Porównaj ceny i formaty 250 000 e-booków z 27 serwisów.

Pierwsze chwile z Kindle Paperwhite – uruchomienie i konfiguracja

Kindle Paperwhite wśród książek na półce

Już dotarł! Kindle Paperwhite wysyłany jest do Polski od ubiegłej środy, a dzisiaj zagościł też w moim domu. Powyżej na półce wśród książek z listem powitalnym od Jeffa Bezosa. 

Na razie opiszę pierwsze chwile z nowym czytnikiem Amazonu.

Przesyłka i jej otwarcie

Jak zwykle Kindle dotarł do mnie błyskawicznie.

Czytnik zamówiony w czwartek, zaraz po premierze, wysłany tego samego dnia, w piątek był już w Lipsku, dziś rano w Warszawie, gdzie przeszedł nad ranem odprawę celną i po godzinie 15 trafił do moich rąk.

Tak wyglądała trasa paczki według strony DHL.

Możemy narzekać na to, że wysyłka kosztuje nas aż 21 dolarów – ale to naprawdę pierwsza klasa – w praktyce dwa dni robocze!

A tak wygląda pudełko – tym razem w całości czarne, z paragonem w folii po drugiej stronie.

Jak widać nawet kod kreskowy Amazon wykorzystał do tego, żeby wstawić jakąś grafikę.

Otwieramy pudełko i oto nasz czytnik w folii zabezpieczającej i gotowości do działania.

W kieszonce na górze jest króciutka instrukcja (jak włączyć i jak ładować), a także warunki gwarancji w kilku językach.

Z kolei pod czytnikiem znajdziemy zwinięty kabel USB, którym połączymy go z komputerem. Dbałość o detale – nawet głupi papierek przytrzymujący kabel ma napis „kindle”…

Pamiętajmy rzecz jasna, żeby wyjąć czytnik z folii… :-)

Pierwsze uruchomienie

Zgodnie z opisem na ekranie wciskamy jedyny przycisk na dole urządzenia i następuje pierwsze uruchomienie, trwające około minuty.

Na początku wybieramy język – tu celowo zgasiłem lampkę, aby widać było, jak mocne jest oświetlenie.

Następnie zostaniemy poproszeni o podpięcie do sieci WIFI – możemy ten etap pominąć, a w moim przypadku (zamówiłem Paperwhite 3G), na razie WIFI nie ustawiałem. Czytnik od razu po uruchomieniu miał włączoną sieć 3G.

Jeśli się podłączymy do sieci – to czytnik loguje się na nasze konto, ale każe nam się upewnić, czy to na pewno to konto.

Potem dostajemy propozycję połączenia z Twitterem i Facebookiem.

Ja w międzyczasie przypomniałem sobie, że Paperwhite ma możliwość robienia zrzutów ekranowych – dotknij jednocześnie lewy dolny i prawy górny róg, ekran na chwilę zamiga, a plik PNG znajdziesz w katalogu głównym urządzenia.

To już koniec podstawowej konfiguracji – a Kindle zachęca nas do przejścia samouczka.

Jest to rewelacyjny sposób na wprowadzenie do obsługi czytnika.

Dotykamy zatem „Get Started” i wykonujemy kolejne polecenia. Poniżej kilka ekranów z samouczka.

    

Ostatni ekran jest bardzo optymistyczny – mamy nadzieję, że nowy Kindle Ci się spodoba, zacznij go wreszcie używać!

A więc używajmy.

Co zrobić po uruchomieniu

Pierwsza rzecz, jaką zrobiłem to zmniejszenie jasności oświetlenia.

Dotykamy ikony żaróweczki i widzimy, że domyślnie Amazon chce nas zauroczyć światłem na poziomie 22/24. W normalnych warunkach oświetleniowych można to wbrew sugestii spokojnie zmniejszyć do 14 albo 16.

Druga rzecz to wyłączenie listy rekomendacji z Amazona, którą zobaczymy na stronie głównej (nie należy jej mylić z reklamami w wersji sponsorowanej).

Aby wyłączyć rekomendacje przechodzimy do Menu (pierwsza ikonka po prawej na górze),  następnie Settings»Device Options»Personalize Your Kindle i zmieniamy pole „Recommended Content” na „Off”.

Trzecia rzecz, o której warto pamiętać na samym początku to podanie danych kontaktowych na wypadek zagubienia czytnika.

Zrobimy to także w Menu»Settings»Device Options»Personalize Your Kindle

Ja zwykle podaję imię, nazwisko, telefon i maila. Jak widzimy – przy klawiaturze ekranowej aktywne są podpowiedzi w języku angielskim.

Aha i jeśli jeszcze tego nie zrobiliśmy na poprzednim etapie, włączamy sieć za pośrednictwem Menu»Settings»WI-FI Networks. Tu nie ma niespodzianek – widzimy sieci w pobliżu i logujemy się.

 

Możemy jeszcze przeczytać list od Jeffa Bezosa, który został skierowany specjalnie do mnie jako użytkownika poprzednich modeli Kindle…

Teraz już można czytnik uśpić i podłączyć do ładowania. Tu grzecznie nabiera mocy, podłączony do ładowarki z telefonu HTC.

Oczywiście – szczególnie jeśli to Wasz pierwszy czytnik – nie powstrzymacie się pewnie od głębszej eksploracji. :-)

A jakie pierwsze wrażenia? Kilka losowych myśli:

  • Ekran robi na początku niesamowite wrażenie i nic nie zmienia tutaj fakt, że Paperwhite już wcześniej oglądałem.
  • Po pewnym czasie światło wydaje się trochę za mocne i za zimne – ale jak pisałem wyżej, trzeba zmniejszyć. W ogóle efekt przyciemniania i podjaśniania jest niesamowity – ekran zaczyna nagle robić się po prostu jaśniejszy w sposób całkowicie inny, jak ma to miejsce np. na tabletach.
  • Światło jest trochę nierównomierne, co widać przy krawędziach (nie tylko dolnej). Na razie nie wiem czy i na ile będzie to przeszkadzało.
  • Domyślna czcionka wydaje się mniejsza niż na starszych modelach, pewnie to kwestia przeskalowania do ekranu 1024×758. Font Palatino wygląda naprawdę cudownie – chociaż jeśli porównamy go z Kindle Keyboard… ale nie uprzedzajmy wypadków.
  • Bardzo naturalne jest powiązanie zakładek Cloud i Device – w zasadzie z Cloud korzysta się tak samo jakbym miał te pliki na urządzeniu. To będzie ważne, gdy zaczniemy omawiać wielkość pamięci.
  • Obudowa niestety zbiera odciski palców,
  • W wersji 3G działa bez problemu angielska i polska Wikipedia.

Na tym kończymy pierwszy z artykułów o nowym czytniku :-)

Pełną recenzję Kindle Paperwhite przygotuję zapewne w następnym tygodniu. A w tym jeszcze parę niespodzianek. W komentarzach możecie oczywiście zadawać pytania, na które spróbuję odpowiedzieć w recenzji.

PS. Pełne koszty nowego Kindle Paperwhite zostały podane w artykule nt. premiery.

Czytaj dalej:

Artykuł był przydatny? Jeśli tak, zobacz 6 sposobów, na jakie możesz wspomóc Świat Czytników. Dziękuję!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kupno Kindle i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Hosting: Zenbox

285 odpowiedzi na „Pierwsze chwile z Kindle Paperwhite – uruchomienie i konfiguracja

  1. Andy pisze:

    fajnie. i teraz mam dylemat… niedługo będę w UK i nie wiem czy kupić Classica za £69 czy Paperwhite za £109 :/
    przy obecnym kursie funta wychodzi bardzo przystępnie i najtaniej ze wszystkich możliwych opcji zakupu.

    • dorota pisze:

      Dobrze jest poobserwowac strone Tesco Direct albo Argos – czasem nowym klientom online daja -£10 znizki na zakupy i wtedy kindle wyniesie cie nie £109, a £99 (lub odpowienio £59) ;)

  2. M. pisze:

    Z zaskoczeniem zauważyłam, że powierzchnia ekranu mojego Paperwhite jest nieco szorstkawa w porównaniu z innymi urządzeniami dotykowymi, w tym z Touch. Ciekawa jestem, czy tylko ja tak mam, czy inni też?

  3. Postaram się za niedługo wrzucić swoją recenzję po ponad 3 miesiacach użytkowania… parę ciekawych rzeczy się okazało :)

  4. WiFi nadal tylko kanały 1-11?

    • Marcin pisze:

      Nie, u mnie dziala na 13, w trybie N-only, pasmo 2,4 GHz. Keyboard nie dzialal przy takiej konfiguracji, co samo w sobie uwazam za duza zalete PW :)

  5. Haz111PL pisze:

    Zazdroszczę ;) Ale nie dam się opanować szałowi konsumpcji i nie wymienię swojego Kindle Keabord który całkowicie mi wystarcza… ale mam taką pokusę, to trzeba przyznać…

    • Rysiek pisze:

      To moja pokusa chyba była większa i wymieniłem już w zeszłym roku. I jestem bardzo zadowolony. W połączeniu z oryginalną okładką jest prawie idealny.

  6. bogunio pisze:

    Może trochę nie na temat ale mam pytanie, bo wspomniałeś o ładowarce HTC. Czy mojego Keyboarda też mogę ładować ładowarką do smartfona? Dotychczas korzystałem tylko z portu usb komputera.
    Pozdrawiam!

  7. Szymon pisze:

    Jedyny minus jak znalazłem po 3 mc użytkowania to… zbyt długi kabel dołączony do czytnika paperwhite. Co do pytań – zastanawiam się czy jest możliwe w jakiś sposób (opcja, program) generować swoje zaznaczenia (cytaty, notatki) w jeden plik który np. można przeglądnąć. Ktoś się spotkał z czymś takim?

    • Robert Drózd pisze:

      Kindle to robi automatycznie. :) Poszukaj pliku „My Clippings .txt”.

      http://swiatczytnikow.pl/my-clippings-txt-co-to-jest-i-co-mozna-z-tym-zrobic/

    • Jagum pisze:

      Dla mnie ten kabel jest wystarczajaco dlugi – zawsze podczas ladowania klade Kindle na biurku, do którego jest troche odleglości. Krótki kabel jest jedna z wad iPhone – do biurka nie siega…

      Mial ktoś ostatnio doświadczenie z przesylka Kindle Touch? Zastanawiam sie w jakim pudelku przychodzi, bo ja niedawno dostalem w takiej plaskiej ścietej paczusce, a poprzedni byl zapakowany w dosyć duze „pudlo”. Czy Amazon wysyla tylko wersje z reklamacji w takich opakowaniach (nad kodem kreskowym byla literka „R”, co chyba sugerowalo „replacment”. Mam nadzieje, ze to nie oznaczalo „refribushed”…).

      • Adampe pisze:

        Dokładnie, zawsze mam problem z krótkimi kablami, a w iPhone to była tragedia^2.

        Pudełko, tzn. opakowanie? Takie czarne jak na zdjęciu wyżej? Jeśli o tym mówisz, to teraz wszystkie kindle w takim przychodzą.

        A wersje refurbished są lepsze niż oryginały, bo przechodzą dokładne testy. W końcu ktoś musiał sprawdzić czemu nie działa, naprawić i sprawdzić czy zaczął działać. Z oryginalnego miotu nigdy nie wiesz co dostaniesz.

        • Jagum pisze:

          Tylko ze Kindle przyszedl w pidelku w kolorze… Emm… Zóltym (?), taki typowy kolor dla opakowan z kartonu, jasny odcien zólci. Widocznie Amazon stosuje inne pudelka dla nowych wersji, a inne do zreklamownych.

          Nie wiem, czy wersje „refribushed” sa lepsze. Ja dostaem Kindla z zle dopasowana obudowa, co dzisiaj zamierzam reklamować. Przy okazji zaproponuje wymiane na Kindle Paperwhite, bo czytajac wszystkie te komentarze, chce go mieć… :)

    • asymon pisze:

      Kabelek micro USB do Nokii ma 12cm., na Allegro kosztuje taniej niż wysyłka :-) Numeru aukcji nie podam, po prostu wyszukaj „CA-101D”

  8. szagat pisze:

    Chcę kupić paperwhite na prezent. Czy można przerejestrować urządzenie na inne konto po jego zakupie i początkowej rejestracji na koncie z którego zostało zakupione?

    • Robert Drózd pisze:

      Tak – bez problemu. Można też przy kupnie zaznaczyć „gift” i wtedy czytnik przyjdzie w ogóle niezarejestrowany.

      • Adampe pisze:

        Ja zamawiałem z opcją gift i po uruchomieniu pojawiła się sugestia przypisania czytnika do mojego konta. Wydaje mi się, że czytnik powinien być całkowicie czysty.

  9. Ania pisze:

    Ja na swojego cały czas czekam. Zamówiony w czwartek wieczorem, w piątek wysłany. Już jest w Polsce. Niestety DHL dało ciała. Pan kurier zamiast się pofatygować i przywieźć postanowił napisać „Próba doręczenia do odbiorcy – zamknięte”. Pan konsultant obiecał, że rano Kindle będzie u mnie. To mój pierwszy czytnik. Czuję się jakbym miała 10 lat i czekała na Gwiazdkę :)

    • Graminis pisze:

      Widac DHL i tak jest lepszy od UPS… Ja swojego Classic rowniez zamowilem w czwartek (rano) to dopiero w katowicach jest :P moze jutro bedzie ale cudow nie oczekuje. Ale fakt, tez czekam z wypiekami na twarzy :)

    • pukel pisze:

      U mnie tak samo. Kindle zamówiony w czwartek, dzisiaj kurier DHL miał już go w doręczeniu ale zamiast przyjechać wolał napisać „Próba doręczenia do odbiorcy – zamknięte”. Mam nadzieję, że jutro dotrze.

      • W. pisze:

        To wygląda na typową zagrywkę DHL.

