Za drogo? Ustaw alerty cenowe na e-booki i kupuj taniej!

Bigme HiBreak Pro – mocny smartfon z e-papierem i Androidem już w sprzedaży! Specyfikacja, pierwsze recenzje i moje wrażenia

Udostępnij na FB Udostępnij na Mastodonie

Niedawno do sprzedaży w Polsce trafił Bigme HiBreak Pro – smartfon z e-papierowym ekranem i mocną specyfikacją.

Nie będę przesadzał, jeśli powiem, że na takie urządzenie czekałem od dawna. Przez lata pojawiały się różne telefony z e-papierem. Warto wspomnieć choćby o Yotaphone czy Onyx Midia InkPhone. Nie zdobyły one popularności, przez słabą wydajność i wysokie ceny. Na przykład pierwszy Yotaphone kosztował w 2014 roku 2899 zł.

Teraz mamy do czynienia z kolejną falą takich urządzeń. Intensywnie promowany jest np. model Mundita Kompakt – minimalistyczny telefon z własnym systemem operacyjnym i podstawowymi funkcjami. Są też telefony z Androidem, przy których nie powinniśmy już narzekać na wydajność.

Właśnie taki jest nowy HiBreak Pro z firmy Bigme – daje obietnicę, że będzie mógł zastąpić nasz poprzedni telefon i stanie się codziennym narzędziem. Producent reklamuje go zresztą jako „2 w 1 – czytnik i smartfon”.

Telefon jest już w sprzedaży na oficjalnej stronie dystrybutora i kosztuje 1999 zł. Z kodem „BIGME10” dostaniemy 10% zniżki, zapłacimy więc 1799,10 zł. Telefon z polskiej dystrybucji ma 24 miesiące gwarancji.

Artykuł powstaje na marginesie współpracy z firmą Aktro, dystrybutorem Bigme w Polsce. Jeśli dokonacie zakupu przez link z kodem „BIGME10”, otrzymam niewielką prowizję.

Aktualizacja z 14 lipca 2025: przeczytaj pełny test HiBreak Pro!

Co warto wiedzieć o Bigme HiBreak Pro

Oto najważniejsze informacje na temat telefonu:

  • Ekran: 6,13″, rozdzielczość 824×1648 (300 ppi)
  • Podświetlenie: tak, z regulacją barwy oświetlenia.
  • Procesor: Dimensity 1080, Octa-core, 2,6 Ghz
  • Pamięć RAM: 8GB
  • Wewnętrzna pamięć na pliki: 256 GB (brak karty pamięci)
  • Dźwięk: głośniki stereo, możliwość podłączenia słuchawek przez port USB-C lub Bluetooth
  • Aparat: tylny (20 Mpx) oraz przedni (5 Mpx)
  • Złącza: GSM: 4G, LTE, 5G; Wi-Fi (2.4GHz + 5GHz); USB-C; Bluetooth 5.0; NFC.
  • System operacyjny: Android 14
  • Bateria: 4500 mAh
  • Rozmiary: 159,8 x 80,9 x 8,9 mm
  • Waga: 180  g
  • W zestawie: plastikowe etui, kabel USB Type-C, narzędzie do wysuwania tacy na karty, instrukcja
  • Kolor: biały

Telefon ma w zasadzie wszystko, czego można by oczekiwać od nowoczesnego smartfona, może z jednym wyjątkiem – brakiem obsługi eSIM. Choć to i tak zależy w dużej mierze od operatorów.

Ekran, jak już wcześniej wspominałem, ma te same parametry jak w Onyx Boox Palma 2. Czy jest identyczny? Tego nie wiem, bo Palmy nie testowałem. Warto dodać, że czytnik Onyxa, choć wygląda jak telefon, nie ma funkcji łączenia się z siecią GSM.

Aha, bo pewnie będą pytania: na razie nie ma informacji o wypuszczeniu wersji kolorowej. Wciąż jest w sprzedaży poprzedni model, ma on jednak mniejszy ekran i jak wynika ze specyfikacji, mniejszą wydajność.

Pierwsze recenzje HiBreak Pro

W sieci pojawiło się już kilka recenzji nowego Bigme HiBreak Pro.

Chalid Raqami, którego kanał już nieraz polecałem, przygotował obszerną recenzję HiBreak Pro z punktu widzenia użytkownika czytników – czyli perspektywy, którą sam chcę zachować.

