
Można już zamówić w przedsprzedaży nowy czytnik Onyx Boox Note Air 5 C!
O jego premierze pisałem parę dni temu. Jest to kolejny 10-calowy czytnik/tablet/notatnik z kolorowym e-papierem, następca zaprezentowanego niecały rok temu Note Air 4C.
Czytnik kosztuje w przedsprzedaży 2299 zł, a będzie wysyłany między 5-11 listopada 2025. W ramach promocji można dokupić etui za 1 zł.
Co warto wiedzieć na temat Onyx Boox Note Air 5 C?
Oto najważniejsze informacje na temat czytnika:
- Ekran: 10,3” E Ink Kaleido 3 Carta 1200
- Odcienie szarości: 2480 x 1860 px (300 ppi)
- Warstwa kolorowa: 1240 x 930 (150 ppi)
- Podświetlenie: tak, z regulacją barwy oświetlenia
- Obsługiwane formaty: PDF, DJVU, CBR, CBZ, EPUB, AZW3, MOBI, TXT, DOC, DOCX, FB2, CHM, RTF, HTML, ZIP, PRC, PPT, PPTX, PNG, JPG, BMP, TIFF, WAV, MP3
- Obsługa: dotykowa (palec) lub przez dołączony rysik Wacom
- