Za drogo? Ustaw alerty cenowe na e-booki i kupuj taniej!

Moje rekomendacje z promocji noworocznej Ebookpoint 2021

Trwa właśnie drugi dzień promocji noworocznej Ebookpoint. Co warto przeczytać? Oto kilka moich rekomendacji.

Promocję omówiłem w osobnym artykule. Wczoraj w ciągu dnia dodałem do niego listy książek z poszczególnych kategorii. M.in. informatyka, sensacja, kryminał, thriller, albo  reportaże.

W sytuacji, gdy do promocji trafiło ponad 30 tysięcy tytułów, coraz trudniejsze jest znalezienie tego co nas interesuje, stąd warto nasz wybór zawężać i sprawdzać propozycje innych.

Przygotowałem na razie 10 rekomendacji. Charakterystyczne dla noworocznej promocji jest to, że mamy tutaj zdecydowanie więcej literatury faktu – i na niej się skupię. Jeśli szukacie powieści, kilka podpowiedzi będzie, ale to raczej na marginesie.

Moje tegoroczne rekomendacje

1. Ludowa historia Polski – Adam Leszczyński (24,90 zł)

Jedna z najgłośniejszych książek historycznych wydanych w ubiegłym roku.

Opowieść o tym, co zostało w polskiej pamięci zakłamane, albo z niej wyparte. To historia 90 proc. Polaków — ubogich i niewykształconych, tych, którzy mieli ciężko pracować i słuchać narodowych elit — od początku Polski aż do czasów współczesnych.

Głównym przedmiotem książki jest władza — władza tych, którzy w społeczeństwie są na górze nad tymi, którzy są na dole — oraz instytucje społeczne, które służyły elitom do przejmowania tego, co wyprodukował lud. To nie tylko więc historia poddaństwa i pańszczyzny, ale także relacji w fabryce i w biurze w XIX w. To historia ludowa, a nie narodowa: autora mniej interesują wojny i powstania, a bardziej to, jak ich sukcesy i klęski zmieniały relacje pomiędzy mieszkańcami naszego kraju, Polakami, Żydami, Ukraińcami i innymi mniejszościami.

Jestem w tym momencie po lekturze rozdziałów o II RP i PRL. Dowiedziałem się wielu ciekawych rzeczy, choć widzę też nie należy pracy Leszczyńskiego traktować jako książkę popularnonaukową. To bardziej publicystyka historyczna.

Wzorem dla Leszczyńskiego była Ludowa historia Stanów Zjednoczonych Howarda Zinna (nie ma jej w tej promocji), gdzie od pierwszych stron czytamy jak to państwo białych ludzi prześladowało rdzenną ludność. Tutaj zamiast Indian mamy polskich chłopów, a zamiast białych ludzi szlachtę i kościół. Rzeczy niepasujące do tezy autor pomija, np. owszem, wspomina o tym jak podczas Wielkiego Kryzysu mieszkańcy wsi byli łupieni przez pośredników narzucających marże na produkty rolne. Nie wspomina jednak, kto zwykle tym pośrednikiem był, a to wyjaśniałoby odrobinę panujący na wsi antysemityzm.

Mimo tych zastrzeżeń uważam, że to jest lektura konieczna dla osób interesujących się historią, bo zasypuje wiele białych plam.

Dla liczących każdy grosz: według porównywarki książka jest w tym momencie za 23,90 zł w Virtualo, niemniej jeśli kupujemy dużo w Ebookpoint i mamy tzw złotą półkę – zapłacimy za nią w tej promocji 22,41 zł. 

Co dalej:

  • O chłopskich buntach: Bękarty pańszczyzny – Michał Rauszer (9,90 zł) – niedawno wydana książka i zestawiana obok Leszczyńskiego, tutaj mamy krótszy wycinek, ale również przywracanie zapomnianej części historii. Polecam też wywiad z autorem w Magazynie Kontakt
  • Ujęcie mitologiczno-baśniowe: Baśń o wężowym sercu albo wtóre słowo o Jakóbie Szeli – Radek Rak (19,90 zł) – nagrodzona NIKE oraz Zajdlem powieść, której punktem zaczepienia jest najsłynniejszy bunt chłopski w historii Polski czyli tzw. rabacja galicyjska.
  • Od tego się wszystko zaczęło: Fantomowe ciało króla. Peryferyjne zmagania z nowoczesną formą – Jan Sowa (6,90 zł) – ta praca naukowa wydana już kilka lat temu była pierwszą poważną próbą pokazania całości historii Polski w zupełnie innym ujęciu, m.in. postkolonialnym. Leszczyński w pewnym stopniu kontynuuje tę narrację.

 

2. Oblicza Wielkiej Brytanii. Skąd wziął się brexit i inne historie o wyspiarzach – Dariusz Rosiak (14,90 zł)

To jest książka sprzed dwóch lat, ale aktualna z wielu powodów. Zapowiadany Brexit właśnie się kończy, zaś autor autor, związany przez lata z radiową Trójką, po burzliwym rozstaniu poszedł na swoje i prowadzi udany podcast Raport o stanie świata, a jego utrzymanie fundują sami słuchacze.

