Za drogo? Ustaw alerty cenowe na e-booki i kupuj taniej!

Masz nowy czytnik Kindle? Oto 10 rzeczy, które warto zrobić!

paperwhite-front

Pod choinką znalazłeś czytnik? A może sam go sobie kupiłeś? Gratuluję!

Czytanie w formie elektronicznej przyniesie Ci na pewno sporo radości. Zanim zaczniesz wgrywać książki, warto zrobić jeszcze parę rzeczy.

Oto garść porad dla nowych posiadaczy Kindle, czyli najpopularniejszego czytnika w Polsce.

Aktualizacja z 23 grudnia 2016: artykuł sprzed roku nadal jest przydatny, uzupełniłem parę drobiazgów. :-)

1. Zarejestruj czytnik w Amazonie

Czytnik kupiony bezpośrednio w Amazonie – tak jak zalecamy (Krok po kroku – jak kupić Kindle?) przychodzi zazwyczaj zarejestrowany na nasze konto. Wystarczy połączyć się z WIFI – a czytnik automatycznie się zaloguje.

Jeśli tak nie jest – powinniśmy zalogować się na nasze konto w Amazonie przez Menu » Settings » Registration and Household. Rejestracja daje nam choćby:

  • możliwość bezprzewodowej wysyłki na czytnik,
  • korzystanie z kolekcji czyli organizowanie książek w wirtualne foldery,
  • wreszcie gwarancję w Amazonie.

Jeśli mamy w domu kilka Kindli, warto je mieć wszystkie zarejestrowane na jedno konto.

Zobacz też: Kindle w rodzinie: synchronizacja, ustawienia rodzicielskie, zabezpieczenia czytnika

2. Zmniejsz poziom oświetlenia

Nowe czytniki Kindle mają standardowo bardzo wysoki poziom oświetlenia (np. 22/24) – pewnie, żeby zachwycić na starcie. Ale na dłuższą metę taka moc będzie zbyt męcząca.

pw3-swiatelko

Klikamy w ikonkę żarówki i ustawiamy takie, jakie nam odpowiada. Zazwyczaj wystarczy 8-12, a gdy jest ciemno, nawet mniej.

3. Wyłącz rekomendacje na ekranie głównym

Na ekranie głównym Kindle możemy widzieć listę książek (List View), albo listę okładek (Cover View).  Jeśli mamy listę okładek, to zaskoczyć może bloczek z rekomendacjami Amazonu.

pw3-recommendation-glowna

Można go wyłączyć. Przechodzimy do:

Menu (ikona w górnym prawym rogu) » Settings » Device Options » Personalise Your Kindle » Advanced Options

i zaznaczamy „Cover View Recommendations” na „Off”.

pw3-recommendation-off

Rekomendacje znikną wtedy z ekranu głównego.

Aktualizacja z 2 lutego 2016: dziś wyszła aktualizacja 5.7.2 dla dotykowych Kindle, w której rekomendacje na ekranie głównym zastąpiono całym nowym ekranem startowym.

Wyłączamy ją tak samo. Przechodzimy do: Menu – Settings – Device Options – Personalise Your Kindle – Advanced Options

ustawienia-home-screen-view

Tam ustawiamy  „Home Screen View” na „Off”.

Aktualizacja z grudnia 2016: na czytnikach z oprogramowaniem 5.8.5 zmienił się panel ustawień – opcję „Home Screen View” znajdziemy w Menu – Settings – Device Options – Advanced Options.

Warto zaznaczyć, że nie są to reklamy, w przypadku tzw. wersji „Special Offers” czyli czytników z reklamami. Tam reklama zajmuje zawsze dolny pasek na głównym ekranie, pokazuje się też, gdy czytnik jest uśpiony.

Wyłączenie reklam wymaga kontaktu z Amazonem i jest teoretycznie płatne (np. 20 euro) – ale w praktyce, jeśli napiszemy konsultantowi, że jesteśmy z Polski i z „ofert specjalnych” nie korzystamy – jest szansa, że będziemy mieli wyłączone bezpłatnie.

Zobacz też więcej o Kindle z reklamami

4. Ustaw e-maila Kindle

Każdy czytnik ma swój adres mailowy, na który można przesyłać książki i w ten sposób trafią one bezprzewodowo na czytnik.

Adres mailowy przypisany do czytnika zobaczymy w ustawieniach: Menu » Settings » Device Options » Personalise Your Kindle

pw3-personalise

Na czytnikach z nowym oprogramowaniem będzie to Menu » Settings » My Account.

Adres możemy zmienić na naszym koncie Kindle w sekcji „Settings” i następnie „Send-to-Kindle E-Mail Settings”.

Tam też podajemy listę adresów („Approved Personal Document E-mail List”), z których możliwa jest wysyłka na nasz czytnik – to zabezpieczy nas przez spamem.

Zobacz też: jak ustawić wysyłkę na Kindle z polskich księgarni – na przykładzie Nexto.

5. Przenieś książki ze starszych czytników

Jeśli to nasz kolejny czytnik, warto przegrać książki ze starszych.

Najwygodniej jest, jeśli wcześniej też mieliśmy Kindle i przesyłaliśmy książki bezprzewodowo – wtedy czekają one w chmurze Kindle i ściągniemy je z zakładki „Cloud” na stronie głównej.

Jeśli mieliśmy czytnik innej marki i korzystaliśmy tam z formatu EPUB, trzeba te książki przekonwertować na format Kindle, którym jest MOBI.

Zobacz też: Jak przenieść swoje pliki i ustawienia między różnymi czytnikami Kindle?

