Nowość: Włącz alerty cenowe na e-booki i kupuj taniej!

Jak uruchomić ponownie funkcję Time To Read w Kindle Paperwhite/Touch

Jedną z najfajniejszych funkcji Kindle Paperwhite (oraz Touch po aktualizacji) jest Time To Read – czyli czas pozostały do końca książki albo bieżącego rozdziału.

W momencie gdy zaczynamy książkę czytać, Kindle zlicza czas nad nią spędzony i na tej podstawie wylicza ile nam zostało jeszcze do końca. Widzimy to w dolnym lewym rogu.

Funkcja odpowiada na odwieczne pytanie „czy zdążę” – przed snem, dojazdem do pracy, końcem przerwy obiadowej. Korzystam z niej bardzo często, np. dzisiaj przed śniadaniem dokończyłem czytać „Małe zielone ludziki” z ostatniego BookRage, bo widziałem że została mi niecała godzina.

Zdarza się jednak, że czytnik „głupieje” – i twierdzi, że do końca grubej książki pozostało 10 minut, a każdy rozdział skończymy w minutę. Różne bywają tego przyczyny – na przykład szybkie przeglądanie książki, albo przeskoczenie paru stron opisów przyrody.

W takiej sytuacji możemy funkcję uruchomić od nowa. Wywołujemy pole wyszukiwania w książce i wpisujemy „;ReadingTimeReset”. Liczy się wielkość liter. Klikamy strzałkę – oczywiście nic nie zostanie znalezione.

Ale gdy zamkniemy wyniki wyszukiwania – wtedy w dolnym, lewym rogu pojawi się komunikat „Learning reading speed…” – co oznacza, że Kindle na nowo uczy się szybkości czytania.

Po paru minutach czytania powinny się pojawić nowe estymacje, takie jak poniżej.

Przypominam, ze dotknięcie lewego dolnego rogu przełącza między różnymi wartościami: czas do końca książki, czas do końca rozdziału, numer lokacji, ew. wyłączenie pokazywania wszelkich informacji (w tym wartości procentowej), jeśli nie chcemy aby cokolwiek nas rozpraszało.

Jeszcze cztery uwagi:

  • Istnieje jeszcze polecenie, które całkowicie wyłącza funkcję Time To Read, mianowicie „;ReadingTimeOff „- ponownie zaś włącza ją „;ReadingTimeOn”.
  • Dane o czasie czytania przechowywane są dla każdej książki w pliku o rozszerzeniu .mbs – np. Małe zielone ludziki.mbs – jego usunięcie z czytnika działa tak samo jak wpisanie powyższego polecenia. Nie ma chyba żadnych skutków ubocznych.
  • Resetowanie nie pomoże przy pewnych rodzajach książek, które mają setki krótkich rozdziałów – tam czasami Kindle po prostu głupieje na stałe.
  • O funkcji tej wspominałem w artykule nt. tajnych poleceń Touch/Paperwhite. Tak się jednak składa, że sam o niej zapomniałem, gdy ktoś mnie spytał w komentarzach parę tygodni temu. A że powtarzanie jest matką nauki, stwierdziłem, że warto o tym napisać osobny artykuł.

Czytaj dalej:

Artykuł był przydatny? Jeśli tak, zobacz 6 sposobów, na jakie możesz wspomóc Świat Czytników. Dziękuję!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Korzystanie z Kindle i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Hosting: Zenbox

28 odpowiedzi na „Jak uruchomić ponownie funkcję Time To Read w Kindle Paperwhite/Touch

  1. KBKBKB pisze:

    Niestety kilkanaście razy już musiałem używać.
    U mnie najczęściej licznik się psuje poprzez nagłe skrócenie prognoz o… połowę — jak miałem 4:22 do końca, to nagle mam 2:09. Często pojawiało się to u mnie już po 10% czytania. Wkurzające jak nie wiem co, zwłaszcza że „;ReadingTimeReset” długo się wpisuje i często wypada z pamięci szukajki w czytniku.
    Choć mam wrażenie, że po ostatniej aktualizacji (PW2 3G) jest o niebo lepiej.

    0
  2. Maciek pisze:

    Ja tam uważam, że ta funkcja działa… dziwnie. I nie jest miarodajna.