        • Marek pisze:

          Nie tylko, wielu kurierów niezależnie od sieci tak robi. Zwłaszcza, kiedy muszą jechać gdzieś daleko z tylko jedną, akurat twoją, przesyłką.
          Miałem przypadki, gdy przesyłka wracała do nadawcy po jakimś czasie z informacją, że w ogóle nie zastano odbiorcy, pomimo 2 krotnej próby dostarczenia. A wszystko szło do firmy, gdzie pracuje 30 osób codziennie i żadnego kuriera nigdy nie było. Telefon też był zawsze podany ale nawet kurier nie pofatygował się zadzwonić.

          • W. pisze:

            Może i inni tak robią – sami swoim biznesom grób kopią. Jednak taka dostawa czytnika kosztuje ponad 20 dolarów, więc powinni się postarać. Ja przyjąłem, że jak kurier nie dostarcza, to sam nigdzie nie jeżdzę i nie wydobywam paczki z jakichś zapyziałych magazynów na peryferiach. Płacę za dostawę, to ma być dostarczone. Jak nie jest dostarczone, to czekam na zwrot pieniędzy i więcej nie zamawiam ze sklepu, który wysyła taką firmą kurierską. Zwykle da się znaleźć inne opcje.
            To się robi śmieszne, bo zwykła państwowa zapyziała pocztą ma wiele placówek, do których prawie każdy ma blisko, i lepiej już odebrać sobie paczkę na poczcie, kiedy komu pasuje, niż bawić się w ciuciubabkę z kurierami. Zresztą DHL też jest zapyziałą pocztą, tylko niemiecką, więc na obszarze aktualnie nieokupowanym ;) wielu placówek nie ma.

            • Gecko pisze:

              Nie ma znaczenia czy to co zamawiasz ma dowieźć do Ciebie DHL, UPS, Siódemka, czy jakakolwiek inna firma kurierska. Wszystko zależy tak naprawdę od kuriera który obsługuje Twój rejon. Kurier taki ma własną działalność i jest tylko podwykonawcą danej firmy kurierskiej, więc jeśli spotkasz idiotę który nie dostarczy Ci paczki i nie zadzwoni nawet, mimo iż byłeś cały czas w domu, to nie znaczy, że cała firma, np. DHL, jest zła. To czy będziemy zadowoleni z danej firmy kurierskiej zależy więc tylko od tego jednego człowieka który akurat obsługuje nasz rejon.

    • MB pisze:

      UPC też nienawidzi zagranicznych – lub z Amazona, przesyłek, czego nie można powiedzieć o przesyłkach UPC polskich – te są perfekcyjne

      • sdik pisze:

        Domyślam się że chodziło ci o UPS, bo nie sądzę żeby UPC poza telewizją telefonem i internetem zajęło się również przesyłkami kurierskimi :P

  10. Ania pisze:

    Ja też właśnie dzisiaj dostałam paperwhite, ale niestety od początku mały zgrzyt – już na pierwszym ekranie (tym z drzewkiem, gdzie jest dużo czarnego tła) zauważyłam kilka małych świecących punkcików (coś przypominającego martwe piksele). Myślałam że to kurz na powierzchni, ale po bliższym przyjrzeniu się widzę, że to jakby dziurka w którejś z warstw ekranu, przez którą przebija światło od spodu. Niby można się do tego przyzwyczaić, tak samo zresztą jak do nierównego oświetlenia ekranu (zwł. u dołu ekranu, na co było tyle narzekań w recenzjach), ale jednak jak kupuje się nowe urządzenie, oczekiwałoby się, że będzie w stanie idealnym.

    • Robert Drózd pisze:

      Jeśli jest ich na tyle dużo, że przeszkadzają, to się kwalifikuje do wymiany. Na amerykańskich forach wiele osób narzekało na początku na problemy z jakością i było sporo wymian.

      • U mnie to samo, 3 białe kropki, zauważyłem dopiero gdy włączyłem mocno oświetlenie. Nie ma tragedii, może bym się przyzwyczaił ale napisałem do Amazonu i mam nadzieję że jednak wymienią.

        Zauważyłem też że nawet przy wyłączonym świetle ekran trochę świeci ;)

      • Ania pisze:

        No właśnie cały czas widoczny jest tylko jeden punkcik, a te pozostałe widać tylko przy ciemnych obrazkach zajmujących większą powierzchnię. Dlatego przy codziennym użytkowaniu tak naprawdę będę widzieć tylko ten jeden, więc myślę, że dam radę z nim wytrzymać. Wolę nie wymieniać, bo trochę poczytałam jakie różne inne wady ekranu były spotykane (np. te lampki podświetlające różniły się odcieniem – to by mnie dopiero denerwowało), więc wolę nie wymieniać, żeby czasem nie wpaść z deszczu pod rynnę ;) A tak serio to myślę że niedługo przestanę tą największą kropkę zauważać, więc nie będę się bawić w wymianę.

        A tak poza tą nieszczęsną kropką, jestem w paperwhite zakochana i nie żałuję, że go kupiłam (mój poprzedni Kindle – classic – podaruję siostrze, którą zaraziłam miłością do Kindle :))

    • Alex Paleczny pisze:

      Ale te punkciki są widoczne tylko na czarnym, czy świecą silniej nawet od pustego ekranu? Bo jeśli tylko na czarnym, to chyba nie powinny sprawiać dużego problemu przy czytaniu tekstu?

      • Tak jakby przeświecało. Widać też na białym

      • zagrze pisze:

        Na białym też :-( właśnie reklamowalem wczoraj mojego na czacie i zamiennik jest w drodze. Zobaczymy czy wpadne z deszczu pod rynne.
        tutaj foto: http://imageshack.us/g/1/9953197/

        • elminster pisze:

          Uuu, wygląda to naprawdę fatalnie. Ja na bank bym się nie przyzwyczaił. Zostaję jednak przy Classicu – za dużo mają problemów z PW:
          -nierówno świecące diody (jedna mocnej, itd.)
          -diody świecące na różne odcienie kolorów
          -przebarwienia na całym ekranie (część koloru różowego, część niebieskiego – http://www.mobileread.com/forums/attachment.php?attachmentid=99269&d=1358006995)

          Ogólnie są goście na mobileread który wymieniali po 3 – 4 razy PW a na końcu i tak musieli się pogodzić z jedną z powyższych wad.

          Oczywiście nie twierdzę, że nie ma egzemplarzy udanych, ale jak widać trzeba mieć trochę szczęścia. Ja poczekam jednak na następną generację… z Classiciem, który się spisuje świetnie mi to nie strasze. ;)

          • zagrze pisze:

            Tylko jedno małe „ale”, jakoś jak sie zacznie PW używać to potem trudno przejść na innego Kindla.
            Mam clasica a żona keyboarda. Ostatnio używam tylko PW, może dlatego że taka szarówka za oknem?
            Ideałem byłby PW a klawiszami przewijania stron z classica i odpowiednią jakością wykonania (powtarzalną w cyklu produkcyjnym).

  11. kpalka pisze:

    Sweet, mój Paperwhite ma dotrzeć 4 lutego, zamówiłem w sobotę. Świat czytników śledzę od kilku miesięcy sprzed premiery K4 i z czasem pragnienie posiadania Kindla we mnie narastało. Na początku strasznie żałowałem, że nie zainteresowałem się tematem K3 , kiedy Amazon nie doliczał VATu (coś tam słyszałem ale tyle kasy za coś bez kolorowego wyświetlacza itd…, później nie mogłem przeboleć, że go nie kupiłem :)). Następnie pojawił się tańszy K4, było wyczekiwanie polskiego Amazona, następnie międzynarodowej wersji PW. W międzyczasie nabyłem kilka ebooków i już nie mogę się doczekać przerzucenia ich na czytnik (udzieliły mi się poglądy Roberta co do czytania na LCD, więc tego nie robiłem :D). Ostatnio byłem zbyt roztargniony przez sesję, więc nie sprawdzałem ŚC regularnie i o „premierze” wersji międzynarodowej dowiedziałem się w sobotę, teraz z niecierpliwością czekam na kolejne maile od Amazonu odnośnie wysyłki. O jak miło, już następnym razem przy instalacji Calibre zamiast ‚general e-ink device’ będę mógł wybrać Kundelka :). Mam nadzieję, że sesję zaliczę szybko i bezboleśnie, to będzie czas na poczytanie; dodatkowa motywacja żeby nie męczyć się później z poprawkami :). Przy okazji liczę na walory edukacyjne Kindla, gdyż ze względu na wbudowany słownik w końcu zacznę czytać książki po angielsku (gdy już przeżywałem „kryzys” w oczekiwaniu i byłem o krok od zamówienia zastanawiałem się czy zamiast zwyczajnego K4 nie wziąć Toucha ze względu na łatwiejsze zaznaczanie słówek/zwrotów żeby później je przepisać do SRS. Teraz nie miałem dylematów :)).

    • Adampe pisze:

      Kindla rewelacyjnie używa się także do nauki w czasie sesji. Szczególnie ważne, gdy większość materiałów jest w wersji elektornicznej. Od normalnego ekranu mogą wysiąść oczy, przy kindlu nauka to przyjemność.

      • Aleksandra pisze:

        U mnie to tak nie działa, kiepsko mi się uczy z Kindle, a zamiast tego bliskość ponad setki powieści skutecznie rozprasza mnie od nauki :D

        • Adampe pisze:

          A ja za to na komputerze robię zbyt dużo niepotrzebnych rzeczy. Z czytaniem książek udaje mi się powstrzymać :)

  12. Jarosław Drożdżewski pisze:

    Zazdroszcze Wam. Ja muszę zostać przy moim Pyrku heh :-) przynajmniej przez jakiś czas…
    Swoją drogą człowiek to dziwna istota. Choć ma to co potrzebuje, w tym wypadku słabszy czytnik, to chcę coś nowszego non stop, a przecież ten droższy spełnia tą samą role. Gadzeciarze z nas :)

  13. Jarosław Drożdżewski pisze:

    Podswietlenie wpływa na zmęczenie oczu podczas czytania?

  14. koper pisze:

    Może ktoś mi przeprowadzić symulację, ile będą kosztowały dwa Kindle PW?
    Ostatecznie, sam tego nie mogę zrobić, brak karty :/ „Opcja niemiecka” odpadłam więc muszę działać z .com.

  15. Boberian pisze:

    Czekam na kolejne wrażenia z nowego Kindla, dla sprostowania dodam, że teraz wszystkie Kindle są przysyłane w czarnych pudełkach.

  16. PawełL pisze:

    Jakieś dwa miesiące temu kupiłem classica.
    Jest trochę dla mnie za ciemny, czytam głównie kiedy jest już ciemno.
    zastanawiam się nad zakupem peperwhite. Czy warto zrobić przesiadkę?
    Ostatnio dużo przebywam w Niemczech wiec wyjdzie 130€

    • Fochna pisze:

      Ja mojemu Classicowi kupiłam okładkę z lampką – tę oryginalną (przez link Roberta, dziękując tym samym za tytaniczną pracę ;) ) wychodząc z założenia, że jakąś okładkę mieć muszę, a Kindle + świecąca i tak jest tańszy od PW… Poza tym nie mogłam się doczekać na premierę PW… ech :)

  17. Dedoctor pisze:

    Jeden drobny szczegół jeszcze. Sposób zapakowania Kindla nie jest specyficzny dla tego moelu..zamawiany i otrzymany w połowie grudnia Kindle Classic, przyszedł w dokładnie takim samym pudełku, z taką samą grafiką na kodzie kreskowym etc :)

    • mikeyoski pisze:

      Grafika na kodzie kreskowym była już przy szarym classicu kupionym przeze mnie rok temu :-)

    • Marek pisze:

      Tak, od kilku miesięcy w takich wysyłają wszystkie., nie wiem od kiedy. W październiku classica kupowanego na prezent już dostałem w takim czarnym.

  18. michnikowski pisze:

    Mam pytanie czy jak kupie np. dwa czytniki to wiąże się to z jakimiś dodatkowymi kosztami? Jakieś cło czy coś?

  19. janap pisze:

    A jak wygląda w tym kindlu sprawa zmniejszenia marginesów. Czy jest to możliwe? Może skutkuje opisany wcześniej sposób na zmniejszenie marginesów w kindle 2,3 i DX.

  20. Agata pisze:

    Czy da się zupełnie wyłączyć podświetlenie ?

    • Robert Drózd pisze:

      Nie. Przy zerze i włączonym czytniku jest delikatna mgiełka, widoczna praktycznie tylko w ciemności. Oczywiście gdy uśpimy czytnik to się wyłącza.

      • Anides pisze:

        Dodam jako ciekawostkę, że ze dwa razy w ciągu trzech miesięcy mi się zdarzyło, że po uśpieniu podświetlenie nie gasło. Jedyną radą był całkowity restart czytnika.

      • zagrze pisze:

        Oj z tą „mgiełką” to nie do konca tak. Otrzymałem zamiennik w ramach reklamacji i ten „nowy” świeci zznacznie mocniej od poprzedniego przy wyłączonym oświetleniu. Nie ukrywam że jest to wkurzające, bo światło akurat jest mi sporadycznie potrzebne.
        Zastanawiam sie nawet nad tym czy to normalne zachowanie czytnika?
        Tutaj foto porownawcze:
        http://imageshack.us/g/1/9998750/

  21. Tomkyf pisze:

    Super,
    Czychałem na premierę od tygodni logując się na Amazona codziennie rano i wieczorem :) Ja również zamówiłem w czwartek, ale do mnie zostały nadane (tak 2 szt. dla mnie i mej Ukochanej) UPS-em. Ciekawe od czego to zależy. Przesyłka również dotarła do Warszawy dzisiaj ale muszę się jeszcze jeden dzień uzbroić w cierpliwość :) Musi jeszcze dotrzeć do Katowic… Dotychczas używaliśmy Touch’e i ze światełkiem wiążemy wielkie nadzieje.
    Tym czasem… miłego czytania nawet w ciemnych zaułkach:)

    • Tomkyf pisze:

      Oczywiście czyHałem a nie czyCHałem. Przepraszam wrażliwych :)

    • Marek pisze:

      U mnie przy zamówieniach to zależało skąd była wysyłka, z którego miasta w USA. Więc albo UPS albo DHL, ale to może tylko zbieg okoliczności a niekoniecznie jakaś reguła.

