
Wszystkie czytniki Kindle zostały właśnie przecenione w niemieckim Amazonie.
Oto ceny wersji bez reklam, wysyłanych do Polski:
- Kindle 11 (2024) – 103,36 EUR (zamiast 175,71 EUR)
- Kindle Paperwhite 6 – 165,37 EUR (zamiast 232,56 EUR)
- Kindle Paperwhite Signature Edition – 186,04 EUR (zamiast 268,73 EUR)
- Kindle Colorsoft – 170,54 EUR (zamiast 310,07 EUR)
- Kindle Colorsoft Signature Edition – 206,71 EUR (zamiast 341,08 EUR)
- Kindle Scribe 2 (64 GB) – 315,24 EUR (zamiast 485,79 EUR) – tylko kolor jadeitowy
- Kindle Scribe 3 – od 377,25 EUR (zamiast 537,47 EUR)
- Kindle Scribe Colorsoft – od 470,28 EUR (zamiast 671,84 EUR)
Wszystkie linki do Amazonu są afiliacyjne, jeśli dokonasz zakupu przy ich użyciu, otrzymuję niewielką prowizję. Dziękuję.
Promocja trwa do 7 października lub wyczerpania zapasów. Wyjątkiem jest Kindle 11, gdzie podano datę 12 października.
Poniżej przegląd promocji i parę podpowiedzi.
Wyliczenia: Kindle 11 (wersja 2024)
Kindle 11 w wersji 2024 kosztuje w niemieckim Amazonie 103,36 EUR w wersji bez reklam. Obniżka dotyczy obu wersji kolorystycznych i wynosi 41%, ale pamiętajmy, że w sierpniu ceny poszły w górę.
Ile zapłacimy?
- Ceny podane w EUR są już z polskim podatkiem VAT
- Dostawa z niemieckiego Amazonu kosztuje dodatkowo 5,99 EUR (ok. 26 zł), ale jeśli przełączymy na punkt odbioru np. paczkomat Inpost – wtedy wynosi 0 zł.
A zatem, jeśli wysyłamy na paczkomat, płacimy około 450 zl, czyli… tyle ile podczas Prime Day, choć w polskim Amazonie było wtedy trochę taniej.
To już może ostatnia okazja na odświeżoną w roku 2024 wersję podstawowego czytnika Amazonu, bo jak pisałem wczoraj – są plotki o jego następcy.
Uwaga: Kindle 11 kosztuje 99,99 EUR we francuskim Amazonie (bez obawy, jest angielska wersja językowa strony). Tam jednak dopiero na etapie zamówienia mamy przeliczanie na polski VAT, a przy próbie wybrania paczkomatu pojawia się błąd.
Wyliczenia: Kindle Paperwhite 6 i Signature Edition
Przeceniono dwie wersje Paperwhite:
- Kindle Paperwhite 6 kosztuje w niemieckim Amazonie 165,37 EUR
- Kindle Paperwhite Signature Edition kosztuje 186,04 EUR
Są to ceny wyższe niż podczas np. Prime Day i… niewiele niższe od tych na Colorsoft.
Ile zapłacimy?
- Ceny podane w EUR są już z polskim podatkiem VAT
- Dostawa z niemieckiego Amazonu kosztuje dodatkowo 5,99 EUR (ok. 26 zł), ale jeśli przełączymy na punkt odbioru np. paczkomat Inpost – wtedy wynosi 0 zł.
A zatem:
- Kindle Paperwhite 6 to ok. 725 zł
- Kindle Paperwhite Signature Edition to ok. 815 zł.
Przypominam, że Signature Edition od „zwykłego” Paperwhite różni się czterema rzeczami:
- Signature Edition ma 32 GB pamięci zamiast 16 GB
- Możliwość ładowania bezprzewodowego
- Czujnik światła do automatycznej regulacji
- Możliwość zmiany stron przez podwójne stuknięcie (co wprowadzono w ubiegłym roku)
Nie są to wszystko rzeczy niezbędne, ale różnica cen między dwoma czytnikami nie jest też duża.
Wyliczenia: Kindle Colorsoft i Colorsoft Signature Edition

Przecenione zostały dwie wersje Kindle Colorsoft:
- Kindle Colorsoft – 170,54 EUR
- Kindle Colorsoft Signature Edition – 206,71 EUR
Na stronie widzimy zniżki o 45%, ale zwróćmy uwagę, że liczone są od cen nominalnych, które w sierpniu zostały podniesione.
