Nowość: Włącz alerty cenowe na e-booki i kupuj taniej!

Polskie znaki w Kindle Paperwhite

To kolejny po odpowiedziach dotyczących baterii artykuł poruszający kompletne podstawy. Ale cały czas wraca, wraz z kolejnymi chętnymi do kupna czytnika. 

Czy Kindle Paperwhite obsługuje polskie znaki? Nie ma miesiąca, abym takiego pytania nie dostał. Na ten temat był zresztą jeden z pierwszych artykułów na tym blogu: Polskie znaki i Kindle – jeszcze we wrześniu 2010.

Podam zresztą przykład maila, którego niedawno otrzymałem:

Wybacz że zawracam Ci głowę, wiem, że prosisz na stronie żeby sprawdzić najpierw serwis dokładnie zanim zada się pytanie. Problem polega na tym, że znalazłem informacje na Twojej stronie tudzież innych portalach iż PW2 obsługuje polskie znaki. Wczoraj kontaktowałem się z serwisem Amazonu i pan Jared przekonywał mnie przez 10 minut, że polskie znaki nie są obsługiwane przez ten model i jeśli załaduję książkę z polskimi znakami będą one zastąpione kwadracikami. Stąd też moje zaniepokojenie i chciałbym się upewnić czy rzeczywiście wyświetlane są one prawidłowo lub chociaż zastąpione są normalnymi literami ( ś – s, ą – a ), czy tak jak zostało mi przekazane Kindle Paperwhite 2 nie wyświetla ich w ogóle?

Tak więc widzimy, że czasami sam Amazon wprowadza zamieszanie. Pan Jared, który może nawet nie wie, gdzie na mapie leży Polska, plecie dyrdymały o kwadracikach.

Jeszcze raz – dyrdymały, bzdury, głupoty!

Krótka odpowiedź brzmi: TAK. Na dowolnej wersji Kindle sprzedawanej od roku 2009 przeczytasz książki z polskimi znakami.

Większość czytników w Polsce pochodzi z Amazonu. Polskie księgarnie sprzedają najwięcej plików MOBI przeznaczonych na Kindle. Ciężko sobie wyobrazić, że ktoś kupuje książki, które nie mają polskich znaków.

Mówiąc ściślej:

  • Polskie znaki działają we wszystkich formatach obsługiwanych przez Kindle – PDF, MOBI, AZW i TXT.
  • Polskie znaki działają we wszystkich modelach Kindle, również tych przeznaczonych na rynek amerykański czy japoński. Kupno czytnika z dystrybucji innej niż „międzynarodowa” może się wiązać z problemami gwarancyjnymi i nieco innym zasięgiem sieci (gdy kupimy wersję 3G), ale wszystkie książki działają tak samo.
  • Obecnie sprzedawane czytniki Kindle wyświetlają znaki ze standardu Unicode (UTF-8), co oznacza, że działa na nich nie tylko alfabet polski, ale i rosyjski, grecki, hebrajski, chiński albo japoński.

O czym jeszcze warto pamiętać?

  • Kindle Paperwhite nie ma problemu z wyświetlaniem polskich tytułów książek, a także zawartości stron internetowych. Ostatnie modele, które tego nie obsługiwały to Kindle 2 (2009) oraz Kindle DX (2010).
  • Wpisywanie polskich znaków nie jest możliwe, z trzema wyjątkami. Litery „ó”, „ś” oraz „ć” uzyskamy przytrzymując odpowiednią literę dłużej – podobnie jak np. w Androidzie. Polską klawiaturę możemy dodać instalując spolszczenie czytnika (link do eksiazki.org) – jest to jednak modyfikacja oprogramowania, o czym na Świecie Czytników nie piszę.
  • Wyszukiwanie słów z polskimi znakami jest możliwe. Działa to zarówno gdy szukamy książek z ekranu głównego, gdy przeszukujemy zawartość całego czytnika lub treść pojedynczej książki. Wpisujemy wtedy po prostu słowo bez polskich liter np. „zaskakujacym”, „tydzien”, „zycie” itp.

To ostatnie zostało chyba w Paperwhite poprawione przy którejś aktualizacji oprogramowania, bo jeszcze z rok temu nie zawsze działało.

Czytaj dalej:

Artykuł był przydatny? Jeśli tak, zobacz 6 sposobów, na jakie możesz wspomóc Świat Czytników. Dziękuję!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Korzystanie z Kindle i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Hosting: Zenbox

22 odpowiedzi na „Polskie znaki w Kindle Paperwhite

  1. Błażej pisze:

    Pan Jared zostaje moim idolem i otrzymuje Grand Prix Festiwalu Odpowiedzi Niebanalnej.
    Kwadraciki… :)

    0
    • golem14 pisze:

      Pan Jared jest Hindusem pracującym na farmie call-center gdzieś w Indiach i (jak zauważa Autor – nie wie nawet gdzie leży Polska). Nie musi, bo Mu za to nie płacą tych marnych rupii, po drugie – Amazon nie ma sklepu w Polsce. Myślę, że Panu Jaredowi trzeba współczuć.