Do czego Brytyjczykom służy dom? Dlaczego gdy jeden Anglik otwiera usta, drugi już nim pogardza albo go nienawidzi? Czy brexit jest przejawem racjonalności Brytyjczyków, czy największym aktem kolektywnej głupoty w historii tego narodu?

Dariusz Rosiak, znakomity reporter i obserwator świata, tym razem opisuje zjawiska, które w ciągu ostatnich trzech dekad kształtowały Wielką Brytanię. Czy rewolucja taczerowska i rządy Tonyego Blaira leżą u podstaw brexitu? Skąd bierze się coraz większy strach Brytyjczyków przed pedofilią, przemocą na ulicach, utratą domu, zdolności kredytowej i wchłonięciem przez Europę?

Oblicza Wielkiej Brytanii to zbiór opowieści o wyspiarzach i zaproszenie do podróży przez współczesną Wielką Brytanię wystosowane z rozwagą Elżbiety II i ironią Monty Pythona.

Co dalej:

  • Rosiak inaczej: Żar. Oddech Afryki (19,90 zł). Dla miłośników podcastu Rosiaka polecam też jego książkę o Afryce, w której demontuje wiele mitów na temat tego kontynentu. Jest to drugie wydanie, poszerzone o kilka reportaży.
  • Inne spojrzenie: Komu bije Big Ben. Brytyjczycy w sosie własnym – Milena Rahid Chehab (19,90 zł)  – dziennikarka związana z GW przygląda się mieszkańcom Wielkiej Brytanii z różnych klas społecznych i zawodów.

 

3. Nomadland. W drodze za pracą – Jessica Bruder (19,90 zł)

W tej listopadowej nowości przenosimy się do Stanów i odkrywamy świat zdecydowanie odmienny od „amerykańskiego snu”. Ludzie, którzy nominalnie są bezdomni, ale mają swoje kampery i z tych kamperów utworzyli całe miasteczka.

Ich oszczędności wyparowały po kryzysie w 2008 roku lub z powodu różnych życiowych wypadków. Zamiast przejść na zasłużoną emeryturę, żegnają się z wygodnym życiem przedstawicieli klasy średniej, które wiedli dotąd. Sprzedają domy, bo nie mogą ich już utrzymać, przesiadają się do kamperów, przyczep, vanów czy pikapów i ruszają w drogę. Jeżdżą od stanu do stanu w poszukiwaniu dorywczej pracy na kempingach, przy zbiorach owoców i warzyw, w centrach logistycznych Amazona.

Dla wielu firm to pracownicy doskonali. Są wytrwali, odpowiedzialni, doświadczeni, bardzo zdeterminowani. Przywożą ze sobą cały swój dobytek, zmieniając postoje przyczep w efemeryczne miasteczka robotnicze, które pustoszeją, kiedy kończy się praca. Nigdzie nie zostają wystarczająco długo, żeby stworzyć związek zawodowy.

recenzji na blogu Krytycznym Okiem:

„Nomadland” to obok opowieści o ludziach pasjonująca wyprawa po amerykańskiej prowincji i bezdrożach Stanów. Bruder odwiedza miasteczka skazane na wymarcie albo miejsca, w których rytm życia nadaje jedno miejsce pracy, najczęściej wykorzystujące swoich pracowników. Poza tym wędrujemy po Środkowym Zachodzie aż do fantastycznego finału, w którym możemy poczuć dotyk ziemi i palącego słońca gdzieś pośrodku niczego w Arizonie. W tym wszystkim zauważa się powiew wolności. Bo wbrew wszystkiemu bohaterowie tego reportażu są prawdziwie wolni. Ich przedsiębiorczość nadaje tej wolności inne, nietuzinkowe oblicze. Bez względu na to, jak byli i wciąż są upokorzani, przyjmują kolejne wyzwania losu z optymizmem i poczuciem, że naprawdę nic gorszego już wydarzyć się nie może. Szczęście fatalizmu? Trochę tak. Jessica Bruder rozmawia z ludźmi, którzy znaleźli się w sytuacji, w jakiej po prostu nie da się siąść i płakać, użalać się nad sobą. Dlatego „Nomadland” to opowieść o tym, jak inaczej bije serce Ameryki. O tym, że margines może być fascynujący, kiedy staje się przestrzenią do odkrywania, a nie rozpaczy.

Co dalej?

