Za drogo? Ustaw alerty cenowe na e-booki i kupuj taniej!

Dlaczego słownik w Kindle czasami nie działa – czyli o ustawieniach języka

Słownik Bumato w Kindle Touch

Co jakiś czas dostaję informacje o problemach ze słownikiem, szczególnie w nowych Kindle, albo po aktualizacji:

Po zainstalowaniu wersji 3.4 słownik działa tylko w książkach kupionych w Amazonie! Sprawdźcie proszę czy wy też tak macie. Jeśli tak, to wracam do 3.3 :<

Albo:

Posiadam sporo artykułów po angielsku i większość z nich słownik pl/eng tłumaczy bez problemu, ale w przypadku kilku publikacji praktycznie żadne słowa w całym tekście nie są tłumaczone – na tej podstawie stwierdziłem, że słownik nie „widzi”, że dany tekst jest w języku obcym.

Nie jest prawdą, że słownik w Kindle został ograniczony tylko do książek z Amazonu. Jeśli mamy swoje książki, a na nich słownik nie działa – musimy tylko trochę nad nimi popracować.

O co chodzi?

Kwestia dotyczy Kindle Classic, Kindle Touch, a także Kindle Keyboard od ostatniej aktualizacji oprogramowania 3.4.

We wcześniejszych wersjach (Kindle 2, Kindle 3) – czytnik był zlokalizowany wyłącznie w języku angielskim. Kindle zakładał więc automatycznie, że każda otwarta książka jest po angielsku. Dlatego słownik Oxforda był wywoływany zawsze, gdy tylko znaleziono pasujące słowo – nawet jeśli czytaliśmy książkę po polsku czy francusku.

W nowych czytnikach Kindle i z nowym oprogramowaniem Keyboard to się zmieniło. W tym momencie Kindle sprawdza w jakim języku napisana jest dana książka i wyświetla odpowiadający temu językowi słownik.

Tak więc w pliku z książką muszą być metadane o języku. Jeśli ich nie ma – Kindle słownika nie pokaże.

Dodawanie informacji o języku: Calibre

Jeśli książka nie posiada danych na temat języka, trzeba je do niej dodać.

W momencie, gdy konwertujemy swoje pliki do MOBI przy pomocy Calibre, wystarczy zaznaczyć książkę na liście i kliknąć „Edytuj metadane”.

Otworzy się okno, w którym możemy wybrać język. Tu na przykładzie e-booka, którego stworzyłem sobie z archiwalnych wpisów na blogu Simple Dollar. Książkę w której poprawiliśmy język musimy ponownie skonwertować do MOBI i wysłać na urządzenie.

Dodawanie informacji o języku: Mobi2Mobi

Calibre nie zawsze zadziała, szczególnie gdy informację o języku chcemy zmienić w książce, która już takie ustawienia ma wbudowane. Prostym sposobem na to może być konwersja np. do RTF i z powrotem do MOBI.

Dla bardziej zaawansowanych użytkowników przydatnym narzędziem będzie program Mobi2Mobi – do pobrania z Mobile Read.

Program ma dwie części: skrypty w języku Perl oraz wizualna nakładka dla Windows. Można dzięki niemu zmieniać wszystkie możliwe metadane w plikach Kindle, także tych kupionych w Amazonie, bez zdejmowania DRM.

Mobi2Mobi - wygląd

Nas interesuje pole „Language” – musimy ustawić dwa pola: jedno opisowe „ENGLISH”, drugie symboliczne np. „en-us”.

Potem klikamy „Convert” i zapisujemy zmiany w naszym pliku.

Dodawanie informacji o języku: MobiEdit

I trzecie narzędzie, które robi to samo co Mobi2Mobi ale jest prostsze, przygotował Mirosław Mączka.

MobiEdit ściągamy z serwisu codeplex. Musimy też ściągnąć bibliotekę MobiLib.

Po uruchomieniu przeciągamy do niego książkę, ustawiamy język i klikamy „Save”.

Mobi Edit i książka

Po co to wszystko?

Uzależnienie słownika od metadanych było koniecznie, aby Kindle mógł pokazywać właściwy słownik dla właściwej książki. Jak kiedyś opisywałem, Kindle Touch i Classic mają dostęp do słowników w 6 językach: angielski, niemiecki, hiszpański, portugalski, francuski i włoski.

Można też korzystać z darmowych słowników:

Dzięki tej funkcji stało się też możliwe przygotowanie słowników do tych języków, których czytnik oficjalnie nie obsługuje. Jeden z naszych czytelników doniósł na Facebooku, że na Kindle Keyboard z oprogramowaniem 3.4 działają słowniki rosyjskie do pobrania z forum the-ebook.org. Wystarczy, aby książka miała w metadanych, że jest po rosyjsku.