    Bardzo często zdarza się u mnie, że nieważne jak szybko bym czytał, Kindle PW1 pokazuje, że co stronę ubywa jednej minuty do końca rozdziału. Kiedyś nawet to testowałem włączając stoper. Wyniki za każdym razem były bardzo rozbieżne (czytałem wolniej niż by sobie tego życzył Kindle, tj. zamiast obiecywanego 10 minut do końca rozdziału, kończyłem go po ~15-20). Szybkość mojego czytania nie była zmieniania, nie przyspieszałem ani nie zwalniałem, nie odrywałem się też od lektury.

    Koniec końców – traktuję ten licznik raczej jako wskaźnik ile „stron” (puknięć, by zmienić stronę) zostało mi do końca. I tak – 55 minut to 55 „tapnięć” ;)

    0
  3. PanGoladkin pisze:

    Ta funkcja nie najlepiej wylicza czas – zawsze ok 2x mniej czasu pokazuje niż w rzeczywistości potrzebuję na przeczytanie rozdziału/książki. Czytam pomału i wydaje mi się, że w PW2 odgórnie ustaloną liczbę lokacji (czyli zdań) jaką ze średnią szybkością czyta się na minutę – a że ja czytam wolniej niż standardowo to też zawsze widzę, że zostało mi np. 1h podczas gdy po liczbie lokacji do końca rozdziału wiem, że lektura zajmie mi 2x wiecej czasu.

    0
  4. civette pisze:

    Również mnie to spotkało i tak np. zdarzyło się, że w jednej chwili pokazywało mi 12 h (długa książka ;p), a w następnej 8 lub nagle 3. Gdy różnica w czasach była znaczna, to się zastanawiałam, czy gdzieś mi się „film urwał” i może coś mnie ominęło, no ale nie możliwe, że aż o tyle ;o

    0
  5. wujo444 pisze:

    Bug najczęściej pojawia się po skakaniu po rozdziałach przeciągając palcem góra/dół (Touch). Dzięki za tipsa, na pewno przetestuję przy najbliższym wykrzaczeniu się funkcji. U mnie przeważenie jest ona dość dokładna, może 10% błędu. Zależy to też od tekstu.

    0
  6. ThimGrim pisze:

    Imho, nie wolno przeskakiwać kilku stron opisów przyrody, bo się wtedy książki całej nie czyta. :P

    0
  7. Dalek pisze:

    Wcześniej nie miałem z tym w ogóle problemów. Niestety najnowsze aktualizacje do pw1 (te dodające funkcjonalności z pw2) wszystko zepsuły.

    0
  8. Jak pisze:

    Mam Toucha i zawsze ta funkcja działa poprawnie. Czytaj maks. 20 min różnicy przy 12h czasu całkowitego.

    0
  9. Dodam na marginesie że funkcja występuje także w przypadku Kindle for iOS. Jest to tak samo jak w przypadku PW czy KT narzędzie niemiarodajne. Często pokazuje mi że do końca rozdziału pozostała minuta bez względu na to jaką objętość ma ów rozdział.

    0
  10. 7oker pisze:

    OFF-TOPIC
    Czy wypłyneły nowe informacje albo plotki o następcy PW2? Czy Amazon zapowiedzał jakąś większą konferencje?
    Prawdopodobnie jak PW3 nie wyjdzie przed wakacjami to niestety dopiero przed Bożym Narodzeniem. :/
    Mam już ponad 2 lata classica, z którego jestem zadowolony w 90%.
    Marzę o czytniku z dodatkowymi funkcjami względem classica:
    1. vocabulary builder z systemem potwarzania typu ANKI
    2. światełko ;)
    3. wygodniejsze czytanie PDFów, ciut może pomóc większa rozdzielczość (300dpi ?), zwiększona responsywność ekranu i może dodatkowy cal
    ewentualnie dodatkowo aplikacja synchronizacja odtwarzania audiobooka na urządzeniu z androidem z postępem książki na kindlu, by można było wygodnie „się przełączać”. Niezbyt potrzebny bajer, ale może odrobinę czasu zoszczędzić.

    PW2 ma świetne podświetlnie, niezbyt dobry vocabulary builder i do czytania pdfów nadaje się niewiele lepiej niż classic.
    Mam nadzieję, że PW3 będzie jeszcze bliżej mojego wymarzonego czytnika.

    A jakie dodatkowe funkcje chcielibyście w Waszym czytniku?