  • Podróż przez Amerykę: Śladami Steinbecka. W poszukiwaniu Ameryki – Geert Mak (19,90 zł) – Bruder w swoim reportażu nawiązuje nieraz do twórczości Steinbecka (też jest w promocji), a tutaj mamy współczesną wyprawę po tych samych miejscach, które swego czasu Steinbeck odwiedzał.
  • Seria amerykańska i nie tylko: Książki wydawnictwa Czarne są teraz w promocjach rzędu 50%.
  • U nas lepiej? Zawód. Opowieść o pracy w Polsce. To o nas – Kamil Fejfer (14,90 zł) – jedna z książek wydanych w ostatnich latach o polskim rynku pracy, szczególnie tych tematach, które często zamiatano pod dywan. I ciekawe, książka jest chyba bardziej pesymistyczna niż „Nomadland”, choć w Polsce nie ma chyba aż tak wielu osób, które porzuciły swoje domy jeżdżą za pracą. Może dlatego, że kredyty hipoteczne nie zrobiły u nas takiego spustoszenia jak w Stanach po 2008.

 

4. Nierozpraszalni. Jak panować nad uwagą i decydować o swoim życiu – Nir Eyal (19,90 zł)

To jedna z ubiegłorocznych nowości, która w pandemicznym roku wydaje się coraz bardziej potrzebna. Wiele osób przeszło na pracę zdalną, musimy być online przez większą część dnia, no i szukamy sposobu, aby kompletnie się nie zagubić.

Ta książka mówi o jednym z najpoważniejszych problemów naszych czasów: dekoncentracji. Wyjaśniono w niej mechanizmy, które sprawiają, że przy braku kontroli nad uwagą człowiek nie podejmuje w pełni świadomych decyzji, a rozproszony umysł reaguje na pokusy, które marnują czas. Opisano ukryte mechanizmy psychologiczne, które doprowadzają nas do obłędu. Niestety, rozwiązaniem nie jest mentalna abstynencja od elektronicznych zabawek. Zamiast tego autor proponuje technikę konsekwentnego realizowania składanych sobie obietnic. Przedstawia też poparty badaniami czteroetapowy model takiego postępowania. Ponadto nie szczędzi praktycznych wskazówek ułatwiających wdrożenie go w codziennym życiu. W efekcie odzyskasz władzę nad swoim czasem i swoją przyszłością!

Do sięgnięcia po tę książkę mogą skłonić bardzo dobre oceny oryginału: Indistractable: How to Control Your Attention and Choose Your Life – w Amazonie prawie 1500 ocen i średnia 4,6/5.

Co dalej:

  • Strategie działania: Praca głęboka. Jak odnieść sukces w świecie, w którym ciągle coś nas rozprasza – Cal Newport (14,90 zł) – tę książkę polecałem w listopadzie – nie mamy tutaj łatwego w odbiorze poradnika, ale kilka strategii, które warto zastosować, jeśli rzeczywiście chcemy się odciąć od świata i zrobić coś, co będzie miało znaczenie.
  • Priorytety: Esencjalista – Greg McKeown (19,90 zł) – tę książkę polecałem wielokrotnie. Zanim zaczniemy optymalizować swoje życie, przyjrzyjmy się temu, co jest dla nas ważne.
  • Inspiracje i poradnik: Jak pracować zdalnie i nie zwariować – Aleksandra Pogorzelska, Patryk Wójcik, Barbara Wójcik (19,90 zł) – to kolejna z pozycji, które musiały w roku 2020 powstać. Nie znajdziemy tu instrukcji obsługi Teamsów, ale porady, jak osiągnąć równowagę, no i sugestie do dalszych poszukiwań.

 

5. Krąg biblijny – Roman Brandstaetter (9,90 zł)

Jedna z najważniejszych książek, jakie o Biblii można przeczytać w języku polskim. Brandstaetter, polski Żyd, który wychował się w wielkim poważaniu Starego Testamentu podczas II wojny światowej został chrześcijaninem. Potem przez kilkadziesiąt lat życia przybliżał polskim katolikom Pismo święte z wrażliwością pochodzącą z żydowskiej tradycji. Wielkie wrażenie robią jego parafrazy przekładów wybranych fragmentów, które pozwalają je odczytać we współczesnym kontekście.

Czytelnik w Kręgu biblijnym znajdzie nie tylko praktyczne wskazówki obchodzenia się z Pismem Świętym, ale również osobiste komentarze autora do wybranych przez niego fragmentów Biblii. Brandstaetter nie proponuje nam zawiłych teologicznych rozważań, zaprasza, aby z tych dwóch Testamentów czerpać wskazówki do codziennego życia, stopniowo poszerzając je o perspektywę wieczności.

Obecne wydanie zostało rozszerzone o trzy późniejsze eseje: Dęby patriarchy Izaaka; Walka Jakuba z Bogiem; Prorok Jonasz oraz korespondencję Pisarza.

Co dalej?

