Za drogo? Ustaw alerty cenowe na e-booki i kupuj taniej!

Onyx prezentuje aż cztery nowe czytniki! Note Air 6 C, Note Mini C, Palma 3 oraz Picco

Udostępnij na FB Udostępnij na Mastodonie

Firma Onyx zaprezentowała aż cztery nowe czytniki! 

Przyjęło się już, że Onyx jesienią każdego roku pokazuje nowe modele urządzeń z e-papierem, produkowane pod marką BOOX. Co mają dla nas tym razem?

  1. Note Air 6 C – kolorowy czytnik/tablet/notatnik z ekranem 10,3″, następca Note Air 5 C, z Androidem 16 i rysikiem
  2. Note Mini C – mniejsza wersja z ekranem 8,52″ (i pierwszy Boox w takich rozmiarach)
  3. Palma 3 – odświeżona wersja czytnika o kształcie telefonu (bez funkcji telefonu) i ekranem 6,13″
  4. Picco – zupełnie nowy miniaturowy czytnik z ekranem 3,97″

Nagranie z prezentacji produktowej

Oto film z prezentacji trzech nowych produktów (z wyjątkiem Picco).

Nie jest to konferencja w rodzaju Amazona czy Apple, ale po prostu nagranie pokazujące najważniejsze funkcje nowych czytników.

I na co zwróciłem uwagę – większość treści w tych 10 minutach to ogólna prezentacja czytników, bez wyraźnego wskazywania, co konkretnie jest nowego.

Nowości są w oprogramowaniu (o tym piszę dalej), ale przecież to oprogramowanie dotyczyć będzie również starszych modeli. :)

Onyx Boox Note Air 6 C

Coraz bardziej odnoszę wrażenie, że Note Air 6 C jest takim „flagowcem” Onyxa. Topowym modelem, w którym wszystko ma działać jak najlepiej, no i w którym są nowe funkcje.

Gdy rok temu firma prezentowała Note Air 5 C – też było wokół niego sporo szumu.

Ale o jakich nowych funkcjach mówimy?

  • Android 16 zamiast 15.
  • Nowy procesor: Qualcomm 6690. Ma to się przełożyć na o 40% szybsze otwieranie dokumentów i zmianę stron, szczególnie w plikach PDF.
  • Ulepszono też działanie technologii BSR (Boox Super Refresh) z płynniejszym odświeżaniem.
  • Bluetooth 6.0 zamiast 5.1.

Ekran i rozdzielczość pozostają takie same. Również rozmiary i wygląd 6 C nie zmieniły się w stosunku do 5 C, choć nie mam potwierdzenia, czy będą działały te same akcesoria.

Może trochę rozczarować, że mamy wciąż tylko 64 GB pamięci na pliki, ale pamiętajmy, że ceny pamięci rosną… Na lubiących chomikować pliki, jest wciąż slot na kartę micro SD.

Chalid Raquami na swoim kanale już przetestował Note Air 6 C i jest nim zachwycony, twierdzi że zastąpi Kindle, reMarkable i wiele tabletów, a ilość zastosowań jest taka, że mogliśmy sobie nie wyobrażać, ile ich jest.

Inna sprawa, że według autora filmu, jeśli mamy Note Air 5C, to nie ma potrzeby aktualizacji. Takie jest również moje wrażenie, bo Onyx od dawna rozwija swoje czytniki ewolucyjnie, nie rewolucyjnie.

Obecnie w sklepie Czytio czytnik Note Air 5 C można teraz kupić za 2089 zł, czyli o niemal 200 zł taniej niż w listopadzie 2025, gdy go testowałem. Swoją drogą, pełny test się nie ukazał, no i już się nie ukaże. :) Jestem przekonany, że 6 C będzie na pewno droższy, przynajmniej przy okazji premiery. Cena w Stanach to 579 dolarów (bez podatku).

Aha, jeśli ktoś się zastanawia, dlaczego nie pokazano „czarno-białej” wersji Note Air 6 C, no to pokrewne urządzenie już istnieje. Wiosną tego roku roku pokazano czytniki z serii 10.3 Gen II (bez oświetlenia) oraz Lumi (z oświetleniem). Ich obsługa jest bardzo podobna. Mają też oczywiście rysik w zestawie.

Onyx Boox Note Mini C

Note Mini C – to zupełnie nowy czytnik włączony w serię Note, która jak widać, będzie teraz rozszerzana na urządzenia mniejsze niż 10 cali.

Ma on ekran o nietypowej wielkości 8,52″. Przypominamy sobie, że parę lat temu był czytnik Tab Mini C – ten miał jednak ekran 7,8″.

W skrócie: Note Mini C ma być po prostu mniejszą i bardziej poręczną wersją Note Air 6C. Zwiększenie ekranu jest dla mnie logicznym krokiem, bo ułatwia notowanie, ale jednocześnie to czytnik, które powinno być łatwiej utrzymać jedną ręką, choć ważyć ma ok. 300 g.

Ma być ekran Kaleido (150 ppi w kolorze, 300 ppi w czerni), Android 16, no i technologia Super Refresh znana z większego brata. Tu również mamy 64 GB wbudowanej pamięci i obsługę kart microSD. W zestawie będzie też rysik z bocznym przyciskiem.

