Za drogo? Ustaw alerty cenowe na e-booki i kupuj taniej!

Kindle for PC w wersji 2.0 (i nowszych) wreszcie widzi nasze podkreślenia i kolekcje z chmury

Udostępnij na FB Udostępnij na Mastodonie

Nowe wersje Kindle for PC ułatwiają korzystanie z naszych e-booków z chmury. Wreszcie możemy przeglądać podkreślenia i korzystać z kolekcji.

Po wielu latach zastoju firma wróciła jakiś czas temu do rozwijania programu. W sierpniu 2022 donosiłem, że wreszcie na komputerze możemy otworzyć nasze dokumenty z chmury.

Nie była to jeszcze jednak pełna synchronizacja, bo w Kindle for PC nie widzieliśmy podkreśleń do e-booków, które wysłaliśmy przez Send To Kindle, program nie widział też kolekcji. W sierpniu 2023 ukazała się wersja 2.0, która to wszystko poprawiła.

Obecna wersja to 2.3. To co piszę, dotyczyć też powinno Kindle for Mac, choć w tym przypadku nie mam możliwości sprawdzenia, jak to działa.

W artykule są linki afiliacyjne.

Podkreślenia w Kindle for PC

Możliwość przeglądania książek z podkreśleniami jest z mojego punktu widzenia największą zaletą takiego programu. Bo przecież plik EPUB mógłbym otworzyć choćby w przeglądarce Calibre.

Ale w tym przypadku – skończyłem czytać książkę na Kindle – ściągam ją na komputer i przeglądam jeszcze raz, mogę szybko wrócić do najważniejszych fragmentów.

Otwieram sobie książkę, otwieram panel po prawej i sprawdzam podkreślenia.

Przez dłuższy czas w Kindle for PC nie widziałem naszych podkreśleń dodanych na czytniku i w aplikacjach. Teraz zaczęły się pojawiać, choć czasami trzeba poczekać i ponownie synchronizować program.

Możemy też oczywiście dodawać podkreślenia (w różnych kolorach) – będą one widoczne w aplikacji i na czytniku. Zwracam tylko uwagę, że jeśli dodajemy je na komputerze, to nie zostanie nigdzie zapisana kopia w rodzaju „My Clippings.txt”.

Same podkreślenia możemy wyeksportować do pliku w formacie HTML.

Przy eksporcie zobaczymy taki komunikat.

Chodzi o to, że dla książek z Kindle Store wydawca określa limit podkreśleń, które można wyeksportować. To zwykle 10%. W przypadku książek bez DRM, albo wgranych przez nas ten limit wynosi 100%.

Możemy też z podkreśleń zrobić fiszki (Flashcards), które będziemy sobie powtarzać.

Może być to ciekawa opcja dla książek, z których się uczymy, choć Amazon nie wziął chyba pod uwagi tego, że możemy zaznaczyć więcej tekstu i czasami nie cały się mieści. A możliwości przewinięcia nie ma.

Na powyższym przykładzie widzimy że program nie radzi sobie z „twardymi spacjami” po zaimkach, które wyświetla jako „długie spacje”…

Kolekcje w Kindle for PC

Kindle for PC pokazuje też od paru miesięcy wszystkie kolekcje z chmury.

Tu na przykład „Kupione w 2024”.

I widzimy tu problem z okładkami, który Amazon miał przez lata na czytnikach – mianowicie okładki mają tu wyłącznie książki zakupione w Kindle Store.

Książki wysłane przez Send To Kindle okładek nie mają, niezależnie czy zostały ściągnięte czy nie.

Pojedyncze e-booki mogę dodać do kolekcji.

Działa jednak tylko mało wygodna lista rozwijana – nie mogę np. książki przeciągnąć. Nie mogę też zaznaczyć kilku tytułów jednocześnie.

Lepszą metodą jest kliknięcie prawym klawiszem nazwy kolekcji, pojawi się kilka opcji.

Gdy wybierzemy „Add/remove items” zobaczymy listę książek z naszego konta i możliwość zaznaczenia wszystkich.

Działa też wyszukiwanie – jeśli do kolekcji o Rosji i Ukrainie chcę dodać wszystkie książki, które mają „Russia” w nazwie, to jestem je w stanie szybko wylistować.

Wartą uwagi opcją jest też „Download” – automatycznie ściąga ona na komputer zawartość całej kolekcji. Pisałem o tym przy okazji wprowadzenia tej funkcji na Kindle.

Oczywiście do zarządzania kolekcjami mogę wciąż używać konta Kindle, gdzie wchodzę na listę książek, zaznaczam kilka i mogę je dodawać do kolekcji, które są posortowane od ostatnio używanych. Tu przykładowo dodaję trzy ostatnio zakupione książki Andrzeja Mularczyka.

