Za drogo? Ustaw alerty cenowe na e-booki i kupuj taniej!

Kartą prezentową Empiku nie zapłacimy za e-booki lub audiobooki

E-booki rzadko trafiają do mediów „głównego nurtu”, chyba że ma miejsce jakaś afera. No i teraz ma. 

W serwisie wyborcza.biz znajdziemy artykuł zatytułowany Tak Empik wprowadza klientów w błąd kartami prezentowymi (za paywallem). Autor, Bolesław Breczko dostał na urodziny kilka kart prezentowych z Empiku. Znajomi wiedzieli, że czyta książki elektroniczne, więc chcieli, żeby sobie coś kupił. No, ale się nie udało.

Przy wyborze metody płatności w ogóle nie pokazuje się opcja płatności „moimi środkami”, które można zasilić z karty prezentowej. Jest to dziwne, bo w regulaminie kart prezentowych Empiku jest wyraźnie napisane, że można nimi płacić za produkty oznaczone tekstem „Sprzedaje empik.com”, a takie oznaczenie widnieje przy e-bookach. Zacząłem szukać informacji, o co chodzi.

Co się okazało? Obsługa klienta wyjaśniła że:

jeżeli chodzi o płatność opcją ,,Moje środki” to można z niej skorzystać na cały asortyment z oferty empik.com nie wliczając produktów cyfrowych takich jak ebook, audiobook itd.

Empik wysłał dodatkowe oświadczenie:

Informacje dotyczące zasad zakupów z wykorzystaniem Karty prezentowej Empik i eKarty, a także dostępne metody płatności za różne typy produktów można znaleźć w obowiązującym regulaminie Empik.com, dostępnym pod linkiem: https://www.empik.com/regulamin

Zgodnie z par. 8 pkt. 18: „Nie jest możliwe dokonywanie płatności za pomocą eKarty Prezentowej, Karty Prezentowej Empik, Twoich Środków za zamówienia na Ebooki, na Muzykę mp3, Grę Cyfrową, produkty prepaid lub bilety

Wyłączenie płatności kartami prezentowymi znajdziemy również w załączniku do regulaminu: „Zasady sprzedaży Ebooków w formie plików cyfrowych w Sklepie Internetowym empik.com” (plik PDF)

3. Nie jest możliwe dokonywanie płatności za pomocą Ekarty Prezentowej, Karty Prezentowej Empik, Twoich Środków za zamówienia na Ebook.

Autor artykułu oburzył się i powiadomił UOKiK, który zbada sprawę.

Co o tym sądzę?

Informacja o tym, że karty prezentowe Empiku nie mogą służyć do płacenia za produkty cyfrowe powinna być eksponowana znacznie wyraźniej. Kto kupujący taką kartę będzie studiował regulamin i załączniki do niego? Co więcej, na stronie Empiku znajdziemy FAQ nt. kart prezentowych – w trzech zakładkach mamy łącznie 37 pytań, na temat e-booków ani słowa.

Tym bardziej, że wykluczenie e-booków jest zupełnie niezrozumiałe. Nie wiem czy jakieś inne sklepy tak robią. W takim Amazonie, gdy doładuję „gift card balance”, mogę płacić za e-booki. Również wyspecjalizowane księgarnie z e-bookami sprzedają bony podarunkowe – przykładowo Ebookpoint, Woblink, Legimi.

Zresztą jeszcze kilka lat temu karta prezentowa Empiku umożliwiała kupno e-booków. Wspominałem o tym w 2017 przy swoim porównaniu księgarń, a sam autor artykułu w Wyborczej jeszcze w październiku 2021 zapłacił z „Twoich środków”. Zmiana jest zatem nowa i została źle zakomunikowana klientom.

Oczywiście firma może mieć własne powody, może dochodziło do jakichś nadużyć – ale ponownie – klienta to nie musi obchodzić i ma prawo uważać się za wprowadzonego w błąd.

Mam nadzieję, ze rozgłos medialny jaki powstał przy tej okazji skłoni Empik do zmiany polityki, albo co najmniej do lepszego informowania o wykluczeniu produktów cyfrowych. Tymczasem, jeśli chcecie kupić komuś np. na gwiazdkę kartę prezentową – pamiętajcie, że nie zadziała przy e-bookach i audiobookach.

