
Ukazała się właśnie aktualizacja 5.16.1.2 dla Kindle Scribe.
To pierwsza aktualizacja oprogramowania dla tego modelu od czasu jego premiery. Przypominam, że możliwości notowania były na Scribe dość ubogie, na co narzekali użytkownicy, z kolei Amazon obiecywał zmiany i pierwszego pakietu się doczekaliśmy.
Kindle Scribe dostał kilka nowych funkcji, choć chyba żadna nie jest rewolucyjna. Ale używający Scribe jako notatnika powinni być zadowoleni.
Aktualizację pobierzemy ze strony Amazonu. Parę dni temu omawiałem wersję 5.15.1.1 dla pozostałych czytników Kindle – ta jest przeznaczona tylko dla Scribe. Widzimy zatem, że przynajmniej w tym momencie rozwój obu „rodzin” Kindle przebiega równolegle.
W artykule są linki afiliacyjne do Amazonu.
Lista zmian w Kindle Scribe (wersja 5.16.1.2)

Opis zmian znajdziemy np. w okienku „Device Info” w ustawieniach. Opiszę je w kolejności ważności.
Nowe tryby pisaka umożliwiają łatwiejsze dostosowanie stylu tego, jak piszemy.

Poza Pen (długopis) mamy też Fountain pen (wieczne pióro), Marker oraz Pencil (ołówek).
Jest też opcja wybrania grubości pisaka – jednej z pięciu.
Nowe tryby da się też ustawić jako skrót, jeśli korzystamy z rysika premium – dostępnego w droższych wersjach Scribe.

No cóż, są to rzeczy standardowe w aplikacjach do notowania, dziwić może nie znalazły się w oprogramowaniu Scribe od początku.
Przejście na kolejną stronę notatnika – to funkcja, o której ewidentnie zapomniano, albo też projektanci nie zdawali sobie sprawy, że każdy notatnik może mieć wiele stron i przyda się trochę szybsza nawigacja niż ich zmiana.

Podfoldery i możliwość ich przenoszenia – do tej pory notatki można było organizować w foldery – ale tylko na jednym poziomie. Teraz będzie można tworzyć również foldery w folderach, a także przenosić te foldery do innych folderów.

I tu taka refleksja – dlaczego te zmiany dotyczą notatek, a nie można sobie tworzyć folderów dla książek? Owszem, są kolekcje, które bywają bardzo przydatne, bo jedna książka może być w wielu kolekcjach – ale organizacja w foldery jest dla wielu osób bardziej intuicyjna.
Nowe wygaszacze ekranu – Amazon dodał nowe obrazki wygaszaczy ekranu, które wyświetlą się po wyłączeniu czytnika.
Jeden z przykładów widzicie na zdjęciu otwierającym artykuł. Oczywiście pokażą się tylko, jeśli nie stosujemy opcji „Display Cover” czyli wyświetlania aktualnej okładki.
I to ustawienie może trochę zawieść osoby używające Kindle jako notatnika. Bo dlaczego na wygaszaczu nie może być ostatnio edytowana notatka? Jeśli ktoś np. zrobi sobie listę rzeczy do zrobienia w danym dniu, mogłaby się wyświetlać na stałe na wygaszaczu.
Amazon przypomina: ustaw kod do czytnika
Gdy testowałem nowości w trybie notowania, nagle zobaczyłem następujący komunikat.

Amazon przypomina o tym, że można ustawić kod zabezpieczający czytnik. Nie jest to żadna nowa funkcja, ma ją każdy czytnik Amazon i pisałem o niej już w 2015 w artykule o Kindle w rodzinie. Kod ustawiamy w Settings – Device Options – Device Passcode.

