Nowość: Włącz alerty cenowe na e-booki i kupuj taniej!

Oprogramowanie 5.8.7 dla dotykowych Kindle – nowy font Ember Bold

kindle587

Dzisiaj Amazon udostępnił nowe oprogramowanie dla dotykowych czytników Kindle. Wprowadza ono jeden nowy krój czcionki (a dla części modeli nawet dwa).

Aktualizacja, podobnie jak wszystkie od 5.6.5 trafiła do wszystkich czytników nowszych niż „6 generacja”. Pobierzemy je ze strony Amazona, oto linki dla wszystkich modeli:

Linkuję z do amazon.com, na stronie niemieckiej wciąż nie przetłumaczono tych stron na polski.

Tym razem zmiana jest jedna, ale zauważalna i konkretna. W naszych e-bookach możemy wybrać kolejny krój czcionki: Amazon Ember Bold.

Jest to kolejny po Amazon Ember krój stworzony przez firmę specjalnie na potrzeby e-booków. „Zwykły” Ember pojawił się w połowie roku (ale zdaje się, że nie na wszystkich czytnikach – na pewno był na Oasis i Kindle 8) – ten jest po prostu grubszy.

Nowy font wyróżnia się na ekranie ustawień tekstu.

kindle587-ustawienia

A tak wygląda w praktyce:

kindle587-ember-bold

Porównajmy z Ember – jeśli się nie mylę, to tę czcionkę dzisiaj dostali dopiero posiadacze czytników Paperwhite i Voyage – wcześniej była na pewno w czytnikach „ósmej generacji” czyli Oasis i K8.

kindle587-ember

A także z innymi fontami bezszeryfowymi. Oto Helvetica:

kindle587-helvetica

I na końcu Futura:

kindle587-futura

Jak na pewno zauważyliście, tym razem eksperymentuję z większymi wariantami zrzutów ekranowych, tak aby jasne były różnice między różnymi fontami.

Podsumowanie

Ember Bold jest zauważalnie grubsza od innych czcionek bezszeryfowych, co powinno zapewnić lepszą czytelność w pewnych sytuacjach.

Zrzuty ekranowe robiłem na Kindle Oasis z ekranem wysokiej rozdzielczości (tak samo będą wyglądać na Paperwhite III i Voyage) i nie mam teraz pod ręką Kindle 7 – ale sądzę, że taki pogrubiony font będzie bardzo dobrze prezentował się na ekranie starszej generacji i bez oświetlenia. Ember Bold zapewnia maksymalny kontrast tekstu, co ułatwi też lekturę osobom ze słabszym wzrokiem – być może nie będą musieli powiększać tekstu tak mocno jak dotąd.

Przypomnę, że w przypadku wszystkich wymienionych tu czytników możemy przygotować sobie własne osiem rozmiarów tekstu – przeczytaj o pliku FONT_RAMP.

Da się zauważyć, że na ekranie wyboru kroju tekstu jest coraz więcej możliwości – mamy już ich 10, albo nawet 11, jeśli wydawca udostępnił „Publisher font”.

Osobiście preferuję najbardziej czcionki szeryfowe, ale cieszę się, że mamy większy wybór.

Można żałować, że na Kindle nie mamy takiej możliwości jak w czytnikach Kobo – że możemy sobie wybrać grubość każdego fontu i w efekcie takie „pogrubione” warianty nie są konieczne. Wtedy można by sobie pogrubić np. Caecilię czy Bookerly. Z drugiej strony – dla zwykłego czytelnika łatwiej wybrać po prostu czytelniejszy wariant z listy niż korzystać ze specjalnej aplikacji.

A jak Wam się podoba Amazon Ember Bold?

PS. Jak zaktualizować czytnik? Odsyłam do artykułu: Aktualizacje oprogramowania Kindle – pytania i odpowiedzi.

