Za drogo? Ustaw alerty cenowe na e-booki i kupuj taniej!

11-calowy Kindle Scribe 3 wreszcie dostępny w Europie i wysyłany do Polski!

Udostępnij na FB Udostępnij na Mastodonie

Po pół roku od premiery, w niemieckim Amazonie można wreszcie kupić Kindle Scribe trzeciej generacji!

11-calowe czytniki Kindle zostały ogłoszone jeszcze pod koniec września 2025, a na początku tego roku trafiły do sprzedaży w Stanach. Europa wciąż czekała.

Dostępne są następujące modele:

Wszystkie linki do Amazonu są afiliacyjne, jeśli dokonasz zakupu przy ich użyciu, otrzymuję niewielką prowizję. Dziękuję.

Podaję ceny z niemieckiego Amazonu, które zawierają już polski VAT. Przy wysyłce do Polski trzeba doliczyć 5,99 EUR za przesyłkę.

Niestety Amazon ponownie traktuje po macoszemu nasz rynek. Kindle Scribe możemy zakupić z niemieckiego Amazonu, ale sam produkt nie pojawił się w polskim Amazonie. Wygląda więc tak samo jak w przypadku dwóch poprzednich generacji Scribe.

W sprzedaży wciąż brak Kindle Scribe without Frontlight, czyli najtańszej wersji 11-calowego Scribe bez oświetlenia. Nie ukazała się dotąd również w Stanach.

Co warto wiedzieć o nowym Kindle Scribe?

Kindle Scribe 3 to największy jak dotąd czytnik Kindle. Najważniejszy jest 11-calowy ekran wysokiej rozdzielczości (300 ppi), w przypadku Scribe Colorsoft mamy dodatkowo warstwę kolorowych pikseli o rozdzielczości 150 ppi. Jest to technologia zbliżona do Kaleido 3, znanej z innych kolorowych czytników. Trzeba Amazon pochwalić, że w przypadku Scribe Colorsoft nie „podkręcają” kolorów, które na czytnikach są trochę przygaszone i bardziej przekonujące na ilustracjach niż zdjęciach.

Czytnik ma rozmiary 189 mm x 245 mm x 5,4 mm i waży 400 g. Obsługuje sieci WIFI 2,4 oraz 5 Ghz, łącznie z WPA3. Bateria ma wystarczyć na 8 tygodni czytania (po pół godziny dziennie, ze światełkiem na poziomie 13), albo 2 tygodnie notowania.

Do wszystkich Kindle Scribe 3 dodawany jest rysik premium – z gumką i dodatkowym przyciskiem. Rysik pozostaje w systemie WACOM EMR – nie wymaga więc ładowania.

Nowością w oprogramowaniu Kindle Scribe 3 jest integracja z Google Drive oraz Microsoft OneDrive. Możemy stamtąd importować dokumenty, a notatki eksportować do Microsoft OneNote.

Dochodzą też nowe funkcje AI dotyczące notatnika – np. odpytywanie z treści książek, z których obecnością w Europie były wcześniej kłopoty – możliwe, że Amazon potrzebował czasu na dostosowanie ich do unijnego prawodawstwa.

Część nowych funkcji, takich jak pinezki w e-bookach początkowo pojawiała się tylko w Scribe, ale od paru tygodni jest już w starszych modelach. Niestety brakuje jasnej komunikacji Amazonu, co będzie wyłącznie w nowym modelu, co jednak trafi na starsze.

Na stronie produktu jest też informacja, że czytnik nie ma trybu ciemnego, znanego z innych modeli Kindle, ale funkcja pojawi się w 2026 w ramach aktualizacji oprogramowania.

Okładki do nowego Kindle Scribe

W sprzedaży są też okładki do nowego czytnika:

Trzeba powiedzieć, że Amazon po raz kolejny przebija absurdalne poziomy cen, skoro najdroższa okładka zbliża się do ceny… Kindle Paperwhite.