    • stondrek pisze:

      Hmmm… w moim odczuciu światełko zmniejsza kontrast liter… Lepiej jednak wypada Touch oświetlany zewnętrznym światłem niż PW z wbudowanym podświetleniem.

  22. gość portalu pisze:

    Paperwhite zamówiony, jutro podobno wylatuje ;) Jest szansa, że dojdzie jeszcze w tym tygodniu, teraz zostaje cierpliwie (tylko jak?) czekać :D

    A przeszło tydzień temu polowałem na używanego Toucha, będzie to mój pierwszy czytnik, mam nadzieję, że się nie zawiodę ;)

  23. Stefan pisze:

    Używam już jakieś 2 tygodnie i jest super. Oświetlenie absolutnie nie przeszkadza. W całkowicie ciemnym pomieszczeniu czyta się świetnie a oczy się nie męczą. Ja ładuję ładowarką od samsunga i też śmiga ;] Polecam :]

  24. rasz04 pisze:

    tak mnie zaraziliście Kindle, że mój przyjedzie prosto ze Szkocji 11 lutego ;)

  25. RobertM pisze:

    A ja jestem wierny wersji keyboard i narazie sie opieram pokusie wymiany na PW. Ostatnio dokupilem sobie lampke Belkin-a i jest prawie jakbym mial PW…

  26. karol pisze:

    Czy można zmienić przeglądanie stron internetowych w przeglądarce w article mode?
    Chciałbym przerzucać ekrany dotknięciem palca zamiast jeżdżeniem w dół, bo potem muszę szukać gdzie skończyłem, co jest niewygodne.

    Czy da się zapisać strony/teksty aby czytać je w trybie offline bez kopiowania z PC i wysyłania na Kindla?

  27. kingdom pisze:

    Porównałem kontrast Paperwhite’, a właściwie trzech które posiadałem (wszystkie odsprzedałem, bo znajomi też chcieli go mieć, a ja za każdym razem kupowałem kolejnego) do Touch’a którego posiadam od ponad roku i za każdym razem Paperwhite musiał ustąpić temu drugiemu. Gdzieś czytałem, że Amazon chwalił się, że kontrast został poprawiony o 25% względem poprzedniego modelu, ale wydaje mi się, że jest to tylko prawdą jeżeli usuniemy warstwę ekranu ze światłowodem. W innym razie warstwa oświetlenia zmniejsza kontrast i czcionka już nie jest taka czarna jak na Touch’u.
    Dla mnie nie jest to problem i dlatego czekam na kolejnego Paperwhite’a :)

    • M. pisze:

      Też zauważyłam taką różnicę, z korzyścią dla Touch, ale wydaje mi się, że to bardziej problem nieco innego kroju czcionek niż samego kontrastu.

  28. jabr pisze:

    Ja sie nie doczekałem.
    W DHL pisało iż kurier pobrał o 9:58, siedziałem w domu jak na szpilkach, a o 19:07 wpis że mnie nie zastał. Nie popisali się. Przez swiat wysyłka idzie jak burza, o pod nosem nawalanka. Mam nadzieję iż bedzie rano.
    Dzięki za opis – szybciej się do niego dobiorę, a żona naciska bo chce przejąć mojego keyboard.

    • quiris pisze:

      Z DHL nie mam najszczęśliwszych relacji. Z firm kurierskich, które działają na terenie mojego miasta to jedynie UPS jest najrzetelniejszą firmą. Mój czytnik przyleciał właśnie UPS-em i jest już w domku – dzień przed terminem – miał być dopiero 30 stycznia :)

    • Gecko pisze:

      Nie ma znaczenia czy to co zamawiasz ma dowieźć do Ciebie DHL, UPS, Siódemka, czy jakakolwiek inna firma kurierska. Wszystko zależy tak naprawdę od kuriera który obsługuje Twój rejon. Kurier taki ma własną działalność i jest tylko podwykonawcą danej firmy kurierskiej, więc jeśli spotkasz idiotę który nie dostarczy Ci paczki i nie zadzwoni nawet, mimo iż byłeś cały czas w domu, to nie znaczy, że cała firma, np. DHL, jest zła. To czy będziemy zadowoleni z danej firmy kurierskiej zależy więc tylko od tego jednego człowieka który akurat obsługuje nasz rejon.

  29. jacuncao pisze:

    Mnie najbardziej zaskoczyło w Paperwhite to, że podłączenie WiFi trwa ok. 15 sekund, bo czytnik łączy się bez hasła po naciśnięciu przycisku na routerze. :))
    By the way, moja wersja (tzn. paczka) z Niemiec wyglądała identycznie…

  30. Speedek pisze:

    Śledzę od jakiegoś czasu powyższego bloga i z każdym wpisem coraz bardziej pochłania mnie czytniko mania :-) (Świetny blog!)

    Mój Paperwhite, mam nadzieję, jest pakowany i też nie może się doczekać aby się ze mną spotkać. To będzie pierwszy mój Kindle :-) Cieszę się jak dziecko, wreszcie przestanę o nim tylko czytać.

  31. mikeyoski pisze:

    Swoją drogą Amazon różnie traktuje sprawę pakowania :) Kundel kupiony rok temu przyszedł tak jak i do Roberta, czyli w samym opakowaniu. Czytnik kupiony niedawno przyszedł już w dodatkowym opakowaniu. Replacement też. Replacement replacementu również :)

    • Małgorzata pisze:

      Potiron jest bardzo fajny i np dla mnie podstawą jest etui zapinane na zatrzask lub na gumkę a nie na magnes (chyba, że nie miałam szczęścia do okładek na magnes) – przy noszeniu czytnika (w okładce z magnesem) w torebce kilka razy zdarzyło mi się, że okładka była otwarta, czytnik wybudzony a bywało, ze i jakieś monety znajdowałam między okładką a ekranem czytnika. Teraz mam potirona i jak na razie obywa się bez problemów (czytnik nawet przeżył twarde lądowanie z biurka na kafle).

    • robert*pw pisze:

      Osobiście jestem za okładkami, które w jak najmniejszym stopniu pogrubiają kindla. Miałem okładkę do KT bardzo podobną jak Potiron. Może i fajny jest zaczep na dłoń, ale w sumie etui jest przygrube i powiększa czytnik. Trudno jest też nosić go w wewnętrznej kieszeni marynarki – dla mnie to istotne.
      A te drugie etui za bardzo zasłania kindla, w ogóle go nie widać. A przecież czytnik jest piękny.
      Najlepsze okładki są te oryginalne Amazon’u. Nie zasłaniają czytnika, są na wcisk i są bardzo opływowe oraz nie pogrubiają czytnika.
      Są też osoby, jak ja, które uwielbiają czytać Kindla bez żadnego etui. Sam w sobie jest ładny. W takim wypadku do transportu Kindla można używać specjalnych pokrowców. Ja używałem do niedawna pokrowca z dobrej jakości filcu. Jest bajerancki. Ale jak kto woli.

      • Robert Drózd pisze:

        Melduję, że dzisiaj dwa dni po PW doszła do mnie oryginalna okładka. Jaka ona jest śliczna. Otwieram i zamykam co parę minut, żeby sprawdzić czy Kindle się wybudzi :) Inna sprawa, że w dziedzinie praktyczności brakuje mi kawałka gumki do zabezpieczenia przed otwieraniem…

        • quiris pisze:

          Ten magnes to faktycznie nie trzyma zbyt mocno, ale nie mam obaw, że mi się otworzy :)

        • Tomasz Domański pisze:

          Robert: jaki kolor wziąłeś? widziałem opinie dotyczące różnic między kolorami realnymi a prezentowanymi na stronach Amazonu, np Persimmon, który wygląda na ciemnopomarańczowy w rzeczywistości podobno jesy prawie czerwony

        • Smiley_007 pisze:

          W jakim Amazonie zamawiałeś okładkę US czy UK?

  32. Kamil pisze:

    Ja mam etui firmy poitron.
    Zalety:
    - zakładka na rekę jest swietna,
    -jak narazie pw 2razy spadł w tym etui i czytnik na szczęście żyje:) więc dobrze wg mnie chroni czytnik
    Wady:
    -śmieci lubią się przyklejać do strony wewnętrznej.
    Jest to mój pierwszy czytnik(pw) i pierwsze etui z jakim mam do czynienia, jest więc to moja subiektywna ocena.

    • ziemo pisze:

      Ja też, dodatkowo stjuningowane magnesem, ale też mam słabe porównanie z czym innym. Skóra wydaje się delikatna, nawet te małe zadziory na gumce trochę ją rysują. Gumka na rękę trochę ciasna, ale chyba się powoli wyrabia. Faktycznie łapie paprochy od wewnątrz.

  33. Piszczyk pisze:

    U mnie w Paperwhite w trybie Cover okładki są wyświetlane dla książek zakupionych w Amazon i Publio, natomiast książki z ebookpoint.pl są jedynie prezentowane domyślną okładkę czy wiecie jak to zmienić?

    • Robert Drózd pisze:

      Właśnie to testuję, bo już zgłaszano mi ten problem. Książki z Ebookpoint mają okładki w sytuacji gdy prześle się je po kablu z Calibre. Przy wysyłaniu mailowym (z księgarni) nie działa.

      • anavrin pisze:

        podbijam temat – wiesz może Robercie jak zrobić żeby w chmurze (cloud w PW) widzieć okładki książek wysłanych mailowo?
        u mnie okładki mają tylko książki zakupione z amazon’a.

        dodam, że gdy ściągam je „na device” wszystkie okładki są poprawnie wyświetlane..

  34. Jarek pisze:

    Ja kupiłem oryginała razem z czytnikiem, najpierw nie mogłem się przekonać do uruchamiania podczas otwierania okładki, teraz jest to dla mnie zaleta gdyż podróżując pociągiem w szybki sposób zamykam i chronię ekran np. przy kontroli biletów. Sam się wtedy usypia, budzi po otwarciu.
    Wadą jest waga, razem z etui kindla urządzenie nabrało na wadze znacznie, ale do wszystkiego idzie się przyzwyczaić. Nie za uwarzyłem żeby paprochy pchały się pod spód. Generalnie jestem coraz bardziej zadowolony :)

  35. mp pisze:

    Mam pytanko – w sumie dwa – zapewne odpowiedź jest oczywista, ale chciałem się upewnić.
    Obecnie mam Kindle Keyboard 3G, którym jestem zachwycony. Kiedy pojawił się Paperwhite pomyślałem, że będzie on godnym następcą mojego Keyboarda, którego do tej pory nazywa się Windowsem XP Amazonu ;) Niestety, kiedy dowiedziałem się o pojemności Paperwite (zaledwie 2GB w porównaniu z 4GB Keyboarda) mina mi zrzedła. Jasne, powiecie że 2GB to aż zaś – ale ja np. mam sporo dokumentów w PDF i sporo książek (legalnych, dodajmy ;)) i pojemność zaczyna mieć znaczenie tym bardziej, że nie uważam Kindle za szybko wymienialny gadżet. No, ale to podświetlenie…;) Chciałoby się :)
    OK – reasumując – mam Amazon Cloud Drive tak jak każdy, kto kupił czytnik w Amazonie ale nie zauważyłem, żeby moje książki zostały tam zrzucone z mojego Kindle. Moje pytania są zatem takie:

    1. Czy w Paperwhite automatycznie zostają zrzucone książki tak, że siedzą i w Cloud i w Paperwhite?

    2. Czy w moim Keyboard można jakoś ustawić, by automatycznie zrzucał mi książki na Cloud Amazonu?

    3. W przypadku kupna Paperwhite, jak wygodnie od razu zamieścić i książki i listy książek z Keyboard na nowy czytnik? Czy Cloud (patrz pytanie numer dwa) może w tym pomóc?

    Będę bardzo wdzięczny za pomoc i rozwianie moich wątpliwości ;) Pozdrawiam też serdecznie Świat Czytników :)

    • Tom pisze:

      w pw masz 1.3 gb miejsca, w touchu około 3.3

    • Robert Drózd pisze:

      1-2 Co masz na myśli mówiąc „zrzucone książki”. Jeśli książka jest w Cloud, to możesz ją ściągnąć na czytnik. Po usunięciu z czytnika, nadal pozostaje w Cloud. W drugą stronę to nie działa – tzn książki usunięte z czytnika nie trafiają do Cloud – trzeba je wysłać mailem lub przy pomocy któregoś z programów (np. send to Kindle)
      3. Książki które są już w chmurze cały czas tam będą, a te pozostałe wgrywasz po prostu kabelkiem.

      O tym jak używać chmury napiszę dokładniej w recenzji.

      • mp pisze:

        Super, będę bardzo wdzięczny za tę informację. Jak przypuszczam, książki powinno trzymać się w katalogu „Documents” ale nie mam pewności. Dodatkowo, w Paperwhite jest – jak widzę po pierwszej części recenzji – od razu zakładka „Cloud” czyli jest do niej wygodny dostęp z pozycji czytnika. W Keyboard chyba tego nie ma….:(

      • Adampe pisze:

        W Archived Items słowniki znajdują się w folderze Dictionaries. Czy można tworzyć takie foldery dla reszty elementów? Mam pełno książek, w dodatku część to darmocha z Amazona, do której póki co nie mam zamiaru się zabierać. Przez to ciężko mi znaleźć to czego potrzebuję więc najchętniej wrzuciłbym to w jakiś folder.
        Jeśli jest taka możliwość, to można o tym napisać w recenzji.

        Druga sprawa, czy w PW pojawiają się rzeczy, które dodamy do Amazon Cloud Drive? W Classicu niestety nie widzę tego co dodałem, jedynie to co wysłałem na maila.

        • Robert Drózd pisze:

          Nie, w chmurze nie da się dodać żadnych folderów, kolekcji itd – fakt że to mocno utrudnia korzystanie z niej.