Ile zapłacimy?
- Ceny podane w EUR są już z polskim podatkiem VAT
- Dostawa z niemieckiego Amazonu kosztuje dodatkowo 5,99 EUR (ok. 26 zł), ale jeśli przełączymy na punkt odbioru np. paczkomat Inpost – wtedy wynosi 0 zł.
A zatem:
- Kindle Colorsoft możemy mieć za ok. 750 zł
- Kindle Colorsoft Signature Edition za ok. 900 zł
To nadal nie są tak dobre ceny jak podczas Prime Day, ale pytanie, na ile promocji w obliczu ostatnich podwyżek można jeszcze liczyć.
Różnice między wersją „zwykłą”, a Signature Edition są takie same jak w przypadku Paperwhite.
Wyliczenia: Kindle Scribe 2
W przypadku Kindle Scribe 2024, czyli 10-calowego czytnika z rysikiem mamy już może statnią promocję na poprzednią generację i to w wersji z największą pamięcią:
- Kindle Scribe 2024 (64 GB) – 315 EUR – jedynie wersja w kolorze jadeitowym
Zapłacimy około 1380 zł – to jest prawie taka sama cena jak podczas Prime Day. Trudno to uznać za jakąś wybitną okazję, ale warianty Scribe z mniejszymi pamięciami zostały już wyprzedane.
Wyliczenia: Kindle Scribe 3

Nowy 11-calowy Kindle Scribe pojawił się w Stanach na przełomie 2025 i 2026, ale w Europie zadebiutował dopiero w kwietniu. To jest trzecia obniżka po Prime Day – i jeszcze lepsza! Oto przecenione warianty:
- Kindle Scribe 32 GB – 377,25 EUR (zamiast 537,47 EUR)
- Kindle Scribe 64 GB – 413,44 EUR (zamiast 589,15 EUR)
- Kindle Scribe Colorsoft 32 GB – 470,28 EUR (zamiast 671,83 EUR)
- Kindle Scribe Colorsoft 64 GB – 506,46 EUR (zamiast 723,52 EUR)
Wszystkie czytniki mają więc 30% zniżki.
Są to już ceny z polską stawką VAT, które w niemieckim Amazonie pojawią się, jeśli logujemy się z Polski. I tu również jeśli wybierzemy paczkomat jako punkt odbioru, przesyłka jest bezpłatna.
Jeśli więc mamy darmową wysyłkę:
- najtańsza wersja Kindle Scribe będzie nas kosztować ok. 1650 zł.
- w przypadku Kindle Scribe Colorsoft płacimy ok. 2050 zł
Jedyną nieprzecenioną wersją Scribe pozostaje nadal Kindle Scribe without Front Light, który miał europejską premierę w czerwcu, no i w tym momencie jest droższy niż Scribe ze światełkiem.
I to już są ceny konkurencyjne wobec czytników z dużym ekranem i Androidem. Dla przykładu, ogłoszone w tym roku Onyx Boox Go 10,3 (Gen II) Lumi kosztuje 1889 zł, a wyprzedawany właśnie kolorowy model Note Air 5 C – 2099 zł.
Wersje niewysyłane do Polski
Następujące wersje nie są wysyłane do Polski:
- Kindle 11 z reklamami – 89,99 EUR
- Kindle Kids – 109,99 EUR (wersja Kindle 11 z „dziecięcą” okładką i dodatkową gwarancją, działającą na terenie Niemiec)
- Kindle Paperwhite 6 z reklamami – 144,99 EUR
To są ceny z niemieckim VAT. Możemy je wysłać do Polski przy pomocy takich pośredników jak Mailboxde czy Bodycar. Pamiętajmy jednak, że prowizja pośrednika i koszty wysyłki w sporej części „zjedzą” oszczędność w cenie między wersją z reklamami i bez reklam.
Co z okładkami?
Przy dodawaniu czytnika do koszyka, Amazon proponuje nam zakup etui. Oryginalne okładki Amazonu są dość drogie, według mnie spokojnie wystarczy jeden z wielu zamienników.