W innym filmie Raqami przygląda się kilku modelom z e-papierem. Poza Bigme HiBreak Pro, testuje też Minimal Phone, Mudita Kompakt oraz Hisense A9.

A tu recenzja Mirosława Mazańca.

No, to już typowe podejście osoby testującej smartfony – ale może być ciekawe.

Jeśli sprawdzacie recenzje – upewniajcie się, że dotyczą modelu Pro. Poprzedni (z ekranem 5,84″) miał słabszą wydajność, co też przekładało się na oceny.

Krótkie pierwsze wrażenia

Telefon Bigme HiBreak Pro mam od kilku dni. Na razie włożyłem do niego kartę SIM, konfiguruję go i staram się używać tak, jak swojego zwykłego smartfona – Pixela 8.

Na początku tylko kilka ogólnych uwag:

  • Pierwsze, co mnie zaskoczyło, to szybkość tego urządzenia – faktycznie HiBreak Pro jest szybszy niż którykolwiek czytnik z Androidem, który miałem okazję testować. Reakcje ekranu następują natychmiast. Poradzono sobie też z optymalizacją ekranu – ghosting przy codziennym używaniu nie przeszkadza.
  • Sam interfejs wydaje mi się nieco bardziej zoptymalizowany niż czytników 7″ Bigme, które testowałem – jest mniej rzeczy, których trzeba się nauczyć – w zasadzie od razu byłem w stanie przerzucić się na jego obsługę. Podobnie jak przy czytnikach Bigme widzę parę wpadek w tłumaczeniu.
  • Jako użytkownik Pixeli zwracam uwagę na czytnik linii papilarnych w przycisku włączania (tak jak w czytnikach 10″ Bigme i Onyxa) – dla mnie to intuicyjne i wygodne.
  • Telefon ma tryb ciemny (w menu nazwany „inwersją kolorów), choć tu już trzeba liczyć się większym ghostingiem.

Pełny test pojawi się w czerwcu, ale już teraz widzę, że to bardzo ciekawe urządzenie.

Przypominam też, że parę tygodni temu opisywałem czytniki Bigme, które zadebiutowały na polskim rynku.

Dajcie znać w komentarzach, co chcielibyście, żebym sprawdził w HiBreak Pro. A może ktoś z Was już ten telefon kupił? Z tego, co wiem od dystrybutora, pierwsza partia wyczerpała się w ciągu kilku tygodni, ale teraz telefon znów jest dostępny.

Uzupełnienie z 7 lipca 2025: wiem że czekacie na pełną recenzję – ja czekam na aktualizację telefonu, która poprawia parę istotnych błędów. 

Uzupełnienie z 14 lipca 2025: pełny test już jest!

Udostępnij na FB Udostępnij na Mastodonie

Artykuł był przydatny? Jeśli tak, zobacz 6 sposobów, na jakie możesz wspomóc Świat Czytników. Dziękuję!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Rynek czytników i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Hosting: Zenbox

54 odpowiedzi na „Bigme HiBreak Pro – mocny smartfon z e-papierem i Androidem już w sprzedaży! Specyfikacja, pierwsze recenzje i moje wrażenia

  1. Gdzesiek pisze:

    Robercie, a co z instalowaniem aplikacji bankowych na takim telefonie, czy to bezpieczne? I czy da się wygodnie korzystać na nawigacji Google maps, tak żeby ten telefon rzeczywiście zastąpił telefon, a nie zmusił do posiadania dwóch: zwykłego i tego.

    18
    • Hub pisze:

      Appki bankowe tak, o ile ufasz producentowi że nie zaszył czegoś ekstra w systemie i dostarcza w miarę regularnie aktualizacje.

      3
    • Tomek pisze:

      Aplikacja ING działa bez problemu, musi być tylko włączona w tle, telefon ma androida 14 i nie widzę powodów, żeby używanie appki banku było mniej bezpieczne niż w innych. Mapy działają bez problemu, trzeba wyłączyć tryb ciemny, w nim nie widać trasy, w jasnym wszystko ok

      0
  2. Marko pisze:

    „Dajcie znać (…) co chcielibyście żebym sprawdził w HiBreak Pro.”
    To chyba oczywiste – solidny test czasu pracy na jednym ładowaniu!!! W różnych trybach pracy i przy różnych obciążeniach.

    10
    • Haw pisze:

      Sądząc po testach poprzednich generacji będzie bez szału (czyt. porównywalnie jak z oledem). Niestety częstotliwość odświeżania powoduje że ekran swoje pobiera. Jakbyś korzystał z telefonu jak z czytnika, czyli odświeżanie rzędu 1 klatka na kilka minut to byłoby lepiej.

      0
      • Marko pisze:

        Jeśli tak to nie widzę w tym wielkiego sensu. W smartfonie wolę OLED z matową szybką.

        2
        • asymon pisze:

          Potwierdzam, głupia matowa folia czy szkło to gamechanger, da się czytać w tramwaju, nie ma odbłysków.

          Zmieniłem telefon na stary, obecny poszedł do naprawy gwarancyjnej, ma oryginalne szkło i po tygodniu mam dość, zamówiłem matową folię.

          1
  3. p5zy1 pisze:

    Proszę sprawdzić:
    – nawigację w google maps jak to wygląda
    – jak długo bateria wytrzymuje
    – jak zdjęcia, grafiki wyglądają i czy wszystkie zdjęcia robione aparatem są czarno-białe ;-P

    0
  4. Haw pisze:

    Wersja color jest planowana na ten rok, niestety nie wiadomo dokładnie kiedy. Jak komuś zależy to może warto się wstrzymać.

    3
    • Marko pisze:

      Ale to jeszcze wydatnie zwiększy pobór energii. Jeśli będzie trzeba ładować go codziennie to jaki w tym sens?

      0
      • Maciej Mężyński pisze:

        dla mnie nie ma problemu z ładowniem każdego dnia jak idę spać.
        Bardziej liczy się ochrona oczu i dlatego właśnie czytam te recenzje, żeby zastąpić M55 Samsunga na smartphona z e-papierem i Androidem. Dużo czytam z aplikacji wydawnictw i oczy pękają po kilku godzinach ze smartphonem w pociągu. Nie wszystko da się ściągnąć na Kindla.

        0
  5. Adam pisze:

    czy jest wbudowany tts w główną aplikację do czytania tak jak jest to w czytnikach onyxa?

    2
  6. Magdalaena pisze:

    Fajnie, że coś się dzieje. Ja cały czas marzę o urządzeniu dwuekranowym: z jednej strony – klasyczny smartfon, z drugiej – e-papier.

    5
    • Przemo pisze:

      No był już taki wspomniany Yotaphone, ale sprzedawał się na tyle źle iż firma ogłosiła upadłość. Można jeszcze używki kupić.

      0
      • Jędrys pisze:

        Miałem ten telefon Yota i to był chłam nieużywalny. Software był kompletnie niedopracowany i obsługa drugiego ekranu kulała.

        1
    • Maciej Mężyński pisze:

      mam takie samo marzenie. Czekam z niecierpilowścią na Bigme HiBreak Pro COLOR.
      Czy jest już znana data wejścia tej wersji na rynek polski?

      0
      • Robert Drózd pisze:

        Dopytywałem o ten model – były plotki, ale na razie nie ma potwierdzenia, czy w ogóle wyjdzie. Przypuszczam że o ile Kaleido 3 jest przydatne w czytnikach, to w telefonach, gdzie trzeba upakować dużo pikseli i mieć szczegółowy obraz nie sprawdza się tak dobrze. Aplikacje mapowe, które testuję na kolorowych czytnikach nie wypadają przekonująco.

        0
  7. Przemo pisze:

    Z naszego podwórka (ponoć całkowicie polska firma) z ekranami e-ink telefony, zegarki, budziki:
    https://mudita.com/pl/

    Tylko hmmmm za budzik z e–ink 859 zł (!)
    A ceny zegarków naręcznych to jakaś paranoja…..

    0
  8. Smyq pisze:

    Niby debiut a jednak z androidem 14, choć A15 jest już dostępny od przeszło pół roku.
    Czyżby producent nie wyzbył się problemów z nadmierną „bateriożernością” albo nie wyrobił z obsługą ekranu eink w A15?

    1
    • Robert Drózd pisze:

      Jako bloger nietechnologiczny zapytam, co daje A15 na telefonie poza satysfakcją, że ma się o numerek wyżej? Czy jest to dla użytkownika faktycznie istotna zmiana? Mój Pixel dostał A15, nie widzę specjalnych różnic w porównaniu z 14.

