Za drogo? Ustaw alerty cenowe na e-booki i kupuj taniej!

Nowy czytnik z kolorowym e-papierem z Chin: tak wygląda iReader C6

Chińska firma   ogłosiła parę dni temu premierę czytnika iReader C6 z kolorowym ekranem e-Ink.

O Chinach w ostatnich dniach mówi się głównie w kontekście epidemii koronawirusa, jak jednak widzimy, tamtejsze firmy nie przestają intensywnie działać.

Co wiemy o nowym czytniku:

  • Ekran 6 cali, 300 ppi
  • Może wyświetlać 4096 kolorów
  • Ma 8-rdzeniowy procesor
  • 16 GB pamięci
  • Ma obsługę dźwięku (chyba przez BT)

Nie mam pewności czy jest oświetlenie, ale prawdopodobnie jest. Inna chińska firma iFlytek również niedawno ogłosiła czytnik z kolorowym ekranem, ten ma mieć 24 diody podświetlające.

Czytnik będzie miał ekran Print-Color – nowość z firmy E-Ink – o którym pisałem w grudniu 2019.

Jeśli popatrzymy bliżej – czy coś nam ten iReader przypomina?

Dla mnie wygląda on niemal identycznie jak biały Kindle 10, ma taką samą ramkę, w zasadzie tylko ekran jest inny.

No i jeszcze jedno ujęcie.

Co się rzuca w oczy, to „pastelowość” i słabe nasycenie kolorów.

Dlatego śmiem wątpić, czy będzie to rewolucja technologiczna.

Jeszcze w roku 2012 omawiałem czytnik JetBook Color, który wtedy zaczął być sprzedawany w Polsce. Oglądałem go na Targach Książki i wypadał słabo – strasznie ciemny ekran i wyblakłe kolory.

Teraz jeśli będzie oświetlenie, to na pewno poprawi się kontrast. Ale czy będą chętni do zakupu czytnika, który działa w ten sposób? Co o tym myślicie? 

Jak słusznie zauważył redaktor serwisu The Digital Reader – gdyby ekran był faktycznie rewolucyjny, to duży gracz w rodzaju Amazona zapłaciłby firmie E-Ink za to, aby mieć na niego wyłączność i jako pierwszy zaoferować np. model do czytania komiksów.

Tutaj zaś nowy czytnik proponuje nieznana bliżej chińska firma i na razie możemy chyba tę technologię traktować jako ciekawostkę, tym bardziej że na razie nie ma żadnych przesłanek, aby czytnik miał dotrzeć do Europy. Niemniej, jeśli będzie zainteresowanie klientów (a Chiny są już trzecim rynkiem e-czytników na świecie), ekranem zainteresują się też więksi producenci.

Źródła: cnTechPost, The Digital Reader.

Czytaj dalej:

Artykuł był przydatny? Jeśli tak, zobacz 6 sposobów, na jakie możesz wspomóc Świat Czytników. Dziękuję!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Rynek czytników i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Hosting: Zenbox

27 odpowiedzi na „Nowy czytnik z kolorowym e-papierem z Chin: tak wygląda iReader C6

  1. hoek pisze:

    Polecam rzucić okiem na nowy reMarkable 2
    https://remarkable.com/
    Wygląda i działa dużo lepiej niż pierwsza wersja.

    4
  2. asymon pisze:

    Ciekawe co z Xiaomi… Można niby kupić poniżej 500zl, ale wysyłka z Chin. Ktoś miał w łapkach?

    0
    • QRAK_ pisze:

      Masz na myśli czytnik Mi Reader?

      0
      • asymon pisze:

        Tak, po fali artykułów pod koniec listopada jakoś temat ucichł. Widziałem niedawno promocje z jakimiś kuponami, wychodziło ponizej 500 zł.

        Ale po pierwsze sklep z Chin, a poza drugie mam inne wydatki. Ale temat mnie ciekawi, skusiłeś się może?

        0
        • QRAK_ pisze:

          Póki co wystarcza mi Kindle PW3. Ale śledzę temat na bieżąco, a z Chin/Hongkongu zamawiam regularnie różne rzeczy. Kto wie kiedy się skuszę na jakiś czytnik.

          Jeśli będzie miał pilocik bluetooth do zdalnej zmiany stron oraz przyzwoite parametry to biorę w ciemno ^_^

          1
          • ergre pisze:

            przyzwoite parametry:
            + mozliwość wgrania programów (kto pamięta scrable na kindle?), Djvi itd.
            + możliwość wymiany akumulatora jak kiedys w komórkach
            + miesiąc pracy urzadzenia przy 4-7 godzin czytania
            +wifi do synchronizacji i czytania stron www jako awaryjne rozwiązanie pobierania książek i księgarnie niezależne.
            + fizyczne klawisze choćby do : home, menu, przewracanie stron i dotyk dla chętnych.