Oto kilka przykładowych linków do polskiego Amazonu. Większość jest w cenach 25-40 zł i mają różne warianty kolorystyczne.
Dla Kindle 11:
- Etui Fintie – wersję ciemnozieloną testowałem w 2023 i używam do dziś.
- Etui CoBak
Dla Kindle Paperwhite/Colorsoft:
- Etui Fintie – testowałem je w ubiegłym roku i korzystam z niej w Colorsoft
- Etui Fintie z podpórką i paskiem na ręce – używam go na co dzień z Paperwhite, choć po 1,5 roku już się lekko zużyło
- Etui CoBak
- MoKo Case
Który czytnik Kindle wybrać?

Jak zwykle przy promocjach „na wszystko” będą spore dylematy.
Jest nie do końca aktualna tabelka z porównaniem, ale jest też zaktualizowany przewodnik, do którego w połowie roku dołożyłem wszystkie nowe modele.
Tutaj kilka sugestii, biorąc pod uwagę aktualne ceny:
Kindle 11 (wersja 2024) – za ok. 450 zł jest nadal najtańszym czytnikiem na rynku ze świetnym ekranem 300 ppi. Wiele osób twierdzi, że to jest tak naprawdę odpowiednik znanego i lubianego Kindle Paperwhite 3. Czytnik jest przy tym bardzo lekki i szybki. Wersja 2024 przyniosła kilka zmian, ale Amazon uznał, że nie będzie nazywał go „Kindle 12”, ale pozostanie przy poprzedniej generacji, co jest uczciwym posunięciem.
Zobacz mój dokładniejszy test. Według mnie to wciąż idealny czytnik dla zaczynających przygodę z e-czytaniem. Jedyne co nas może powstrzymywać, to… perspektywa następcy. Ale pamiętajmy, że Amazon nie podnosił nominalnych cen bez przyczyny, więc ewentualny Kindle 12 (lub 13) będzie pewnie droższy.
Kindle Paperwhite 6 za ok. 750 zł to już nie jest tak niska cena jak dawniej.
Choć oczywiście to nadal najlepszy ekran 7-calowy obecniedostępny. Ekran jest niezwykle ostry i kontrastowy, zachwycałem się nim już w swoich pierwszych wrażeniach w listopadzie 2024 – i w tym momencie po dwóch latach to nadal mój podstawowy czytnik.
Nie ma według mnie sensu kupowanie Paperwhite 6 jeśli masz np. PW5, ale przesiadka ze starszych modeli będzie zauważalna. Przypominam artykuł sprzed roku: Mam starszy czytnik Kindle Paperwhite. Czy warto brać Paperwhite 6?
Kindle Paperwhite Signature Edition ma przede wszystkim większą pamięć (32 GB zamiast 16 GB), ale także ładowanie bezprzewodowe i czujnik światła.
W aktualizacji 5.18.1 pojawił się też nowy sposób zmiany stron przez podwójne stuknięcie w obudowę. Jeśli chcecie wiedzieć, co o tej funkcji sądzę po 1,5 roku – wyłączyłem ją dość szybko, bo czasami przypadkowo zmieniałem strony. 😉
Nie są to bardzo ważne zmiany dla wszystkich, a różnica w cenie jest ponad 100 zł. Do tego Paperwhite SE możemy kupić w zielonym lub malinowym kolorze.
Kindle Colorsoft jest dziś ledwie o 5 EUR droższy niż Paperwhite! Tak małej różnicy między tymi modelami dotąd nie było.
Rok temu omawiałem swoje pierwsze wrażenia na temat Colorsoft. Czytnik na pierwszy rzut oka prezentował się piorunująco i to mimo tego, że testowałem już dotąd wiele modeli z kolorowym ekranem. Najprościej można go określić jako „Paperwhite w kolorze”, bo poza ekranem nie różni się niczym innym od Paprewhite
Wiele osób pytać będzie, czy wybrać Colorsoft zamiast Paperwhite. Jak zwykle odpowiadam „to zależy” – jeśli okładki, podkreślanie na kolorowo czy grafiki w tekście mają dla nas znaczenie. Wizerunkowi modelu Colorsoft bardzo zaszkodziła wada wielu pierwszych egzemplarzy – żółte przebarwienia na dole ekranu. Ja też swój zwróciłem, drugi już nie miał tej wady. Ekran Colorsoft – jak wszystkie inne w technologii Kaleido – jest oczywiście ciemniejszy i czasami może potrzebować mocniejszego doświetlenia.
