
Po pół roku od premiery, w niemieckim Amazonie można wreszcie kupić Kindle Scribe trzeciej generacji!
11-calowe czytniki Kindle zostały ogłoszone jeszcze pod koniec września 2025, a na początku tego roku trafiły do sprzedaży w Stanach. Europa wciąż czekała.
Dostępne są następujące modele:
- Kindle Scribe 32 GB – 537,47 EUR (kolor biały)
- Kindle Scribe 64 GB – 589,15 EUR (kolor biały)
- Kindle Scribe Colorsoft 32 GB – 671,83 EUR (kolor grafitowy)
- Kindle Scribe Colorsoft 64 GB – 723,52 EUR (kolor figowy lub grafitowy)
Wszystkie linki do Amazonu są afiliacyjne, jeśli dokonasz zakupu przy ich użyciu, otrzymuję niewielką prowizję. Dziękuję.
Podaję ceny z niemieckiego Amazonu, które zawierają już polski VAT. Przy wysyłce do Polski trzeba doliczyć 5,99 EUR za przesyłkę.
Niestety Amazon ponownie traktuje po macoszemu nasz rynek. Kindle Scribe możemy zakupić z niemieckiego Amazonu, ale sam produkt nie pojawił się w polskim Amazonie. Wygląda więc tak samo jak w przypadku dwóch poprzednich generacji Scribe.
W sprzedaży wciąż brak Kindle Scribe without Frontlight, czyli najtańszej wersji 11-calowego Scribe bez oświetlenia. Nie ukazała się dotąd również w Stanach.
Co warto wiedzieć o nowym Kindle Scribe?
Kindle Scribe 3 to największy jak dotąd czytnik Kindle. Najważniejszy jest 11-calowy ekran wysokiej rozdzielczości (300 ppi), w przypadku Scribe Colorsoft mamy dodatkowo warstwę kolorowych pikseli o rozdzielczości 150 ppi. Jest to technologia zbliżona do Kaleido 3, znanej z innych kolorowych czytników. Trzeba Amazon pochwalić, że w przypadku Scribe Colorsoft nie „podkręcają” kolorów, które na czytnikach są trochę przygaszone i bardziej przekonujące na ilustracjach niż zdjęciach.
Czytnik ma rozmiary 189 mm x 245 mm x 5,4 mm i waży 400 g. Obsługuje sieci WIFI 2,4 oraz 5 Ghz, łącznie z WPA3. Bateria ma wystarczyć na 8 tygodni czytania (po pół godziny dziennie, ze światełkiem na poziomie 13), albo 2 tygodnie notowania.
Do wszystkich Kindle Scribe 3 dodawany jest rysik premium – z gumką i dodatkowym przyciskiem. Rysik pozostaje w systemie WACOM EMR – nie wymaga więc ładowania.
Nowością w oprogramowaniu Kindle Scribe 3 jest integracja z Google Drive oraz Microsoft OneDrive. Możemy stamtąd importować dokumenty, a notatki eksportować do Microsoft OneNote.
Dochodzą też nowe funkcje AI dotyczące notatnika – np. odpytywanie z treści książek, z których obecnością w Europie były wcześniej kłopoty – możliwe, że Amazon potrzebował czasu na dostosowanie ich do unijnego prawodawstwa.
Część nowych funkcji, takich jak pinezki w e-bookach początkowo pojawiała się tylko w Scribe, ale od paru tygodni jest już w starszych modelach. Niestety brakuje jasnej komunikacji Amazonu, co będzie wyłącznie w nowym modelu, co jednak trafi na starsze.
Na stronie produktu jest też informacja, że czytnik nie ma trybu ciemnego, znanego z innych modeli Kindle, ale funkcja pojawi się w 2026 w ramach aktualizacji oprogramowania.
