Za drogo? Ustaw alerty cenowe na e-booki i kupuj taniej!

Statystyki promocji noworocznej Ebookpoint – gdzie są największe rabaty, ile książek zdrożało, ile staniało?

Jakie wydawnictwa mają największe rabaty? Czy książki są ogólnie tańsze czy droższe w porównaniu do zeszłego roku?

Noworoczna promocja Ebookpoint to ponad 22 tysiące e-booków, czyli rozmiar niemożliwy do ogarnięcia.

Na szczęście co roku Helion co roku udostępnia nam pliki Excela z cenami, które po swojej przeróbce umieszczam jako „megalistę” – http://bit.ly/ebookpoint2020.

W tym roku postanowiłem się pobawić tabelami przestawnymi i wyciągnąć trochę statystyk na temat promocji.

Oto co mi wyszło + parę wniosków.

Gdzie są największe rabaty?

Ile książek mamy w poszczególnych koszykach oraz ile ma zniżki większe niż 50%?

Cena Liczba książek Z rabatem ponad 50%
6,90 zł 4418 2913 (66%)
9,90 zł 4184 3433 (82%)
14,90 zł 6020 3414 (57%)
19,90 zł 5490 1276 (23%)
24,90 zł 1172 408 (35%)
29,90 zł 1091 759 (70%)

Najwięcej książek w promocji znajdziemy po 14,90 zł. To jest zresztą taki „sweet-spot”, cena atrakcyjna dla czytelników, a dająca jeszcze odrobinę zarobku wydawcy.

Z kolei wysokie rabaty ma większość książek po 9,90 zł. Tu możemy natrafić na prawdziwe okazje, choć jednocześnie mamy poczucie grzebania w wyprzedażowym koszu. Podobnie przy 6,90 zł.

Im wyższa cena, liczba książek z rabatem spada – w przypadku 19,90 zł mamy np. sporo nowości z promocjami rzędu 40-45%.

Co ciekawe w najwyższym progu jest bardzo dużo książek przecenionych wysoko – to informatyka, która ma domyślnie wysokie ceny. Cena 29,90 zł może wydać się wysoka, dopóki nie uświadomimy sobie, że w papierze to np. 120 złotych.

Rabat, a rok wydania

Czy rabat rośnie wraz z wiekiem książki? Oto tabelka.

Rok wydania Liczba książek Średni rabat
2010 69 44%
2011 377 50%
2012 1065 52%
2013 1747 49%
2014 1758 52%
2015 2811 53%
2016 3097 51%
2017 3357 50%
2018 3829 49%
2019 3819 48%

I wykres.

Tu możemy się zdziwić, ale… nie widać związku rabatu i roku wydania. Wiele porządnych przecen znajdziemy również dla książek z ostatniego roku.

Największe rabaty mamy dla książek z lat 2014-2016, ale różnica nijak nie sugeruje, aby czekać parę lat od wydania na kupno e-booka.

Pytanie, czy wydawcy nie powinni jeszcze bardziej przeceniać prawdziwych staroci? Byłoby to uzasadnione przy informatyce – kto dziś jeszcze potrzebuje podręczników do PHP5 czy Lightrooma 2? Z drugiej strony, czy jest jakiś rabat, który dziś skłoni do zakupu przestarzałej książki, jeśli poniżej 30 zł mogę kupić podręcznik do najnowszej wersji?

Dodajmy jeszcze coś, czego przy analizie samych rabatów nie zauważymy – czasami dla starszych książek obniżane są ceny nominalne, przez co spada też cena po rabacie, ale sam widoczny rabat nie spada.

No i tego też tu nie znajdziemy – niektórzy wydawcy po prostu nie przedłużają licencji na starsze, a mniej atrakcyjne tytuły. Wtedy taka książka nie ma szans znaleźć się w jakiejkolwiek promocji.

Wydawnictwa wg rabatu

Jakie wydawnictwa mają największy rabat?