      3
      • levii pisze:

        Ja zauważyłem jedną zmianę po aktualizacji do najnowszej wersji androida – kiedy z „górnego menu” chcę włączyć/wyłączyć bluetooth to w wersji 14 robiłem to jednym dotknięciem a w wersji 15 już trzema :)))

        2
        • Robert Drózd pisze:

          O właśnie. A u mnie tryb „nie przeszkadzać” włączam teraz dwoma kliknięciami, a nie jednym. Tylko nie byłem pewien czy to efekt A15 czy inwencja Google. :)

          0
      • Jureq pisze:

        Wersja 15 daje nadzieję, że urządzenie przzestanie być używalne (z powodu braku aktualnych wersji aplikacji i poprawek do systemu) o rok lub dwa później niż takie z wersją 14.

        6
      • Smyq pisze:

        otóż wprowadza efektywniejsze oszczędzanie baterii wraz z zarządzaniem aplikacjami działającymi w tle, co w urządzeniach pod kontrolą androida powinno być odbierane jako spory atut.
        Niestety implementacja tego idzie jak po grudzie i często się okazuje że po aktualizacji z A14 do A15 bateria dostaje jeszcze większy wycisk zamiast widocznej oszczędności. Producenci OEM sobie po prostu z tym nie radzą, choć z każdą iteracją poprawek wydawanych przez google sprawa wygląda nieco lepiej. Ot, chociażby googlowskie pixele miały z tym spory problem. Dlatego podejrzewam bigme wstrzymał się z wypuszczeniem pod kontrolą A15.
        Do tego dochodzą poprawki w obsłudze standardu bluetooth, z czym bywają problemy i to jest również rzecz na którą powinni zwrócić uwagę fani audiobooków pod względem kompatybilności z nowszymi peryferiami. Co również tyczy się energooszczędności.
        Co więcej? W A15 pojawia się private space co jest bardzo przydatną sprawą i nie wymaga dodatkowego oprogramowania, aczkolwiek samsung oferuje już od dawna funkcję secure folder. Ale to już kwestie bezpieczeństwa, na jakie nadchodzący wielkimi krokami A16 kładzie jeszcze większy nacisk.

        Ogólnie każda iteracja wersji androida nie wprowadza żadnych rewolucji, co z aspektu użytkownika nie byłoby wcale dobre. Niemniej jest sporo drobnicy, na którą warto zwracać uwagę.
        Niestety, próżno szukać rzetelnych i przydatnych informacji w polskojęzycznych serwisach.

        0
        • Robert Drózd pisze:

          „efektywniejsze oszczędzanie baterii wraz z zarządzaniem aplikacjami działającymi w tle” – to ma zdecydowane znaczenie w telefonach, bo jeśli zwiększy długość efektywnego działania telefonu o 2 godziny, wtedy będzie oznaczać (np. w przypadku mojego Pixela) brak konieczności doładowywania go w ciągu dnia. Tyle, że taki HBP wypada pod tym względem zdecydowanie lepiej niż Pixel i tak jak mówisz – kwestia optymalizacji.

          0
  9. Maciek pisze:

    Robercie, a czy można się spodziewać jakiejś formy recenzji telefonu Mudita Kompakt, poza powyższą wzmianką? Tam jest aplikacja do czytania, więc powód recenzji chyba zbliżony co tego chińskiego telefonu.
    Pozdrowienia

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Jak się ogarnę z aktualnymi testami, postaram się odezwać do producenta, bo nie wiem czy ma sens kupować telefon tylko do testu jednej apki.

      0
  10. Pavlo pisze:

    Ja kupiłem sobie tcl nexpaper. Ma fajny matowy ekran już fabrycznie Wklejony. Kiedy mam trochę wolnego w pracy to czytam na nim eBooki i o dziwo czyta się całkiem dobrze. Na aplikacji read era tryb przyciemniony albo sepia. Czasami jak mnie pochłonie dana książka to czytam na nim w domu mimo że mam czytniki ebooków.

    1
  11. Taki wojtek pisze:

    Mam telefon od 2 dni. Aplikacja kalendarza pokazuje tydzien poczawszy od niedzieli i nie wiem jak to zmienic. Aplikacja zmieniajaca mowe na tekst nie dziala po polsku. Poza tym ok, aplikacja mbank dziala jak na normlanym smartphonie. Bateria przy normalnym/intensywnym uzytkowaniu schodzi 33-40% na dzien (przy poprzednim telefonie flagowcu xiaomi schodzilo mi 80% dziennie). Kapitalny wyswielacz. Czekam na grupe na fb polskich uzytkownikow

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Aplikacja kalendarza jest bardzo prosta, nie została spolszczona i niespecjalnie widzę sens jej używania – zainstalowałem kalendarz Google.

