Za drogo? Ustaw alerty cenowe na e-booki i kupuj taniej!

Last Minute: Kindle Paperwhite III za ok. 520 zł, Kindle 8 za ok. 260 zł!

Test Kindle Oasis 2017 – część I – większy ekran, typografia, oświetlenie, tryb nocny, szybkość działania

Oto zapowiadany od dawna duży test Kindle Oasis 2 – nowego czytnika Amazonu, pierwszego z ekranem 7 cali.

Miesiąc temu opisywałem swoje pierwsze wrażenia. W pierwszej części testu skupię się na większym ekranie, spróbuję ocenić, jakie mamy z niego korzyści oraz jak działają różne kwestie związane z ekranem i wyświetlaniem tekstu.

Podobnie jak przy testach Voyage i pierwszego Oasis zakładam, że raczej nie będzie to dla większości z Was pierwszy czytnik i nie omawiam rzeczy podstawowych, np. wszystkich funkcji wspólnych dla wszystkich Kindle.

Jak kupić Kindle Oasis 2?

Zaraz po premierze przygotowałem artykuł z cenami w europejskich Amazonach.

Niestety w tym momencie nie kupimy nowego czytnika w amazon.de – czyli sklepie, który zwykle polecam. On rzecz jasna tam jest, ale dostarczony być może wyłącznie na terenie Niemiec. To jest jakaś opcja, jeśli mieszkamy przy granicy i możemy skorzystać z tamtejszego paczkomatu.

W tym momencie najtaniej wypada zamówienie z włoskiego Amazonu. Najtańsza wersja 8 GB kosztuje 249,99 EUR, z przesyłką zapłacimy 257,98 EUR, czyli ok. 1100 zł.

Jeśli chcemy otrzymać czytnik przed świętami, trzeba się spieszyć – bo w tym momencie w zależności od wersji, daty wysyłki to 11-18 grudnia. Takie opóźnienia świadczą prawdopodobnie o sporym zainteresowaniu czytnikiem.

Oasis 1 vs Oasis 2

Oto czym różni się nowy czytnik w stosunku do swojego poprzednika:

Czytnik Kindle Oasis 1 (2016) Kindle Oasis 2 (2017)
Ekran 6″ 1448×1072
300 ppi
Carta
7″ 1680×1264
300 ppi
Carta
Oświetlenie Tak (10 diod) Tak (12 diod)
Czujnik światła Brak Tak
Rozmiary 14,3 x 12,2 x 0,34-0,85 cm 15,9 x 14,1 x 0,34-0,83 cm
Waga 131 g (bez okładki)
238 g (z okładką)
194 g (bez okładki)
309 g (z okładką)
Wodoszczelność Brak Tak (IPX 8)
Bluetooth ? Tak
Boczne przyciski do zmiany stron Tak (fizyczne)
Pamięć 4 GB
(ok. 3 GB na pliki)
8 lub 32 GB
(ok. 6 lub 27 GB na pliki)
Oprogramowanie 5.8.11 5.9.2

Jest to wyciąg z większej tabelki z porównaniem wszystkich modele Kindle.

Nowy Oasis ma kilka cech, w przypadku Kindle spotykanych po raz pierwszy:

  • Ekran 7 cali – i jednocześnie rekordowa jak dotąd rozdzielczość 1680×1264;
  • Wodoszczelność;
  • Większa pamięć – dwie wersje 8 lub 32 GB.

Jednocześnie wraca znana z Kindle Voyage funkcja czujnika światła.

Oasis jako pierwszy czytnik Amazonu ma dwie wersje różniące się pojemnością pamięci i oczywiście ceną:

Większości z nas wystarczy spokojnie mniejsza wersja, szczegółowo to omawiałem w artykule 8 czy 32 GB? Jaką pojemność Kindle Oasis 2 wybrać?

Co nam daje większy ekran?