Lp. Wydawnictwo Liczba książek Średnia cena Średni rabat
1. Wydawnictwo Uniwersytetu Śląskiego 764 6,90 zł 74%
2. OSMPOWER 12 14,90 zł 71%
3. Oficynka 13 8,75 zł 69%
4. Vivante 30 10,30 zł 66%
5. Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego 1004 7,74 zł 65%
6. MG 101 7,84 zł 65%
7. Silva RERUM 60 11,05 zł 64%
8. Kobiece 142 10,35 zł 63%
9. Samsara 26 10,55 zł 63%
10. Illuminatio 39 10,39 zł 62%
11. Genius Creations 68 9,97 zł 62%
12. RM 119 9,90 zł 61%
13. Young 21 10,00 zł 61%
14. Helion 1680 22,14 zł 60%
15. Novae Res 1284 10,53 zł 60%
16. Marpress 16 9,84 zł 60%
17. AXIS MUNDI 48 9,61 zł 59%
18. Poltext 123 15,31 zł 59%
19. Copernicus Center Press 175 16,87 zł 59%
20. Onepress 666 17,75 zł 58%
21. Zielona Sowa 94 6,90 zł 58%
22. Sensus 264 14,70 zł 58%
23. Replika, Aleksander Szabliński 180 12,53 zł 58%
24. SBM 178 9,40 zł 57%
25. Septem 225 15,46 zł 57%
26. BIS 71 10,22 zł 56%
27. Bezdroża 523 14,03 zł 56%
28. Smak Słowa 105 13,61 zł 56%
29. słowo/obraz terytoria 215 12,47 zł 55%
30. Dom Wydawniczy Rafael 131 10,01 zł 55%

W tabelce znaleźli się wyłącznie wydawcy, którzy w promocji mają 10 lub więcej książek.

W zestawieniu wygrywa Wydawnictwo Uniwersytetu Śląskiego, które dało po prostu wszystko po 6,90 zł. Choć jak już ktoś skomentował – niech nie robią przecen rzędu 70%, ale przygotują wersje EPUB/MOBI. Bo większość ich plików to PDF…

Potwierdza się, że Grupa Helion mocno wciąż przecenia swoje tytuły, bo wydawnictwa takie jak Helion, Onepress i Sensus mają (średnie!) obniżki rzędu 58-60%.

Prawdziwą gwiazdą zestawienia jest tutaj Copernicus Center Press. Średnie 59% to fantastyczna okazja.

Jak zmieniają się ceny z roku na rok?

„Wszystko panie drożeje”, czasami takie są narzekania, dotyczące również promocji.

Porównałem zatem, jak zmieniły się ceny w porównaniu z noworoczną promocją w 2019.

Co stało się z ceną? Liczba książek
Wzrosła 1252
Bez zmian 8959
Zmalała 2447
Nie było w promocji w 2019 11977

No i co widzimy?

  • Troszkę w tych narzekaniach jest prawdy. Bo ponad 1200 książek podrożało, z czego 819 o 5 złotych.
  • Jednocześnie dwukrotnie więcej tytułów staniało.
  • Znacznie więcej książek nie zmieniło ceny, ale niemal 12 tysięcy jest w tej promocji nowych.

Wniosek jest taki, że zazwyczaj w kolejnym roku ceny będą takie same lub niższe, ale jeśli aktualna cena nam odpowiada, nie ma sensu czekać. Nikt nie zagwarantuje, że na przykład za rok pojawi się lepsza.

Aha, próbowałem zrobić zestawienie książek, które najbardziej zdrożały i staniały, ale nie wychodziło nic sensownego – staniało sporo książek akademickich i informatyki, podrożało też trochę informatyki.

Podsumowanie

Szczerze mówiąc, to nie mam pojęcia, czy ta analiza promocji Ebookpoint w czymkolwiek Wam pomoże. Statystyki bywają ciekawe, ale zwykle mało użyteczne. Ostatecznie niezależnie od tego, co wychodzi z analiz, decyzję o zakupie każdej książki podejmujemy samodzielnie.

Czytaj dalej:

Artykuł był przydatny? Jeśli tak, zobacz 6 sposobów, na jakie możesz wspomóc Świat Czytników. Dziękuję!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Książki na czytniki i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Hosting: Zenbox

25 odpowiedzi na „Statystyki promocji noworocznej Ebookpoint – gdzie są największe rabaty, ile książek zdrożało, ile staniało?

  1. mjm pisze:

    Zabrakło mi tylko jednego szczególiku ;-)
    W porównaniu z zeszłym rokiem spadła stawka VAT.

    6
    • Aprzyokazji pisze:

      Zmowa cenowa. Prawie wszystkie sklepy jednocześnie podniosły ceny o wartość obniżki VAT, a UOKiK odwraca wzrok…

      2
        • Aprzyokazji pisze:

          Pamiętam, czytałem. Tylko umknął Ci jeden szkopuł. Oczywiście sklep czy wydawnictwo może sobie powetować straty, albo długoletnią niską marżę podwyżkami cen.

          ALE jeżeli wszystkie sklepy\wydawnictwa robią to JEDNOCZEŚNIE, podnoszące ceny w ten sam SPOSÓB i komunikując to JEDNAKOWO, to dla mnie ma to znamiona „zakazanej zmowy cenowej”.

          Nie wiem czy ktoś to zgłosił do UOKiK czy zajmują się takimi sprawami z urzędu, ale jestem ciekawy jak to się rozwinie.

