Za drogo? Ustaw alerty cenowe na e-booki i kupuj taniej!

Zarządzanie kolekcjami na stronie Amazonu działa wreszcie dla wszystkich książek!

Trochę niezauważona przeszła ważna zmiana dla wszystkich korzystających z kolekcji na Kindle.

Od paru dni na stronie konta Kindle widzimy następujący komunikat.

Cloud Collection Management launched for Audiobooks and Personal Documents. You can now create and edit cloud collections with audiobooks and personal documents from Manage your Content and Devices page.

Chodzi o to, że do „kolekcji w chmurze” będziemy od teraz mogli dodawać nie tylko książki zakupione w Amazonie, ale również audiobooki z Audible oraz nasze własne książki, wysłane do chmury, np. mailem lub przez Send To Kindle.

O tej funkcji pisałem szczegółowo w październiku 2016. Przypomnę, że dodawać książki do kolekcji mogliśmy zawsze bezpośrednio z czytnika, co nie było nigdy wygodne, ani efektywne. Dlatego kiedyś radziłem korzystanie z aplikacji Kindle na tablety – paradoksalnie kolekcjami zarządzało mi się najlepiej przy pomocy iPada…

Niestety nowa funkcja była ograniczona tylko do książek zakupionych w Kindle Store. Teraz to zmieniono.

Jak to działa?

Przyjrzyjmy się ponownie zarządzaniu kolekcjami. Zacznę od tego, że aby na koncie Kindle zobaczyć nasze e-booki, musimy przełączyć się na „Show: Docs”. W nomenklaturze Amazona, wszystko, czego nie kupiliśmy nich to „Personal Documents”.

Po prawej stronie każdej książki widzimy w ilu kolekcjach się znajduje. Od razu też widzimy, które tytuły nie trafiły do żadnej kolekcji.

Klikając w tę liczbę zobaczymy zachętę do skorzystania z nowej funkcji.

Po kliknięciu – każdą książkę możemy dodać do dowolnej kolekcji, wpisując jej nazwę, lub wybierając z listy.

Możemy też zaznaczyć kilka książek i dodać je hurtowo – po wyborze pojawi się przycisk „Add to collections”. Tutaj przykładowo wyszukałem książki z „WordPress” w tytule i mógłbym z nich np. utworzyć kolekcję na temat blogowania.

Do listy kolekcji wchodzimy przez wybranie z listy rozwijanej Show: Collections.

Na liście widzimy wszystkie nasze kolekcje, liczbę książek i datę zmiany – wciąż jest swoją drogą dziwny błąd – czasami data jest po angielsku, czasami po „polskawemu”.

Możemy też wejść do kolekcji, usuwać z niej książki, albo dodać do innych.

 

Każdą książkę z kolekcji możemy wysłać na czytnik, usunąć z tej kolekcji, lub w ogóle z konta Kindle.

Ponownie uprzedzę – przy korzystaniu z opcji „Delete” bądźmy ostrożni, bo jest to nieodwracalne. Jeśli usuniemy e-booka zakupionego w polskiej księgarni – pewnie da się go ponownie stamtąd ściągnąć – ale jeśli amazonowego, tutaj pozostanie kontakt z supportem.

Oczywiście jak już jesteśmy na naszym koncie – możemy je też wyczyścić z niepotrzebnych pozycji – np. starszych wydań gazet wysyłanych na Kindle. Parę miesięcy temu pisałem o tym, jak hurtowo usuwać książki z chmury Amazonu – i ten sposób nadal działa.

Inna funkcja: ułatwiony zakup na prezent

Wraz z poprawieniem zarządzania kolekcjami Amazon dodał też możliwość kupna książki na prezent bezpośrednio z konta Kindle. Chodzi o taką sytuację, że jakiś tytuł nam się spodobał i chcielibyśmy go komuś kupić. Podkreślam – kupić – a nie „wysłać”, bo nie ma to nic wspólnego z funkcją pożyczania, wprowadzoną już dawno, ale niedostępną dla nas.

