Za drogo? Ustaw alerty cenowe na e-booki i kupuj taniej!

Nie, po 22 marca Amazon nie zablokuje Twojego czytnika

kindle-update

Nieraz już tutaj zwracałem uwagę na bzdurne artykuły dotyczące e-czytania na różnych portalach. I znowu niestety trzeba.

Parę osób przesłało mi linka do tekstu, zatytułowanego: „Zaktualizuj Kindle przed 22 marca jeśli wciąż chcesz go używać”. Najczęściej z pytaniem, czy to prawda? Czy faktycznie po 22 marca 2016 nie będzie można korzystać z czytnika? Pod artykułem tradycyjne narzekanie na zły Amazon, który robi ze swoimi urządzeniami co chce.

A prawda jest bardziej prozaiczna. O wszystkim pisałem już miesiąc temu: Amazon straszy użytkowników… starszych modeli Kindle. Nawet jeśli nie ma potrzeby. Aktualizacja ma charakter krytyczny, ale nawet jej nie wgramy, czytników będzie można nadal używać.

Co się zmieni?

Przypomnijmy najważniejsze fakty:

  • Po 22 marca Amazon zmienia sposób szyfrowania połączenia internetowego ze swoimi usługami. Prawdopodobnie chodzi o naprawę jednego z głośnych błędów w oprogramowaniu SSL i zabezpieczenie przed włamaniem czy podsłuchaniem połączenia.
  • Wszystkie nowe czytniki Amazonu, wydane po 2014: nie wymagają aktualizacji – jeśli masz Kindle Paperwhite 2 i 3, Kindle 7, albo Kindle Voyage – możesz już dalej nie czytać.
  • Starsze czytniki – wydane przed rokiem 2014 – mogą wymagać aktualizacji – trzeba ją pobrać ze strony Amazonu, albo połączyć się na czytniku z siecią bezprzewodową (jeśli jest, to WIFI). Ale może też być tak, że aktualizację od dawna masz – np. w przypadku Kindle Classic czy Paperwhite I wyszły już parę miesięcy temu.

Co, jeśli mamy starszy czytnik – ale aktualizacji nie zainstalujemy? Przestaną działać usługi Amazonu takie jak chmura, wysyłka bezprzewodowa na maila, albo możliwość kupna w Kindle Store. Nie wiem jak z przeglądarką internetową – możliwe, że strony bez HTTPS będą nadal działać (a takie jak Facebook czy Twitter, które mają nowsze szyfrowanie i tak nie działają bez aktualizacji).

Ale jeśli ktoś nie korzysta zupełnie z internetu, a książki przerzuca kablem – to żadnej zmiany nie odczuje. Wiem, że wielu użytkowników Kindle tak robi – internet nie jest im co niczego potrzebny. Zresztą dopóki nie zacząłem korzystać z Paperwhite i chmury – też rzadko włączałem sieć.

A nawet jeśli po 22 marca jakaś funkcja internetowa przestanie działać – zawsze można wgrać aktualizację ręcznie.

Jedyny problem dotyczyć może osób, które korzystają z jailbreaka i innych nieoficjalnych modyfikacji i nie chcą aktualizować czytnika. Ja mam tylko tak z Kindle DX – zainstalowałem tam oprogramowanie z Kindle Keyboard. Mimo to dostałem na niego informację, że został zaktualizowany, ciekawe czy będzie działać.

Co mówi Amazon?

Amazon teraz bardzo mocno przypomina o tych zmianach – widzę banerek na stronie głównej, a nawet na stronach poszczególnych e-booków.

kindle-update-na-stronie

Pamiętajmy, że oni to robią z uwagi na klientów swojego sklepu. W Stanach są miliony użytkowników Kindle. Po 22 marca mogą dostać komunikat w rodzaju „Your Kindle is unable to connect at this time.” Co zrobią w tej sytuacji? Zadzwonią na pomoc techniczną, kompletnie ją przeciążając. Dlatego firma chce powiadomić jak największą liczbę klientów.

Ale jak pisałem w artykule z lutego, komunikacja tych zmian była trochę bezmyślna. Na początku rozsyłali informacje o aktualizacji, bez wzmianki których czytników dotyczą. Np. posiadacze nowych Paperwhite z softem 5.6.5 sądzili że zmusza się ich do aktualizacji 5.7.2 – podczas gdy nie jest to prawdą.

