Nowość: Włącz alerty cenowe na e-booki i kupuj taniej!

Test Kindle Paperwhite – część I: oświetlenie – kiedy się przydaje i jak go używać

Czas na szczegółowy test Kindle Paperwhite, jakiego jeszcze nie było w polskim internecie! Test podzielę na kilka części, w których omówię różne aspekty korzystania z czytnika.

Wcześniej opublikowałem już artykuł o pierwszych wrażeniach i konfiguracji wstępnej.

Test zaczynam od oświetlenia – jest to cecha wyróżniająca nowy model i podstawowa przyczyna, dla której wiele osób zastanawia się nad kupnem tego czytnika.

Każdy z nas korzysta z czytnika w różnych okolicznościach. Opiszę cztery sytuacje, w których światełko z Paperwhite przydaje się mniej lub bardziej.

Kwestie podstawowe

Światełko w Paperwhite aktywuje się automatycznie w momencie włączenia (wybudzenia) czytnika przy pomocy przycisku na dolnej krawędzi obudowy. Jeśli korzystamy z oryginalnej okładki (lub jej klonów), otwarcie okładki powoduje także wybudzenie czytnika i włączenie światełka.

Poziom oświetlenia możemy regulować w zakresie od 0 do 24 przy pomocy ikonki żarówki, którą widzimy w górnym menu nawigacyjnym. Jeśli tego menu nie ma – aktywujemy je dotykając ekranu na górze.

Poziom maksymalny świeci dość mocno. Sam praktycznie nigdy nie korzystam z ustawień powyżej 18. Światło jest wtedy nienaturalne i widać wyraźnie wtedy słynne „cienie”.

Z kolei poziom zerowy widoczny jest jedynie w całkowitej ciemności, gdzie pozwala na to aby trafić w żaróweczkę i sobie ekran rozjaśnić.

Sytuacja 1: bardzo jasno

To sytuacja, gdzie jesteśmy „skąpani w świetle”. Przykładowo:

  • plaża lub park w słoneczny dzień
  • biurko oświetlone mocną lampką

Tutaj nie potrzebujemy dodatkowego oświetlenia! Papier elektroniczny został stworzony właśnie do takich sytuacji – mamy słońce, dobre światło, komu więc potrzebne dodatkowe żarówki?!

Zobaczmy jak to wygląda w praktyce – na biurku oświetlonym żarówką 40W położyłem Paperwhite obok mojego starożytnego Kindle Keyboard.

Ustawienie 0/24  – żadnej różnicy między ekranami. Jak widać, kompletnie nietrafione są obawy, że stałe oświetlenie psuje korzystanie z czytnika.

Ustawienie 8/24 – nadal żadnej różnicy!

Ustawienie 15/24 – różnica już jest, ale nie tyle w czytelności, co w odcieniu ekranu.

Ustawienie 23/24 – no, tu już wali po oczach, prawie jakbym postawił na biurku iPada – z jedną różnicą – nie ma efektu lustra.

Tak więc ustawienie niskie nic nie daje, a wysokie ma dwa efekty:

  • zmiana odcienia ekranu – jeśli np. czytam na Kindle przy biurku oświetlonym ciepłą żarówką „tradycyjną” – to jego ekran jest tak samo dość ciepły. Diody mają inną temperaturę barwną i ekran będzie zimniejszy.
  • zauważalne cienie i plamy oświetlenia na dole ekranu. Z tego też wniosek, że jeśli widzimy cienie – to możliwe, że ustawiliśmy zbyt mocne światło.

Kindle Paperwhite nie jest koniecznym zakupem, jeśli masz to szczęście, że czytasz zawsze w bardzo dobrym świetle. Zostań przy dotychczasowym czytniku, chyba że przekonają Cię inne funkcje Paperwhite.

Sytuacja 2: dość jasno

To jest sytuacja, w której światło sprawia, że nie mamy problemów z czytaniem książki lub korzystaniem czytnika. Przykładowo:

  • podróż pociągiem czy autobusem przy pogodnym dniu, albo mocnym oświetleniu,
  • miejsce w kawiarnianym ogródku, ale nie w bezpośrednim słońcu,
  • dobrze oświetlony pokój.

Tutaj rolą Kindle Paperwhite jest poprawienie komfortu czytania. Włączenie światełka sprawi, że… ekran wyda nam się bielszy! Ten moment udało mi się chyba uchwycić na zdjęciu otwierającym artykuł, gdzie Paperwhite staje się delikatnie jaśniejszy od ekranu Kindle Classic.

Amazon namawia do tego, aby oświetlenie było na stałe włączone – i w tej sytuacji zdecydowanie się przydaje, choć nie jest niezbędne.

Warto przy okazji wyjaśnić to, co Amazon mówi na temat kontrastu. Bezos na konferencji chwalił większy o 25% kontrast Paperwhite.

Sam ekran Paperwhite bez oświetlenia nie ma wcale większego kontrastu niż tradycyjny ekran Pearl z innych wersji Kindle – widzieliśmy to na zdjęciach wyżej.

Dopiero oświetlenie sprawia, że sama powierzchnia ekranu z szarej robi się bielsza – w ustawieniu optymalnym faktycznie przypomina biel kremowego papieru.

Ale coś za coś – otóż diody oświetlają zarówno tło, jak i … elektroniczny atrament z którego tworzone są litery. Jeśli ustawimy zbyt mocne oświetlenie, wtedy litery wydadzą nam się także jaśniejsze – i też nie czarne, a ciemno szare.

Różne kroje czcionki w różny sposób reagują na światło. Fantastycznie wygląda Futura – mi po raz pierwszy wręcz zaparło dech!

Gorzej natomiast wypada Palatino – szczególnie gdy mamy wyłączone odświeżanie przy każdej zmianie stron (jest to ustawienie domyślne) – czcionka wydaje się postrzępiona.

Ustawienia: u mnie jest to najczęściej pomiędzy 6 i 15. Przy mniejszych wartościach nie widać wielkiej różnicy – przy większych czujemy nienaturalność oświetlenia. Ponieważ w tym scenariuszu główne źródło światła jest i tak z zewnątrz – poziom oświetlenia to tak naprawdę wybór jak bardzo „biały” ekran chcemy widzieć.

Sytuacja 3: dość ciemno

W tej sytuacji jest za ciemno na tradycyjną książkę, albo czytnik. Niektórzy będą w stanie czytać powiększając sobie tekst, ale będzie to bardzo szybko męczyło wzrok.

Przykłady:

  • nastrojowe światło w kawiarni,
  • pochmurny dzień w pociągu i autobusie, albo światło „z jednej żarówki”,
  • pomieszczenia ze światłem dziennym, a daleko od okna,
  • czytanie pod ławką na wykładzie. :-)

Większość aparatów nastawionych na automatykę zrobi w takiej sytuacji zdjęcia poruszone, albo zaszumione.

Tutaj Kindle Paperwhite staje się niezbędny. Jedyną alternatywą byłoby użycie zewnętrznego źródła światła, np. lampki.

Jak to wygląda w praktyce – zabrałem dziś dwa czytniki na parapet parę minut przed zachodem słońca. Zdjęcia niestety nie oddają rzeczywistości – tak naprawdę było ciemniej i żeby czytać musiałbym powiększyć tekst.

Ustawienie zero – żadnych efektów.

Ustawienie 6/24 – ekran Paperwhite zaczyna być odrobinę bielszy…

Ustawienie 12/24 – tu już widzimy „magię” Paperwhite – ekran jest po prostu biały, a nie szarobury jak to ma miejsce z tradycyjnym papierem elektronicznym.

Ustawienia maksymalne – to już zbyt nienaturalnie, jak żarówa.

Ustawienia: 10-11 to dobry początek – komfort czytania zależy przede wszystkim od światełka, dlatego nawet pojedyncze kroki mogą mieć znaczenie.

Sytuacja 4: całkiem ciemno

To jest miejsce gdzie… po prostu nie ma światła, lub jest bardzo słabe. Nie ma mowy o czytaniu  zwykłych książek. Przykładowo:

  • sypialnia w nocy,
  • ciemny przedział w pociągu,
  • jazda samochodem w nocy.

Zanim wyjaśnię, jak działa w tej sytuacji  Paperwhite, uświadomić sobie trzeba, że ludzkie oko bardzo źle reaguje na nagłe zmiany światła.

  • Zmorą kierowców są ostre światła z naprzeciwka, a także podświetlane billboardy. Przez chwilę po wyminięciu takich świateł jesteśmy oślepieni.
  • W kompletnej ciemności prawie nigdy nie pracujemy na komputerze. Co najwyżej możemy obejrzeć film, czy zagrać w grę, ale przełączenie do „zwykłego” programu będzie bolesne dla oczu. Jeśli muszę w ciemności pisać na laptopie, to sobie włączam program WriteMonkey, który imituje stare monitory monochromatyczne (bursztynowy tekst na czarnym tle).
  • W kompletnej ciemności tradycyjne ekrany tabletów i telefonów są za jasne, nawet przy minimalnych ustawieniach. Dlatego większość porządnych programów do czytania na tablety ma tzw. „night mode” – czyli tryb, w którym ekran jest wygaszony, a widzimy jedynie jasne litery.

Miałem tak w ostatnią niedzielę – jechałem wieczorem PKS-em, w którym zgaszono wszystkie światła. Miałem ze sobą iPada oraz Kindle. Wyjęcie iPada i próba odpalenia Flipboarda czy jakiejś gry poskutkowała tym, że zobaczyłem wielką żarówę, którą musiałem wyłączyć, bo natychmiast mnie rozbolała głowa. Wyciągnąłem Kindle i… na nim czytałem z powodzeniem przez 1,5 godziny.

Tutaj mamy różnice między teorią i praktyką. Owszem, światło z Paperwhite trafia do naszych oczu nie bezpośrednio (jak w przypadku LCD), a odbite od ekranu. Ale inny sposób świecenia, nie sprawia, że światło stanie się obojętne dla oczu. Owszem – da się w przeciwieństwie do tabletów czytać na jasnym tle – ale… komfort będzie mniejszy niż w pierwszych trzech sytuacjach.