Najważniejszy w nowym Oasis jest większy rozmiar samego ekranu. Amazon po wielu latach zdecydował się pójść w kierunku, wyznaczonym choćby przez Kobo, którego modele Aura HD z roku 2013, a także Aura H2O z 2014 cieszyły się sporą popularnością.

Jednak można zadać sobie pytanie – jakie to ma znaczenie w praktyce? Według marketingowych komunikatów Amazonu, 7-calowy Oasis mieści o 30% więcej słów niż 6-calowe modele. Czy to prawda?

Sprawdziłem to na fragmencie książki Nasza wojna. Tom 1 ustawionym w konkretnym miejscu. Zrzuty ekranowe również zachowują odpowiednie proporcje.

Oasis 1:

Oasis 2:

Ustawienia tekstu są podobne. Czcionka to Caecilia, wielkość tekstu na nowym Oasis to 2/14, pogrubienie 1/5.

I tak:

  • Ekran 6 cali: 1155 znaków, 162 słowa;
  • Ekran 7 cali: 1498 znaków, 210 słów.

A to oznacza, że na większym czytniku mieści się o 29,7% więcej znaków i 29,6% słów. Można więc powiedzieć, że zapowiedź Amazonu się sprawdziła – rzeczywiście na ekranie mamy około 30% więcej tekstu niż w czytnikach sześciocalowych.

Czy to istotna różnica? Na pewno będziemy rzadziej zmieniali strony. Weźmy sobie dość grubą powieść, która ma 450 tysięcy znaków. Na większym czytniku strony zmienimy 300 razy, na mniejszym 390 razy.

Ważniejsze jest to, że więcej tekstu na ekranie, to możliwość lepszego zrozumienia treści. W przypadku gdy mamy wypunktowania, tabele, zestawienia – większa jest szansa, że wszystko zobaczymy na jednym lub dwóch ekranach, a nie dwóch lub trzech.

Czy jednak brakuje mi tego dodatkowego cala, gdy wracam do mniejszego czytnika? Nie zawsze, bo w przypadku dobrze napisanej powieści leci się zwykle do przodu i po prostu zmieniam częściej strony. Inaczej jest w przypadku literatury faktu. Weźmy np. taki zbiór esejów jak Pokolenie ja. Nie jest to szczególnie wymagająca lektura, ale autor czasami rozwija dłuższą myśl przez parę akapitów. Tu odniosłem wrażenie, że na Oasis 2 łatwiej mi za nim nadążyć.

Ekran

Kolejna sprawa, która mnie interesowała, to czy przy siedmiu calach nie oszczędzono na jakości ekranu i jak Oasis 2 wypadnie w porównaniu z mniejszymi braćmi.

Zobaczmy zbliżenia tego samego tekstu. Wybrałem tutaj Kindle Voyage, który według wielu osób ma najlepszy ekran ze wszystkich czytników Amazonu.

Kindle Voyage:

Kindle Oasis 2:

Gęstość tekstu (300 ppi) jest taka sama, więc bez zdjęć makro nie zauważymy pojedynczych pikseli.

Porównując Voyage i Oasis 2 przy czytaniu w normalnych warunkach (światło z góry, oświetlenie 11/24) nie widzę różnicy w kontraście, albo czytelności tekstu.

Pewna różnica pojawia się dopiero gdy włączymy oświetlenie blisko maksimum (np. 20/24), albo gdy czytamy w zupełnej ciemności. Wtedy czerń Oasis 2 wydaje się nieco mniej nasycona (choć z porównania na zdjęciach mi to niekoniecznie wyszło). Jest to prawdopodobnie efekt mocniejszych diod, które podświetlają również czerń – co zobaczycie poniżej przy trybie nocnym. Niemniej byłbym daleko od uznania tego za wadę.