Wolałbym jednak dawne zachowanie – jeśli książka nie ma ustawionego języka, to powinien być nadal wyświetlany domyślny słownik. Tego jednak nie jesteśmy w stanie zrobić.

PS. artykuł dotyczy plików MOBI. Nie badałem jeszcze tematu w przypadku PDF – ale tam powinno być podobnie – język pliku musi być ustawiony na angielski.

Czytaj dalej:

Artykuł był przydatny? Jeśli tak, zobacz 6 sposobów, na jakie możesz wspomóc Świat Czytników. Dziękuję!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Korzystanie z Kindle i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Hosting: Zenbox

50 odpowiedzi na „Dlaczego słownik w Kindle czasami nie działa – czyli o ustawieniach języka

  1. KonradK pisze:

    Calibre nie zawsze zadziała, szczególnie gdy informację o języku chcemy zmienić w książce, która już takie ustawienia ma wbudowane. Prostym sposobem na to może być konwersja np. do RTF i z powrotem do MOBI.

    Z tego, co zauważyłem, samo MOBI do MOBI też daje radę. :)

    0
  2. mmm777 pisze:

    Polecam także swój narządek:
    MobiEdit

    Dla porzadku – słownik też musi mieć swoje języki poprawnie ustawione (wejściowy-wyjściowy), widziałem już taki, który miał błędnie.

    0
    • Robert Drózd pisze:

      O, świetne narzędzie – prostsze i szybsze od Mobi2Mobi.

      Dodam zaraz opis do artykułu

      0
    • Robert pisze:

      Świetne narzędzie… Przyznam, że długo czegoś takiego szukałem.
      Mam Kindle DX który, jak wszyscy wiedzą, nie lubi polskich liter w tytułach książek – ten program rozwiązuje ten problem (mogę zmienić tytuły bez angażowania kombajnu Calibre do zmiany tytułów na tytuły „bez polskich liter”).

      0
  3. Piotrek pisze:

    Szukam słownika rosyjsko-polskiego na Kindla. Czy ktoś wie gdzie można taki zdobyć?

    0
  4. Virtualo pisze:

    Kindle, mimo że to bardzo zaawansowana technologia, to jednak tylko urządzenie. Kupując trzeba się liczyć z tym,że czasem jednak może być z nim coś nie tak. Z własnych doświadczeń wiemy, że jeśli coś zepsuje się na amen, to amazon zrobi wszystko,żeby nam pomóc,włączając w to wymianę czytnika na zupełnie nowy :)

    0
  5. Marek pisze:

    Czy ktoś się spotkał ze słownikiem języka polskiego (najlepiej PWN ^^) skonwertowanym dla potrzeb Kindle?

    Czasem czytam jakiś reportaż albo opracowanie i wpadnie jakieś takie dziwne, nieznane słówko :)

    0
  6. Tomek pisze:

    1)Czyli jak dostanę aktualizację 3.4 do Kindle Keyboard to jest szansa że pojawi się więcej domyślnych słowników?
    2) Czy trzeba je osobno zakupić?
    3) Jeśli tak, to jak je „sparować” tj. odpowiedni zakupiony słownik z książkami w danym języku?

    Pozdrawiam

    0
    • Marek pisze:

      1) Nie
      2) Tych z Amazonu nie można, są przypisane do sprzętu. Natomiast można je ściągnać poprzez Kindle for PC. Było o tym na blogu jakiś czas temu.
      3) Nijak. Jeżeli książka ma przypisany poprawny język – jak opisano powyżej – to Kindle wczyta odpowiedni słownik (który też musi mieć poprawnie ustawione języki – jak podaje komentarz powyżej). Słownik oczywiście musi być fizycznie wgrany na Kindle.

      0
    • Robert Drózd pisze:

      Uzupełniając odpowiedzi Marka.
      1. Nie sądzę, ale nie jestem w stanie tego sprawdzić – u mnie na Keyboard słowniki pojawiły się wraz z zakupem Classica.
      2. Tych słowników chyba nie ma w Kindle Store (sprawdzałem np. Duden Deutsches Universalwörterbuch) ale można kupić inne.
      3. j.w.

      0
      • Marek pisze:

        Uzupełniając odpowiedź Roberta uzupełniającą moją odpowiedź :)

        Mam tylko Keyboard i po aktualizacji nie pojawiły mi się żadne nowe słowniki Amazona. Mam dalej dostęp do 2 podstawowych.

        0
  7. judyta pisze:

    Kolejny przydatny artykuł, właśnie potrzebowałam odpowiedzi na to pytania, dzięki!