Czytaj dalej:

Artykuł był przydatny? Jeśli tak, zobacz 6 sposobów, na jakie możesz wspomóc Świat Czytników. Dziękuję!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Książki na czytniki i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Hosting: Zenbox

59 odpowiedzi na „Kartą prezentową Empiku nie zapłacimy za e-booki lub audiobooki

  1. Piotr pisze:

    „Tym bardziej, że wykluczenie e-booków jest zupełnie zrozumiałe.”

    Chyba zjadłeś sobie Robercie słowo „nie”, si?

    Ad. temat – zgadzam się, po co takie wykluczenie?
    I jeśli już ma być, to powinno być bardziej wyeksponowane.
    Ciekawe co na to UOKIK.

    1
  2. asymon pisze:

    No ale audiobooka na płycie CD pewnie można kupić? Nie sprawdzę, nie mam bonu.

    0
  3. Marcin pisze:

    Potwierdzam. Przejechałem się na tym podejściu i środki musiałem wykorzystać na inne produkty (gry, książki drukowane). Z infolinii empiku dowiedziałem się, że środkami uzyskanymi z kart prezentowych (skarbonka w empiku) nie można płacić
    za żadne produkty cyfrowe – nie tylko ebooki.

    4
  4. kandelbery pisze:

    Wniosek: omijać empik.

    Chyba, że ktoś ma za dużo czasu i chce na każdym kroku studiować ogromne regulaminy i wczytywać się w pułapki.

    Niby wszystko zgodne z prawem, ale porażka empik na całego.

    28
  5. szybkilester pisze:

    Ja również bardzo niemiło się zdziwiłem, bo specjalnie pod kątem ebooków wybrałem sobie kartę podarunkową za 200 szekli w ramach mojego bonusu za 15 lat zginania karku dla medycznego korpo, a tu taki niezrozumiały myk: mogłem wybrać amazon, ale chciałem bardziej „patriotycznie” i kolejny raz dostałem nauczkę… Na dodatek nie mogę pobrać wcześniejszych zakupów ze swojej półki , więc „temu misiu już dziękujemy” i teraz pozostaje tylko wybrać coś na fizycznych nośnikach i jak najszybciej zapomnieć o tym kuriozum…

    19
  6. bq pisze:

    Well, kiedy z 8? lat temu pisalem tu w komciach, ze sklep na N wprowadzil mnie w blad i pomimo „gwrancji najnizszej ceny” wcale tej ceny nie gwarantowal, a roznice wyplacil mi w punktach (ktorymi za ksiazke nie placilem) to z tego co pamietam zostalem przez autora bloga i komentujacych, ze to moja wina bo nie czytam regulaminow a tam stoi…

    2
  7. bq pisze:

    Dodam jeszcze, ze radze aby NIGDY NIE KUPOWAC kart prezentowych jakichkolwiek sklepow.
    Przezylem duza recesje w UK kilkanascie lat temu i PIERWSZA rzecz jaka robia sklepy oglaszajace postepowanie upadlosciowe (a dzialajace jeszcze) jest ogloszenie o niehonorowaniu tychze. Polska byla wtedy zielona wyspa i nie bylo fali bankructw.
    Wiec jesli na te swieta pokupujecie karty lojalnosciowe a obdarowani beda chcieli je uzyc za 10 miesiecy – sklepu juz moze nie byc (jesli bedzie recesja jak zapowiadaja coniektorzy)
    Cash is king jak mawiaja… Wiec lepiej na prezent dac gotowke.

    4
    • Robert Drózd pisze:

      Karty prezentowe nie są zwykle trzymane przez rok od zakupu, tylko wykorzystywane od razu, więc sklep może nie zdąży akurat upaść. No, ale co to zasady racja – zresztą jest to też forma kredytowania takiego sklepu, bo to ile kart nigdy nie zostało użytych (bo ktoś o nich zapomniał), jest pewnie słodką tajemnicą tych firm.

      5
      • bq pisze:

        Masz jakies statystyki na temat jak sa wykorzystywane? Ja kilka razy do roku dostaje z firmy jakies vouchery/karty i zawsze je wykorzystuje 2x w roku – kiedy sa promocje – Prime week i Black friday – wtedy kiedy i obnizka jest spora i voucher obnizy ceny. Nigdy nie wydaje zaraz. Nigdy nie place voucherami za produkt z pelna cena. Niektore maja nawet 2 lata „spozycia”.