Typografia i wygląd tekstu

W książkach na Kindle możemy wybrać spośród 9 wbudowanych krojów czcionki:

  • Trzy bezszeryfowe: Amazon Ember, Futura, Helvetica
  • Pięć szeryfowych: Baskerville, Bookerly, Caecilia, Caecilia Condensed, Palatino.
  • Specjalna: OpenDyslexic, ułatwiająca lekturę osobom z dysleksją – pisałem o niej kiedyś, gdy jeszcze nie była dostępna na Kindle.

Na ekranie Oasis 2 każdy wbudowany krój czcionki wygląda czytelnie, co wynika wprost z rozdzielczości ekranu i wysokiej gęstości pikseli. Nie można było tego powiedzieć o czytnikach z mniejszą rozdzielczością – na takim Kindle 7 czy 8 (166 ppi) w zasadzie używalne są tylko fonty przystosowane do e-papieru, takie jak Caecilia. Na Paperwhite II (212 ppi) było już lepiej – ale prawdziwy komfort jest na 300 ppi.

Dodatkowo wydawca może, choć nie musi dodać czcionkę osadzoną – „Publisher font”. Jakkolwiek wygląda ona nieźle, to gorzej niż wbudowane, dlatego zwykle ją wyłączam.

Moje cztery ulubione kroje: kolejno – Palatino i Caecilia. Linki prowadzą do większych wersji. Przykładowa strona pochodzi z książki Bierut. Kiedy partia była bogiem, którą niemal w całości przeczytałem na nowym Oasis.

Futura i Baskerville.

Kindle umożliwia ustawienie 14 wielkości tekstu oraz 5 dodatkowych poziomów grubości. Więcej rozmiarów (niegdyś było osiem) oraz pogrubianie to nowości, która pojawiły się wraz z Oasis 2, ale od wersji 5.8.11 są we wszystkich nowszych Kindle.

Samo pogrubianie działa w plikach KF8 (czyli tzw. nowym formacie MOBI) – i jeszcze bardziej poprawia czytelność. Chwaliłem tę funkcję testując kiedyś Kobo – teraz jest już w Kindle.

Na filmie zobaczycie szybkie przejście przez ustawienia tekstu na Oasis 2. Pozostałe zakładki omówię w drugiej części recenzji. Aha, wszystkie filmy nagrywam bez głosu. :-)

Działa to jednak podobnie na wszystkich Kindle. Swoją drogą na filmie możecie zobaczyć, że się bezwiednie pomyliłem – wielkość tekstu można ustawić w skali 1-14, ale pogrubienie w skali 0-5. Ma to swoją logikę, bo 0 oznacza brak pogrubienia, a w przypadku tekstu nie ustawimy wielkości zerowej, ale może trochę dezorientować.

Większe, wszystko większe!

Mówiąc o korzystaniu z większego ekranu, wspomnę o tym, co pisałem już przy swoich pierwszych wrażeniach.

Otóż interfejs czytnika został przeskalowany w górę.

Oznacza to, że ikonki są większe, tekst w opcjach jest większy, jeśli nagle przesiądziemy się z czytnika 6-calowego, możemy odnieść wrażenie, że czytnik został nieco „napompowany”.

Co więcej, w ustawieniach dostępności możemy sobie jeszcze pewne rzeczy… zwiększyć.  Zamiast wielkości standardowej, wybieramy „large”.

Zmiany są subtelne, ale zauważalne – np. pod wszystkimi ikonkami w belce głównej będziemy mieli podpisy. Zwiększa się też delikatnie wielkość tekstu w interfejsie. Cel Amazonu jest tutaj jasny – ułatwić korzystanie wszystkim, którzy mogą mieć problemy nie tylko ze wzrokiem, ale również ze zrozumieniem pewnych elementów.

Co jednak ciekawe, ikonka menu po prawej (⋮) została bez podpisu – a mam niejasne przypuszczenie, że niektórzy mogą mieć z nią więcej problemów niż np. ikonką domku czy strzałki wstecz.

