
Nadszedł czas plotek związanych z premierami nowych Kindle!
Amazon ma zwykle co roku duże wydarzenie, na którym prezentuje nowy sprzęt. W ostatnich latach zwykle nie było tam czytników Kindle, bo te były ogłaszane niezależnie.
Teraz zaprasza na 30 września 2025, gdzie pokaże nowe głośniki Echo, czy nowe urządzenia FireTV. Jednak, jak zauważył serwis The Verge, w jednej z grafik, które dostali dziennikarze znalazł się ewidentnie fragment ekranu kolorowego Kindle!
Może to być kolorowa wersja podstawowego Kindle 11, tu przypominam, że wyciekły zdjęcia prototypu. Ale słowa na ekranie „stroke of a pen” (pociągnięcie pióra), no i „narysowana” wersja drzewka z czytelnikiem, wskazują na to, że chodzi o kolorową wersję Kindle Scribe.
Jaki ten kolorowy Scribe miałby ekran? Jeśli, podobnie jak w Colorsoft zastosowana zostanie jakaś wersja Kaleido 3, to pewnie w przypadku odcieni szarości będziemy mieli 300 ppi, a w przypadku pikseli kolorowych – 150 ppi.
Podobne duże czytniki od dawna ma Onyx, choćby testowany Note Air 4C, wczoraj testowałem też 10-calowego Bigme. Na obu zresztą działa bardzo ładnie… aplikacja Kindle – i patrząc jak śmigają komiksy, zastanawiałem się – kiedy duży czytnik z kolorowym ekranem zaprezentuje sam Amazon.
A może to już będzie ten moment, gdy Amazon pokaże czytnik z ekranem ACEP, o czym spekulowano już 1,5 roku temu?
Pojawiają się jeszcze inne przypuszczenia, ale żadnych konkretów. Pewnie niedługo wyskoczą kolejne plotki. A na jakie urządzenie z Amazonu czekacie?



Jak już coś miałoby mnie przekonać do nowego czytnika, to: ACeP, 8″, Scribe Mini Color.
Ooo. Taki mniejszy z pisakiem byłbym zainteresowany.
No i zapomniałem wspomnieć jeszcze o przyciskach zmiany stron, czyli w praktyce coś ala Kobo Sage z ekranem w technologii ACeP.
Kindle Scribe był dla mnie rewolucją, po blisko 10 latach korzystania z Paperwhite. Korzystam głównie do zeskanowanych pdf, więc w sumie kolor i tak nie jest mi potrzebny. Może do anglojęzycznych komiksów ze sklepu Amazona ktoś będzie chciał używać, ale na tabletach kolory są lepsze, no i są subskrypcje dostępne, na przykład Marvel Unlimited. Dla mnie dopłacanie do kolorowego ekranu w przypadku Scribe jest trochę bez sensu.
Ja czekam na dobrą promocję PW. Pewnie przed grudniem się nie doczekam.
Jeśli to będzie Kaleido to od razu dziękuję. Mam Kobo Librę Kolor i nigdy więcej Kaleido. Gdzieś widziałem, że ta rozdzielczość 150ppi to jest najlepszy możliwy przypadek i w zależności od wyświetlanego koloru rozdzielczość to okolice 100ppi.
Z kolei do ACeP. To są to ekrany CMYW bez czarnego pigmentu jak w Remarkable? Jeśli tak, to będzie problem z czarnym kolorem.
ACeP może mieć też czarny pigment. Na razie poza reMarkable, które i tak mocno zmodyfikowało Gallery 3, nie ma przykładów wykorzystania tego typu ekranów (poza wewnętrznym chińskim rynkiem). A wydaje mi się, że technologia cały czas jest rozwijana i akurat Amazon mógłby zarezerwować sobie na wyłączność np. przez rok, ulepszony ekran.
W sumie Kaleido też nie wziął jak fabryka dała, tylko całkowicie przebudował stos wyświetlacza. Ze skutkiem, który niekoniecznie daje lepszy efekt niż np. Kaleido w Kobo, ale na pewno inny.
Czyli podejrzenia na forum mobileread sprzed ponad trzech tygodni były prawdziwe.
W ostatniej wersji 5.18.4 firmware znaleziono m.in. coś takiego:
„Up to now the only color allowed for drawing in Scribe notebooks has been black. 5.18.4 adds support for other colors. A color picker can be opened that allows a choice between gray, red, orange, yellow, green, aqua, blue, purple, and pink. There is also mention of „Converting color stroke to black for B/W devices”.
Of course none of this appears to be enabled at the moment. But is does indicate the possibility of a Color Scribe being in development.”
Trend jest taki, że można śmiało stwierdzić, że przyszłość jest kolorowa!
