Za drogo? Ustaw alerty cenowe na e-booki i kupuj taniej!

Po pięciu miesiącach przerwy księgarnia IBUK ponownie działa!

Po wielomiesięcznej przerwie wróciła wreszcie księgarnia IBUK.pl.

W lipcu 2025 nastąpiła duża awaria w systemach firmy PWN, spowodowana cyberatakiem. Strona działała, niemożliwa była jednak realizacja zamówień.

Możliwość dokonywania zakupów wróciła dopiero wczoraj. Mamy też dostęp do naszego konta i półki. Są też pierwsze promocje, a księgarnia jest z powrotem u nas w porównywarce.

Nowa (droższa) oferta abonamentowa

Co jednak można zauważyć po odwiedzeniu strony, że zmieniła się oferta na abonament naukowy IBUK.pl. Przypominam, że to możliwość korzystania w przeglądarce z książek naukowych, np. z PWN czy PZWL oraz wydawnictw akademickich, łącznie z puli ok. 30 tysięcy tytułów.

Obecnie możemy wykupić jedynie abonament roczny za 299 zł, który obejmuje dostęp do 10 tytułów. To wyraźnie drożej niż wcześniej. Gdy testowałem ten abonament w 2024, wtedy rok kosztował 175 zł i dawał dostęp do 50 książek. Była też możliwość kupna abonamentu na krótszy okres, np. miesiąc.

Oto, jaki komentarz  dostałem w tej sprawie z księgarni:

Od teraz oferta funkcjonuje jako abonament naukowy, ponieważ coraz mocniej koncentrujemy się na treściach akademickich, specjalistycznych i naukowych. Chcemy dostarczać publikacje, które naprawdę pomagają się rozwijać i poszerzać wiedzę — nie tylko lekką lekturę, ale wartościowe źródła informacji.

W katalogu znajdą Państwo już ponad 35 000 tytułów, a oferta stale się rozszerza. Jednocześnie dostosowaliśmy cenę do charakteru tej biblioteki — abonament wynosi teraz 299 zł i obejmuje 10 e‑booków. To wciąż bardzo korzystna propozycja: jeden e‑book kosztuje jedynie 29,90 zł, podczas gdy książki drukowane w tej kategorii często kosztują nawet 150–200 zł.

Taka zmiana lepiej oddaje wartość publikacji dostępnych w naszej ofercie — rzetelnych, fachowych i sprawdzonych.

Dziękujemy, że są Państwo z nami i korzystają z naszej biblioteki!

W przyszłości wróci jeszcze możliwość wypożyczenia pojedynczych tytułów.

Jak widać, IBUK zrezygnował z kierowania swojej usługi do studentów, będzie to przeznaczenie raczej naukowe. No i z tej perspektywy przyznam, że cena jakoś mnie nie szokuje, bo pojedyncze książki potrafią rzeczywiście kosztować ponad 100 zł. Ale wydaje mi się, że jeśli ktoś szuka kompleksowej literatury z danej dziedziny, wtedy limit 10 książek jest trochę za mały. Jak zwykle, wszystko zweryfikuje rynek.

Tymczasem cieszę się, że księgarnia IBUK wróciła, bo byłem gotowy już w to wątpić.

Ale warto podkreślić, że wciąż nie działa serwis Biblionetka. Na stronie czytamy, że nadal trwają prace nad jego przywróceniem.

W artykule są linki afiliacyjne.

Artykuł był przydatny? Jeśli tak, zobacz 6 sposobów, na jakie możesz wspomóc Świat Czytników. Dziękuję!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Książki na czytniki i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Hosting: Zenbox

2 odpowiedzi na „Po pięciu miesiącach przerwy księgarnia IBUK ponownie działa!

  1. Agga pisze:

    Tym razem z oferty ibuk nie skorzystam. Po pierwsze, 10 książek w tak drogim abonamencie to o wiele za mało. Po drugie, doświadczenie z ibukiem już mnie nauczyło, że większość interesujących mnie pozycji jest u nich i tak poza abonametem, i nawet nie można ich kupić ze zniżką. Abonament nie dał mi praktycznie nic.

    6
  2. Adam pisze:

    Ta cena jest absurdalna – jeżeli ktoś chce korzystać z książek specjalistycznych powyżej 100 zł, to albo je kupuje w papierze, albo czeka na promocję. Abonament miał sens właśnie dlatego, że oferował sporo publikacji w dostępie dla studentów piszących pracę dyplomową. Student przymuszony po prostu dany tytuł zdigitalizuje – w cenie wypożyczenia ebooka, bo przecież te 30 zł to właśnie cena wypożyczenia. Jak najszybciej powinni się włączyć konkurenci – właśnie robi się luka dla Virtualo chociażby… Wydawcy po wyłączeniu światła na blisko pół roku też pewnie chętnie zmienią dystrybutora, i ibuk zostanie tylko z książkami PWN.. Coś nowym zarządzającym księgarnią chyba się pomyliło. Ja mam jeszcze stary abonament – ale przygodę z ibukiem z pewnością zakończę. A księgarni – gratuluję pomysłowości… Jak dla mnie – księgarnia roku! :(

    6

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania i polityką prywatności

Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.