      0
  12. Agga pisze:

    Czy da się na tym telefonie zainstalować twitter? Pytam, bo na nowszych onyxach google odmawia instalacji X, twierdząc, że na tym urządzeniu X nie będzie działać.

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Twitter (X) niestety działa. :) Bez problemu zainstalowałem i zalogowałem się. W przeciwieństwie do czytników, tutaj apki społecznościowe będę testował. Facebook też działa.

      Co do Onyxów – faktycznie, X instaluje się tylko na modelu Tab Ultra – prawdopodobnie wymaga aparatu.

      1
      • Agga pisze:

        Dziękuję i pozdrawiam.
        Nie wiem, czy to kwestia aparatu. Mam twitera na stareńkim onyxie 10 cali, który już nie dostaje aktualizacji, i tam X chodzi bez problemu. Zainstalowałam też z początku X na nowym Go 10.3, czy jak on tam się nazywa, a potem odinstalowałam, po miesiącu znów chciałam zainstalować – i nic z tego… Coś się musiało zmienić.

        0
  13. Marian Koniuszko pisze:

    Robercie, jeśli to urządzenie ma być zastąpić smartfon, to zwróć proszę uwagę na trzy kwestie:
    – wodoodporność – jest w ogóle? niekoniecznie topienie w basenie, ale chociaż używanie podczas (niewielkiego) deszczu
    – kwestie audio – jakie obsługuje kodeki, jaki BT, jak obsługuje słuchawki, apki muzyczne itp. (spotify, tidal, apki radiowe)
    – jakość aparatów i zdjęć nimi robionych. rozumiem, że ekran może wyświetlić niedoskonałe zdjęcie, ale jak ono wygląda po przesłaniu np. na komputer?
    pozdrawiam,

    0
  14. ketyow pisze:

    A jak z wytrzymałością ekranu na zarysowania? W telefonie zawsze jakaś folia jest, tylko w czytniku ta folia może mocno niekorzystnie wpływać na odbiór e-ink. Gorilla glass na pewno jest wytrzymalsze niż ten plastik, który na ogół trzeba mocno chronić w czytnikach.

    1
  15. Adasss pisze:

    Z mojego punktu widzenia największym problemem z urządzeniami monochromatycznymi jest (jeśli nic się nie zmieniło, nie mam jak w tym momencie sprawdzić) brak wsparcia dla trybu monochromatycznego przy tworzeniu aplikacji. A to oznacza, że albo musi być ona od razu monochromatyczna, albo mieć jakiś wybór trybu monochromatycznego. Tylko na to ostatnie to raczej trudno liczyć. Bo to dodatkowy czas przy tworzeniu aplikacji, wyraźnie większy z powodu braku wsparcia ze strony systemu. No chyba, że producent telefonu zapewni to wsparcie w jakiś sposób po swojej stronie, ale grzebanie w samym Androidzie to nie moja bajka, więc nie mam pojęcia czy i jak jest to możliwe do zrobienia.

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Tak, to jest poważny problem, choć może jak urządzeń BW będzie coraz więcej, to takie tryby dostaną wsparcie deweloperskie.

      Skoro po paru aktualizacjach Androida wszedł tryb ciemny i większość deweloperów się dostosowała, to czemu nie mono.

      0
  16. Greg pisze:

    Czy nie ma problemu z zasięgiem?

    0
  17. Agga pisze:

    Na reddicie piszą, że wszystkie telefony Bigme Hibreak Pro są zainfekowane jakimś złośliwym programem. Nie wiem, czy to prawda, ale na wszelki wypadek przekazuję link:

    https://www.reddit.com/r/Bigme/comments/1l9hac4/bigme_hibreak_pro_badbox2_infection/

    Może ktoś, kto się orientuje, spojrzy i oceni.

    Mam nadzieję że problem zostanie usunięty, bo kusi mnie ten telefon.

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Jeśli dobrze rozumiem ten post i jego aktualizacje, chodzi o oprogramowanie do rozpoznawania twarzy (odblokowania ekranu), które pingowało jakąś domenę, która została przejęta. Używam tej funkcji (choć trzeba pamiętać, że ona nie jest taka odporna jak w Pixelach), Play Protect nic nie wykrywa. Obiecana przez Bigme na Reddicie aktualizacja jeszcze nie weszła.

