Nowość: Włącz alerty cenowe na e-booki i kupuj taniej!

Kindle Voyage vs Kobo Glo HD – pierwsze filmy

goodreader-porownanie-kobo-glo-hd-kindle-voyage

Parę dni temu pisałem o premierze nowego czytnika Kobo Glo HD z ekranem 300 ppi. Są już pierwsze filmy z jego udziałem.

Amerykańscy i kanadyjscy blogerzy mają tę przyjemność, że nowe czytniki trafiają do nich jeszcze przed premierą, albo od razu po. Skorzystali tej możliwości twórcy bloga Goodereader i opublikowali porównanie Kobo Glo HD z Kindle Voyage.

Pierwsze wrażenie jest takie, że jeśli chodzi o wygląd tekstu i sam ekran jest rzeczywiście bardzo podobnie.  Szybkość zmiany stron jest identyczna, książki trochę szybciej otwiera Kindle. W przypadku obu czytników prowadzący narzekają na zbieranie odcisków palców przez obudowę.

Wybór między Kobo i Kindle – o ile oczywiście go mamy (bo Voyage możemy zamówić z Niemiec i używać bezproblemowo, Kobo oficjalnie w Polsce nie ma, choć to się może kiedyś zmieni) – polega bardziej na wyborze sklepu i ekosystemu, a także oprogramowania.

Kobo ma wzorcową regulację wyglądu tekstu, w sumie to lecą już po bandzie, bo manipulowanie tyloma suwakami (jest jeszcze niepokazana na filmie opcja Advanced) może prowadzić do nadmiaru możliwości. Na filmie widać stały problem z tym czytnikiem, o czym wspominałem przy teście Kobo Mini – za duże marginesy na górze i dole. Kindle ma trochę więcej funkcji dodatkowych, wciąż moim zdaniem lepszy słownik i integrację z Wikipedią, które działają także dla PDF. Autorów filmu zachwyciła funkcja tłumaczenia – no, nas zachwyca mniej, bo polskiego języka nie obsługuje. Ale jeśli czytamy np. po hiszpańsku – możemy tłumaczyć sobie tekst np. na angielski.

Film warto obejrzeć, dość krytycznie warto słuchać komentarzy, bo czasami wręcz wprowadzają w błąd. Przykładowo, parę miesięcy temu autorzy zachwycali się trybem reflow w Kindle Voyage przy czytaniu PDF – podczas gdy to, co omawiali było trybem kolumnowym – szerzej o tym w artykule o PDF na czytnikach. Teraz przy porównywaniu działania PDF o trybie kolumnowym w Kindle jakoś zupełnie zapomnieli…

Kolejny film to: zestawienie Kobo Glo HD i Aura H20.

Ciekawostka – z filmu wynika, że Aura H20 był synchronizowany ostatnio w październiku 2014. To pokazuje, jak bardzo przydaje się WIFI w tym czytniku. :-)

Aktualizacja z 31 marca 2016: Kobo Glo HD nie jest oficjalnie dostępny w Polsce – ale możemy go kupić z darmową wysylką… w niemieckim Amazonie.

Czytaj dalej:

Artykuł był przydatny? Jeśli tak, zobacz 6 sposobów, na jakie możesz wspomóc Świat Czytników. Dziękuję!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Rynek czytników i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Hosting: Zenbox

25 odpowiedzi na „Kindle Voyage vs Kobo Glo HD – pierwsze filmy

  1. Dżery pisze:

    Ta rozdzielczość wygląda kusząco, pewnie zeskanowanego pdf’a można czytać. Chociaż jeszcze ze 2 cale więcej i przynajmniej 256 kolorów, to chyba dopiero mnie na zamianę z paperwhite’a skusi. Bo w końcu czytnik to tylko ekran, całe te programowe pierdy na dłuższą metę nic nie znaczą, a nawet jak komuś zależy na jakiejś funkcji to jak chce znajdzie w necie sposób aby ją dodać.

    0
  2. Patryk pisze:

    Robercie sync to tylko synchronizacja z kontem kobo (podkreślenia, książki…) z wifi można korzystać także pobierając artykuły Pocket i nie jest to chyba podpięte pod sync.

    To zależy kto z czego korzysta, na pewno Kobo nie ma takiego wsparcia w polskich księgarniach jak Kindle :(

    0
    • Robert Drózd pisze:

      No tak, podobnie to działa w moim Mini – zresztą z niewiadomych powodów czasami zwraca błąd synchronizacji, choć z siecią się łączy. Co do wsparcia no niestety, brak wysyłki bezprzewodowej z innych księgarni niż własna stawia Kobo w gorszej sytuacji, gdyby zadebiutowali w PL. Za to integracja z Pocketem jest sporym plusem.

