
Świat Czytników kończy dzisiaj 15 lat!
Blog ruszył oficjalnie 13 września 2010 roku. Na zdjęciu ilustrującym pierwszy wpis znajdował się mój pierwszy czytnik – Kindle 2, kupiony w czerwcu 2010, dzięki któremu pokochałem e-czytanie i to aż tak, że szybko zapragnąłem o tym pisać.
Ten sam widzicie na zdjęciu powyżej. Piętnastoletni czytnik – jak widać – nadal działa, choć bateria trzyma krótko, a obudowa troszkę zżółkła. I jakże ogromna wydaje się w porównaniu z wąskimi ramkami dzisiejszych sześciocalowych czytników.
Zawsze powtarzałem, że niezależnie od nowości – czytniki e-booków to jest zakup długoterminowy. Na urządzeniu sprzed kilkunastu lat czytać się będzie równie przyjemnie, nawet jeśli będziemy narzekać na wolniejsze działanie, albo szary ekran. Ale gdy już otworzymy książkę, zaczyna się magia – bezpośredni transfer z głowy autora do naszych głów. Kiedyś wspomniałem, że czuję się jakbym był dilerem najlepszego uzależnienia świata.
Trzeci etap rozwoju bloga
Bloga założyłem, bo nie było w polskiej sieci rzetelnej informacji na temat czytników. Zależało mi na tym, aby skupiać się na kwestiach praktycznych, z nowinek technologicznych oddzielać ziarno od plew i mówić o tym, co jest rzeczywiście ważne. Dość szybko zrobiłem sobie takie założenie, że każdy, kto interesuje się e-bookami czy czytnikami w Polsce powinien na Świat Czytników trafić. Chyba się udało.
Pięć lat temu, w podsumowaniu 10-lecia bloga wspomniałem, że historia jego rozwoju to dwa etapy.
Pierwsze kilka lat to wyjaśnianie podstaw, walka o zniesienie DRM, witanie coraz to nowych sklepów z e-bookami, radość z pierwszych promocji na Kindle i z tego, że kolejni autorzy wydawani są w wersji elektronicznej.
Drugi etap to już pewna stabilizacja – przyzwyczailiśmy się wszyscy do względnego dobrobytu. Niezły czytnik kupimy taniej niż dobry telefon, no i mamy mnóstwo e-booków do dyspozycji. Możemy na różne rzeczy narzekać, ale wszystko wygląda zupełnie inaczej niż kiedyś. Jednocześnie coraz to nowe osoby zabierają się za e-czytanie i pewne podstawy trzeba ponownie pokazywać.
Ostatnie pięć lat to – zamiast stabilizacji – przyspieszenie. Amazon wszedł do Polski, ale rewolucji nie zrobił. Zrobiły ją abonamenty. Podczas pandemii okazało się, że wypożyczanie e-booków jest dla nowych pokoleń czymś oczywistym, tak jak streaming muzyki czy filmów.
Również wiele zmieniło się w technologiach. Jeszcze 5-6 lat temu czytniki dziesięciocalowe były wyjątkiem. Tak samo czytniki z kolorowym ekranem. Teraz mają je w sprzedaży prawie wszyscy producenci. Co więcej, na poważnie wszedł system Android, który dzięki poprawie wydajności sprzętu stał się używalny.
Kiedyś czytnik był jedynie prostym urządzeniem do czytania. Dzisiaj możemy wybrać między urządzeniem, na którym „tylko” czytamy, ale możemy kupić też e-notatnik, albo pełnoprawny tablet, na którym zrobimy wszystko, na co tylko papier elektroniczny pozwala.
💡 Na ten temat pisałem tu: Czytnik e-booków, tablet z e-papierem i e-notatnik – jakie są podobieństwa i różnice?
Te różne role czytników wpływają też na to, co na blogu piszę. Zdarzało się, że krytykowałem portale technologiczne za pobieżność i nieuwzględnianie perspektywy użytkownika. Tymczasem, gdy dziś recenzuję czytniki o potężnych możliwościach, mam świadomość, że tylko część z nich omawiam i nie będę w stanie przewidzieć każdego scenariusza użycia. Staram się skupić na funkcji czytania – bo w końcu blog nie nosi nazwy „Świat Tabletów z E-papierem”, ale te inne funkcje też opisywać trzeba.
Zmieniają się też realia utrzymania bloga. Zawsze wierzyłem w afiliację jako narzędzie „win-win” – jeśli polecam czytnik lub e-booka i kupujecie go z moich linków, jest to uczciwe dla wszystkich stron. Dziś jednak to trudniejsze – dzięki ograniczeniom dotyczącym cookies, coraz więcej transakcji się nie zlicza, a na afiliacji zarabia też wielu dużych graczy, którzy przejmują ruch, np. przy promocjach.
Co dalej?
Piętnastoletni blog – tak jak czytnik – również działa, mimo tego, że atmosfera dla blogów czy też niezależnych serwisów internetowych jest teraz niezbyt korzystna.