Kwestia zatem takiego ustawienia, aby ekran za bardzo nie męczył oczu, ale by tekst był wciąż wyraźny. W kompletnej ciemności korzystamy z ustawień 2-6.

Na króciutkim filmie można zobaczyć, jak ogromny wpływ na postrzeganą jasność mają ustawienia.

W sytuacjach 2 i 3 da się praktycznie zawsze dobrać takie ustawienie, gdzie ekran będzie wyglądał po prostu jak książka. To dla mnie wielka zaleta Paperwhite.

W kompletnej ciemności nie dobierzemy naturalnego ustawienia, bo… nie jest naturalne, aby w ciemności patrzeć się w jedną oświetloną powierzchnię… To jest ograniczenie wynikające z fizyki, a nie konstrukcji urządzenia.

Kindle Paperwhite daje więc możliwość czytania w całkowitej ciemności – ale należy traktować to właśnie jako możliwość, a nie typowe zastosowanie czytnika.

W momencie, gdy czytamy np. w łóżku, a nie chcemy przeszkadzać drugiej osobie, która z nami śpi, należy raczej dążyć do sytuacji numer 3 – gdzieś z boku powinno być nieinwazyjne oświetlenie (kinkiet, słaba lampka nocna), a ekran Paperwhite tylko doświetlać, tak abyśmy poza ekranem widzieli coś jeszcze.

Porównajmy ze sobą omówione sytuacje

Nr Sytuacja Rola oświetlenia Ustawienia
1. Bardzo jasno Niepotrzebne Dowolne
2. Dość jasno Poprawić komfort czytania 6-15
3. Dość ciemno Umożliwić komfortowe przeczytanie tekstu 10-11 (ustaw dokładnie)
4. Całkowicie ciemno Umożliwić w ogóle przeczytanie tekstu 2-6

Podsumowanie

Konieczność szukania dobrego światła była jak dotąd jedną z większych wad czytników. Jasne – nikt nie uznaje tego za wadę książki papierowej, ale w przypadku urządzenia, które ma pozwolić na czytanie zawsze i wszędzie było to denerwujące ograniczenie.

Od ponad tygodnia zabieram nowego Kindle Paperwhite ze sobą wszędzie gdzie się da i nie mogę wyjść z podziwu, jak naturalne stało się korzystanie z oświetlenia.

Gdy czytam przy biurku, to ze względu na wygodę okładki ze stojakiem nadal preferuję starego Keyboarda, bo różnic w czytelności nie ma.

Ale wszędzie „w trasie” Paperwhite staje się niezastąpiony. Nie muszę się zastanawiać, czy w pociągu siadać przy oknie, albo w autobusie pod lampką. Mogę wreszcie korzystać z czytnika w łóżku, gdzie dotąd czasami zabierałem tylko tablet. A i tam, gdzie oświetlenie bywało dobre, fajnie obserwować jest nieco bielszy odcień ekranu.

Kindle Paperwhite dzięki oświetleniu pozwala rzeczywiście czytać w każdej sytuacji – i właśnie przez to można go określić jako czytnik nowej generacji.

PS. W drugiej części testu skupię się na obsłudze Paperwhite przy codziennym czytaniu. Jak zwykle proszę o zadawanie pytań – ale mam też wielką prośbę o przeczytanie wcześniejszych artykułów i nie powtarzanie tych samych wątków.

Czytaj dalej:

Artykuł był przydatny? Jeśli tak, zobacz 6 sposobów, na jakie możesz wspomóc Świat Czytników. Dziękuję!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kupno Kindle i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Hosting: Zenbox

207 odpowiedzi na „Test Kindle Paperwhite – część I: oświetlenie – kiedy się przydaje i jak go używać

  1. Które okładki dla Paperwhite polecisz?

    0
  2. Typowy1 pisze:

    Używam Paperwhite od początku grudnia, i przyznam że lepiej mi się czyta z włączonym światłem, nawet kiedy w pokoju jest jasno – używam wtedy wyższych ustawień jasności. Generalnie zawsze dobieram tak jasność, żeby nie było widać ciemnych plam – ich widoczność zależy od oświetlenia w pomieszczeniu. Gdy jest całkiem ciemno w pokoju, zjeżdżam do 2-3 poziomu, a gdy oczy się przyzwyczają to nawet do 0, co dalej umożliwia komfortowe moim zdaniem czytanie (na wyższych ustawieniach światło zaczyna „boleć”). Nie miałem tylko okazji przetestować czytnika w pełnym słońcu, pewnie wtedy faktycznie światło można wyłączyć całkowicie.

    0
  3. Alex pisze:

    Oswietlenie w Kindle jest to niewatpliwie udogodnienie. Zamiast dwoch czytnikow, bede mogla teraz brac w podroz tylko jeden.
    Pozdrawiam

    0
  4. Adam pisze:

    błąd w tabelce. Powinno chyba być 2-6 a nie 26? :)

    świetny tekst

    0
  5. marcin pisze:

    Pytanie do następnej części: Jeśli nie można używać gestu Swipe Up/Down do przeskakiwania między rozdziałami jak w kindle touch, jakie są opcje nawigacji między rozdziałami ? Tylko ->Menu -> Go To -> Table of contents ?

    0
    • zagrze pisze:

      Nie trzeba aż tak zawile, jak książka jest dobrze sformatowana to po najechaniu na „GoTo” rozwija sie lista rozdziałów (nawet z odnośnikami do nr stron na której są początki rozdziałow), odnośnik do okładki, początku i końca ksiązki. Moim zdaniem wygodniejsze niż w poprzednich Kindle.

      0
    • KanJar pisze:

      Swipe Up/Down do przeskakiwania między rozdziałami jak najbardziej działa na Paperwhite.

      0
  6. Chris pisze:

    Porównuję mój Kindle Touch z oryginalną okładką z lampką , oraz Paperwhite żony z oryginalną okładką. Wnioski : podświetlenie w Paperwhite bardziej równomierne co jest zrozumiałe. Niestety temperatura barwna zastosowanego oświetlenia (zimna) sprawia, że podświetlona strona staję się biało-niebieska. Efekt ten nasila się przy wyższych ustawieniach oświetlenia, zwłaszcza w ciemniejszych pomieszczeniach. Mam nadzieję, że w następnej generacji zastosują inne diody.

    0
  7. mruuffka pisze:

    Od paru dni używam PW i zastanawiam się jak było bez niego :-) Mam pytanie, może głupie, ale to mój pierwszy czytnik. Czy to normalne, że czasem przy przełączaniu stron przez ułamek sekundy mam taki przebłysk czarnej strony czy powinnam go reklamować?
    Podobnie jest gdy otwieram którąś książkę. To naprawdę ułamek sekundy ale zastanawiam się czy tak powinno być? Będę wdzięczna za opinie.

    0
  8. Rena pisze:

    Czy jak zamawiam Kindle w Amazon to:
    – dostaje fakture Vat23%?
    – jak dluga jest gwarancja i jesli rok to czy moge skorzyatac z 2 niezgodnosci towaru z usluga?

    0
    • kz pisze:

      Nie dostajesz – przecież VAT 23% jest w Polsce a kupujesz w sklepie w USA !
      To samo dotyczy niezgodności towaru z usługą – gwarancję daje Ci amerykański sklep i jest ona 1-roczna.

      0
      • Petro pisze:

        Faktury nie otrzyma sie w/g jesli kupisz w USA to juz nie chodzi o to co napisal KZ. Bo jest wiekszy problem – fakture dostaniesz na tego kto zamawia czy nie na Polaka a na Amerykanina. Czyli takiej faktury nie rozliczysz.
        Dziwne dla mnie jest to ale coz to USA – idioci

        0
      • Marek pisze:

        Ale przecież płacisz VAT i to 23%! Amazon go odprowadza do polskiego US za Ciebie! Dlatego czytniki były dużo tańsze do jesieni 2011 bo Amazon refundował klientom ten VAT.

        Podobnie jak kupujesz na europejskich Amazonach. W UK jest VAT niższy niż w Polsce ale przy wysyłce do naszego kraju pobierają od Ciebie VAT 23%!

        0
    • LPG pisze:

      Jeśli kupujesz na firmę, czyli z fakturą, to nawet w kraju nie obowiązują Cię zapisy o sprzedaży konsumenckiej i 2-letnim okresie „zgodności towaru z umową”, więc albo faktura i firma albo paragon i konsument.

      0
  9. Kasia pisze:

    Bardzo fajny artykuł. Mam swojego (PIERWSZEGO) Kindle’a od wczoraj. Potwierdzam – Amazon jak burza przysyła, bo ja zamówiłam w czwartek i we wtorek dostałam przesyłkę. Bardzo szybko udało mi się wszystko zarejestrować i zakupić pierwsze dwie pozycje książkowe i ukochaną Politykę. Szokujące jest, jak szybko działa kupowanie przez amazon.com – click na Macu i pozycja jest na Kindle’u. No, to zrobiło na mnie wrażenie. Przeczytałam bardzo dużo artykułów na tej stronie i przyznam, że choć wiele lat zajmuję się komunikacją, rzadko spotyka się tak profesjonalne i czytelne artykuły. Cieszy mnie, że jest sporo artykułów dla początkujących :) Ja podjęłam decyzję o zakupie Kindle’a jak się okazało, że zabranie książek samolotem będzie równać się paru kilo więcej w bagażu a sporo podróżuję.
    Zakupiłam oryginalną okładkę i jestem z niej bardzo zadowolona. Elegancka, wszystko pasuje, chroni i zamyka/otwiera automatycznie. Moja jest w kolorze fuksji :)

    0
  10. Kamil pisze:

    A jak jest z zmianą stron korzystałem wcześniej z czytnika taty ma Kindle classic tam są fizyczne przyciski , chce sobie sprawić czytnik , przyznam że brakowało mi podświetlenia w tamtym ale intuicyjnie sie zmieniało strony jak wygląda użytkowanie PW w tym zakresie

    0
    • zagrze pisze:

      Też intuicyjnie: stuknięcie w odpowiednim obszarze żeby było w przód lub tył, albo gestem do przodu lub do tył (jak przy przewracaniu stron w „normalnej ” książce) i w tym przypadku obszar nie gra roli.

