
Tak jak się spodziewaliśmy, przed chwilą Amazon ogłosił nowe czytniki Kindle! Wszystkie można już zamówić z polskiego Amazonu.
Rano wspomniałem o szczegółowym przecieku, a teraz jest już oficjalna informacja prasowa.
Podobnie jak w roku 2024, Amazon odświeżył dziś wszystkie 6 i 7-calowe czytniki.
- Podstawowy Kindle ma nowy design, nowe kolory i wariant z aluminiową obudową
- Kindle Paperwhite jest lżejszy i cieńszy
- Kindle Colorsoft ma mieć poprawiony ekran, choć chyba nadal w tej samej technologii.
Linki afiliacyjne prowadzą do polskiego Amazonu. Tu link do wszystkich nowych produktów.
Nowy podstawowy Kindle jest dostępny w Europie i w Polsce już od dziś, a Paperwhite i Colorsoft są na razie w przedsprzedaży.
Nowa obudowa i ekran jednolity z ramką
Producent podkreśla w notce prasowej, że wszystkie czytniki została zaprojektowane od nowa. Po raz pierwszy w przypadku czytników zastosowano konstrukcję wyświetlacza typu „reverse stack”. Co to oznacza, ciężko powiedzieć, ale w przypadku podstawowego Kindle zastosowano ekran jednolity z ramką.
Nowa konstrukcja zmieniła też podejście do wersji kolorystycznych. Dotąd nawet jeśli plecki Kindle Paperwhite miały jakiś kolor, to ramka wokół ekranu była i tak czarna. Teraz jeśli czytnik jest kolorowy, to cały – łącznie z ramką wokół ekranu.

Notka prasowa podkreśla:
Oznacza to, że wybrany kolor jest widoczny niezależnie od tego, czy Kindle leży na stoliku w kawiarni lub szafce nocnej, czy też znajduje się w torbie.
Dodano też nowe kolory: Ube (głęboki fiolet), Alpine Sky, Seaglass Green i Graphite.
Kindle 2026
6-calowy czytnik zwany przez Amazon zawsze „Kindle” doczekał się największego przeprojektowania, bo jak wspomniałem – dostał jednolity z ramką. Ma być lżejszy od poprzednika – przynajmniej standardowa wersja.
Nowy Kindle ma mieć dwie wersje:
- Standardowa (759,99 zł) z pamięcią 16 GB w kolorach fiołkowym lub grafitowym. Waży 140 g.
- Aluminium (849,99 zł) z pamięcią 32 GB w kolorach „błękit alpejski” lub zielonym. Waży 162 g.
Wersja aluminiowa różni się wykonaniem. Obudowa urządzenia wykonana jest w z aluminium pochodzącego w 80% z recyklingu i ma matowe wykończenie. Notka prasowa podkreśla, że jest to wersja „premium”, choć poza tymi aluminiowymi pleckami i większą pamięcią nie różni się funkcjonalnie.
Żadna z wersji czytnika nie będzie wodoodporna, co sugerowały wcześniejsze plotki. Nowy Kindle nie ma też wciąż regulacji barwy swiatła.
Nie wiem jeszcze jak nazwać nowy model, bo nie wiemy czy Amazonu zaliczy go do 12. czy 13. generacji. Może bezpieczniej mówić o „Kindle 2026”.
Kindle Paperwhite 7
Nowy Kindle Paperwhite (999,99 zł) ma być cieńszy i lżejszy niż poprzednia wersja, a konkretnie: 126.8 mm x 174.7 mm x 6.8 mm i 204 g.
Producent podkreśla wysoki kontrast, jakość tekstu i ilustracji, choć nie wiem na ile to jest przekopiowane z opisu dotychczasowego Paperwhite 6.
Kindle Paperwhite (podobnie jak Colorsoft) będzie miał też wersję Signature Edition (1139,99 zł):
- Aluminiowa obudowa (z tyłu)
- 32 GB pamięci
- Czujnik światła z automatyczną regulacją oświetlenia
- Dodatkowe złącze pogo-pins z tyłu obudowy
- Możliwość zmiany stron przez podwójne stuknięcie (opisywałem je w marcu 2025)
Z tyłu obudowy czytnik w wersji Signature Edition ma pogo-pins, które służą do podłączenia dwóch akcesoriów: okładki z przyciskami oraz stacji ładującej. Oczywiście złącze USB-C zostaje.
Potwierdziły się przypuszczenia – w przypadku Signature Edition zrezygnowano z bezprzewodowego ładowania. Ta decyzja trochę mnie dziwi, bo wiele osób przesiada się właśnie na takie ładowarki.
