Za drogo? Ustaw alerty cenowe na e-booki i kupuj taniej!

[Nieaktualne] Zaczytani 2024! Wielka promocja noworoczna Ebookpoint i znów tysiące książek od 6,90 zł!

Udostępnij na FB Udostępnij na Mastodonie

Uwaga: to jest artykuł archiwalny. Opisane promocje mogą już nie być aktualne.

Najnowsze znajdziesz na stronie głównej bloga.

Po raz kolejny ruszyła właśnie wielka promocja noworoczna Ebookpoint! W 2024 kupimy prawie 60 tysięcy tytułów.

Z tą promocją wielu z nas przyzwyczaiło się zaczynać nowy rok – a wielu nowych posiadaczy czytników dołączy właśnie teraz.

Tym razem w promocji mamy prawie 60 tysięcy tytułów w cenach 6,90 – 39,90 zł. Są wśród nich e-booki, audiobooki, kursy video, no i książki drukowane. Mamy tylko 72 godziny, przedłużone o 24 godziny – do 5 stycznia. W tym artykule przyglądam się przede wszystkim e-bookom.

Aktualizacja z 2 stycznia: osobno omówiłem mocną promocję na O’Reilly Media.

Aktualizacja z 4 stycznia: zobacz ranking TOP 100 z dwóch dni sprzedaży.

Aktualizacja z 5 stycznia: promocja została przedłużona o 24 godziny! Przygotowałem tradycyjnie swój zestaw rekomendacji.

Aktualizacja z 6 stycznia: krótko po północy promocja skończyła się. Następne tak dobre okazje podczas urodzin Ebookpoint w listopadzie! Na pocieszenie mamy teraz Winter Sale (e-booki -50%) ograniczoną do książek Helionu.

Megalista

Wzorem poprzednich lat przygotowałem kompletną listę książek w promocji dla wszystkich, którzy chcą spokojnie wybrać, co kupią.

Arkusze można filtrować np. po kategorii, wydawnictwie albo autorze i w ten sposób znaleźć, to co nas interesuje. Jest też data wydania – możecie więc wybrać np. tylko tytuły z ostatniego roku czy dwóch lat.

Książki posortowane są według popularności, tak więc na górze znajdziecie teoretycznie te najbardziej godne uwagi.

Jeśli chodzi o formaty, poza e-bookami w arkuszu są także audiobooki, a także książki drukowane i kursy video. Te dwie kategorie domyślnie odfiltrowałem.

Mamy dwie zakładki – pierwsza dotyczy promocji głównej, druga – dodatkowej, o której piszę dalej.

Listy z poszczególnych kategorii

Przygotowałem tabelki z książkami na określony temat, z możliwością sortowania cen i rabatów:

Czasami przypisania do kategorii są dyskusyjne, tak więc warto też przeglądać np. ofertę wydawców, których znamy z danego gatunku.

Przegląd promocji

Poniżej kilkadziesiąt tytułów, na które zwróciłem uwagę w kolejnych progach cenowych. Są to albo nowości, albo książki z dobrą zniżką.

Po 39,90 zł lub mniej:

Po 29,90 zł lub mniej:

Po 24,90 zł lub mniej:

Po 19,90 zł lub mniej:

Po 14,90 zł lub mniej:

Po 9,90 zł lub mniej:

Jak widać, tym razem najniższy próg to nie są tytuły przylepione do dna kosza w markecie, a sporo ciekawej literatury popularnonaukowej, np. z CCPress.

Jeszcze o tym, jak korzystać z promocji

Każda strona promocji w Ebookpoint ma możliwość zawężenia jej według kategorii. W tym przypadku:

Gdy wejdziemy w kategorię, np. w Informatykę, mamy wszystkie podkategorie objęte promocją:

Jeśli macie ulubionych wydawców, możecie również ich wybierać z bocznej kolumny.

Zwracam uwagę w tej promocji na Czarne, Literackie, Copernicus Center Press, Bernardinum, SQN czy Wydawnictwo Linia.

O’Reilly w oryginale

Cała oferta wydawnictwa O’Reilly po 29,90 zł – osobno wyróżniono e-booki anglojęzyczne z O’Reilly w formatach EPUB i MOBI. Sporo nowości z 2023. Np.

Co ciekawe, od pewnego czasu nie kupimy ich nawet u samego wydawcy, który zrezygnował z takiej dystrybucji (mają je w Kindle Store i czasami w pakietach Humble Bundle).

I jeszcze jedna podpowiedź: jeśli widzimy polskie wydanie książki z O’Reilly (charakterystyczne okładki ze zwierzętami) – warto sprawdzić autora, może w podobnej cenie – lub nawet taniej – dostaniemy oryginał. Np.  Python Data Science. Niezbędne narzędzia do pracy z danymi. Wydanie II ma swój odpowiednik: Python Data Science Handbook. 2nd Edition.

Identyczna promocja ruszyła w Helion.pl i trwa do 5 stycznia.

 

Promocja dodatkowa

Ruszyła też promocja dodatkowa, zawierająca ponad 8 tysięcy tytułów, które do tej głównej się nie załapały.