  • Opus Magnum: Jezus z Nazarethu (19,90 zł) – to monumentalna powieść Brandstaettera, w której biografię Jezusa na podstawie Ewangelii przepuszcza przez swoją wrażliwość. Ja się poddałem, bo dla mnie trochę już zbyt egzaltowane, ale jeśli pokochaliśmy „Krąg biblijny”, warto spróbować.
  • Popularyzatorka: Sekrety Biblii (9,90 zł), Sens ksiąg Biblijnych (9,90 zł) oraz nowość: O przypowieściach, św. Pawle i Apokalipsie (6,90 zł) – w bardzo dobrych cenach są też książki prof. Anny Świderkówny, zmarłej parę lat temu wybitnej popularyzatorki Biblii w Polsce. W promocji mamy też jej słynne Rozmowy o Biblii. Nowy Testament (29,90 zł), wydane przez PWN.
  • Przegląd: Biblia dla bystrzaków – Jeffrey Geoghegan, Michael Homan (19,90 zł) – solidne wprowadzenie do Biblii, osadzone historycznie i kulturowo, jednocześnie wolne od ściśle religijnych interpretacji. No i jak to w tej serii bywa, zabarwione sporą dozą humoru.

 

6. Ciężar nieważkości. Opowieść pilota-kosmonauty – Mirosław Hermaszewski (6,90 zł)

W doskonałej cenie mamy wspomnienia jedynego jak dotąd naszego człowieka w Kosmosie…

Weszliśmy na oświetloną część orbity, a na Ziemi panowała jeszcze głęboka noc. Słońce powoli wznosiło się, oświetlając stopniowo Ziemię. Znikała czerń, szarość bladła, pojawiała się biel chmur i błękit powierzchni planety, rozkoszowaliśmy się niezwykłym, wspaniałym widokiem. Znalazłem się w innym, nieznanym mi wymiarze. Zaczynam wątpić, czy mój mózg zarejestruje mnogość zjawisk, które postrzegam, czy potrafię je zinterpretować i zapamiętać. Pod nami terminator – granica między dniem i nocą, która przesuwa się wraz ze Słońcem. Niebawem Ziemia została całkowicie oświetlona.

LC ocena 7,6/10. Z jednej z recenzji:

Okazuje się, że nasz pierwszy i jedyny kosmonauta jest nie tylko wybitnym pilotem, ale też absolutnie genialnym pisarzem! Hermaszewski starannie dobiera słowa, cyzeluje każde ze zdań. Posługuje się piękną, poprawną, bogatą polszczyzną, a przy tym jest oszczędny w słowach.

Co dalej:

 

7. Przegrane zwycięstwo. Wojna polsko-bolszewicka 1918-1920 – Andrzej Chwalba (19,90 zł)

Na stulecie wojny polsko-bolszewickiej ukazało się kilka książek i to chyba najciekawsza pozycja.

Książka profesora Andrzeja Chwalby jest nie tylko próbą zebrania i usystematyzowania ogromu wiedzy na ten temat. Czytelnik znajdzie tu także przegląd najważniejszych wydarzeń, przebieg działań militarnych, politycznych i dyplomatycznych oraz fascynujące portrety głównych bohaterów. To również nowe spojrzenie na kluczowe zagadnienia tego okresu i wnikliwa analiza procesów także społecznych. Wreszcie autor stawia pytania o cenę ostatecznego zwycięstwa, dalekosiężne skutki wyprawy kijowskiej i o to, czy Piłsudski, zwyciężając w bitwach, nie przegrał walki o swoją wizję.

Co dalej:

  • Chwilę wcześniej: 1919. Pierwszy rok wolności (19,90 zł) – to poprzednia książka Chwalby wydana rok temu – pokazuje bilans nowego państwa u progu niepodległości. Dobrze się uzupełni z powyższą pozycją.
  • Ujęcie globalne: Rok 1920 – David Charlwood (19,90 zł) – tutaj o Polsce będzie znacznie mniej, ale dowiemy się, jak wiele ciekawych rzeczy działo się wówczas na świecie, no i… co było ważne z punktu Wielkiej Brytanii, która pozostawała głównym rozgrywającym państwem świata.
  • Zapomniane? Waleczne kobiety roku 1920 – Iwona Kienzler (19,90 zł) – popularnonaukowe ujęcie biografii kobiet, które przyczyniły się do zwycięstwa Polski w wojnie polsko-bolszewickiej.

 

8. Filozofia przypadku. Kosmiczna fuga z preludium i codą – Michał Heller (6,90 zł)

W absurdalnie niskiej cenie mamy 330 stron o roli przypadku w dziejach wszechświata.

Jak oswoić przypadek? Czy jest on wyłomem w racjonalności, czy da się go jakoś ująć w matematyczne karby? Sformułujmy  problem kontrastowo: czy światem rządzi Bóg, czy czysty przypadek?

Komu można zadedykować Filozofię przypadku? Michał Heller przyznaje, że sam mógłby ją zadedykować Richardowi Dawkinsowi i Williamowi Dembskiemu, którzy spierają się o to, czy biologiczna ewolucja jest „ślepym zegarmistrzem”, czy raczej świadczy o „Inteligentnym Projekcie”. W biologicznej ewolucji przypadek odgrywa rolę nadrzędną – jest źródłem zmienności gatunków.