Oczywiście możliwość podarowania e-booka, dotyczy wyłącznie pozycji zakupionych w Amazonie. Wybieramy książkę i w menu rozwijanym znajdziemy „Purchase as a Gift”.

Po kliknięciu przechodzimy do formularza zakupu na prezent, gdzie podajemy maila nabywcy i wiadomość.

Tutaj nic się nie zmieniło chyba od lat, a przynajmniej od czasu gdy pisałem o tej funkcji w grudniu 2011…

Podsumowanie

Możliwość zarządzania kolekcjami to pierwsza od wielu miesięcy zmiana, która dotyczy też „dokumentów osobistych”, a nie wyłącznie pozycji kupionych w Amazonie. Zmiana pozytywna, gdyż pokazuje, że Amazon kompletnie nie ignoruje głosów czytelników. W artykule z października zachęcałem do zgłaszania im swoich uwag i wiem, że sporo osób tak zrobiło.

Zarządzanie kolekcjami stało się więc nieco wygodniejsze, choć nie ukrywajmy, że to funkcja wciąż dość słabo zaprojektowana. Niemniej zachęcam do korzystania z niej, bo dzięki temu mamy lepszy dostęp do naszych e-booków. Ja o niektórych tytułach bym nie pamiętał, gdyby nie znajdowały się w jakiejś kolekcji… :-)

Czytaj dalej:

Artykuł był przydatny? Jeśli tak, zobacz 6 sposobów, na jakie możesz wspomóc Świat Czytników. Dziękuję!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Korzystanie z Kindle i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Hosting: Zenbox

51 odpowiedzi na „Zarządzanie kolekcjami na stronie Amazonu działa wreszcie dla wszystkich książek!

  1. Katemeika pisze:

    Zauważyłem te Kolekcje dwa dni temu i się dziwiłem, jak mogłem tego wcześniej nie widzieć ;)
    Wykryłem przy okazji trochę książek, które nie były przypisane do żadnej kolekcji, a staram się trzymać porządek w Kindlu.

    0
  2. inzKulozik pisze:

    Do ideału brakuje jeszcze statusu przeczytania? :)

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Ja w tym celu mam kolekcję „Przeczytane”. :-)

      A taki status można sobie ustawić – ale tylko dla książek z Kindle Store – przez integrację z Goodreads.

      3
      • Rudzielec pisze:

        Ja mam kolekcję „Do przeczytania” skąd kasuję książki po ich skończeniu ;)

        2
      • inzKulozik pisze:

        Niby tak, ale ja przesyłam ogromne ilości różnej maści artykulików typu TLTR, i nie wiem czy chciałbym marnować czas na wsadzanie ich do kolekcji każdorazowo Aczkolwiek, w sumie można by to robić hurtem…

        0
  3. Bociek pisze:

    Czyli to jest nowość, a ja nie byłem dotąd wcale ślepy :)
    To sporo ułatwi, bo po ostatniej aktualizacji softu i resecie do ustawień fabrycznych mozolnie odbudowuję u siebie strukturę kolekcji. Szkoda, że maksymalnie da się zaznaczyć tylko 10 ebooków na raz i trochę to wszystko toporne, ale przynajmniej coś już jest!

    1
  4. asymon pisze:

    A następnym krokiem będzie wyświetlanie okładek plików wysłanych do chmury ;-)

    11
  5. hoook pisze:

    Super narzędzie :) Wyczyściłem braki w kolekcjach.

    Co do kolekcji, to ja mam inny problem. Jak tworzę kolekcję w aplikacji Kindle na tablecie, to nie przenosi się ona na czytnik (PW -zarówno w kolekcje All jak i Downloaded). Na chmurze jest, bo nie pozwala na dodanie kolekcji o tej samej nazwie z poziomu czytnika.
    W drugą stronę synchronizacja działa bezbłędnie.

