W sklepie Czytio ruszyła właśnie „szkolna” promocja na większość modeli Onyx Boox.
Podobnie jak w przypadku promocji na Dzień Ojca, do czytników dokupić możemy standardowe etui za złotówkę.
Promocja trwa do 24 sierpnia, albo do wyczerpania zapasów.
Aktualizacja z 14 sierpnia 2025: o nowe czytniki uzupełniłem swój przewodnik oraz tabelkę z porównaniem.
Aktualizacja z 20 sierpnia 2025: omyłkowo podałem późniejszą datę trwania promocji – trwać będzie do 24 sierpnia. Jest też już obiecany test Tab X C.
W artykule są linki afiliacyjne.
Lista czytników Onyx Boox w promocji
Oto lista modeli i okładek, które są w promocji:
| Czytnik Onyx Boox | Ekran | Cena w promocji | Etui za 1 zł |
|---|---|---|---|
| Go 6 | 6″ | 669 zł | Magnetyczne czarne Go 6 ( |
| Palma 2 | 6,13″ | 1239 zł | Flip-fold ciemnoszare ( |
| Go 7 | 7″ | 1049 zł | Magnetyczne szare, albo beżowe z uchwytem na rysik ( |
| Go Color 7 (Gen II) | 7″ (kolorowy) | 1099 zł | |
| Go 10,3 | 10,3″ | 1569 zł | Magnetyczne szare ( |
| Note Air 4 C | 10,3″ (kolorowy) | 2059 zł | Magnetyczne czarno-szare ( |
| Note Max | 13,3″ | 2699 zł | Etui czarne ( |
| Tab X C | 13,3″ (kolorowy) | 3399 zł |
Dostępne są wszystkie aktualnie sprzedawane modele Onyx, a także okładki – z wyjątkiem tych z klawiaturą.
Ze sprzedaży zniknął już paruletni model Tab Ultra C Pro, podobnie 8-calowy Tab Mini C – oba raczej już nie wrócą.
Co wybrać?
Co warto wiedzieć, jeśli chodzi o Onyxy:
- Onyx Boox to czytniki z Androidem i usługami Google, a modele z ekranem 10″ i wyżej mają też w zestawie rysiki i zaawansowane możliwości notowania. Do czytników 7″ można takie rysiki dokupić.
- W ostatnich paru latach testowałem kilka czytników Onyx Boox, miesiąc temu opublikowałem test 13-calowego Note Max.
- W ubiegłym roku porównywałem też dużę czytniki Onyxa z Kindle Scribe.
- Zwracam uwagę, że dwa modele: Go 10,3 oraz Note Max nie mają oświetlenia, co jest w dzisiejszym świecie czytników bardzo nietypowe – ale ma swoją logikę, bo odpada jedna dodatkowa warstwa ekranu, poprawia to kontrast i wrażenia z pisania.
- Firma regularnie aktualizuje oprogramowanie, nie dalej jak wczoraj omawiałem wersję 4.1, którą dostał na razie Note Air 4C.
Który czytnik wybrać? Odsyłam do swojego przewodnika oraz tabelki z porównaniem. Zaktualizowałem je w tym tygodniu. Link do tabelki też jest prawidłowy (bo był stary).
Aha – promocja ma hasło „Powrót do szkoły” – czy warto kupić np. 10-calowy czytnik do notowania? Według mnie, sprawdzi się lepiej niż tablety (w wielu szkołach podobno używa się iPadów), szczególnie licealistom i studentom. Choć rozumiem, jeśli ktoś będzie preferował tradycyjny zeszyt. 😉
Podsumowanie – taniej, taniej!
Warto zwrócić uwagę, że w porównaniu do promocji na Dzień Ojca, ceny czytników są wyraźnie niższe! Nie jest to związane bezpośrednio z promocją, ale chodzi pewnie o kurs dolara, który od paru miesięcy spada. Z tego powodu chyba wszystkie kupimy najtaniej w historii.
- I tak np. „flagowy” Note Air 4 C kosztuje o 140 zł taniej niż w czerwcu i o 370 zł taniej niż podczas premiery.
- Podobnie 13-calowy Note Max – 2699 zł to najniższa cena w historii na czytnik o tej wielkości. Wcześniej podobna cena była tylko na Prime Day w Amazonie.
- Zwracam też uwagę na cenę Go 6 – najmocniejszy dostępny dziś czytnik z ośmiordzeniowym procesorem i Androidem kupimy w cenie PocketBook Verse Pro czy Kobo Clara BW.
Spadek kursu dolara w tym momencie się zatrzymał, możliwe więc, że znacznie taniej już nie będzie.
Przypominam, że promocja trwa do 24 sierpnia, albo do wyczerpania zapasów – zwykle dotyczy to okładek.
PS. Kończę już pracę nad testem kolorowego Tab X C, który powinien ukazać się w tym tygodniu.




Hmm… Mam Tab Ultra C Pro i Tab Mini C. Który teraz mam kupić, żeby został wycofany? :|
Może Palma 2, zrobią wtedy Palma 3 z możliwością dzwonienia :)
Ale oba te modele mają 4.0 i pewnie też 4.1 dostaną.
Jako ojciec studentki, a w zeszłym roku maturzystki, powiem, że w życiu nie da się zrobić na e-inku takich notatek, jak robiło moje dziecię do historii sztuki. Kolory, odnośniki, osadzone formularze, grafiki i filmy. Wszystko to na iPadzie z Pencil, błyskawicznie odświeżane, zsynchronizowane z chmurą
Do każdej pracy jakieś narzędzie nadaje się najlepiej. Dlatego mamy tyle różnych narzędzi.