Kindle Colorsoft 2
Kindle Colorsoft (od 1319,99 zł) to druga generacja czytnika Kindle z kolorowym ekranem, który jest kolorowym odpowiednikiem Kindle Paperwhite. No i tak jak Paperwhite będzie lżejszy i cieńszy.
Wersja Signature Edition kosztuje 1459 zł.
Tak Amazon pisze w notce prasowej o ekranie:
Aby uzyskać kolory przypominające te na papierze, wyświetlacz Kindle Colorsoft wyposażono w warstwę prowadzącą światło z diodami LED oparte na azotkach, co pozwala wzmocnić barwy i zwiększyć jasność bez utraty szczegółowości obrazu. Zastosowano w nim podłoże typu oxide (tlenkowe) oraz specjalnie opracowane przebiegi sterujące, co zapewnia szybkie działanie i wyższy kontrast zarówno w przypadku treści kolorowych, jak i czarno-białych. Najnowszy model Kindle Colorsoft wyróżnia się całkowicie przeprojektowanym wyświetlaczem, w którym wykorzystano technologię druku odwróconego – rozwiązanie zastosowane w całej naszej gamie produktów – umożliwiające wyświetlanie kolorów na całej powierzchni ekranu, aż po same krawędzie. Warstwa prowadząca światło zawiera mikroelementy kierujące światłem, które ograniczają niepożądane rozpraszanie i poprawiają równomierność oświetlenia. Ultracienka powłoka optyczna w strukturze wyświetlacza zwiększa wyrazistość obrazu.
(tłumaczenie: Google z poprawkami ChatGPT, który stwierdził że oryginał jest „marketingowo nieprecyzyjny” – pozostaje mi się z tym zgodzić)
Ekran jest być może poprawiony, ale zasada działania zostaje taka sama. Nadal mamy ekran monochromatyczny z nałożonym filtrem barwnym: 300 ppi dla obrazu czarno-białego i 150 ppi dla kolorowego.
Nowe akcesoria

Kindle Click (151 zł) – to pilot działający na Bluetooth z czytnikami Kindle wypuszczonymi w 2024 i nowszymi. Amazon sugeruje, że pilot przyda się podczas biegania na bieżni, albo do czytania w samolocie.
Amazon zdecydował się wreszcie na ten ruch, po tym jak podobnego pilota wypuściło np. Kobo. Jest on nawet podobny do tego, który testowałem.
Page-Turn Cover (347,16 zł) – okładka magnetyczna z fizycznymi przyciskami. Ma działać jednak tylko z wersjami Signature Edition i będzie pewnie łączyć się przez pogo-pins.
Podstawka ładująca (238,66 zł) – do czytników w wersji Signature Edition, ładująca czytnik przez pogo-pins. Na razie spośród wszystkich akcesoriów tylko ten jest dostępny w Stanach.
Będzie wymienna bateria!
W informacji prasowej zabrakło ważnej informacji z naszego punktu widzenia.
Kevin Keith z Amazona przekazał portalowi The Verge, że wszystkie nowe modele mają baterie wymieniane przez użytkownika.
Będą zatem spełniały nadchodzące regulacje unijne, które wchodzą w życie 18 lutego 2027. Szczegółów na ten temat brak. Skoro Amazon się tym tak nie chwali, nie przypuszczam, aby miała być to bardzo opłacalna opcja.
Kiedy będą do kupienia?
Tu zacytuję informację prasową:
Kindle oraz jego wersja aluminiowa są od dziś dostępne w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Meksyku, Brazylii, Wielkiej Brytanii, Niemczech, Francji, Włoszech, Hiszpanii, Irlandii, Holandii, Belgii, Szwecji, Polsce, Japonii, Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Egipcie i Australii.
Od dzisiaj w tych samych regionach stopniowo uruchamiana będzie przedsprzedaż modeli Kindle Paperwhite i Kindle Colorsoft.
Kindle 2026 można już zamawiać i przyjdzie na początku października.
Kindle Paperwhite i Colorsoft dostępne są w przedsprzedaży, data premiery to 11 listopada.
Ceny są niestety wyższe – no i potwierdza się to, co przypuszczałem w sierpniu – podniesienie cen na dotychczasowe modele miało szykować grunt pod jesienną premierę.
Podsumowanie
Po dwóch latach od poprzedniej premiery, Amazon prezentuje nam nową generację urządzeń Kindle, no i większość zmian sprowadza się do kwestii stylistycznych. Nieco inna obudowa, inne kolory (i nie tylko na pleckach), nieco mniejsza waga i rozmiary. „Cieńszy i lżejszy” powtarza się na każdej z grafik promocyjnych w polskim sklepie.