Autor Filozofii przypadku proponuje szersze spojrzenie. Odwołując się do historii pojęcia przypadku i jego ewolucji wskazuje miejsce, jakie przypadki zajmują w strukturze całego Wszechświata. A miejsca te są… nieprzypadkowe.

Na LC ocena 7,2/10, ale wiele sprzecznych opinii. Niektórym podobają się tylko niektóre części książki np. historia rachunku prawdopodobieństwa, innym część filozoficzna, inni narzekają na obecność wzorów matematycznych. No cóż, nikt nie powiedział, że książka filozoficzna ma unikać matematyki.

Co dalej:

 

9. Korona Polskich Gór. Wydanie 2 – Krzysztof Bzowski (14,90 zł)

Tę książkę część z Was może mieć, bo była jedną z rozdawanych na niedawne urodziny. Ale jeśli nie macie, to warto ją rozważyć. W połowie tego roku miejmy nadzieję, że zaczniemy powoli zapominać o pandemii. Ruszymy na wakacje i górskie szlaki się na pewno zapełnią. Koncepcja „korony polskich gór” jest bardziej zabawą, niż wyzwaniem, bo większość szczytów nie stanowi wielkiego wyzwania. Książka uświadomić nam może jednak, jak wielu pasm górskich w Polsce nie znamy. Może zamiast tłoku na Połoninie Wetlińskiej czy pod Murowańcem warto ruszyć w Góry Bystrzyckie, Suche, albo Opawskie? Zdobycie kolejnego ze szczytów „korony” może być dodatkową zachętą.

Czytajmy zatem, powędrujmy palcem po mapie, a następnie… zaplanujmy wakacyjne wyjazdy

Co dalej:

 

10. Mały szachista. Wspólna nauka to dobra zabawa. Wydanie II rozszerzone – Wiktor Lech (9,90 zł)

Szachy to jedna z tych rozrywek, które mimo upływu lat (i komputerów, które pokonują dziś człowieka) pozostają popularne. Zawsze żałuję, że nie udało mi się nigdy nauczyć porządniej grać. Ten poradnik jest skierowany dla rodziców, którzy chcieliby uczyć się razem z dziećmi.

Nawet jeśli dotychczas nie zdarzyło Ci się nigdy rozegrać partii szachowej, ta książka pomoże Ci szybko opanować podstawy i przekazać je dziecku. Krok po kroku będziecie razem doskonalić umiejętności, przyjaźnie rywalizować i cieszyć się wspólnie spędzanym czasem. Zobaczysz, od czego zacząć naukę, i przekonasz się, że regularne treningi przynoszą mnóstwo obopólnych korzyści. Oprócz porad typowo szachowych znajdziesz tu profesjonalne wskazówki dydaktyczne, ułatwiające wprowadzenie potomka w arkana tej szlachetnej gry. Czytaj, ucz się i baw razem z dzieckiem!

Co dalej:

  • To samo w wersji video: Mały szachista. Kurs video. Poziom pierwszy. Nauka gry w szachy dla dzieci (9,90 zł) – razem z autorem przechodzimy przez podstawy gry.
  • Nie tylko Netflix: Gambit królowej – Walter Tevis (14,90 zł) – a dzięki ekranizacji tej powieści moda na szachy wróciła ze zdwojoną siłą.
  • Tu już ambitniej: Szachy dla przyszłych mistrzów – Jerzy Konikowski (9,90 zł) – tu nie mamy już wstępu do gry, ale konkretne porady, jak zorganizować poważny trening szachowy. Czy warto jednak życie naszych dzieci podporządkować szachom? Na to pytanie musimy sobie odpowiedzieć sami. No, ale nie każdy kto zacznie trening biegowy musi startować w maratonach.

 

Rekomendacje z listopada 2020

Podczas promocji urodzinowej w listopadzie 2020 przygotowałem 13 swoich rekomendacji – i większość znajdziemy w obecnej promocji – a ceny są zwykle takie same.

Ponownie zwracam uwagę na książki z CCP i Czarnego.

Inne rekomendacje

Przy okazji poprzednich promocji też przygotowywałem polecenia:

Ceny oczywiście mogą być zupełnie inne, może też się tak zdarzyć że dany tytuł nie załapał się teraz do promocji.

Podsumowanie

Przypominam, że promocja noworoczna Ebookpoint trwa do poniedziałku, 4 stycznia włącznie. Na razie nie mamy informacji o tym, czy będzie przedłużona.

Wczoraj serwery miały ciężkie chwile, ale wieczorem było już OK, dzisiaj też chyba na razie działają. Trochę dłużej trzeba czekać na generowanie zakupionych książek, przed czym księgarnia uprzedza.

Aha, ten wpis będzie miał drugą część, bo osobno skupię się na książkach informatycznych.

Oczywiście dajcie znać w komentarzach, czy te moje polecenia się przydały, czy się z nimi zgadzacie, czy wręcz przeciwnie. :-)

PS. Tylko dziś jako książka dnia o 82% taniej jest Algorytmy. Ilustrowany przewodnik – Aditya Bhargava (9,90 zł). 