Ale za to poczytać na iPadzie to już znacznie gorzej :/
No nie wiem, raczej nienajgorzej. Ekrany mają dobre proporcje i są mocno antyodblaskowe, mimo iż nie matowe, przynajmniej te nowsze modele. Plus wygodne etui i wgłębienie na rysik. Wszystko dobrze przemyślane i wykonane. Małżonka czyta i sobie chwali.
Z moich skromnych i subiektywnych doświadczeń:
1. Do czytania ebooków od kilkunastu lat używam czytników e-ink (Kindle, inkBOOK, PocketBook).
2. Do czytania PDFów (czasopisma plus ebooki) używałem przez wiele lat urządzeń „świecących po oczach” iPada albo tabletu androidowego. Kolrory świetne, responsywność super :)
Jednak kilka miesięcy temu wyposażyłem się w „tablet” OnyxBoox’a i (również jako mocny krótkowidz) jestem zachwycony, bo do czytania(!), to zupełnie inna liga, niż urządzenia z punktu 2 :)
Notatek jeszcze nie próbowałem, jakoś wolę papier i pióro, choć z ciekawości chętnie podejmę wyzwanie nauczenia się onyxbookx’owego notowania :P
PS. To nie jest „kontra” do Twojej wypowiedzi, a jedynie moje skromne uzupełnienie ;)
Potwierdzam punkt 2. Korzystam codziennie z iPada, ale do czytników 10-13″ nie ma podejścia jeśli chodzi o czytanie PDF. Jeszcze do niedawna problemem była nawigacja (jeśli chcę np. przekartkować gazetę), ale dzisiaj są one już praktycznie tak szybkie jak iPad, szczególnie w trybie szybkiego odświeżania.
Pomyśleć że ja robiłem notatki długopisem na kartce w kratkę…
A nie rylcem na glinianej tabliczce?
Wcześniej wiązałem węzełki ;)
Dla mnie wielka szkoda, że w przypadku tych większych urządzeń (najbardziej odpowiada mi 10″) mam do wyboru tylko: albo brak podświetlenia, albo kolor. Nie ma wersji czarno-białej ze światełkiem. Trochę to dziwne. (Edit: dobra, to nie jest dziwne… ewidentnie celowa polityka)
Podświetlenie to dla mnie must-have. Kolor by mi może nie przeszkadzał, ale cena >2000 robi się już trochę wysoka. Gdyby Go 10.3 miał światło, to w tej cenie brałbym go jeszcze dziś.
No ale gdyby babcia miała wąsy, to by była dziadkiem.
Czarno-biały 10″ ze światełkiem jest jeszcze Bigme B1051 i Kindle Scribe. Osobiście wolę Bigme ze względu na to, że ma Androida, ale niestety jest drogi (> 2000 zł)! Oba czytniki mają też 300 ppi
Z początku byłem nieprzekonany do mojego onyxa 10.3 go
Ale z czasem pokochałem jego ekran
interfejs jest czasami irytujący, ale jakoś z czasem przestałem narzekac
Za to ostatnio stwierdziłem ze zdziwieniem ze podkręcili po aktualizacji tryb ciemny,
albo ja mam efekt placebo.
Naprawdę jest lepszy kontrast w tym trybie czy mi sie wydaje?
Bo to troche zmienia sytuacje
Szkoda że Go Color 7 na ma w białej wersji.
Być może kolorowy ekran wypadałby znacznie bardziej szaro. :) Chociaż np. Kobo nie miało oporów aby wypuścić białą wersję Libra Colour.
jednak mi sie wydaje ze wersja biała kobo jest bardziej „biała”
Kremowy kolor serii go jest naprawdę niesamowity
i tu ma pan racje ze kremowe ramki+ kolor?
Nie wiem ,….
Kurde. Zrobiliby Go 10.3 ale z podświetleniem.
Czy Go Color 7 ma w jakiś sposób ograniczone funkcje notowania w porównaniu z modelami większymi? (Oczywiście rozumiem, że wymaga to dokupienia rysika) I szkoda, że nie ma w promocji żadnego modelu odrobinę większego niż 7″ (np. 7,8″)
Czy tam da się „normalnie” korzystać zarówno z ekosystemu Amazona (np. przez jakąś aplikację do obsługi dla Kindle’a), EmpikGo i Legimi?
Szukam czytnika który nie zamykałby mnie w jednym ekosystemie jak Kindle.
Tak, we wszystkich czytnikach Onyxa uruchomisz po prostu te wszystkie aplikacje jak na tablecie z Androidem.
W swoich testach Onyxów prawie zawsze sprawdzam jak działa Kindle.
https://swiatczytnikow.pl/tematy/onyx-boox+testy-czytnikow/
Dziękuje Robercie, kupiłem go i jedna rzecz mnie zastanawia, mam kupione na Kindle’a słowniki w mobi, ale ten czytnik chce jakieś inne formaty :(.
Czy da się te słowniki jakoś „przerobić” na formaty które obsługuje Onyx Boox?
System Kindle to nie getto. Większość księgarń ma opcję „wyślij na Kindle”. Ale fakt, ja kupuję książki i nie korzystam z wynalazków typu Legimi. A i tak nie przeczytam wszystkiego co kupię… Jak zawsze – zależy czego ktoś potrzebuje.
Trochę mnie korci jako potencjalny następca mojego Paperwhite’a ze względu na przyciski z boku.
Ktoś zna oba modele i może porównać jakość plastików? Nic tak nie irytuje jak drobne niedociągnięcia w jakości, gdy można ich było uniknąć ;)