    • stondrek pisze:

      Mnie podświetlenie rozczarowało (znacząco zmniejsza kontrast), więc… Jeżeli dla Ciebie podświetlenie to jedyny walor PW (dla mnie był jedyny), to spróbuj obejrzeć sobie ten czytnik w działaniu… tuż przy swoim Keyboardzie… tak aby się za bardzo nie rozczarować.
      Przyznam, że wyższej rozdzielczości, przy czytaniu tekstów nie zauważam. Książek z grafiką, czy komiksów nie czytam… więc… nie mam w tym temacie doświadczeń.

  36. rupert pisze:

    Ja miałem już kilka kundelków i PW jest najlepszy. Nie podobała mi się obsługa poprzedniego Toucha. Nadal wolałbym mieć przyciski fizyczne go przerzucania stron ale w PW interfejs dotykowy działa lepiej niż w starszej wersji i to doceniam.
    Podświetlenie za to jest rewelacją. Przy usypianiu mojej kilkumiesięcznej córki mogę przy zgaszonym świetle sobie poczytać w spokoju.

  37. MJM pisze:

    Panie Robercie,
    czy orientuje się Pan, jaka jest możliwość korzystania z łącza 3G w Kindle Paperwhite 3G _ przede wszystkim w zakresie jego rejestracji, a także korzystania z zainstalowanej w nim przeglądarki internetowej ?
    Czy za jej pomocą i przy korzystaniu z łącza 3 G można logować się do krajowych księgarni internetowych i dokonywać zakupu książek ?

    • Robert Drózd pisze:

      Nie, łącze 3G w Paperwhite to dostęp do zakładki Cloud, Wikipedii i Kindle Store. Wszystkie strony www działały tylko w Keyboard, w Touch/Paperwhite 3G zostało ograniczone. O zakresie wykorzystania 3G w Paperwhite niedługo będzie dokładny artykuł.

  38. Tom pisze:

    Czy nie macie wrażenia, że w porównaniu do touch PW ma bardziej odbija światło (przy minimalnym podświetleniu)?

  39. Miłosz pisze:

    Od dwóch miesięcy planowałem zakup Kindle’a. Wciąż targały mną rozterki, czy kupić już teraz Classica, czy poczekać na Paperwhite, który prawdopodobnie rozwiąże moje problemy z oświetleniem przy czytaniu książek w łóżku. Ostatecznie zdecydowałem się poczekać na Paperwhite – początkowo oglądałem różne oferty na Allegro, ale podsumowując za oryginalnego, międzynarodowego PW bez reklam zapłacę zaledwie 50zł więcej, niż za wersję sponsorowaną na Allegro. Amazon odwiedzałem prawie codziennie w oczekiwaniu na wersję International PW, ale ostatecznie i tak jako pierwszy zauważyłem artykuł na tej stronie. Mała walka z samym sobą, głęboki oddech przed wydaniem 617zł i zamówienie 25 stycznia, w dzień imienin, nowiuśkiego Kindle Paperwhite. Zgodnie z artykułem o śledzeniu trasy Kindle’a miałem go na oku całą drogę z Cincinnati aż do Poznania, skąd kurier przejechał ponad 100km, by przywieźć go na moją prowincję. U nas kurierzy DHL, choć leniwi, starają się negocjować – otrzymałem telefon, czy nie mógłbym odebrać przesyłki w mieście oddalonym od mojego domu o 5-6km. Zgodziłem się, aby dostarczył przesyłkę do taty do pracy i już dziś bym się nim cieszył, gdyby nie konieczność siedzenia we Wrocławiu w oczekiwaniu na ostatni egzamin…

  40. nevt pisze:

    Mam takie pytanie. Otóż siostra wysyła mi go z UK i nie wiem czy uprzednio go wyłączyła. Zastanawiam się zatem:
    1) czy może mu się coś stać z uwagi na wilgoć/temperaturę podczas transportu (Royal Mail i potem dalej),
    2) czy może sam padnie (nie wiem jaki był stan baterii przed wysłaniem), a jeśli tak to przpuszczalnie po jakim czasie? Wtedy byłby może bezpieczniejszy :-)

    • mactajg pisze:

      Powinien sam się wyłączyć, tzn. wyłączyć podświetlenie i przejść na wygaszacz ekranu, więc bateria się nie wyczerpie. A z wilgocią trudno wyrokować. Dobrze zapakowany przeżyje. W końcu oryginalnie z USA też nie lata w pierwszej klasie.

  41. ajeh pisze:

    Też zamówiłam PW w czwartek i jeszcze go nie mam – ma być dopiero jutro.
    Trasa mojego czytnika jest zupełnie różna od tej w artykule – Breinigsville, Filadelfia, Kolonia (Niemcy), Warszawa.
    Ciekawe dlaczego tak :-)

    • YacoszeK pisze:

      Też zamawiałem w czwartek dość wcześnie rano. Dziś dotarł UPSem. Trasa taka sama – Breinigsville, Filadelfia, Kolonia (Niemcy) i Polska :) Może dziś do Ciebie dotrze :)

      • ajeh pisze:

        Nie mieszkam w Warszawie, więc niestety muszę czekać do jutra. Swoją drogą w stolicy paczka bezproduktywnie siedziała 2 dni (cło załatwili w 1 dzień)

    • Monika pisze:

      Mój idzie taką samą trasą, zamawiany w czwartek, wysłany w piątek. Na stronie UPS ostatni status to Warszawa 28.01 nad ranem, „planowane doręczenie” miało niby być dzisiaj, ale gdzie tam. Też siedzę jak na szpilkach.

  42. Piotr Trela pisze:

    No i pierwsze rozczarowanie, nie nawiązuje połączenia z siecią wifi pomimo ze ją widzi. Wyświetla komunikat Incorrect password i takie tam bleble. Nie wiem co robić.

  43. gfgfjgf pisze:

    nie ma polskiej wersji?
    a fuj, no bez przesady ile tych polskich napisow? toz to studen za paczke krakersów by zrobił.
    czasem nie rozumiem duzych firm

    • Adampe pisze:

      Zapewne pojawi się z chwilą wejścia (o ile to nastąpi) na polski rynek.

    • Adampe pisze:

      A powód jest prosty. Musieliby takich „bez przesady ile tych napisów” przygotować dla każdego kraju, do którego wysyłają. Skoro Polska ma swój język, to czemu inne mają nie mieć? Dlatego wprowadzą dopiero po wejściu na rynek.

  44. Jacek pisze:

    Chciałbym zamówić Paperwhite’a ale mam wątpliwości.

    1) Czy czytnik działa (współpracuje) z aplikacją pocket – mogę wysłać artykuł z komputera lub telefonu na czytnik i tam go odczytać?

    2) Jak to jest z tym światełkiem? Wszyscy powtarzają, że fajnie się czyta wieczorami ale amazon wyraźnie pisze, że światełko mamy używać w jasnych pomieszczeniach a w ciemnych mamy je zminimalizować. Więc jak oczy się nie męczą od tego światełka.

    Po prostu nie wiem czy warto dorzucić $ do Paperwhite’a jeżeli to światełko jest lipne.

    • Adampe pisze:

      1) Jeśli w Pocket jest możliwość wysłania mailem to tak, możesz wysłać. Musisz tylko pamiętać, żeby dodać adres, z którego przysyłają artykuły do listy dopuszczonych adresów na stronie Amazonu.

      2) W ciemnych pomieszczeniach minimalizujemy żeby nie było zbyt dużego kontrastu czytnik-otoczenie, wystarczy słaba intensywność światełka żeby wygodnie czytać. O to chodzi w ich zaleceniu. Ludzie natomiast zachwalają możliwość czytania w nocy bez zewnętrznego źródła światła.
      Odnośnie zmęczenia oczu nie mogę się wypowiedzieć, bo osobiście PW nie posiadam.

  45. czekając na godota pisze:

    ” Możemy narzekać na to, że wysyłka kosztuje nas aż 21 dolarów – ale to naprawdę pierwsza klasa ”

    Twoje słowa to chyba żart ? Jeszcze mi się nie trafiło by przesyłka z Amazon doszła do mnie w mniej jak 7-8 dni. Mojego PW próbuje dostarczyć UPS z jak zawsze marnym skutkiem.
    Biedny zawiesił się w Warszawie, a może Ty dostałeś mojego ??? ;)

    PS
    Doczytałem tekst, wszystko jasne, jak się ma układy z JB to się paczkę w cztery dni dostaje.
    ————————————————————————–
    Delivery Estimate: Thursday January 31, 2013 by 8:00pm
    Location Date Local Time Activity
    Warsaw, Poland 01/28/2013 6:04 A.M. Arrival Scan
    Koeln, Germany 01/28/2013 4:26 A.M. Departure Scan
    Warsaw, Poland 01/28/2013 3:14 A.M. This shipment is warehoused until it is released by Clearing Agency.
    Koeln, Germany 01/27/2013 12:07 P.M. Arrival Scan
    Philadelphia, PA, United States 01/26/2013 11:19 P.M. Departure Scan
    01/26/2013 2:27 A.M. Export Scan
    Philadelphia, PA, United States 01/25/2013 9:12 P.M. Origin Scan
    United States 01/25/2013 5:49 P.M. Order Processed: Ready for UPS

    • Marek pisze:

      Większość kupujących nie narzeka, coś w tym musi być. ;)
      Ja nie czekałem nigdy dłużej jak dwa dni. Czasem na przesyłki z mojego miasta czekam dłużej.

      • czekając na godota pisze:

        Marku jesteś farciarzem :)
        Mój PW dalej w piekielnych czeluściach UPS :(
        magazynują zwalniają doręczają magazynują clą, jakaś kołomyja straszna
        Jak dowiozą ( może … kiedyś…za horyzontem) to aż BOJĘ się ją otworzyć !
        ————————————–
        Warsaw, Poland 30.01.2013 15:32 Przesyłka jest magazynowana do czasu zwolnienia przez agencję celną. / Zwolnione przez agencję celną. obecnie w przewozie w celu doręczenia.
        30.01.2013 12:58 Zarejestrowano w służbach celnych. przesyłka oczekuje na przegląd agencji celnej wymagany do zwolnienia. / Przesyłka przesłana do służb celnych oczekuje na ostateczne zwolnienie.
        30.01.2013 12:58 Zarejestrowano w służbach celnych. przesyłka oczekuje na przegląd agencji celnej wymagany do zwolnienia. / Zwolnione przez agencję celną. obecnie w przewozie w celu doręczenia.
        Warsaw, Poland 28.01.2013 6:04 Skan przybycia
        Koeln, Germany 28.01.2013 4:26 Skan wyjazdu
        Warsaw, Poland 28.01.2013 3:14 Przesyłka jest magazynowana do czasu zwolnienia przez agencję celną.
        Koeln, Germany 27.01.2013 12:07 Skan przybycia
        Philadelphia, PA, United States 26.01.2013 23:19 Skan wyjazdu
        26.01.2013 2:27 Skan eksportowy
        Philadelphia, PA, United States 25.01.2013 21:12 Skan nadania
        United States 25.01.2013 17:49 Zamówienie zostało przetworzone: Gotowe dla UPS

        • nep pisze:

          Mój pw przyfrunął w 2 dni.

          January 30, 2013 12:38:00 PM Krakow PL Delivered
          January 30, 2013 10:33:00 AM KATOWICE PL Out for delivery
          January 30, 2013 09:55:36 AM KATOWICE PL Arrival Scan
          January 30, 2013 08:50:33 AM KATOWICE PL Departure Scan
          January 30, 2013 07:58:45 AM KATOWICE PL Arrival Scan
          January 30, 2013 07:57:51 AM KATOWICE PL Completed customs clearance process
          January 30, 2013 05:50:28 AM LEIPZIG DE Departure Scan
          January 29, 2013 10:53:09 PM LEIPZIG DE Arrival Scan
          January 29, 2013 07:34:59 AM Cincinnati Hub OH US Departure Scan
          January 29, 2013 01:38:00 AM Cincinnati Hub OH US Arrival Scan
          January 28, 2013 08:54:14 PM Allentown PA US Departure Scan
          January 28, 2013 08:53:40 PM Allentown PA US Arrival Scan
          January 28, 2013 05:59:00 PM Allentown PA US Shipment received by carrier

          • ekspres pisze:

            Zamówiłem wczoraj, a dzień dostarczenie towaru oszacowali na 6 lutego.