        6
      • Józef pisze:

        A dlaczegóż to „od razu”?
        Okres ważności kart prezentowych sklepu na E… to kolejny przekręt. Tego typu karty powinny być ważne przez co najmniej 10 lat, a nie kilka miesięcy. Sklep dostał za te karty prawdziwe pieniądze, które może wykorzystać do końca świata.
        Każde oszustwo można wpisać do regulaminu, ale pozostaje ono oszustwem.

        8
        • bq pisze:

          No, tutaj sie nie zgodze. 10 lat to sa z 2 cykle gospodarcze, inflacje, wzrosty etc. Pracuje w branzy hotelarskiej. Moja firma (mala, rodzinna ale bardzo zasobna – zadnych akcjonariuszy, kredytow – kryzysy sa wykorzystywane na zakup konkurencyjnych nieruchomosci) byla baaaardzo liberalna dla gosci ktorzy zaplacili za pobyty/vouchery przed pandemia – wydluzylismy je od poczatku pandemii do stycznia 2022 – czyli prawie 2 lata! – teraz juz ich nie honorujemy (inflacja, wzrost cen zywnosci, brexit – brak pracownikow) i niektorzy ludzie wysylaja e-maile, ze „oni sie wreszcie czuja, ze moga bezpiecznie podrozowac po epidemii i chca zabookowac pobyt – naduzycie. Nie dostali zadnego papieru do kiedy – to fakt, ale z dobrej woli przedluzylismy i poinformowalismy ze maja tak duzo czasu…

          0
          • mjm pisze:

            Przecież była mowa o kartach o ustalonej wartości (np. 100 zł), a nie kartach na 100 ebooków, więc Twój wywód jest bezzasadny.

            10
          • Józef pisze:

            Tak, najlepiej wziąć pieniądze i nie zrealizować usługi. Brawo Ty!

            2
            • Bq pisze:

              Nie. Wziac pieniadze za sezonowa promocje (3 miesiace). Na jawnej zupelnie polityce no cancellation (dlatego strasznie tanio). Potem pandemia (kazde t&c ma klauzule “act of god” czyli z dopustu bozego) wiec umowa nie wiaze. Pomimo to dobrowolnie honorowalismy przez caly nastepny rok. A nie musielismy. Wiec to my wykazalismy maksimum dobrej woli. Dalismy duzo czasu na skorzystanie z uslugi. Choc nie musielismy. Cwaniactwo ewidentne po stronie goscia.

              0
        • asymon pisze:

          Kupując kartę masz (zwykle) jasno podane, jak długo jest ważna. Nie jest to ukryte w 16 punkcie, podpunkt 6A regulaminu pisanego drobnym druczkiem. Zwykle też sprzedawca, zapytany, udzieli takiej informacji. Na pewno jest tak w empiku i w jednej sieci odzieżowej.

          Więc nie zgodzę się z tobą, co do tych dziesięciu lat, kupując kartę akceptujesz warunki umowy, pretensje zgłaszane po zakupie są niepoważne.

          Inna sprawa, że firmułka „nie dotyczy produktów cyfrowych” powinna być równie jasno podana przy zakupie, zwłaszcza jeśli się to zmieniło.

          2
          • kjonca pisze:

            „to ukryte w 16 punkcie, podpunkt 6A regulaminu pisanego drobnym druczkiem. ”
            Ukrytego pod klatką z tygrysem ;)

            5
          • Józef pisze:

            asymonku, każde oszustwo można wpisać do regulaminu, ale pozostaje ono oszustwem.

            Nie wiem ile kart podarunkowych sprzedaje taki sklep. Może za 2M złotych. Jeśli połowa osób z dowolnych powodów nie skorzysta w ciągu kilku miesięcy, sklep wpisze sobie w bilansie: „+1M pln na orżniętych klientach”.

            1
            • kjonca pisze:

              Ale właściwie do czego pijesz? jesli jest wołami napisane rok ważności to ciężko pisać o oszustwie.

              A artykuł mówi o czymś innym.