Czy dziś mógłbym taki Świat Czytników założyć? Nie. Pierwsza dekada XXI wieku to był ten wspaniały czas, gdy wszystko okazywało się możliwe. Wystarczyło trochę wiedzy technicznej, wykupiona domena, tani hosting i każdy mógł mieć „stronę”, na której dzielił się ze światem swoją pasją. Dobre treści Google wyświetlał wysoko, ludzie linkowali do nich na swoich blogach, no i tak zdobywało się popularność.
Dzisiaj odpowiednikiem bloga byłby pewnie kanał YT lub profil na Instagramie czy Facebooku. Powstaje tam wiele wspaniałych treści. Dzięki dzisiejszym mediom społecznościowym Antoni Dudek z umiarkowanie znanego specjalisty od historii politycznej stał się gwiazdą, a Marcin Majewski już nie jest wyłącznie niszowym naukowcem, a czołowym popularyzatorem biblistyki w Polsce.
Media społecznościowe dużo dają, ale i wymagają. Choćby ciągłej aktywności i regularnego publikowania. Nieporuszania trudnych tematów. Wyciągania reakcji od czytelników. No i nieodsyłania na zewnątrz. Kto trafił na serwis społecznościowy, ma go scrollować i nie ruszać się stamtąd. Ja na Facebooku wciąż „po staremu” umieszczam linki do wpisów. Jestem za to „karany” obcięciem zasięgów do ok. 10% obserwujących. Pewnie mógłbym próbować to omijać. Wpisy powtarzać na FB, dodawać baitowe obrazki i przypominać, że LINK W KOMENTARZACH. Trudniej docierać do istniejących czytelników, a w przypadku nowych – coraz częściej trzeba płacić.
Ha, wygląda na to, że brzmię jak boomer, który mówi, że kiedyś to było lepiej. Na pewno było inaczej, a żadna nostalgia za „dawnym, dobrym internetem” go nie przywróci. Choć są jaskółki. Parę razy zachęcałem tutaj do śledzenia bloga w sieci Mastodon, która ma choć odrobinę „vibe” tego starego Internetu. Nie ma tam reklam, rządów algorytmów, oddechu korporacji próbującej zarobić na Twojej uwadze. Są różne wady, ale Mastodon pozostaje dla mnie nadzieją, że takie oddolne działania mogą coś zmienić.
Czy mogę obiecać, że blog będzie działał przez kolejne 10 czy 15 lat? Kiedyś przypuszczałem, że nie, że być może urządzenia do czytania znikną jako osobna kategoria. Ale stało się zupełnie inaczej – wybór czytników jest dziś największy w historii, a te najmocniejsze wchodzą śmiało w kategorię tabletów. E-papier ma się dziś lepiej niż kiedykolwiek.
Czy jednak za te 10 lat ludzie będą szukali informacji w ten sposób, że ostatecznie trafią na jakiegoś prywatnego bloga? Już dziś w Google najlepsze pozycje mają ci, którzy płacą za pozycjonowanie, a „dobry content” już nie wystarczy. Sam Google jest pod presją narzędzi AI, które przechwytują te treści i przerabiają. Ile osób, szukając czytnika pyta dzisiaj ChatGPT czy Perplexity? A te serwują im również odpowiedzi zaciągnięte ze Świata Czytników.
Podsumowanie
Dziękuję Wam, że tu jesteście. Że wciąż szukacie wiedzy i rekomendacji, że nie zadowalacie się powierzchownymi tekstami z mediów społecznościowych. Że dzielicie się w komentarzach swoimi uwagami, że zwracacie uwagę na błędy i że wciąż czasami Świat Czytników polecacie.
Prowadzenie tego bloga jest dla mnie satysfakcjonującą pracą, ale i wielką przygodą. Obym przez kolejne lata miał jeszcze o czym pisać i oby miał to kto czytać. Dziękuję Wam raz jeszcze.



Robert, serdeczne gratulacje. Niestety świat zmierza w tym kierunku, że utrzymanie kontaktu staje sie coraz trudniejsze, a pozyskanie nowych czytelnimó zapewne jeszczwe bardziej. Ale nie poddawaj się, bo robisz super robtoę. Raz jeszczegratulacje i powodzenia!
Robercie, Twój blog to dowód na to, że pasja i konsekwencja potrafią stworzyć coś trwałego i wartościowego. Przez 15 lat nie tylko opisywałeś czytniki – budowałeś społeczność, edukowałeś i inspirowałeś. To ogromne osiągnięcie. Dziękuję, że dzielisz się swoją wiedzą i doświadczeniem. Życzę kolejnych lat pełnych inspiracji!