      Tu komentarz z Bigme:
      https://www.reddit.com/r/Bigme/comments/1la51o1/dear_users_concerned_about_the_recent_badbox/

      EDIT (18.41) właśnie nowa wersja 2.2.6 się aktualizuje. W changelogu jako pierwszą ma „update third-party face recognition software”.

      2
  18. Magdallena pisze:

    Jestem miłośniczką e-papieru. Dla mnie Hibreak Pro to spełnienie marzeń, bo dzięki takiemu smartfonowi mam magię e-papieru po prostu na okrągło. Telefon mam od miesiąca i nie mogę się nim nacieszyć. Nie chciałabym za nic kolorowego. Gdy chcę zrobić zakupy online lub pooglądać filmiki biorę tablet. Czerń i biel jest mega, mess, Instagram, Whatsapp, aplikacje bankowe, Duolingo, apki sklepowe, nawigacja: wszystko jest czytelne i wyraźne. Przeglądanie stron internetowych: super. Zdjęcia po przerzuceniu na urządzenie z kolorowym ekranem wychodzą dobrze. Reakcja na dotyk, tak jak napisał Pan Robert, natychmiastowa. Zasięg łapie wzorowo, jak każdy telefon. Ekran- przepiękny. W pełnym słońcu- magia. Bateria- cztery dni, ale transmisję danych lub wifi włączam według potrzeby, nie bez przerwy. Dziękuję autorowi bloga za namiary na ten model i zniżkę Bigme 10. Aha, telefon ma fabrycznie naklejone szkło hartowane. Polecam innym miłośnikom e-papieru!

    2
    • asymon pisze:

      „apki sklepowe”

      Kurcze, jak? Jak odróżniasz buty w kolorze miętowym od szałwiowych czy pistacjowych?

      1
      • Magdallena pisze:

        Chodziło mi o lojalnościowe apki sklepowe typu Biedronka, Lidl, Smyk, Sinsay. Zakupów internetowych rzeczywiście, że względu na brak kolorów, robić się nie da.

        1
  19. Jędrzej pisze:

    Robercie, czy mógłbyś się dowiedzieć czy i kiedy planowana jest sprzedaż wersji w czarnym kolorze w Polsce?

    1
  20. Maciej pisze:

    Niestety telefon nie jest już dostępny na stronie producenta.
    Czy ten telefon można kupić u jakiegoś innego zaufanego dystrybutora?
    Panie Robercie czy wiadomo już o dacie wejścia na rynek wersji z kolorowym ekranem?
    Czy są na rynku dostępne urządzenia 2w1 czyli połączenie smartphona z e-bookiem innych prducentów o parametrach zbliżonych do BIGME Hibreak pro?

    0
    • Robert Drózd pisze:

      O dostępność dopytam, sądzę, że niedługo uzupełnią zapasy. Widzę że ten sam dystrybutor sprzedaje wciąż na Allegro, ale tam bez naszej zniżki.

      Co do kolorowej wersji pisałem wyżej – nie ma w tym momencie żadnej potwierdzonej informacji, że w ogóle wyjdzie.

      EDIT: chwilowo wróciła jedna sztuka :)

      0
  21. Marco Polo pisze:

    Witam. Slinka mi poleciała na Wasze komentarze;) Kocham czarno-biale klimaty od dziecka;). Teraz zdrowie, a konkretnie oczy mi dezerterują. Jedno mi zostało i muszę coś wymyślić na zdrowe czytanie. Czyli teoretycznie wszystkie androidowe aplikacje powinny się uruchamiac na tym nowym telefonie-czytniku?
    Aplikacje firm trzecich, dyktafony, wszelkie mapy,apki zywieniowe itd. Wszystko wszystki co na normalnym telefonie (teraz mam Pixela 8). Tylko się upewniam, dajcie znać co na pewno nie wystartuje na nim. Pozdrawiam;)

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Test będzie w tym tygodniu, artykuł jest już napisany, czekam tylko na potwierdzenie jednej rzeczy od producenta. Generalnie tak – wszystko to czego używam na Pixelu byłem w stanie zainstalować i tutaj bez wyjątków. Przez jakiś czas był problem z aktywowaniem karty przez Portfel Google (do płacenia zbliżeniowego), ale tydzień temu weszła aktualizacja (wersja 2.4.2), w której zostało to poprawione.

      0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania i polityką prywatności

Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.