              0
      • Gandalf pisze:

        Mnie zjadł pies kartę podarunkową z Rossmanna :)

        1
    • Piotr pisze:

      Cóż PT. bq, zgodzę się z Tobą, że raczej lepiej wydać szybciej środki z karty niż ją trzymać. Przynajmniej ja bym tak zrobił, gdybym takie dostawał (albo bym odsprzedał dalej ;)

      0
  8. mjm pisze:

    Dzięki za ostrzeżenie. W grudniu zeszłego roku płaciłem kartą podarunkową za ebooka w Empiku i nie było wówczas żadnych problemów.

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Trochę mnie zaskakuje odzew na ten artykuł, zastanawiałem się czy o tym pisać, bo ile osób ma karty prezentowe z Empiku. Okazuje się, że całkiem sporo. :)

      2
      • mjm pisze:

        Nie wiem jak inni, ale w moim poprzednim korpo w ramach ZFŚS co miesiąc dostawało się parę zł i wymieniało na karty podarunkowe wybranych firm, w tym na Empik.

        1
      • Marcin pisze:

        Nie wiedzialem o tym, dobrze ze powstal ten artykul :) Zdarzalo mi sie za kredyty z Kafeterii brac karte do empiku i tam placic nia za ebooki lub doladowania do Steam. Teraz bede wybieral inne sklepy, prawdopodobnie do alle drogo.

        3
      • kjonca pisze:

        1. Tu nie chodzi o to ile „ma” tylko ile „mogłoby mieć” (z okazji Mikołajek, świąt itp.) Więc odzew mnie nie dziwi.
        2. Jak rozumiem problem nie jest z „kartami” tylko z „własnymi środkami’ (proszę o poprawę, jeśli się mylę) – tu mogą też wpadać cashbacki i inne takie.

        2
  9. kjonca pisze:

    Ale mam wrażenie (co już ktoś napisał chyba), że ta zmiana weszła jakoś niedawno – mi od czasu do czasu wpadała jakaś kasa do empikowej skarbonki – i wykorzystywałem ją do zakupów ebooków właśnie.

    Inna sprawa, że trzeba to nagłośnić, bo IMO empik sobie w kolano strzelił.
    I nie rozumiem tego wyłączenia. Próbuje sobie wyobrazić powód i nie umiem.

    5
  10. Magdalaena pisze:

    W ogóle strasznie irytujące jest to, że duże sklepy wyświetlają oferty, których same nie sprzedają i których nie wysyłają. Widzę coś fajnego, klikam i okazuje się, że sprzedaje to firma krzak i nie mogę liczyć na normalną dostawę do empiku.

    Dostałam od Amazon.pl kupon na 20 zł do wykorzystania na produkty sprzedawane przez Amazon i okazało się, że ograniczenie wyłącza sporą część oferty np. całe jedzenie. No ale to promocja więc jakoś zniosę, ale na przyszłość daje do myślenia.

    4
    • Piotr pisze:

      Piszesz „że duże sklepy wyświetlają oferty, których same nie sprzedają i których nie wysyłają” bo po prostu zaczynają tworzyć marketplace na swojej stronie. Taki Decathlon ma swój – dla przykładu.

      I raczej nie mam tam firm krzaków. Oczywiście zawsze jest ryzyko, że trafi się na nieuczciwego kontrahenta/firmę, ale IMO minimalne. I przy zakupach w sieci masz swoje prawa. Do tego chyba są jakieś zasady ochrony zapewniane przez sklep główny (marketplace), ale w to nie chce mi się wnikać.

      0
      • Robert Drózd pisze:

        Odnoszę wrażenie, że wszyscy tutaj kopiują Amazon, bo on był chyba pierwszy z marketplace. A w przypadku Decathlonu dodanie innych marek trochę mnie irytuję, bo zwykle szukałem tam ich własnej marki i teraz muszę odfiltrowywać.

        4
      • Magdalaena pisze:

        No, ale jeśli wchodzę na stronę empiku, to chcę przejrzeć ofertę empiku, a nie jakichś małych firemek z Pipidówki ;-) które chcą dychę za dostawę.

        W małych firmach kupuję na allegro i tam mam dostawę Smart.

        7
  11. Bogdanow pisze:

    Zawsze mnie fascynują takie wiadomości i ze zdziwieniem przypominam sobie że wygląda jakby Empik jeszcze istniał. Paskudna firma i mam nadzieję że się skończy wreszcie.