6. Zrób kopię zapasową swoich e-booków

Kupno nowego czytnika i wgrywanie tam książek to dobry moment, aby zatroszczyć się o kopię zapasową. Czytnik możemy stracić, nasz komputer może się zepsuć, a księgarnia wycofać z rynku.

Dlatego warto trzymać kopię zapasową naszych książek w miejscu, do którego mamy zaufanie. Dobre pomysły to dyski zewnętrzne, albo chmury, takie jak Dropbox.

Zobacz też: Kopie zapasowe naszych e-booków – dlaczego i jak je robić?

7. Zainstaluj Calibre oraz Send To Kindle

Spośród różnych programów, które mają do dyspozycji użytkownicy czytników, szczególnie przydatne będą dwa.

Calibre – to taki „kombajn” dotyczący e-booków z setkami funkcji, z których najważniejsza jest możliwość konwersji książek między różnymi formatami, np. między EPUB i MOBI.

Wiele osób korzysta też z Calibre jako biblioteczki – w programie przechowują swoje książki.

Send To Kindle – to pakiet aplikacji Amazonu ułatwiający przesyłanie książek na czytniki:

  • Send To Kindle for PC/Mac – mały program wysyłający książkę – to samo można zrobić mailowo, ale czasami tak jest wygodniej.
  • Send To Kindle for Firefox/Chrome – rozszerzenia do przeglądarek, które pozwalają przesłać na czytnik artykuły z internetu.

Zobacz też: Jak przy pomocy Calibre poprawić e-booki wysyłane na Kindle?

8. Wgraj słowniki

Jedną z największych zalet czytników jest możliwość sprawdzenia znaczenia słów, gdy czytamy książki w obcych językach. Kindle ma wbudowane trzy słowniki angielskie oraz prawie 30 słowników dla innych języków.

Można też wgrać słowniki:

  • angielsko-polski
  • niemiecko-polski
  • języka polskiego

Zobacz artykuł: Słowniki na Kindle – pytania i odpowiedzi.

9. Podaj swoje dane na wypadek zagubienia

Kindle ma funkcję pozwalającą pozostawić na nim swoje dane osobiste. Znajdziemy je w ustawieniach:

Menu » Settings » Device Options » Personalise Your Kindle » Personal Info.

personal-info

Ponieważ nie każdy znalazca może dotrzeć do ustawień, warto też wgrać „książkę” pod tytułem „Znalazłeś ten czytnik?”, w której podamy nasze dane kontaktowe.

Zapisujemy plik DOC lub TXT z naszymi danymi – a następnie wysyłamy go na czytnik np. przy pomocy Send To Kindle.

Dodatkowo, w Menu » Settings » Registration and Household będzie imię i nazwisko właściciela czytnika – czyli nasze. Dlatego też warto rejestrować czytnik i to na prawdziwe dane. Były już przypadki, że właściciela zagubionego czytnika udało się znaleźć np. przez Facebooka!

10. Śledź Świat Czytników!

Prowadzę Świat Czytników od pięciu  lat i jest to największe źródło informacji o książkach elektronicznych w Polsce.

Warto nas śledzić w serwisach społecznościowych:

Można też zapisać się na powiadomienia mailowe o nowych wpisach. Są one obsługiwane przez Google i wysyłane raz dziennie.

Od dwóch lat działa też newsletter Świata Czytników. Wysyłam go co tydzień lub dwa – albo, gdy mamy jakieś wydarzenie, takie jak nowy model Kindle, albo wyjątkowa promocja.

Oczywiście z powiadomień i newslettera można wypisać się w każdej chwili.

Bonus: zaktualizuj oprogramowanie

To dodatek z roku 2016. W tym roku Amazon aktualizował nasze czytniki średnio co 2-3 miesiące. Częściej niż w poprzednich latach.

Na Kindle działa to nieco inaczej niż np. w telefonach i na tabletach, bo nie ściągniemy aktualizacji z poziomu czytnika. Możemy albo sami ją ściągnąć na komputer i wgrać na czytnik, albo poczekać, aż czytnik zaktualizuje się sam (oczywiście, jeśli jest podłączony do sieci WIFI).

Aktualizacje nie są konieczne, ale czasami przynoszą nowe funkcje – np. w listopadzie 2016, wraz z wersją 5.8.7 pojawiła się nowa czcionka Ember Bold.

Zobacz więcej: Aktualizacje oprogramowania Kindle – pytania i odpowiedzi

Bonus 2: Kup parę książek :-)

No i zapomniałem o najważniejszym. Czytnik warto czymś wypełnić – a dobrym początkiem będzie nasza porównywarka cen e-booków, a także codzienne niemal artykuły z przeglądem promocji.

Kolejne przewodniki

Parę kolejnych artykułów może Ci pomóc:

I jeszcze jedno. Niech liczba informacji w tym artykule Cię nie przeraża. Korzystanie z czytnika jest naprawdę proste.

Czytaj dalej:

Artykuł był przydatny? Jeśli tak, zobacz 6 sposobów, na jakie możesz wspomóc Świat Czytników. Dziękuję!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Korzystanie z Kindle i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Hosting: Zenbox

103 odpowiedzi na „Masz nowy czytnik Kindle? Oto 10 rzeczy, które warto zrobić!

  1. masurro pisze:

    Wesołych i spokojnych Robert :)
    Dzięki za bloga!