PS2. Czy tylko mi nazwa tej czcionki kojarzy się z pewną piramidą finansową? :-)

Czytaj dalej:

Artykuł był przydatny? Jeśli tak, zobacz 6 sposobów, na jakie możesz wspomóc Świat Czytników. Dziękuję!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Korzystanie z Kindle i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Hosting: Zenbox

94 odpowiedzi na „Oprogramowanie 5.8.7 dla dotykowych Kindle – nowy font Ember Bold

  1. A pierwszy Paperwhite oczywiście został przez Amazon znowu pominięty. Już chyba całkiem go porzucili. :'(

    8
  2. qwerty pisze:

    z ZUSem? Nie…

    0
  3. Mateusz pisze:

    „Z drugiej strony – dla zwykłego czytelnika łatwiej wybrać po prostu czytelniejszy wariant z listy niż korzystać ze specjalnej aplikacji.”
    Sądzę, że jak najbardziej możliwe jest połączenie ze sobą prostoty wyboru dla mało wymagających i elastyczności dla tych potrzebujących więcej. Ot pierwszy poziom ustawień to te podstawowe, podobne do tego co Amazon dostarcza w Kindlach. Drugi, oznaczony wszystkomówiącą etykietą „zaawansowane” z „mięskiem” dla tych którzy czują potrzebę większej ingerencji w to co widać na ekranie. Wilk syty i owca cała.

    1
    • Robert Drózd pisze:

      No, tak zrobili w Kobo i z tym się jak najbardziej zgadzam. Chciałbym jednak zobaczyć statystyki ile % użytkowników Kobo kiedykolwiek zmodyfikowało swoje fonty przy pomocy „Advanced”…

      1
      • Marcin pisze:

        Ja sobie zawsze pogrubiam troszkę na Kobo Aura H2O. Tym bardziej, że pogrubienia mogą być subtelne, a nie bold lub nie-bold.

        0
        • von Klamke pisze:

          Ja używam na Kobo Aura ONE. Świetna sprawa, jeśli chodzi o dostosowywanie wyglądu pod własne potrzeby i własne fonty (których załadowanie jest na Kobo banalne i nie wymaga żadnych ingerencji w system). Fakt, że niewielka (?) ilość osób z czegoś korzysta, nie oznacza, że jest to zbędne.

          0
        • Athame pisze:

          Ja sobie zawsze pogrubiam Bookerly i robię to o dowolną odpowiadającą mi wartość :)

          0
  4. Ping Ling pisze:

    Gwoli ścisłości – na Paperwhite III aktualizacja DODAJE czcionkę Ember (zwykłą i bold) bo wcześniej jej nie było.

    1
  5. Tomasz pisze:

    Jak myślicie jak długo Amazon będzie wspierał jeszcze Paperwhite II ? Dopiero co kupiłem używany dlatego zrozumiałe że trochę się niepokoje że będzie jak z PW I. Nikt nie lubi zostawać bez wsparcia na świeżo kupionym sprzęcie chociaż lata swoje już ma.

    1
    • Paweł pisze:

      Od zakupu mojego pw2 (3 lata temu) nie zdarzyła się jeszcze aktualizacja która rzuciłaby mnie na kolana. Co więcej, pewne rozwiązania sprzed 3 lat jakoś bardziej mi pasowały. Czytnik to nie nawi czy smartfon w przypadku których aktualizacja oznacza szybciej-sprawniej-więcej (często i tak tylko teoretycznie). Nadal będziesz mógł książki, a nie sądzę żeby brak dwóch najnowszych czcionek aż tak komukolwiek przeszkadzał żeby zniechęcić do użytkowania kundelka.

      9
      • Tomasz pisze:

        W sumie racja, nawet nie o czcionki mi chodziło tylko o ewentualne przydatne usprawnienia lub nowe opcje takie jak kiedyś np. page flip dla PW 1 który doszedł jako aktualizacja. Ja po przesiadce z Classica na PW II i taj jestem zauroczony mnogością nowych możliwości.

        0
      • Robert Drózd pisze:

        No właśnie o to chodzi – to nie są jakieś zmiany rewolucyjne.

        Sporo osób narzeka na zakończenie wsparcia dla PW1, co nastąpiło rok temu – ale od wersji 5.6.1.1. do 5.7.8 poza nowym wyglądem (kontrowersyjnym dla wielu) nie ma właściwie funkcji, które decydują o wyborze czytnika. Jeśli ktoś dzisiaj zmienia PW1 na PW3 to raczej dla lepszego ekranu, oświetlenia i szybszego działania.

        4
    • asymon pisze:

      Nie przejmowałbym się, nawet jeśli PW2 przestanie dostawać aktualizacje, wciąż będziesz mógł czytać ebooki :-)

      20
  6. vegetka pisze:

    Amber Gold

    13
  7. Ussi pisze:

    A ja dalej Caecilia…

    2
    • Tomasz pisze:

      Mi tam najbardziej odpowiada Bookerly ale nie była to miłość od pierwszego wejrzenia.