Robert! Gratuluje za te 15 lat super dobrej roboty i zycze co najmniej kilku kolejnych 15. Jeszcze przed zakupem mojego pierwszego Kindla (Oasis) w 2020 zagladalem tutaj szukajac informacji, inspiracji, porad i ciekawostek. Dziekuje, jeszcze raz gratuluje i zycze powodzenia. Pozdrawiam
Gratulacje! Twoja Strona jest jedyną, na którą wchodzę codziennie (no, ok, w dni powszednie, ale czasem też weekendowe) – nie licząc social mediów. Dobra robota z tym kawałkiem tortu o wiedzy technologicznej! Mam nadzieję, że starczy Ci duuużo cierpliwości do nas i tego rynku. Jeszcze raz gratulacje i życzę Ci wielu takich rocznic i podsumowań!
PS. Właśnie – zupełnie nie a propos – uświadomiłam sobie, że tu rzadko w komentarzach zdarzają się błędy. Też to zauważyliście? Jednak czytanie popłaca i tworzy fajną społeczność :)
Pozdrówka dla wszystkich tu zaglądających i korzystających z dobroci tego serwisu!
Też codziennie odwiedzam :)
Najlepszego Panie Robercie 😊😊😊
Również kilka razy w tygodniu tu zaglądam, szukając linków do promocji książkowych (tylko tak obecnie kupuję, od kiedy inflacja zbiła dochody i zbiednieliśmy). I tak regularnie, od dziesięciu lat (wtedy kupiłem pierwszy czytnik, po lekturze bloga).
Gratuluję i życzę conajmniej kolejnych 15 lat.
Wszystkiego dobrego, kolejnych 15 lat i… WIELKIE DZIĘKI :-D
Dzięki za twoją pracę i pasję, jesteś też niezawodny jak koleje szwajcarskie. Jak do przerwy obiadowej w robocie nie mam spisu promocji, to czuję zaburzenie rutyny.
Haha, czasem też się łapie na tym, że myślę oho jeszcze nie ma podsumowania ;)
Gratuluję i trzymam kciuki, aby wszystko się pięknie rozwijało i dawało satysfakcję wszelakiego rodzaju.
Dołączam się do życzeń i podziękowań dla Roberta za tyle lat dobrej roboty, widać że także pasji!
Myślę, że czytniki istotnie podtrzymują słabnące czytelnictwo. Dzięki nim czytelnictwo nie jest jakimś archaicznym zajęciem ale dotrzymuje kroku współczesnym aktywnościom, z reguły wspomaganym jakimiś gadżetami. A czytniki to są rasowe gadżety. I to bardzo fajne!
Też gratuluję i życzę wszystkiego najlepszego, przede wszystkim chęci do dalszego prowadzenia strony.
To już tyle minęło? Uff :) Bywam tu prawie codziennie od Kindle Keyboard, to już tyle lat! Wspominając mój pierwszy czytnik przypomniałem sobie pierwsze mody (np. okładka ze światełkiem, czy jailbreak-i), czy problemy z dostępem do książek i ich poszukiwanie (kto pamięta scan-dal?). Zmieniło się trochę, na plus w dostępności urządzeń i treści, na minus w świecie (korpo, monetyzacja – i >>spłytyzacja<< – treści), po prostu fin de siecle. Dlatego cieszę się i jestem wdzięczny z Twojej obecności i miejsca, które tworzysz. Dziękuję!
Wszystkiego najlepszego 🎈.
Czytam praktycznie od początku (sprawdziłem, że pierwszego Kindle z Twojego polecenia kupiłem w kwietniu 2011 (jeszcze w amerykańskim Amazonie) czyli musiałem znać i czytać Cię wcześniej) Dziękuję Ci za te wszystkie lata 🙏🏼. I liczę na kolejne.
Jestem z Tobą od 2013, kiedy to dostałem swój pierwszy czytnik Kindle Classic. Ostatnio rozglądam się za jakimś 10 calowym, bo mój 10 letni paperwhite już ledwo zipie😉co najmniej kolejnych 15 lat!
Przygodę z czytnikami zacząłem od lektury tego kanału.
Potem nabyłem Kindle Keyboard jeszcze z U.S.A. Jest do dziś używany, z nową baterią.
Darzę go niezmiennie sentymentem.
Strona swiatczytnikow.pl od zawsze jest jedną z moich ulubionych.
DZIĘKI !!!
Drogi Robercie!
Dziękuję Ci bardzo za treści, które tworzysz na tym blogu. Często na niego zaglądam, to jedno z moich ulubionych miejsc w sieci.
Życzę Ci weny twórczej na kolejne lata i w ogóle wszystkiego dobrego. :)
Pamiętam jak to był jeszcze swiatkindle, a potem przyszło pismo do kancelarii Amazonu i zmieniałeś nazwę.
Gratuluje wytrwałości i życzę kolejnych 15 lat.
Świetny blog,czytam go codziennie z zapartym tchem od lat.
Gratuluję! I dziękuję :-)
Gratulacje i podziękowania za to co robisz! Nie wyobrażam sobie polskiego internetu bez Świata Czytników!