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Na czytniku powinna być (mi się udawało dodawać z tabletu), ale pewnie jest w zakładce „All”, wtedy trzeba wybrać z menu kontekstowego „Add to Downloaded/Add to Device” itd – wtedy zacznie być wyświetlana.

      Działa to straszliwie nieintuicyjnie, od wielu miesięcy planuję napisać większe FAQ o kolekcjach, choć to ciężkie zadanie.

      EDIT pomyliłem nazwy zakładek (no właśnie…)

      2
      • hoook pisze:

        Spodziewałem się jej w zakładce ALL (i wtedy powinna być możliwość pobrania (poprzez np. zaznaczenie gwiazdki). Niestety nie było. I to nie było po 245 h, gdzie książki w tym czasie na Kindle’a dochodziły, a sama kolekcja była w chmurze.

        Dlatego dobrze, że w chociaż w drugą stronę działa b. szybko.

        Swoją drogą podział na kolekcje ‚pobrane’ i ‚wszystkie’ jest tylko na czytniku. W aplikacji na Androida tego nie ma (ja nie znalazłem).

        0
  6. Wojtek pisze:

    Robert, piszesz o kolekcji książek na temat WordPressa. Czy byłaby możliwość abyś zrobił coś podobnego jak Michał Szafrański na Jak oszczędzać pieniądze? Michał ma taką podstronę „Narzędzia” na której wypisał o różnych narzędziach które używa – pluginach do WordPressa, narzędziach do organizacji pracy – czy podzieliłbyś się też czymś takim? A może masz jakąś rekomendację podręcznika o Wordpress dla początkujących?

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Musiałbym pomyśleć, chociaż ja się nie pozycjonuję na specjalistę od blogowania, więc i tych narzędzi do pokazania miałbym mniej. Co do WordPressa, gdy zakładałem pierwszego bloga na tym systemie (w 2005) sam korzystałem po prostu z wiki WordPress Codex i nie czytałem nigdy w całości żadnego podręcznika.

      Teraz widzę, że tych książek jest sporo, może nie byłoby głupim pomysłem zrobienie przeglądu. Pogadam z Helionem. :-)

      2
      • Wojtek pisze:

        Ale dlatego też Twój głos jest dla mnie cenny, bo u Michała czuję się zagubiony przeglądając jego listę 100+ pluginów ;) Zajrzę na Codex, dzięki!

        0
  7. Sylwia pisze:

    To jeszcze brakuje funkcji, żeby książki wysłane na chmury można było czytać w Kindle Cloud Reader. Nie będę ukrywać, że byłabym wdzięczna gdyby Amazon zrobił coś takiego :)

    2
  8. Symonides pisze:

    Utworzyłem kolekcje na stronie Amazon.com, ale nie pojawiły się one na czytniku – ani w zakładce all, ani downloaded. Co powinienem zrobić?

    0
    • Athame pisze:

      Książki masz na czytniku? Dotknąłeś opcji synchronizacji?

      0
      • Symonides pisze:

        książki mam na czytniku i próbowałem synchronizować.

        0
        • Athame pisze:

          Może trzeba zrobić reset czytnika i wgrać wszystko od nowa. W tej aktualizacji zmieniła się baza SQL zawierająca wpisy m.in. nt. kolekcji.

          0
          • Symonides pisze:

            to w takim razie zrobię aktualizację do najnowszej wersji (mam w miarę nową ale nie aż tak). może pomoże

            0
            • Symonides pisze:

              niestety, bez zmian :(

              0
            • Athame pisze:

              Zrobiłeś tylko aktualizację czy także reset?

