
Wprawdzie nie jest to chyba „efekt Świata Czytników”, ale na chwilę po moim artykule o kieszonkowych czytnikach Xteink, ze sprzedaży wycofany został model X4.
Producent ogłosił to początkowo na Reddicie, pisząc „X4 is saying goodbye”, a dzisiaj widzę, że w oficjalnym sklepie czytnik jest już wyprzedany.
Na stronie produktu czytamy:
Bardzo dziękujemy za Wasze wsparcie! XTEINK X4 został oficjalnie wyprzedany i nie ma planów jego dalszej produkcji.
Zachęcamy do zapoznania się z naszymi modelami X3 lub X4 Pro, które spełnią Wasze potrzeby związane z czytaniem. Wypatrujcie nadchodzącej nowej serii X4.
Jak to można skomentować? X4 nie miał nawet roku. To jest praktyka, z której znane były chińskie firmy, dawniej Onyx, a ostatnio Bigme – że jedne modele są szybko zamieniane na kolejne.
Przy tak szybkiej rotacji powstaje pytanie o aktualizacje oprogramowania i to, jak długo producent jest je w stanie zapewniać. Chociaż w przypadku Xteink, gdzie ludzie i tak wgrywają zamienniki, np. CrossPoint czy CrossInk – nie ma to aż takiego znaczenia.
Promocja na Xteink X3

Ciekawej promocji doczekał się młodszy i mniejszy czytnik Xteink X3 z ekranem 3,7 cala.
W tym momencie mamy 15% zniżki na czytniki oraz bezpłatne magnetyczne etui w losowym kolorze. Sam czytnik dostępny jest w kolorze czarnym i białym (czy raczej szarym).
W koszyku trzeba podać kod „15%CASE”, choć on chyba i tak nalicza się sam.
Ile płacimy?

Z wysyłką do Polski wychodzi 59,76 EUR czyli około 260 zł. Dawno jakiś czytnik tak mało nie kosztował.
Przypominam (był przed chwilą artykuł) że Xteink X3 nie ma oświetlenia, obsługiwany jest klawiszami, choć ma też funkcję żyroskopu czyli możliwość zmiany stron przez potrząśnięcie.
Promocja trwa do 20 sierpnia.
W artykule są linki afiliacyjne.



No x4 pro to w zasadzie x4 z podświetleniem (rozmiar, ekran, no może poza brakiem USB i odłożonym ekranem dotykowym) więc nic dziwnego że producent wygasza starszy model.