Oświetlenie

Najpierw porównanie z Paperwhite III (po lewej) i pierwszą generacją Oasis (po prawej) bez oświetlenia.

Nie ma tu zauważalnej gołym okiem różnicy.

Ekran bez oświetlenia, jak widzimy i o czym nieraz pisałem – przyjmuje najczęściej temperaturę barwną otoczenia – czyli jeśli w pokoju mam ciepłe światło – wygląda cieplej. Miejsce na którym robiłem zdjęcia nie miało punktowego światła, a to oznacza, że lektura na czytniku bez światełka byłaby możliwa, ale nie tak komfortowa – bo czytniki zwykle mają mniejszy kontrast niż książki papierowe.

Pokazuję ten przykład, bo wśród wielu osób, które dopiero rozważają zakup czytnika ze światełkiem pokutuje przekonanie, że ono się przydaje tylko, gdy jest naprawdę ciemno. Otóż nie – włączenie oświetlenia pozwala nam na zwiększenie jasności ekranu, a tym samym kontrastu – co w wielu „normalnych” warunkach pozwala oszczędzać wzrok i czytać wygodniej.

Tak czytniki prezentują się z oświetleniem.

W osobnym artykule porównywałem oświetlenie kilku modeli Kindle w ciemności, ale jeszcze jedno zdjęcie. Zestaw ten sam co wyżej.

Oświetlenie Oasis 2 wydaje się najbardziej równomierne ze wszystkich dotychczasowych Kindle (choć akurat Voyage i O1 trudno cokolwiek zarzucić). Nie ma zauważalnych cieni, choć po stronie klawiszy ekran jest odrobinę jaśniejszy. Jedni to widzą, inni nie (ja musiałem sprawdzić pipetką). Odcień nowego Oasis wydaje się cieplejszy i bardziej naturalny – ale nie są to wielkie różnice.

Maksymalna jasność Oasis 2 jest nieco większa niż na mniejszych czytnikach Kindle, trochę nie wiem po co, bo w praktyce rzadko wyjdziemy poza 12-14. W ciemności używam zwykle 5-6.

W nowym Oasis, podobnie jak w poprzedniku można wyłączyć całkowicie oświetlenie.

Przypomnę, że w Paperwhite oraz Voyage diody nawet na poziomie 0/24 leciutko się żarzyły (oczywiście gdy czytnik był włączony) – co było widoczne jedynie w całkowitej ciemności. Czytać w takiej sytuacji się w żadnym wypadku nie dało, ale dało radę znaleźć ikonę z żarówką i zwiększyć poziom. Niektórzy uważali to za wadę i straszliwie wyolbrzymiali.

Tymczasem dla mnie wadą jest nowe zachowanie Oasis. Praktyczny przykład. Położyłem się do łóżka, zgasiłem światło, sięgnąłem po czytnik. W momencie otwierania okładki i wybudzania ekran screeensavera się świeci i tak było tym razem. Chwilę potem zgasł. Wciskam klawisze, dotykam ekranu – nic się nie dzieje, ejże. Myślę – zawiesił się. Wciskam więc klawisz uruchamiania przez około 20 sekund, aby wywołać restart. Udaje się. Podczas restartu ekran się świeci, ale potem… to samo. Poważnie zaniepokojony wstaję, zapalam światło i… widzę, że czytnik działa, ale oświetlenie jest na 0/24, bo tak je ustawiłem, robiąc wcześniej zdjęcia do porównania… Gdyby diody się żarzyły, tak jak na starszych czytnikach – po prostu zwiększyłbym poziom i czytał bez nerwów.

A dodać trzeba, że Oasis nie ma gestu czy skrótu, który by aktywował światełko, w momencie gdy nie widzimy co jest na ekranie. No, ale trzeba przyznać, że to wada dość wydumana, skoro w ciągu miesiąca miałem z nią problem tylko raz.

Czujnika światła jeszcze nie testowałem, opiszę go w drugiej części.