    10
  12. kjonca pisze:

    Wyskoczyło mi https://ebooki.swiatczytnikow.pl/ebook/9788382502114,renata-grochal–zbigniew-ziobro-prawdziwe-oblicze.html

    Kupiłem, i wśród formatów … pdf.
    To jakiś wyskok czy nowy trend?

    0
  13. AnnaMaria pisze:

    Karty Empiku to zło w czystej postaci. Jeszcze ani razu nie udało mi się dokonać nimi zakupu online bezproblemowo. Już to, że można kupować tylko produkty dostarczane przez empik to dla mnie granda, bo co mnie jako klienta obchodzi, kto dostarcza produkty, skoro oferują je na swojej stronie… Dzieci często dostają te karty jako podarunki, ale ja unikam jak zarazy kupowania komukolwiek tego czegoś, bo nie chcę być odpowiedzialna za czyjś zgon jak go szlag trafi przy próbie realizacji

    8
  14. tim pisze:

    A ja trochę nie rozumiem tego zamieszanie, no pewnie, że fajnie by było kupować np ebooki, ale jak ja zasilałem swoje konto, to jakoś do mnie ta informacja, że cyfrowych produktów kupić nie można, dotarła. I wiedziałem o tym ograniczeniu. Może wielkim fanem EMPiKu nie jestem, ale korzystam od czasu do czasu bo mieszkam w pobliżu. Od razu powiem, że po prostu użyłem voucheru wirtualnego otrzymanego w prezencie, więc nie wiem jak jest z kartami zakupionymi w realu- czy jest tam informacja czy nie.

    0
  15. 5000lib pisze:

    Lata (świetlne) temu sklep na E był świetnie zaopatrzonym sklepem. Był, od jakiegoś czasu myślę,że nie tylko jest bardzo drogi,ale i jego oferta została bardzo uszczuplona.
    Kupowanie kart podarunkowych do jakiegokolwiek sklepu mija się dla mnie z celem,kupuje się do konkretnego sklepu z ograniczonym asortymentem za najprawdziwszą gotówkę, za ułudę,że dałam prezent, zamiast dać pieniądze. Dla mnie osobiście, Ktoś może mieć inne zdanie,danie karty prezentowej to prezent na szybko na za pięć dwunasta. Gdy nie chcę kogogos gustów poznać. Częstokroć jest to tak używane rozumiane,acz nie zawsze. Czym innym dla mnie jest np gdy osoba,która ma zostać obdarowana sama wyraża taką chęć,albo usługa subskrybcyjna danego serwisu,którego działanie opiera się na subskrybcji. Jednak uważam,że niezależnie od mojego zdania, oferta powinna obejmować produkty cyfrowe,a jeśli nie,to powinno być jasno i dobitnie komunikowane,w każdym przekazie marketingowym dot kart podarunkowych.
    To dygresja.
    Jednak co do praktyk sklepu na E trudno mi jest się oprzeć się wrażeniu, że jest to wprowadzenie klientów w błąd. Może to jest moje błędne przekonanie, nie upieram się.Ważne by ktoś nabył kartę,a potem,cóż nakłoni się go albo ją do kupna czegoś co zalega na półkach. Produkty cyfrowe zyskują na popularności,ale na półkach nie zalegają.

    3
    • Robert Drózd pisze:

      Mamy taki zwyczaj, że pieniędzy dawać „nie wypada”, dajemy więc ich ekwiwalent w postaci karty prezentowej. :)

      Co do tego przypadku, nie sądzę, aby to wprowadzanie było celowe – pewnie ktoś podjął decyzję na wyższym poziomie (bo były jakieś nadużycia związane z kupowaniem e-booków) i zapomniano o tym poinformować klientów. Typowe korpo w sumie.

      6
  16. kjonca pisze:

    (opieram się na bieżącym regulaminie, bo dostępu do archiwalnego nie widzę)
    Ale ja tu widzę lepszy bajzel.
    Wiem, że dało się kupować ebooki za „własne środki” – bo mam w historii zamówienia z 6-2021.
    Z kolei za https://www.empik.com/regulamin

    „10. Zmieniony regulamin zostanie udostępniony w Sklepie Internetowym empik.com (w tym również do pobrania w formacie PDF). O zmianie regulamin Empik poinformuje poprzez komunikat wSklepie Internetowym empik.com oraz poprzez przesłanie zarejestrowanym Klientom na adres e-mail przypisany do ich konta powiadomienia o zmianie regulaminu (wraz z załączonym regulaminem w formacie PDF).
    11. Zmieniony regulamin jest wiążący dla zarejestrowanego Klienta, który nie wypowie umowy o prowadzenie konta w Sklepie Internetowym empik.com (nie zrezygnuje z konta na zasadach określonych w § 2 niniejszego regulaminu) przed datą wejścia w życie zmienionego regulaminu. Termin wejścia w życie zmienionego regulaminu będzie wynosić co najmniej 7 dni od daty powiadomienia o zmianie regulaminu dokonanego zgodnie z ust. 11 powyżej.