    0
  8. RobertP pisze:

    Potwierdzam, na Kindle Keyboard z softem 3.4 rosyjsko-rosyjski słownik z linka podanego w tekście działa na rosyjskiej książce. Rewelacja. Teraz jeszcze tylko słownik ros-pol i pełnia szczęścia.

    0
  9. chris pisze:

    Tak nie w temacie, ale kiedyś czytałem na tej stronie, że nie da się przeglądać plików graficznych na KT. Znalazłem w internecie na to sposób: zakładamy folder images w głównym folderze kindle’a wrzucamy folder z plikami i voila :). Może przeglądanie nie jest najwygodniejsze, ale działa. Może komuś się przyda ta informacja. :)

    0
    • Robert Drózd pisze:

      O proszę. Działa!
      A to spryciarze. Zmienili zasady – zamiast folderu „pictures”, trzeba założyć „images”.

      0
  10. slawek pisze:

    To jest właśnie to czego nienawidzę w mediach elektronicznych: ciągle trzeba coś przy nich grzebać, poprawiać, ustawiać, archiwizować, zmieniać programy, zmieniać nośniki…. Nie ma z tym końca. A i tak nie wiadomo czy za 10 lat da się to w ogóle odtworzyć. Wrrrrrr…..

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Za to książki papierowe trzeba odkurzać, odgrzybiać i co jakiś czas kupować nowy regał. :-) Ale racja, mnie to też męczy.

      0
    • KonradK pisze:

      Jest w tym wiele prawdy. W przypadku wydań papierowych po prostu szuka się danego słowa w słowniku i wiadomo w jakim, bo widać, że tekst jest np. po angielsku a nie po bułgarsku. Problem automatycznego wyszukiwania tłumaczenia zaznaczonego słowa z góry odpada.

      0
      • pioterg666 pisze:

        ale przecież to nie problem żeby wziąć zwykły słownik papierowy z półki, nawet jak się czyta z czytnika.. :)

        0
        • KonradK pisze:

          No, ale podstawowa sprawa – automatyczne wyszukiwanie tłumaczenia zaznaczonego słowa – wciąż może sprawiać problem. A w przypadku papierowych publikacji tego problemu nie ma w ogóle, więc nie ma czego nienawidzić w papierowych publikacjach.

          0
        • Marek pisze:

          Zgoda, ale pod warunkiem, że czyta się w domu albo innym miejscu ze słownikiem pod ręką. Nie po to mam Kindle, aby jeździć z 5 kilogramowym słownikiem :)

          0
          • pioterg666 pisze:

            No jasne :) A jakbyś czytał papierową książkę to byś słownik zabierał? Raczej też nie, więc nie ma co narzekać i porównywać do wydań papierowych, że są pod tym względem lepsze, bo nie są. Od biedy i tak lepiej nosić Kindle + słownik, niż jakąś księgę + słownik :)

            0
            • Robert Drózd pisze:

              Co nie zmienia faktu, że od czasu kupna czytnika, gdy biorę do ręki książkę papierową po angielsku to momentami bardzo mi słownika brakuje. :)

              0
      • Doman pisze:

        Jeżeli kupujesz tylko książki z Amazonu to problemu nie masz. Za wygodę płacisz zamknięciem się na jednego dostawcę „treści”.

        0
  11. Milena pisze:

    A ja nie mam słownika na swoim Kindle:( Otóż odkupiłam Classica z drugiej ręki i okazało się, że ma wykasowane wszystkie słowniki.Czy mogę wgrać te słowni które są podstawowo zapisane na Kindle?

    0
  12. Ok, faktycznie dopiero teraz zauważyłem, że po aktualizacji Kindle keyboard na soft 3.4. nie wyświetla mi się w angielskich książkach polski słownik. Czyli co, jedynym wyjściem jest zmiana tych metadanych w książkach. To pytanie mam takie: jeżeli mam notatki w tych książkach (robię ich naprawdę dużo), to po zmianie metadanych, coś się z nimi stanie? Czy może lepiej powrócić do softu 3.3? Właściwie to jest miedzy nimi jakaś zauważalna różnica? Bo ja chyba nie zauważyłem:)

    0
  13. palo pisze:

    Rzeczywiście, słownik BuMato wysypuje się po aktualizacji Kindle’a. Chociaż plik mobi jest na swoim miejscu, to znika z opcji. Podłączyłem Kindle’a do laptopa, nadpisałem plik. Odłączyłem, zresetowałem Kindle’a (menu-settings-menu-reset). Ustawiłem słownik od nowa jako domyslny i działa jak dawniej, z każdym plikiem. Nie trzeba edytować żadnych książek.

    0
  14. Kris_IV pisze:

    Moje pytanie wiąże się tylko trochę z tym słownikiem ale ogólnie z konwersją MOBI>MOBI. Dlaczego plik kupiony w księgarni ebookpoint.pl ma np. 11MB a po konwersji MOBI>MOBI w Calibre robi się z niego plik 3MB?

