Za drogo? Ustaw alerty cenowe na e-booki i kupuj taniej!

Na Kindle można wysyłać pliki EPUB. Ale muszą udawać, że są obrazkami!

System wysyłki plików na Kindle ma pewną „dziurę”, która pozwala nam wysyłać na czytnik pliki EPUB – i będą one automatycznie konwertowane!

Jak wiadomo, w przypadku wysyłki bezprzewodowej Amazon przyjmuje następujące formaty:

  • MOBI, AZW, TXT – pliki wysyłane są bez zmian
  • HTML, DOC, DOCX, RTF, JPG, PNG itd – pliki konwertowane są do MOBI.
  • W przypadku PDF – plik jest przesyłany bez zmian, chyba że w temacie maila wpiszemy  „Convert”.

Od wielu lat użytkownicy narzekali, że system Kindle ignoruje pliki EPUB, choć jest to raczej decyzja marketingowa, niż technologiczna. Bo przecież amazonowe narzędzie do konwersji czyli KindleGen przyjmuje epuby jako pliki źródłowe.

Jednak próba wysyłki pliku z rozszerzeniem „.epub” skutkowała będzie następującym mailem:

 Dear Customer,

The following document, sent at 05:53 PM on Thu, Jul 27, 2017 GMT could not be delivered to the Kindle you specified:
* stacja_centralna.epub

The Kindle Personal Document Service can convert and deliver the following types of documents:
Microsoft Word (.doc, .docx)
Rich Text Format (.rtf)
HTML (.htm, .html)
Text (.txt) documents
Archived documents (zip , x-zip) and compressed archived documents
Mobi book

Images that are of type JPEGs (.jpg), GIFs (.gif), Bitmaps (.bmp), and PNG images (.png).
Adobe PDF (.pdf) documents are delivered without conversion to Kindle DX, Second Generation and Latest Generation Kindles.

A jednak da się wysyłać pliki EPUB, co odkrył niedawno użytkownik forum Mobileread.

Po prostu zmień rozszerzenie

Aby wysłać plik EPUB na Kindle, należy zmienić mu rozszerzenie na takie, które „udaje”plik graficzny, np. „.png”. Sprawdziłem, że działa też „.jpg” – możliwe, że inne również.

Wtedy zamiast „Dwutygodnik-2017-216.epub” mamy „Dwutygodnik-2017-216.png” i tak dalej.

Plik możemy przesłać jedną z dobrze znanych metod:

Sprawdziłem kilka książek z księgarni Solaris oraz dwa magazyny dostępne wyłącznie jako EPUB: Esensja oraz Dwutygodnik.

Wszystko przeszło bez problemu; jedynym wyjątkiem był ostatni czerwcowy numer Esensji, ale jak sprawdziłem w programie Sigil – plik zawiera błędy.

Ograniczeniem tej metody są niekompletne metadane – jako tytuł użyta jest po prostu nazwa pliku, a jako autor – mój adres mailowy lub imię/nazwisko.  Wygląda na to, że automat do konwersji w Amazonie nie wyciąga tych danych z pliku.

Sama jakość konwersji jest OK – są zachowane spisy treści, czcionki osadzone itd. Na czytnik trafiają zwykle pliki w formacie KF8 i z rozszerzeniem „.azw3”. Tak przedstawia się Esensja w oknie informacyjnym Kindle Previewer.

Choć np. „Dwutygodnik” przekonwertowano na „zwykły” plik MOBI. Nie wiem od czego to zależy. O różnicach w wersjach tego formatu pisałem rok temu: 50 twarzy MOBI.

Podpowiedź dla użytkowników Gmaila

Jeśli będziecie wysyłali „udawane PNG/JPG” Gmailem, zwracajcie uwagę, aby nie przeciągać ich na okno wiadomości, bo wtedy Gmail będzie próbował taki obrazek osadzić w treści, co z oczywistych powodów mu się nie uda.

Najlepiej jest przeciągnąć plik(i) na dolną belkę okna wiadomości – tę z przyciskiem „Wyślij” – wtedy obrazki zostaną potraktowane jako załączniki i po prostu dołączone.

Podsumowanie

Nie będę z opisanej tutaj sztuczki korzystał na co dzień, bo jednak wolę mieć swoje e-booki w bazie Calibre i konwertować je bezpośrednio w tym programie, skąd mogę też je wysłać.

Niemniej przyda się w sytuacji, gdy po prostu mamy jakiś plik EPUB i szybko chcemy go wysłać na czytnik, bez dbania choćby o idealny tytuł czy dane autora.

Szkoda tylko, że Amazon bawi się z nami w kotka i myszkę, zamiast po prostu umożliwić wysyłkę (i konwersję) formatu EPUB – zmusza nas to kombinowania.

Autor zdjęcia: Kars Alfrink, CC BY 2.0

Czytaj dalej:

Artykuł był przydatny? Jeśli tak, zobacz 6 sposobów, na jakie możesz wspomóc Świat Czytników. Dziękuję!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Korzystanie z Kindle i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Hosting: Zenbox

24 odpowiedzi na „Na Kindle można wysyłać pliki EPUB. Ale muszą udawać, że są obrazkami!