    1
  2. JM pisze:

    Marzy mi się Kindle ale po Świętach jestem spłukana… nie wiem więc, czy po prostu nie zamówić Kindle 7 (o ile nazw nie mylę), a nie PW ze światełkiem. Głównie czytam w łóżku, wieczorem, więc wiadomo – światło średnie. Gdyby nie to, że spóźniłam się na obniżkę cen na amazon.de, to pewnie zamówiłabym PW3, ale teraz nie wiem, czy czekać na kolejne obniżki, brać zwykłego Kindle za 80 euro, czy po prostu przecierpieć do następnej wypłaty :)

    3
    • JM pisze:

      I Wesołych Świąt! :)

      0
    • Ania pisze:

      Moim zdaniem to jest ważny zakup, a czytnik może/powinien służyć Ci przez lata, więc lepiej poczekać ten miesiąc, by kupić troszkę lepszy.) Udanych świąt!

      1
    • Misiek pisze:

      Bierz PwIII. Poza tym święta się dopiero zaczęły;)

      2
      • JM pisze:

        *Po Świętach będę :D Dzięki za odpowiedzi, jednak poczekam i w styczniu na urodziny sama sobie sprawię PW3.

        3
        • darek pisze:

          I słusznie zrobisz, ja kupiłem sobie na święta, i jednak podświetlenie bardzo się przydaje, też czytam głównie w łóżku ;)

          1
          • JM pisze:

            Nawet nie czekam i zamawiam teraz plus etui. Szkoda, że nie kupiłam jak była promocja, ale skoro dopiero co była, wątpię, że drugą zaraz zrobią :) Dzięki za pomoc! To jest mój pierwszy czytnik, powolna przeprowadzka z papierowych na ekran, obym szybko się przystosowała!

            1
            • Konrad pisze:

              Robert na pewno ma rozeznanie w promocjach, wiec prosze poczekac na jego odpowiedz :-)

              1
            • darek pisze:

              Etui kupiłem na Aliexpress za ok 2$, jak dla mnie jest super, dobrze dopasowane, z magnesem, ekran gaśnie jak się zamknie, zawsze to jakaś oszczędność.

              1
              • JM pisze:

                na Aliexpress nie mają paypala (chyba że coś się zmieniło) zawsze zamawiałam na ebay.co.uk ale akurat takie etui jak mi się spodobało jest tylko na amazonie i to nie za 2 dolary a za 22 euro, szukałam takiego samego ale nigdzie nie było. Zresztą i tak nie mogę zamówić, bo nie akceptują mojej karty na amazonie niestety.

                1
              • darek pisze:

                Na aliexpress możesz płacić przez PayU tak samo jak na Allegro. Też się zdziwiłem, ale jest ;)

                1
              • JM pisze:

                I ja o tym jeszcze nie wiem :o Dzięki za info!

                2
              • darek pisze:

                Też nie wiedziałem, ale mega się zdziwiłem jak przyszło do zapłaty :) Życzę owocnych zakupów i uważaj, łatwo tam stracić majątek, tu dolar, tam dolar i się zbiera

                0
            • cga pisze:

              Sprawdź etui na naszym alledrogo. Ja kupiłem u amazona razem z czytnikiem a później znalazłem na allegro oryginalne etui + oryginalna ładowarka taniej niż samo etui od amazona. Tylko z kolorem może być ograniczenie.

              0
    • R pisze:

      Spróbuj poprosić o jakiś rabat na chacie, myślę że w takim okresie chętnie go przyznają.

      0
      • JM pisze:

        Juz zamowione :(

        0
        • Mickey. pisze:

          Mimo wszystko próbuj! Może dadzą Ci jakiś voucher na książki Amazona albo cokolwiek innego! Nie dyskutuj nam tu, tylko próbuj! :D

          edit: I też się zgadzam – jeśli wiesz, że ze światełka będziesz korzystać, to warto dopłacić. To różnica 200-300 PLN, a czytnik kupujesz na 3-5-… lat. :)

          1
          • JM pisze:

            Napisałam, ale nie byłam pewna gdzie pisać – czy przez .com, czy .de gdzie zamawiałam, ale niemieckiego nie znam :D

            1
            • JM pisze:

              Moja karta (tmobile bankowe) nie może zostać akceptowana -_- Czytałam post o kartach i wydawało mi się, że z Alior nie ma żadnych problemów, a innej karty nie mam :(

              0
              • Konrad pisze:

                A to karta kredytowa? Moze troche wiecej szczegolow o komunikacie bledu?

                0
              • JM pisze:

                „your issuing bank cannot provide us with information regarding why your credit card was declined”, spróbowałam jeszcze raz może popełniłam jakiś błąd, jest to karta debetowa (a ma być kredytowa?), ale już kiedyś zamawiałam z innych stron zagranicznych gdzie podawałam tylko info z karty i poszło.

                0
              • Konrad pisze:

                Karty kredytowe z reguly nie maja ograniczen geograficznych, karty debetowe moga miec. Ale skoro juz kiedys wczesniej karta dzialala na zagranicznych stronach (ale czy na Amazonie?), to prosze sprobowac pozniej. Moze to blad w centrum autoryzacyjnym.

                Jesli mimo wszystko karta nie zadziala, to jesli ma Pani kogos znajomego z kontem na Amazonie, mozna go poprosic o wyslanie gift vouchera na 120 euro i oddac mu gotowke do raczki :-) To latwiejsze niz wystepowanie o nowa karte.

                Mozna tez przedzwonic do polskiego banku i zapytac o odmowe transakcji, moze cos sie pojawilo po ich stronie.

                0
              • JM pisze:

                Płaciłam raz za subskrypcję na blogu (jedyny raz jak płaciłam podając dane karty + iban itd), a na Amazonie nie ma numeru iban, tylko dane właściciela karty i numer karty, tak? Czy może źle coś podaję?