Gratuluję i dziękuję za Twoją pracę! Trafiłem na Twojego bloga pewnie koło 2013 roku i od tego czasu jest stałym elementem mojego „internetowego krajobrazu”.
Nie wiem dlaczego ale wchodzę na ŚCz praktycznie codziennie. Czyli jest dobrze, ale to może przez to że jestem boomerem, pierwsze strony tworzyłem wykorzystując jeszcze „ramki” pod koniec… ubiegłego wieku a do osiągnięcia wysokiej pozycji w wynikach wyszukiwania wystarczyło… zaspamowanie katalogów interii, wp i onetu. Może dlatego nie przeszkadza mi pewna archaiczność bloga, brak migaczy i mocno ograniczona interakcja, wprost przeciwnie, czuje się tu „jak w domu” o ile można tak napisać o www.
ps. Tak z ciekawości jeszcze bo późno załapałem się na FB, nigdy tam nie „wsiąkłem” a teraz w erze rolek („fast net”) już prawie w ogóle z niego nie korzystam: „…na Facebooku wciąż „po staremu” umieszczam linki do wpisów. Jestem za to „karany” obcięciem zasięgów do ok. 10% obserwujących” – a jak ma to być robione wg pana Zuckerberga żeby być wysoko?
ps2. Dobrze że nie próbuje pan zbyt mocno (na siłę) iść za trendami, przynajmniej na tym blogu.
” a jak ma to być robione wg pana Zuckerberga żeby być wysoko?”
Proste, proszę podać numer karty kredytowej, treść już nieważna. :-(
Osobiście e-ink’uję od 2019. Więc jak zaczynałem zaczytywać się w tego bloga to była tu już głęboka studnia fachowej wiedzy i doświadczenia, za które wielkie podziekowania!
15 lat kupa czasu – przydałby się z tej okazji jakiś Kryształowy Czytnik ;)
P.S. Też mam prywatnie kryształową rocznicę w tym miesiącu… ale ślubu :)
Media społecznościowe dużo dają, ale i wymagają. […]Nieporuszania trudnych tematów.
Niestety. I mam wrażenie, że to też sie kanalizuje w … dziwny sposób.
Aż dziwnie pomyśleć, że tyle lat czytam Twojego bloga. Kiedy to minęło… I moim pierwszym czytnikiem też był Kindle z klawiaturą – mam go do dziś, ale niestety, już nie działa. Bateria wyładowała się do zera i nie udało mi się go ponownie uruchomić, choć dioda pokazuje ładowanie.
Gratuluję ładnej rocznicy i życzę kolejnych ciekawych wpisów!
spróbuj z powerbanka podładować – często ma to zbawienny wpływ na takie przypadki
Dzięki, spróbuję!
Potwierdzam, tego Kindle ze zdjęcia też musiałem po raz kolejny powerbankiem podnieść.
https://swiatczytnikow.pl/powerbank-jako-nieoczywisty-sposob-na-ozywienie-starego-czytnika/
Dzięki RSSom nie ominął mnie żaden wpis od tych nastu lat :)
Wielki dzięki, Robercie, za tego bloga – w 2011 podpatrzyłem Kindle 3 u kogoś w pociągu do pracy, zacząłem szukać i tak trafiłem tutaj – a wkrótce dorobiłem się własnego Kindle 3 ;]
Zapas książek na emeryturę mam już olbrzymi – przez Twoje wpisy promocyjne ;P
Gratitude ci bloga i trafnego spostrzezenia na temat ewolucji internetu. Ja po kastracji Legimi troche sie na eczytanie obrazilem. Ale eczytam. Natomiast porzucilem streaming muzyki i powrocilem do plyt CD (poreczniejsze niz analogi i dostepne za grosze tam gdzie mieszkam) i to jest gamechanger dla mnie.
Wielkie dzięki za to,że jesteś. Dzięki tobie odważyłem się wyjść z mojej bańki czytania tylko książek papierowych😁.
Pozdrawiam.
Dziękuję i gratuluję! Wiele się od Ciebie nauczyłem i zawsze byłeś pierwszym miejscem, gdzie szukam informacji o czytnikach i ebookach – czyli w moim przypadku zadziałało.
A o nowych wpisach dowiaduję się przez poczciwy RSS 😄
Gratuluję, za wszystko – od dekady chyba lub więcej – dziękuję (RSS nadal w cenie!), no i niech starcza pasji i przybywa czytelników!
Gratulacje! Czytam Cię w zasadzie codziennie (promocje ;-)) od wielu lat. Robisz świetną robotę.
Gratuluję rocznicy!
Jestem z Tobą od wczesnego 2011 r., kiedy to kupiłem pierwszego Kindla, a przez lata, dzięki Twoim podsumowaniom promocji, kupiłem kilkaset ebooków w rodzimych księgarniach. Tutaj też dowiedziałem się o Calibre i różnych jego trikach, których używam regularnie. Życzę kolejnych 15 lat i więcej!