      0
      • rudy102 pisze:

        Tak bardzo współczuję panu Jaredowi, że ma co jeść za marne rupie od Amazonu, a nie umiera z głodu, tak jak np. Murzyni w Afryce (chociaż tam bardzo się poprawia dzięki aktywności Chin :) ) czy Koreańczycy na Północy gdzie ten paskudny zachodni kapitalizm nie dotarł.

        0
        • edmun pisze:

          Oby Pan Jared sie z Ciebie kiedys nie nasmiewal. Akurat jego wina ze zyje w nie tak cywylizowanym i pieknym kraju jakim jest (oczywiscie wybrana przez Matke Boska) Polska nasz najukochansza.

          1
  2. Grenui pisze:

    Pozwól Robercie, że przy okazji powtórzę moje pytanie zadanie jakiś czas temu. Co z wynikami czytnikoliczenia? Możemy liczyć na choć mały wpis na ten temat?

    0
    • asymon pisze:

      Nie wiem czy warto. Przy tak dynamicznym wzroście rynku, dane z maja są już nieaktualne :-P

      0
      • Grenui pisze:

        Nie sądzę, by od maja sytuacja zmieniła się aż tak bardzo, a jeśli nawet, to jestem bardzo ciekawy, jak to wyglądało w maju :-)
        Po części Robert już napisał, że większość rynku ma Kindle (zakupione w Amazonie), co raczej nie jest żadną niespodzianką, ale jestem ciekaw dokładniejszych danych.

        0
  3. Paweł pisze:

    „Znaczki Unicode” to tak mało profesjonalnie wygląda.
    Nieprawdaż Światku Czytniczków? ;)

    0
  4. AJ pisze:

    No niestety, mam PW1 z oprogramowaniem 5.4.4.2 i wyszukiwanie słów z polskimi literami nie działa (z wyjątkiem tych liter, którem można wpisać).

    0
    • Robert Drózd pisze:

      No właśnie, pamiętam, że jak w lutym testowałem PW2 pod tym wzgłędem: http://swiatczytnikow.pl/test-all-new-kindle-paperwhite-czesc-iii-czytanie-wyszukiwanie-podkreslanie-slownik/ to polskich liter nie znajdowało. To był błąd obecny jeszcze w Kindle Keyboard (bo w Kindle 2 o dziwo wyszukiwanie działało prawidłowo).

      0
    • FortArt pisze:

      PW 1 z oprogramowaniem 5.4.4.2
      1. Wyszukiwanie słów z pl-literkami działa bardzo dobrze gdy szukamy najpierw zaznaczając to słowo w książce.
      2. Nie działa wcale gdy chcemy to słowo wpisać – bo nie ma polskiej klawiatury i nic się wprowadzić nie da.

      0
    • Łanonim pisze:

      U mnie na PW2 też nie działało wyszukiwanie słów z polskimi znakami sposobem opisanym przez autora bloga (np. „slowko” ma dać wynik wyszukiwania „słówko”). Wk@#$ mnie to niemiłosiernie i kilka miesięcy temu zainstalowałem modyfikację umożliwiającą wpisywanie polskich znaków i wreszcie po modyfikacjach, utracie gwarancji, mam funkcję, która w każdym innym urządzeniu jest na starcie.
      aha, w pdfach mi się polskie znaki nie wyświetlają, ale pdf na Kindle to masochizm. Co kilkadziesiąt sekund info, że za mało pamięci i powrót do ekranu domowego

      0
  5. Tomasz Grabinski pisze:

    Mam PW2, wersja oprogramowania 5.4.3.2. Według mnie właśnie BRAK MOŻLIWOŚCI wyszukiwania słów z polskimi znakami w czytniku to jego najpoważniejsza wada. Pół biedy, gdyby można było faktycznie znaleźć słowo „życie” wpisując „zycie” – w takim przypadku czytnik jednak pokazuje: zero znalezionych.
    Dlatego informacja w tekście, że „wyszukiwanie słów z polskimi znakami jest możliwe” wydaje mi się dość przesadzona. Chyba, że się szuka słów zawierających tylko ó, ś, ć (dziękuję za podpowiedź – nie znałem tego sposobu, dobre i to). Oto przykład: słowo „pochod” w aktualnie czytanej książce: zero znalezionych; słowo „pochód”: pojawia się dwa razy.
    A tak przy okazji: dziękuję za bardzo ciekawy blog, polecam go wszystkim znajomym, którzy chcą się czegoś dowiedzieć o czytnikach.