Dopiero dwa tygodnie temu otrzymałem maila z informacją, który konkretnie czytnik powinienem zaktualizować. W tym przypadku mój najstarszy Kindle 2 z roku 2010, który faktycznie nie był z rok podłączany do sieci.

kindle-2-mail

W mailu wyjaśniają też – wreszcie – że temat dotyczy czytników wydanych przed 2014.

Podsumowanie

Jak widać, nie ma powodów do paniki. :-)

Amazon nie zamierza nam blokować czytnika. To że bez aktualizacji przestaną działać usługi internetowe jest przykre, ale wymuszone bezpieczeństwem. Taki Facebook który przełączył się na nowszą wersję szyfrowania nie pyta przecież, czy jego użytkownicy mają zaktualizowane przeglądarki. Jeśli jednak nie wyrobimy się z aktualizacją – nic się nie stanie, możemy wgrać ją później, albo korzystać z czytnika bez internetu.

Temat aktualizacji oprogramowania omawiałem ostatnio kilka razy, m.in.:

Jeśli masz jakieś pytania, zapraszam do komentarzy, choć na wiele z nich odpowiedziałem pewnie w powyższych artykułach.

Czytaj dalej:

Artykuł był przydatny? Jeśli tak, zobacz 6 sposobów, na jakie możesz wspomóc Świat Czytników. Dziękuję!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Korzystanie z Kindle i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Hosting: Zenbox

21 odpowiedzi na „Nie, po 22 marca Amazon nie zablokuje Twojego czytnika

  1. kanis pisze:

    Czy aby zaktualizować czytnik do wersji 5.7.2.1 trzeba posiadać już wersję 5.6.1 ?
    Czy można z 5.6.5 przeskoczyć od razu do 5.7.2.1 ?

    Zresztą z tego co widzę na stronie Amazona teraz już mają jeszcze nowszą wersję oprogramowania: 5.7.3 .

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Nie, pobierasz ostatnią aktualną.

      Wyjątki dla starszych czytników (np. Keyboarda) gdzie faktycznie trzeba przejść przez kilka wersji – ale wtedy są podlinkowane na stronie Amazonu.

      0
  2. Krzysztof pisze:

    Ciekawe. Mam kindle classic. Nie bylo zadnej aktualizacji. Wlaczylem wifi pierwszy raz od jakiegos roku.

    0
    • golem14 pisze:

      Na Classica nie było aktualizacji od dawna, to już zarzucony projekt (przynajmniej w sferze oprogramowania). Wszelkie nowinki i usprawnienia idą tylko na „dotykowce”.

      0
      • Krzysztof pisze:

        To mnie nie dziwi. Ale wysylanie na czytnik przez maila dziala, wiec oznaczaloby to, ze dalej bedzie dzialac;)

        0
    • asymon pisze:

      Na początku masz link do wpisu „Amazon straszy…” tam jest podana jest najbardziej aktualna wersja i link do pobrania.

      0
      • Krzysztof pisze:

        Eh… przeciez pisze ze nie dostalem zadnych wiadomosci ani updatow i nie dzialo sie nic o czym wspominalby link.

        0
  3. Piotr pisze:

    a co z kindle touch?
    ostatni soft to 5.3.7.1 i nie ma nowszego. Czy będzie działał?

    0
  4. Piotr pisze:

    rzeczywiście. Też taki mam. ale pytam, czy będzie cloud działał?

    0
    • jaguarek pisze:

      No raczej powinien działać. Ja nie korzystam z cloud, bo czytnik dałem synowi i założyłem blokadę rodzicielską. Wgrywam wszystko po kablu.

      0
  5. Maciek pisze:

    Na swoim Kindle DX również mam zainstalowane oprogramowanie z Kindle Keyboard (zainstalowałem, bo potrzebuje funkcjonalności słownika w pdfach). Włączyłem internet, po chwili wyskoczył pasek postępu aktualizacji, a po skończeniu tak jak powinien – zrestartował się. Teraz jak wybieram „Shop in Kindle Store” nie może się połączyć. Wyskakuje komunikat „Your Kindle is unable to connect at this time. Please make sure you are within wireless range and try again. If the problem persists, please restart …”. Restartowałem kilka razy, cały czas sklep nie działa. Sprawdzałem w przeglądarce strony http działają, strony https niestety nie.
    Mam prośbę, @Robert Drózd czy możesz sprawdzić na swoim Kindle DX, jak wygląda łączność z Kindle Store (Shop in Kindle Store) i jak z innymi stronami przez wbudowaną przeglądarkę (Web Browser)?