      1
      • Anna R pisze:

        a ja ciągle Palatino, próbowałam na innych czytać, ale ta mi najbardziej odpowiada.

        2
        • Teodor pisze:

          Ja się przesiadłem z Palatino na Bookerly; szczerze mówiąc fonty bezszeryfowe w ogóle mi nie leżą…

          1
        • Marc pisze:

          A ja bardzo lubiłem Palatino na Kindle 5 (po jailbreak’u), ale na PW3 nie wygląda już tak fajnie – jest za cienki. Dlatego używam Bookerly, ale też nie jest to „miłość od pierwszego wejrzenia” jak to ujął przedmówca Tomasz.

          1
    • Skaposzczet pisze:

      U mnie Caecilia Condensed. Od samego początku parę lat temu. Jeszcze kiedy miałem CyBooka, to szukałem coś co byłoby do tej czcionki podobne (można sobie było tam wgrywać każdą czcionkę ttf).

      2
  8. Tomasz pisze:

    Z ciekawości jeszcze zapytam, może ktoś kto kupił używanego PW II przeczyta. Kupiłem dwa i dwa mają pamięć 1,25GB dla użytkownika a więc stan sprzed chyba czerwca 2014 roku. Wasze egzemplarze też są z tego okresu czy już macie dostępne te >3GB?

    0
  9. Jacek pisze:

    Zaktualizowałem , popatrzyłem , wróciłem do ulubionego Bookerly , czekam na menu w j.polskim , pozdrowienia dla Roberta ;-)

    4
    • Athame pisze:

      Może pora na JB? Osobiście nie mam tyle cierpliwości, by czekać latami na oficjalne wdrożenie tego czy tamtego (najbardziej nieakceptowalne są przesadnie duże marginesy).

      Co do czcionek: przy dobrym świetle używam Ember (zwykłej – w Voyage 5.8.5 nie było jeszcze możliwe odblokowanie pogrubionej wersji), wieczorami i w ciemnych pomieszczeniach wolę jednak pogrubioną Bookerly (+9–6).

      1
      • asymon pisze:

        O właśnie, miałem cię zapytać. Czy jest jakiś sposób, żeby zachować konfigurację marginesów przy aktualizacji?

        Poprawiłem sobie marginesy tym dziwnym javowym edytorem kodu bitowego, zalecanym na MR, ale po update zmiany znikły. Czy te pliki (klasy? nie umiem javy) są niezależne od wersji firmware? Mogę skopiować tekst gdzieś i potem tylko zaktualizować pliki w nowym firmware?

        0
        • Athame pisze:

          Nie… Trzeba „poprawić sobie marginesy tym dziwnym javowym edytorem kodu bitowego, zalecanym na MR” dla nowych plików JAR (dokładniej jednego pliku .class). Można sobie napisać skrypt, który zrobi taki patch automagicznie, co sprawi że poprawka dla nowej wersji potrwa 1,67 s. (zmierzone dla procesora i7 3670 :) ). Ręczne zmienianie cyferek znudziło mi się w momencie, gdy zaszły wychodzić drobne aktualizacje co 3 tygodnie.

          2
  10. Bociek pisze:

    Zastanawiam się, czy nowe oprogramowanie niesie za sobą wyłącznie wzbogacenie o nowe fonty, czy może Amazon przy okazji spowolnił nieco czytniki. Poczekam z aktualizacją, aż pojawią się głosy jak nowy soft działa w praktyce, bo spore spowolnienie dwie wersje oprogramowania temu do dziś wywołuje u mnie niemiłe wspomnienia.

    1
  11. Ja pisze:

    Przydałaby się większa kontrola nad czcionkami i możliwość dogrywania swoich, te firmowe są dla mnie trochę „anorektyczne”, a wystarczyłoby w wielu przypadkach dodać możliwość boldowania czcionki

    2
  12. chato.pl pisze:

    U mnie (po wgraniu kabelkiem), PW3 nie widzi aktualizacji, a po ponownym podłączeniu Kindle’a do komputera pliku ‚update_kindle_all_new_paperwhite_5.8.7.bin’ już nie ma …

    0
  13. Jrkk pisze:

    Robert pytał kto w Kobo używa funkcji „Advanced”… Mam trzyletnią Aurę i używam tej funkcji bardzo często. Amasis za cienki, malabar za gruby). Z tego co widzę moi znajomi również z tego korzystają. Ważniejszą funkcją wydaje mi się jednak dodawanie własnych fontów…

    2
  14. GT pisze:

    Eh a mój Classic już dawno nie ma wsparcia a jakoś czyta się jakby był nowy :-)

    13
  15. Jaga60+ pisze:

    Mam pytanie : w moim PW III opcja „Update Your Kindle” jest wygaszona czy ktoś wie dlaczego?