          • deenbe pisze:

            Mój też był całkiem szybko:

            January 31, 2013 12:17:00 PM GDANSK PL Delivered
            January 31, 2013 05:33:00 AM GDANSK PL Out for delivery
            January 31, 2013 05:30:00 AM GDANSK PL Arrival Scan
            January 31, 2013 12:56:00 AM WOLKA KOSOWSKA PL Departure Scan
            January 30, 2013 10:28:00 PM WOLKA KOSOWSKA PL Arrival Scan
            January 30, 2013 10:00:00 PM WARSAW PL Departure Scan
            January 30, 2013 09:28:00 PM WARSAW PL Arrival Scan
            January 30, 2013 02:26:00 PM WARSAW PL Completed customs clearance process
            January 30, 2013 02:26:00 PM WARSAW PL Initiated customs clearance process
            January 30, 2013 02:26:00 PM WARSAW PL Completed customs clearance process
            January 30, 2013 06:57:00 AM WARSAW PL Arrived at destination country
            January 30, 2013 06:55:00 AM WARSAW PL Arrived at destination country
            January 30, 2013 05:54:00 AM WARSAW PL Arrival Scan
            January 30, 2013 04:22:00 AM KOELN (COLOGNE) DE Departure Scan
            January 29, 2013 10:40:00 PM KOELN (COLOGNE) DE Arrival Scan
            January 29, 2013 09:37:00 AM Philadelphia PA US Departure Scan
            January 29, 2013 12:44:00 AM Philadelphia PA US Departure Scan
            January 28, 2013 08:20:00 PM Philadelphia PA US Shipment received by carrier
            January 28, 2013 02:30:50 PM Breinigsville PA US Shipment has left seller facility and is in transit to carrier

            • MAL pisze:

              W moim przypadku (a jest to mój pierwszy kindle..) UPS dała ciała na całej linii. Zamówiony 28 do Warszawy, miał dotrzeć dziś. Tymczasem…dotarł wczoraj do W-wy, ale dziś zamiast do mnie, wysłali go do Bielska-Białej.
              February 1, 2013 01:47:00 PM BIELSKO BIALA PL Arrival Scan
              February 1, 2013 01:21:00 AM WARSZAWA PL Arrival Scan
              February 1, 2013 12:33:00 AM WOLKA KOSOWSKA PL Departure Scan
              January 31, 2013 11:24:00 PM WOLKA KOSOWSKA PL Departure Scan
              January 31, 2013 09:39:00 PM WARSAW PL Departure Scan
              January 31, 2013 08:48:00 PM WARSAW PL Arrival Scan
              January 31, 2013 01:37:00 PM WARSAW PL Completed customs clearance process
              January 31, 2013 01:37:00 PM WARSAW PL Initiated customs clearance process
              January 31, 2013 01:37:00 PM WARSAW PL Completed customs clearance process
              January 31, 2013 01:37:00 PM WARSAW PL Initiated customs clearance process
              January 31, 2013 07:09:00 AM WARSAW PL Arrived at destination country
              January 31, 2013 06:55:00 AM WARSAW PL Arrived at destination country
              January 31, 2013 05:50:00 AM WARSAW PL Arrival Scan
              January 31, 2013 04:14:00 AM KOELN (COLOGNE) DE Departure Scan
              January 30, 2013 10:10:00 PM KOELN (COLOGNE) DE Arrival Scan
              January 30, 2013 09:06:00 AM Philadelphia PA US Departure Scan
              January 30, 2013 12:05:00 AM Philadelphia PA US Departure Scan
              January 29, 2013 08:37:00 PM Philadelphia PA US Shipment received by carrier
              January 29, 2013 02:34:21 PM Breinigsville PA US Shipment has left seller facility and is in transit to carrier

              • MAL pisze:

                PS – okazuje się, że UPS Polska potrzebuje więcej czasu na to, by dostarczyć przesyłkę kilka kilometów od Okęcia, niż z USA na Okęcie ;)

  46. Piotr pisze:

    Dziś otrzymałem PW. Kilka wrażeń na gorąco:
    Mam jeden świecący pixel. Widać go przy włączonym podświetleniu bardzo wyraźnie, tak że przykuwa uwagę i bardzo mnie denerwuje. Od razu skontaktowałem się z Amazonem i drugi egzemplarz jest już w drodze (mam tylko nadzieję, że nie będzie miał innych wad o których szeroko pisze się w Internecie).
    Samo światełko to porażka!!!! Jeżeli zmniejszymy podświetlenie, można czytać przy wykorzystaniu zewnętrznego oświetlenia i oczy nie męczą się tak bardzo. W ciemnym pomieszczeniu, bez zewnętrznego źródła światła tylko z włączonym podświetleniem, oczy męczą się tak samo szybko jak w przypadku czytania z tabletów.
    Dla mnie sprawa zmęczenia oczu jest bardzo ważna. Cały dzień pracuję przed komputerem i jak wieczorem chcę coś poczytać, chciałbym nie męczyć dodatkowo i tak zmęczonych po całym dniu oczu.
    Trzecia sprawa to brak możliwości słuchania audiobook’ów. Dopiero co niedawno Amazon wprowadził udogodnienie, że można sobie poczytać książkę, potem jadąc np. w autobusie dalej ją słuchać a potem z powrotem otworzyć kundelka i kontynuować lekturę od miejsca gdzie się przestało słuchać. Dla mnie aktualna wersja PW jest po prostu modelem przejściowym dla napaleńców. Przetestują technologię wyświetlacza, dopracują ją i za kilka miesięcy wypuszczą „nowy rewelacyjny model” z obsługą dźwięku i poprawionm wyświetlaczem i znowu wszyscy się rzucą, aby go jak najszybciej kupić.
    Muszę przyznać, że ostatnio mnie Amazon zaczął rozczarowywać.

    • Piotr pisze:

      W każdym razie moim podstawowym czytnikiem pozostaje nadal Kindle Keyboard.

    • Marcin pisze:

      Piotrze, a co z wadliwym czytnikiem? Musisz teraz im to odsyłać?

      • Piotr pisze:

        Tak, ale mam na to 30 dni, więc czekam, aż przyjdzie zamiennik i porównam oba wyświetlacze i wtedy zdecyduję który zatrzymać. Jak czytałem na różnych forach, bardzo wielu użytkowników znalazło się w tej samej sytuacji, to znaczy musiało wybrać jakie problemy z wyświetlaczem są w stanie zaakceptować a jakie już nie.
        Przy „zupełnym” wyłączeniu podświetlenia nie ma żadnych problemów, czytnik zachowuje się jak KTouch. W Internecie widziałem zdjęcia pokazujące kolorowe plamy na wyświetlaczy przy włączonym podświetleniu. Poza tym różne egzemplarze miały różną barwę światła: od zimnej niebieskiej (ja mam taki egzemplarz) po żółtawą. Stąd różne złośliwe nazwy jakie chodzą po sieci: Kindle Yellowpaper albo Kindle Rainbow.
        Zawsze bardzo ceniłem Amazon za ich podejście do klienta, bardziej normalne. W przypadku Kindle WP mam wrażenie, że Amazon robi swoich klientów w bambuko.

        • mikeyoski pisze:

          Amazon woli tracić kasę na przesyłki niż na kontrolę jakości. Ja dwa razy reklamowałem classica, żeby w końcu otrzymać dobrego (i tak w 100% nie jest idealny). Ale wolę taki niż znowu odczuwać dreszczyk emocji, co znowu będzie nie tak

        • grzezaw/zagrze pisze:

          Reklamowałem PW właśnie z powodu tych kropek 28.stycznia i wczoraj dotarł zamiennik. No i wałkuje, pudełko niby takie samo jak przy pierwszym ale w środku nie ma instrukcji (kabel jest) a na etykiecie (tej z ludzikiem i kodem kreskowym) literka „R” – ciekawe czy od „replacement” czy od „refurbished”? Wolałbym tą wersje pierwszą.
          Ale do meritum, czytnik odpaliłem soft w wersji 5.2.0 – najstarszy z mozliwych, dziwne bo 5.3. jest już od dość dawna (od listopada) – czyżby wyjątkowo „stara” produkcja tego modelu? Oj niedobrze. Czyli egzemplarz z początków produkcji. Zarejestrowałem i oglądam.
          Na razie znalazłem tylko jedną malutką świecącą kropkę i to w strefie poniżej tekstu (idzie z tym żyć) w poprzedniku miałem ich kilka + zarysowanie w warstwie świecącej.
          Ekran : świeci zdecydowanie inaczej niż poprzedni, ten świeci barwą lekko różowawą reklamowany przeze mnie raczej zimną niebieską, ale jest coś dziwniejszego: reklamowany (stary) przy oświetleniu na minium (zero kresek) świeci słabiej w ciemności od tego który dostałem wczoraj jako zamiennik (?????). Różnica to jedna kreska jasności, czyli jak w starum dam na „+1″ a w nowym na „0″ to świecą prawie z taką samą jasnością. Ciekawe.
          Na razie spróbuje czytać na tym nowym zobacze co i jak, zdecyduje co dalej, na odesłanie starego mam czas do 28.lutego.
          Aha no i jeszcze jedna niespodzianka, otóż jak już wgrałem co trzeba, zaktualizowałem kolekcje z poprzedniego (przez chmure) i spróbowałem zrobić synchronizacje, nagle ten nowy PW sam mi sie wyrejestrował, zniknęły kolekcje (????).
          Reset, nowa rejestracja i od nowa zassanie kolekcji z poprzedniego (książki na szczęście zostały) i na razie działa.

    • Agusia pisze:

      Dzięki za cenne uwagi. Dla mnie kwestia zmęczenia wzroku również jest sprawą kluczową. Jak kiedyś mój KT, który jest dla mnie czytnikiem idealnym, odmówi już współpracy to pewnie kupię Classica. Chyba, że Amazon do pracuje technologię i wypuści wersję z wyłącznym światełkiem.

  47. Bartek pisze:

    Także otrzymałem dzisiaj Kindla PW. Pierwsze wrażenia jak najbardziej pozytywne. Natrafiłem tylko na jeden mały szkopuł. Przy wysyłaniu książek przez WIFI są one katalogowane jako dokumenty i otrzymują brzydki baner „personal”. Te same książki skopiowane przez USB nie mają banera i są widoczne w kategorii „books”.

  48. lenar pisze:

    a ja nie moge sie zdecydowac pomiedzy touchem i paperwhite… i moze ktos by mogl rozwiac moje watpliwosci. Toucha mozna kupic taniej na ebayu z UK (okolo 500zl z przesylka) i posiada funkcje odtwarzanie dzwieku z wbudowanym glosnikiem. Interesowala by mnie bardzo mozliwosc odtworzenia wymowy tlumaczonego slowa. Wiecie moze czy istnieje taka funkcjonalnosc? jak nie to zamawiam Paperwhite :)

    • Wojtek Szydlowski pisze:

      Ja zamieniłem Toucha na PW i powiem Ci, że jeśli jeździsz komunikacją, w szare dni, w niepewnym oświetleniu – to jest całkowicie inna bajka. Tu papier jest praktycznie biały a podświetlenie (minimalnie) włączam nawet w słoneczny dzień.
      Mam wrażenie, że nievo gorzej reaguje na dotyk: o ile Touch był aż nadto czuły, tak PW wymaga nieraz ode mnie kilku kliknięć, żeby zmienił stronę.

    • Wojtek Szydlowski pisze:

      „Odtworzenia wymowy tłumaczonego słowa” – Paperwhite nie ma TTS.
      To tylko czytnik, w Touch trochę zaszaleli, ale w PW obcieli :)
      ONYX ma multum funkcji niedostępnych w kindle, jednak ja od ksiązki nie wymagam niczego więcej niż tego, żeby była książką. PW oceniam najwyżej ze znanych mi czytnikó. Dla mnie nie ma wad. „Zimny odcień ekranu” – ok, zgodzę się w niektórych warunkach oświetleniowych – ale na obecne realia- to ideał.
      Wolę pochłonąć na nim dziesiątki książek, niż perorować na temat ekranu :) PW świetnie się do tego nadaje :)

      • Robert Drózd pisze:

        Akurat „odtworzenia wymowy tłumaczonego słowa” nie mają także czytniki z TTS czyli Keyboard/Touch. Można włączyć oczywiście lektora w każdej chwili, ale nie ma funkcji odczytującej pojedyncze słowo ze słownika.

  49. Alex Paleczny pisze:

    Czytam to wszystko + wątki z forum na Amazonie i coraz bardziej zaczynam się skłaniać ku „Never buy version 1.0″.

    Chyba dam jeszcze Amazonowi rok czasu na dopracowanie tego podświetlenia i kupię Kindle Paperwhite II, czy jak tam się będzie nazywał. Bez przepalonych pikseli, nierównego podświetlenia i kolorowych plam na ekranie. :)

    • Robert Drózd pisze:

      Akurat większość narzekań (i fakt że na amazonie w pewnym momencie ocena PW spadła do 3 gwiazdek) wynikała z początkowych dużych problemów z jakością. Byli ludzie, którzy dwa razy pod rząd dostawali ekran świecący wszystkimi odcieniami tęczy. Teraz się to raczej uspokoiło.

  50. Doman pisze:

    Tak się zastanawiam skąd się biorą te świecące piksele. Może to miko-uszkodzenia warstwy przewodzącej światło które zamiast oświetlać ekran świeci prosto w oczy.

    • grzezaw pisze:

      Dokładnie tak właśnie jest. Po obejrzeniu „pod lupą” moich kropek ewidentnie widac że problem tkwi w tej właśnie warstwie. Skoro występuje zarówno na białym jak i czarnym tle to nie jest to problem e-inka.
      Prawdopodobnie chiński producent nie jest w stanie utrzymać „jednolitej jakości” tej wartswy – problem technologiczny albo spadającej jakości produktów Amazona (niestety).

  51. Wojtek Szydlowski pisze:

    Kupiłme PW razem z oryginalnym etui.
    Wcześniej miałem Touch z etui Tuff-Luv.
    Oryginalne etui oceniam jak na razie nieco niżej od zamiennika: ciężkie, ślizga się w dłoni, nie sposób włożyć palce w zakładkę na tylnej ściance bo.. jej po prostu nie ma.
    Jak na razie dużo wyżej oceniam komfort czytania z Tuff-Luv niż z oryginalną okładką, produkują też taką z magnesem wzbudzającym PW z uśpienia. Koszt, to połowa oryginału.
    Tu akurat moim zdaniem amazon się nie popisał. Czytnik jest świetny i jak dla mnie – nie ma wad. Natomiast oryginalne etui – zapłaciłem za nie 200 zł i powiem tyle: ładne, ale nic więcej. Śliskie jak ryba i niepewne. Takie jest moje odczucie.

  52. Marcin pisze:

    Doszedł do mnie właśnie Kindle Paperwhite sprowadzony z UK i mam mały PROBLEM. Otóż nie widzi mojej sieci wi-fi. Widzi kilkanaście innych wokół ale mojej na liście nie ma. Dodam, że router w miarę nowy (dwuletni Thompson). Czy ktoś wie jak można rozwiązać taki problem?

    • Doman pisze:

      Ktoś wyżej wspominał, że kindle może nie obsługiwać sieci wifi na najwyższych kanałach. Spróbuj w ustawieniach Routera zmienić kanał na jakiś z przedziału 1-11 (w USA wykorzystanie kanałów 12,13 i 14 jest ograniczone przepisami)

  53. Andrzej pisze:

    Pytanie laika: mam już kupiony dwa miesiące temu kindle classic. No a teraz chciałbym dokupić również paperwhite. Czy kupno na te same dane nie spowoduje „pomieszania” w Amazonie? Czy te dwa czytniki będą traktowane oddzielnie? Przykładowo w momencie przesłania na czytnik zakupionej książki. Dzięki za ewentualną podpowiedź.