Czytaj dalej:

Artykuł był przydatny? Jeśli tak, zobacz 6 sposobów, na jakie możesz wspomóc Świat Czytników. Dziękuję!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Książki na czytniki, Promocje dnia i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Hosting: Zenbox

37 odpowiedzi na „Moje rekomendacje z promocji noworocznej Ebookpoint 2021

  1. Zenek pisze:

    Rekomendacja Zenka: Nie śpij, tu są węże! Życie i język w amazońskiej dżungli

    2
  2. Przemek pisze:

    Robert, wielkie dzięki za takie wpisy. Ja przyznam, że na mojej porównywarce nic nie wpadło bo ceny mam juz ustawione nisko (ale mam tyle nieprzeczytanych, że na zapas kupuję juz tylko absolutne hity cenowe – jak np dzisiaj Algorytmy po 9,9). Jednak po przeczytaniu Twojego artykułu to znowu coś wleci (na pewno Rosiak, pewno coś z Hellera, Nierozpraszalni brzmi ciekawie). Tak jak piszesz – jesli do promocji trafia tyle książek to szansa przejrzenia jest znikoma. jesli ktoś ma upatrzone kilka pozycji to może sprawdzić, ale inaczej to sporo trudniejsze. W kazdym razie dzięki i czekam na artykuł o informatycznych, Może być polecił jakieś dla dzieci z nauką programowania – teraz ćwiczę z nimi Scratcha :)

    4
  3. Uta pisze:

    Dostałam 11 alertów. Myślałam, że jakiś błąd, a tu coś takiego.

    2
  4. qasx pisze:

    Do książki „Nomadland” można jeszcze dopisać, że powstał film na jej podstawie który jest bardzo wysoko oceniany.

    5
    • Zenek pisze:

      Kazdy film oparty na ksiazce wyglada smiesznie. Zawiera 1/10 tresci i angazuje mozg w 1/10 tego, co z mozgiem wyprawia ksiazka.

      1
      • Robert Drózd pisze:

        Bez przesady. Jest coraz więcej filmów dokumentalnych na podstawie książek i czasami wypadają bardziej przekonująco. Oglądałem parę miesięcy temu „Kapitał w XXI wieku” na podstawie Piketty’ego. Oryginał ciężko jest komukolwiek przetrawić, a film podaje najważniejsze tezy.

        8
        • Zenon pisze:

          Tak, biografia Szopena na celuloidzie! Obraz szybko do glowy wchodzi i szybko wychodzi, wiedza z tego nie zostaje. Gdyby zostawala, to dzieci w szkolach masowo ogladalyby filmy zamiast czytac ksiazki.

          Sa na ten temat ciekawe prace naukowe. Ta sama tresc podawana jest dzieciom z ksiazki i z filmiku. I pozniej obserwuje sie poziom aktywacji mozgu oraz jej zanikanie na osi czasu. Bardzo latwo daje sie to mierzyc.

          Ale hollywoodzkie pranie mozgu i tak robi swoje. Kina sa od lat pelne, a biblioteki od lat puste.

          2
          • artur pisze:

            Angel Heart. Książka przeciętna, film genialny. Pozostając w klimacie – Dziewiąte Wrota. Perez Reverte napisał parę doskonałych rzeczy (numero uno u mnie to Oblężenie), ale Polański podniósł poziom średniej prozy o dwie klasy w górę.
            NB: IMVHO wysoki poziom książki Hiszpana utrzymał Fechtmistrz.
            Ostatnie kuszenie Chrystusa – niestety nie znam (jeszcze) nowogreckiego, ale arcydzieło religijne Scorsese natchnęło mnie po obejrzeniu do zakupu wersji angielskiej. Przegadana nuda.
            Gambit Turecki. Akunin się chyba jeszcze nie rozkręcił, albo za bardzo szedł w pastisz, albo może nie leżał mu ten styl. Film jest co najmniej dobry. Radca Stanu również, ale pierwowzór książkowy już tak bardzo nie odstaje.
            Zbiorczo – ekranizacje Bondów. I nie dotyczy to tylko poziomu pisarstwa Iana Fleminga, na przykład Kingsley Amis władał piórem fenomenalnie, ale Pułkownik Sun to arcyszmira. Na szczęście nie zekranizowana (jeszcze). Filmowe Bondy natomiast, to może z jednym wyjątkiem (drugiego Daltona) mniejsze lub większe perełki. Ale pozostając w tematach szpiegowskich – The IPCRESS File Lena Deightona, bardzo dobry film z Michaelem Cainem, nie ustępujący książce (upierałbym się, że zdecydowanie lepszy). Ostrzegam od razu, kontynuacje lepiej pominąć milczeniem.
            Z naszego podwórka zaś ilustracją może być Rękopis znaleziony w Saragossie. W naszej literaturze dopiero od paru lat mamy tak naprawdę tę pozycję (w obu wydaniach, przy czym wersja z 1804 roku chyba nadal jest dostępna jedynie w postaci ebooka), wcześniej była jedynie wersja Chojeckiego. Będę się upierał, że Rękopis na którym opierał się Hass był dość przeciętną pozycją, film bił go na głowę.