Oczywiście tutaj możemy kupić też zamienniki – w polskim Amazonie jest już kilka modeli firmy Fintie w cenach ok. 50 zł.

Uwaga: nie pomylmy się i szukajmy oznaczeń, że okładki przeznaczone są „Kindle Scribe 2025” lub Scribe 3 generacji.

Pierwsze recenzje

Ponieważ czytnik był od początku roku dostępny w Stanach, jest już sporo recenzji. Kindle Scribe Colorsoft parę miesięcy temu przetestował Chalid Raqami i określił go clickbaitowo jako „reMarkable Killer”.

Autor chwali dopracowany kolorowy ekran i nasycenie czerni, a także niskie opóźnienie przy pisaniu.

Bardzo interesująca jest recenzja lekarki, która korzystała wcześniej na co dzień ze Scribe poprzedniej generacji.

Przygotowane notatki przesyła do Google Drive, następnie obrabia w Gemini oraz NotebookLM.

Promocje na poprzednie generacje

W niemieckim Amazonie znajdziemy wciąż Kindle Scribe 2 generacji z ekranem 10,2″:

Promocja trwa do czwartku, godziny 9 rano, choć nie mam wątpliwości, że się jeszcze powtórzy, jeśli tylko czytniki zostaną w magazynach.

Taniej kupimy też Kindle Colorsoft (201,55 EUR) – tu promocja też trwa tylko do jutrzejszego poranka.

Kindle Scribe w Amazon UK

Nowy Scribe pojawił się też w brytyjskim Amazonie. Tak wyglądają ceny:

W tym przypadku Scribe można zamówić tylko na brytyjski adres, więc ceny są z brytyjskimi podatkami.

Czy warto?

Nie miałem tych czytników w rękach i nie wiem czy będę je w tym momencie kupował na potrzeby testu, ale na podstawie tego co wiemy można zaproponować kilka sugestii.

„Zwykły” Kindle Scribe 2026 – z czarno-białym ekranem i pamięcią 32 GB jest aż o 264 EUR droższy niż Scribe 2024 z taką samą pamięcią. Czy jesteśmy gotowi dopłacać 1100 zł za dodatkowe 0,8 cala i parę nowych funkcji?

Jeśli jednak chodzi o Kindle Scribe Colorsoft 2026 – mimo dość zaporowej ceny, jest to zupełnie nowe urządzenie w „rodzinie” Amazonu. Jeśli przekonał nas mniejszy Kindle Colorsoft, jeśli potrzebujemy dużego notatnika z kolorowym ekranem, jeśli czytamy dużo kolorowych PDF – zakup jest do rozważenia.

Choć pamiętajmy, że dziś taniej możemy dostać mocne tablety z Androidem i e-papierem, takie jak Onyx Boox Note Air 5 C, na których odpalimy też… aplikację Kindle. A w cenie Scribe Colorsoft 64 GB kupimy nawet 13-calowego Tab X C.

Sądzę, że ekran w kolorowym Scribe będzie lepszy niż w chińskiej konkurencji, choćby jeśli chodzi o odwzorowanie zdjęć. Ale to wszystko kwestia tego, jakich zastosowań oczekujemy.

A co Wy myślicie? Rozważacie zakup nowego Scribe? A jeśli tak, to w jakiej wersji?

Udostępnij na FB Udostępnij na Mastodonie

Artykuł był przydatny? Jeśli tak, zobacz 6 sposobów, na jakie możesz wspomóc Świat Czytników. Dziękuję!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kupno Kindle i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Hosting: Zenbox

21 odpowiedzi na „11-calowy Kindle Scribe 3 wreszcie dostępny w Europie i wysyłany do Polski!

  1. Marko pisze:

    „Po pół roku od premiery, w niemieckim Amazonie można wreszcie kupić Kindle Scribe trzeciej generacji!”