Chciałbym konkurencyjne urządzenie dla reMarkable Paper Pro Move – ale czy to jest po drodze dla Amazon to nie sądzę…
Oby użyli podobnego ekranu, ale dodali przyciski. Choćby takie, jak w starych poczciwych Kindle’ach z pierwszych modeli (bez pełnej klawiatury).
Jesli Kaleido to po moim obcowaniu z Colorsoft moga sie … w trabe. Zaluje ze nie kupilem zwyklego paperwhite. Kolorowe czytanie tylko w tablecie poki co o ile jest konieczne. Aczkolwiek jesli ustrojstwo mialoby 8 cali to sprzedalbym scribe i colorsoft i zastapilbym tym.
Na Kobo Librze z Kaleido mam cały czas wrażenie jakbym miał 1mm warstwę kurzu na ekranie. Fajnie, że jest kolor ale całkowicie niszczy przyjemność z czytania czarno-białych książek. Jakbym to widział na żywo to nigdy bym się nie zdecydował na zakup.
Teaz dodam, bo wlasnie mi myknela notka ze TCL ma robic 8 calowy tablet w swojej technologii NXTPAPER. Z rendera to przypomina ksztaltem ipada mini. Jesli to sie zrealizuje to zegnaj epapierze dla mnie
Autentycznie nie rozumiem fanów Nxtpaper. To dla mnie paskudny, matowy wyświetlacz LCD z kiepskimi kątami widzenia. Mniej odbija światło niż iPad, ale to wciąż LCD.
Dla mnie wciaz urzadzenie, na ktorym moge czytac kolorowe tresci w jakosci najbardziej zblizonej do papieru kredowego. Ogladac porzadne ilustracje. Plus korzystac z innych aplikacji. Teraz czytam biografie Prince’a na polowie 14 calowego TCL na drugiej polowie youtube do szperania po starych nagraniach i bootlegach koncertowych. Bez tego ta biografia nie mialaby sensu. Oczywiscie mozna czytac na czytniku I scrollowac na smartphonie jak kto woli. Epapier za duzo naobiecywal a ewolucja nie doac ze wolna to dziwna. Poszarzernie dosc paskudne i odejscie od paper feel. Od poczatku mowilem ze glowny problem z TCL to zla przekatna nadajaca sie pod tablet do ogladania filmow a nie do czytania. Ipad ma idealna do czytania. I jesli to poprawia to bede bardzo happy. Z tego co slyszalem nowy 11 calowy ma miec lepsza refresh rate rowniez.
Wszystko zależy do czego go porównujemy.
Do Carty? Jasne, przegrywa na całej linii, może poza kolorowymi treściami
Do Trasheido? NXTPAPER bez dwóch zdań lepszy w każdym calu.
Jak już się wszyscy twórcy e-czytników przerzucą się na to badziewie, trzeba będzie albo szukać starych używek albo przerzucić się na czytanie na LCD/papierze.
Fajnie gdyby Amazon zaoferował w końcu chociaż podstawowe wsparcie dla języka polskiego:
– polski układ klawiatury ekranowej
– rozpoznawanie polskiego pisma odręcznego,
co automatycznie otworzyłoby Kindle Scribe na nasz rynek i pozwoliło wprowadzić go oficjalnie do sprzedaży w naszym kraju.
reMarkable rozpoznaje pisany tekst polski i konwertuje go do tekstu maszynowego ale wymagana jest dodatkowa opłata za abonament „connect” (30 euro rocznie) albo 3 euro miesięcznie
Właśnie poczytałem w anglojęzycznych recenzjach, że to rozpoznawanie tekstu kiepsko sobie radzie z treścią po angielsku, a przy innych językach jest jeszcze gorzej. Niemniej model Move kusi i jak Amazon nie pokaże niczego ciekawego, to za kilka miesięcy mogę stracić motywację do odmawiania sobie.
Chciałbym czytnik składany na pół (jak Samsung Fold) – tak by mieć do wyboru 7 (do zwykłego czytania) lub 14 cali (do pdf, czasopism itp). Dodatkowo musiałby być LEKKI – Scribe’a sprzedałem bo był dla mnie niewygodny, (za) ciężki do trzymania godzinami jedną ręką, no i oczywiście kolorowy (może być technologia Kaleido – mam Kobo Libre Color i czytanie na nim np. „Polityki” to bajka choć wiadomo mógłby być nieco jaśniejszy/wymagał mniejszego podświetlenia).
Robert który czytnik polecałbyś w chwili obecnej jako nastepca Voyage? Niestety mój egzemplarz po 10 latach pracy wyzionął ducha i zastanawiam się nad następcą. Pewnie wstrzymam się do prezentacji nowych modeli Kindle w październiku ale rozważam też czytniki innych producentów z klawiszami (czarno-białe) bo pewnie Amazonie nic takiego się nie pojawi. Jest jakiś model który możesz polecić?