Okładki do nowego Kindle Scribe

W sprzedaży są też okładki do nowego czytnika:
- Folio Cover with Magnetic Attachment – plant-based (93,01 EUR) – dwa kolory
- Folio Cover with Magnetic Attachment – Premium Leather (124,02 EUR) – dwa kolory
- Executive Folio Cover with Magnetic Attachment – premium Leather (144,70 EUR) – trzy kolory
Trzeba powiedzieć, że Amazon po raz kolejny przebija absurdalne poziomy cen, skoro najdroższa okładka zbliża się do ceny… Kindle Paperwhite.
Oczywiście tutaj możemy kupić też zamienniki – w polskim Amazonie jest już kilka modeli firmy Fintie w cenach ok. 50 zł.
Uwaga: nie pomylmy się i szukajmy oznaczeń, że okładki przeznaczone są „Kindle Scribe 2025” lub Scribe 3 generacji.
Pierwsze recenzje
Ponieważ czytnik był od początku roku dostępny w Stanach, jest już sporo recenzji. Kindle Scribe Colorsoft parę miesięcy temu przetestował Chalid Raqami i określił go clickbaitowo jako „reMarkable Killer”.
Autor chwali dopracowany kolorowy ekran i nasycenie czerni, a także niskie opóźnienie przy pisaniu.
Bardzo interesująca jest recenzja lekarki, która korzystała wcześniej na co dzień ze Scribe poprzedniej generacji.
Przygotowane notatki przesyła do Google Drive, następnie obrabia w Gemini oraz NotebookLM.
Promocje na poprzednie generacje
W niemieckim Amazonie znajdziemy wciąż Kindle Scribe 2 generacji z ekranem 10,2″:
- Kindle Scribe 2024 (16 GB) – 304,90 EUR – o 30% taniej!
- Kindle Scribe 2024 (32 GB) – 325,58 EUR
- Kindle Scribe 2024 (64 GB) – 356,59 EUR – oba kolory: antracytowy i zielony
Promocja trwa do czwartku, godziny 9 rano, choć nie mam wątpliwości, że się jeszcze powtórzy, jeśli tylko czytniki zostaną w magazynach.
Taniej kupimy też Kindle Colorsoft (201,55 EUR) – tu promocja też trwa tylko do jutrzejszego poranka.
Kindle Scribe w Amazon UK
Nowy Scribe pojawił się też w brytyjskim Amazonie. Tak wyglądają ceny:
- Kindle Scribe 32 GB (449,99 GBP)
- Kindle Scribe 64 GB (499,99 GBP)
- Kindle Scribe Colorsoft 32 GB (569,99 GBP)
- Kindle Scribe Colorsoft 64 GB (629,99 GBP)
W tym przypadku Scribe można zamówić tylko na brytyjski adres, więc ceny są z brytyjskimi podatkami.
Czy warto?
Nie miałem tych czytników w rękach i nie wiem czy będę je w tym momencie kupował na potrzeby testu, ale na podstawie tego co wiemy można zaproponować kilka sugestii.
„Zwykły” Kindle Scribe 2026 – z czarno-białym ekranem i pamięcią 32 GB jest aż o 264 EUR droższy niż Scribe 2024 z taką samą pamięcią. Czy jesteśmy gotowi dopłacać 1100 zł za dodatkowe 0,8 cala i parę nowych funkcji?
Jeśli jednak chodzi o Kindle Scribe Colorsoft 2026 – mimo dość zaporowej ceny, jest to zupełnie nowe urządzenie w „rodzinie” Amazonu. Jeśli przekonał nas mniejszy Kindle Colorsoft, jeśli potrzebujemy dużego notatnika z kolorowym ekranem, jeśli czytamy dużo kolorowych PDF – zakup jest do rozważenia.
Choć pamiętajmy, że dziś taniej możemy dostać mocne tablety z Androidem i e-papierem, takie jak Onyx Boox Note Air 5 C, na których odpalimy też… aplikację Kindle. A w cenie Scribe Colorsoft 64 GB kupimy nawet 13-calowego Tab X C.