Robercie, wielkie gratulacje! Czytam prawie od samego początku – szybko minęły te lata. Dziękuję za wytrwałość, za trzymanie się tej staroszkolnej formy, za energię w przybliżaniu tego kawałka technicznego świata no i za kuszenie promocjami :)
Wszystkiego najlepszego!
Dołączyłem gdzieś w 2015 i mogę śmiało powiedzieć, świat czytników miał ogromny wpływ na całe moje eczytelnictwo.
Ciekawostka – 13.09.25 czterdzieste urodziny obchodzi również… wąsaty hydraulik, Mario ;)
Świetny pomysł, świetne wykonanie, świetny blog! Dziękuję za to, co zrobiłeś do tej pory, i życzę wszystkiego najlepszego na kolejne lata :)
Trafiłem tu stosunkowo niedawno, od dekad czytałem książki głównie na tabletach, wcześniej na telefonach gdzie mieściło się kilka linijek tekstu, choć zaczynałem na Atari Portfolio. Na Kindla wtedy nie było mnie stać, ale i też czytnik wydawał mi się za ciasny skupiając się tylko na książkach. Teraz motywację mam zupełnie inną ale dzięki temu trafiłem na niezwykle rzetelnego prowadzącego „Świat czytników” posługującego się wciąż cenionymi wartościami. Zgromadziłeś Robercie tu rzadką społeczność, wolną od troli i hejtującej gówniażerii. Gratuluję i życzę wytrwałości!
Gratulacje.
Gratulacje :) Ja czytam na bieżąco i lubię tu wpadać.
Gratulacje.
Gratulacje. Właśnie mniej więcej 15 lat temu kupiłem swój pierwszy czytnik i niestety sam musiałem wybierać, bez niczyjej pomocy. Dziś dzięki Tobie mam kompleksowy niemal przegląd rynku i wartościowe recenzje pojawiających się urządzeń. Bezcenne.
Gratulacje z podziękowaniami. Świat Czytników to moja codzienna strawa.
Pierwszego Kindle’a kupiłem w 2012, a od pewnego czasu przesiadłem się na Kobo, aktualnie Elipsa.
Pozdrawiam.
Gratulacje i dziękuję za wszystko. Pamiętam jak przesiadywałem na tym blogu przed zakupem swojego pierwszego czytnika czyli kindle 8 w chyba 2017, jak wyrywałem do niego czcionki, słowniki – wszystko na podstawie Twojego bloga. Potem jak śledziłem info o nowościach, promocjach, nawet aktualizacjach oprogramowania 😉 Potem jak zacząłem się rozglądać za kindlem z podświetleniem i wybrałem paperwhite 5 😊 ten blog to było zawsze pierwsze źródło informacji o czytnikach. Dobra robota na szeroką skalę, jeszcze raz gratuluję!
Gratulacje 🎉 Cenię sobie Pana blog za merytoryczne treści. A wiem, co mówię, ponieważ zaglądam tu od od końcówki 2011 roku. Pierwszy Kindle w lutym 2012 roku przyleciał z USA – śledziłam jego trasę na stronie UPS. I z sentymentu wciąż trzymam go w szufladzie i raz na jakiś ładuję, ma okładkę z latarką :) …
Robert, dziękuję bardzo serdecznie za Twoją twórczą pracę, kawał naprawdę bardzo dobrej roboty. To dzięki Tobie trafiłem do świata ebooków. To dzięki Twojej pracy kupiłem swój pierwszy czytnik, potem drugi, a teraz trzeci. Za każdym razem gdy kupowałem nowy czytnik było dokładnie tak jak opisałeś w recenzji. To Ty wprowadziłeś mnie w ten świat i za to Ci bardzo dziękuję i życzę dalszej wytrwałości i wielu sukcesów.
Dziękuję
Tyle lat.
Zawsze z przyjemnością wracam na twojego bloga – rzetelne źródło wiedzy o czytnikach.
Wszystkiego najlepszego. Jestem z Tobą od 2016 jak dostałem swój pierwszy czytnik,taki jak wskazałem, by sprawdzić czy to dla mnie. Prawie się wtedy zniechęciłem, ale dzięki temu blogowi potem zainwestowałem w kindle pw3 i pokochałem to.
Gratulacje!
Robert – dzięki za te piętnaście lat pracy. Czytam bloga już ponad 13 lat, bo jak się okazuje w lutym 2012 roku nabyłem pierwszy czytnik – kindle classic. Nadal działa. Ostatnio siedmiolatek czyta na nim lekturę do szkoły, bo litery większe, więc łatwiej :)
Gratulacje!
Gratulacje Robercie! Kolejnych 15 lat i jeszcze więcej!
Czytam od 2013!