Tryb nocny

Tak naprawdę Oasis nie ma czegoś takiego jak „tryb nocny”, znany z aplikacji na telefony czy tablety.  Odpowiednią opcję umieszczono w menu Settings – Accesibility – Invert Black and White. Dosłownie: odwróć czerń i biel.

Tryb nocny na Oasis działa zatem inaczej niż to co znamy z  aplikacji. Odwrócone są dosłownie wszystkie kolory – czyli to co w oryginalnym e-booku było jasne – jest ciemne, co było ciemne – jest jasne. Łącznie ze zdjęciami – są też w negatywie.

Porównajmy tryb nocny w aplikacji Kindle na tablecie oraz czytniku Oasis.

Takie hurtowe odwrócenie kolorów ma pewną zaletę.  Zwykle „tryby nocne” w aplikacjach działają tak, że nie odwraca się wszystkich kolorów, ale po prostu wstawia biały tekst i czarne tło. To czasami może nie działać – bo wydawcy mogli „na siłę” sformatować tekst na ciemnoszary – i on nadal jest ciemnoszary, tyle że na czarnym tle. Podobnie jeśli zastosowano tekst w formie graficznej (np. graficzną tabelkę). Oasis odwraca wszystko – łącznie z tekstem w formie grafik.

Jak ten tryb się spisuje?

Najpierw film.

Jako zaletę tego trybu trzeba przyznać, że nie ma prawie wcale ghostingu. Gdy testowałem go na Onyksie, w pewnym momencie w tle ekranu robiła się „kasza”, pogarszająca jeszcze bardziej kontrast. Tutaj nie występuje.

Próbowałem czytać parę razy w kompletnej ciemności. I kompletnie mnie nie przekonuje. Faktycznie, tekst wydaje się przyjaźniejszy dla oczu, ale ciężko mi się na nim skupić. Przede wszystkim kontrast jest zauważalnie mniejszy niż w przypadku gdy czyta się czarne litery na jasnym tle.

Widać to wyraźnie w porównaniu z tabletem. Czerń tła Oasis nie jest tak naprawdę czarna, a ciemnoszara. Wynika to z konstrukcji ekranu. Na tablecie (przynajmniej z ekranem OLED/Amoled) każdy piksel jest osobno podświetlany – na czytniku diody doświetlające działają na całym ekranie, przez co tło ma stale pewną poświatę.

Podsumuję więc dość heretyckim stwierdzeniem, że jeśli chcemy czytać w trybie nocnym, chyba lepiej wypada to na ekranach tabletu/telefonu. I nie dziwi mnie, że projektanci Oasis nie zrobili z tego trybu nowej funkcji, a tylko go schowali w menu dostępności.

Więcej i szybciej

Wiele osób, którym pokazywałem Kindle Oasis 2 zwracało uwagę na jego szybkość. I rzeczywiście, da się to zauważyć.

Na filmie możecie zobaczyć szybkość zmiany stron w porównaniu z Kindle Voyage (po lewej).

Oasis 2 jest delikatnie, ale zauważalnie szybszy. Dotyczy to też innych funkcji.

Nie mam niestety Kindle 8, który gdy testowałem go rok temu, wydał mi się najszybszym czytnikiem Amazonu. Odnoszę jednak wrażenie, że Oasis 2 jest równie szybki.

Pozwala mi to sądzić, że wstawiono do niego szybszy procesor niż w przypadku mniejszych czytników. Mogę tylko spekulować – Amazon dokładnej specyfikacji nigdy nie podaje.

Swoją drogą czy zauważyliście, że 7-calowy Oasis ma taką samą wysokość co 6-calowy Voyage? Oto efekt zmniejszenia ramek ekranu.

Podsumowanie części pierwszej

Zastanawiam się, czy w przypadku większych ekranów czytników nie zachodzi podobne zjawisko, jakie mieliśmy przy telefonach. Gdy pojawiły się pierwsze smartfony pięciocalowe – wiele osób mówiło – co to za patelnie, kto będzie tego używał? A dzisiaj 5-5,5 cali to standardowa wielkość ekranu telefonu.