    • Skrzat kuchenny pisze:

      Amazonowi nic się nie pomiesza. Ja mam zarejestrowane na swoje konto 4 czytniki i wszystko jest ok.
      W trakcie kupowania książki system zapyta, na który czytnik wysłać daną książkę. :)

  54. Piotr pisze:

    Zamiennik dotarł w ciągu 22 godzin od chwili złożenia reklamacji!!! Nie wiem od czego to może zależeć, ale ma zdecydowanie lepszy wyświetlacz.

  55. ajeh pisze:

    Przyszedł Kindle dziś (mimo bajzlu w UPS, bo wg ich strony czytanik był w Warszawie, to samo twierdził konsultant na infolinii, a w rzeczywistości dostałam do 15 minut po wykonaniu telefonu do UPS).
    Wrażenia bardzo dobre, nie mam jakieś szczególnych plam, natomiast zaraz po włączeniu w oczy rzuciły mi się 2 mocno świecące piksele…tyle że teraz ich nie ma (nie mogę znaleźć). Sprawdzałam w świetle dziennym przy każdym ustawieniu światła w urządzeniu i sprawdzałam w kompletnych ciemnościach, tak więc kindle zostaje.
    Porównałam od razu z moim Kindle Keyboard i teraz KK wygląda strasznie szaro.
    Z innych ciekawostek – czytnik przyszedł niezarejestrowany, co mnie trochę zaskoczyło, nie rejestrowałam go jeszcze, wieczorem się tym zajmę po podpięciu do domowego wi-fi.

  56. Jami pisze:

    Ja swój egzemplarz otrzymałam po południu w poniedziałek (zamówiony w czwartek). Wszystko pięknie działa. Jest to mój pierwszy czytnik, więc nie mam porównania, ale jestem bardzo zadowolona. Myślę, że podświetlenie to bardzo przydatna funkcja i cieżko byłoby mi bez niej korzystać z czytnika. Nie wiem jak wpływa ono na zmęczenie oczu, ale na razie nie zauważyłam tego problemu.

  57. arkar6 pisze:

    zależy mi na necie,czy Paperwhite ma taka sama funkcje jak poprzednik?tzn.czy ma darmowy dostęp do internetu.Gdzieś czytałem ,ze ma tylko do sklepu i amazona.bylbym b.wdzięczny za info.Acha dostęp do netu jest w Indonezji,Malezji,chinach,Indii.pozdrawiam.

  58. Ela pisze:

    Próbowałam zamówić Kindle Paperwhite przez amazon.com ale niestety amazon.com odmawia mi realizacji zamówienia ze względu na miejsce zamieszkania. Co mogę zrobić, żeby zamówić ten model Kindle’a?
    dziękuję z góry za podpowiedź

  59. Ted pisze:

    Mam kilka pytań dot. tego czytnika:
    1. czy technologia wyświetlacza Paperwhite jest to to samo co E-ink zastosowana w poprzednich modelach Kindle, czy czymś się różni?
    2. Czy podświetlenie w Kindle Papewhite można całkowicie wyłączyć do zera? Tak aby nawet w ciemności nie było nic widać.
    3. Który z czytników jest lepszy Kindle Papewhite czy Kindle 4 Touch

    • Robert Drózd pisze:

      1. Tak, ma tylko większą rozdzielczość – jak zmniejszysz podświetlenie do minimum, to nie różni się za specjalnie od ekranu Kindle Touch.
      2. Nie. Ale to jest widoczne tylko w całkowitej ciemności – tak abyś był w stanie wtedy znaleźć opcję zmiany jasności, bo przy minimalnym na pewno czytać się nie da. Światło wyłącza się oczywiście w momencie uśpienia czytnika.
      3. Zależy. :) Patrz na porównanie funkcji – co lepiej, co gorzej, co tak samo: http://swiatczytnikow.pl/kindle-paperwhite-co-dzis-wiemy-i-czy-warto-czekac-na-swiatelko/

  60. zu2ka pisze:

    Używam Paperwhite od 2 tygodni i jestem bardzo zadowolona… duży plus za podświetlenie, które absolutnie nie męczy oczu. Przyznam, że na początku czułam się jak zdrajca książek.. nie można przewertować, nie czuć zapachu… minęło mi po jednym dniu.

  61. Elżbieta pisze:

    To ja na głowie stanęłam i sprowadziłam sobie PW na początku stycznia prywatnymi kanalami, a teraz można go bez problemu zamówic. Choc w ramach oszczędności kupiłam wersje sponsorowaną, a ta jest w PL niedostępna. Kupilam Kindle, choc nie znam angielskiego na tyle, aby swobodnie poruszac sie zarządzaniu nim. No i mam problem z Cloud. Na urządzeniu mam wszystkie książki w Device, a w Cloud tylko 3 słowniki, otrzymane w pakiecie. Zarejestrowałam się w Amazonie, mam konto – i czy Cloud muszę sama sobie stworzyc, czy muszę odnaleźc, bo cloud jest przypisany do konta?

    • Robert Drózd pisze:

      W Cloud są tylko dwa typy książek:
      - wszystko co kupiłaś w Amazonie (lub dostałaś za darmo jak te słowniki)
      - wszystko co wrzuciłaś przez maila albo np. wtyczkę Send To Kindle.

      Jeśli nic nie kupujesz i nie wrzucasz, to Cloud będzie pusty. :)

      A tak w ogóle widzę z liczby pytań, że o tej funkcji muszę zrobić porządną serię artykułów. :)

    • Adampe pisze:

      Do obsługi czytnika potrzebnych jest parę słów na krzyż, po jakimś czasie i kilkukrotnym sprawdzeniu w słowniku wszystko powinno być jasne :-)

      W chmurze (Cloud) znajdują się rzeczy zakupione w sklepie Amazona, tzn. po dokonaniu zakupu książki jest ona przypisana do naszego konta i jeśli chcemy ją pobrać musimy wejść na czytniku w Cloud.

    • robert*pw pisze:

      Chmurka jest jak mówisz przypisana do Twojego konta. Aby umieścić książki w Cloud musisz przesłać książki na specjalny adres, który został Ci przydzielony przez Amazon. Po zarejestrowaniu Kindla możesz go sprawdzić na urządzeniu lub na stronie Amazon na koncie (tam też można nawet zmodyfikować nazwę adresu)
      Warunek: na Twoim koncie w  Amazon.com w dziale „Personal Document Settings” w pozycji „Approved Personal Document E-mail List” musisz zarejestrować adres, z którego będziesz wysyłała książki (autoryzacja adresu). W przeciwnym wypadku książki nie zostaną „wpuszczone” do chmury.
      Dużą dodatkową zaletą przesyłania książek mailem jest też to, że na PW/KT pokazują się ich okładki (przynajmniej w większości przypadkach).

  62. nevt pisze:

    Czy ktoś wreszcie raz na zawsze i szczerze potrafi odpowiedzieć na pytanie:

    Czy podświetlenie (w ciemnym pomieszczeniu) męczy oczy bardziej niż tabletowe?

    I to nie tylko biorąc pod uwagę sytuację, gdy ustawiamy na tablecie białe tło, czarne literki i maksymalne podświetlenie, ale raczej właśnie zmniejszone podświetlenie, czarne tło i np. szare czy jakieś nie-białe literki (ja mam zwykle czarne tło i jakieś takie stalowo niebieskawe literki).

    • nevt pisze:

      Napisałem odwrotnie.
      Oczywiście chodziło o to – czy tabletowe podświetlenie męczy oczy bardziej niż Kindlowe…

      • ajeh pisze:

        Tabelet ma podświetlenie – i męczy oczy. Kindle ma „naświetlenie” (światło pada z góry) i nie męczy, zwłacza, że samo nasycenie sobie można dowolnie dopasować.

  63. ori pisze:

    Szanowni forumowicze Chciałbym się spytać Co myślicie o zamówieniu kindla do hotelu w usa? chciałbym otrzymać przesyłkę do hotelu w podróży służbowej w której będę pod koniec lutego. hotelu będę 5 dni co myślicie czy dojdzie do mnie przesyłka?

    • Robert Drózd pisze:

      Jeśli konkretny model który zamawiasz jest „in stock”, to da radę bez problemu.

    • Lidiaa pisze:

      ja tak zamwiałam – na swoim koncie amazon wersja ze special offers z dostawą do USA do hotelu – nie było problemu. Jeden warunek do special offers – trzeba mieć adres dostawy na terenie USA.

  64. Ted pisze:

    Koleżanki i koledzy czy to podświetlenie w Paperwhite nie męczy oczu??? Szkoda, że nie można go całkowicie wyłączyć. W poprzednich modelach Kindle czegoś takiego nie było i nie było problemu. Nie chciałbym męczyć dodatkowo niepotrzebnie oczu.
    Robił ktoś testy tego podświetlenia i jego wpływ na oczy?

    • Robert Drózd pisze:

      Oświetlenie ustawione na minimalnym poziomie (1/24) jest widoczne tylko w całkowitej ciemności, tak więc to akurat nie jest problem. Ekran PW wygląda wtedy podobnie do Kindle Touch.

  65. Jarek pisze:

    Podświetlenie w kindle paperwhite jeśli jest dobrze ustawione nie męczy oczu tak jak tablet.
    Pracuję dziennie przez 8 godzin przed monitorem i po cały dniu mogę spokojnie poczytać książkę na kundelku. Co rozumiem dobrze ustawione? Na poniższym zdjęciu jest pokazane maksymalne podświetlenie :
    http://www.blogcdn.com/www.engadget.com/media/2012/09/kindle-paperwhite-rev2012-01-2122-03-21600.jpg
    Pierwsze kilka kresek 5-6 jest sugerowanym podświetleniem do ciemnego pokoju i jak leżę przy zgaszonym świetle to jest dla mnie wystarczające, nie razi i nie świeci po czach. Jak jadę pociągiem to korzystam na nastawę 11 lub 12, więcej nie potrzeba.
    Maksymalne ustawienie amazon sugeruję do jasnych pomieszczeń, ale po co jak jest widno to ja minimalizuję podświetlenie i  mam ekran zbliony do clasika.

  66. Smiley_007 pisze:

    Dotarł! Pierwsze wrażenia:
    1. Prostota przesyłki. Da się coś przesłać z drugiego końca świata w kartonie firmowym bez żadnych foli, kopert i innych cudów i tego nie zniszczyć.
    2. Brak jakichkolwiek dokumentów, dowodu zakupu czy coś, tylko etykieta przewozowa naklejona na pudełko. To chyba już normalne nie jest.
    3. Ciężki ten kundel. Miałem wyobrażenie że będzie lepszy.
    4. Urządzenie nie budzi wątpliwości ale opakowanie wewnątrz jakby używane. Niby detal ale dwa wgniecenia w białej wyściółce (w górnych narożnikach) uruchamiają wyobraźnie.

    Czy do Kundla powinien być dołączony jakiś dokument z odprawy celnej i paragon?

    Pozdrawiam
    D.

    • Smiley_007 pisze:

      Korekta pkt. 3 nie ‚lepszy’ tylko ‚lżejszy’ ;)

    • Smiley_007 pisze:

      poprawka dla punktu 3 nie lepszy a lżejszy ! :)

      Drugie wrażenie po uruchomieniu WOOOW…. :D

      Ogólnie wszystko na razie działa jak należy. Połączenie z WiFi mimo moich iście skomplikowanych ustawień działa, podświetlenie faktycznie nierówne, szczególnie u dołu ale wydaje mi się że nie wpływa to na komfort czytania. Na szczęście nie trafiłem na ‚tęczową wersję’. Zobaczę jak poużywam go trochę.
      Aktualnie kundelek się aktualizuje (sam zaczął jak chwilę poleżał).

    • deenbe pisze:

      Ad 2. Ja miałem na paczce kopertę w której była faktura „Commercial Invoice” od Amazona gdzie pogryzdali po niej celnicy i poprzybijali pieczątki „Kwotę długu odpisano z zabezpieczenia” i takie tam. Dodatkowo kartka „Towar po odprawie celnej”.

      Ad. 3. Kundel jest lekki, jak się go wsadzi w oryginalnego case’a kindla to się robi dopiero ciężki.

      PS. Wysłany 28.01 dotarł do mnie dziś 31.01 12:00 do Gdańska. Bardzo Szybko, tylko ten koszt przesyłki 4 rzeczy…

      • Smiley_007 pisze:

        Ja nie dostałem nic poza Kundelkiem w oryginalnym pudełku które nie było w żadnej kopercie ani nic tylko po prostu samo w sobie stanowiło paczkę. Martwić się brakiem dowodu zakupu czy nie? Amazon realizuje gwarancję na podstawie danych systemowych czy paragon trzeba im dostarczyć?

  67. Ted pisze:

    Jaki czytnik z konkurencji może konkurować z Kindle Paperwhite? Czy jest taki w ogóle? n

    • ad pisze:

      Ja oglądałem w sklepie Kindle PW i Kobo Glo. Podświetlenie w Kindle lepsze. Design Kobo ciekawszy, ale jak się nieco zużyje (a taki był już przechodzony nieco w sklepie) to już nie jest tak fajnie. Kobo ma też inną proporcję ekranu – na oko szerszy. Dodatkowo w Kobo słaba responsywność. Cena była identyczna obydwu czytników.
      Fajne apki miał Sony T2 (np. Evernote) + super możliwość robienia notatki palcem, ale brak podświetlenia i baaardzo duży nie wiedzieć czemu. No i droższy niż Glo i PW.