                0
              • JM pisze:

                A co np z czytnikami z allegro, gdzie podane jest „Gwarancję realizuje amazon oraz nasza firma, zapakowany i zaplombowany przez producenta, nie odnawiane, z dystrybucji europejskiej”? Czytałam wiele że nie warto no ale już nie widzę dla siebie innej opcji, bo nie znam nikogo, kto ma konto na Amazonie niestety! I już druga próba i znów anulowane.

                0
              • Konrad pisze:

                Ja nigdy nie placilem debetowka, ale IBAN to mi sie kojarzy z przelewami :-)

                Zawsze myslalem, ze to dziala podobnie jak karty kredytowe, czyli podajemy:
                – dane osobowe
                – numer karty (16 cyfr)
                – data waznosci karty (miesiac/rok)
                – kod kontrolny (3 lub 4 cyfry)

                A jest inaczej?

                0
              • Konrad pisze:

                W sprawie Allegro nie mam doswiadczenia, ale czytalem to:

                http://swiatczytnikow.pl/nie-warto-przeplacac-uwaga-na-sklepy-i-allegro/

                0
              • JM pisze:

                Wybierasz tylko vise/mastercard + credit card number + imię i nazwisko z kart + datę ważności, właśnie tego kontrolnego nie ma i mnie to dziwiło od początku, ale czytałam, że niektóre banki nie zezwalają na przelewy/płatności, gdzie nie podaje się tego numeru kontrolnego. No nic, może po weekendzie wyrobię sobie kredytową, o ile nie znajdę innego rozwiązania. Dzięki!

                0
              • Konrad pisze:

                Jeszcze jedno:
                wyczytalem w komentarzach, ze mozna kupic karte bankowa „pre-paid” i taka karta placic w sieci. Ale szczegolow nie znam. Oferta jednego z bankow:

                https://prepaid.bzwbk.pl

                0
              • Konrad pisze:

                Na pewno Pani karta tego numeru nie ma?

                https://www.cvvnumber.com/

                0
              • kashka pisze:

                Karta pre-paid BZWBK działa (mam taką bez plastiku do płatności w Internecie). Nie wiem na ile korzystny jest przelicznik przewalutowania, ale przy sporadycznych zakupach nie ma to chyba większego znaczenia. Teraz przydaje się do płacenia za e-booki w polskich księgarniach :)

                (ale mam mętne wspomnienie, że od kupienia karty do jej działania minęło więcej niż 5 minut; przepraszam szczegółów nie pamiętam, może coś kręcę)

                0
            • JM pisze:

              Amazon nie wymaga właśnie podania tego kodu, ale wg postu, którymi kartami można płacić na amazonie – moją można, dlatego jeszcze raz próbuję :)

              0
              • Konrad pisze:

                Jesli karta nadal nie dziala, to prosze w poniedzialek zadzwonic do polskiego banku.

                0
              • darek pisze:

                Wydaje mi się, że karta powinna działać, dawno temu płaciłem kartą tmobile. Sprawdź może limit transakcji na karcie (transakcje internetowe) :) ja zazwyczaj mam ustawione minimalne i często zapominam

                0
              • JM pisze:

                zmieniłam z 600 na 1000 i wciąż to samo. już nie mam pojęcia dlaczego mnie ciągle odrzuca.

                0
              • darek pisze:

                no to ja też nie wiem :/ ale musi się udać

                0
              • JM pisze:

                napisali mi, że będą próbować i jak po kilku razach się nie uda, wtedy mi napiszą e-maila. zobaczymy czy się uda przez weekend, ale już w to wątpię, a nie wiem jak inaczej kupię kindle’a :( dzięki za wszelką pomoc!
                już nawet obojętne mi czy mi dadzą jakiś kupon czy coś (w co wątpię, skoro nawet zamówić nie mogę), chciałabym po prostu już wyczekiwać dostawy!

                1
        • R pisze:

          Tak jak pisał Mickey, spróbuj mi kiedyś dali 30 $ za to ze mi sie czytnik zaciął i podczas rozmowy sie naprawił (a wcześniej restart itp nic nie dawały).
          I światło to obowiązek, nie waz się kupować bez światełka, bo potem będziesz żałować. (Użytkownik starego touch)

          0
          • JM pisze:

            Pisałam ale i tak nie mogę moją kartą zamówić… chyba zostaje mi tylko zamówienie z allegro o ile znajdę z gwarancją Amazon. […]

            – edycja: zasady komentowania.

            0
            • Konrad pisze:

              Juz podawalem linka w sprawie allegro, ogolnie ta metoda nie jest zalecana. Juz lepiej kupic karte pre-paid w banku, do tego nie trzeba u nich zakladac konta.

              0
          • JM pisze:

            A co dokładnie powinnam napisać… poprosić o jakiś kupon czy co? :D

            I czy jeżeli mam „Preparing for Dispatch” to znaczy, że już wszystko OK? W sensie karta zaakceptowana? Bo nie mogę już edytować płatności.

            0
            • Konrad pisze:

              To oznacza, ze wysyłka bardzo wkrótce. A bez udanej płatności Amazon raczej nie wysyła :-)

              0
              • JM pisze:

                Super :) Szkoda tylko, że nie mogę połączyć się z chatem w sprawie jakiegoś vouchera czy coś, no ale trudno!

                0
            • Konrad pisze:

              A co jest za problem z chatem?