Korzystając z Oasis 2 nie mogę pozbyć się wrażenia, że czytnik jest taki sam, tylko większy, że Amazon mi go powiększył zakładając, że korzystać się będzie przyjemniej. I tak jest. 30% tekstu więcej na ekranie jest zauważalne.

Pierwsza generacja Oasis, gdzie innowacjami był sposób trzymania czytnika i bateria w okładce mogła być traktowana jako drogi gadżet. Oasis 2017 z większym ekranem to już inna sprawa i może być to rzeczywisty powód do wymiany czytnika na nowszy.

W drugiej części testu, która ukaże się mniej więcej za tydzień, przedstawię pozostałe funkcje czytnika, których tutaj jeszcze nie ruszyłem (np. korzystanie z Audible) oraz omówię codzienne korzystanie.

Czytaj dalej:

Artykuł był przydatny? Jeśli tak, zobacz 6 sposobów, na jakie możesz wspomóc Świat Czytników. Dziękuję!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kupno Kindle i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Hosting: Zenbox

59 odpowiedzi na „Test Kindle Oasis 2017 – część I – większy ekran, typografia, oświetlenie, tryb nocny, szybkość działania

  1. Athame pisze:

    Czy mógłbyś zrobić dla mnie do testu screen z ustawieniami o jakie pytałem w komentarzu pod poprzednim artykułem o O2?

    0
  2. Rafał pisze:

    Palatino i Caecilia — to też moje ulubione :-) Choć czy mi się wydaje, czy są w powyższym teście zamienione miejscami (i linki do większych obrazów również) ? Pozdrawiam

    1
  3. Rudzielec pisze:

    Czytam na Oasis 2 od piątku i czasami jednak rzuca się w oczy słabsze oświetlenie z jednej strony ekranu. Poza tym czytnik jest świetny (przesiadka z PW3).

    0
  4. Adsky pisze:

    Bookerly jest Okay ale ja preferuje proste fonty bez zbędnych udziwnień jak Futura albo Amazon Ember. Amazon Ember jest najcieńszym fontem, przy wielkości 5 zmiesci się najwiecej txt :) pozdrawiam.

    0
  5. s7hummel pisze:

    a ja jak zwykle jako małomiasteczkowy głupek, tylko Helvetica … ale palatino też jest dobre.

    2
  6. vorphis pisze:

    lchrkbpu 12.12.2017 08:20
    dpizxuex 12.12.2017 08:20
    hyyaxqmv 11.12.2017 08:54
    expfwyxq 11.12.2017 08:54
    hqudxxkr 05.12.2017 12:22
    qfgfbttf 05.12.2017 12:22

    1
  7. maciekk pisze:

    Robercie, co to za książka, która jest na zdjęciach? Pozdrawiam

    0
  8. michal pisze:

    2 kody do WOBLINKA:
    fntgbhdx, bsgpppsr
    wazne jeszcze przez kilka dni.

    0
  9. Thimgrim pisze:

    A czy takie rzeczy jak wyszukiwanie słówek w słowniku też działają szybciej? Np. w porównaniu do Paperwhite 2 albo 3? I mówię oczywiście o wyszukiwaniu więcej niż jednego słówka, np. kilka na jednej stronie.

    0
  10. artaks pisze:

    Cześć,
    Można też poprosić o screeny, gdy czytnik działa w orientacji poziomej? Akurat tak zawsze preferuję i zastanawiam się jak to wygląda w tym modelu.