      0
  3. Przemek pisze:

    Gdzie mogę znaleźć zestawienie różnic pomiędzy modelami Kindle?
    Nie chodzi mi o ekran, podświetlenie, pamięć itp., ale o codzienne wykorzystywanie – funkcje oprogramowania.
    Tzn. czy tak samo działa (dostęp do menu i funkcje) Kindle Voyage i Kindle 7 Touch, ale już starszy Paperwhite, Touch np. inaczej wyświetla pdfy, czy może nie ma wszystkich funkcji, inne menu?
    Na dzień dzisiejszy interesuje mnie, czy Kindle 7 Touch działa i ma te same funkcje co PW2 i Voyage?

    0
  4. XDCG pisze:

    „Kobo ma wzorcową regulację wyglądu tekstu, w sumie to lecą już po bandzie, bo manipulowanie tyloma suwakami (jest jeszcze niepokazana na filmie opcja Advanced) może prowadzić do nadmiaru możliwości. ”

    Szukanie błędów na siłę? Przecież to główna zaleta tego czytnika, łatwość wgrywania dodatkowych czcionek i pełna kontrola z poziomu urządzenia.

    „Na filmie widać stały problem z tym czytnikiem, o czym wspominałem przy teście Kobo Mini – za duże marginesy na górze i dole.”

    Tak, pewnie będzie trzeba, podobnie jak w poprzednich modelach (mam Kobo H2O) edytować jedną linijkę która przywróci opcję usuwania marginesów z poziomu menu urządzenia.

    Kobo chce walczyć ceną, bo ta będzie znacznie niższa od Voyage.

    0
    • Sławek pisze:

      Myślę, że Robert nie szukał błędów – jak piszesz – „na siłę”, raczej miał na myśli to, że dla niektórych osób, zbyt rozbudowane możliwości ustawień, mogą wydawać się za skomplikowane, odstraszające. Nie każdego interesują takie możliwości.

      0
    • Robert Drózd pisze:

      Nie wiem, może trochę na siłę – ale nie wiem czy oglądałeś ten pierwszy film. Autorzy próbowali uzyskać tę sam wygląd tekstu na obu czytnikach, no i powinno to być możliwe, bo przecież czcionka Caecilia jest taka sama na obu czytnikach. A jakoś im się to nie udało – sądzę, że nie dlatego że Kobo tego nie potrafi, tylko że za dużo opcji mieli.

      Niemniej jest to pod względem interfejsu zrobione nieźle, bo jednak opcja „Advanced” która jest naprawdę dla power-userów została trochę schowana.

      Co do marginesów, wiem o tym – no, ale to nie jest już rzecz oczywistta dla zwykłego czytelnika.

      0
      • XDCG pisze:

        Z tego co wiem, teoretycznie te same czcionki różnią się pomiędzy czytnikami, zaś ustawienia które oferuje Kobo świetnie sprawdzają się w personalizacji której na Kindle nie uświadczymy – w końcu zazwyczaj czytamy na jednym urządzeniu. Co do autorów: Ich H2O nie jest zaktualizowany do najnowszej wersji (z tego co widzę napisałeś uszczypliwie o synchronizacji – swoją robiłem przedwczoraj) ich filmy mają swoją wartość, jednak głównie poglądową bo często pomijają – jak sam zauważyłeś pewne istotne kwestie.

        Ustawienia zaawansowane – cóż, mam nadzieję, że w końcu trafią do któreś wersji FW w standardzie, póki co zajmująca sekundę edycja jednego wpisu musi wystarczyć.

        Natomiast jak słyszę o ‚zwykłym czytelniku’ to mam przed oczami takiego, który zbyt wymagający nie jest, dodatkowe możliwości go nie interesują, błędy przeboleje – byle tekst był czytelny a urządzenie działało.

        0
  5. Misiek pisze:

    A Kobo mają taki ekosystem jak Kindle z całą bezprzewodową „machiną” wysyłkową? Integracja z serwisami typu Instapaper, wtyczki sendToKindle, itp?

    Z tymi odciskami palców to moim zdaniem przesada; to czepianie się właściwości materiału, z którego jest wykonana obudowa. Według mnie tego typu materiał jest świetny, a może taką ma wadę, że zbiera odciski. Jak dla mnie znacznie fajniejszy niż materiał Kindle 7 Touch’a, którego miałem przed Paperwhite’m II.

    0
    • kanis pisze:

      Mi obudowa Kobo nigdy się nie podobała. W porównaniu do filigranowego wręcz Kindla Kobo obudowę ma grubą, przysadzistą i toporną. I moim zdaniem obudowa tego czytnika sprawia, że jest wręcz wizualnie brzydki.
      Poza tym co mi się również nie podoba, to to, że ekran jest dosyć głęboko osadzony w ramce.
      Przy Kindlu czytnik Kobo wygląda raczej tandetnie. Dlatego też jest tańszy. Materiały, z których zbudowane jest urządzenie również mają wpływ na cenę.