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Niestety nie mam teraz DX pod ręką, dopiero za tydzień będę miał. Ale kojarzę że wysyłałem jakiś plik ze dwa tygodnie temu i chyba nie doszedł.

      0
    • Kajetan pisze:

      Ja natomiast nie jestem w stanie dostarczyć żadnego z dokumentów metodą ‚Deliver to device’ ze strony Amazonu.
      3 tygodnie temu wszystko jeszcze działało pięknie, teraz pozostaje tylko kabelkiem przesyłać PDFy.

      Sklep działa, przeglądarka również.

      Wersja oprogramowania: 2.5.8

      Kiedyś wyglądało to następująco:
      1. wysyłam plik na swój_adres@free.kindle.com,
      2. otrzymuję e-mail potwierdzający otrzymanie pliku,
      3. wchodzę na stronę ‚Manage Your Content and Devices’,
      4. wybieram interesujący mnie plik, zaznaczam go, klikam ‚Deliver’, wybieram odpowiedniego Kindla i po raz kolejny klikam ‚Deliver’,
      5. włączam sieć na urządzeniu i po chwili otrzymuję gotowy plik do czytania.

      Jednakże owe 3 tygodnie temu całość zmieniła się i po punkcie 4, czyli po kilknięciu ‚Deliver’ do wybranego urządzenia, ponownie otrzymuję e-mail potwierdzający otrzymanie pliku, a DX niczego nie pobiera, nawet po wybraniu opcji ‚Sync & Check for items’ w menu – pokazuje się wtedy komunikat ‚No new items’.
      Wyłączenie i włączenie danych nie pomaga, uśpienie i wybudzenie również, nawet restart z poziomu ‚Settings’ nic nie daje.

      0
    • Cyprys pisze:

      Może to będzie jakaś użyteczna odpowiedź. Wprawdzie nie mam zainstalowanego na DX oprogramowania z Kindle Keyboard, ale oryginalne – teraz oprogramowanie bez żadnych zapowiedzi i niepostrzeżenie ;) ma nr wskazujący na aktualizację 2.5.8 (555370010) – co wynika z informacji, że „If you have the latest update, it should look like this: Version: Kindle 2.5.8 (555370010)” – o czym informuje Help & Customer Service http://www.amazon.com/gp/help/customer/display.html?nodeId=201177390
      Z internetem nie ma problemu, nawet 2 książki kupiłem za 0,00. Przykładowo – BBC news działa, oczywiście wiadomo, że te strony bardzo skromne.
      Mam też zainstalowany librerator i nadal działa bez problemu.

      0
      • Kajetan pisze:

        Widzę, że Librerator dosyć popularny.. Sam go używam.
        ( :

        Mam dokładnie tę samą wersję oprogramowania.
        A jak wygląda u Ciebie kwestia dostarczania dokumentów osobistych za pomocą ‚Deliver to..’ na stronie Amazona?

        0
        • Cyprys pisze:

          Nie korzystam, bo ze względu na opłatę nie ma to sensu. Kiedyś dawno temu w ramach eksperymentu coś wysyłałem, nie wiem, jak to teraz działa. Przy okazji – walka o rozszerzenie funkcjonalności DX Gray była ciężka, ale w końcu okazało się, że chińszczyzna (Duokan) się nie za bardzo sprawdziła (odinstalowałem) i wystarczył Librerator. Jako ignorant techniczny przeszedłem drogę przez mękę, mam nadzieję, że nie będę musiał tego powtarzać, mam notatki, ale w pewnym momencie się pogubiłem – aż tu nagle WYYYSZŁO !!! ;))))

          0
          • Kajetan pisze:

            Tylko że to w przypadku DXa jest (było, gdyż już nie działa) darmowe. ( :
            Na tym polega całe piękno tego wynalazku. W dowolnym miejscu mogłem dostarczyć sobie dowolny wysłany na maila plik.

            Teraz jestem uwiązany do kabla..

            Zgodzę się – Duokan jest okropny; Librerator to wspaniałe przedsięwzięcie.
            Gratuluję sukcesu w instalacji.
            ( :

            0
  6. zipper pisze:

    Nawet nie wiedziałem, że jest dostępna wersja 4.1.3. na Classica, a wchodzę na tego bloga codziennie :P

    Czytnik kupiony ze dwa lata temu i miałem 4.1.1

    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania. Jeśli chcesz mieć swój obrazek przy podpisie, zarejestruj swój adres mailowy na stronie gravatar.com.

Zapisz się także do newslettera Świata Czytników


Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.