              0
              • JM pisze:

                W ogóle się nie pojawia możliwość, tylko tel+e-mail, spróbuję jeszcze później. Zresztą i tak nie wiem o co pytać, prosić o jakaż zniżkę czy co :D

                0
              • Konrad pisze:

                Sprobuj pozniej lub wyslij maila. Chyba ludziom chodzilo o to, zebys powiedziala, ze przegapilas promocje (lub nie mialas wtedy pieniedzy) i czy mozesz liczyc teraz na jakis maly bonus z powodu zakupu po wyzszej cenie :-)

                0
              • JM pisze:

                Tylko że na .de nie mogę nawet kliknąć na chat, ale na .com mogę, ale chyba tylko mogę o to prosić na .de?

                0
              • Konrad pisze:

                Jezeli kupilas na DE to raczej trzeba u nich. Ja niestety na DE nigdy nie kupowalem.

                0
              • JM pisze:

                Myslicie ze jak mam Preparing for Dispatch & czas dostawy 30-31 to dojdzie?? Bo coś mi się nie wydaje, skoro nawet jeszcze nie wysłane :(

                0
              • Robert Drózd pisze:

                Sądzę, że dojdzie. Wysyłka z magazynu w Niemczech czy Polsce to 1-2 dni.

                0
              • JM pisze:

                Sprawdzałam już wcześniej, że dwa dni ale jakoś tak mi się to wydaje nierealne :D Oby! Dzięki.

                0
    • Blue pisze:

      Potwierdzę tylko – poczekaj na kasę na PW3, miałem zwykłego kindla bez światełka, potem kupiłem PW1. Były okresy gdzie czytała żona i ja i szczerze mówiąc czasem wręcz mi się nie chciało czytać już na tym bez światełka, bo tak się przyzwyczaiłem do PW. Teraz chciałem komuś na prezent kupić czytnik, ale te bez światełka mi się wydają średnim wyborem. Lepsze wrogiem dobrego, a światełko to naprawdę jest dealbreaker. Miałem w łapach voyage i za te bajery bym nie dopłacił, choć fajne i sam wolałem klikać(na co pozwalał mój stary kindle) zamiast smyrać po ekranie.

      0
  3. woko pisze:

    „special offers”usunięte w kilka chwil – polecam ;)

    0
  4. Polinik pisze:

    Co do danych kontaktowych na wypadek zgubienia — ja w nazwie czytnika dopisałem mój nr telefonu. Jak ktoś znajdzie — nie będzie musiał grzebać głębiej, tylko będzie miał na belce na stronie głównej czytnika.

    0
    • jaguarek pisze:

      Ale Amazon też będzie miał Twój numer telefonu – o ile się zorientują, że to numer ;)
      Taka przestroga dla lubiących teorie spiskowe ;) Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku!

      0
      • Sławek pisze:

        Ale jak kupujesz w Amazon, to i  tak podajesz adres i dane karty. Czy wobec tego podanie numeru telefonu robi aż taką różnicę?

        Wesołych Świąt!!!

        0
  5. mincel82 pisze:

    Ww czynności odruchowo wykonałem po pierwszym włączeniu :D
    Ale nie wszyscy zadają sobie taki trud więc dobrze że Robert to opisał. Wykonanie tej listy bardo ułatwia życie.

    Dodam od siebie dla osób które chcą kindla bez reklam (ja mam pw3) że nie muszą płacić za przesyłkę ze stanów takiego kindelka (czy gdzie tam zamawiają).
    Ja kupiłem w salonie x-kom w Polsce wersję z reklamami (nie ma u nas wersji bez reklam tak dostępnych po prosu), potem jak już wykonałem czynności z ww listy to poświęciłem 3minutki na rozmowę na chacie z suportem amazonu.
    Wyjaśniłem jakiego mam kindla, i ze innego w Polsce na miejscu nie było jak kupić, powiedziałem że reklamy i tak nie działają (bo nie wyświetla nic oprócz skrótu do amazon.com) i zapytałem czy mogą je wyłączyć… i w kilka chwil, po sprawdzeniu czy mam zarejestrowany czytnik, reklamy zostały ot tak wyłączone.
    Po podłączeniu kindelka do wifi pobrał info ze reklamy są off, poinformował mnie o tym i tyle. Kupiłem z a mam bez :)
    W efekcie około 200zł zostaje w kieszeni (akurat na zakup oryginalnej okładki na pw3).

    0
    • JM pisze:

      Ale przecież różnica w cenie to jakieś 14 zł, a na Amazonie już masz bez reklam + super gwarancję, której nie dostaniesz na x-kom.

      0
  6. Jordus10 pisze:

    Moja siostra dostała PW3… Stało się to w dużej mierze dzięki temu blogowi. Dziękuję…

    0
  7. Norbert pisze:

    Właśnie skontaktowałem się, najpierw z amazon.com, potem z amazon.co.uk bo jak się okazało to właśnie tam mam zarejestrowane obydwa „kundelki”. A mój kontakt dotyczył zdjęcia reklam z obydwu czytników. Dopiąłem swego i reklamy zostaną zdjęte w ciągu 24 h.
    Wesołych Świąt!

    0
    • edmun pisze:

      ciekawe czy to też działa na polskich klientów na amazon.co.uk którzy jednak żyją w UK, bo wtedy to już byłoby chyba trochę wbrew warunkom i regulaminowi ?

      0
  8. edmun pisze:

    ok szybkie pytanko. wgrałem 238 książek (wszystko z naszych kindle keyboardów) na żony nowego paperwhite’a. rozumiem że zwiechy i powolność działania to wynik indeksowania?