    0
  11. marmez pisze:

    „Na tablecie każdy piksel jest osobno podświetlany – na czytniku diody doświetlające działają na całym ekranie, przez co tło ma stale pewną poświatę.”
    To jest prawda, tylko jeżeli masz ekran OLED/Amoled, przy LCD (w tym IPS) podświetlany jest cały czas cały ekran, a czarny widzimy tylko dlatego, że piksele z ciekłego kryształu nie przepuszczają większości (ciut przepuszczają), światła. (co widać nawet na powyższym zdjęciu) Tak, że najbardziej czarny czarny mamy w ekranach OLED.

    Tak, że zdanie do poprawy ;) Można napisać, po prostu, że czarne piksele na tablecie są ciemniejsze, a na czytniku, który jest doświetlany z przodu, czarny nie jest idealne czarny i więcej światła się od niego odbija.

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Dzięki, poprawiłem. Swoją drogą, nie mam pojęcia czy Fire HD7 który jest na tym zdjęciu ma właśnie ekran OLED, niemniej czerń jest tam zdecydowanie czerniejsza niż na czytniku.

      0
  12. Stolec pisze:

    Chciałbym by amazon w kolejnej aktualizacji softu wprowadził invert mode także na Voyage.
    Zastanawiam czy jest to możliwe ?
    Warto czekać na taką aktualizację ?
    Bo chyba ograniczeń technicznych / sprzętowych ku temu nie ma ?
    Z drugiej strony mógłbym sprzedać Voyage, realnie za ok 500 pln, dołożyć ok 600 i cieszyć się większym czytnikiem.
    Jak żyć, tzn., co robić ?
    ;-)

    0
  13. Athame pisze:

    Pozwala mi to sądzić, że wstawiono do niego szybszy procesor niż w przypadku mniejszych czytników. Mogę tylko spekulować – Amazon dokładnej specyfikacji nigdy nie podaje.

    1 GHz Dual-core. Dokładny model podam, jak czytnik trafi do kogoś, kto nie wyobraża sobie używania Kindle bez JB.

    0
  14. Konrad pisze:

    Robert, ale jakie jest Twoje osobiste odczucie? To będzie twój podstawowy czytnik? Jest dla Ciebie lepszy od voyage czy oasis 1? Fajniej się na nim czyta?

    2
  15. Tomek pisze:

    Cześć,
    aż przecierałem oczy ze zdumienia, że 7 cali jest mniejsze od 6 cali. Czy można prosić o więcej zdjęć porównawczych (z tej węższej strony albo może jeden na drugim)?
    A teraz takie pytanie o subiektywne odczucia:
    Czy jak dłużej czytasz na leżąco i trzymasz czytnik jedną (i tą samą) ręką, to czy odczuwasz jakiś dyskomfort, bo przecież Oasis w okładce jest cięższy od PW, czy może dzięki temu, że czytnik jest „krótszy” to i ramię siły mniejsze i nie ma jakiejś znaczącej różnicy z trzymaniem PW?
    Dzięki

    1
  16. Piotrek pisze:

    Ha! Ile więcej by się zmieściło tekstu jakby coś z tymi marginesami zrobili.

    7
  17. Lukas pisze:

    Fachowe te testy robisz Robert!
    Przesiadlem sie z Kindle 6 na Voyage jakis czas temu i szczerze? Rewolucji nie czuje, moze mam mini wymagania ale generalnie kindle 6 tak dobrze wypelnial swoja role ze chyba tylko konsumpcjonizm mnie do tego zmusil.
    Jak wyszedl Oasis pierwsze co ‚oo kupie w koncu inaczej wyglada, plus na baterii mega dlugo’, ale jak ochlonalem to uswiadomilem sobie ze to jest bez znaczenia. Za kazdy upgrade czytnika mam mnostwo ksiazek, komfort prawie ten sam wiec po co?

    2
  18. Andrzej pisze:

    Czy masz jakiś pomysł dlaczego Oasis 2 nie jest wysyłany do Pl z Amazon.de? A przede wszystkim czy to się może zmienić (i kiedy?:-) choć to może futurologia ) Włoskiego nie znam a potrzebowałbym tez fakture więc wolę w de.