              0
              • Symonides pisze:

                tylko aktualizację. Ale w końcu się udało. Okazało się, że to ja nie ogarnąłem czytnika. nie zauważyłem, że w drugiej od prawej rozwijalnej liście (zaraz obok sposobu sortowania) trzeba wybrać collections. W ogóle do teraz jakoś nie zauważyłem że tam jest lista wyboru :D Teraz jest już wszystko działa

                0
  9. Dan pisze:

    Zapytam tutaj bo temat Kindlowy

    Ma ktos z Was tak:

    Czytajcie ebooka na Kindle (PW3) i nagle w środku lokacji (bądź innym miejscu, różnie) tekst się urywa, przeskakujecie do następnej i jest dalej ale brakuje tego fragmentu którego nie było widać na poprzedniej lokacji, wracam i tekst którego nie było jest.

    Dzieje mi się tak od jakiegoś już czasu z większą lub mniejsza intensywnością. Żeby przeczytać to co zniknęło muszę przejść dalej w ebooka do następnej strony i powrócić, by pojawił się brakujący tekst.
    I tak ebooki są oryginalne które czytam, nic w nich nie grzebałem (zazwyczaj coś poprawiam,ale chciałem sprawdzić czy to ma jakiś wpływ, lecz nie dzieje się tak zawsze).

    Jak dotąd żadna aktualizacja tego nie naprawiła i też nie spotkałem się by ktoś miał podobny problem. Czy to jest powód, by reklamować Kindle. Szczere jest to uciążliwe.

    0
    • szachu pisze:

      Mam podobny problem. Gdzieś na blogu wyczytałem, że powodem urywania części tekstu może być zmiana fontu (nie pamiętam już na jakim to się najczęściej zdarzało). Ostatnio jakoś rzadziej spotykam się z takim problemem.

      1
    • Robert Drózd pisze:

      Tak, ten sam błąd mam na Oasis. Jakoś od pół roku przy którejś aktualizacji tak popsuli.

      1
    • opos pisze:

      u mnie też, od jakiegoś czasu (PW3) pojawia się taki błąd :(

      0
    • Jureq pisze:

      Miałem coś podobnego na jednej książce oficjalnie kupionej w Amazonie. Poprawnie działało w aplikacji na Androida, błędnie w PW3. Nie pomagało powtórne wczytywanie na Kindla. Skończyło się prośbą o powtórne wygenerowanie książki przez Amazon. Pomogło.

      0
  10. PM pisze:

    Mam pytanie, a właściwie dwa:
    1) czy udało się komuś zsynchronizować kolekcje z gazetami kupionymi poza Amazonem między Kindlem (Classic 5 najlepiej), a stroną Amazonu? Niby na Amazon.com widzę już gazety w kolekcji Prasa – ale na czytniku nadal są w głównym.
    2) czy udało się komuś dodać do kolekcji czasopisma zakupione na Amazon.com? Jeśli tak to jak to zrobić?

    0
    • Robert Drózd pisze:

      O ile pamiętam, kiedyś nie było możliwe dodanie gazet do kolekcji, to pewnie ograniczenie oprogramowania czytnika.

      0
      • PM pisze:

        Czyli na „starym” Kindlu nadal pozostaje wtyczka Calibre i po restarcie można prasę mieć w kolekcji. Ale trzeba się „naklikać”. A już miałem nadzieję, że to zadziała dzięki synchronizacji ze stronami Amazonu.

        0
  11. ReznoR pisze:

    Fajnie. Do pełni szczęścia brakuje mi chyba jedynie selektywnego zaznaczania pojedynczych słów w wyrażeniu połączonym spójnikiem lub twardą spacją, aby móc wyświetlić ich tłumaczenie/definicję z wbudowanych słowników.

    0
    • Athame pisze:

      Że co? Przecież można zaznaczać pojedyncze słowa. Mechanizm słownika działa na poziomie kodu HTML 3.2, a tam twarde spacje i twarde łączniki nie istnieją (są wycinane). Oczywiście mam na myśli działanie słownika w formatach KF8 lub PDF.

      0
      • ReznoR pisze:

        Pokaż mi jak…!
        Rozumiem, że żeby to o czym piszesz zadziałało, to muszę sobie sam przekonwertować plik .mobi (który otrzymuję z księgarni) na KF8?