      0
      • rpp pisze:

        A czy można zablokować przewijanie stron przez „kliknięcie” w dany obszar?
        Mam Classica i bardzo mi odpowiada przewijanie przyciskami. Gdyby Paperwhite był właśnie z taką opcją zamiast dotykowego ekranu to pewnie już bym go zamawiał a tak trochę mnie odrzuca kwestia dotykowego (w szczególności przypadkowego) przewijania stron.

        0
  11. Rena pisze:

    I jeszcze mam jedno pytanie do zakupu. Jesli bedac w USA kupie Kindle Paperwhite without special offers to czy bede mogl w razie awarii reklamowac z Polski? Czy wtedy place za przesylke do Amazon?
    PS> zakladam ze special offers juz mozna reklamowac tylko z USA?

    0
    • kz pisze:

      Tak, możesz reklamować z Polski – przynajmniej z Classiciem tak było.

      0
      • Petro pisze:

        Niebardzo. Moja rozmowa:

        My question is: if I bought in USA and after that I move to Europe it will be possible free send my Kindle to repair form for example Poland?
        Prakash Kumar:I am so sorry but you’ll have to pay the return shipping charge to ship the kindle back to us from Poland.
        Me:why I’ll must to pay?
        Prakash Kumar:It’s just because the shipping will be internationally that has to pass through countries customs and duties and so shipping cannot be free.

        0
        • mactajg pisze:

          Czy cytowana rozmowa to całość, czy tylko wycinek? Tutaj nie widzę byś pytał o naprawę gwarancyjną, a tylko naprawę. Nie wiem jak obecnie jest teraz, czy zmienili politykę, czy też trzeba dobrze zagadać z Amazonem, ale jak ja miałem awarię w czasie gwarancji zakupionego Kindla w USA na amerykański adres, a potem sprowadzonego, to nie było problemy z przesyłką nowego do mnie.

          0
  12. dorota pisze:

    coraz bardziej dojrzewam do upgrade’u z Classica na Paperwhite, glownie dlatego, ze czesto czytam wracajac wieczorami z pracy, a jednak doczepiana lampka to mierne rozwiazanie.

    ciekawi mnie, ile wytrzymuje bateria, zwazywszy, ze podswietlenia nie da sie wylaczyc: czy rzeczywiscie tak dlugo, jak deklaruje Amazon?

    0
    • Gienek pisze:

      Używam kindle dokładnie od 5 tygodni, max. godzina dziennie, a czasami kilka dni nic. Wifi włączane TYLKO dla pobrania artykułów i książek z amazona (kilka razy). Światło włączone, bez wykorzystania maksymalnych ustawień.
      W chwili obecnej bateria pokazuje minimum. Zobaczymy jak długo wytrzyma, ale zapowiada się, że bateria jest tak samo słaba jak w touchu i po kilku miesiącach będzie wytrzymywać tydzień. To tyle z buńczucznych zapowiedzi amazona, zresztą to samo dotyczy lepszego kontrastu. Marketingowe brednie.

      0
      • mactajg pisze:

        No, ale w opisie Amazonu masz, że 8 tygodni przy czytaniu 0,5 h dziennie. A bateria z tego co widziałem jest dokładnie taka sama co w touch. Wg mnie bateria trzyma bardzo dobrze i jak na razie nie zauważyłem jakiegoś spadku wydajności (a mam PW od połowy października) przy korzystaniu jakieś 3-4 h dziennie. Wg mnie jak na realia dzisiejszego sprzętu elektronicznego i tak jest bardzo dobrze. Choć z „zasobonści” obudowy dałoby się wcisnąć do PW ze dwa razy większą baterię (ciekaw jestem ile by było drożej).

        0
        • Gienek pisze:

          u mnie średnia długość czytania wyjdzie mniej niż 30 min. dziennie. A po kilku miesiącach czas pracy na tej baterii ulegnie znacznemu skróceniu. Dlaczego akurat jest tak, a nie inaczej? Otóż strategia amazona jest podobna do tej firmy apple – brak możliwości wymiany baterii + regularne wypuszczanie super hiper nowości = masa fanbojów wymieniająca DOBRY sprzęt co roku, ot choćby dla nowej baterii.
          I nie bardzo rozumiem, co to znaczy, że bateria trzyma długo ‚jak na realia dzisiejszego sprzętu’? Masz na myśli smartfony, które trzeba ładować codziennie? Czytniki to całkowicie odrębna półka produktów.

          0
          • mactajg pisze:

            No to może ja mam jakąś lepszą baterię, bo nie zauważyłem dużego spadku jej wydajności. A strategia strategią. Obecnie znakomita większość większej elektroniki mobilnej nie ma wymiennej baterii. Może jest to światowy spisek korporacji, hehe. A co do porównywania ze smarfonami, czy czymś innym. Jest to odrębna półka pod względem szczegółowego użytkowania (specjalizacji), ale ogólnie nadal jest to mobilna elektronika użytkowa. A w tej kategorii to nie kojarzę niczego, coby pracowało równie długo na jednym ładowaniu (telefon, smartfon, tablet, notebook, netbook, odtwarzacz mp3 itp.).

            0
            • Gienek pisze:

              spisek czy nie, nieważna nazwa, ważne że zmuszają ludzi do częstszego wymieniania sprzętu. I biznes się kręci. Na szczęście nie wszystkie sprzęty tak mają, śmiem twierdzić, że nadal mniejszość.
              Natomiast jeśli chodzi o porównanie czytników z pozostałą elektroniką, to chyba nie znasz zasady działania tych pierwszych jeśli uważasz, że porównanie długości pracy na baterii ma sens. E-ink nie używa baterii, jeśli nie następuje odświeżenie ekranu. Jeśli czytniki ebooków miałyby baterie tak słabe, jak smartfony, to zniknęłaby jedna z ich niewielu zalet.

              0
      • wjabol pisze:

        Co do baterii w Touchu, moja rzeczywiście po paru miesiącach użytkowanmia trzymała ok tygodnia, ale po chacie z amazonem, gdzie chciałem reklamować, dostałem zalecenie restartu do fabrycznych ustawień i co dziwne pomogło. Teraz trzyma przeszło miesiąc!!!
        Prawdopodobnie jako nowy użytkownik wgrywałem wszystko jak leci, a KT indeksował i indeksował. Teraz mam na raz nie więcej niż 30-40 książek (niby mało, ale wyobraźcie sobie ile to by ważyło w wersji papierowej) i zapominam o ładowarce.

        0
  13. Petro pisze:

    Czy mozna wgrac slowniki EN-PL tak jak mam teraz w Kindle Touch?

    0
  14. SolarisI pisze:

    To światełko daje duże możliwości. Ale ja bardziej się zastanawiam jak ekran o większej rozdzielczości usprawnia czytanie pdf, w których tekst (bez powiększania) był nieczytelny w poprzednich kindlach ze względu na rozmiar czcionki na ekranie. Mam nadzieje ze w którejś części recenzji będzie ten temat poruszony ;p

    0
    • mactajg pisze:

      To zależy od oryginalnej wielkości artykułu, czy jest to A4, czy mniej. Od biedy da się przeczytać bez obracania do „landscape mode”, ale poszarpana czcionka nie jest wygodna. Po obróceniu jest dużo lepiej i wg mnie swobodnie można czytać artykuły, choć to też nie jest szczyt komfortu. Lepszy już jest DX.

      0
  15. Radek pisze:

    Jeżeli dobrze wszystko policzyłem to opłacalne jest bardziej zamówienie kindle z amazon.com i okładki z amazon.co.uk bez cła i z darmową wysyłką.

    0
  16. Amirez pisze:

    Ach, dziś zamówiłam mojego Paperwhite’a, ciekawe, kiedy dojdzie. :) Do zmiany z Keyboarda przekonało mnie właśnie światełko i cieszę się, że rzeczywiście się ta funkcja sprawdza.
    Ale tak mam kilka pytań, może nie bardzo do tematu, ale no…
    1. Jak to jest z okładką/etui? Musiałabym czytnik w coś ubrać, a martwię się, że to „wpychane” etui zamykane jedynie na magnesik(?) w pewnym momencie się otworzy. Często zabieram czytnik ze sobą do szkoły i nie chciałabym, żeby coś mu się stało. Czy nie bezpieczniejsze będzie zaopatrzenie się w taką okładkę „wsuwaną”? Czy to oryginalne etui wystarczy?
    2. Czy na PW będzie działał jakiś słownik angielsko-polski?
    3. Jak wygląda sprawa z korzystaniem z klawiatury? (tej ekranowej oczywiście) Czy jest to jakieś w miarę wygodne i czy w grę wchodzi na czytniku używanie rysika?

    I tak już całkiem poza tematem – z ciekawości porozglądałam się po Allegro, żeby sprawdzić, po ile tam „stoją” Kindle i znalazłam… Paperwhite’y z Linuxem. Raczej nikt tego nie kupi, kosztują dwa razy tyle co normalny, ale aż mnie to zdziwiło i musiałam się podzielić. Czyżby ktoś wpadł na zainstalowanie Linuxa na czytniku? Da się w ogóle zrobić coś takiego…?