O tym jak zarządzać kolekcjami przez swoje konto pisałem po wprowadzeniu tej funkcji w 2017.

Gdy synchronizacja nie działa

Sam proces synchronizacji wydaje się wysypywać z powodu wielkości mojego konta (parę tysięcy książek), np. w kolekcji widzę tylko część książek, dopiero po kolejnej synchronizacji pojawia się reszta. Coś, z czym aplikacje na Androida oraz iOS sobie radzą, tutaj działa słabiej.

Dla części książek nie widziałem podkreśleń, dlatego zdecydowałem się na wyrejestrowanie aplikacji. Robimy to przez Tools – Options – Registration – Deregister.

Gdy wybierzemy tę opcję, dostajemy solidne ostrzeżenie i prośbę o potwierdzenie.

I faktycznie – po wyrejestrowaniu cała zawartość folderu Documents/My Kindle Content zostanie usunięta, również pliki .mobi które otwieraliśmy lokalnie – a które program kopiował do swojego folderu – i które nie były synchronizowane w chmurze. W razie wątpliwości zróbmy więc kopię zapasową.

W moim przypadku wyrejestrowanie i ponowne zarejestrowanie aplikacji pomogło – teraz podkreślenia pojawiają mi się przy wszystkich ściągniętych książkach. Czasami trzeba tylko otworzyć książkę ponownie.

Problemy, problemy

Kindle for PC jest ciągle aktualizowane, ale wygląda na to, że aplikacja jest wciąż trochę niedorobiona. O synchronizacji wspomniałem wyżej.

Program ma na przykład funkcję „text to speech”, której tak brakuje nam na czytnikach. Co więcej, gdy wcisnę „CTRL+T”, Kindle for PC zaczyna mi czytać po polsku! Szkoda, że po paru zdaniach zawiesza się i kończy. I szkoda też, że w książce anglojęzycznej (z Kindle Store)… też próbuje czytać po polsku i też się zawiesza. Wykorzystuje tu prawdopodobnie jakiś głos systemowy, więc może to wina Windows, ale skoro nie działa, to nie działa.

Takich problemów jest więcej. Jeśli popatrzymy na przykład na forum Reddit, to znajdziemy sporo narzekań. Np. tryb nocny w aplikacji… był pierwotnie usunięty, teraz gdy go przywrócono, to owszem, możemy mieć jasny tekst na ciemnym tle, ale już sam interfejs pozostaje bez zmian.

No trochę to jest bez sensu.

Podsumowanie

Jeśli dawno nie korzystaliście z Kindle for PC, warto go zaktualizować (program powinien to zrobić sam po uruchomieniu) i zobaczyć, czy w aktualnej postaci jest w stanie nam się przydać. Jeśli coś nie działa – warto program wyrejestrować i ponownie zalogować się do naszego konta.

Amazon przypomniał sobie o „dokumentach osobistych” dopiero niedawno wraz z premierą Kindle Scribe. To jest dla nas dobra wiadomość, bo z książek spoza ekosystemu Amazonu możemy korzystać prawie tak wygodnie jak z tych kupionych w Amazonie.

Rozwijanie programu Kindle for PC jest tego kolejnym dowodem. Choć nadal nie możemy na przykład na komputerze podejrzeć notesów z Kindle Scribe. Wygląda na to, że sporo jeszcze przed nimi pracy.

Ciekaw jestem czy w ogóle w tym momencie z tego programu korzystacie.

Czy korzystasz z Kindle for PC/Mac?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

PS. Na zrzutach ekranowych była głównie książka Wałęsa. Gra o wszystko.

Udostępnij na FB Udostępnij na Mastodonie

Artykuł był przydatny? Jeśli tak, zobacz 6 sposobów, na jakie możesz wspomóc Świat Czytników. Dziękuję!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Korzystanie z Kindle i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Hosting: Zenbox

29 odpowiedzi na „Kindle for PC w wersji 2.0 (i nowszych) wreszcie widzi nasze podkreślenia i kolekcje z chmury

  1. robal pisze:

    Wut?! o_O
    To istnieje Kindle na PC ?

    1
    • Robert Drózd pisze:

      No to dobrze, że piszę takie artykuły raz na parę lat :D

      https://swiatczytnikow.pl/tematy/kindle-for-pc/

      Są apki na PC/Maca/Androida/iOS.

      0
    • Athame pisze:

      Tylko z nazwy. Tak naprawdę to Kindle na Windowsa.

      4
      • Robert Drózd pisze:

        PC jest synonimem komputera z Windows (w przeciwieństwie do Maca, zobacz sobie np. te reklamy „Mac vs PC”). Nie mam pojęcia, jak ma się nazywać komputer z Linuksem. :)

        Inna sprawa, że jakiś czas temu poza „tradycyjną” aplikacją Kindle było też coś co nazywało się „Kindle for Windows” i to była aplikacja w nowym UI zapoczątkowanym przez Windows 8, dostępna w Microsoft Store. W założeniu miała chyba zastąpić Kindle for PC, ale okazała się nieudanym eksperymentem i parę lat temu została wycofana.