    0
    • Sławek pisze:

      Pewnie tak. Sam niedawno zrobiłem sobie na Mikołaja prezent w postaci PW3, ale postanowiłem, że nie będę wgrywał na niego wszystkich książek, które czekają w kolejce na Kindle Keyboard. Wgrywam tylko te, które zaczynam czytać.

      0
    • Konrad pisze:

      Az zapytam: jaki to ma sens? Ja mam na laptopie ponad 100 ksiazek, a na kindlu nie wiecej niz 5 jednoczesnie.

      0
      • Hania pisze:

        Żeby mieć je zawsze przy sobie? ;)
        Nigdy nie wiadomo, na jaką książkę nas najdzie ochota :)
        Ja mimo, że mam swoją listę (kolekcja „teraz”), to od czasu to czasu wygrzebuję z innych coś, co akurat wpadnie mi w oko i czytam. :)

        0
        • Konrad pisze:

          „Nigdy nie wiadomo, na jaką książkę nas najdzie ochota” – no tak, kobieta.

          Ja bardzo dobrze wiem, co bede czytal za 3, 6 ,9 miesiecy.

          0
          • asymon pisze:

            Uogólniasz, ja też mam na kindlu kolekcję „do przeczytania” – odpowiednik półki, na której stawiam papierowe książki do szybkiego przeczytania. Teoretycznie chcę w pierwszej kolejności czytać książki z tej kolekcji, ale co chwila coś wskakuje, a od miesiąca słucham głównie audiobooków, bo tak.

            0
            • Konrad pisze:

              Moja kolekcja 100+ ksiazek do przeczytania jest wlasnie na laptopie, bo nie widze sensu trzymania jej calej na kindlu.

              P.S. Jestem inzynierem.

              0
    • Robert Drózd pisze:

      Prawdopodobnie. Jeśli restart nie pomoże, odłożyłbym go na noc, niech to wszystko poindeksuje.

      0
      • edmun pisze:

        Na razie pomogło :) Nie ukrywam, że kolejne trafiają do wszystkich na bieżąco :) (boże.. zliczyłem, że mam 5 czytników obecnie w domu… 2 sprawne Kindle Keyboard, 2 niesprawne Kindle Keyboard i jeden paperwhite. Czekam na dostawę ekranów i naprawię te 2 uszkodzone i od razu na sprzedaż). A wracając do kwestii – po co mi te 275 książek (bo już mam więcej… nie ukrywam że kupno książki to wydatek dla mnie niczym kupno piwa w sklepie)… Odpowiedź jest – bo lubię czytać, bo nie mam serca usunąć książkę z kindle, bo nie zwalnia mi to pracy czytnika, to mnie stać na kupno od groma książek, bo lubię mieć je pod ręką. Zawsze i wszędzie. Dodatkowo zadam proste pytanie: Po co trzymać na Kindle tylko kilka książek a resztę mieć na laptopie? Ani to nie zwalnia pracy Kindle, ani nie stwarza problemów… Ani nie zapcha pamięci Kindle do końca, bo 2-4-16GB spokojnie wystarcza na miliony dokumentów. Nie wiem… Omineło mnie coś? To tak jakby zapytać, czemu trzymasz książki w salonie które już przeczytałeś, albo dopiero masz do przeczytania. Przecież mógłbyś mieć 5 książek które aktualnie czytasz i tyle. Kiedyś był fajny artykuł, że ludzie przywiązują się do papierowych książek i że nie idą one dalej w obieg po przeczytaniu. Też tak macie?

        0
  9. edmun pisze:

    Powiem tak. Pomogła sztuczka z usunięciem plików indeksowania i restart Kindle

    0
  10. fan biblioteki pisze:

    Kindle pod choinkę :). Przeczytaj koniecznie:
    http://mnmlista.pl/kindle-i-ipad-to-urzadzenia-marketingowe

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Ale zdajesz sobie sprawę, że to nie ma zastosowania w naszych warunkach – bo u nas kupujemy owszem, Kindle z Amazonu, ale książki już z polskich księgarni.

      Również zestawianie Amazon z Apple nie do końca pasuje – Apple sprzedaje drogie urządzenia, zaś Amazon tanie.
      http://swiatczytnikow.pl/czy-kindle-to-taki-iphone-wsrod-czytnikow/

      0
      • fan biblioteki pisze:

        Ale sam się Robert zgodzisz, że mimo wszystko KUPUJEMY te ebooki w promocjach :). To, że nie zarabia nas Amazon wynika z naszej specyficznej sytuacji.

        Można te zakupy racjonalizować sobie, ale faktem jest, że mając czytnik kupujemy więcej książek niż go nie mając (to nic, że tańszych suma summarum uzbiera się spora sumka). Czytnik sam w sobie nie przedstawia żadnej wartości (nie ma w nim treści jak w papierowej książce).

        To, że Amazon przedstawia go jako doskonałego partnera podróży, jak Steve Jobs iPoda z „1000-cem piosenek w kieszeni” nie powinno przesłonić prawdziwej roli tych gadżetów, czyli „zmuszenia” nas do kupowania na nie treści. Najlepiej w sklepach producentów.

        Bo przepraszam bardzo, czy kiedyś ludzie w czasie podróży nie czytali? Zresztą czy każdą chwilę podróży trzeba „zabić” książką, muzyką czy filmem? Nie można po prostu pogapić się w okno? Wydaje mi się, że gdzieś utraciliśmy tę zdolność i nawet wydaje mi się, że wiem gdzie.