Ostatnio śledzę tylko wpisy niepromocyjne, ala nadal jest w moim rss
Gratuluję i dziękuję za wysiłek, z którego wielokrotnie zdarzało mi się korzystać i życzę kolejnych 15 lat blogowania.
Jak zapewne większość odwiedzających i komentujących, dzięki temu blogowi, zacząłem przygodę z ebookiem (inkbook lumos), także z całego serca gratuluję wspaniałego wyniku i życzę dalszego rozwoju i wytrwałości.
Gratulacje i wielkie podziękowania za te 15 lat!
Wielkie gratulacje za wytrwałość, konsekwencję i fachowe podejście do (różnych) tematów.
Sieć bez tego Bloga byłaby uboższa i niech tak się nie stanie.
Jestem tu od końcówki 2010 (pierwszy Kindle Keyboard) i dobrze mi z tym (blogiem I czytnikami ;-) )
Gratuluję i dziękuję! Blog był moim źródłem informacji przy i po zakupie Kindle Paperwhite 11th gen. Od tamtego momentu śledzę codziennie promocje i inne wpisy :-)
Świat Czytników to jedna z pierwszych stron jaką odwiedziłam, gdy zaczynałam interesować się czytnikami i e-bookami, kiedy jeszcze nie za bardzo wiedziałam co i jak. Nadal odwiedzam :-)
Dziękuję za to, że stworzyłeś przyjazną przestrzeń do zdobywania wiedzy, wymiany informacji i pomocy technicznej :)
Wszystkiego dobrego na kolejne lata!
Gratulacje!!!, jestem tutaj od 2012 roku praktycznie codziennie :D.
Dzięki temu blogowi kupiłem swojego pierwszego Kindle Touch 3G w Amazon US ;)
Gratulacje, od praktycznie początku bloga czytam regularnie. Dzięki Tobie, ale także społeczności, która się zgromadziła, odkrywałem e-czytanie, kupowałem kolejne czytniki, dowiadywałem się o nowościach, aktualizacjach i sposobach na DRM. Podziwiam pasję i zaangażowanie! Dziękuję!
Powodzenia! I dziękuję!
A Amazon, jak rozumiem z tej okazji 😀, oferuje Kindle Scribe 32GB za jedyne 234€, a nawet recertyfikowany Voyage 3G!
Zaglądam tu (z małymi przerwami) codziennie od pewnie nastu lat. Nie ma drugiego takie adresu w internecie (włączając to social media). Wydałem przez Ciebie Robercie mały majątek, zapas książek mam na 3 życia….i obiecuje, że będę zaglądał i klikał linki tak długo jak będziesz dopisywał treści….
DZIĘKI WIELKIE!!!
Robercie, po pierwsze gratulacje dla Ciebie za wspaniałą i użyteczną pracę wykonywaną przez 15 lat, a po drugie życzenia (także dla mnie), żebyś robił to jak najdłużej! Inna Ewa napisała wyżej, że to jedyny blog, na który zagląda codziennie. To tak jak ja! Korzystam z Twojej pracy już 13 lat i chcę nadal! Jestem wielką entuzjastką e-booków, a kiedy chciałam „sprzedać” ten entuzjazm znajomym, to zawsze zaczynałam od wskazania Twojego bloga jako niezastąpionej pomocy w poruszaniu się w tym świecie. Więc pisz jak najdłużej! Jesteś bardzo, bardzo potrzebny!
Jako stały czytelnik – od ponad dziesięciu lat – gratuluję, dziękuję i życzę kolejnych lat w Internecie. Twój blog to dobre miejsce nie tylko dla wielbicieli „cyfrowego czytania”, ale po prostu dla każdego wielbiciela literatury (promocje na ebooki i codzienne posty pokrywają się przecież często z tym, co akuratnie jest wydawane, z premierami książek, nowościami etc.). Doceniam też, że nie zasypujesz nas zbędnymi, atakującymi zewsząd reklamami. W efekcie – zaglądam do Ciebie praktycznie codziennie. Podziękowania też należą się wszystkim komentującym – funkcjonuje tu całkiem przyzwoita, sympatyczna i pomocna okołoblogowa społeczność czytelników :) Kody, polecajki, dyskusje o literaturze i nie tylko – zawsze warto zerknąć w komentarze :)
Pozdrowienia.
Rozczarowujące, iż po 15 latach czytniki Kindle (od których ten blog zaczął się) dalej nie wspierają języka polskiego.
Tym niemniej brawa dla autora. Śledzę ten blog od dawna.
Gratuluję i dziękuję.
Serdeczne gratulacje!
Gratulacje Robercie, ale przede wszystkim podziękowania za Twoją wytrwałą pracę. Czytam Twój blog od samego początku i zaglądam na niego kilka razy dziennie.
Do kolejnej, okrągłej rocznicy!
Czytam blog nieprzerwanie od 11 lat. Od tych 11 lat uważam, że jest to najlepsze miejsce z treściami dotyczącymi tematyki ebooków w Polsce! Na podstawie Twoich testów i recenzji kupowałam swój pierwszy czytnik, siostrze pierwszy czytnik, a następnie moje kolejne. Dzięki!