    Po pierwsze pewnie powinno być „ust.10 powyżej” – ale to powiedzmy, że drobiazg, choć źle świadczy o dziale prawnym empiku.
    Poważniejsza jest inna kwestia – ja ostatnią zmianę regulaminu na maila dostałem w 2019 roku …

    Hm. Czyli powinenem teraz spróbować kupić ebooka i zareklamować …

    3
    • kjonca pisze:

      Notabene, powiadomienie z 2018 roku nie ma regulaminu w załączniku PDF, tylko linka który prowadzi do … bieżącego regulaminu.
      To już IMO jest na pewno przypadek do uokik.

      5
  17. nitjsefni pisze:

    Jeszcze zabawniej jest, kiedy spróbujecie kupić usługę Empik Premium używając środków własnych (czytaj: tych, które pochodzą z kart podarunkowych). Opcja niby jest dostępna przy wyborze rodzaju płatności, ale w kolejnym kroku proces po prostu zdycha. Kółeczko kręci się w nieskończoność…. Próbowałem tak kilka dni (sądziłem, że to jakiś chwilowy błąd), jednak najwyraźniej po prostu nie da się tego zrobić. Inna metoda (blik) zadziałała od razu i bezproblemowo.

    0
  18. Babcia pisze:

    W grudniu 2021 kupiłam ebooki płacąc kartą prezentową, w styczniu 2022 już nie. Cóż pandemia i ludziska zaczęli kupować więcej ebooków, a książki papierowe zaległy w salonach i magazynach. Pieniądze za kartę są już w empiku, więc wymusza się na klientach – posiadaczach karty prezentowej kupowanie książek w wersji papierowej. A swoją drogą, różnicy w cenie ebooka i książki papierowej nie widzę (druk, papier, magazynowanie i transport/wysylka to przecież koszt, którego nie ma przy publikacjach elektronicznych). To chyba powinno być taniej, nie mówiąc o lasach:).
    A kartą próbowałam doładować moje środki na koncie w empik i też nie działa ” na ebooki” :(((

    1
  19. Beata Popczyk pisze:

    Dlatego też nie kupuję już nic w EMPIKU, a swego czasu była to moja ulubiona księgarnia. 100% kupowanych przeze mnie książek to e-booki. Szkoda.

    2
  20. Babcia pisze:

    Empik Premium – spróbujcie ściągnąć darmowego ebooka na kindla – porażka

    1
  21. bq pisze:

    Z innej beczki. bo nie ma forum. Nie z okazji Black friday ale ze sie premiera zbliza, chce kupic kindle scribe. Mam ochote na 64 GB, bo nie wieadomo jak to bedzie pamieciozerne (otatki) ale czy nie przesadzam. Czy nie warto by bylo mniejsza pamiec. Bede glownie robil podkreslenia i notatki na ksiazkach z amazonu, niewiele wiecej.
    Ktos doradzi?
    Cena nie jest problemem, Moja wrodzona skaposc jest, wiec pytam.

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Najlepiej pytać pod wpisem nt. Scribe :) czyli tutaj: https://swiatczytnikow.pl/kindle-scribe-nowy-czytnik-amazonu-z-ekranem-102-cala-i-rysikiem/

      A co do rozmiaru – jeśli masz nadal czytać głównie książki z Amazonu, to one na tym Scribe więcej miejsca zajmować nie będą. 64 GB jest raczej opcją dla osób, które będą wgrywały na czytniki PDF-y, a te potrafią być duże. Same notatki nie powinny tutaj zmieniać obrazu.