            Jasne, wiele książek jest znacznie lepszych od filmów, prawdopodobnie większość. Ale kwantyfikatory ogólne lepiej zostawić matematyce ;-)

            1
          • artur pisze:

            I jeszcze jedna pozycja o której należy wspomnieć pisząc o ekranizacjach bijących książkowe pierwowzory.
            Twierdza – Paul Wilson.
            Ewenement. Zwykle scenarzyści zmieniają zakończenie książki na happy end. Tu jest inaczej. Film ma zakończenie logiczne, naturalne, narzucające się, właśnie takie, jakie powinna mieć (a którego nie ma) książka. Książka dla odmiany poszła „drogą Hollywoodu”, odwracając się plecami do wewnętrznej logiki powieści.
            Pewnie dzięki reżyserowi, bo przykładowo Red Dragon idący ścieżką wydeptaną przez Milczenie Owiec nie umywa się do tego co zrobił Michael Mann w Manhunter.

            Oczywiście mam świadomość, że MM ma niezwykłe umiejętności transformacji i że przemienił Ostatniego Mohikanina w Pierwszego Amerykanina.
            Ale The Keep jest zjawiskowy …

            Przy okazji – czytał ktoś The Duel Conrada? Nie miałem jakoś okazji, a mam momenty, kiedy uważam The Duellists za najlepszy film w karierze Ridleya Scotta (Blade Runner w mojej ocenie zawsze przegrywa z Pojedynkiem i Obcym) więc jestem ciekaw opinii.

            0
          • artur pisze:

            I na koniec podwątku o dobrych książkach i złych filmach :-)
            https://www.youtube.com/watch?v=WBr07Sa0hp4

            0
      • Michał pisze:

        Przeczytaj „Forresta Gumpa” :)

        2
        • Wiewioor pisze:

          Rozwiniesz? Bo mnie zaciekawiłeś :)

          0
          • mjm pisze:

            To chyba jeden z najczęściej przytaczanych przykładów, że film potrafi być lepszy od książki.
            Szczegółów już żadnych nie pamiętam, ale film odebrałem jako prawdziwszy, głębszy, bardziej filozoficzny, a książka to bardziej zbiór śmiesznych historyjek.

            1
          • asymon pisze:

            Chodzi to, podejrzewam, że książka jest taka sobie. Nie że zła, po prostu nic specjalnego. Pewnie chodziło o obalenie tezy Zenka, że KAŻDY film jest gorszy od książki.

            Od siebie dorzucę np. „Śniadanie u Tiffanyego”, opowiadanie mnie rozczarowało, może „Fear and Loathing in Las Vegas”, książkę czytało się dziwnie, ale może za cienki byłem, próbowałem 20 lat temu.

            Ewentualnie świetne filmy na podstawie bardzo dobrych książek: „Ojciec chrzestny”, „Władca pierścieni”, „Fahrenheit 451”, „Blade Runner”, długo by tak można.

            1
            • mjm pisze:

              > Ewentualnie świetne filmy na podstawie bardzo dobrych książek: „Ojciec chrzestny”, „Władca pierścieni”, „Fahrenheit 451”, „Blade Runner”, długo by tak można.

              Ja bym przede wszystkim dodał „Lśnienie”.

              0
              • loczek531 pisze:

                Akurat Lśnienie miałem okazję obejrzeć niedawno w kinie i mnie potwornie rozczarowało.

                1
          • Wiewioor pisze:

            OK, dzięki!

            0
  5. Magdalaena pisze:

    Ja też się napaliłam na „Ludową Historię Polski”, kupiłam sobie ebook, a tacie papier. A teraz obojgu słabo nam idzie lektura, bo książka jest napisana dość hermetycznym językiem. Fragmenty publikowane wcześniej w prasie były łatwiejsze w odbiorze dla niefachowca.

    1
    • Robert Drózd pisze:

      Dlatego ja zacząłem od XX wieku, bo ta epoka mnie bardziej interesuje, z językiem nie miałem problemu, ale podejrzewam że przy odleglejszych czasach może być trudniej.

      1
  6. Kuba pisze:

    Czy jest szansa, że Nomadland, który jest stosunkowo nowy (premiera w listopadzie 2020), będzie niższa cena na okazji dnia nexto (19 stycznia)? (ewentualnie taka sama jak teraz) Bo do końca stycznia na pewno bym się za nią nie zabrał, a już któraś z kolei osoba ją poleca, a nie chcę kupować, żeby się potem okazało że przepłaciłem (ach to poznańskie skąpstwo ;) )

    3
    • Robert Drózd pisze:

      Nie dostałem rozpiski Okazji Dnia na styczeń, ale to nie będzie raczej powtórka z 9,90 zł, np. dzisiaj mamy „Chłopca z lasu” za 20,23 zł czyli ok. 50% taniej. Sądzę, że „Nomadland” będzie w podobnej cenie.