Brakuje informacji o nowych ekranach, w przypadku Colorsoft cały czas poprawiana jest technologia oparta na Kaleido.
Największe zauważalne zmiany dotyczą wersji Signature Edition, która utraciła ładowanie bezprzewodowe, a zyskała styki Pogo – czyżby Amazon zasugerował się tutaj popularnością Xteinka? :) Pomysł, aby kupować osobną ładowarkę na te styki wydaje mi się mało trafiony, na szczęście nie zrezygnowano z USB-C.
Bardzo cieszy to, że producent odkrył wreszcie popyt na piloty do czytników. No, a okładka z przyciskami może być ciekawym pomysłem, choć przecież zwiększy wagę czytnika, a w przypadku takiego Kindle Oasis chodziło o trzymanie urządzenia jedną ręką.
A co Wy sądzicie o tej premierze?
PS. Przypominam, że w niemieckim Amazonie trwa wciąż promocja na dotychczasowe modele. Teraz można sobie zestawić ceny.






Mi się te nowe kolory podobają! Zmiany ograniczają się do kosmetyki, ale póki nie ma technologii carta 1400 i kaleido 4 niewiele w temacie można zrobić. Ciekaw jestem etui z guzikami (swoją drogą świetny patent na wyciągnięcie pieniędzy – chcesz to mieć? Musisz mieć signature edition! ) Ciekaw jestem produktowej odpowiedzi Kobo, ale odkąd zmodyfikowałem swoje Kobo tak, że działają mi wszystkie słowniki i książki z Kindle – nie planuję zmiany.
Okładki też są w polskim sklepie wszystkie nowe trzy rodzaje.
Jakiś link? Nie mogę znaleźć
https://link.amazon/B08h1d1Kx – to link afiliacyjny do wszystkich nowych produktów w polskim sklepie, w tym okładek. Postaram się to uporządkować i zrobić dzisiaj artykuł z tabelką.
Biorę podstawowego Kindla w opcji 5 bezodsetkowych rat (swoją drogą świetnie, że Amazon coś takiego wprowadził, bo to sprawia, że te podwyżki cen można przełknąć jak kartofla)
Nie wezmę więc starszego modelu który teraz pewnie będzie na ostrych wyprzedażach podczas Prime Days, bo liczę, że warto zainwestować w tego nowszego z powodu tych wszystkich techniczno-wizualnych ulepszeń
Mam PW 2024 i właśnie od dawna już chciałem jakiś mały 6″ czytnik z myślą głównie o czytaniu poza domem. A że w ekosystemie Amazonu jakoś siedzę od dawna z ebookami to wybór staje się oczywisty
Kupiłem niebieskiego Kindle w wersji aluminiowej, ma być u mnie we wtorek.
Argumentem za kupnem nowych czytników może być to, że starsze coraz częściej ostatnio są porzucane przez Amazon jeśli chodzi o rozwój oprogramowania. Choć tak długo jak łączą się z chmurą (a robi to wciąż taki Voyage z 2014), to nie ma co narzekać.
Szkoda $…Zmiany sa kosmetyczne,sens przechodzenia na nowszy model widziałbym w lepszym ekranie – ale tu praktycznie innowacje sa marginalne. Za swojego Paperwhite zapłaciłem chyba 600 zl…a nowy 999 zl…
Widzę, że nowe etui Kindle Page Turn jest już dostępne na polskim Amazonie. Kompatybilne z Paperwhite i Colorsoft Signature Edition (2026+). Używam Oasis i ze względu na baterie chciałabym go zmienić. Czy te modele kompatybilne z nowym etui też mają opcję, w której automatycznie dostosowują orientację ekranu, względem ułożenia czytnika w lewej lub prawej dłoni?
Skoro wymieniają Polskę nawet bezpośrednio w komunikacie prasowym, to miło byłoby, gdyby w końcu znalazło to też odzwierciedlenie w oprogramowaniu czytników (w wersji minimum dodanie polskiego układu klawiatury ekranowej, opcji „Polish” w funkcji Translate czy zapewnienie poprawnej obsługi języka polskiego w formacie KFX – patrz np. podział wyrazów). Skoro Amazon może wspierać tak egzotyczne języki jak fryzyjski czy islandzki, to chyba polski tym bardziej.
Ciągle czytam na moim Paper White III i chyba nadszedł czas na coś nowego. Zaczekam jednak na recenzje użytkowników i ogólne wrażenia, kiedy PW SE trafi do sprzedaży. Etui z przyciskami kusi mnie ogromnie, podobnie pilot. To mogą być piękne Święta :)