Za drogo? Ustaw alerty cenowe na e-booki i kupuj taniej!

Prime Day: Kindle Paperwhite za ok. 400 zł, a Kindle 10 za 260 zł + Oasis za ok. 750 zł!

W wersji 5.13 Kindle z głównego menu czytnika zniknęła aplikacja Vocabulary Builder

Amazon zaczął ukrywać funkcję Vocabulary Builder i może to być wstęp do jej ostatecznego usunięcia. 

Vocabulary Builder jest wbudowaną w Kindle aplikacją do powtarzania słówek sprawdzanych wcześniej w słowniku. Omawiałem ją jeszcze w 2013 zaraz po wprowadzeniu – i od tego czasu nie uległa wielkim zmianom. Polecałem ją też jako jedno z narzędzi do nauki angielskiego.

Parę dni temu gdzieś na Facebooku pojawił się użytkownik narzekający, że… nie może znaleźć Vocabulary Builder. Pojawiły się różne sugestie, że np. nie zarejestrował czytnika, że nie ma właściwego słownika, że nie aktywował jej w ustawieniach itd. W końcu z wypowiedzi wywnioskowałem, że szuka tej funkcji w złym miejscu.

Przecież trzeba było wybrać ją po prostu z głównego menu otwieranego po kliknięciu trzech kropek na ekranie głównym czytnika. Sprawdziłem i… zdziwiłem się, bo okazało się, że funkcji nie ma.

Tak wyglądało menu na Kindle 10 z wersją 5.12.5.

A tak na Kindle 10 z wersją 5.13.2 – aktualizacja weszła w sierpniu 2020.

Zniknęła pozycja „Vocabulary Builder”, a pojawiła się „Legal”, czyli skrót do różnych deklaracji prawnych. Wcześniej była zdaje się w „Settings”.

Można zatem powiedzieć, że… Vocabulary Builder usunęli prawnicy – bo z jakiegoś powodu ten link prawny musiał się pojawić w głównym menu, a miejsca na inne elementy menu już zabrakło.

Można było podjąć oczywiście inną decyzję – np. usunąć link do Goodreads, skoro jest przecież w postaci ikonki w menu na górze. Ale to też jest decyzja biznesowa.

No dobrze, ale jak w takim razie wejść do Vocabulary Builder? Otwieramy książkę, wywołujemy menu i funkcję widzimy na drugiej pozycji.

Aplikacja działa tak jak działała wcześniej. Pozostaje jeszcze pytanie – czy nie będzie to wstęp do całkowitej likwidacji Vocabulary Builder?

Nie zdziwiłbym się. Aplikacja obiecuje wiele, ale nie ma choćby żadnego sensownego algorytmu powtórzeń, w pewnym momencie – po sprawdzeniu setek czy tysięcy słów –  ciężko nad nimi wszystkimi zapanować.

Omawiałem kiedyś sposób na eksport słówek do programu Anki, no i opublikowałem taką ankietę.

Wynikało z niej że dwie trzecie z Was z VB w ogóle nie korzysta. Sądzę, że biorąc pod uwagę populację wszystkich użytkowników Kindle, takich osób jest jeszcze mniej. Może zatem Amazon to schował, a jeśli ludzie nie będą za bardzo protestować, to całkowicie Vocabulary Builder usunie.

A czy Wy będziecie tej funkcji żałować? Zauważyliście w ogóle jej zniknięcie z głównego menu w wersji 5.13?

Czytaj dalej:

Artykuł był przydatny? Jeśli tak, zobacz 6 sposobów, na jakie możesz wspomóc Świat Czytników. Dziękuję!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Korzystanie z Kindle i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Hosting: Zenbox

14 odpowiedzi na „W wersji 5.13 Kindle z głównego menu czytnika zniknęła aplikacja Vocabulary Builder

  1. Fran pisze:

    Dla mnie osobiście to będzie powód do tego, żeby zrezygnować z Kindle’a. Wolałbym mieć czytnik bardziej otwarty systemowo, ale do tej pory Amazon mnie trzymał za ucho swoimi rozbudowanymi funkcjami ułatwiającymi naukę języków. Powinni iść w drugą stronę — z Buildera korzysta mało osób, bo jest dość nieintuicyjny.
    No ale cóż, płakać nie będę, a i Amazona przestanę w końcu wspierać.

