarkable (Pro i Move) nie miałem w ręku. Ale różnica jest taka, że to są głównie notatniki, podczas gdy Onyxy (czy Bigme) to wielofunkcyjne kombajny.
Tu jest dobre porównanie 4C (poprzedniej wersji) i ReMarkable Pro. https://www.youtube.com/watch?v=vNbO38fdXS8
Onyx Boox Note Max – moje pismo rozpoznaje praktycznie bezbłędnie, więc dla testu dałem koledze z typowym lekarskim pismem i ku wielkiemu zaskoczeniu wszystkich obecnych rozpoznał prawie wszystko. Jedyny błąd był w podpisie, który siłą rzeczy był odruchowo nieco stylizowany i pewnie przez to zmylił ai.
Aplikacja Nebo doskonale rozpoznaje polskie pismo odręczne i konwertuje na tekst drukowany.
Ale nie działa na Onyx boox
Zakupiony w 2022r.,juz po roku przestał być aktualizowany i teraz działą opornie.Szkoda,bo początkowo byłem zadowolony mimo pewnych niedogodności.
Bo to się w ostatnim czasie zmieniło. Obecna polityka jest taka, że aktualizacje dla nowych modeli są co najmniej przez trzy lata od wypuszczenia produktu.
„BOOX is committed to providing free firmware updates for all models for at least 3 years since the product launch.”
https://help.boox.com/hc/en-us/articles/8569527734932-Firmware-Updates
Co oczywiście nie musi wiele znaczyć jak ktoś ma starszy model.
Czy może ktoś z was, kto korzysta z tego urządzenia, podpowiedzieć mi czy kupić Onyx Boox Air 5C czy lepiej wybrać coś innego?
Ja kupiłbym tego Aira ale mam Palma 2 i po prostu dotyk działa tam znacznie gorzej niż w Kindle, podkreślanie jest mniej precyzyjne a w takim produkcie to dla mnie kluczowe. Fajny hest google strore itd ale podstawy muszą być naprawione. Aha, gwarancja na ekran nie istnieje, pooglądaj youtube.
A co to znaczy że gwarancja na ekran nie istnieje? Co masz na myśli że dotyk działą gorzej? Mówisz o Palma 2? czy o Air 5C?
Bezwzględnie przy Boox 4C czy 5C polecam przetestować samodzielnie, a przynajmniej zobaczyć „tryb kolorowy” na własne oczy.
Kolorystyka na materiałach reklamowych Boox-a jest dużo lepsza niż w rzeczywistości (moim zdaniem), mogę ją uzyskać tylko modyfikując zrzut ekranu Booxa w Photoshopie.
Autor bloga wspominał, że korzystał z materiałów promocyjnych ale fajnie by było pokazać fotkę „promo” i prawdziwą kolorystykę widzianą oczami użytkownika na podobnej grafice bez podbić :)
Ja się nabrałem :) chodź mnie to nie przeszkadza bo używam jak czytnik ebooków + notatnik jak coś bardzo, bardzo muszę zapisać, ale jako notesu w trybie pełnego koloru i sensownym odświeżaniu używam czego innego.
Ta uwaga dotyczy w zasadzie każdego czytnika kolorowego. Jeśli ktoś nie widział ekranu Kaleido 3, to mógł się spodziewać czego innego. Dlatego w swoich testach staram się pokazywać realne zdjęcia. Dla 5 C też były:
https://swiatczytnikow.pl/onyx-boox-note-air-5-c-pierwsze-wrazenia-nt-nowego-10-calowego-czytnika-z-androidem/
Dokupiłem pilot do zmiany stron. Jednak nie działa we wszystkich aplikacjach. Z Legimi ma problem. Może ktoś wie czy można to naprawić.
Nie mam pilota do Onyxów, ale czy w ustawieniach Legimi nie trzeba ustawić opcji „zmiana strony za pomocą przycisków głośności”? Jest to konieczne w czytnikach Onyx Boox z klawiszami, takich jak Go 7. Podobnie powinno być to konieczne dla aplikacji Kindle.
Na app Legimi inne funkcje pilota działają tylko te najbardziej przydatne nie działają czyli przewijanie stron. Mimo ustawienia zmiany stron za pomocą przyciskow Na app Kindle i Books działa rewelacyjnie.
Niestety nie mam pilota Onyksa pod ręką (ewentualnie mogłabym coś sprawdzić jutro/pojutrze) — sama do Go 10.3 używam cuda za ok. 20 zł pt. „TikTok remote control” czy jakoś tak.
Ale: możesz spróbować programu Key Mapper i przemapować dotyk na ekranie na klawisze pilota. Da się to zrobić tylko dla wybranej aplikacji (ja tak zdefiniowałam sobie przerzucanie „o rozdział” dla KOReadera).