    0
  17. koper pisze:

    Wlasnie pisze komentarz z mojego PW i zastanawia mnie jedna rzecz – plamki na ekranie, o ktorych byla mowa w komentarzach pare dni temu, sa czyms powszechnym? Trafily mi sie 2 sztuki na samym srodku dolu ekranu. Lubie czytac przy mocnym swietle (18+ stopni) i wtedy sa one bardzo widoczne. kwalifikuje sie do wymiany i czy warto to robic? Nie chce wtopic jeszcze bardziej, a tez kupilem dwie zztuki (druga na prezent, jeszcze niewypakowana) i moze sie okazac, ze tez bedzie wadliwa. Co robic, reklamowac oba czy nie robic wiochy, bo to norma j narzekam na sile? Przy okazji, da sie wrocic kursorem w tresci tekstu? Literowki robie inie wiem jak cofnac :)

    0
    • zagrze pisze:

      Chodzi o plamki czy świcące kropki? Ja swojego ze świecącymi kropkami (a było ich kilka) reklamowałem i w trzy dni miałem zamiennik w domu. Poprzedni PW w drodze powrotnej do US.
      Żeby cofnąć coś w tekście trzeba ustawić kursor za literą i stuknąć na klawiaturze tą strzałką z „X” wtedy ją skasuje.

      0
      • koper pisze:

        Swieciace kropki, dwie bardzo jasne i grad tycich. Ze tak powiem, starcza dwie?
        Juz czaje z tym kasowaniem, bardzo slabo dziala przesuwanie kursora.

        0
        • zagrze pisze:

          Na czacie nie pytano ile ich jest.
          Musiałem dwa razy podchodzić do reklamacji bo za pierwszym razem niejaka „mirza” z uporem maniaka chciała żebym czytnik resetował.
          Ja jej że to problem hardwerowy a nie softwarowy i w końcu wymusiła na mnie żebym zrobił reset (co widzą na podglądzie konta bo czytnik znika z rejestracji). Dopiero jak napisałem że nie pomogło (reset) to „mirza” chciała wysłać zamiennik ale tylko do US – wtedy nie było wysyłki międzynarodowej PW. Zaczekałem do momenty jak PW zaczeli sprzedawać do Polski i spróbowałem.
          Za drugim razem wyjaśniłem o co chodzi + link do foto i nie było żadnych problemów z wymianą.

          0
        • zagrze pisze:

          Aha i w tym zamiennikowym PW też znalazłem jedną świecącą kropkę ale bardzo blisko dolnej krawędzi ekranu i nie przeszkadza ona (raczej nie roprasza) w czytaniu.

          0
          • koper pisze:

            Okej, w takim razie czekam na odpakowanie drugiej sztuki i jak bedzie rownie zle, to bede musial sie podszkolic w angielskim ;)

            0
            • zagrze pisze:

              jakoś specjalnie biegły w angielskim nie jestem , google translator pomaga.
              mam wrażenie że konsultanci na czacie mają też lekkie problemy z językiem (angielskim) i wstawiają odpowiedzi z gotowych schematów.

              0
  18. PiotrekK. pisze:

    Z powodu zastosowania tego samego odstepu miedzy obrazkami gdy opisujesz rozne ustawienia oswietlenia np. ‚Ustawienie 8/24 – nadal żadnej różnicy!” KOMPLETNIE nie mam pojecia, ktore z par zdjec odnosi sie do tekstu. Prosze o poprawe

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Przyznaję, że to pierwsza tego typu uwaga, a większość recenzji jest ilustrowana w ten sposób.

      Przecież zaczynam od opisu ustawienia 0/24 – i potem jego ilustracja (zresztą widać to ustawienie zdjęciu), potem 8/24 i też widać pasek jasności wyciągnięty do jednej trzeciej.

      0
      • MoNo pisze:

        A teraz wyobraź sobie Robercie, ze otworzysz forum, od razu najmij 10 moderatorów to usuwania spamu :))

        0
      • Marek pisze:

        W każdej przeglądarce na PC jest OK (Firefox, Chrome oraz IE). Ale może na komórkach się rozjeżdża przy reformatowaniu?

        0
  19. adanadhel pisze:

    A mnie bardzo intryguje wpływ oświetlenia na żywotność baterii … ?
    Jak to wygląda w PW w porównaniu np. do Kindle Keyboard ?

    0
  20. nevt pisze:

    Czy macie tak, że przy lewej krawędzi ekranu jest jakby nieco bleeding oświetlenia. Właśnie nie od dołu, gdzie są diody, ale pod lewą krawędzią na wysokości od około drugiego do około czwartego centymetra – czyli „to” ma ok. 2 cm i rozchodzi się na tej długości nieco światła zupełnie tak, jakby tam była dioda. Czy może być tak, że ktoś trzymając go lewą dłonią (za lewy dolny róg) uścisnął za mocno kciukiem czy coś w tym rodzaju? Dzisiaj przyszedł i stąd to pytanie, bo się wnikliwie przyglądam :-)

    0
    • MoNo pisze:

      U mnie tego nie ma lub ja tego nie widze

      0
    • kz pisze:

      Nawet na egzemplarzu Roberta chyba to widać – w całkowitej ciemności (4 zdjęcie od góry), wzdłuż lewej krawędzi są jaśniejsze obszary. Na swoim PW mam to samo.

      0
      • Robert Drózd pisze:

        Tak, przy samej krawędzi jest trochę jaśniej.

        0
        • Marek pisze:

          Biorąc pod uwagę, że to rodzaj falowodu/światłowodu to uznałbym to za normalne zjawisko. Światło dochodzi do bariery którą jest obudowa, nie ma gdzie dalej wędrować i się trochę odbija.

          0
    • zagrze pisze:

      Potwierdzam w moim też jest taki niewielki „wyciek” światła.

      0
    • słonik pisze:

      U mnie jest tak samo.

      0
    • M. pisze:

      I u mnie.

      0
    • nevt pisze:

      O dobrze wiedzieć, że nie jestem sam :-)
      To chyba nie sięga tekstu, więc mam nadzieję, że nie będzie przeszkadzać.
      W ramach ciekawostki dodam, że siostra wysłała mi go pocztą z UK prawie dwa tygodnie temu i dzisiaj go odebrałem i było wciąż uruchomiony. Tak się spodziewałem wcześniej, ale i tak miałem niezłego stracha z uwagi na te mrozy ostatnio. Na razie działa.

      0
  21. LPG pisze:

    Czyli światełko ma same zalety? Plamy, łaty i wycieki nie ważne? Bo pamiętam, że trochę jednak obśmiewano tutaj nierówne światełko Nooka, a Amazonowe to też jakby beta, a nie produkt, który obiecali…

    0
    • Robert Drózd pisze:

      W Nooku rzeczywiście światło jest bardzo nierównomierne i nienaturalne – w Kindle widać plamy tylko na samym dole – ale głównie wtedy gdy światło jest ustawione za mocno. Zresztą na zdjęciach w artykule jest to widoczne.

      0
    • przemek pisze:

      Mój PW ma dość spore plamy, widać je już przy podświetleniu 10-12. Niby da sie żyć ale psuje to ogólny efekt. Dlatego wysłałem zgłoszenie, jutro ma przyjść zamiennik, mam nadzieję że będzie bez tych przebarwień. Gdzieś czytałem że ludzie wymieniali po kilka razy swoje PW.

      0
  22. Zbyniek pisze:

    A jak świetlistość czytnika wpływa na trwałość baterii? Chyba nikt jeszcze na ten temat nic nie pisał.

    0
    • M. pisze:

      Wydaje mi się, że troszkę szybciej się wyczerpuje, ale różnica jest niewielka. Za krótki czas użytkowamnia, żeby być pewnym :)

      0
  23. iBoy pisze:

    Panie Robercie, jak zawsze dobry artykuł. Szczegółowo i wyczerpująco. Niestety pewne fragmenty nieco fanbojowskie. W iPadzie polecam przy czytaniu opcję sepia lub noc ( iBooks ) i sciemnienie ekranu, a gwarantuję że efekt będzie daleki od „żarówą po oczach”. Nie mając czasami dostępu do Kindle czytam na iPadzie i jest OK. Aczkolwiek Kindle jest w kwestii konsumpcji nie technicznych książek najlepszy.

    0
  24. Attrax pisze:

    Z komentarzy wnoszę iż jestem szczęściarzem, gdyż mój PW nie ma żadnych świecących kropek. PW póki co jest jednak dla mnie dość nienaturalny w obsłudze. Ponieważ poprzednio używałem Classica, to cały czas mam problem z przystosowaniem się do zmian stron muśnięciem ekranu. W Classicu mogłem sobie swobodnie trzymać go lewą ręką (w prawej dzierżąc np. kubek z herbatą) i strony zmieniać naciskając boczny klawisz. W PW niestety przy każdej zmianie strony muszę ten kubek odstawiać…
    Przy okazji. Jak się robi powiększenia? Nie udało mi się znaleźć odpowiednich komend a, w przeciwieństwie do Classica, w tygodnik Polityka ma tu po dwa rysunki na stronie, co spowodowało, że nie mogłem odczytać napisów na nich.
    Dopisując jeszcze nieco o okładce – razem z PW nabyłem oryginalną amazonową w kolorze Royal Purple. Wskazówka dla ewentualnych kupujących – wizualizacje tychże okładek na stronie Amazonu są bardzo jaskrawe, w rzeczywistości jednak kolory ich są znacznie bardziej stonowane. Przed podjęciem decyzji warto obejrzeć ich zdjęcia wykonane przez nabywców. konkretnych

    0
    • kz pisze:

      Do zmiany stron wystarczy przecież lekkie dotknięcie ekranu palcem – od początku obsługuję go jedną ręką. Co do powiększania – działa zsuwanie i rozsuwanie dwoma palcami.

      0
      • Attrax pisze:

        Owszem działa dotknięcie, ale trzeba go dotknąć z prawej strony – czyli prawą (zajętą trzymaniem kubka z herbatą) ręką. Co zaś do „gestu” powiększania – u mnie wyskakuje tabliczka z uszeregowanymi pod względem wielkości literkami „a”. Wiec rozsuwając palce mogę sobie zwiększyc font, a nie powiększyć obrazek.

        0
        • Robert Drózd pisze:

          No, ale można obsługiwać lewą – wystarczy że się dotknie w 1/3 szerokości czytnika, lub wykona gest od prawej do lewej.

          Co do obrazka, przytrzymujesz go dłużej i pojawia się lupa.

