Za drogo? Ustaw alerty cenowe na e-booki i kupuj taniej!

Co roku to samo: Kindle 11 i Paperwhite 5 mają opóźnione dostawy. Do sprzedaży wraca biały Kindle 10!

Udostępnij na FB Udostępnij na Mastodonie

Po tym jak skończyła się promocja na Black Week dostawałem pytania, czy jeszcze przed świętami Amazon coś przygotuje. Chyba nie – i wiemy dlaczego.

Wystarczy popatrzeć na terminy dostaw w polskim Amazonie:

Wszystkie linki do Amazonu są afiliacyjne. Jeśli dokonasz zakupu przy ich użyciu, otrzymuję niewielką prowizję. Dziękuję.

W niemieckim Amazonie terminy są podobne, na bieżąco jest wysyłany Kindle Scribe, który ma terminy 14-20 grudnia dla każdej z wersji.

Co tu widzimy?

Ano najpopularniejsze obecnie modele czyli Kindle 11 oraz Paperwhite 5 w najtańszej opcji będą wysłane już po świętach. Paperwhite 5 miał w pewnym momencie nawet termin na luty.

Nic więc dziwnego, że nie ma przedświątecznej promocji – i nie będzie, bo co tu promować, jeśli półki magazynów są puste.

Zaskoczeniem jest powrót Kindle 10! Nie sądziłem, że ten model (wycofany jesienią) będzie jeszcze w sprzedaży. Zapewne w sytuacji, gdy nowej generacji nie można dostać, Amazon rzucił jeszcze resztki zapasów poprzedniej.

Aktualizacja: Kindle 10 pojawia się i znika – na chwilę zniknął, potem wrócił. . :)

Szukasz prezentu na święta – co zrobić?

Parę osób, które dopiero teraz szukają czytnika na prezent, pytało mnie co w takiej sytuacji zrobić.

Można zdecydować się na polskie sieci handlowe, które jednak narzucają sporą marżę – np. w X-kom i Media Expert widzę Paperwhite 5 za 759 zł. Wydaje mi się, że w takiej sytuacji lepiej kupić wersję 16 GB w Amazonie.

Jeśli szukamy pierwszego czytnika na prezent, sensowną alternatywą może być po prostu Kindle 10, który wprawdzie nie ma kilku nowości wprowadzonych w Kindle 11 (lepszy ekran, większa pamięć, USB-C), ale wciąż jest dobrym wyborem dla początkującego. Mamy tu oczywiście lekką niepewność dotyczącą czasu dostawy, no ale w razie gdyby Amazon się opóźniał, to zamówienie można anulować i dokonać zakupu gdzie indziej.

Podsumowanie

Mamy tu w zasadzie powtórkę sprzed roku – znaczne opóźnienia załapały wtedy Kindle 10 i Paperwhite 5. Co jest dla mnie dość dziwne, że Amazon pozwala sobie ponownie na takie braki w okresie, który przynosi im największe przychody. Czyżby okazało się, że zainteresowanie jest jednak większe niż przewidzieli? A może dają o sobie znać lockdowny w Chinach i przestoje w tamtejszych fabrykach? Trudno powiedzieć.

A jako kupujący mamy po raz kolejny wniosek – szukając prezentu pod choinkę warto korzystać z Black Week, bo wtedy są i niższe ceny (z tym że w tym roku na Kindle 11 nie było) i bezpieczne terminy dostawy.

Autor zdjęcia: Carl Fredrik Sjöland, CC BY-SA 4.0, Wikimedia Commons.

Udostępnij na FB Udostępnij na Mastodonie

Artykuł był przydatny? Jeśli tak, zobacz 6 sposobów, na jakie możesz wspomóc Świat Czytników. Dziękuję!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kupno Kindle i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Hosting: Zenbox

17 odpowiedzi na „Co roku to samo: Kindle 11 i Paperwhite 5 mają opóźnione dostawy. Do sprzedaży wraca biały Kindle 10!

  1. Koszyczek pisze:

    Robercie a może zamiast narzekać to byś coś napisał o nowych możliwościach jakie daje apka Kindle na smartfony, a mianowicie umożliwia ona już przesyłanie szerokiej gamy dokumentów na czytnik w tym również stron internetowych z pozycji przeglądarek, poprzez Share Button. To myślę otwiera dość szerokie pole wydawcom/autorom, wyobrażam sobie że książka mogłaby być udostępniona w htmlu lub innym webowym formacie. No i fajnie że długie artykuły ze stron np. Twoje narzekania (no nie, te akurat są krótkie) można sobie wysłać na czytnik i się nimi delektować jakoby książką ;-))

    1
    • Robert Drózd pisze:

      Ta funkcja chyba doszła teraz w Kindle dla iOS, bo w Androidzie była już od jakiegoś czasu. Mam od dawna w szkicach artykuł o „czytaniu odroczonym” czyli tych wszystkich wtyczkach w rodzaju Send To Kindle czy Instapaper.