Są to książki albo tańsze niż 6,90 zł, albo droższe niż 39,90 zł, ze zniżkami do -85%.

Wszystkie książki z promocji dodatkowej znajdziecie również w arkuszu Excela, który omówiłem wyżej. Są w drugiej zakładce.

Darmowa książka do wyboru + konkurs

Przez kilka dni pobrać możemy bezpłatnie jedną z czterech książek:

  1. Polska z widokiem. Przewodnik dla łowców panoram. 104 wieże, szczyty i inne punkty widokowe – Nikoletta Kula, Marcin Winkiel, wyd. Bezdroża
  2. Jakość projektów informatycznych. Rozwój i testowanie oprogramowania – Karolina Zmitrowicz, wyd. Helion
  3. Kiedy odwlekasz i narzekasz… 102 sposoby na pokonanie prokrastynacji – Barbara Lech, wyd. Onepress
  4. (nie) Wszystko o straszeniu. Przewodnik dla młodych tropicieli duchów w Polsce – Anna Jurczyńska, wyd. Bezdroża (tylko PDF)

Wystarczy podać swój adres mailowy. Opisałem wszystko dokładnie we wczorajszym artykule. Czas na odebranie książki mamy do 5 stycznia. Ruszył też konkurs na blogu Ebookpoint, w którym do zdobycia są m.in. czytniki PocketBook InkPad Color 3.

Podsumowanie

Przyzwyczailiśmy się, że od lat zaczynamy nowy rok z wielką promocją w Ebookpoint. I jak to bywa, niektórzy zaraz będą narzekać, że nic tam dla nich nie ma, inni dostaną dzisiaj alerty cenowe i rzucą się na serwery, które w ostatnich latach dzielnie dawały sobie radę. Nie warto jednak czekać na ostatnią chwilę.

Promocja noworoczna potrwa (po przedłużeniu) przez cztery dni, do piątku, 5 stycznia włącznie.

Udostępnij na FB Udostępnij na Mastodonie

Artykuł był przydatny? Jeśli tak, zobacz 6 sposobów, na jakie możesz wspomóc Świat Czytników. Dziękuję!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Promocje dnia, Stare promocje i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Hosting: Zenbox

30 odpowiedzi na „[Nieaktualne] Zaczytani 2024! Wielka promocja noworoczna Ebookpoint i znów tysiące książek od 6,90 zł!

  1. kjonca pisze:

    4 książki do kupienia (z alertów), ale tak patrzę na tą listę i niektóre inne kuszą …

    0
  2. kjonca pisze:

    A propos niedawnej dyskusji:
    https://ebookpoint.pl/ksiazki/tajemnice-ptasiej-alkowy-andrzej-kruszewicz,tajpta.htm#format/e
    ebook (po promocji): 24.9
    papier: 17.9

    7
    • asymon pisze:

      Ja bym brał papier, tym bardziej że te zdjęcia będą słabo wyglądać na czytniku.

      Przy okazji, kupiłem niedawno „Planetę Bałtyk” (Kruszewicz jest współautorem) w Carrefourze w koszu „po 10 zł”. A w Biedronce za tyle „Olive powraca” Elizabeth Strout. Tu nie ma co narzekać, tylko brać ;)

      1
      • Sylwia pisze:

        Z zasady bym się zgodziła, jak można nie przepłacać to lepiej, ale… Nie wiem jak wy, ale ja już nie mam gdzie tych papierowych książek trzymać i to pomimo tego, że większości i tak już się pozbyłam.

        A jeszcze sytuacja sprzed kilku dni. W naszym dwuosobowym klubie książki siostra wybrała na styczeń książkę jakiejś niemieckiej autorki. Widzę, że ebook kiedyś był, ale już nie ma (pewnie wygasła licencja). Na Allegro widzę papierowe używki od 6 zł. (biblioteki nie rozważałam, mam do niej ponad 20km, szkoda mi paliwa i czasu). Nawet się zastanawiałam nad papierową używką, ale… kupiłam na Amazonie angielskie tłumaczenie. Nie powiem, prawie 9$ trochę bolało, ale ja już serio nie mam gdzie tego trzymać.

        9
        • Czytelniczka pisze:

          Doskonale rozumiem. U mnie to samo, brak miejsca na papierowe książki, więc siłą rzeczy jak mogę, to wybieram e-book :) Papierowe książki nadal uwielbiam, ale cóż zrobić :D

          4
          • Sylwia pisze:

            Też lubię papierowe (chociaż raczej, żeby sobie wziąć w rękę, przekartkować, poczytać ulubione fragmenty, niż żeby czytać całość, bo to jednak niewygodne), ale gdzie to pomieścić? Przy moich ponad 100 czytanych książkach rocznie musiałabym mieć chyba dom 200 m2.