Przy okazji Black Week przygotowałem osobne porównanie tych dwóch czytników. Znajdziecie tam zdjęcia i filmy. Zacytuję swoją konkluzję:
Jeśli chodzi o Kindle Colorsoft – to chyba pierwszy czytnik z kolorowym ekranem, gdzie ten kolor wypada naprawdę naturalnie. Oglądam zdjęcia w książkach i nie mam wcale wrażenia, że ktoś je namalował pastelowymi kredkami. Czytanie książek o fotografii daje dużą przyjemność, a przeglądanie biblioteczki i czytanie czasopism jest odświeżające.
Niestety mimo zrobienia wiele dla poprawienia poprawienia wyglądu zdjęć, Amazon nie mógł zmienić zasady działania ekranu Kaleido, który jest po prostu ciemniejszy. Dlatego korzystanie z Colorsoft wymaga częstszej regulacji jasności tak, aby czytanie było komfortowe.
Kindle Colorsoft Signature Edition jest tym razem o ok. 150 zł droższy od „podstawowej” wersji i przynosi te same korzyści co Paperwhite SE. Ma większą pamięć, ładowanie bezprzewodowe, czujnik światła, no i opcjonalną zmianę stron przez stukanie.
Zwracam uwagę tylko na jedno – jeśli chcielibyśmy na Colorsoft czytać więcej komiksów, czy to kupowanych w Kindle Store czy wgrywanych w PDF, to więcej pamięci wewnętrznej może się przydać, dlatego warto wtedy wybrać SE.
Kindle Scribe 2 (2024) bywał już w wielu promocjach, a ta chyba nie jest rekordowa, szczególnie, że nie ma już dostępnej wersji 64 GB. Wygląda to na ostateczną wyprzedaż. No i to może już ostatnia okazja, jeśli szukamy dużego Kindle z możliwością notowania, a nie chcemy dopłacać do nowego modelu. Za mniej niż 1400 zł trudno kupić duży czytnik, chyba jedynie PocketBook InkPad One.
Kindle Scribe 3 oraz Kindle Scribe Colorsoft to 11-calowe czytniki na których premierę czekaliśmy dość długo. Widać było, że oryginalne ceny były trochę „przestrzelone”, no i teraz mamy kolejne promocje z rekordowymi cenami, a ceny są już konkurencyjne wobec innych czytników z dużym ekranem. choć pamiętajmy, że większość dostępnych na polskim rynku jest de facto mniejsza (ma 10,3″).
Mam od paru tygodni Scribe Colorsoft, ekran uważam za najlepszy „duży” dostępny czytnik kolorowy. Okładki i ilustracje w książkach wyglądają bardzo dobrze, a fotografie mają o dziwo dość naturalny wygląd, bez przesycenia, które spotykam w czytnikach innych marek. Jednak jeśli chodzi np. o czytanie PDF, wydajność jest niższa niż w Onyxach.
Podsumowanie
Czy Amazon zamierza ogłosić nowe czytniki Kindle i mamy tutaj wyprzedaż? Nie jestem pewien. Dłuższy czas trwania promocji na Kindle 11 może sugerować, że doczekamy się nowego modelu.
Ale nie zakładałbym, że dojdą następcy Paperwhite czy Colorsoft. Ten ostatni jest w bardzo dobrej cenie, więc jeśli się wahaliśmy – warto brać. Co do Scribe 3 – tu mamy ponownie rekordowe ceny, zdziwiłbym się, gdyby też nie miały takie być na Black Week.
Przypominam, że promocja na wszystkie modele (poza K11) trwa do 7 października.






No dobra, mam Scribe 1 I korzystam właściwie tylko do czytania, notatki robiłem na początku, ale jakoś mi przeszło.
Czy jest sens zmiany na 3 poza czystą chcicą posiadania najnowszego sprzętu?:) Czy słyszeliście coś może o potencjalnym nowym modelu, choćby w przyszłym roku?
W porównaniach w internetach piszą, że nie ma sensu zmieniać, ale może macie inne zdanie.