      Jeśli masz Premium, większa szansa, że w ciągu miesiąca-dwóch trafi się jakaś promocja na Czarne i będzie można w kumulacji kupić taniej.

      2
  7. k pisze:

    Moje typy:

    Nic nie jest w porządku. Wołyń moja rodzinna historia
    Ojczyzna dobrej jakości. Reportaże z Białorusi
    Paradoks euro. Jak wyjść z pułapki wspólnej waluty
    Szpiedzy Mossadu i tajne wojny Izraela
    Reisefieber
    Mińsk. Przewodnik po Mieście Słońca
    Dzieje głupoty w Polsce. Pamflety dziejopisarskie
    Po południu. Upadek elit solidarnościowych po zdobyciu władzy

    2
  8. remi pisze:

    Ebookpoint.pl Bardzo proszę o realizację zamówienia. Ciągle pod róznymi tytułami pobierają się ten sam plik jedynie róznie zatytułowany.
    Mam prośbę, to wszystko .pdf, proszę prześlijcie pojedyńcze pliki na mój mail, ja już nie mam wystarczająco dużo cierpliwości. Po prostu coś w Waszym systemie nie działa.
    Mojez zamówienie: G01032151152

    1
    • Robert Drózd pisze:

      Też raz tak miałem, pomogło odświeżenie strony i wygenerowanie ponownie.

      0
      • Z pisze:

        Tak samo miałem kilka miesięcy temu.
        Chciałem wygenerować i pobrać kilkanaście książek i przy wszystkich pobierała się ta sama książka – ta która była wygenerowana jako pierwsza.
        Oczywiście przy kolejnych też kręciło się kółeczko generowania. Nazwy plików, pod którymi się zapisywały były prawidłowe, ale rozmiar był taki sam i zawartość taka sama jak pierwsza książka.

        z.

        0
    • Ebookpoint.pl pisze:

      @remi wydawca dostarczył nam zły plik książki… Niestety musimy zaczekać na kontakt ze strony wydawcy i podmianę pliku. Za ten ebook oczywiście robimy zwrot wpłaty, a książkę zostawiamy w bibliotece ;) Przepraszamy za utrudnienia…

      pozdrawiamy
      Ebookpoint.pl

      3
      • remi pisze:

        Proszę nie zwracać pieniędzy, spokojnie poczekam, większość już się wygenrowała.
        Dziękuję za szybką odpowiedź

        1
    • Michał pisze:

      Spróbuj za jakiś czas, a najlepiej jutro, pojutrze. Przy okazji jakiejś poprzedniej promocji u nich miałem identyczną sytuację. Jak serwery się schłodziły wszystko było OK

      0
  9. Barbara pisze:

    Zamówiłam 2 ebooki Simons Paulliny „Jeździec miedziany” oraz „Tatiana i Aleksander” Tymczasem pod tymi tytułami otrzymałam 1 książkę – w bibliotece mam dwa tytuły, jednak treść jest taka sama, prawdopodobnie jest to „Jeździec Miedziany”. Proszę o sprostowanie, pozdr.

    0
  10. Kotaro pisze:

    Ze zdziwieniem przecieram oczy. Nie ma tu oczywiście miejsca na dłuższe dywagacje, więc jedynie ostrzegam czytelników przed pozycją pt. „Fantomowe ciało króla. Peryferyjne zmagania z nowoczesną formą” Jana Sowy. Ta książka jest czystym przykładem kompromitacji nauki polskiej, a przy okazji wyznacza pewien kierunek badań: pisać może każdy, o wszystkim i byle jak. Dla dociekliwych link z miażdżącą recenzją tej „naukawej” hucpy:
    https://czasopisma.uksw.edu.pl/index.php/zp/article/view/2040
    Szanowny Panie Robercie, rozumiem, że to tylko przeoczenie wynikające z nadmiaru propozycji tej wielkiej wyprzedaży.

    0
  11. asymon pisze:

    Ja się pewnie skuszę na reportaż wydany niedawno przez Czarne: Cokolwiek powiesz, nic nie mów, polskie tłumaczenie książki Patricka Keefe’a Say Nothing. Książka ponoć bardzo dobra, ale po angielsku nie było promocji ;-) a tu ukazuje się, że jest po polsku, tylko okładka mnie zmyliła.

    0
  12. artur pisze:

    Jak już tutaj jestem, to przeproszę koleżanki i kolegów. Amazon miał (chyba) do wczoraj promocję na niezwykle interesującą książkę, The Attack on Pearl Harbor: Strategy, Combat, Myths, Deceptions. Miałem zajęty weekend i chciałem wrzucić info dzisiaj dla koleżeństwa, a dzisiaj jak wszedłem na amazon skopiować dane to widzę, że kicha … już jest normalna cena.
    Samą pozycję polecam, interesująca rzecz.

    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania i polityką prywatności

Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.