          2
          • asymon pisze:

            Kiedyś zauważyłem co innego: w konkurencyjnej porównywarce cen, tej dla myśliwych, można sobie wyświetlić wykres cen, kto umie, może pobawić się w dopasowanie linii trendu…

            Wygląda na to, że sporo książek ma zmienioną cenę od stycznia 2019, choć to nie jest reguła, cena ebooków podskoczyła w 2019 r. Niektórzy przestali robić promocje, np. Powergraph, choć „trend” nie jest zależny od wydawnictwa, polecam obejrzeć wykresy dla przykładowych książek:
            „Zimowy Monarcha” Cornwella,
            „Puste niebo” Raka,
            „MaddAddam” Atwood,
            „Gniew” Miłoszewskiego.

            W sensie nie jakaś konkretna zmowa, ale ogólnie trend „podnosimy ceny w 2019”, nie wiem czy powodem była perspektywa obniżania cen „bo VAT”, czy co innego.

            4
  2. Magdalaena pisze:

    „Wydawnictwa wg rabatu”

    może to zestawienie warto byłoby przygotowywać zbiorczo według podmiotów, które stoją za wydawnictwami. Helion to przecież także Septem i Bedroża (i sam ebookpoint), a Morgana właścicielka Genius Creations, ma w swim portfolio także Inannę i Literate.

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Dobrze by było, ale ja nie mam wszystkich informacji o powiazaniach kapitałowych. Zresztą samo bycie właścicielem nie zawsze oznacza wspólną politykę cenową. Helion był przez jakiś czas (teraz już nie jest) właścicielem Złotych Myśli, ale ceny były inne.

      0
  3. AJ pisze:

    Wydawnictwo UŚ trochę mnie rozeźliło tymi promocjami, bo kupiłem kiedyś kilka książek, oczywiście w promocji, ale nie takiej, a teraz głupio patrzeć, że kosztują kilka razy mniej. Cóż, więcej nie popełnię tego błędu.

    0
  4. Krystian pisze:

    Jak bawimy się w statystykę to warto wspomnieć że w cenach netto, nowości informatyczne w porównaniu z promocją urodzinową z 2018 roku (1 rok i 2 miesiące temu), wzrosły o nawet 75% w porównaniu z tą promocją.

    Takich podwyżek nawet Morawiecki nie robi :D

    6
  5. Pedancik pisze:

    Poprosze o korekte w ostatniej tabelce: cena nie moze staniec, tylko zmalec :-)

    3
  6. Dociekliwy pisze:

    PWN – czy ktos wie dlaczego to wydawnictwo nie uczestniczy w promocji?

    0
    • Rumburak pisze:

      Też nad tym boleje, ale to wydawnictwo nie zna chyba słowa „promocja”. :)

      1
    • Robert Drózd pisze:

      Uczestniczy (Wyd. Naukowe PWN), ale akurat w ich przypadku szału nie ma. PWN ma czasami mocne promocje na pojedyncze tytuły, ale rzadko na całość. Nawet w księgarni należącej do ich grupy kapitałowej (IBUK) rzadko wychodzą poza -35%.

      0
  7. Kodoczytacz pisze:

    Panie Robercie, jedna blogowa uwaga: czy mozna by w jakis bardzo widoczny sposob oznaczyc posty (a wlasciwie post), ktore sa „pinned” czyli umieszczone na stale na gorze strony?

    Wczoraj tu zagladam i zawsze patrze tylko na pierwszy post. Wiec stwierdzilem, ze nie ma nowych artykulow. A tymczasem dopiero dzis odkrylem, ze nowe tresci byly pod starym postem, bo ten stary byl (i wciaz jest) wlasnie pinned. Zwykle blogi maja albo specjalne ikonki, albo slowo „pinned” wyraznie wyeskponowane, coby uzytkownicy wiedzieli, ze nowa tresc znajdzie sie ponizej starej. Zdaje sie, ze u Pana jest tylko inny kolor, ale kolor tu raczej niewiele mowi.

    Dzieki!

    2
    • Rudzielec pisze:

      A tutaj jest niebieskawe tło :)
      Też nie zauważyłam od razu. Bardziej podobały mi się te krótkie wzmianki na górze jak to bywało np. przy promocjach na kindla, bo nie trzeba było lecieć w dół, żeby sprawdzić czy jest coś nowego.

      0
      • Robert Drózd pisze:

        Na komputerze jest niebieskawe tło, ale w wersji mobilnej faktycznie niczym sie nie wyróżnia. Spróbuję coś z tym zrobić, ale jestem tu ograniczony przez wtyczkę, która to załatwia. Mam nadzieję, że w tym roku (na 10-lecie bloga…) będzie wreszcie nowa skórka i kilka nowych możliwości prezentacji treści.