    0
    • Lord Rayden pisze:

      To normalne. Jakbyś miała plik aktualizacji na Kindle to by się „odszarzyło”. Robert o tym pisał.

      0
    • Judykator pisze:

      U mnie jest tak samo. Ja swojego dostałem wczoraj.Zrobiłem mu jedna aktualizację. Mam wersję 5.8.5 i nie ma możliwości dalszej aktualizacji przez wi-fi.

      0
    • Sławek pisze:

      Dopóki sama nie wgrasz pliku z aktualizacją do czytnika, lub czytnik go nie pobierze, to ta opcja będzie nieaktualna. Udostępnienie aktualizacji nie oznacza, że czytnik pobierze ją natychmiast. Przy poprzednich zmianach, niektórzy – pisali tu w komentarzach – czekali nawet tydzień i znacznie dłużej.

      0
  16. Marek pisze:

    Poza tematem ostrzeżenie kupiłem Kindle Paperwhite na Amazonie za 103,99 euro Alior Sync policzył mi euro za 4,7893zł czyli koszt czytnika wyniósł mnie prawie 490zł. Radzę nie płacić kartą Alior Sync lepiej by wyniósł kurs wymiany Amazonu

    0
    • Ja pisze:

      kupiłem PW 3 po kursie amazonu – też wyszło 490 zeta

      2
      • Marek pisze:

        Podobno po kursie banku miało być taniej może inne banki lepiej przeliczają kurs euro.

        0
        • zbyszek pisze:

          haha dobry żart.
          Banki stosują nagminnie oszukańcze praktyki przy płaceniu kartą za transakcje zagraniczne. Nie tylko stosują swoje kursy, ale i dodatkowe prowizje. Tak robi zdecydowana większość.

          Jedyna rada jaką znalazłem – to stosowanie kart podpinających się do internetowych kantorów.

          2
        • Doman pisze:

          A to nie jest tak, że przelicza operator karty (Visa, MasterCard), a bank ew. dolicza procentową prowizję?
          Przyznam, że kiedyś chciałem policzyć ile wyniesie mnie dokładnie płatność w Euro, ale przy wertowaniu regulaminów się poddałem.

          0
    • kowal pisze:

      BZWBK 472 zł. Początkowo karta też była obciążona kwotą zbliżoną do 490 zł. Może w Twoim przypadku też nastąpi taka korekta..

      0
    • zagrze pisze:

      Używam do zakupów amazonowych wirtualnej karty ING (visa) przeliczanie kursów zawsze wypada w miarę korzystnie.
      Ostatni zakup Kindl-a PW III na promocji w amazon.de : kwota za czytnik 103,36 euro przeliczone przez bank na kwotę 458 zł czyli po średnim kursie dnia zakupu 4,44 zł.

      0
    • Anonim pisze:

      103,36 Euro przeliczone niecały tydzień temu przez Deutsche Bank po 4,5915zł. Amazon chciał mi przeliczać po 4,77+

      0
  17. tomass pisze:

    Spowolnone dzialanie PW3 .
    Ostatnio czytalem troche po angielsku i korzystalem ze slownika .Mam w vocabulary builder z 400 slowek .Czy to ma wplyw na wolniejsze dzialanie calego czytnika, bo ostatnia zauwazylem ze dziala duzo wolniej . Nawet jak sie strony przerzuca w ksiazce to wolniej reaguje . Na czytniku mam moze z 50 ksiazek wiec nie duzo. Ktos ma pomysl jak zrobiczeby dzialal szybciej? Moze usunac te slowka z VB tylko jak to zrobic , zeby nie usuwac kazdego slowka pojedynczo?

    0
    • Athame pisze:

      Możesz przywrócić ustawienia fabryczne – jeśli pozostały jakieś „śmieci” po poprzedniej wersji to może zamulać.

      0
      • tomass pisze:

        a to nie usunie mi ksiazek ani wgranego slownika?