    O Bwana-Kubwa, co za łaska! Moja być niegodna…

    4
    • Robert Drózd pisze:

      Wracamy do czasów pierwszych generacji Paperwhite, które przez parę miesięcy też były tylko w Stanach :)

      0
  2. Kate pisze:

    Nareszcie! Czekałam, aż będzie można zamówić. Będę czytać na nim czasopisma popularnonaukowe, które niestety są właśnie w formatach PDF.

    1
    • Wojtek pisze:

      Do tego jednak te 10 czy nawet 11 cali to jest troszkę za mało.
      W pełni komfortowo byłoby na 13 – 14, czyli A4 – wtedy nie trzeba przewijać ani powiększać.
      Chyba, że masz sokoli wzrok, to będzie OK :)

      4
      • Gregrex pisze:

        Potwierdzam o tyle że miałem pierwszego Scribe – kupionego właśnie do pdfów i… sprzedałem go bo dla mnie i tak były za małe literki – np. Newsweeka który „wrócił” do samych pdf (kiedyś mieli epub i mobi) musiałem czytać poziomo (czyli pół strony naraz) bo w opcji cała strona wyświetlana naraz były za małe literki – jak ktoś ma sokoli wzrok to może…

        Ile więcej potrzeba? No 11 cali to już jest jakieś 17% więcej powierzchni niż 10,2 w pierwszym Scribe więc myślę że 12,5 – 13 cali byłoby już OK. Osobiście miałem jeszcze inny problem – waga (Scribe 1 miał 433g + etui więc razem pewnie 500g).
        Nie, spokojnie, dam radę podnieść 0,5kg a nawet 100x wiecej ale do trzymania jedną ręką był niewygodny – osobiście poczekam na kolorowego Scribe’a ale z ekranem większym jeszcze co najmniej o cal i lżejszym przynajmniej o 100-150g. Na razie mały Colorsoft…

        0
        • Wojtek pisze:

          Waga nie jest tu aż taką przeszkodą, przy takim ekranie dowolny stojak na tablet świetnie się sprawdza.
          Miałem jednak dwa czytniki w okolicach 10 cali i na żadnym z nich nie czytało się komfortowo gazet w PDF, np miesięcznik Tylko Rock czy inny Młody Technik.
          Mam tablet 14 cali, taki udający epapier (TCL bodajże) i to jest właściwy format do PDF: strona mieści się idealnie.
          Każdy mniejszy do czytania (podkreslam, czytania prasy a nie pracy z PDF-ami) będzie za mały i będzie budził frustrację i niezadowolenie z zakupu, wcześniej czy później, więc trzeba się bardzo poważnie zastanowić, zanim wyda się te pewnie 2,5 tysiąca. Dla mnie to jest urządzenie dla osoby pracującej z dokumentemi lub takiej, która prowadzi swoje sprawy w organizerze, ale nie do czytania prasy w PDF.

          1
  3. Maog pisze:

    Kupiłam w zeszłym roku w promocji Kindle Scribe 2022 (dzięki info z tego bloga) żeby zobaczyć jak wygląda ten sprzęt w użytku.
    I jak dla mnie brakuje tam kilku kluczowych funkcji żeby to urządzenie miało sens jako notatnik:
    – split screen na notatnik i książkę.
    Chcę mieć notatnik per temat, np. jak czytam książki dajmy na to o zdrowiu, to chcę mieć do tego notatnik na temat zdrowia i być w stanie robić w nim notatki w czasie jak czytam książkę związaną z tematem.
    Teraz muszę się przełączać między książką a notatnikiem albo mieć notatki w każdej książce oddzielnie.
    – screenshot – żeby można było sobie zrobić screena np. wykresu i wrzucić do notatnika.

    Póki nie wprowadzą przynajmniej split screena, nie kupię Scribe Colorsoft chociaż wcześniej bardzo mnie kusiło.

