Jak rozebrać czytnik i wymienić jakąś jego część? Podpowiadają użytkownicy Ifixit.com
Amerykański serwis Ifixit.com zawiera instrukcje naprawy niemal każdego urządzenia elektronicznego. Nie zawsze jest to łatwe – pęd do miniaturyzacji sprawia, że wiele jest trudno rozbieralnych, ale czasami własna próba to jedyne wyjście, jeśli gwarancja minęła, a koszty czynią oddawanie do serwisu nieopłacalnym.
Serwis jest tworzony przez społeczność, ale także moderowany, co oznacza, że raczej nie znajdą się tam treści słabej jakości.
Jeśli chodzi o czytniki, najbardziej rozbudowana jest sekcja dotycząca Kindle Paperwhite. Mamy aż pięć przewodników. Kolejno:
Dla Kindle Keyboard są trzy:
- wymiana ekranu
- ogólna rozbiórka – z ważną uwagą: łatwo rozebrać, ale poza ekranem, większość elementów trudna do wymiany
- instrukcja dodania… pilota przewodowego! (dość osobiliwe)
Z innych czytników mamy jeszcze Nook Simple Touch with GlowLight – tu tylko instrukcja rozbierania – w skali serwisu dostał 7/10 (10 oznacza najłatwiejsze rozebranie). Mogą się przydać posiadaczom popularnego w Polsce modelu bez światełka.
Każdy opis jest bardzo drobiazgowy – zdjęcia dobrej jakości, oznaczenie wszystkich śrub, a także lista narzędzi, które trzeba przygotować. Przykładowy krok z rozbierania Paperwhite.

Poza przewodnikami znajdziemy dla każdego urządzenia proste forum, gdzie padają pytania o naprawy różnych rzeczy. Z odpowiedziami bywa gorzej. :-)
Przypomnę, że na Świecie Czytników temat był już poruszany:
Zapasowe ekrany i baterie do różnych modeli Kindle można dostać np. na Ebayu albo Aliexpress. Oczywiście naprawę na własną rękę warto realizować, gdy nie obowiązuje nas już gwarancja Amazonu, a oferta wymiany czytnika za dopłatą zaproponowana przez konsultanta nas nie zadowala.




Tak sobie mysle ze jakby dostac gdzies replacement tej warstwy z LED + maly potencjometr i moznaby zrobic z mojego touch wersje touch-led :-)
Nie żebym chciał rozbierać swojego Kindle PW na czeście, lecz mam pewien problem i może ktoś wie, jak sobie z nim poradzić.
Otóż, nieprawidłowo wyświetla mi się czas do końca rozdziału i do końca książki.
Jak rozpoczynam czytanie nowej książki, to wszystko idzie prawidłowo, lecz po jakimś czasie /różnie, raz po 30% innym razem gdzieś przy 80% przeczytania książki) wszystko się zaczyna sypać, czas dajmy na to, że do końca książki zostało mi 4h czytania, zmienia się nale w 1h do końca, choć faktycznie jest te 4 godziny jeszcze do końca. Nie wiem, co może być tego przyczyną.
Czy ktoś ma podobną sytuację i jakoś sobie z nią poradził, lub wie jak to naprawić?
Miałem tak z paroma książkami – kindle wyraźnie głupiał i nie potrafił nauczyć się szybkości czytania.
Zdaje się, że może pomóc coś takiego:
– po podłączeniu Kindle do komputera poszukaj w folderze „documents” folderu z danymi na temat książki np. „Szubienicznik – Jacek Piekara.sdr”
– usuń (najlepiej przenieś na komputer) plik .azw3f – np. „Szubienicznik – Jacek Piekara.azw3f”. Jeśli nie ma .azw3f, to przenieś plik .mbs, który chyba pełni tę samą rolę.