      0
      • Robert pisze:

        Ja też tak na początku myślałem. Do momentu, gdy nie zacząłem najwięcej czytać, leżąc w łóżku, w kompletnej ciemności i trzymając jedną ręką nad głową „rozświetlony” czytnik. Kindle nie raz wyślizgnął mi się z ręki i „dostawałem nim w czoło”. Przy czytaniu na Kobo nigdy mi się to jakoś nie zdarzyło. Więc dziękuję za „filigranową obudowę Kindle-a” i wolę, w moim przypadku, bardziej praktyczną „toporną, grubą, przysadzistą, wizualnie brzydką” obudowę Kobo.
        „Materiały, z których zbudowane jest urządzenie również mają wpływ na cenę”. Właśnie, w Kindle-u mogliby ekrany robić bardziej odporne na uszkodzenia…. ja do tej pory się zastanawiam, jak Kindle uszkodziłem, a potem się „bujałem” z Amazonem w UK. Polska to dla nich wciąż trzeci świat !!!

        0
    • Robert Drózd pisze:

      Kobo ma wyłącznie integrację z Pocketem – logujesz się na czytniku na swoje konto. Osobnych plików bezprzewodowo wysyłać nie można – jak dotąd mają to tylko Kindle i Pocketbook.

      0
  6. kw pisze:

    I teraz mam dylemat: który Kobo kupić? Kobo Aura, Kobo Aura HD, H₂O czy Glo HD?

    0
    • XDCG pisze:

      Stawiałbym na H2O, jeżeli nie potrzebujesz slotu SD, większy ekran jest Ci obojętny to wybrałbym nowe Glo HD – wstrzymując się oczywiście do czasu pierwszych opinii użytkowników, czy konkretnych recenzji.

      0
  7. isaak pisze:

    Cokolwiek kupisz będziesz zadowolony. Mam w rodzinie kindla touch pierwszej generacji clasica, nowego touch i Kobo Aura HD wszystkie doskanale się sprawdzają, dużym plusem Kobo jest rozmiar i podświetlanie zaś ogromną zaletą Kindla cena i ekosystem, natomiast czytnik to urządzenie na wiele lat wymienia się go podobnie jak komputer raz na kilka lat.

    0
  8. Ris pisze:

    Robert Drózd: „Kobo ma wzorcową regulację wyglądu tekstu, w sumie to lecą już po bandzie, bo manipulowanie tyloma suwakami (…) może prowadzić do nadmiaru możliwości”.

    No nie wiem, czy od tego głowa zaboli. W Kindlu PW2, który ma skokową regulację, mam czasem tak, że przy jednym ustawieniu czcionka jest za mała, a przy sąsiednim – za duża. Brak wartości pośredniej. Chyba wolałbym mieć suwak – jak w Kobo. Już PocketBook Touch 600 Lux pod tym względem wygodniejszy jest od PW2.

    0
    • Simplex pisze:

      „mam czasem tak, że przy jednym ustawieniu czcionka jest za mała, a przy sąsiednim – za duża.”

      Coraz częściej mam ten problem, pewnie da się to poprawić w Calibre, ale nie wiem jak.

      0
  9. Kuba pisze:

    Kupiłem kobo i byłem pod wrażeniem przez pierwsze 2 godziny .. Potem zapakowałem go do pudełka i oddałem do sklepu.
    Na stronie producenta i w serwisach jest napisane ze można wszystko synchronizować z appkami dla androida ios etc. Chciałem zobacYc jak książki ładnie sie pojawiają w telefonie a tu nic … Okazało sie ze synchronizacja jest tylko dla książek zamówionych w sklepie kobo a nie tak jak w kindle dla każdej która jest przesłana na urządzenie … Dla mnie to jest ogromny minus, ważniejszy od formatu ePub …

    0
  10. Magda pisze:

    Dostalam w prezencie Kobo HD Glo od chlopaka z Kanady.
    Nie wiem jak sciagnac i zaladowac polskie ksiazki z Polskiej ksiegarni.
    Z gury dziekuje.

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Kupujesz pliki EPUB i wgrywasz na czytnik przez kabel USB. Chyba do katalogu ebooks, ale nie jestem pewien. Ewentualnie możęsz zainstalować program Calibre i on sam rozpozna czytnik i będzie przesyłał tam pliki (po kablu)

      0
  11. dariogangsta pisze:

    witam, zakupiłem niedawno w Niemczech Kobo Glo HD. Mam jedno pytanie dotyczące tego czytnika, otóż nie mogę zaznaczać tekstu ani robić żadnych notatek w książkach w formacie MOBI. Z Epub nie ma z tym problemu, jednak sam wygląd tekstu w tym rozszerzeniu odbiega jakością od wspomnianego wcześniej. Czy jest na to jakaś rada czy Mobi chodzą bez problemów tylko na Kindle?
    I jeszcze jedno, oglądałem kilka filmików na YT i czytałem sporo na zagranicznych forach o zmianie tekstu na tryb nocny (chodzi o czarne tło z białymi literami.) Nigdzie nie ma jednak wspomnianego Kobo Glo HD – jesli juz jest tylko wczesniejsza wersja Kobo Glo. Wczytalem plik ale po wlaczeniu reader’a nic sie nie zmienia.
    serdecznie pozdrawiam

    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania. Jeśli chcesz mieć swój obrazek przy podpisie, zarejestruj swój adres mailowy na stronie gravatar.com.

Zapisz się także do newslettera Świata Czytników


Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.