    Ale nieoczekiwanie moje dzieci niesamowicie polubiły mój „stary” Scribe – używają notatników, żeby tworzyć nieskończone komiksy – niektóre mają już po 200 stron 🙂

    3
    • Robert Drózd pisze:

      Dzielenie ekranu na książkę i notatnik (lub inną aplikację) jest w 10-calowych Onyxach i Bigme :)

      Screenshot – można zrobić (dotykasz przeciwległych rogów ekranu po lewej na dole i po prawej na górze), ale nie ma możliwości dodania do notatki.

      3
      • Kuba pisze:

        A kojarzysz może, czy coś takiego (podział) ma Remarkable?

        0
        • Robert Drózd pisze:

          Nie, z tego co wiem, RM tego nie ma, ma jedynie możliwość szybkiego przełączania się między dokumentami.

          0
      • Maog pisze:

        Dzięki, nie wiedziałam, że można zrobić screenshota.
        Ale czy dobrze rozumiem, że dostęp do niego mam tylko jeśli połączę czytnik po kablu do komputera?
        Nie widzę możliwości dostania się do niego w appce albo na czytniku.

        0
        • Robert Drózd pisze:

          Nie, aplikacja notatnika w Scribe (i znowu: inaczej niż na Onyxach czy PB) nie ma funkcji dołączania obrazów z dysku.

          0
  4. KPL pisze:

    Niestety bez minimalnego nawet wsparcia dla Polaków (przynajmniej funkcja rozpoznawania polskiego pisma odręcznego oraz polski układ klawiatury ekranowej) przydatność Kindle Scribe (w roli notatnika) jest ograniczona w Polsce (i pewnie dlatego nie jest on nawet oficjalnie sprzedawany przez Amazon.pl).

    3
  5. sanrid pisze:

    Prośba o opinie – jak wypada Kindle Scribe (w tym przypadku 2024) wyłącznie jako czytnik książek i czasopism? czy jest to właściwy wybór w sytuacji braki zainteresowania notowaniem? czy nie jest za duży, za ciężki, nieporęczny wyłącznie jako czytnik?

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Używam na co dzień Scribe 2022, bez etui, stoi na podstawce na tablety z Ikei. Według mnie bardzo dobrze się sprawdza do codziennego czytania, z tym że w przypadku EPUB włączyłem sobie trochę większe marginesy, bo byłoby zbyt szeroko. Teoretycznie można go przekręcić i włączyć tryb dwukolumnowy, ale to mi jakoś nie podeszło. Ale do zabierania ze sobą preferuję mniejszego Paperwhite.

      0
    • Przemo pisze:

      Czyta się świetnie, ale waga duża …. w porównaniu do 6″. Właściwie to nie waga samego czytnika mnie drażni tylko etui waży prawie tyle samo ! Etui mam to polecane: „Fintie Etui do Kindle Scribe 2024/2022 – ultra cienkie, lekkie” (za opisem)

      Szczególnie te LEKKIE mnie ubawiło, sęk w tym iż Scribe 2024 waży ok 433 g, a okładka grubo ponad 300 g. Zdaje się 340 o ile pamiętam bo ją ważyłem :)

      Link do okładki:
      https://www.amazon.de/-/pl/dp/B0F4R2MPYK/ref=sr_1_2?__mk_pl_PL=%C3%85M%C3%85%C5%BD%C3%95%C3%91&sr=8-2

      0
  6. yacoob pisze:

    A jakieś okładki do tych nowych Scribe’ów są? Bo nie znalazłem żadnych powiązanych linków na stronach Amazon.de…..

    0
  7. Mietek pisze:

    Chalid bardzo chwali ten kolorowy ekran jako najlepsze Kaleido ale na linkowanym porównaniu widać, że żadnej rewolucji nie ma i wciąż trzeba mocno obniżyć poprzeczkę dla jakości ekranu aby cieszyć się kolorem.
    https://www.youtube.com/watch?v=FX1ISEWkiXw

    0
  8. Mhrx pisze:

    Może i jest do kupienia, ale data wysyłki między lipcem a październikiem ;)

    2

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania i polityką prywatności

Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.