Po ponownym otwarciu pliku stracimy wprawdzie miejsce, w którym czytamy, ale czytnik będzie ponownie „uczył się” szybkości czytania.
próbowałeś przywracać do stanu fabrycznego? jeśli nie, to może sprawdź tę opcję, wcześniej pamiętaj jednak o zarchiwizowaniu książek.
edit: mój Classic pokazuje tylko %%, ale reset naprawił jakieś inne usterki, pomyślałem, że i tę naprawi, na szczęście jest Robert :)
Też tak miałem parokrotnie, zwykle po zbyt częstym zamykaniu i otwieraniu urządzenia, bądź szybkim skakaniu po kartkach. Ponowną „naukę czasu czytania” można wymusić wyszukując w popsutej książce ciąg znaków:
;ReadingTimeResetEh, zapomniałem, że sam o tym kiedyś pisałem:
http://swiatczytnikow.pl/tajne-polecenia-w-kindle-paperwhite-touch/ :)
To chyba będzie przyczyna, bo często czytam w pracy, i jak ktoś wchodzi, to muszę zamknąć Kindle (tak kilka raz w ciągu 1h), może przez to właśnie się rozregulowuje.
Dzięki za wskazówkę.
PS. Czy gdyby naszła mnie ochota przywracania do ustawień fabrycznych, to utracę również wszystkie aktualizację?
Też czasami mam ten problem. Z tego co znalazłem na forum Amazonu wynika to z jakichś błędów przy podziale książki na rozdziały.
;ReadingTimeReset pomaga, ale jeżeli książka ma więcej takich błędów to może np. po każdym rozdziale wariować z czasem.
Według mnie jakikolwiek pilot do kindla byłby bardzo przydatnym pomysłem, często czytam książki w łóżku z kindlem oparty o drugą poduszkę i ciągłe podnoszenie reki żeby przełączyć stronę jest irytujące.
Niekoniecznie pilot, gdzieś tam jest port mikrofonu i oprogramowanie (chyba w Keyboardach). Mógłbyś zmieniać głosem.
A jak przyśniesz i zaczniesz chrapać to nagle okaże się, że wylądowałeś 2 rozdziały dalej :)
Znowu z innej beczki. Na stronie wyborczej jest artykuł o Amazonie – reportaż z niemieckich centrów dystrybucyjnych. Temat warunków pracy był już kilka razy wałkowany i nie będę drążył – kto chce, przeczyta. Ciekawsze jest, że dziennikarz przy okazji podpytał menedżera o inną intrygującą wszystkich sprawę i oto co usłyszał:
„Na razie nie mamy żadnych informacji na temat polskojęzycznej strony Amazona, choć myślimy o jej uruchomieniu w przyszłości. Możemy jednak powiedzieć, że wraz ze startem naszych centrów logistycznych w Polsce ruszy platforma, która pozwoli sprzedawać za pośrednictwem naszej strony polskie towary.”
Czyżby startowali z polskim Amazon marketplace? Allegro powinno zwierać szeregi do odparcia ataku? Czy raczej polscy sprzedawcy będą mieli dojście do marketplace z .uk, .de itp.?
Moim zdaniem to są wciąż spekulacje. Nie było przypadku, gdy uruchamiano stronę krajową zawierającą tylko marketplace. Sądzę, że skoro te magazyny będą u nas, to uruchomienie sklepu nie jest jakimś wielkim przedsięwzięciem, ale nie będziemy pewni dopóki tego nie zrobią :)
Nie sądzę, żeby allegro musiało się specjalnie obawiać. Kiedy wchodził e-bay też były obawy, że allegro na tym ucierpi. I co? I nic.
Ebay nie wypalił bo nie miał zielonego pojęcia o specyfice rynku i oczekiwał, że biedne polaczki rzucą się na niego bo nie mają alternatywy.
Jeśli Amazon będzie konkurencyjny cenowo (na co sobie może pozwolić) to może wygrać asortymentem. Ostatecznie pożyjemy, zobaczymy.
A propos tych poradników – czy ktoś może wie gdzie można kupić obudowę do paperwhite’a? Mój egzemplarz działa bardzo dobrze, ale obudowa jest już mocno porysowana (mimo posiadania okładki).
Kilka miesięcy temu dziecko rozbiło mi ekran w K3, wraz z ekranem pękło mi serce :(
Obecnie nie opłaca mi się wymieniać ekranu bo za kilka złotych więcej można mieć nowego K4 Classic…