          0
          • Attrax pisze:

            Dziękuję za podpowiedzi, ale gdy lewą trzymam czytnik, to nijak nie mogę machać nią od prawej do lewej ;), a w prawej, jak już pisałem, trzymam kubek z herbatą :). Tak czy siak żal mi trochę tych klawiszy. I komu one kurna przeszkadzały?!
            Faktycznie, w międzyczasie poczytałem instrukcję i znalazłem ten sposób na powiększanie. Ale chyba w aktualnym numerze Polityki coś źle jest zrobione, bo po dotknięciu pojawiającej się lupy, ekran robi się po prostu biały. Po stuknięciu palcem wraca do normalnego widoku strony w tymi dwoma rysunkami.

            0
        • Stonek pisze:

          Zmiana rozkładu zajętości rąk mogłaby tu rozwiązać ten problem. :)

          0
  25. Marian pisze:

    W subskrybowanej „Polityce” – nawiguję pomiędzy artykułami, w dolnych rogach ekranu, w zakupionych książkach, pomiędzy rozdziałami – tylko za pomocą funkcji Go To. Proszę objaśnienie tej funkcji.

    0
  26. Petro pisze:

    Da sie latwo przeniesc mobi wszytkie z mojego kindle touch do paperwhite? Mowie tu glownie o zaznaczonych fragmentach bo tego mam bardzo duzo w KT.

    0
  27. Stonek pisze:

    Dziękuję za świetny artykuł, ale szczerze mówiąc czuję spory niedosyt. :) Gdy korzystasz ze „starego” Kindle w ciemności – używasz lampek, światełek, etc. Jakiś czas temu opisywałeś np. test sporej, ale zadowalającej Cię lampki do czytnika.
    Chciałbym więc, abyś porównał opcje oświetlenia czytników z czytnikiem z podświetleniem… Wiadomo, że porównanie czytnika bez podświetlenie i tego z podświetleniem w takich samych warunkach będzie jednostronne.
    Chętnie bym jednak obejrzał zdjęcia (w większej rozdzielczości) np.:
    1. Kindle Keybord oświetlony lampką biurkową tuż obok PW z optymalnym podświetleniem.
    2. KK oświetlony lampką do czytników (np. tą ostatnią) i tuż obok PW z optymalnym podświetleniem.

    Pytaniem zasadniczym jest dla mnie bowiem, czy lepszą jakość „druku” daje PW z „zewnętrznym” podświetleniem, czy też tradycyjny czytnik i prawdziwe zewnętrzne oświetlenie.

    0
    • zagrze pisze:

      Co do podświetlania, myśle że światło PW ma tą przewagę że może być wykorzystane w przypadkach skrajnych (sporadycznie) np. w autobusie, pociągu itp.
      Mam w domy Keyboarda (żony) i clasicca. Do tamtych używam lampek przypinanych i nie da sie ukryć że komfort czytnia jest lepszy ( w przypadku gdy dla PW oświetlenie wbudowane jest jedynym źródłem światła).
      Po prostu e-papier jest wtedy płaski (jak kartka papieru). Dodatkowo lampki zewnętrzne emitują troche światła wokół czytnika co dla komfortu czytnia (kontrasty) ma duże znaczenie.
      W PW przy włączonym poświetlaniu (bez innego źródła światła zewnętrznego np. lampki z boku nad łóżkiem) tekst na czytniku jest jednak lekko”przestrzenny” co wynika z samej budowy czytnika.
      Ja w każdym razie założyłem że światło PW używam tylko „awaryjnie”, gdy nie mam czym go doświetlić.

      0
      • Stonek pisze:

        …ja z kolei mam wrażenie, że światełko w PW jednak za bardzo zmniejsza kontrast i rozmazuje litery (w porównaniu do światła zewnętrznego – np. doświetlenie z komórki).

        0
  28. Michał pisze:

    Chciałbym zwrócić uwagę na jeszcze jedną cechę Paperwhite, chociaż może interesującą tylko małą ilość czytelników: wygląda na to że jest to jedyny czytnik Amazonu obsługujący książki po japońsku. Amazon niedawno zaczął oferować Kindle w Japonii, ale tylko modele Fire/Paperwhite. Ponadto przy książkach „Japanese Edition” (do znalezienia też w amazon.com) znajduje się informacja że są obsługiwane tylko przez Fire/Paperwhite oraz werjse dla IOS oraz Androida. Z tego co wiem wcześniej dalekowschodnie języki były obsługiwane tylko poprzez pdfy, ale to nie to samo co natywna obsługa.

    0
    • Pem pisze:

      Wcześniej też były wydania japońskojęzyczne, ale większość z zaleceniem ” na większe ekrany” . Amazon próbuje obecnie zdobyć japoński rynek książkowy oferując tam paperwhite w cenie classica (ca 80 $), ale ma w katalogu (amazon.co.jp ) jak narazie ca 50.000 książek, na amazon.com jest tego coś koło 5.000. Porównując to z możliwościami na rakuten (gdzieś z 200.000) zastanawiałabym się nad czytnikiem kobo glo, nie mówiąc o możliwościach korzystania z ebooków bibliotecznych.

      Na forach jest masa informacji na temat niemowlęcych kłopotów PW, niektórzy wymieniali swoje czynniki już sześciokrotnie, a seria produkcyjna 1301 jest ponoć cała do wymiany.
      Toteż na razie pozostaniemy wierni keybordowi i classikowi i czekamy na dalsze recenzje świata czytników :)

      0
  29. Roddy pisze:

    Rzetelna recenzja. Też jestem ciekaw, jak to światło wpływa na zużycie baterii, no ale rozumiem, że bez amperomierza nie da rady ;)
    Jedna sprawa, która mnie również nurtuje (być może planujesz o tym pisac w dalszej części recenzji, ale sygnalizuję temat):
    Jak wygląda sprawa z palcowaniem ekranu?
    Ekran dotykowy jest jak sądzę pojemnościowy. Jako użytkownik Pocketbooka Touch z analogicznym interfejsem wiem, że gdy przewracam strony smyraniem („swipe”), to zwykle po kilkunastu stronach zaczyna być widać ślady palców. Jeżeli przewracam klikiem („tap”) zamiast gestem, to ślady pojawiają się po kilkudziesięciu stronach. Nie przeszkadza to w czytaniu, ale drażni (w każdym razie mnie :) ), dlatego na co dzień używam przycisków do zmiany stron, choć nie są tak wygodne jak w np. Kindle Keyboard.
    A jak to wygląda w Paperwhite?

    0
    • kz pisze:

      Pytań o zużycie prądu jest sporo, ale odpowiedzi mało :) Nie wiem jak u innych, ale ja po prostu nie pamiętałem kiedy ostatnio ładowałem classica i to samo dotyczy paperwhite – nie widać jakiegoś większego zużycia, chociaż pewnie jest ze względu na dodatkowe obciążenie.
      Palcowanie nie sprawia kłopotu – można dotykać delikatnie i wtedy trzeba dobrać odpowiedni kąt, żeby palce zobaczć.
      Większym problemem jest bardziej widoczny ghosting – po wyłączeniu lampki jest niewidoczny jak na classicu, ale z lampką jest odczuwalny.

      0
  30. mp pisze:

    Ciekawi mnie, czy zużycie baterii w PW na zrównoważonym oświetleniu typu 12, jest porównywalne ze spadkiem baterii przy korzystaniu ze słynnej, zintegrowanej z okładką lampki diodowej w Kindle Keyboard…

    0
  31. Petro pisze:

    A jak dotyk? Teraz to juz jest technologia pojemnosciowa.

    0
  32. cpu pisze:

    Moim zdaniem koniec tytulu powinien byc zmieniony z „i jak go uzywac” na „i jak go uzywam”. Jak sam Robert piszesz w tresci postu to jest indywidualna sprawa uzytkownika, i ja na przyklad stosuje inne ustawienia. To jest optymalne ustawienie dla Twojego komfortu ktory nie jest jak wiemy taki sam dla kazdego.

    0
  33. Wiki pisze:

    Podlacze sie do pytania o przenoszeie z zaznaczeniami fragmentow plikow mobi z kindle touch do paperwhite. Da sie? Jak? Nie mowie tu o tych co mam w amazon, a tylko tych co sa na urzadzniu

    0
    • Robert Drózd pisze:

      W skrócie: da się z Touch/Keyboard/Classic –> Paperwhite. Gorzej w drugą stronę.

      Touch od nowej wersji softu oraz Paperwhite używają zupełnie innego formatu zaznaczeń (nie ma już plików .mbp) – jeśli takiego im wgramy, to odczytają, ale zaznaczeń z PW/Touch nie przeczytamy już np. w Kindle for PC.

      Ale jeszcze będę to testował, nie mam w tym momencie Touch pod ręką.

      0
      • Wiki pisze:

        A jesli ksiazki czyane byly na satrym sofcie? Teraz mam ochzywsicie nowy soft do KT. Wiec jesli zostana takie wgrane na PW to beda zaznaczenia widoczne? Jesli tak to super!

        0
  34. mikeyoski pisze:

    A czy udało się znaleźć sposób na zmniejszenie marginesów w PW? W classicu (dzięki temu blogowi oczywiście) pierwszą rzeczą było dopasowanie marginesów :)

    0
  35. Piotr pisze:

    PW jest juz moim czwartym kundelkiem z rzędu i choć używam go już dobrych kilka dni to jednak nie podzielam tego entuzjazmu innych użytkowników:
    1) Słownik Bumato nie działa u mnie jako domyślny, czyli mogę sobie w nim poszukać słówko jak w każdej innej książce, ale jak już chcę sprawdzić podczas czytania, to mam do dyspozycji tylko wbudowany słownik eng-eng (może czegoś nie umiem ustawić, całkiem możliwe)
    2) jest bardzo duży rozrzut jakościowy ekranów. Pierwszy PW, który otrzymałem musiałem reklamować już 10 minut po dostarczeniu przesyłki. Ekran fatalny, świecąca jak żarówka biała kropka. Zamiennik otrzymałem po 22 godzinach od złożenia reklamacji (to plus dla Amazonu) i mam wrażenie, że zamiennik po prostu od razy wysłali z lepszej partii (inna tektura pudełka, zupełnie inny kod na pudełku).
    3) porównując ostrość czcionek na Keyboard i PW widać, że na PW są trochę bardziej rozmyte (dodatkowe dwie warstwy przed e-ink robią jednak swoje).
    4) brak audio – totalna porażka, na Keyboard jak już czułem zmęczenie oczu to sobie słuchałem dalej książki.
    Podsumowanie: dla mnie nadal najlepszym czytnikiem pozostaje Keyboard i PW używam jako dodatkowy czytnik, biorę go ze sobą tam, gdzie szkoda mi zabierać ukochanego Keyborda.
    Off topic. Z ciekawości zamówiłem sobie też Kindle Fire HD. Może w USA ma to jakiś sens, ale w Europie nie warto tego kupować. Już lepiej dopłacić i kupić normalny tablet z Androidem i nie wściekać się z powodu durnych ograniczeń. Największą wadą dla mnie jest to, że SuperMemo nie działa poprawnie (nie synchronizuje kursów, zawiesza się etc).

