
Już dziś ruszają Międzynarodowe Targi Książki w Warszawie. Po latach wracają też na Stadion Narodowy.
Majowe targi mają swoją burzliwą historię. Zmieniali się organizatorzy i lokalizacje. Po wielu latach w ciasnym Pałacu Kultury, po raz pierwszy w 2013 targi przeniosły się na Stadion Narodowy, gdzie wreszcie było dużo miejsca, choć nieoczekiwany przyjazd prezydenta mógł zablokować jedyne przejście… No i chęć obejrzenia wszystkiego oznacza długie kilometry w nogach.
Po przerwie pandemicznej targi znów obywały się w Pałacu Kultury i na Placu Defilad, gdzie jednak główną rolę grała pogoda. Jeśli było słońce – super, wszyscy uśmiechnięci, niewymuszona atmosfera kiermaszu. Ale bywał też deszcz i wiatr, wystawcy marzli, czytelnicy marzła, do autografów znów był tłok, a wszystko w scenerii parkingu. Nie wyglądało to dobrze.

Teraz mamy znów Narodowy, co uważam za znacznie lepszy wybór, nawet jeśli trzeba kupować bilety.
Warto jeszcze dodać, że w latach 2023 i 2024 była impreza konkurencyjna – na Narodowym odbywały się targi Vivelo, ale dwa takie wydarzenia w jednym miesiącu przetrwać nie mogły.
Co może nas zainteresować?

Jest już tradycją, że wśród producentów czytników na majowych targach pojawia się wyłącznie inkBOOK (stoisko 4/V). Będziemy mogli obejrzeć wszystkie czytniki z serii Solaris i Focus, które tu na blogu testowałem.
Na ostatnich targach w Krakowie były też firmy PocketBook i Bigme, ale pierwsza nie pojawia się w Warszawie od paru lat, co do drugiej, nie wiem czy to był jednorazowy eksperyment, czy zamierzają wrócić. Szkoda, bo zainteresowanie na obu stoiskach było spore. Rozumiem jednak, że ekspozycja na targach to po prostu bardzo duże koszty.
Uzupełnienie: wielkim zaskoczeniem było dla mnie, że na dolnym poziomie (181/G) pojawiło się spore stoisko Rakuten Kobo! Firma, która sprzedaje u nas czytniki od paru lat, po raz pierwszy zdecydowała się na udział w targach. Ruszyła też subskrypcja Kobo Plus, choć w tym momencie polskich e-booków i audiobooków jest bardzo mało – sporo za to anglojęzycznych.
Na stronie targów warto sprawdzić program spotkań, bo jest tam sporo punktów może niekoniecznie o e-bookach, ale które mogą nas interesować.
Ja sobie wynotowałem np. takie:
- Czwartek 17:00-17:50 Książka w cenie pizzy. Ile kawałków może kupić autor? (Sala Londyn B)
- Piątek 10:30-12:00 Książki bez barier. Jak wydawać dostępne publikacje cyfrowe? Spotkanie z ekspertką Uniwersytetu w Sydney (Sala Londyn C)
- Piątek 11:00-12:45 Dwugłos na temat Ustawy o ochronie rynku książki (Sala Barcelona)
- Piątek 12:00-12:50 Granice legalności AI w branży książki Gdzie kończy się inspiracja, a zaczyna naruszenie? (Sala Londyn B)
- Piątek 13:00-13:45 Stan rynku książki – raport. Prezentacja raportu opartego na danych, które porządkują obraz rynku książki (Scena główna)
- Piątek 17:00-17:50 Czy autor musi być głodny i nieubezpieczony, żeby dobrze pisać? (Sala Paryż A)
Są to po części spotkania „branżowe”, ale wstęp powinien być wolny.
Zwracam uwagę, że sale konferencyjne są na piętrze i dotarcie tam np. z drugiej strony Stadionu może zająć nawet kilkanaście minut.
Oczywiście jest mnóstwo spotkań na stoiskach i z autorami. W tym roku szczególnie popularne sesje autografowe przeniesiono na poziom 0 i -1.
Targowe promocje online
Większość księgarń z e-bookami na targach nie jest obecna, ale mają „targowe” promocje.
Wymienię najważniejsze:
- Świat Książki: Targowe hity w lekkich cenach (chyba tylu tu mamy oficjalną współpracę, bo jest logo targów)
- Virtualo: Virtualne Targi Książki
- Woblink: Wirtualne Targi Książki do 75% taniej
- Publio: dużo promocji targowych, w tym 500 książek do 20 zł, albo 5000 książek autorstwa gości Targów
- Ebookpoint: Ponad 5000 e-booków o 50% taniej
Powyżej są linki afiliacyjne, a promocje omawiam dokładnie w codziennych wpisach.
Jeśli będziecie na targach i traficie na coś ciekawego, dajcie znać w komentarzach.
A jak oceniacie w ogóle powrót na Narodowy? Pytanie oczywiście do tych, którzy na takie imprezy chodzą.




Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.