        0
        • Robert Drózd pisze:

          To że kupujemy czasami więcej e-booków jest znane od dawna :)
          http://swiatczytnikow.pl/jak-to-sie-dzieje-ze-kupujemy-wiecej-e-bookow/

          Ale to tak samo, jak to, że ktoś kupował kiedyś odtwarzacz dvd i wtedy więcej filmów, albo nowy komputer i więcej gier. W sumie byłoby dziwne, gdyby działo się inaczej.

          Co do czytania w podróży, nie bez powodu na każdym dużym dworcu czy lotnisku jest księgarnia.

          0
        • Konrad pisze:

          Ale co Cie boli?

          Po pierwsze, stac ludzi, to sobie to kupuja. Po drugie, czytanie to czynnosc rowijajaca mozg. W przeciwienstwie do ogladania TV czy grania w gry wideo. Miesieczny abonament na kablowke to 100zl. Jedna gra komputerowa podobnie. Po trzecie, nikt nie zmusza, prawda?

          Po czwarte: papierowe ksiazki tez nia sa za darmo. A roznica w cenie miedzy ebookami a papierem duza.

          0
        • Dumeras pisze:

          Trochę retoryczne pytanie. Czy istniałyby biblioteki, gdyby nie masa ludzi kupująca książki?
          Czy mógłby istnieć „fan biblioteki” bez kilku przypadających na niego „fanów kupowania książek”?

          1
          • fan biblioteki pisze:

            Każdy fan biblioteki jest fanem kupowania książek to oczywiste :). Ale największą radość sprawia mu jak może się podzielić swoją miłością do książek z innymi, dlatego jest fanem bibliotek i dzielenia się swoim księgozbiorem. Z e-bokami Amazona (DRM i obostrzenia licencyjne) tak się nie da :(

            W moim pierwszym komentarzu chodziło mi tylko o to, żeby „fajność” nowego gadżetu nie przysłoniła jego prawdziwej natury. Bo ten gadżet z nieskrępowanego i pozytywnego społecznie nawyku dzielenia się papierową książką niebezpiecznie ewoluuje w coś co opisał Richard Stallman w swoim eseju https://www.stallman.org/ebooks.pdf

            Co prawda w Polsce jesteśmy na początku drogi ale do czasu, to kwestia lobbingu wydawców i ograniczeń w imię walki z piractwem. A swoją miłością do e-booków paradoksalnie przyśpieszamy ten moment. Wystarczy spojrzeć na USA, tak jakoś się dzieje że rozwiązania amerykańskie po jakimś czasie okazują się rozwiązaniami ogólnoświatowymi.

            0
            • fan biblioteki pisze:
              • asymon pisze:

                Jeszcze raz i do znudzenia…

                RMS nie ma nic przeciw ebookom, nie podoba mu się tylko DRM, nie tylko w ebookach, ale po prostu, sam pomysł blokowania dostępu do treści. Ale Amazon nie wymusza zabezpieczania plików w swoim sklepie z ebookami, chcą tego wydawcy, ma to jakoby chronić ich prawa własności, chyba obaj wiemy że to nie działa.

                Pisze o tym np. Cory Doctorow w „Kontekście”. Także Andrzej Miszkurka na forum MAG wyjaśniał, że niektórych tytułów nie będzie w ebookach, bo wydawcy wymagają DRM, a znak wodny nie wystarcza. A np. wydawnictwo Tor twierdzi, że rezygnacja z zabezpieczeń nie spowodowała wzrostu piractwa. I sprzedają „czyste” ebooki w tym złym Amazonie, bo mogą.

                Oczywiście w idealnym świecie DRM nie byłby potrzebny, bo internauci szanowaliby własność intelektualną i nie wrzucali filmów, muzyki, książek na torrenty. To chomikarze i warezowcy są temu winni, a nie złe koncerny, wiem że trudno to pojąć ;-)

                I na koniec: alternatywą dla ebookowych nowości ma być klasyka z Project Gutenberg? Serio? Ja wiem, że Hyperion wzorowano na „Opowieściach kanterberyjskich” Chaucera, ale spróbuj przeczytać zaśmieconą przypisami wersję po staroangielsku z PG.

                0
            • W. pisze:

              „With printed books,

              Nobody has the power to remotely destroy your book.”

              Bo ja wiem? Jakąś atomówką na rakiecie chyba by się udało. ;)

              0
              • asymon pisze:

                Ale po co zaraz atomówka? I dlaczego zdalnie? Przyjdą panowie władza i zabiorą z półki, co im się nie spodoba.

                Tak to się teraz robi w Ameryce: http://www.bannedbooksweek.org/blog/95

                A tak się robiło kiedyś: https://en.wikipedia.org/wiki/Book_burning

                0
              • fan biblioteki pisze:

                Tylko, że to nie chomikarze i wazerowcy je masowo pobierają, prawda? Dla nich to czysty, nielegalny w świetle prawa interes. To NASZE ZACHOWANIE wymusza taką a nie inną politykę wydawców. Czy wydawcy mają rację tego nie wiem, bo są sprzeczne badania na ten temat. Ale oni mają prawo kształtować swoją politykę sprzedaży jak chcą w granicach prawa. A naszym prawem jest nie kupić ich towaru.

                Zresztą jak siedzisz w temacie to pewnie znasz wykład Cory’ego na temat końca komputera jaki znamy z 2011 roku (https://youtu.be/HUEvRyemKSg).

                Dlatego ja mimo wad książek papierowych staram się swoimi pieniędzmi jak tylko mogę zachować ten analogowy relikt przeszłości. Między innymi dlatego.

                Ba, nawet nie będę specjalnie protestował przeciwko abonamentowi na korzystanie z bibliotek (tak jak obecnie stanowi prawo, z tym że teraz płacę pośrednio z podatków), bo uważam to za lepszy sposób wydania moich pieniędzy niż kupno e-booka z Amazonu.