  1. ihor pisze:

    Fajna sztuczka – tak prosta, że aż dziwne, że dopiero teraz ktoś to odkrył.
    Ja na swoim komputerze skojarzyłem EPUB z KindleGen, który automatycznie robi mi konwersję do MOBI.
    O kombinowaniu z rozszerzeniem plików nigdy nie pomyślałem :>

    3
  2. Huma pisze:

    Co do wysyłania książek na Kindla zauważyłem ostatnio jeszcze jedną prawidłowość/feler. Wysyłając maila formatowanego „plain text” książka dociera bez problemów i po paru minutach jest już na czytniku. Jeżeli jednak mail sformatowany będzie w html (jedyna możliwość wysyłki z Windowsowej Poczty w Win 10) to mail zostaje zagubiony w przestworzach Internetu. Nie ma zwrotnej informacji o błędzie, książka po prostu nie dochodzi. Ktoś jeszcze ma coś podobnego, czy to tylko u mnie takie dziwy?

    0
  3. Athame pisze:

    Z podobnego motywu korzystam przy generowaniu okładek dla książek z chmury. Bug znany od przynajmniej 3 lat, ale wykorzystywany tak wprost dla EPUB-ów daje mierne rezultaty – brak metadanych, brak dzielenia wyrazów (chyba że EPUB ma domyślnie, a większość nie ma). I tak każdy EPUB musi u mnie spotkać się z epubQtools, więc i konwersję do MOBI mogę zrobić przy okazji przed wysłaniem do chmury.

    Finalny plik nie musi być wcale w formacie KF8 – jeśli EPUB będzie sformatowany zgodnie z formatem KFX, to dotrze właśnie w takim…

    7
  4. Darth Artorius pisze:

    Szkoda źe tak fajnie nie można oszukać ipoda od apple i wysłac mu pliki flac zamiast alac

    0
  5. Wojtek pisze:

    Jak dla mnie wysyłanie książki poczta jest słabiutkie. Gubią się okładki, wszystkie książki wpadają do wora Documents… Wole lokalnie przekonwertować książki z epuba i wgrać po kablu, tradycyjnie.

    Rozmawiałem ostatnio z osoba z obsługi klienta w Amazon US&A i każde zapytanie o polskie książki w Amazon jest podobno odnotowywane. Co z tego wyjdzie trudno powiedzieć ale może istnieje szansa? Może kiedyś… miałem taki piękny sen ;)

    0
    • Harnaś pisze:

      Monopol nie jest dobry dla konsumenta, a w Polsce mamy dużą konkurencję.
      Wszędzie gdzie wchodzi Amazon to stara się zniszczyć lokalnych konkurentów.

      2
    • Athame pisze:

      Ja tam wolę mieć książki mniejsze (w kb) i lepiej sformatowane (optymalnie dla czytnika). Na okładki stosuję pewien mod. Jakiś czas temu popełniłem u siebie na blogu post, o tym dlaczego nie wrzucam już niczego po kablu.

      To że trafiają do „wora” documents mi nie przeszkadza, bo czytnik podłączam do komputera właściwie tylko na okoliczność wgrywania modów, więc przez kilka miesięcy pod rząd nawet nie widzę organizacji pamięci na czytniku.

      0
    • Doman pisze:

      U mnie zawsze walczy wewnętrzny perfekcjonista z wewnętrznym leniem. I w przypadku e-booków zwykle wygrywa leń, w końcu na okładkę patrzy się tylko przez chwilę, a jak czytasz pojedynczo to organizacja nie jest specjalnie potrzebna – aktualna książka zawsze będzie gdzieś na górze strony domowej.

      0
  6. asymon pisze:

    Niestety wysyłka azw3 wciąż nie działa, ten sposób też nie pomógł.

    0
    • Bociek pisze:

      Swoją drogą to ciekawe, że Amazon zezwala na wysyłanie na czytniki mailem lub przez send to kindle plików mobi i azw, a azw3 już nie.

      0
  7. slonio pisze:

    Nie zauważyłem, że Dwutygodnik na wersję .epub, dzięki za zwrócenie uwagi ;)

    0
  8. Paweł pisze:

    Ja bym chciał, aby pliki można było wgrywać do chmury, ale żeby nie były one od razu pobierane na czytnik, tylko żebym mógł sobie sam je pobrać ręcznie, jak będę chciał przeczytać. Nie wiem, czy jest możliwość wysyłania na maila tak, aby nie pobierało tej zawartości od razu na czytnik. Do tej pory nie udało mi się znaleźć sposobu.

    1
    • Bociek pisze:

      Nie ma, ale za to z czytnika zawsze można usunąć.

      0
    • Robert Drózd pisze:

      Bezpośrednio możliwości nie ma, ale też da się obejść. Jeśli nie masz drugiego czytnika, instalujesz na jakimś tablecie/smartfonie z Androidem/iOS aplikację Kindle, ona też ma swojego maila i wysyłasz na niego. Wtedy na czytniku będzie w zakładce „All”. Samej aplikacji możesz wcale nie uruchamiać.

      2
  9. Miko pisze:

    Do Paweł. Przez aplikacje Send to Kindle jest opcja wysłania do chmury pomijając czytnik.

    0
    • Bociek pisze:

      Odwrotnie. Send to kindle pozwala wysyłać na czytnik pliki bez archiwizacji w chmurze.

      0
      • Dideman pisze:

        Miko dobrze napisał. Jest możliwość wysłania do chmury z pominięciem dostawy na czytnik. Jest też możliwości dostawy na czytnik i pominięcia chmury.

        0
        • Bociek pisze:

          Faktycznie. Zasugerowałem się opcją „archive document in your Kindle Library”, a nie wpadłem na to, że przecież da się odznaczyć pole czytnika w „deliver to”.

          0
  10. Sas pisze:

    Wrodzone lenistwo powstrzymuje mnie od konwersji plików, dlatego teź nie kupiłem sobie Kindla..

    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania. Jeśli chcesz mieć swój obrazek przy podpisie, zarejestruj swój adres mailowy na stronie gravatar.com.

Zapisz się także do newslettera Świata Czytników


Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.