    0
    • Athame pisze:

      Popyt zbyt duży względem podaży – najpierw musi się nasycić rynek niemiecki. Dopiero potem (w trzeciej lub czwartej serii) jest szansa na sprzedaż do Polski. Najwcześniej w nowym roku i to raczej nie na początku.

      0
      • Andrzej pisze:

        Tak coś przeczuwałem, dzieki. Poczekam spokojniutko :-)

        0
        • Misiek pisze:

          Ja zamówiłem z wloskiego. Tłumacz Google dobrze sobie radzi. Też chciałem fv i jakąś tam dostałem. Nie wiem na ile da się z nią rozliczyć, okaże się niedługo. W każdym razie suma polskiego vatu na niej jest.

          1
          • Ja pisze:

            Niemcy maja nizsza cene (-20) na wlasny rynek przez lokalna konkurencje z ktora walcza. Dlatego zablokowali pozostale wysylki do krajow obslugiwanych z domeny .de (czechy tez pewnie z blokada). Apropos Faktury Vat z amazon.it – bez problemu VAT do zwrotu bo sprzedawca na dokumencie to „Amazon EU S.à r.l.
            5 Rue Plaetis
            L-2338
            Luxembourg
            P. IVA: PL5262907815
            ” czyli Amazon europejski z zarejestrowanym Nipem oddzialu w PL. I stawka VAT juz na FV polska 23%. Oczywiscie naliczenie w EUR ale to juz kazda ksiegowa poprawnie rozliczy…

            1
            • Misiek pisze:

              Kwota VAT jest podana w pl

              0
            • Andrzej pisze:

              macie sporo doświadczeń. próbuje zamówić do punktu odbioru w DE (obok granicy /Szczecin bo mam tam znajomych) – ale przy wybraniu puktu pokazuje sie komunikat: „Do odbioru konieczna jest karta DHL „. Wiecie może co to jest/jak ją wyrobic czy da sie onlne itd?

              0
              • wrc pisze:

                Pewnie trzeba mieć niemiecki adres by wyrobić taką kartę.
                Ja miałem dużo prościej bo w Goerlitz są paczkomaty firmy Hermes.

                0
  19. Ja trochę z zupełnie innej beczki: wgrałem jedną książkę do mojego PW3 trzy razy za pomocą SendToKindle – po prostu zamiast poczekać, przesłałem kolejny raz. Teraz w mojej bibliotece na urządzeniu widnieje ta sama książka 3 razy – brak jest okładki a po kliknięciu pobiera się na urządzenie. Jak usunąć te 2 z 3 książek (wygląda to tak jakby były to jakieś odsyłacze do pobrania)? Wykasowałem pliki tej książki z urządzenia, na koncie Amazonu nie znalazłem w ogóle tej książki.
    Soft: 5.9.2 – w storage management też jej nie widać.

    Proszę o pomoc.

    0
  20. wrc pisze:

    Czytnik Oasis 2 z Amazon.de zamówiony do paczkomatu w Goerlitz.
    Niestety okładkę chcieli wysłać wcześniej więc sobie odpuściłem (czas przechowywania w paczkomacie to 10 dni). Planowany termin dostawy 21.12.2017.

    0
  21. Maamrot pisze:

    Czy na Oasis 2 działa Legimi?

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Ma działać, ale jeszcze nie.

      0
      • Athame pisze:

        Aplikacja na MAC-a też ma być. Mija 2 miesiące, a tu nic się nie zmieniło, więc od razu warto napisać, że może to być za parę dni, a równie dobrze za rok.

        W najgorszym przypadku okaże się, że jednak nie będzie wsparcia dla Oasis 2, co niespecjalnie by mnie zdziwiło.

        0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania. Jeśli chcesz mieć swój obrazek przy podpisie, zarejestruj swój adres mailowy na stronie gravatar.com.

Zapisz się także do newslettera Świata Czytników


Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.