Nie wiemy jeszcze, jaka będzie cena w Polsce, ale przypuszczam, że może troszkę negatywnie zaskoczyć, bo w Stanach czytnik kosztuje 549 dolarów – jedynie o 30 dolarów mniej niż 6 C.

Onyx Boox Palma 3

Palma 3 to następca Palma 2 i Palma 2 Pro – kolejny czytnik z monochromatycznym ekranem 6,13″ (300 ppi) w kształcie telefonu.

Jakie zmiany?

  • Android 16 (zamiast 13 w Palma 2)
  • Nowy procesor: Qualcomm Q-6690 i 6 GB RAM
  • Obsługa rysika InkSense (tak jak w Pro), z tym że opcjonalnie trzeba go zakupić.
  • Ramka z aluminium
  • Rozmiary troszkę inne:  159 × 78 × 7,8 mm (czyli etui pewnie nie będą pasować).

W filmie producent przypomina o różnych opcjach odświeżania ekranu, które pozwalają na dostosowanie czytnika do naszych potrzeb.

Ekran pozostaje zasadniczo bez zmian, podobnie jak 128 GB pamięci wewnętrznej, obsługa microSD czy spory akumulator oraz aparat (16 Mpx).

Nadal nie będzie możliwości włożenia karty SIM i możliwości dzwonienia. :) Choć przypuszczam, że Onyx wreszcie zaprezentuje telefon.

Onyx Boox Picco

Picco to nowiutki mini-czytnik z ekranem 3,97″ i rozdzielczości 480 x 800 pikseli (ok. 235 ppi). Ma mieć oświetlenie i co odróżnia od innych modeli – fizyczne przyciski zmiany stron!

Podobnie jak czytniki Xteink jako pamięć Picco używać będzie kart microSD (w zestawie 16 GB), co pozwoli na szybki „upgrade” pojemności.

Będzie to też jedyny model Onyxa bez Androida – ma być tam lekki system oparty na Linuksie. To akurat dla nas w Polsce mało istotne, ale widziałem też doniesienia, że czytnik nie będzie obsługiwał książek zabezpieczonych przez DRM. Na pewno nie można też liczyć na aplikacje w rodzaju Legimi. No chyba że Picco zdobędzie szaleńczą popularność, no i poznańska firma zdecyduje się taką zrobić.

To co się liczy, to wymiary: 105,5 × 62 × 5,5 mm, a waga ok 58 g. Cyfranek, który miał okazję obejrzeć Picco na targach IFA pisze, że jest niewiele większy od wizytówki.

Będzie to więc ewidentnie konkurencja dla czytników Xteink, szczególnie dla X4 Pro. Ułatwiać ma to też cena – w Stanach 99,99 dolarów, w Europie około 109,99 EUR, która będzie konkurencyjna wobec nowego chińskiego gracza.

Wygląda na to, że Onyx zauważył rosnącą popularność takich urządzeń i chciałby wejść w tę niszę.

Zmiany w oprogramowaniu

Podczas prezentacji produktowej zapowiedziano też kilka zmian w oprogramowaniu. Nie wszystkie są nowe, bo część mamy już w wersji 4.2. Np.

  • Tryb Smooth Refresh – płynniejsze przewijanie dynamicznych treści
  • Template Hub – baza szablonów do notatek
  • Integracja kalendarza z Google, Outlookiem i obsługa protokołu CalDAV
  • Talk Insights – aplikacja do nagrywania spotkań i transkrypcji na żywo + notatki. Podobną aplikację miały wcześniej czytniki Bigme. Na zdjęciu powyżej widać jak to będzie działać.
  • Dual Notes – możliwość współdzielenia dwóch różnych notatek na tym samym ekranie. Zdaje się, że to coś więcej niż standardowa możliwość „split-screen” na Androidzie, no i co innego niż podział ekranu w aplikacji Neo Reader (bo tam notatki mogliśmy mieć tylko na jednej części).

Nie podano kiedy wszystkie nowe zmiany wejdą oraz jakie czytniki obejmą, choć zgodnie z ostatnią praktyką starsze też się powinny załapać.

Podsumowanie

Firma Onyx kontynuuje prezentację kolejnych modeli w cyklu rocznym. Zauważmy, że wersja 5 C nie była na rynku nawet przez rok, bo pojawiła się późnią jesienią 2025.

Można takie podejście krytykować jako charakterystyczne dla wielu chińskich firm. W końcu np. Xteink czy Bigme też często prezentują nowe modele. Jednak w przypadku Onyxa widać pewną konsekwencję, a szerokie aktualizacje oprogramowania sprawiają, że użytkownicy starszych wersji nie czują się porzuceni.

Trochę jak z producentami telefonów, którzy co rok muszą pokazać nowe flagowce. To oczywiście nie zmusza klientów do wymiany sprzętu co rok, no i w przypadku czytników powinno być podobnie.

Nie wiem jeszcze, czy i które z tych nowych czytników będę testował, ale gdy pojawią się w sprzedaży w Polsce, na pewno o tym poinformuję.

A który z tych czterech modeli najbardziej by Was interesował?

W artykule są linki afiliacyjne, będzie więcej, jak czytniki się pojawią w sprzedaży.

Udostępnij na FB Udostępnij na Mastodonie

Artykuł był przydatny? Jeśli tak, zobacz 6 sposobów, na jakie możesz wspomóc Świat Czytników. Dziękuję!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Rynek czytników i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Hosting: Zenbox

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania i polityką prywatności

Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.