  68. TomekR pisze:

    Witajcie, wrzucę tutaj kilka moich przemyśleń. Użytkuję Classica od pół roku. Pierwotny sceptycyzm co do e-książek (jestem maniakiem książki jako przedmiotu :)) zniknął bezpowrotnie. Wygoda czytania, przechowywania zbiorów, dostępność – o tym wszyscy wiemy. Dodatkowo czytnik otworzył mi wiele nowych horyzontów – czytam dużo więcej i inne gatunki niż dotychczas, dzięki promocjom a przede wszystkim łatwości zakupu pozycji bez wychodzenia z domu.
    Ale jest też łyżka dziegciu. To dzięki tej stronie kupiłem czytnik, mam łatwy dostęp do ciekawych promocji i ogólnie ten blog to strzał w dziesiątkę ale…. zauważyłem niepokojące oznaki „fetyszyzmu sprzętowego”, część czasu który mógłbym poświęcić na czytanie książek (a nie mam go za dużo), przeznaczam na czytanie testów, specyfikacji urządzeń, śledzenia nowości. Przez chwilę zastanawiałem się nad PW ale otrzeźwiałem :) Światełko jest mi kompletnie niepotrzebne, czytnik ma jak najlepiej odzwierciedlać zwykły papier a dodatkowo nie sądzę aby światełko nie miało wpływu na zmęczenie oczu. Od wieków do czytania (także zwykłych książek w niesprzyjających warunkach oświetleniowych) używam latarki-czołówki, z Kindlem też się sprawdza. Ta dyskusja o PW przekonała mnie, że zostanę z Classic’em do jego naturalnego końca prawdopodobnie. Wyścig zbrojeń zostawiam innym fanom technologii – bez urazy ale egzaltacja PW (publiczne śledzenie przesyłek, identyfikowanie samolotów którymi przesyłka leci, czekanie na nowości, ekscytowanie się opakowaniem itp) przypomina mi „fanboy’stwo” np. niektórych posiadaczy iPhone’ów.
    Na koniec jeszcze jeden wniosek – wg mnie jedna z podstawowych cech decydujących o wygodzie czytnika to fizyczne klawisze przewijania stron! Ich brak dyskwalifikuje w moich oczach dotykowe Kindle w tym PW. Ja osobiści nie kupię raczej nigdy czytnika z dotykową funkcją zmiany stron, na myśl o wypalcowanym ekranie mam dreszcze – analogicznie jak nienawidzę poplamionych książek :)

    • Skrzat kuchenny pisze:

      Bez urazy Tomku, ale Twoje egzaltowane przemyślenia niewiele się różnią „egzaltacji PW”, która dostrzegasz w postach innych ludzi.

      Dzielą się swoimi odczuciami, wrażeniami i swoim podekscytowaniem.
      Tak jak i Ty podzieliłeś się swoimi.
      Czy myślisz, że Twoje wyznanie, ze światełko jest Ci kompletnie niepotrzebne, coś wnosi do tematu, robi na kimś wrażenie, jest komuś potrzebne ?
      Albo Twoja opinia, że brak klawiszy dyskwalifikuje dla Ciebie dotykowe Kindle ma być opinią miarodajną ?
      A nie lepiej przed używaniem czytnika umyć po prostu ręce i je wytrzeć do sucha ?

      Wg mnie czytniki dotykowe są wygodniejsze, nawigacja w menu jest o wiele szybsza.
      Ale ja używam trzech czytników dotykowych i dwóch z klawiszami, mam co porównać.

      Proponuję więcej luzu i wyrozumiałości :)

    • Marek pisze:

      „egzaltacja PW (publiczne śledzenie przesyłek, identyfikowanie samolotów którymi przesyłka leci, czekanie na nowości, ekscytowanie się opakowaniem itp) przypomina mi „fanboy’stwo” np. niektórych posiadaczy iPhone’ów.”

      dobrze gada, polać mu.

    • d. pisze:

      Nie wiem czy pijesz do mnie ale moja uwaga dot. opakowania miała raczej na celu wskazanie że da się coś przesłać 10k km w całości bez dodatkowych zabezpieczeń.
      Co do reszty Twoich uwag to zawsze uważam że ‚jeden lubi jak mu śmierdzą nogi a drugi jak mu grają cyganie’ ale np. walka z dotykowymi ekranami jest walką z wiatrakami. Zwróć uwage na tel. kom. te z klawiszami stanowią 20% rynku? Technologia się już przyjęła bo pozwoliła na wygodniejszą obsługę i zmniejszenie urządzeń i tyle. A rzeczy materialne a w szczególności elektronika użytkowa ma na celu UŻYWANIE. To Kindle jest dla Ciebie a nie odwrotnie. Nie ma co sie przejmować paluchami na ekranie bo jutro może Ci paść elektronika i paluchy nie będą problemem. Sam więc sobie zaprzeczasz bo z jednej strony piętnujesz nadmierne podniecanie PW po czym sam określasz się jako (moim zdaniem) użytkownik przesadnie uwrażliwiony na punkcie wyglądu Kundla chyba po prostu pedanta. Myj ręce i UŻYWAJ i daj się ludziom cieszyć z tego co chcą w tych mutnych jak p… CZASACH!
      Ps. Wiadomość pisana na ekranie dotykowym tel. kom.więc wybaczcie literówki.

    • Gecko pisze:

      Telefon z dotykowym ekranem to jednak zupełnie inne urządzenie, tam liczy się szybkość, często grzebie się w menu, używa netu, pisze smsy. Czytnik, to czytnik. Ile razy czegoś szukamy w menu? Raz na kilka dni? To urządzenie ma służyć do czytania książek, odpalamy jakąś i w sumie w tym momencie najważniejsze jest zmienianie stron. W takim wypadku dotyk jest zbędny zupełnie. Oczywiście niektórzy zaznaczają tekst, tłumaczą go sobie, wtedy ok, ale pisanie o tym, że można szybko przeglądać menu itd. w wypadku czytnika jest trochę przesadne. To nie komputer czy telefon z milionem dostępnych opcji.

      Oczywiście jeśli ktoś woli i chce to może kupować i używać czego chce, ale chyba rozumiem w pewnym stopniu Tomka, ma trochę racji, że komentarze do tego artykułu są strasznym „fanboystwem”. Może źle to odbieram, ale wygląda to trochę tak, jakby dla niektórych książki miały drugorzędne znaczenie, a szpanowanie fajnym gadżetem w postaci czytnika z dotykowym ekranem i światełkiem było najważniejsze ;) Kindle powinien być tylko narzędziem, choć z drugiej strony można rozumieć ekscytację osób które sobie takie urządzonko zamówiły pierwszy raz, ja sam ostatnio kupując Classica śledziłem paczkę co chwilę wchodząc na stronę Amazona ;)))

      • Smiley_007 pisze:

        Zgadzam się z Tobą że Kundel to nie smartfon ale zwróć uwagę w jakim kierunku to wszystko idzie. Kundel ma już od jakiegoś czasu przeglądarkę której obsługa zdecydowanie jest wygodniejsza na ekranie dotykowym. Amazon ewidentnie chce poszerzyć funkcje swoich czytników czego przykładem jest KF. Moim zdaniem zbytnie unowocześnienia nie są dobre bo KF bliżej do tabletu niż do e-readera. Ale to już zależy od sposobu podejścia do sprawy, jeśli ktoś używa Kundla tylko jako narzędzie do czytania książek to Classic jest w zupełności wystarczający, jeśli ktoś ceni sobie wygodę to KT lub PW jest lepszym rozwiązaniem. A jeśli ktoś np. dużo podróżuje, lubi ‚być na bieżąco” i sporo czyta to zdecydowanie PW bo na małym oraz poręcznym Kundelku, i poczyta, i sprawdzi newsy i posurfuje. Ja jako pierwszy czytnik mam PW i jestem na razie zadowolony. Oczywiście Classic pewnie też by mi wystarczył ale wolałem podarować sobie odrobinę luksusu w postaci światełka i ułatwić czytanie w niedoświetlonych miejscach. Wbrew pozorom brak światła naprawdę negatywnie wpływa na oczy szczególnie jak ktoś już ma wadę wzroku.

  69. TomekR pisze:

    Drogi Skrzacie kuchenny,
    Tak jak piszesz dzielimy się tutaj swoimi odczuciami i wrażeniami (mocno subiektywnymi). Ale wiem z własnego doświadczenia, że ta strona to kopalnie wiedzy dla zastanawiających się nad kupnem/zmianą czytnika więc powinna zawierać takich niezależnych opinii jak najwięcej. Dla mnie brak światełka i fizyczne klawisze to zaleta dla innych wada, dotykowy ekran jednym jest niezbędny drugim wręcz przeciwnie (ja szacuję, że w menu „nawiguję” może 0,5% czasu spędzonego z czytnikiem), nie oceniajmy więc czy moja opinia coś wnosi i jest/nie jest komuś potrzebna. Jest to opinia do przemyślenia i rozważenia, zwrócenia uwagi niezdecydowanym albo do zignorowania. Sarkazm nie jest potrzebny.
    Nie wiem także w którym miejscu mojego postu można wyczytać brak wyrozumiałości.
    Myślę, że nie ma co dalej zaśmiecać wątku – jeżeli faktycznie w opinii właściciela strony mój komentarz nic nie wnosi do dyskusji, proszę o wykasowania.

  70. Skrzat kuchenny pisze:

    Ok, w ramach „kopalni wiedzy”

    Na stronie Home Kindla Classic, w wersji nie sponsorowanej, wyświetlona jest lista 10 książek (oczywiście, jeśli co najmniej 10 książek jest załadowanych do czytnika).
    Żeby otworzyć ostatnią na liście, trzeba kliknąć 10 razy. 9 razy – by przesunąć kursor i 1 raz – by otworzyć książkę.

    Na liście książek PW wyświetla się 8 książek.
    By otworzyć dowolną, wystarczy musnąć/dotknąć palcem jej tytuł.
    Spis treści (Table of contents) w Classicu zawiera bodajże 23 pozycje. Korzystając z niego też trzeba się naklikać.
    To tylko jeden argument :)

    • TomekR pisze:

      Zgadzam się częściowo: przeszukiwanie spisu treści (albo korzystanie ze słownika) przy ekranie dotykowym jest absolutnie wygodniejsze, dlatego nie neguję samej idei dotyku, uważam tylko, że fizyczne klawisze lepiej sprawdzają się przy zmianie stron (producenci innych czytników częściowo też idą tym tropem, są przecież dotykowce z klawiszami). Co do strony głównej: dla mnie (podkreślam dla mnie, przy moim sposobie korzystania z Kindla) brak dotyku/ilość kliknięć nie ma wielkiego znaczenia. Mam na czytniku ok 40 pozycji. Czytam jednocześnie jedną. Stronę główną oglądam więc i „klikam” bardzo sporadycznie, tylko przy ukończeniu danej książki i rozpoczęciu następnej. Na co dzień, kończę czytać np. rozdział, wyłączam czytnik. Jak go ponownie włączę jestem na ostatnio czytanej stronie i kontynuuję…. Jak ze zwykłą papierową książką którą też mam pod ręką, na półce przy łóżku, a moją biblioteczkę papierowych książek „odwiedzam” sporadycznie :)

  71. Lunatyczka pisze:

    Straszny smutek. Chciałam zamówić Kindle Paperwhite dzisiaj rano i co się okazało? „Expected to ship in 2 to 3 weeks.” Czy rzeczywiście będzie to tyle trwać? czy może z doświadczenia orientuje się ktoś, czy jest szansa na szybszy termin?

    • smar pisze:

      Hej. Zamówiłem właśnie paperwhite’a.

      Shipping Estimate Tuesday February 19, 2013 – Wednesday February 20, 2013
      Delivery Estimate: Thursday February 21, 2013 – Tuesday February 26, 2013 by 8:00pm

      Czy faktycznie tak długo zajmuje im teraz realizacja wysyłki?

      • Katarzyna pisze:

        Nie ma się co martwić.
        Po zaakceptowniu płatności, amazon wysyła maila z terminem dostarczenia do 4 dni. Załatwiałam formalności 1 lutego (tj. w piątek), a już dziś 4 lutego, przed 14, czytnik dotarł do mnie.

  72. CBN pisze:

    Mam takie pytanie, może trochę głupie… czy wersja za 139$ wysyłana do polski jest bez reklam? Znajomy ma takiego Paperwhite’a i w zakładce ‚home’ jest ‚top-rated sci-fi & fantasy’, czyli jakby reklamy :-P

    • Robert Drózd pisze:

      Cytuję z artykułu:
      „Druga rzecz to wyłączenie listy rekomendacji z Amazona, którą zobaczymy na stronie głównej (nie należy jej mylić z reklamami w wersji sponsorowanej).”

      A ciąg dalszy już sam znajdziesz :)

  73. gve pisze:

    Mój Paperwhite 3G przybył do mnie zadziwiająco szybko… w sobotę został wysłany z Chin i już dzisiaj o 11:30 był u mnie w Warszawie O_o
    Mam tylko mały problem z ekranem, wygląda to na dwie mikroskopijne drobinki kurzu, świecące na biało przy włączonym oświetleniu i pod pewnym kątem…. Wygląda to na jakieś zanieczyszczenia między panelem e-ink a warstwą „świecącą”… ale jakoś mocno nie przeszkadza.
    Ogólnie po upgrade z Kindle Keyboard wrażenia na plus :)

  74. mruuffka pisze:

    Dzisiaj dotarł do mnie mój pierwszy w życiu czytnik Kindle Paperwhite. Uruchomiłam go i za nic nie chce się podłączyć do sieci wi-fi. Mam w pracy dwie sieci do obu znam hasło, używam ich na telefonie i komputerach a czytnik za nic nie chce się połączyć. Bardzo proszę o radę co zrobić :-(

    • Marcin pisze:

      A widzi Twoje sieci, są na liście? Ja miałem taki problem, że nie widział mojej sieci wi-fi, jednocześnie widział wiele innych wokół. Okazało się, że mam router ustawiony na częstotliwość 5ghz, której Kindle nie obsługuje. Musiałem zmienić na 2ghz.