    0
    • Wiki pisze:

      ad1. Wszyscy pisza zuplenie inaczej. Moze nie potrafisz dobrze skonfigurowac slownika?

      0
    • Robertos pisze:

      Chciałbym się odnieść do pkt 3 – sam zastanawiam się nad kupnem pierwszego w życiu czytnika i mam dylemat czy Classic czy Paperwhite. Pomijając kwestię ceny zależy mi na jak najlepszej jakości epapieru w warunkach dobrego oświetlenia, czyli gdy można spokojnie czytać bez dodatkowego oświetlenia (opis przypadków 1 i 2 w recenzji). Czytajać porównanie na forum mobileread jeden z użytkowników porównywał jakość ekranu paperwhite (KPW ) vs classic (K4B ) napisał, że nieoświetlony KPW przy K4B wygląda na „washed out”, konttrast w dobrze oświetlonym pomieszczeniu jest ponoć mniejszy na KPW. Ktoś może to potwierdzić czy to prawda? Wpis ma już 4 miesiące, więc możliwe, że od tego czasu wyszły KPW z lepszym ekranem?
      tu jest link do tego porównania:
      http://www.mobileread.com/forums/showthread.php?t=194023

      0
      • earl_grey pisze:

        Też interesuje mnie ten temat-proszę o odpowiedź.

        0
      • M. pisze:

        U mnie w „ostrości” czcionki najlepiej wypadł Touch. PW i Classic były porównywalne.

        0
      • łasica pisze:

        Posiadam classica i PW2 no i niestety na tym drugim czcionka wydaje się wyblakła, zdecydowanie classic w tym wypadku wygrywa. Co ciekawe ma też bielszy ekran, PW przy naświetleniu 0 jest bardziej żółty. zgadzam się też z tym, co ktoś tu gdzieś napisał, że PW daje wrażenie przestrzenności ekranu. Było to pierwsze co mnie uderzyło gdy trafił w moje ręce. Jeśli zamierzasz czytać w dobrych warunkach oświetleniowych i nie potrzebujesz dodatkowych funkcji to zdecydowanie lepiej wybrać classica, jest bardziej naturalny w odbiorze.

        0
  36. pysiorek pisze:

    Mam pytanie. Czy ilość książek na czytniku ma wpływ na długość trzymania baterii?

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Pośrednio. Jeśli wrzucisz książki, to są one indeksowane przez czytnik i wtedy zużywa się bateria – ale to czynność jednorazowa.

      0
  37. pysiorek pisze:

    To w takim razie jest to wina,że czytnik już ma ponad 1.5 roku. Ile jeszcze posłuży mi ten egzemplarz? Dociągne do 2 lat?

    0
  38. Jarek pisze:

    A ja mam pytanie z inne beczki: pierwszą książkę załadowałem poprzez USB, a reszta po rejestracji poszła na czytnik przez @kindle.com. Więcej tam nie zaglądałem po usb, aż po 3 miesiącach użytkowania czytnika wszedłem na urządzenie po przez komputer PC i port USB. Byłem w szoku co czytnik zrobił z dokumentami… takiego bałaganu nie widać w samym czytniku, tam mam kolekcje i wszytko ładnie poukładane. Natomiast sama struktura plików w czytniku jest dla mnie chaotyczna.
    Może warto się temu przyjrzeć i napisać krótki artykuł, lub w samym teście znajdzie się miejsce na pod temat segregacja plików na czytniku.
    Sam nie będę się starał tego poukładać ani kasować folderów z dziwnymi rozszerzeniami plików bo „ coś” może przestać działać, ale polecam przyjrzeć się temu i może warto poświęcić temu chwilę na opisanie tego tematu. Chętnie bym o tym poczytał i poznał:
    – co jest czym
    – jakie pliki za co odpowiadają
    – po co mamy dodatkowe katalogi
    – co zbędnę
    – a przede wszystkim czemu pliki wysłane na czytnik się zmieniają

    0
  39. Kuba pisze:

    Troszkę denerwujące jest, że linki do Classica zamiast prowadzić do recenzji (jak większość ludzi by się spodziewała) prowadzą do strony zakupu. To też chyba nie jest najlepsze rozwiązanie jeśli ktoś chce się czegoś dowiedzieć, albo sobie porównać. Prawda?

    Pozdrawiam

    0
  40. Adam pisze:

    witam, czy Wersja Kindle Paperwhite 3G umozliwia mi wyslanie notatki na facebooka itp ? czy teze zawsze musze miec do tej funkcji wi-fi.

    i jeszcze jedno mailem mozliwosc porownanie 2 x Kindle Paperwhite wi-fi jeden mial ekran lekko niebieskawy drugi lekko zóltawy czy ktos wie cos na ten temat ? roznica byla kolosalna.

    0
    • Robertos pisze:

      Różnica była z włączonym światełkiem czy bez?

      0
      • Adam pisze:

        roznica byla przy wlaczonym podswietleniu jeden i drugi kindle ustawione identycznie ( na roznych poziomach ale tak samo)

        0
    • Robert Drózd pisze:

      1. Wysyłanie fragmentów książek z notatką na facebooka/twittera działa także przez 3G. Nie oznacza to że można korzystać z Facebooka, bo nie można.

      2. Były rozrzuty jakościowe ekranów, szczególnie na samym początku.

      0
      • Adam pisze:

        chyba sa nadal bo ja kupielem moj z odcieniem taki typowym dla ksiazki lekko zoltawym (dobrze sie patrzy) a ten niebieskawy kolega kupil tydzien temu w amazon com i wyglada nie ciekawie aby folia do mrozonek w wersji cienkiej.

        0
  41. Tomek pisze:

    Witam, chciałbym zapytać czy w oryginalnym etui http://www.amazon.com/Amazon-Kindle-Paperwhite-Leather-Cover/dp/B007R5YFS4/ref=sr_1_1?s=fiona-hardware&ie=UTF8&qid=1360243188&sr=1-1 można zagiąć przednią część okładki tak jak w tym etui http://www.amazon.com/gp/product/B0046A8YEO/ref=ox_sc_sfl_image_1?ie=UTF8&psc=1&smid=ATVPDKIKX0DER bez uszkodzenia go ? Pytam gdyż czytanie w autobusie z otwartą okładką którą trzyma się dwoma rękami jest trochę niewygodne. Pozdrawiam.

    0
  42. Tomek pisze:

    A może ktoś powiedzieć coś więcej ? Jaka jest jakość tej okładki i czy według was opłaca się ją kupić ?

    0
  43. tejot pisze:

    Wiem, że wszyscy zadają tylko pytania, ale ja mam kolejne – wątek chyba dotąd nie poruszany. Pośrednio nawiązuje do tematu zużycia baterii, a bezpośrednio do podświetlenia. Chodzi o wygaszacz.
    Otóż gdy włączam wygaszacz na pełnym (lub po prostu włączonym) oświetleniu, to pozostaje on podświetlony (zgodnie z pierwotnym ustawieniem) przez prawie dwie minuty. Z pewnością prowadzi to do zwiększonego zużycia baterii. Czy oznacza to, że aby temu zapobiec należy za każdym razem przed wygaszeniem (ew. zamknięciem okładki z autosleep’em) zminimalizować oświetlenie?
    Byłoby to rozwiązanie bardzo denerwujące (bo wymagające pamiętania o dodatkowej czynności), albo (jeśli ktoś z tej czynności zrezygnuje) bardziej nadwyrężające baterie.

    Chyba że okaże się, że tylko u mnie to tak działa.
    Sprawdźcie proszę jak to jest u Was tzn.
    1. czy zawsze wygaszenie pozostaje na aktualnym poziomie podświetlenia?
    2. czy zawsze trwa to koło 2 minut?
    oraz
    3. czy istnieje możliwość zmiany czasu wygaszacza (tak jak w komórkach – tryb oszczędny itp.)

    0
    • Stonek pisze:

      Wg mnie jest to działanie nieprawidłowe.
      Masz zaktualizowane oprogramowanie?
      Mi pomogła aktualizacja oprogramowania na najnowsze.

      Ad. 1. Podświetlenie powinno wyłączyć się bezpośrednio po wyłączeniu czytnika – bez dodatkowej zwłoki.
      Ad. 2. Nie. Powinno to trwać do 1 s.
      Ad. 3. Nic takiego nie znalazłem – bo wg mnie ma się wyłączać natychmiast.

      0
  44. Tomek pisze:

    Przepraszam za offtopic ale chcę zamówić kindle PW, podaje adres i dane przechodzę na następną stronę a tu taki tekst:

    Important Message

    Kindle Paperwhite, 6″ High Resolution Display with Built-in Light, Wi-Fi cannot be shipped to the selected address. To purchase Kindles available to you, please visit the Kindle product page on Amazon.com (intl.)

    Dlaczego tak się dzieje ?