Gratulacje! A zarazem podziękowania – pierwszy czytnik kupiłem w połowie 2011 r., oczywiście dzięki poradom z Twojego bloga :) Od tej pory jestem w zasadzie codziennym czytelnikiem :)
Gratuluję okrągłej rocznicy – od lat jesteś pierwszym źródłem, które polecam każdemu, kto pyta mnie, jaki czytnik ma kupić (nie mówiąc już o tym, ile cennych informacji sam tutaj znalazłem) :)
Ciesze sie ze jest Świat Czytników ! Od dawna nie mam Kindla, czytam na PocketBook. Ale czytam :).
Dzieki Robercie ! Sto lat !
Gratulacje.
Dziękuję autorowi za pracę wkładaną w ten blog.
I życzę kolejnych 15 lat ;-)
15 lat minelo jak jeden dzien…
Co prawda ja wystartowalem szybciej (w kraine e-czytania), bo w 2009r. czytnikiem SONY PRS-505, ale zagladam na strone codziennie…i to co dla „Fejsbukowiczow” jest wadą, dla mnie jest duzą zaleta – po prostu na Twoj blog zagladaja ludzie, ktorzy…czytaja, a wiec nie musza miec filmikow (rolek, itp.), aby wiedziec co jest auktalne (promocje na ksiazki,czy sprzet) – co kupic do funkcjonowania w przestrzeni „e-czytania”.
Po prostu dla czytajacych zawsze slowo pisane jest „szybsze” niz obejrzenie 10 minutowego filmiku…
Pozdrawiam wszystkich czytelnikow blog-a
Gratulacje :) I podziękowania: za czas, wiedzę i poszerzane horyzonty – czytelnicze i wszelkie inne też…
Robert,
Serdeczne podziękowania i gratulacje. Praca, zaangażowanie i jak sądzę radość jaką czerpiesz z prowadzenia blogu niech będzie Twoim doświadczeniem przez kolejne lata. Dziękuję!
Razem ze Światem od 2013 i nie przestaję. Stworzyłeś bardzo fajną społeczność. Dziękuję za Twoja pracę! Pozdrowienia
Od lat pierwsze miejsce do sprawdzania informacji na temat czytników i pierwsze do polecania, gdy ktoś pyta mnie o czytniki. Gratulacje!
Podziwiam za konsekwencję nawet podczas urlopów. Codziennie odwiedzam . Powodzenia .
To już tyle lat… Twój blog towarzyszył mi podczas wyboru pierwszego czytnika, uczenia się o formatach, konwersjach, odkrywania całego wielkiego świata czytania elektronicznego. Wielkie dzięki za twoją pracę oraz dzielenie się swoją wiedzą.
I ja, i ja! I mnie weźcie, mnie weźcie też!!!
Dołączyłem w 2014, gdzieś w połowie, choć myślałem o tym już jakiś czas. Stwierdziłem, że papierowe książki zaczynają mi rozsadzać półki, więc pora przesiąść się na czytnik.
Kolega akurat jechał do US, więc poprosiłem go żeby mi przywiózł nówkę sztukę PW2. Używam do dzisiaj, póki co żadnych problemów z czymkolwiek, bateria śmiga jak nieużywana.
W zeszłym roku dokupiłem PW5. Robi za domowy, a PW2 jeździ ze mną w liczne podróże służbowe.
Książki kupuje się tak łatwo, że moja aktualna lista wstydu to już ok. 130 pozycji…..
Mało się udzielam, ale wchodzę tu codziennie od 2012 roku. Nie planuje przestawać.
Cieszę się, ze takie miejsce w sieci zaistniało i trwa. Gratuluje tej ciekawości wtedy, rozwojem nowej technologi, i kontynuacji jej do dziś. Jako użytkownicy i czytelnicy, cenimy sobie to bardzo. Pozdrawiam serdecznie. <3
Po pierwsze bardzo, bardzo, bardzo dziękuję za bloga!!! Wchodzę praktycznie codziennie od 2011, kiedy nabyłem pierwszego Kindla.
Czytając artykuł kolejny raz zdałem sobie sprawę, że przyjęty przez platformy model nakazujący angażowanie widza i częste publikowanie, przyczynia się często do „płytkości” treści.
Witam. Gratulacje !!!
Upolowałem ostatnio zdezelowanego Kindle keyboard i teraz przeglądam treści
nt. możliwości naprawy, także blog działa „wery macz” dla mnie.
Dziękuję za podsumujący wgląd w rozwój czytników. To miłe, że nie tylko ja narzekam na ultra komercjalizację sieci. Szczególnie ciężkie okazało się sprzedawanie danych przez wordpress.
pozdr
Dziękuję, Robercie, za Twój nieoceniony wkład w rozwój najszlachetniejszego uzależnienia świata.