      2
    • rudy102 pisze:

      Ale książki od dawna są w webowym formacie, epub to spakowane htmle, cssy i obrazy.

      4
    • Czytamsobie pisze:

      Z tymi stronami różnie bywa, bo czasami zawierają dodatkową treść, która nie za bardzo nas interesuje. Ja nadal lubię szybko skopiować tekst i lekko go obrobić nawet w dokumencie RTF, bo czasami artykuły mają denerwujące podziały na akapity. Bywa, że starczy zwykły tryb czytania lub readera w przeglądarce i przekopiowanie treści, bo wtedy to kwestia sekund. Na telefonie trwa to troszkę dłużej, ale jak mamy zainstalowany prosty edytor tekstu (ja mam TextEdit+ na iOS) to wszystko przebiega dosyć sprawnie.
      Innym razem pomagam sobie takimi narzędziami online jak Print Friendly lub archive.today. Te jednak sprawdzają się najlepiej na komputerze. Często bywa, że do podcastu, którego słucham w pracy, dołączone są linki do artykułów źródłowych. Wtedy na szybko je obrabiam ze wsparciem jednego z dwóch powyższych serwisów i wysyłam na czytnik.
      Alternatywnym rozwiązaniem jest też opisywane kiedyś przez Roberta narzędzie do RSS na Calibre, które konwertuje newsy do formatu epub/mobi, a te następnie można wysłać na czytnik. Nie korzystam, ponieważ plik generowany jest przy uruchomieniu programu, a ja nie zawsze mam akurat przy sobie komputer.

      Generalnie jest wiele sposobów, ale odnoszę wrażenie (to moje odczucie), że w przypadku Kindle, często trzeba kombinować, bo tutaj wtyczka, która jednak nie jest aktualizowana, tam znowu webowe Send-To-Kindle, ale trzeba jednak przygotować plik, gdzie indziej znowu coś nie tak z formatem, a przez maila to rozwali mi metadane… I tak w koło Macieju. Jednym słowem – burdel.

      1
    • asymon pisze:

      Ja za to zainstalowałem appkę Kindle z Amazon Appstore, nie Google Play, i faktycznie da się kupować książki normalnie. Podobnie z Audible.

      Dzięki za info o udostępnianiu stron na Kindle, wysłałem sobie artykuł o Hararim i Pinkerze, który na monitorze był tl;dr

      A w ogóle Sapiens za trzy dolary :P
      https://www.amazon.com/gp/product/B00ICN066A/

      1
  2. Wojtas pisze:

    A ja się cieszę :P
    Kupiłem na Black Friday cztery Paperwhity na sprzedaż (miałem vouchery z pracy, które chciałem „skonwertować” na złotówki).
    Sprzedam i tak taniej niż w cenie amazonowej – i klient zadowolony, i ja ;)

    2
  3. mormont91 pisze:

    Kindle 10 już niedostępny

    0
  4. limm pisze:

    Na szczęście na Black Friday kupiłem PW5 i jestem z niego mega zadowolony. Dziękuję jeszcze raz za podpowiedzi dotyczące wyboru czytnika.

    0
  5. Miłosz pisze:

    Hej,
    Czyli dobrze zrobiłem biorąc czytnik na Blackfriday :-) Mam pytanie, dlaczego jak czytam na czytniku, to w aplikacji na tel nie pojawia mi sie strona na ktorej zakonczylem? Ostatnio chcialem poczytac w kolejce a nie mialem czytnika i nie chcialo mi synchronizowac stron z czytnika.

    1
    • Robert Drózd pisze:

      Rozumiem że książka wysłana bezprzewodowo była? Powinno się wszystko synchronizować, chyba że taką opcję wyłączyłeś w ustawieniach.

      W przypadku Kindle czasami jest jednak tak, że wysłanie informacji o miejscu w książce następuje raz na jakiś czas, albo jak wyjdziemy z książki np. do biblioteki. Przypuszczam że wynika to z oszczędzania baterii.

      1
      • Olej pisze:

        czasem mam opoznienie ale to tak bardziej do okoly minuty raczej maksymalnie, no i wymuszenie synchronizacji zawsze pomaga i przyspiesza proces, takze raczej bym w pierwszej kolejnosci sprawdzil internet na czytniku :)
        ja w domu mam zawsze czytnik pod wifi, ale jesli zdarzy sie akurat ze ostatni raz czytalem np w tramwaju no to wiadomo – nici z synchronizacji

        0
    • Sylwia pisze:

      A nie masz przypadkiem wyłączonego internetu na czytniku?

      2
  6. verband pisze:

    Czy białe czytniki nie żółkną z czasem, zwłaszcza w miejscach, w których trzymamy je palcami?

    0

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania i polityką prywatności

Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.