Sądzę, że ekran w kolorowym Scribe będzie lepszy niż w chińskiej konkurencji, choćby jeśli chodzi o odwzorowanie zdjęć. Ale to wszystko kwestia tego, jakich zastosowań oczekujemy.
A co Wy myślicie? Rozważacie zakup nowego Scribe? A jeśli tak, to w jakiej wersji?



„Po pół roku od premiery, w niemieckim Amazonie można wreszcie kupić Kindle Scribe trzeciej generacji!”
O Bwana-Kubwa, co za łaska! Moja być niegodna…
Wracamy do czasów pierwszych generacji Paperwhite, które przez parę miesięcy też były tylko w Stanach :)
Nareszcie! Czekałam, aż będzie można zamówić. Będę czytać na nim czasopisma popularnonaukowe, które niestety są właśnie w formatach PDF.
Do tego jednak te 10 czy nawet 11 cali to jest troszkę za mało.
W pełni komfortowo byłoby na 13 – 14, czyli A4 – wtedy nie trzeba przewijać ani powiększać.
Chyba, że masz sokoli wzrok, to będzie OK :)
Potwierdzam o tyle że miałem pierwszego Scribe – kupionego właśnie do pdfów i… sprzedałem go bo dla mnie i tak były za małe literki – np. Newsweeka który „wrócił” do samych pdf (kiedyś mieli epub i mobi) musiałem czytać poziomo (czyli pół strony naraz) bo w opcji cała strona wyświetlana naraz były za małe literki – jak ktoś ma sokoli wzrok to może…
Ile więcej potrzeba? No 11 cali to już jest jakieś 17% więcej powierzchni niż 10,2 w pierwszym Scribe więc myślę że 12,5 – 13 cali byłoby już OK. Osobiście miałem jeszcze inny problem – waga (Scribe 1 miał 433g + etui więc razem pewnie 500g).
Nie, spokojnie, dam radę podnieść 0,5kg a nawet 100x wiecej ale do trzymania jedną ręką był niewygodny – osobiście poczekam na kolorowego Scribe’a ale z ekranem większym jeszcze co najmniej o cal i lżejszym przynajmniej o 100-150g. Na razie mały Colorsoft…
Waga nie jest tu aż taką przeszkodą, przy takim ekranie dowolny stojak na tablet świetnie się sprawdza.
Miałem jednak dwa czytniki w okolicach 10 cali i na żadnym z nich nie czytało się komfortowo gazet w PDF, np miesięcznik Tylko Rock czy inny Młody Technik.
Mam tablet 14 cali, taki udający epapier (TCL bodajże) i to jest właściwy format do PDF: strona mieści się idealnie.
Każdy mniejszy do czytania (podkreslam, czytania prasy a nie pracy z PDF-ami) będzie za mały i będzie budził frustrację i niezadowolenie z zakupu, wcześniej czy później, więc trzeba się bardzo poważnie zastanowić, zanim wyda się te pewnie 2,5 tysiąca. Dla mnie to jest urządzenie dla osoby pracującej z dokumentemi lub takiej, która prowadzi swoje sprawy w organizerze, ale nie do czytania prasy w PDF.
Kupiłam w zeszłym roku w promocji Kindle Scribe 2022 (dzięki info z tego bloga) żeby zobaczyć jak wygląda ten sprzęt w użytku.
I jak dla mnie brakuje tam kilku kluczowych funkcji żeby to urządzenie miało sens jako notatnik:
– split screen na notatnik i książkę.
Chcę mieć notatnik per temat, np. jak czytam książki dajmy na to o zdrowiu, to chcę mieć do tego notatnik na temat zdrowia i być w stanie robić w nim notatki w czasie jak czytam książkę związaną z tematem.
Teraz muszę się przełączać między książką a notatnikiem albo mieć notatki w każdej książce oddzielnie.
– screenshot – żeby można było sobie zrobić screena np. wykresu i wrzucić do notatnika.
Póki nie wprowadzą przynajmniej split screena, nie kupię Scribe Colorsoft chociaż wcześniej bardzo mnie kusiło.