    0
  45. nasciturus pisze:

    Posiadam PW od grudnia i przyznaję – rewelacja.
    Poprosiłem kolegę by zakupił mi czytnik kindle. Poprosiłem o najtańszy a kolega zamówił najnowszy. Ot, taka gra słów ;)
    Efekt końcowy mnie powalił.
    Sam używam podświetlenia na lev 9 i właściwie inny poziom nie jest mi potrzebny.

    0
  46. nevt pisze:

    Chciałbym zapytać jeszcze o dwie rzeczy:
    – Czym ewentualnie czyścić ekran? Przypuszczam, że po jakimś czasie dotykanie ekranu sprawi, że będzie na nim trochę śladów. Czy można użyć wilgotnej ściereczki? Nie wydaje mi się, by odpowiednie były te płyny do LCD.
    I drugie pytanie – czy to indeksowanie plików pomiędzy wrzuceniu na czytnik wymaga połączenia z siecią? Bo jak rozumiem jest to niezbędne do wyszukiwania. Czy zatem zadziała offline?

    0
    • nevt pisze:

      „indeksowanie plików po wrzuceniu na czytnik” oczywiście. Przepraszam, to mój słownik tak wpisał.

      0
    • Vim88 pisze:

      Jeśli dobrze zrozumiałem o co ci chodzi, to nie, nie potrzebuje połączenia z siecią – indeksowanie, to po prostu sprawdzanie przez czytnik po jego ponownym włączeniu wszystkich zasobów, czyli co zostało dodane, a co usunięte z czytnika.

      Co do czyszczenia ekranu osobiście używam chusteczek do czyszczenia okularów, które sprawdzają się bardzo dobrze w tej kwestii (lepiej niż w przypadku okularów nawet;p)

      0
  47. atmecom pisze:

    Dla mnie PW to marketing Amazon. 100x lepiej mi się czyta na KK z lampką w okładce. Oświetlenie PW (przy braku światła zewnętrznego) rozmywa trzcionkę i nigdy nie jest tak ostra jak na KK. Jeszcze takie drobnostki jak szybkość dostępu do innych funkcji: home, back, klawisze zmiany stron jak i ładniejsze wygaszacze sprawiają, że wracam do KK.
    P. S. Dziękuję Paweł za test i świetną stronę. Dobra robota. atmecom.

    0
  48. hobart pisze:

    Mój Paperwhite już do mnie leci, więc i ja może będę mógł się włączyć do rzeczowej dyskusji :)

    0
  49. Marek pisze:

    Jedna – moim zdaniem ważna – kwestia, która nie została do tej pory poruszona. Otóż właśnie ten kolor podświetlenia i szeroko reklamowany biały kolor ekranu możliwy do uzyskania w każdych warunkach. W tym miejscu pójdę pod prąd i uznam, że to akurat nie jest zaleta ale wada. Stwierdzi to każdy, kto w ostrym słońcu usiłował czytać na śnieżnobiałym papierze w porównaniu z takim lekko żółtawym. Różnica w komforcie jest naprawdę znaczna na niekorzyść tego białego.

    Oświetlenie wtedy, kiedy jest potrzebne a nie ma innego źródła światła – super rozwiązanie. Ale podkręcanie go aby mieć „biały” e-papier? Absolutnie nie. Nie po to instalowałem F.lux na komputerach aby przy czytaniu wieczornym, przy lampce, o miłym dla oka „ciepłym” świetle katować się zimną diodą :D

    Najlepszym podsumowaniem tego, co piszę, jest zdjęcie obrazujące różnicę pomiędzy K3 i PW z ustawieniem 15/24 w bardzo jasnym pomieszczeniu. Biały ekran nienaturalnie odcina i różni się od temperatury światła otoczenia co tylko drażni i bardziej męczy wzrok, tak jak robi to każdy LCD.

    0
  50. hobart pisze:

    Jeśli czytasz w dobrze oświetlonym miejscu, to przecież nikt cię nie zmusi, żeby używać światełka. Zmniejszasz podświetlenie do minimum i czytasz na wspaniałym, szarawym tle kundelkowego czytnika. Co innego, gdy MASZ ŻYCZENIE czytać na białym tle: wtedy światełko do góry i już.

    0
    • Robertos pisze:

      A nie jest czasem tak, że w takich warunkach stare generacje kindla mają lepszy kontrast i wyraźniejsze czcionki?

      0
      • atmecom pisze:

        Moim zdaniem tak właśnie jest. Nadto, czytanie na PW z jego podświetleniem w ciemnym pomieszczeniu bardziej męczy oczy niż na KK z zewnętrzną lampką, np. tą z etui. Oświetlenie PW rozmywa kontrast czcionki.

        0
        • hobart pisze:

          Stając w obliczu takiej oto prawdy, że Amazon nie zmusza nikogo pod pistoletem do kupna PW, lecz daje szeroki wybór czytników w postaci classica, stwierdzam co następuje: niech każdy używa takiego czytnika, jaki mu odpowiada. Z takim lub innym źródłem światła. Nie ważne. Byle by czytać dużo, bo to horyzonty poszerza. Nie toczmy więc bratobójczej walki, lecz ręce na zgodę sobie podajmy.

          0
        • Robertos pisze:

          Mam prośbę do autora recenzji o porównanie ekranów classica i PW w optymalnym oświetleniu i napisaniu paru zdań, czy faktycznie ekran starego kindla jest wyraźniejszy.

          0
  51. mario pisze:

    Czy ktoś zamawiał Paperwhite w tym tyg. do Polski? Czy wysłano już Wam czytnik?

    0
  52. Schodek pisze:

    Była premia w pracy za styczeń to można sobie pozwolić na KP :) 27 luty – 8 marca to mało optymistyczna data ale liczę po cichu na wcześniejszą niespodziankę – delegacja się zbliża, więc będzie okazja to przetestowania :)

    0
  53. Gustaf pisze:

    Hej,
    No i moj PW dotarl wreszcie do mnie. I od razu mam pytanie:
    Czy mozna jednoczesnie cieszyc sie okladka w widoku okladek oraz miec ilosc stron w ksiazce?
    Poki co na szybko udalo mi sie uzyskac albo pierwsze (wysylajac ebooka @kindle.com) albo to drugie przenoszac go po kablu przez Calibre. Ciekawa sprawa przy okazji – w pierwszym przypadku wszystkie ksiazki traktowane sa jako „documents” w drugim tak jak bym oczekiwal jako „books”….

    Inna sprawa : clzy znalazl ktos sposob na usuniecie napisu „personal” ze sciaganych z chmury plikow?

    0
  54. Gustaf pisze:

    I jeszcze jedno spostrzezenie: zasadniczo w widoku okladek mam dwie wielkosci okladek, umownie nazwijmy je wieksze i mniejsze. Czy ktokolwiek wie od czego zalezy ich wyswietlanie? Zakladam ze chodzi o wielkosc samej okladki zawartej w ebooku. W takim razie chcialbym uslyszec jaka jest optymalna rozdzielczosc okladki zeby byla wyswietlana jako wieksza. Pytam bo nawet w serii ksiazek Pan LodowegomOgrodu trzy czesci maja jedna wielkosc a czwarta inna. Wszystkie ksiazki o ktorych mowie pochodza z polskich ksiegarni…

    0
  55. rkr pisze:

    6,

    Właśnie zakupiłem PW (stary Keyboard poszedł dla małżowinki, a oświetlenie PW wydaje się być dokładnie tym, czego mi trzeba), i zastanawiam się, czy ktoś mógłby mi polecić porządną okładkę z ‚rączką’? Widziałem na zdjęciach takie cudo, że można przez to przełożyć dłoń, ale nie pamiętam gdzie.

    Zapewne ma to ułatwiać trzymanie podczas czytania, i o ile nie pogniewam się na taki luksus, porządne wykonanie rączki interesuje mnie z innego powodu: poruszam się wyłącznie na kulach, i gdybym mógł przełożyć dłoń tak, że czytnik znalazłby się po zewnętrznej stronie dłoni pozwoliłoby mi to na bezproblemowe przemieszczanie się z czytnikiem (przynajmniej na niewielkie odległości).

    Mając więc to na uwadze (na pewno przy takim użyciu siły działające na okładkę/rączkę będą większe niż norma), czy ktoś mógłby polecić porządną okładkę z rączką?

    0
  56. Rafał pisze:

    Ja mam do Pana Panie Robercie i do innych użytkowników Kindle „bez światełka” tylko jedno pytanie. Czy w takich warunkach oświetleniowych, w których spokojnie mogę obecnie przeczytać książkę papierową również z Kindle 5 będzie można czytać komfortowo?

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Jak najbardziej. Można o e-papierze myśleć jak o książce wydanej na trochę gorszym papierze, bo nie jest to kredowa biel, ale bywa lepiej niż w przypadku wielu książek wydanych np. w latach 80.

      0
  57. Daniel pisze:

    Czy jest jakaś opcja pozwalająca na odczytanie poziomu naładowania baterii precyzyjniej niż z tego wskaźnika na górnej belce (jakoś procentowo)?
    Jeśli nie ma (a tak mi się wydaje, bo z tego co widziałem to tu zwykle ludzie piszą, że „na oko jest…”), kiedy mniej więcej przed rozładowaniem totalnym czytnik daje znać, że słaba bateria? Ile wtedy zostaje czasu, tak około, przy podświetleniu na poziomie 0?

    0
  58. Adam pisze:

    to ja pociągne temat z informacja ale o tym gdzie sprawdzić ile jest jeszcze miejsca na czytniku ?

    0
    • Daniel pisze:

      Coś takiego znajdziesz klikając na ikonkę Menu na górze po prawej i tam -> Settings, później znowu ikonka Menu i tam ->Device Info. Na samym dole w ramce jest informacja.

      0
  59. Piotrek pisze:

    Na Google Play jest aplikacja o nazwie Screen Filter pozwalająca zmniejszyć jasność ekranu poniżej minimalnej wartości.
    Próżno szukać takowej na AppStore oczywiście.