        0
        • Athame pisze:

          Momencik! Najpóźniej za kilka godzin tu zajrzyj…

          0
        • Athame pisze:

          Dwa screeny chyba wyjaśniają te kwestię: http://i.imgur.com/oBUjmrW.png

          O tym, że są tu połączone spójniki świadczy różnica w odległości między słowami, wynikająca z przeniesienia spójnika do kolejnego wersu (widoczne na obu screenach).

          Książka to http://wolnelektury.pl/katalog/lektura/biedny-mlynarczyk-i-kotek/ Format MOBI wrzucony na czytnik bezpośrednio po pobraniu (przez kabel).

          Ponieważ czytam wyłącznie po polsku to mam takie słowniki jak widać, ale te dla języka angielskiego (i każdego innego) działają identycznie – po prostu mechanizm słownikowy jest tylko jeden i działa tak samo w każdym obsługiwanym formacie.

          Jeśli potrzebujesz sprawdzenia czegoś innego, co np. występuje w darmowej próbce dowolnej księgarni, to daj namiary na te materiały.

          0
          • ReznoR pisze:

            Naprawdę chciałbym napisać, że ratujesz mi życie, ale…
            U mnie to wygląda tak:
            https://sta.sh/056izzq53wy

            Książka po lewej (twarda) to Star Wars. Historie. Łotr 1. z Virtualo. Format .mobi – Calibre pokazuje [KF8:joint].
            Książka po prawej (łącznik) to Heir to the Empire z nieznanego źródła, również format .mobi, Calibre nie pokazuje żadnych innych informacji.
            Nie są to jakieś „wyrzutki” bo sytuacje z „twardymi” mam w kilku książkach (nie zawsze to występuje), a sytuacje z łącznikami występują zawsze. Zwyczajnie nie można zaznaczyć lewej lub prawej strony wyrazu, zawsze zaznacza się całość i tylko całość, nie można tego edytować/zmienić itp. Występuje to też jak książka jest źle zredagowana, np. ktoś zrobił błąd, i nie dał po kropce/przecinku spacji itd. = słowniki (Kindle) biorą zawsze oba wyrazy jako jedną całość.

            Jeśli ktoś mi pomoże z tym problemem, to będę wniebowzięty…

            0
            • Athame pisze:

              Poprosiłem o namiar na coś co mogę sprawdzić u siebie. Być może calibre cośtam dodaje od siebie – nie wiem, nie korzystam – to jednak nie jest twarda spacja, ani nic podobnego, bo takie elementy, HTML 3.2 ma w poważaniu (zamienia na zwykłą spację).

              0
  12. Ania pisze:

    Mam problem. Chcę zrobić porządki na Kindlu i jak podłączam go do laptopa, to nie widzę utworzonych kolekcji, tylko wszystko „luzem”. Jak to ogarnąć? Zależy mi głównie na kolekcji gdzie wrzucam przeczytane książki, nie usuwam ich z czytnika i nie chcę usuwać. W chmurze też wszystkiego nie mam, bo większość wrzucana po kablu. I tu kolejne pytanie, jeśli pliki wrzucane po kablu, przy włączonym trybie somolotowym, to mogę zrobić coś żeby pojawiły się w chmurze na amazonie? Help.

    0
    • Athame pisze:

      Kolekcje istnieją tylko na czytniku, jako wynik zapytania do jednej z baz danych umieszczonych w niewidocznej dla użytkownika części systemu. Ich nazwy są także po synchronizacji w chmurze, ale tylko nazwy. Fizycznie w plikach z e-bookami nie dokonują się żadne zmiany. To co widzisz na ekranie Kindle’a to rezultat zapytań do baz danych.

      Wszystkie e-booki wgrywane przez chmurę trafiają luzem do katalogu documents i bez modyfikacji oprogramowania nie można tego zmienić.

      Książki wrzucone po kablu nie trafią do chmury – nie ma na to sposobu.