            6
            • Czytelniczka pisze:

              Zwłaszcza przy książkach rozmiarów i wagi cegieł, to niewygodne ;) Nie wyobrażam sobie np. tak czytać Na południe od Brazos – zamiast tego zdecydowałam się na e-book w wersji oryginalnej, i nie żałuję, a nawet jestem z siebie dumna, gdyż zwykle nie czytam w językach obcych, a tu proszę, książkę wprost pochłonęłam. Także, brak miejsca też może mieć swoje plusy :D

              7
              • Sylwia pisze:

                Tego akurat nie czytałam. Ale zabrałam się kiedyś za papierową wersję „Atlasa Zbuntowanego”, więc rozumiem ból. Absolutnie nie do czytania w papierze (chyba, że ktoś by to wydał w co najmniej trzech tomach).

                2
        • asymon pisze:

          Jak nie cierpisz bardzo, że pieniążki uciekają, można przeczytane rzeczy puścić na aukcjach WOŚP, będzie miał Owsiak na paliwo. Zwykle tak pozbywam się rzeczy przeczytanych, które niekoniecznie chcę zachować.

          4
          • Sylwia pisze:

            Wybacz, ale nie jestem fanką finansowania kampanii politycznych (niezależnie jakiej opcji) ;) Kupując papierową książkę zapewne zrobiłabym to samo co z poprzednimi, czyli oddała na półkę bookcrossingu. Ale i tak uważam, że łatwiej jest po prostu kupić ebooka. A skoro nasi wydawcy nie chcą zarobić, to trudno, zarobi Amazon.

            6
  3. tomekred pisze:

    Jeszcze na helionie w ramach zaczytanych rzucili książki wydawnictwa O’Reilly w oryginałach (po angielsku) – też zacnie.

    1
    • Robert Drózd pisze:

      Te same ceny są w Ebookpoint. Dołożyłem banerek w artykule. To jest szczególnie fajne, bo sam O’Reilly e-booki sprzedaje głównie przez Amazona, więc nie mają epubów.

      2
  4. Koszyczek pisze:

    Poprawione przez autora wydanie Imię róży w świetnej cenie (jest też w abonamencie Legimi, no ale może ktoś woli kupić sobie na własność za ok. 23 zł jak ma 5% w ebookpoint)

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Z tego co widzę, to już trzecie wydanie: nie tylko poprawione, ale też z rysunkami autora: https://ebooki.swiatczytnikow.pl/ebook/9788373928053,umberto-eco–imie-rozy-wydanie-z-rysunkami-autora.html

      Poprzednie kupiłem kiedyś mocno poniżej 20 zł. :)

      4
      • asymon pisze:

        Rozumiem, że niebieska okładka to wersja pierwsza, a czerwona – poprawiona, ale obie bez „rysunków autora”? Bo jest taka sprawa – mam silne przekonanie, że mi w Virtualo podmienili wydanie…

        W bibliotece Calibre mam wydanie piąte, z roku 2011 (kupiłem w listopadzie 2012), z niebieską okładką. Nie pamiętam, kiedy dodałem do Calibre (pewnie da się sprawdzić w bazie).

        Teraz zalogowałem się do Virtualo, w biblioteczce mam niebieską okładkę, ale plik który się pobrał, to wydanie z okładką „odcisk palca”, dziesiąte poprawione, z 2022, z rysunkami autora. Tylko tych rysunków w e-booku jest całe trzy: znaki szyfru (Secretum finis Africae), plan opactwa i labiryntu. Te trzy rysunki są też w starym wydaniu.

        Czy w papierowej wersji jest jakoś więcej rysunków?

        1
        • Koszyczek pisze:

          Nie wiem, ale zwrócę na to uwagę jak trafię na to wydanie w jakiejś księgarni. Byłby to kolejny smutny przypadek, że ebook jest uboższy od wydania papierowego

          0
        • Robert Drózd pisze:

          Potwierdzam, też miałem w Virtualo zakupione „niebieskie” wydanie (data zakupu: 2012.03.11), pobrałem ponownie i jest „odcisk palca” z rysunkami, w stopce redakcyjnej mam 2022, no i poprawki autora + komentarz z 2012.

          Jeśli chodzi o rysunki to plan opactwa był też w oryginalnym wydaniu z 2011 które w MOBI znalazłem na dysku.

          Przyznam że ta aktualizacja mi się podoba, z tym że pewnie mało kto z klientów Virtualo o tym wie. :)

          3
          • kjonca pisze:

            O, mi też podmienili. Przy czym to jest o tyle zdradliwe, że „na półce” nic nie widać, trzeba pobrać.

            1
  5. Czytelniczka pisze:

    Mi przyszło parę alertów – czekałam na książki Marcina Mortki, bo akurat skończyłam czytać to co mam, więc trzeba uzupełnić pozostałe tytuły ;-)
    Niezmiennie polecam fanom fantasy ;-)

    Ale nie omieszkam przejrzeć listy od Roberta i komentarzy, bo już nie raz skorzystałam z poleceń Autora i użytkowników bloga.
    Udanych zakupów!
    I przyjemnych lektur w Nowym Roku!

    3
  6. PM pisze:

    Szkoda, że z wydawnictwa CCP akurat jedna książka nie załapała się na promocję (oczywiście ta, na którą liczyłem ;) )…

    1

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania i polityką prywatności

Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.