    0
    • R pisze:

      Odpowiedz do 7oker
      Nie liczył bym na premierę przed wakacjami, a raczej na boże narodzenie (większy utarg, i rok po poprzedniej premierze), a zaś co do samego czytnika to przy ostatnich ruchach czytników 10″ Amazon może nie zostać obojętny, a nasze 6″ wspięły się na tymczasowy szczyt
      Co do systemu powtórek o jest to kwestia oprogramowania wiec mogą dodać zawsze i wszędzie. Ja osobiście i tak słówka z czytnika wydobył bym dodał do systemu fiszkoteka (aby mieć lektora i obrazki, i przykłady zastosowania) ach dlaczego ja mam KT i nie dostałem aktualizacji :<.
      A co do saymch wycieków to coś było chyba na SC

      0
    • Robert Drózd pisze:

      Nowe czytniki Amazon prezentuje jesienią i nie spodziewałbym sie niczego przed październikiem.

      Co do PW3 – plotki pojawiły się już niemal od razu po premierze PW2 – np. http://swiatczytnikow.pl/kindle-ice-wine-plotki-o-nowym-czytniku-z-amazonu/ ale od tego czasu nie ma nic nowego. Bardzo prawdopodobne jest, że Amazon zainteresuje się ekranami większej rozdzielczości, bo np. Kobo Aura HD okazał się sukcesem.

      0
  11. Piotrek pisze:

    OT: ma ktoś niepotrzebny kod do Woblinka?
    Dziękuję

    0
  12. R pisze:

    Przy Kindle Paperwhite 3G na stronie Amazonu jest wzmianka o „Only 12 left in stock”
    Poprawka: Już dodali (more on the way), więc bez spiny :D.

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Ten komunikat jest od paru tygodni przynajmniej. :-) Swoją drogą jakoś w marcu dostałem dziwną informację, że jedna osoba która zamowiła PW3G czekała jakoś długo na wysyłkę, a właściwie to była ona przesuwana.

      0
  13. ellsworth pisze:

    Szkoda, że nie ma jakiegoś globalnego przechowywania informacji o szybkości czytania (w końcu zazwyczaj z czytnika korzysta jedna osoba), więc przy każdej nowej książce przez jakiś czas z każdą przeczytaną stroną czas pozostały do końca rośnie zamiast maleć.

    0
  14. Tomazino pisze:

    Czy po JB i polonizacji KPW2 funkcja ReadingTimeReset zadziała?

    0
  15. Grzegorz pisze:

    Ratujcie, wyłączyła mi się ta funkcjonalność (nawet nie wiem jak) i nie mogę jej włączyć!
    Nie działa, nie widać, nie ma….

    0
  16. maslanype pisze:

    A ktoś się orientuje może, czy można sprawdzić, ile czasu się spędziło czytając daną książkę? Czy właśnie w tej funkcji to nie jest jakoś ukryte?

    0
  17. Sylwestrzak pisze:

    Po użyciu powyższej komendy symbol % zmienił swoje położenie. Przeskoczyl, niejako sam, z prawej krawędzi na lewą. Czy jedt jakis sposób by to naprawić?
    Nie wiedziałem, ze taki drobiazg może tak mocno drażnić :)

    0
  18. Konwalia pisze:

    Dzień dobry. Mam Kindle Paperwhite 3 i ostatnio czytałam ebooka z dużą liczbą krótkich rozdziałów, a ponadto często przesuwałam „strony”, bo mam słaby wzrok, używam dużej czcionki, więc tekstu na „stronie” mam mniej.
    Opcja „Time to read” mi zniknęła, dwa sposoby wpisywania w wyszukiwarkę nie pomogły. Nie ubolewam nad tym jakoś specjalnie – poradzę sobie bez tego, ale w innej książce też tego już nie mam. Procent przeczytanych stron na stronie głównej wyświetla się normalnie. Czy wszystko jest mimo to w porządku i nie świadczy to o zepsuciu czytnika?

    0
    • Robert Drózd pisze:

      A na pewno nie wyłączyłaś tej opcji po prostu w dolnym lewym rogu? Przełączamy się między widokiem różnych danych m.in. Time To Read. Ewentualnie po kliknięciu Aa i wybraniu „Reading Progress”.

      0
      • Konwalia pisze:

        Tak, okazało się, że klikając w jakieś niżej położone na stronie słowo, by znaleźć jego znaczenie w słowniku, wyłączyłam niechcący tę funkcję w dolnym rogu. ;) Dziękuję za wskazówkę.

        0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania. Jeśli chcesz mieć swój obrazek przy podpisie, zarejestruj swój adres mailowy na stronie gravatar.com.

Zapisz się także do newslettera Świata Czytników


Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.