      0
      • Ania pisze:

        Dzięki za odpowiedź. Czeka mnie żmudne ręczne porządkowanie.
        Zapytam jeszcze o jedną rzecz, po podłączeniu Kindla do laptopa, w folderze documents mam i pliki i foldery z tytułami książek, te foldery to skąd się biorą, i jeśli chcę przenieść ebooki na dysk, to mam kopiować pliki czy foldery, czy jeszcze jakoś inaczej to zrobić?

        0
        • Athame pisze:

          Foldery to prawdopodobnie te byty z pseudorozszerzeniem .sdr i nazwą taką jak e-book. Czytnik tworzy je dla każdego e-booka. Można je spokojnie po przeczytaniu książki usunąć – są tam tymczasowe pliki towarzyszące książce (np. plik dodający numery stron i to chyba wszystko z przydatnych).

          E-booki to pliki z rozszerzeniem .mobi, .azw3 lub .pdf i jeśli są wgrywane przez chmurę to leżą luzem (nie w podkatalogach). Tylko to wystarczy kopiować, chyba że chcesz zrobić kopię także zaznaczeń, postępu czytania i innych bzdur, to wtedy potrzebny jest też katalog .sdr.

          1
        • asymon pisze:

          Zamiast dodawać książki pojedynczo do kolekcji, przytrzymaj palec na kolekcji i wybierz „Add/Remove items” i potem dodaj tytuły z listy – jest sporo szybciej.

          1
  13. Magda pisze:

    Dodałam artykuły do nowo utworzonej kolekcji na stronie Amazonu, ale mimo synchronizacji nie ma tej kolekcji na czytniku. Co więcej na stronie Amazonu nie widzę dotychczasowych ośmiu kolekcji, które mam na czytniku. Czyli w obie strony tych kolekcji nie widzę. Uprzedzając pytania: tak, mam te rzeczy na czytniku, którymi chcę zarządzać. Zrestartowałam też czytnik i nic. Mam Classica, jeśli to ma jakieś znaczenie. Ktoś miał podobnie i jakoś się z tym uporał?

    0
  14. Alek pisze:

    Niby fajnie, ale działa to kompletnie nieintuicyjnie. Zrobiłem sobie spore porządki z użyciem tego nowego interfejsu – pozakładałem nowe kolekcje, pozmieniałem nazwy kilku istniejącym, poprzenosiłem książki między kolekcjami, aż dotarłem do momentu, gdy nic w Docs ani Books nie było poza jakąkolwiek kolekcją. Niestety, na moim Paperwhite 3 widać tylko część z tych zmian, i to nawet ustawiwszy poprawnie wszystkie filtry („All” a nie „Downloaded”, wyświetlanie kolekcji): część kolekcji „złapała” zmiany nazw, część została po staremu, a części nowych kolekcji w ogóle nie widać, i nawet przy przeglądaniu po kolekcjach część książek wciąż jest „luzem”, choć powinny były do jakieś kolekcji trafić… Oprogramowanie mam w wersji najnowszej, 5.8.10. Jakieś pomysły?

    0
  15. Jureq pisze:

    Jedna rzecz jest w obsłudze kolekcji nieco dziwna, albo u mnie jest coś nie tak.

    Wysyłam dokumenty do chmury, na stronie Amazonu dodaję do kolekcji. Na kindla ściąga się prawidłowo. Po przeczytaniu usuwam z kindla i kasuję w chmurze z dokumentów. Po synchronizacji z chmurą ostatnie ślady po dokumencie znikają z kindla. Pozornie to powinien być koniec. Niestety nie. Gdy w chmurze na stronie Amazonu przeglądam zawartość kolekcji, nadal widzę w niej te wszystkie dawno skasowane dokumenty, których nie ma już ani w Docs ani na kindlu.

    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania. Jeśli chcesz mieć swój obrazek przy podpisie, zarejestruj swój adres mailowy na stronie gravatar.com.

Zapisz się także do newslettera Świata Czytników


Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.