            1
            • QRAK_ pisze:

              Miejmy nadzieję, że doczekamy się takiego czytnika w przyszłości… Ja patrzę z nadzieją na https://itsfoss.com/open-book/
              Może wyjdzie z tego coś ciekawego.

              1
              • rthr5t pisze:

                Bardzo dziękuję za link do otwartej alternatywy. Choc ekran…. bywaja lepsze.

                Ale jeśli nie musiałbym tachac terminala i miałbym książki to więcej nie potrzebuje ;)

                0
              • asymon pisze:

                W komentarzach ktoś wrzucił link do zrzutki na Inkplate, za $114 mamy teoretycznie gotowy czytnik ze sterownikiem ekranu e-ink, dotykowym interface’m, wi-fi, drukowaną obudową, itp. Trzeba tylko napisać soft ;-) ale to pewnie jest już ogarnięte, albo ktoś przeportuje gotowe rozwiązanie.

                https://www.crowdsupply.com/e-radionica/inkplate-6

                Teoretycznie urządzenie otrzymamy w lipcu, ale wiadomo…

                1
  3. Jestem za! pisze:

    Mnie by sie przydal. Niektore ksiazki, ktore czytam, maja pozołkły papier.

    6
  4. drogi.drogi pisze:

    Mam taki problem. Ebooki wydawnictwa Packt, mój Pocketbook InkPad 3 nie jest w stanie ich wyświetlić – niby załaduje, nawet pojawi się okładka, ale na jednej z pierwszych stron utyka i dalej już nie przejdzie ani się nie cofnie. Nawigowanie przez spis treści też nie działa. Mobi działa (ale brzydko wygląda i spisu treści nie wykrywa, a niekoniecznie chcę to czytać liniowo/od deski do deski), pdf działa. Na komputerze plik epub normalnie działa.

    Czy miał ktoś podobny problem z czytnikami Pocketbooka? Może da się coś po prostu poprawić w samym pliku, żeby czytnik nie wariował? Jakieś zmiany w sofcie czytnika?

    0
    • Valerian pisze:

      Pdzekonwertuj do innego formatu, np Mobi.

      0
    • Hoko pisze:

      Tak, zdarza się. Jakiś problem z tagami na stronie okładki. Nie wnikałem w szczegóły, bo taki plik otwieram w Sigilu, wywalam wszystko między znacznikami „body” i wstawiam tylko img:
      [img src=”../Images/cover.jpg” /]

      W pliku nawiasy oczywiście trójkątne, nie kwadratowe; nazwa pliku okładki może być inna, trzeba najpierw sprawdzić :)

      1
      • drogi.drogi pisze:

        Dzięki. Wygląda na to, że problem był nie z okładką, ale z trzecią stroną (pustą), więc ją po prostu usunąłem w Sigilu i teraz już działa na czytniku.

        1
    • Mati pisze:

      CALIBRE – PROGRAM ZALATWI WSZYSTKO

      2
  5. Konrad pisze:

    Szukam czytnika dla synów (12 i 9 lat), czytają dużo. Dotychczas miałem różne wersje Kobo, Sony PRS, ale raczej używała ich razu z żoną. Dla synów wolałbym coś odpornego i bez nadmiaru funkcji. Będę wdzięczny za Wasze sugestie.

    0
  6. cranky pisze:

    Jeśli 24 diody, to ekran będzie masakrycznie ciemny i czas pracy na baterii będzie bardzo krotki, niestety. Pastelowość barw nie będzie więc jedynym problemem.

    3
    • Piotr G pisze:

      Skąd ten wniosek o czasie pracy na baterii? Moc światła może być ta sama co przy 6 diodach, tylko równomierność oświetlenia lepsza.

      1
  7. Karo pisze:

    Zastanawiam się na ile warto przeciętnemu czytelnikowi inwestować w taki produkt. Większość książek kolorową ma najwyżej okładkę. Na pewno jednak warto tą technologię rozwijać, chociażby dla możliwości czytania książek akademickich, dla dzieci, jak również przyszłych rozwiązań dla urządzeń typu remarkable.

    1
  8. Sophia pisze:

    Ja osobiście dałabym się pokroić za czytnik z kolorowym e-papierem, na którym można wygodnie czytać komiksy. Gdyby takie cacko się pojawiło, to na pewno bym się przesiadła z mojego obecnego czytnika. Ale obawiam się, że to jeszcze daleeeeka droga…

    2
  9. rthgrt pisze:

    mirasol to to nie jest

    a zapewne tez nie da się zmienić oprogramowania więc cegła za 2-3 lata jak telefon z androidem

    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania i polityką prywatności

Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.