  75. slony pisze:

    Witam, śledzę tą arcyciekawą stronę od dawna i mój apetyt na własnego Kindla rośnie, PW jest chyba tym modelem na który czekałem do tej pory – pod warunkiem, że nie trafi się wadliwa matryca co przy moim szczęściu jest bardzo możliwe. Mam tez jedno pytanie, na które do tej pory nie widziałem odpowiedzi – czy w przypadku plików własnych (służbowych) istnieje możliwość ich zabezpieczenia przed przypadkowym(lub nie) otwarciem przez osoby postronne? I ewentualnie na czym to zabezpieczenie polega? Pozdrawiam

    • Robert Drózd pisze:

      Można ustawić hasło dostępu do całego urządzenia. Ale samo ustawienie hasła nie zabezpiecza (nie szyfruje) zawartości urządzenia – pliki wciąż ściągniemy podłączając Kindle przez USB do komputera.

      • slony pisze:

        Dziękuję za szybką odpowiedź. No cóż i tak zdecyduję się na PW, tylko będę bardziej świadomym konsumentem :). Swoją drogą czy coś wiemy o baterii Kindla PW – np. zetknął Pan się z uszkodzonym rozłożonym na części modelem (może zdjęcia)?

  76. zuzanna pisze:

    Ponawiam pytanie: czy teraz na przesyłkę KP trzeba czekać 2-3 tygodnie? Czy informacja na stronie amazon.com „Expected to ship in 2 to 3 weeks” pokrywa się ze stanem faktycznym czy jest szansa na otrzymanie przesyłki wcześniej. Właśnie się zdecydowałam na zakup…;)

    • Robert Drózd pisze:

      Od 2 dni coś takiego się pokazuje, pewnie za bardzo się wszyscy spoza Stanów rzucili do zamówień. :)
      Zwykle Amazon podaje jednak datę graniczną – i wysyłka powinna nastąpić szybciej.

      • zuzanna pisze:

        Dzięki wielkie za szybką odpowiedź. Przy okazji pochwalę: super rzeczowy blog!!!

        • Bartek pisze:

          Niestety, kupiłem czytnik + okładkę 8 lutego i jeśli chodzi o wysyłkę to mam: Shipping estimate: February 25, 2013 – February 26, 2013

    • Kasia pisze:

      Hmmm może Walentynki??? Komuś coś to mówi? :) Ja zamówiłam w ubiegły czwartek i dziś już trzymam w ręku cudeńko i już sobie Politykę zamówiłam i pożeram :)

  77. Mam pytanie o Kindle Touch (nie wiem czy będziesz się orientował, ale nic nie szkodzi mi zapytać :)) – własnie przyjechał do mnie kurierem, wszystko jest pięknie ładnie, czytnik leży obok mnie i się po raz pierwszy ładuje. Nie mogę rozgryźć, czy to normalne, że on hm, zwalnia? Nigdy nie miała czytnika, więc nie wiem, czy to normalne. Nie dziala płynnie, trzeba odczekać ok. 1 s między zmianami ekranów. Gdybym miała porównać – nie działa tak płynnie jak np. tablet.
    Będę bardzo wdzięczan za odpowiedź :)

  78. D. pisze:

    Właśnie dostałam mój pierwszy czytnik, Kindle PaperWhite i przerzucałam na niego e-booki i przez przypadek usunęłam samouczek i jakiś drugi plik. Czy jest możliwość ich odzyskania?

    • D. pisze:

      Już znalazłam jak go odzyskać :)

      • Robert Drózd pisze:

        To trzeba się było podzielić tym sposobem z innymi. :-)

        Ja podpowiem, że książki skasowane z pamięci urządzenia (zakładka Device) powinny być wciąż w archiwum Amazonu (zakładka Cloud), oczywiście dotyczy to tylko ebooków z Amazonu lub wysyłanych wcześniej mailem.

  79. voland pisze:

    Witam!
    Kilka dni temu stałem się szczęśliwym posiadaczem Kindle’a Paperwhite. Dopiero dziś zauważyłem, że dolna część ramki (tam, gdzie jest napis „Kindle”) minimalnie odstaje od wyświetlacza, przez co po dotknięciu i puszczeniu tej okolicy słychać „plastikowy” dźwięk, co związane jest z odklejaniem się (?) tego fragmentu od wyświetlacza. Czy ktoś z Państwa zaobserwował może coś takiego w swoim urządzeniu? Pytam, ponieważ nie wiem, czy jest to wada (?) kwalifikująca się do wymiany czytnika.
    Będę wdzięczny za pomoc! Pozdrawiam.

    • Bart pisze:

      Wczoraj otrzymałem swoje paperwhite’a i również ostaje mi dolna ramka, zbiera się tam stosunkowo dużo kurzu… dowiedziałeś się czegoś może? Czy to normalne (choć wątpię)?

      • AgaW pisze:

        Ja też mam kurzu sporo w dolnej części, ale to odstawanie wydaje mi się być złudzeniem optycznym- światło na dole nierównomiernie podświetla i powiedziałabym, że z tego wynika wrażenie odstawania…

  80. Rorschach pisze:

    Witam, ktoś wie jak można połączyć Kindle’a z Facebook’iem, jeśli na początku konfiguracji z tego zrezygnowałem? Teraz nigdzie w ustawieniach nie mogę znaleźć takiej opcji.

    • Robert Drózd pisze:

      Menu — Settings — Reading Options — Social Networks (otworzy się przeglądarka i możliwość zalogowania się do Twittera/Facebooka)

      • Rorschach pisze:

        Dzięki za szybką odpowiedź; właśnie tam próbowałem, ale wyskakuje mi tylko komunikat: „Before you can share to social networks from your Kindle, you need to set your default 1 -Click payment method and address. You can set your 1-Click payment method and address by clicking the „Your 1-Click Payment Method” link in the section for your country on the Kindle support page: http://www.kindle.com/support ” ?

        • Robert Drózd pisze:

          No taki jest warunek – do dzielenia się Amazon wymaga zarejestrowanego Kindle i podanego numeru karty na stronie. Jaki to ma ze sobą związek, nie mam pojęcia. :)

  81. Ange135 pisze:

    Witam, przekopałam już chyba całego bloga, ale nigdzie nie znalazłam, czy ktoś z Was czyta ze wskaźnikiem? Przy papierowych książkach bardzo zwiększa mi to szybkość czytania i tak się zastanawiam, czy przy czytniku też da się go wykorzystać? Zastanawiam się też czy skoro PW jest dotykowy, to czy wskaźnik (czytaj: np. długopis :)) nie będzie mi sam np. przełączał stron? I moje drugie pytanko: czy jest jakaś szansa na to, aby PW był po polsku? Tzn. możliwe, że będzie jakaś aktualizacja, czy trzeba czekać na typowo polską wersję? Pozdrawiam :)

    • Robert Drózd pisze:

      Paperwhite działa jak ekrany w większości telefonach, a więc reaguje wyłącznie na dotyk palca, nosa :) albo rysiki z miękką końcówką. Można go zatem używać ze wskaźnikiem.

      Inaczej było w Kindle Touch, gdzie ekran (na podczerwień) reagował na dotknięcie dowolnym przedmiotem.

      Co do wersji polskiej – nie ma takiej. Do starszych wersji istniały nieoficjalne polonizacje, tutaj taka nie powstała. Obsługi PW można się jednak nauczyć bez problemu w parę minut, nawet jeśli nie znamy języka. Co najwyżej parę słów sprawdzimy sobie w słowniku.

      • Ange135 pisze:

        Dzięki na info. :) Wczoraj właśnie zamówiłam mój pierwszy czytnik. Instrukcja zakupu okazała się mega pomocna, bez niej pewnie kupiłabym na jakiejś aukcji. Najbardziej pomocny okazał się początek tamtej instrukcji, czyli coś w stylu: przygotuj 5 minut czasu. Niby nic, a pomyślałam, że skoro 5 minut, to warto chociaż przeczytać jak to zrobić, a nie od razu odrzucać, że „ja nie umiem”. A potem było już z górki. :) A taki rysik to można gdzieś kupić? Zastanawiałam się jeszcze nad drewnianym patyczkiem, żeby nie porysować ekranu.

        • Robert Drózd pisze:

          No, można kupić na Allegro takie do ipadów czy do smarfonów, ale nie widzę potrzeby skoro da się obsługiwać palcem. :) Ja mam (do obsługiwania telefonu zimą w rękawiczkach), ale do Kindle nie używam.

  82. baara pisze:

    Witam,
    w swoim PW nie mam opcji „Personalize Your Kindle” – czy to dlatego, że swojego czytnika jeszcze nie zarejestrowałam? (nie mam na razie w pobliżu żadnego WiFi)

    • Robert Drózd pisze:

      Tak. Ale chyba w niezarejestrowanym i tak nie będą się pokazywały rekomendacje ze sklepu.

      • baara pisze:

        Zgadza się – rekomendacje się nie pokazują, po prostu zastanowił mnie brak tej opcji. Ale co innego bardziej mnie zastanawia – opcja „create new collection” jest niedostępna (wyszarzona) – czy do tworzenia kolekcji muszę koniecznie być podłączona do sieci (jestem nowym użytkownikiem PW i jeszcze go całkiem nie rozgryzłam).

        P.S. Dzięki wielkie za bloga – od kilku miesięcy jestem jego wiernym czytelnkiem

  83. Marysia pisze:

    Zastanawiam sie nad kupnem 3G, mieszkam w Wielkiej Brytanii i mam pytanie czy kupujac tutaj tez moge miec polska Wikipedie czy tylko angielska?

  84. okasik pisze:

    Witam..pomóżcie…dzisiaj dostalam czytnik(prezent)…i od razu kazali mi sie zarejestrować,weszłam więc bo myslałam ze sobie poradzę, wpisalam dane i w końcu przekierowało mnie druga stronę …gdy wpisuje dane pojawia mi sie komunikat „enter payment method”- i nie wiem jak z tego wyjść ? jest tu tylko jeden przycisk , jak moge wrócić do głównego menu ?

    • Robert Drózd pisze:

      Rozumiem że rejestrujesz się na czytniku. Normalnie jeśli go wyłączysz i włączysz, to powinnaś wrócić do ekranu startowego. Amazon przy rejestracji wymaga podania numeru karty, bo to jest potrzebne do realizacji gwarancji i ew. kupowania książek. Ale jak się zarejestrujesz przez stronę, to chyba nie będą chcieli takiego numeru.

      • okasik pisze:

        No właśnie nie wraca -tak jakby się zawiesił, a numer karty wpisałam…i jak pisze dalej to pojawia mi sie tylko na górnym czarnym pasku ten napis , a pod spodem pokazuje mi sie biały ekran gdzie pokazuje mi logowanie do mojej strony..:(czy to znaczy, ze trafił mi się dupny egzemplarz ?i co teraz ?

  85. mk pisze:

    Uruchomilam 1-szy raz swojego Kindla i nistety przez pomylke wybralam dotykowo jezyk chineese!! I teraz mam wszystko w krzaczkach!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! jak go zresetowac i wrocic jeszcze raz do wyboru wlasciwego jezyka?? wlacz – wylacz nie pomoglo! Pomozcie!!!!!!!!!!!!!!!

  86. krzysiek pisze:

    Chciałbym zapytać czy wiecie jak pozbyć się rysy z czarnej obudowy w kindle paperwhite? jest wam znana jaka pasta?

  87. Małgorzata pisze:

    Mam Kindle paperwhite, początkowo na wygaszaczu ekranu pojawiały się bardzo piękne tapety (takie jak pokazane na zdjęciu w artykule powyżej), teraz mam reklamy :/ Dlaczego tak się stało i czy można powrócić do wcześniejszych ustawień?

    • Robert Drózd pisze:

      A czytnik kupowany w Amazonie czy od pośrednika? Jeśli od pośrednika, to pewnie to była wersja z reklamami, która się jakoś dopiero z opóźnieniem aktywowała. Proponuję kontakt (np. przez czat) z obsługą Amazonu, są relacje o tym, że te reklamy wyłączają ludziom z Polski, choć nie każdemu się udaje.

      • Małgorzata pisze:

        Kindla dostałam jako „prezent od firmy”, więc nie mam pojęcia gdzie kupowany. Może spróbuje zapytać innych obdarowanych czy u nich też pojawiły się reklamy. Bardzo mi szkoda tych przepięknych tapet :(

      • Małgorzata pisze:

        Zdaje relację z zakończenia sprawy: napisałam do Amazona, dostałam błyskawiczną odpowiedź, że niby nie powinni (kwestia opłaty), ale w imię dobrych relacji z klientem wyłączą reklamy :) Mam z powrotem tapety. Pozdrawiam.

  88. Kasia pisze:

    Świetnie wygląda ten paperwhite. Coraz bardziej zacierają się granice między tabletem a czytnikiem (jasne, różnice wciąż są spore, ale łączenie się z fejsem czy twitterem to nowość w kindlach). Fajny jest i kusi, ale chyba nadal będę się powstrzymywała, bo mój Classic ledwie dwa lata będzie kończył niedługo i jeszcze całkiem nieźle mi służy.

  89. Koyla pisze:

    Mój nowy Kindle paperwrite zawiesił się na samouku na stronie tam może trzeciej i ani drgnie naciskałam w różne części ekranu i nic POMOCY !!!! Czy kupiłam zepsuty sprzęt ???. Czy o czymś nie wiem ?????

  90. Aleksander pisze:

    Zamówiłem kindle w piątek w godz. popołudniowych a kurier dostarczył mi PW w sobotę – szok!
    PS. mieszkam w UK.
    Wrażenia – kindle to mój pierwszy czytnik i w zasadzie na tę chwilę oceniam go na 5-.
    Jedyny minus to ta obudowa, która zbiera palce – ale ideałów nie ma.

    Ogólnie kindle to ładne i solidne urządzenie do czytania.

  91. Krystyna pisze:

    Witam serdecznie. Jestem sześćdziesięciolatką, której przyszło do głowy kupić sobie KINDLE 5. Niestety nie znam angielskiego, a nie przewidziano w tym urządzeniu polskiej wersji językowej. Czy ktoś może mi przysłać tłumaczenie dla menu.

  92. Mirek pisze:

    Jak można w prosty sposób wrócić do poprzedniej czytanej strony?

  93. web tasarım pisze:

    It is actually a great and valuable section of facts. I am delighted you discussed this useful facts with us. You need to stop us up to date this way. Appreciate revealing.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania.

Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.