    0
  60. Marcin pisze:

    Mam KP i okładkę, która sama wygasza czytnik (gaśnie podświetlenie) i sama go wzbudza (zapala się podświetlenie). Ale co kilka dni ten mechanizm się psuje. Po zamknięciu okładki czytnik zasypia (pojawia się wygaszacz ekranu) ale podświetlenie wciąż się pali. Ten sam efekt jest widoczny gdy wyłącza się czytnik fizycznie, przyciskiem do wyłączania. Pojawia się wygaszacz ale oświetlanie cały czas działa.

    Powyższego błędnego działania nie da się usunąć. Dopiero twardy reset czytnika powoduje, że wszystko znów zaczyna działać poprawnie. Przez kilka dni, kiedy to znowu pojawia się ten sam problem.

    Spotkał się ktoś z takim czymś?

    0
    • nasciturus pisze:

      Niestety tak.
      Mam to samo.
      Od grudnia przynajmniej raz w miesiącu.
      Dwa razy nie chciał wyłączyć podświetlenia, raz nie chciał go włączyć.
      Dopiero reset pomógł.
      Czytam codziennie – czasem kilka godzin.

      0
  61. grzegi pisze:

    Witam,

    Od długiego już czasu czytam blog Pana Roberta, co więcej, przekonałem sięw końcu do zakupu Paperwhite (w wersji WiFi), jak na razie jestem bardzo zadowolony, czyta się rewelacyjnie, a z tej całej frajdy zacząłem czytać więcej książek (to chyba dobrze).

    Zastanawiam się tylko, czy bateria pociągnie ze dwa lata, bo prawda jest taka, że nie stać mnie na wymianę czytnika co rok…

    0
  62. kasand55 pisze:

    Witam serdecznie,
    Bardzo chciałbym nabyć e-booka, gdyż lubię czytać a często warunki mi to uniemożliwiają (podróż, czekanie w kolejce, ciemne pomieszczenie itd.). Niestety wiedza w tym temacie jest u mnie mizerna, prawdę mówiąc zerowa. Syn podsunął mi tę b. ciekawą stronę i zwracam się z gorącą prośbą o wskazanie jakiegoś źródła z którego mógłbym się podszkolić w tak podstawowych sprawach jak: czy e-book ma samodzielne połączenie z internetem czy też za pomocą komputera; jak kupować/ściągać książki, prasę; ile to kosztuje; czy wybór jest duży (np. nie mogę dostać w księgarniach „Robota” Wiśniewskieg-Snerga) i tym podobne sprawy. Będę bardzo wdzięczny:)

    0
  63. Wojtuś94 pisze:

    Witam wszystkim,

    Czytając wasze wpisy na temat okładki do kindla, mogę wam polecić fajne etui z magnesem które posiada funkcję budzenia czytnika, ja jestem mega zadowolony aczkolwiek słyszałem też inne opinie – http://www.taniutko.pl/6754-etui-na-magnes-do-amazon-kindle-paperwhite.html

    0
    • Adam pisze:

      potwierdzam , etiu godne polecenia mam od kilku miesiecy , lzejsze niz orginal i lepszy magnez i zabezpieczenie.

      0
      • nasciturus pisze:

        Ciekawe po czym poznać (bez laboratorium) który magnes jest lepszy?…
        No i jakie czynniki bierzemy pod uwagę przy tej ocenie?…
        I trzecie retoryczne pytanie brzmi: czy różnica wagi ~gram jest wyczuwalna?…
        Sam mam inne etui. Również z magnesem aczkolwiek pewnie cięższe…

        0
        • Wojtuś94 pisze:

          Ja miałem do czynienia z różnymi etui z magnesem i jeżeli chodzi o sam magnes to wszędzie jest taki sam także nie ma po co przepłacać. A jeżeli chodzi o wagę to raczej nikt nie wyczuje różnicy 40g-50g

          0
  64. Adma pisze:

    Wojtuś94 , miałem dokaldnie 3 okładki w tym była orginalna i powtórze jeszcze raz to samo ta polecana przez Ciebie jest najlzejsza i ma najmocniejszy magnez albo inaczej ujmując najepiej trzyma. Dodatkowo ma przedni panel/okładke najbardziej sztywna co dobrze zabezpiecza sprzet. Dodam tylko tyle że nie reklamuje tego w niczyim interesie nawet własnym. :-)

    0
  65. piotrmy pisze:

    A ja w nocy czytam na 0 widać litery dobrze, ale łatwo przysnąć na jakimś nudnym wątku powieści.

    0
  66. Bogdan pisze:

    A ja mam trochę inny problem z oświetleniem w Paperwhite. Że jest nierównomierne, pojawiają się cienie itp. – rozumiem i akceptuję. Ale u mnie te cienie są wyjątkowo niesymetryczne i przez to wkurzające. Na zdjęciach w sieci widzę, że z reguły na dole są widoczne 4 diody, a między nimi cienie, mniej więcej jednakowych rozmiarów. U mnie światło trzeciej i czwartej diody się zlewa, a w narożniku (tam gdzie numer strony) cień jest znacznie większy od pozostałych. Reklamować z takiego powodu?

    0
  67. winia80 pisze:

    Czy wrażenie, że litery są bardziej przestrzenne na Paperwhite niż np. na Classicu jest tylko przy włączonym większym oświetleniu na PW czy przy zminimalizowanym świetle też?

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Nie bardzo rozumiem co masz na myśli pisząc „przestrzenne” – generalnie, jeśli światełko ustawi się za mocne, to litery wydają się trochę mniejsze niż w rzeczywistości. Jeśli oświetlenie włączamy tylko po to żeby doświetlić światło zastane, to nie ma takiego efektu. Oczywiście jeśli ustawimy na zero to żadnego efektu nie ma, bo coś tam się żarzy tylko w kompletnej ciemności.

      0
      • winia80 pisze:

        Przestrzenne, czyli nie takie płaskie jak wydrukowane w książce, jest wrażenie, że można je zobaczyć trochę z boku, coś jak 3D. Ktoś gdzieś napisał, że te litery są trochę rozmyte.

        0
      • winia80 pisze:

        Ten efekt jest ponoć z powodu dodatkowej warstwy na ekranie potrzebnej do światełka, dlatego myślałam, że nawet przy zminimalizowanym świetle może się coś takiego robić bo przecież ta dadatkowa warstwa jest tam cały czas.

        0
  68. winia80 pisze:

    A kiedy czyta się w półmroku i trzeba mocniej podświetlić PW to rzeczywiście te litery są wtedy „przestrzenne”?

    0
    • nasciturus pisze:

      Jestem posiadaczem PW od paru miesięcy i żadnej przestrzenności nie widzę.
      Miałem krótką styczność z keybord,em i uważam, że PW ma wyraźniejsze litery ale „przestrzenność” jest taka sama – płaska.
      Czytam a światło mam ustawione na 9 (niezależnie od pory dnia i nocy) jednak zanim napisałem powyższe sprawdziłem w różnych ustawieniach i nadal przestrzenności nie widzę.
      Sam czytnik polecam zdecydowanie.
      Odradzam jedynie PW3G bo blokada netu do stron amazonu i durnopedii jest żałosną namiastką internetu. Keybord3G zdecydowanie wygrywa w tej kwestii.

      0
      • winia80 pisze:

        Serdecznie dziękuję wam za pomoc, już się prawie zdecydowałam (jeszcze tylko zastanawiam się ewentualnie nad Pocketbook 622 Touch). To 3G też wydawało mi się do niczego, lepiej za tą kasę kupić sobie okładkę z magnesem i kilka e-booków :)

        0
  69. PaKa pisze:

    Witam.
    Od jakiegoś czasu przymierzam się do kupna Kindle Paperwhite. w Amazonie.
    Ostatnio ukazały się w ofertach niektórych sklepów w Polsce. Co mi daje kupno w Amazonie jakie korzyści straty gdy kupię w Polsce?

    0
  70. DŻOLKA pisze:

    Dostałam dziś mojego Kindl’a Paperwhite i pół godziny po włączeniu u dołu ekranu pojawiły się szarawe cienie … Poczytałam tu i tam, że to normalne, ale zaraz po włączeniu tego nie zauważyłam. Kolega mnie namówił, pokazywał mi go i żadnych cieni u niego nie było.
    Czy powinnam reklamować ? Czy może jakiś reset …

    0
  71. Peso pisze:

    Hej,
    czy w PW da się całkowicie wyłączyć podświetlenie, czy tylko maksymalnie zmniejszyć, ale zawsze będzie świecić?

    0
  72. Greg pisze:

    Może mi ktoś powiedzieć czy na Kindl’a Paperwhite można wrzucać zdjęcia, jeżeli tak to w jaki sposób to robić?

    0
    • nasciturus pisze:

      Można. Tworzysz katalog „images” w głównym katalogu czytnika i tam umieszczasz pliki graficzne. Nie pamiętam dokładnie jakie typy plików widzi (jpg i gif z pewnością – gify ‚ruchome’ wyświetla ‚dziwnie’) i jakiej rozdzielczości maksymalnie wyświetla.

      0
  73. ridewal pisze:

    Witam,mam pytanie jak często musicie doładowywać swojego Kindle Paperwhite ?.Mój od jakiegoś czasu przy wyłączonym podświetleniu i zamkniętej okładce i nie czytaniu rozładowóje się w trzy dni czy to norma?Pozdrawiam

    0
  74. Rkb pisze:

    Witam. Kupiłem sobie razem z siostrą Kindle PW2. Mojej siostry na tym samym oświetleniu ekran jest biały. A u mnie widać, że ekran jest żółty. Czy z moim czytnikiem jest coś nie tak?

    0
  75. Arek pisze:

    „Jak to wygląda w praktyce – zabrałem dziś dwa czytniki na parapet parę minut przed zachodem słońca. Zdjęcia niestety nie oddają rzeczywistości – tak naprawdę było ciemniej i żeby czytać musiałbym powiększyć tekst.” – polecam zapoznanie się z podstawami fotografii i pojęciem „korekta ekspozycji” :)

    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania. Jeśli chcesz mieć swój obrazek przy podpisie, zarejestruj swój adres mailowy na stronie gravatar.com.

Zapisz się także do newslettera Świata Czytników


Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.