      Ja zamówiłem wersję 32 GB – mam teraz Oasis 2 z 32 GB, na nim ponad 3 tysiące książek i zostało jeszcze prawie 14 GB wolnego. Wydaje się, że taka pojemność Scribe będzie dla mnie wystarczająca, nawet jeśli zacząłbym na niego wgrywać więcej PDF.

      1
  22. kjonca pisze:

    Tak naprawdę to ograniczenie może być silniejsze niż nam się wydaje.
    Już nie kupię dziecku (czy dziecku znajomego) karty na prezent, żeby kupił sobie jakiś kod do gry. A to przed mikołajkami może być istotne.

    2
  23. KonradK pisze:

    Za Amazon Prime też nie można.
    Dobrze, że sprawdziłem, zanim kupiłem znajomemu (nie posiadającemu karty płatniczej) kartę podarunkową.

    1
  24. Jureq pisze:

    Akurat to ograniczenie dostępności produktów cyfrowych ma bardzo proste uzasadnienie. Płatność przelewem lub kartą zawsze można powiązać z konkretną osobą. Karta prezentowa mogła zostać podarowana dowolnej anonimowej osobie. Więc gdy tak zakupiony ebook lub audiobook trafa na gryzonia, to żaden znak wodny nie pozwoli na powiązanie go z konkretną osobą fizyczną, bo konto w empik.com mogło być założone na fałszywe dane.

    0
    • kjonca pisze:

      1. to dalej nie tłumaczy dlaczego z „moich środków” zasilonych normalną kartą płatniczą nie mogę kupić ebooków.
      2. to dalej nie tłumaczy „pozostałych” produktów cyfrowych (kody do gier?)
      3. karta empiku ma numer. Po tym można probować dojść kto kupił (owszem przy płatności gotówka będzie trudniej)

      4. Całe to rozumowanie wydaje mi się mocno naciągane. Gdt ebook trafi na chomika, to raczej zaczniemy ściganie od użytkownika chomika.

      5
  25. Kabor pisze:

    Z dwa lata temu dostałem właśnie bon (wybrałem empik bo interesowały mnie tam tylko ebooki). Zakupiłem za niego z 3 książki. Jak się kończyła po roku ważność środków (zostało tak na jednego ebooka) to się okazało, że już nie mogę kupić. Pomoc techniczna na wspomnienie, że do tej pory mogłem stwierdziła tylko, że to był błąd techniczny umożliwiający kupno. Śmiech na sali (przez łzy).
    Od tej pory już nigdy z empika nie korzystałem, nie mam zamiaru korzystać oraz odradzam gdzie tylko mogę ;-).

    2
  26. toudi pisze:

    Jako, że mój pracodawca ma świadczenie w formie punktów na pewnej platformie, to wiele lat aktywnie korzystałem z tych punków na empiku i kupowałem między innymi na zakup ebooków. I jakie było moje zdziwienie, że od 

    1 stycznia 2022

    nie da się wykorzystać „Moich środków” na empik na ebooki. Nawet wówczas napisałem do ich supportu (gdzie nic nie mogą, ale to zupełnie inna historia), że jak to i dlaczego. I za każdym razem twierdzili, że tak od zawsze mają w regulaminie. I rzeczywiście, takie wykluczenie w styczniu 2022 już było. Czy było w grudniu? Nie wiem, śmiem wątpić, bo spokojnie w grudniu takie produktu kupowałem. A na nacie była dostępna ich wersja regulaminu sprzed paru, gdzie takiego wykluczenia nie mieli. Oczywiście, żadnej informacji, że zmieniali regulamin w okolicach sprzed stycznia 2022 nie było.

    A, że obsługa kliencka w Empik leży i kwiczy (albo dno i kilka metrów mułu), by nie powiedzieć, że praktycznie nie istnieje, to się z nimi kopać nie będę. A zakupy przeniosłem na inną platformę.

    2
  27. Igor pisze:

    Uwaga, w ten sposób nie można opłacić nie tylko produktów cyfrowych, ale także wszelkich produktów dostępnych na stronie, ale sprzedawanych nie bezpośrednio przez empik. To jest po prostu patologia, żebym musiał tak kombinować co mam kupić w tym g. sklepie i co chwila dowiadywać się że tego to jednak nie. Wiadomo, empikowi jest to na rękę – karta opłacona, niech straci sobie ważność na dnie szuflady. Dla mnie jest to zwykłe oszustwo.

    1

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania i polityką prywatności

Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.