    4
  2. Tomek pisze:

    Co ciekawe ja nawet w opisywany przez ciebie sposób, z poziomu książki, nie mam Voloncabuary Buildera. Mam PW3 z 5.13.2. Czyżby całkowicie ją zablokowali dla tych, co nie mają żadnych słówek w Voloncabuary Builderze? Funkcją bawiłem się raz, dawno temu, z ciekawości i po zabawie usunąłem wszystkie słówka.

    Dla mnie jej brak to niewielka strata, nie korzystam i nie jest mi potrzebna. Chociaż przyznaję, że gdybym uczył się jakiegoś języka to byłaby szalenie przydatna i bym korzystał.

    0
  3. Mateusz pisze:

    Nie używam, bo jest słaba. Poza tym, że na czytniku nie da się tego ogarnąć i w normalny sposób powtarzać. Co więcej, nie da się normalnie tego wyeksportować z definicjami, które są w słowniku jaki używa kindle, więc… dla mnie klapa. Jak zniknie to nie będę płakał.

    2
  4. Adasss pisze:

    Mam ją od dawna wyłączoną. A sporo czytam po angielsku. Strasznie zamulała czytnik.

    0
  5. Rudzielec pisze:

    Chciałam korzystać z Vocabulary Builder, kiedy zaczęłam czytać po angielsku, ale jednak mi się nie chciało. Może coś się przez te lata zmieniło, ale wtedy nie znalazłam sposobu na usunięcie wszystkich wyrazów (miałam tam miszmasz angielsko- polski), a definicje pokazywały się chyba z domyślnego słownika (korzystam z 5 słowników, bo nie każde słowo jest we wszystkich). Dlatego za dużo z tym było zachodu. Jak sprawdzę pięć razy to też w końcu zapamiętam XD

    3
  6. Piotr pisze:

    Wydawało mi się, że będę korzystał. Praktyka dnia codziennego pokazała, że jednak nie.
    Niech ulepszą albo wyłączą.

    1
  7. WojtekTM pisze:

    Używam Vocabulary Builder. Jak dla mnie bardzo się przydaje, ponieważ zapamiętuje nowe słówka, a ja co jakiś czas mogę je zgrać na komputer i przerzucić do Supermemo :)

    1
  8. Jarek pisze:

    System powtórek w Kindle jest taki sobie. Ale po przeniesieniu do Memrise daje radę.
    https://github.com/jaroslawhartman/kindle-to-memrise

    0
  9. Kundel Bury pisze:

    A mnie wkurza coś innego.
    Od czasu aktualizacji 5.13 mój PW3 zaczął szybko się rozładowywać, ze 100% do min. w 5 dni.
    Resetowałem, od nowa wgrywałem firmware i nic.
    Już się zestresowałem, że bateria zdycha.

    Zajrzałem w logi mojego serwera DNS przez który przechodzą wszystkie zapytania z całego sprzętu domowego i okazało się że od chwili zaktualizowania do 5.13 mój PW3 masowo wysyła zapytania, cały czas łączy się z netem, 24h/ na dobę.

    Przed aktualizacją czegoś takiego nie robił.
    Rozwiązaniem problemu jest oczywiście wyłączenie modułu WiFi, ale jestem wściekły bo wygląda mi to na celowe działanie w celu wywołania fałszywego wrażenia, że sprzęt się sypie i trzeba na nowy wymienić.

    0
  10. pj pisze:

    Początkowo myślałem, że VB będzie dla mnie użyteczny. Okazało się, że jednak nie. Powodów jest kilka, m.in. wspomniany przez Roberta brak sensownego algorytmu powtórek, a także wymieszanie słów ze wszystkich języków i niski limit kart (1999 szt.). Dawno nie korzystałem. Teraz odpaliłem sobie testowo VB i okazuje się, że jest jeszcze gorzej: po wyjściu z niego nic już nie działa, dostaję tylko „Application error” i pozostaje jedynie restart kindla. Sytuacja powtarzalna. Porażka :/

    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania i polityką prywatności

Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.