Gratulacje i dzięki!
Dziękuję. Czytam o nowych urządzeniach regularnie i Ciebie i u Cyfranka też 😉
Wszystkiego najlepszego dla Ciebie i bloga. Z analizy historii urządzeń i zakupów na Amazon wychodzi że pierwszego Kindle kupiłem pod koniec 2010 roku. Wychodzi że jestem z Tobą i blogiem od tego czasu bo początek mojego używania Kindle to początek śledzenia Twojego bloga. Było dla mnie zaskoczeniem że to tyle trwa. Masz w mnie wiernego „followersa” :-) i mogę szczerze powiedzieć że wchodzę tu prawie każdego dnia, żeby przejrzeć promocje, choć nie kupuję już tak dużo jak kiedyś ebook’ów, ale to zmiana związana z inną aktywnością lub po prostu zajrzeć czy nie mam jakiegoś ciekawego artykułu. Po prawdzie to już przyzwyczajenie. :-) I będę to robił tak długo jak będziesz coś pisał. Czego Tobie i wszystkim którzy są Twoimi czytelnikami, bardzo gorąco życzę.
Wielkie dziękuję i brawa Robercie za wytrwałość.
Czytam Ciebie regularnie i także komentarze P.T Czytelników, bo dzięki temu znajduję nowe książki do lektury (albo odwrotnie, oszczędzam czas na słabsze pozycje, choć i tak większość komentarzy to polecajki).
Dzięki raz jeszcze
Proponuję byś zezwolił na trenowanie Bielika polskiego modelu SI LLM na twoich tekstach z swiataczytników
A w jaki sposób mogę to zrobić? Jeśli to Ty pisałeś do mnie tydzień temu, to informuję, że moja odpowiedź dostała zwrotkę. :)
Gratulacje i podziękowania. Sporo tu skorzystałem.
Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin i dzięki za to co robisz! Nie ma drugiego tak fajnego miejsca, z taką ilością rzetelnej wiedzy i przydatnych informacji! You’re simply the best;-)
Wszystkiego najlepszego. Następny 15 lat. I więcej!
Bardzo przydatny blog. Ja korzystam głównie z newsów o promocjach ebooków i audiobooków
Gratulacje i dziękuję!
Ja zaczynałem swoją przygodę od eClicto. Z Twojego bloga dowiedziałem się o Kindle i moim kolejnym nabytkiem stał się Voyage, którego używam nieprzerwanie do dziś. Żeby uzasadnić przed samym sobą dosyć drogi zakup zacząłem czytać na nim książki w oryginale, po angielsku. Pierwsza książka zajęła mi chyba ze 3 tygodnie, potem doszedłem do podobnego tempa czytania jak po polsku, czyli 2-3 dni, czytając głównie w komunikacji miejskiej, dojeżdżając do pracy. Zakup Voyage i motywacja jaka z niego wynikała dały mi ogromnego kopa do samorozwoju. Dzięki za zachęcenie mnie do tego.
Na Twoim blogu cenne dla mnie są dłuższe artykuły omawiające nowinki techniczne oraz informacje o polskich darmowych antologiach opowiadań – czytuje je namiętnie i czekam z niecierpliwością na kolejne.
Ojej, co się pisze na rocznicę bloga? Sto lat?
Ale 15 lat to wiek zacny, tym bardziej że blogów prawie już nie ma. A Świat Kindle zmienił się w główne polskojęzyczne źródło wiedzy na temat czytników.
Gratuluję i dziękuję. Jestem wdzięczny, że na blogu zetknąłem się z wieloma uczynnymi osobami, którzy chętnie służą radą i dzielą się bogatym doświadczeniem w komentarzach. Skorzystałem z Waszej pomocy.
Serdeczne GRATULACJE dla autora!!!
Życzę podobnego poziomu przez następne lata…
Stwierdzić muszę, że Świat Czytników jest JEDYNYM blogiem, na jaki regularnie się zapuszczam i w którym zawsze sprawdzam historię wpisów, by nic interesującego mnie nie ominęło. Trafiłem tu kilka lat temu, poszukując wiedzy na temat poszczególnych modeli czytników (przymierzałem się wtenczas do kupna mojego pierwszego – i, póki co, jedynego – czytnika) i zachwyciło mnie szczegółowe, techniczne podejście do tych urządzeń oraz ich obsługi. Masa wiedzy stosowanej oraz bieżące informacje o rozwijającej się niszy na rynku. Bez owijania w bawełnę i tworzenia marketingowych historyjek – ta strona to kopalnia wiedzy i żywię szczerą nadzieję, że takową pozostanie na długo, niezależnie od wielkich graczy. Dziękuję. Rocznik ’99.
Gratulacje, 15 lat świetnej roboty!
..pamietam jak jeszcze blog nazywal się swiatkindle.pl :) Po jednym z pierwszych artykułów kupiłem swoj pierwszy czytnik:)