Ale w sytuacji, gdy nasz Scribe jest nie tylko czytnikiem, ale notatnikiem, możemy mieć potrzebę, aby zabezpieczyć jego zawartość przed innymi.
Co ważne:
- Jeśli ustawimy kod – czytnik nie będzie już dostępny jako dysk po podłączeniu do komputera.
- Jeśli zapomnimy kodu – oto kod awaryjny: „111222777”, ale spowoduje on reset i usunięcie zawartości czytnika.
Już niedługo: integracja z Wordem
Zasygnalizuję jeszcze plotkę, jaka się pojawiła parę dni temu – w marcu wyjdzie rozszerzenie do programu Microsoft Word umożliwiające przesyłanie dokumentów na Kindle bezpośrednio z Worda.
Ale czy będzie to możliwe w obie strony (czyli np. wysyłam dokument, adnotuję go na Scribe i potem znowu obrabiam na komputerze) – bardzo nie sądzę.
Uzupełnienie z 28 lutego: Dostałem też maila z niemieckiego Amazonu (tam kupowałem Scribe) z informacją, że niedługo pojawi się funkcja kopiowania i wklejania w notatniku z zaznaczeniem przy pomocy lassa.
Jak zaktualizować Kindle Scribe?
Należy ze strony Amazonu pobrać właściwy plik dla naszego modelu i przegrać go do folderu głównego czytnika. Następnie wybieramy: More – Settings – Device Options – Advanced Options – Update Your Kindle.
Czytniki czasami pobierają same aktualizacje, ale nie przy każdej wersji – raczej, gdy Amazon to uzna za stosowne. W tym przypadku prawdopodobnie nowa wersja trafi na Scribe automatycznie w ciągu najbliższych dni.
Więcej w artykule: Aktualizacje oprogramowania Kindle – pytania i odpowiedzi.
PS. mój Scribe na zdjęciu jest w okładce Fintie Slimshell (68,60 zł w amazon.pl), którą kupiłem parę dni temu, zachęcony przez jednego z Czytelników i którą być może omówię, bo za stosunkowo niewielkie pieniądze, przynajmniej w stosunku do okładki oryginalnej, dostajemy przyjemne otwierane etui.



Czy sadzisz, że inne Kindle dostana aktualizacje pozwalającą na obrót ekranu w dowolną stronę (a nie tylko w lewo)? Scribe z tego co słyszałem chyba ma ją, więc przydało by się w innych.
Jeśli nic się nie zmieniło, to Scribe działa dokładnie jak Oasis – jest akcelerometr który przekręca ekran o 180 stopni. Jeśli włączymy tryb landscape, (czyli czytamy poziomo), to też przekręca, no i mamy dzięki temu obrót w dowolną stronę.
Paperwhite czy K11 nie mają akcelerometru, więc zrobienie tego w ten sposób jest niemożliwe. Choć oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, aby w oprogramowaniu zrobili właśnie obracanie w dowolną stronę, tak jak mają to PB czy starsze Kindle.
Rozczarowujący jest brak rozpoznawania pisma odręcznego (handwriting recognition) i oczywiście brak wsparcia dla języka polskiego (chociażby w postaci polskiego układu klawiatury ekranowej i słownika -> uwaga dotyczy wszystkich Kindlów).
Jeszcze gumka nam się zmieniła, można wybrać obszar do usuniecia. ;-)
Widać, że ostro promują nowy czytnik. Przysłali mi właśnie – a posiadam tylko Kindle 10 – maila, w którym dorzucają kartę podarunkową i oferują zniżkę 20% za oddanie poprzedniego czytnika: https://imgur.com/a/QdA6kgu
Też to dostałem z .com (choć Scribe kupiłem na .de, ale najwyraźniej oddziały się nie wymieniają informacjami o zakupach). Na wszelki wypadek dodam, że Trade-In nie działa w Polsce, a nawet jakby działało to używane Kindle trzymają wartość i zdecydowanie bardziej opłaca się taki czytnik gdzieś wystawić. :)
To prawda, mojego starutkiego Kindla (chyba) 4 sprzedałam za jakieś niebotyczne pieniądze, jakąś stówkę tylko musiałam dołożyć do PW4.
Od paru dni czytam wszystko co dot. czytników z funkcjami notatnika. Ostatecznie poległem i nie wiem co kupić. A moje wymagania są takie:
– podświetlenie
– notatki ręczne i klawiaturowe z możliwością zgromadzenia w jednym pliku i wysłania na komputer w celu dalszej edycji (to b. ważne dla mnie). Funkcja ta powinna działać na pdf, epub etc. A! i konwersja notatek ręcznych na klawiaturowe.
Celem jest nie samo czytanie, ale tworzenie recenzji, gromadzenie najważniejszych informacji z książek jak i własnych uwag.
Kindle Scribe? Coś innego? Bardzo proszę o pomoc.
Od paru dni czytam wszystko co dot. czytników z funkcjami notatnika. Ostatecznie poległem i nie wiem co kupić. A moje wymagania są takie:
– podświetlenie
– notatki ręczne i klawiaturowe z możliwością zgromadzenia w jednym pliku i wysłania na komputer w celu dalszej edycji (to b. ważne dla mnie). Funkcja ta powinna działać na pdf, epub etc. A! i konwersja notatek ręcznych na klawiaturowe.
Celem jest nie samo czytanie, ale tworzenie recenzji, gromadzenie najważniejszych informacji z książek jak i własnych uwag.
Kindle Scribe? Coś innego? Bardzo proszę o pomoc.
rozważ ipad mini 6 + kindle