Ale nieoczekiwanie moje dzieci niesamowicie polubiły mój „stary” Scribe – używają notatników, żeby tworzyć nieskończone komiksy – niektóre mają już po 200 stron 🙂
Dzielenie ekranu na książkę i notatnik (lub inną aplikację) jest w 10-calowych Onyxach i Bigme :)
Screenshot – można zrobić (dotykasz przeciwległych rogów ekranu po lewej na dole i po prawej na górze), ale nie ma możliwości dodania do notatki.
A kojarzysz może, czy coś takiego (podział) ma Remarkable?
Nie, z tego co wiem, RM tego nie ma, ma jedynie możliwość szybkiego przełączania się między dokumentami.
Dzięki, nie wiedziałam, że można zrobić screenshota.
Ale czy dobrze rozumiem, że dostęp do niego mam tylko jeśli połączę czytnik po kablu do komputera?
Nie widzę możliwości dostania się do niego w appce albo na czytniku.
Nie, aplikacja notatnika w Scribe (i znowu: inaczej niż na Onyxach czy PB) nie ma funkcji dołączania obrazów z dysku.
Niestety bez minimalnego nawet wsparcia dla Polaków (przynajmniej funkcja rozpoznawania polskiego pisma odręcznego oraz polski układ klawiatury ekranowej) przydatność Kindle Scribe (w roli notatnika) jest ograniczona w Polsce (i pewnie dlatego nie jest on nawet oficjalnie sprzedawany przez Amazon.pl).
Prośba o opinie – jak wypada Kindle Scribe (w tym przypadku 2024) wyłącznie jako czytnik książek i czasopism? czy jest to właściwy wybór w sytuacji braki zainteresowania notowaniem? czy nie jest za duży, za ciężki, nieporęczny wyłącznie jako czytnik?
Używam na co dzień Scribe 2022, bez etui, stoi na podstawce na tablety z Ikei. Według mnie bardzo dobrze się sprawdza do codziennego czytania, z tym że w przypadku EPUB włączyłem sobie trochę większe marginesy, bo byłoby zbyt szeroko. Teoretycznie można go przekręcić i włączyć tryb dwukolumnowy, ale to mi jakoś nie podeszło. Ale do zabierania ze sobą preferuję mniejszego Paperwhite.
Czyta się świetnie, ale waga duża …. w porównaniu do 6″. Właściwie to nie waga samego czytnika mnie drażni tylko etui waży prawie tyle samo ! Etui mam to polecane: „Fintie Etui do Kindle Scribe 2024/2022 – ultra cienkie, lekkie” (za opisem)
Szczególnie te LEKKIE mnie ubawiło, sęk w tym iż Scribe 2024 waży ok 433 g, a okładka grubo ponad 300 g. Zdaje się 340 o ile pamiętam bo ją ważyłem :)
Link do okładki:
https://www.amazon.de/-/pl/dp/B0F4R2MPYK/ref=sr_1_2?__mk_pl_PL=%C3%85M%C3%85%C5%BD%C3%95%C3%91&sr=8-2
A jakieś okładki do tych nowych Scribe’ów są? Bo nie znalazłem żadnych powiązanych linków na stronach Amazon.de…..
Są, np. mocowana magnetycznie za całe 144,70 EUR… https://amzn.to/4vkXN4Y (podepnę do wpisu jak mi strona będzie działać, bo od wczoraj serwer jest strasznie obciążony).
Chalid bardzo chwali ten kolorowy ekran jako najlepsze Kaleido ale na linkowanym porównaniu widać, że żadnej rewolucji nie ma i wciąż trzeba mocno obniżyć poprzeczkę dla jakości ekranu aby cieszyć się kolorem.
https://www.youtube.com/watch?v=FX1ISEWkiXw
No bo to jest może najlepsze Kaleido, ale wciąż Kaleido. :) Tak samo z 7-calowym Colorsoft.
Może i jest do kupienia, ale data wysyłki między lipcem a październikiem ;)