                0
  11. Iwona pisze:

    A ja mam jedno pytanie :) Mam już u siebie Kindle 6, ale ostatnio sprawiłam sobie Kindle Paperwhite 3 i chciałabym sprzedać tą szóstkę (oba kupione przez amazon), bo nie będę już z niej korzystać. Czy da się jakoś wyrejestrować czytnik z amazonu i usunąć jego email przed sprzedażą, tak aby inna osoba mogła go sobie na nowo zarejestrować? Co jeszcze trzeba byłoby zrobić przed ewentualną sprzedażą?

    0
  12. Bartosz Bilicki pisze:

    dobry artykuł. Do wszystkich tych rzeczy można dojść samemu, ale trwa to dłużej i nie jest tak wygodne. A tu wszystko opisane w jednym miejscu.

    0
  13. marzena pisze:

    Ja dostalam w prezencie kindla 3 i nie ogarniam ,chętnie sprzedałabym i kupiłabym w wersji polskiej inny model . Czy wiecie gdzie moglabym sprzedać nieurzywany czytnik
    proszę o podpowiedź.

    0
    • Robert pisze:

      Nie wiem, czy pisząc „Kindla 3” masz na myśli Kindle Keyboard (z przyciskami), czy Kindle Paperwhite 3 (dotykowy). Nie wiem także, czy „nie ogarnianie” jest spowodowane przez brak polskiego interfejsu, czy też z innych powodów.
      Do stareńkiego modelu Kindle Keyboard można wgrać nieoficjalne tłumaczenie, z którego sam korzystałem (i wciąż korzystam) od lat.
      Do modelu Kindle Paperwhite 3 nieoficjalne tłumaczenie ma się pojawić wkrótce (a przynajmniej tak mogę wnioskować z informacji z forum e-książki).

      Mam wiele czytników (także oba wspomniane wyżej modele) i korzystałem z takich spoza mojej kolekcji. Czytniki Kindle są jednymi z najprostszych na rynku i działają bardzo przewidywalnie, więc sprzedaż czytnika i kupno innego, tylko dlatego, że będzie „po polsku” może być strzałem w stopę. Najpierw zadałbym sobie pytanie „po co mi czytnik?”. Jeśli do czytania – Kindle, nawet z angielskim interfejsem, powinien spełnić swoje zadanie w zupełności, a tych angielskich tekstów przy normalnym użytkowaniu będzie raptem kilkanaście. Oczywiście lubię też inne moje czytniki i ciągle z nich korzystam, bo mam je rozsiane po domu z wgranymi różnymi książkami, w zależności od nastroju, ale nigdy nie przyszła mi do głowy myśl, aby sprzedać Kindle i kupić coś innego.

      0
  14. L pisze:

    Witam, mam pytanie czy w czytnika Kindle jest możliwość obslugi/menu w j. polskim?

    0
  15. paczor pisze:

    Cześć. Zabrakło najcudowniejszego: Kindle natychmiast należy uwolnić czyli wgrać na niego Jailbreak. Proces jest łatwy i bezpieczny, a w zamian uzyskujemy wspaniałe możliwości, jak np. granie w gry tekstowe, tzw. IF (Interactive Fiction), Sudoku, szachy, warcaby, już nie mówiąc o uruchomieniu emulatora Gameboya.
    Do tego możliwość ustawiania własnych Screensvaverów, natywnego czytania formatu E-Pub, podmiany czcionek.
    Dla zaawansowanych: używanie Kindle jako terminala z pełnoprawnym shellem i siecią czyli np. IRC-owanie czy logowanie na zdalny serwer.

    p.s. Dostałem Kindle PW3 pod choinkę ale dopiero wczoraj miałem czas wreszcie nim się zająć. Zrobienie powyższego zajmuje jakieś 1,5h.

    0
  16. Daria pisze:

    Mam pytanie być może głupie ale nie chciałabym czegoś popsuć w moim nowym czytniku.
    Jak mam wpisać adres mailowy przy tworzeniu konta?
    Czy to może być istniejący adres czy to musi być adres amazon?

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Rozumiem że chodzi o rejestrację czytnika. Wtedy na czytniku podajesz swój adres i hasło do konta Amazonu. Jeśli go nie masz – najlepiej utworzyć nowe na amazon.com przez stronę internetową, a potem zalogować się na czytniku.

      0
  17. Ania pisze:

    witam
    właśnie przyszla przesyłka z oim czytnikiem. mam pytane czy powinnam naładować do pełna baterię? czy nie ma to znaczenia?

    0
    • Sylwia pisze:

      Te baterie to takie same baterie jak w telefonach. Nawet kilka dni temu była o tym mowa w którymś artykule, że najlepiej nie rozładowywać ich do końca, ale też nie ładować do pełna. Wtedy te baterie najdłużej działają. Chociaż tak szczerze, to ja swój czytnik często ładuję do pełna i po 2,5 roku nie zauważyłam jakiegoś znaczącego pogorszenia baterii.

      0
  18. Andrzej pisze:

    Mam nowy kindle paperwhite III. Na ekranie jako widok książek część z nich wyświetla się tylko z tytułem książki z tylko kilka z okładką wydawnictwa, Jest sposób na wyświetlanie wszystkich okładek wydawniczych?

    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania. Jeśli chcesz mieć swój obrazek przy podpisie, zarejestruj swój adres mailowy na stronie gravatar.com.

Zapisz się także do newslettera Świata Czytników


Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.