        Co do komunikatu na górze: w przypadku takich promocji jak BF na Kindle czy Ebookpoint zdecydowałem się też na przypominanie postów, bo ten komunikat w wersji mobilnej nie jest wyświetlany.

        1
  8. Artur Duleba pisze:

    Tez zauwazam podniesione ceny poszukiwanych ebookow (co latwo sprawdzic chociazby w prostej historii cen na upolujebooka).
    1. Moze byc zwyczajnie tak, ze (wsrod mniejszosci ksiazek, ktorym powiekszyly sie ceny) wiekszosc stanowia ksiazki z duzym popytem i stad wbrew prostej statystyce ludzie zauwazajacy spore podwyzki w stosunku do sytuacji sprzed 2-3 lat (przewaznie 20PLN na 30PLN) maja racje.
    2. Moze byc tez jednak tak, ze na podstawie wyczekiwanych kilku czy kilkunastu ksiazek wyciagamy wnioski o ogolnych podwyzkach wiekszosci.

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Ebookpoint zmienił ceny dla całej kategorii IT przy którejś z poprzednich promocji noworocznych, wychodząc ze słusznego wg mnie wniosku, że jeśli papier kosztuje 100 zł, to takie 29 zł jest nadal bardzo atrakcyjną ceną. Szkoda, że momentami zrobili to niekonsekwetnie i wyższe ceny dostała też część staroci, które już wiele razy były w promocji. Są wśród nich rzeczy wciąż bardzo dobre jak podręcznik Lutza do Pythona, ale okazji żeby kupić to taniej trochę już było.

      1
      • krzyszp pisze:

        Wiesz, dawniej kupowałem podręczniki do IT, ale przy obecnym bogactwie wiedzy dostępnej online wołanie 100 i więcej złotych za podręcznik wywołuje u mnie paroksyzm śmiechu. Wydawcy żyją światem wczorajszym i jak uda im się coś sprzedać, to chyba wyłącznie podczas promocji.

        1
        • Artur Duleba pisze:

          Tu przychodza mi do glowy pewne sprzecznosci:
          1. W sieci jest ogromnie duzo wiedzy.
          2. W sieci wiedza jest wymieszana ze znacznie wieksza iloscia bzdur, wiec nawet ludzie dobrze wyksztalceni trafiaja czasem na „mur nie do pokonania”, gdy ucza sie jakiegos tematu od zera.
          Podrecznik za 100 czy 500 moge kupic tylko, jesli uznam to za zupelnie niezbedne :). Nawet przy identycznych cenach wybiore ebooka, jesli bedzie w „nieszyfrowanym” formacie pdf, epub i mobi, nawet z moim nazwiskiem przeszkadzajacym w dodatkowym rozprowadzaniu. Zwyczajnie nie mam miejsca na ksiazki i stare mnie „dusza” :) Taki juz organizm :)

          1
          • asymon pisze:

            Na przykład: https://www.udemy.com/course/automate/

            – kurs pythona, prowadzony przez autora książki Automatyzacja nudnych zadań z Pythonem. Teraz kosztuje, ale często można trafić na promocję gdzie jest za darmo. Książka jest za darmo na stronie autora, jeśli ktoś chce zaoszczędzić te trzy dyszki.

            1
            • Artur Duleba pisze:

              Dziekuje. Czasem tez korzystam, ale najczesciej ze wzgledu na dzieci, ktorych nie chce niszczyc filmami, wole czytac ebooki :)
              Najlepsze badanie rynku uzywania przy dzieciach w przecietnych domach czytnikow lub telefonow jest wtedy, gdy na placu zabaw wyciagam czytnik, a dzieci dookola zbiegaja sie, zeby wlaczyc im jakas gre lub film i gdy pozwalam im sprobowac to czuja rozgoryczenie. Troche mi wtedy smutno. Jednak najczesciej po chwili chca, zeby cos im glosno czytac, co daje radosc mi i moim dzieciom.

              1
      • Artur Duleba pisze:

        Wlasnie raczej o nasze spostrzezenia rozchodzi sie wielu ludziom, gdy narzekaja na ceny. Zgadzam sie, ze 30 PLN za dosc obszernego ebooka to bardzo dobra cena, mimo ze czasem kazdy z nas cieszy sie, gdy kupi cos wartosciowego za „zero” :), np. w zestawie humblebundle. Ekipa musi z tych 30 PLN oplacic chyba malo zarabiajacych tlumacza, redaktora i innych pracownikow, wiec to i tak swietnie, ze pare razy w roku tak schodza. Dzieki za te strone, bo mimo ze wszyscy mamy roznice w preferencjach, to kazda strona korzysta i poziom wiedzy oraz jej dostepnosci wzrasta :)

        5

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania i polityką prywatności

Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.