        2
  2. erg pisze:

    Pytanie na śniadanie, DeDRM 10.0.9 beta z najnowszym Calibre zdejmie zabezpieczenia z plików pobranych tą wersją Kindle?

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Tak, 10.0.9 działa z plikami pobranymi tą wersją programu. Jakby nie działała, jest zawsze możliwość pobrania pliku pod konkretny czytnik ze strony konta Kindle (Download & transfer via USB).

      1
  3. Staszek pisze:

    Była ponoć opcja pobrania wszystkich książek z kolekcji?
    Czy trzeba coś gdzieś ustawić, bo nie mam tej opcji?

    0
  4. czary pisze:

    A czy do Kindle for PC można wgrać polski słownik? Jeśli tak, to gdzie?

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Nie da się. Działają tylko domyślne słowniki Amazonu. Próbowałem podmienić słownik Oxforda (B003ODIZL6_EBOK.azw) przez Wielki Słownik Angielsko-Polski ze zmienioną nazwą, ale program to wyłapywał i pobierał słownik Oxforda ponownie.

      Nie można nawet użyć słowników zakupionych w Kindle Store.

      0
  5. prad pisze:

    Podkreślenia w Kindle na makówki się synchronizują, potwierdzam. Faktycznie jakoś tak od lata… :-)

    1
  6. Cthulhu pisze:

    Bieżąca wersja to 2.3.1, ale różnic za bardzo nie widzę. Za to widzę nadal te same irytujące niedoróbki – na 8 calach w trybie pionowym interfejs z przyciskami nie mieści się na ekranie; otwarcie Show Notebook pokazuje listę tak w 20% szerokości, przy czym znikają „resztki” przycisku, więc listy nie ma jak schować z powrotem bez obrócenia tabletu do trybu poziomego.
    Z kolei otwarcie spisu treści po lewej sprawia, że tekst odjeżdża w prawo i tak zostaje nawet po zamknięciu spisu – znowu trzeba pokręcić ekranem by interfejs się „opamiętał”.

    1
    • Robert Drózd pisze:

      No właśnie, są irytujące niedoróbki. Również lista kolekcji w bocznym pasku ma przycięte nazwy i nie jestem w stanie rozszerzyć panelu.

      0
  7. C/FA pisze:

    „Obecna wersja to 2.3”.

    U mnie ta wersja to 2.3.1

    0
  8. C/FA pisze:

    Autor ” …. nadal nie możemy na przykład na komputerze podejrzeć notesów z Kindle Scribe. Wygląda na to, że sporo jeszcze przed nimi pracy”.

    Mnie się udaje ― na smartfonie i komputerze. Wysyłam notatkę na maila jako plik.pdf i już.
    A że sporo pracy przed Amazonem to fakt. Tak działa innowacyjny biznes, nie wszystko od razu tylko passo dopo passo, punto per punto (krok po kroku), żeby szok konsumentów był mniejszy. :)

    0
  9. Pietrek pisze:

    A u mnie w kindle for kindle zginęły jakiś czas temu wskaźniki postępów w czytaniu. Pewnie z którąś aktualizacją, chociaż robiłem je może 2-3 razy. Czy da się to jakoś przywrócić.
    To jest wersja 8, gdzie 1 GB jest na pliki głosowe – czy można jakoś to przypisanie zmienić żeby to miejsce wykorzystać na pliki tekstowe?

    0
  10. mikeyoski pisze:

    A send to Kindle dalej nie akceptuje epub :) To jest jakieś kuriozum programistów Amazona

    0
    • asymon pisze:

      Sprawdź czy ci azw3 pójdzie.

      0
    • Robert Drózd pisze:

      Ale że wszystkich, czy wybranych?

      0
      • mikeyoski pisze:

        Chciałem wysłać epuba send to kindle rzekł, że to format nieakceptowany. Wobec tego zrobiłem to za pomocą webowej wersji i tam nie było problemów. Jestem naprawdę zniesmaczony tym burdelem, jaki panuje w Amazonie. Proste rzeczy straszliwie komplikują, a wręcz sami sobie rzucają kłody pod nogi.

        1
        • Robert Drózd pisze:

          A co to był za epub? Od czasu wprowadzenia wersji webowej wysyłam głównie przez nią, no i odrzucało mi może dwa razy, jak w pliku były faktycznie duże błędy. Raz się nie dawało naprawić.

          Z wtyczki korzystam rzadziej.

          0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania i polityką prywatności

Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.