        0
        • Athame pisze:

          Usunie, ale masz jakiś problem ze zrobienie kopii i późniejszym przywróceniem? Nawet postępy w czytaniu zostaną zachowane, więc jeśli miałoby to pomóc to chyba warto.

          0
    • Garbaty_krasnal pisze:

      Ściągnij na swój komputer darmowy program kindle mate. Uratował mi życie, nie muszę już usuwać słówek pojedynczo.

      0
  18. R pisze:

    Nie jestem naganiaczem itp. ale właśnie szukam tabletu ze stylusem i właśnie wpadł mi oto nowy temat: „reMarkable” e-ink tablet with full stylus support available for pre-order” – https://getremarkable.com/
    Co sądzicie o tym ? Jest jakaś inna konkurencja w stosunku do ww. ?

    1
    • W. pisze:

      Ja tam widzę opóźnienia i taki pietyzm użytkowników przy pisaniu.
      Mam od dawna Onyksa z rysikiem i oczywiście od niego pod tym względem to jest lepsze, ale od takiego stareńkiego dema już chyba nie:
      https://youtu.be/b83dIs7S4Ug?t=4m6s
      I choroba naszych czasów – wpłać teraz, a może za rok coś dostaniesz.

      0
  19. Athame pisze:

    „A jak Wam się podoba Amazon Ember Bold?”

    To pierwszy font w Kindle, co do którego nie mam żadnych zastrzeżeń. Dla mnie ideał wśród bezszeryfowych…

    0
  20. Dejlo pisze:

    Albo ja mam omamy wzrokowe, albo podkręcili kontrast okładek. Ktoś ma podobne odczucia?

    1
  21. v pisze:

    pierwszy raz tak mi się zdarzyło po aktualizacji – zniknąl postęp czytania ostatniej książki (w sumie to mam nadzieję, że tylko ostatnio czytanej ;-) PW II.

    1
    • Athame pisze:

      A jak otworzysz ją, to zaczynasz od początku? Może tylko wskazanie w bibliotece zostało zresetowane.

      0
      • v pisze:

        wręcz przeciwnie – na ekranie głównym pokazaywał jak nalezy 76% a po otwarciu książki 1 strona … powrót do menu głównego i na moich oczach zmieniło się z 76 na 0% ;-) … znalazłem już ręcznei miejsce gdzi czytałem oczywiście ale zaskoczenie pozostało ;-))

        0
  22. Mydło pisze:

    Nowy firmware (PW3) i w plikach AZW3 nie ma numerów stron, jest tylko Loc.
    Nie da się ich wygenerować ani przez Calibre ani przez ExtractCover.
    Mobi nie sprawdzałem bo ich już nie używam*

    * z generowanych MOBI (spoza Amazon) nie dodają się słowa do Vocabulary Builder a z plikami AZW3 nie ma tego problemu

    0
    • Athame pisze:

      Z chmury? Pewnie typ PDOC. Bez solidnego modyfikowania czytnika (i chyba ECT) nie da rady tego przeskoczyć. Sprawdzę jak to zachowa się u mnie i dopiszę fragment o efektach.

      0
      • Athame pisze:

        Działa po staremu. Krótka prezentacja: http://sendvid.com/2q96skwz
        Do przerwy plik z wolnych lektur pobrany z chmury (brak okładki i brak numerów stron), w przerwie uruchomiłem ECT (wersję własną, ale oryginalna też zadziała). Po tym jest okładka i numery stron.

        1
  23. Ania pisze:

    Witam.
    Nie wiem jak kwestia legalności,ale czy mógłby ktoś wyodrębnić Ember Bold i udostępnić na inne czytniki?

    0
    • Athame pisze:

      Ja za to wiem jak wygląda kwestia legalności i choć wyodrębniłem to jak na razie udostępniłem tylko jednej osobie, co do której mam zaufanie że nie upubliczni, a jednocześnie może pokazać działanie na innych czytnikach (na swoim średnio poczytnym blogu).

      0
  24. Ania pisze:

    Aha,rozumiem. Więc nic z tego. A szkoda, z powodu mojej wady wzroku przydałaby się ta czcionka.

    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania. Jeśli chcesz mieć swój obrazek przy podpisie, zarejestruj swój adres mailowy na stronie gravatar.com.

Zapisz się także do newslettera Świata Czytników


Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.