    0
    • Robert Drózd pisze:

      A dlaczego pytanie zadajesz pod zupełnie niezwiązanym z tym postem?
      Większość książek z polskich księgarni nie jest kompresowana, albo sprzedawana jest w formacie KF8, który zawiera w sobie tak naprawdę dwa pliki.

      0
      • Kris_IV pisze:

        Sorry :) Nie wiedziałem gdzie o to zapytać a pytanie nasunęło mi się w momencie gdy szukałem rozwiązania problemu ze słownikiem (gdzie właśnie próbowałem opcji MOBI to MOBI po zmianie w Calibre metadanych ale – nie pomogło i dalej książka nie otwierała słownika). Natomiast program Mobi2Mobi działa wyśmienicie. Bynajmniej po tej próbie z Calibre zauważyłem, ze plik jest o 70% lżejszy i dlatego pytanie pojawiło się tutaj:) Czyli dla oszczędności miejsca na Kindle warto puścić sobie plik z e-księgarni przez Calibre Mobi>Mobi? ;)

        0
  15. Kasia pisze:

    Bardzo dziękuje za ten artykuł . Właśnie tego szukałam i wszystko działa jak należy. :)

    0
  16. Gramszu pisze:

    Zrobiłem słownik tą metodą: http://1manfactory.com/create-your-own-kindle-dictionary-for-every-language-for-free/#comment-32056

    Zmieniałem już meta dane na dwa sposoby: bezpośrednio w pliku .opf (przed przekonwertowaniem do .mobi) i w programie MobiEdit i wciąż nie współpracuje z moją książką! Pomożecie?

    0
  17. Kuba pisze:

    Mam problem, nie działa tłumaczenie po niemiecku, wgrałem słownik pol – niem; „Proces” tłumaczy, ale Gry o tron po niemiecku już nie. Wcześniej musiałem skonwertować z epub do mobi, tą grę o tron, następnie edytowałem i ustawiłem język niemiecki w calibre i dalej nie tłumaczy. W ustawieniach kindla, mam cały czas wybrany słownik ang-pol, ponieważ nie da się zmienić na niemiecki, mimo, iż widnieje on obok angielskiego. Brakuje tam tego „kółka” do zaznaczenia, które mam przy słowniku angielskim.

    0
  18. Agata pisze:

    Witam serdecznie. Mam problem ze słownikami w moim Paper White, może będziecie wiedzieli co zrobić. Kindle chce używać tylko i wyłącznie 2 słowników podstawowych Oxford Englisch i Oxford American. Mimo tego, że pobrałam amazonowowe słowniki Oxforda German-Englisch, a więc nie ma tutaj mowy o błędnym konwertowaniu, kindel ich nie widzi. Są tylko w folderze „Dictionaries”, ale nie mogę wybrać ich jako słownika głównego, ani nie mogę zmienić słownika kiedy chcę przetłumaczyć je bezpośrednio z książki – kindel jest oczywiście po aktualizacji. Zmieniłam nawet język urządzenia na niemiecki, naiwnie myśląc że to pomoże, ale nic się nie zmieniło. Nie jest to też kwestia metadanych. Przed aktualizacją wszystko było OK, miałam też słownik polsko-angielski BuMato, było tak pięknie. Pozdrawiam, Agata
    PS. Dziękuję za wszystkie wcześniejsze wpisy, a autorowi bloga szczególnie, za morze informacji :-)

    0
  19. Andrzej T. pisze:

    Witam i dziękuję za poradę – mam jednak pytanie: po ustawieniu języka na angielski, „kundel” znalazł słownik, ale angielsko-polski (polang), a nie Oxford, a chcę korzystać ze słownika angielsko-angielskiego, bo objaśnia precyzyjniej.
    Czy da się to jakoś ustawić?
    Z góry dziękuję za pomoc

    0
  20. Andrzej T. pisze:

    Dziękuję za obie odpowiedzi

    Mam Kindle Keyboard – kliknięcie o otwarcie słownika ang-ang pomogło!

    Wielkie dzięki za uzupełnienie wiedzy

    0
  21. Andrzej T. pisze:

    …niestety, po chwili wrócił słownik polang…:(

    0
  22. Andrzej T. pisze:

    niestety, w tym kindlu ‚Keyboard’ jest jakieś uproszczone menu i nawet nie widzę opcji ‚Change Default Dictionary’

    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania. Jeśli chcesz mieć swój obrazek przy podpisie, zarejestruj swój adres mailowy na stronie gravatar.com.

Zapisz się także do newslettera Świata Czytników


Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.