    0
    • toPrzemek pisze:

      Zauważyłem, że wyszukiwanie słów z polskim znakami bez użycia polskich znaków działa różnie w zależności od książki. Np. wyszukiwanie przez słowo „sie” potrafi wygenerować kilka tysięcy wyników dla „Krótkiej historii Stephena Hawkinga” i żadnego dla „Bożego igrzyska” (z wyjątkiem niem. „sie”). Obie książki kupione w tej samej księgarni, format mobi, inne wydawnictwa. Moja wersja – kindle classic 5.

      0
  6. Jess pisze:

    Mam taki problem. Kiedy przerabiam na mobi książkę norweską (przetłumaczoną na polski) w zdarzają się tam oryginalne nazwy miejscowości, imion itp. które mają znaki typowe dla tego alfabetu (np. o z kółkiem na górze). W tych linijkach wszystkie polskie znaki zamieniają się jakieś r z kreskami itp. W kolejnych linijkach wszystko wraca do normy. Czy jest jakiś sposób by to naprawić?

    0
  7. Aker pisze:

    A jak to jest z wyszukiwaniem z polskimi znakami na Kindle 7? Może ktoś potwierdzić, czy działa, czy nie działa? Najlepiej gdyby sprawdzić to w praktyce. (Pytam, bo tekst mówi tylko o Paperwhite.)

    0
  8. damianko pisze:

    No to mi szczena opadła.. Kilku osobom w pracy poleciłem PW2, którego jestem posiadaczem i w ogóle kupno czytnika, właśnie ze względu na możliwość wyszukiwania słów kluczowych. Ciężko to zrobić w papierowym wydaniu.. No cóż..jestem równie sfrustrowany co właściciele powyższych postów.. Wpisuję się na listę oczekujących.. Poza tym Kindle jest OK.

    0
  9. pit pisze:

    Ja z kolei mam totalnie dla mnie niezrozumiały problem właśnie z polskimi znakami w tekście książki. Plik który czytam jest w pdf a dziwność sytuacji polega na tym, że kiedy otworzę go na kompie to bez żadnych problemów oczywiście wszelkie polskie znaki są wyświetlane, natomiast kiedy ten sam plik otworzę na Kindl’u (wersja 4.1.1 – nie wiem czy to ma znaczenie…?) to z polskich znaków wyświetla mi jedynie ó i  ł natomiast ę ; ą; ż; ź już niestety nie(!?!) a w miejscu tych liter jest puste miejsce np. słowo „użyte” wygląda „u yte” a np słowo „sądu” wygląda „s du”. Nie wiem dlaczego akurat te dwie litery są bardziej uprzywilejowane od pozostałych polskich „łamańców”(notabene – nie wiem po jaką cholerę nasi przodkowie tak namieszali w tej naszej gadce…!:)) i co jest tego przyczyną ale wiem jedno – wk…ia mnie to i nie wiem co można z tym zrobić.Może ktoś ma jakiś pomysł :)

    0
  10. xaveriusz pisze:

    Ja mam identyczny problem jak „pit”.
    Na laptopie plik .pdf wyświetla się bez zarzutu. A na tablecie pod Androidem w czytniku Kindle w miejscu polskich znaków jest puste miejsce, tak właśnie jak „pit” opisał:
    „z polskich znaków wyświetla mi jedynie ó i  ł natomiast ę ; ą; ż; ź już niestety nie(!?!) a w miejscu tych liter jest puste miejsce np. słowo „użyte” wygląda „u yte” a np słowo „sądu” wygląda „s du”. ”
    Jest do dla mnie problem ponieważ lubię czytać książki na tablecie. Laptop używam głównie do pracy.
    Nie wiem tylko czy ten problem był wcześniej czy też pojawił się niedawno.
    Książkę, którą obecnie czytam wcześniej sobie czytałem 2 lata temu, chyba też na Kindle (no bo wtedy na moim świeżo zakupionym tablecie nie miałem innego czytnika, dzisiaj mam też inne ale głównie Kindle używam) i wtedy z tego co pamiętam to nie było tego problemu – bo gdyby był to pewnie bym zapamiętał. Może po prostu załadowanie innych czytników do tabletu spowodowało tę usterkę Kindle’a, zainstalowane czcionki się po prostu rozjechały. Ale z drugiej strony inne pliki .pdf kodują się prawidłowo, to jest tylko ten jeden problemowy plik .pdf. Może go spróbuję jakoś przekonwertować. Próbowałem na .epub ale wyszło jeszcze gorzej.
    Jak by ktoś znalazł rozwiązanie to proszę podpowiedzieć.

    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania. Jeśli chcesz mieć swój obrazek przy podpisie, zarejestruj swój adres mailowy na stronie gravatar.com.

Zapisz się także do newslettera Świata Czytników


Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.