
Nie ma chyba ostatnio miesiąca bez jakiegoś problemu z oprogramowaniem czytników Kindle. Oto kolejny.
Otóż wiele osób zauważyło, że już na początku października przestała działać synchronizacja między czytnikami. Zauważyłem je też u siebie. Mogę pobrać nowe książki z chmury, ale nie są zaciągane miejsca postępu oraz podkreślenia.
Przy próbie wymuszenia synchronizacji i przejścia do ostatnio czytanego miejsca (Sync to Furthest Page Read) dostajemy komunikat o błędzie, jaki widzicie powyżej.
Problem pojawia się przy wszystkich książkach, zarówno wysłanych przez Send To Kindle, jak i kupionych w Kindle Store i wygląda na to, że dane nie są ani zaciągane, ani wysyłane z czytnika na serwery Amazonu, bo podkreślenia z nich nie są widoczne też w aplikacjach Kindle dla Androida i dla PC.
Których czytników dotyczy problem? Chyba wszystkich z niedawno wprowadzonym oprogramowaniem 5.20.1. U mnie zauważyłem go na Kindle 11 w wersji 2024, Paperwhite 6, pierwszej generacji Colorsoft oraz Scribe Colorsoft.
Jedyny wyjątek stanowi testowany niedawno Kindle 2026 Aluminium – tu działa mi synchronizacja, ale on ma 5.20.1.0.1, czyli jakąś poprawioną wersję.
Problem w moim przypadku nie dotyczy czytników ze starszą wersją oprogramowania. Bez problemu nadal synchronizuję swojego Scribe 2022 z wersją 5.19, albo Oasis 3 z wersją 5.18. Działa też na dawno nieaktualizowanym Kindle Voyage z wersją 5.13. Na te wszystkie starsze czytniki pobrałem z chmury książkę, w której dodałem podkreślenie na Kindle Aluminium, od razu je widzę, no i otworzyła się tam gdzie należy.
Jeśli więc w tym momencie jeszcze nie macie wersji 5.20.1, to nie aktualizujcie do niej, choć to oczywiście łatwo powiedzieć – czytnik zaktualizuje się pewnie sam.
Na Reddicie inni użytkownicy potwierdzają problem, jest też podpowiedź, że pomaga reset czytnika do ustawień fabrycznych. Nie sprawdzałem tego i na razie nie chcę tego robić, bo mam nadzieję, że Amazon to w końcu poprawi (w testach jest już wersja 5.20.2, ale nie można jeszcze jej pobrać).
Tak czy inaczej – obecny błąd uderza w samo sedno ekosystemu Kindle, czyli synchronizację między czytnikami. Czytniki Amazon miały różne problemy, ale zwykle było tak, że jak odpalałem książkę na czytniku z 2026, to widziałem podkreślenia z książki z 2015. Jeśli nie zostanie to naprawione, zniknie kolejny powód, aby siedzieć w systemie Kindle.



Problemy z synchronizacją, problemy z baterią gdzie włączenie wifi powoduje spadek o prawie 10% względem 1% przy wyłączonym WiFi, zbugowane przenoszenie plików z nieuporządkowanych do kolekcji jeśli robimy to z poziomu strony Amazona. Jeśli robimy to z poziomu czytnika to wyrzucało mi błąd że program przestał odpowiadać i wywalało mnie do strony głównej przez co cały proces dodawania musiałam zacząć od nowa (mam na myśli tutaj dużą bibliotekę kilkuset książek żeby była jasność). Zawieszające się pliki w trakcie pobierania, indeksowanie które się zawiesza i trafia w pętle. I to wszystko na czytniku Kindle Basic 2026 w kolorze Ube. Czytnik oddałam, zostaje przy moim Onyx Boox Go 6 Gen 2. Między tymi dwoma czytnikami jest istna przepaść na korzyść Onyxa.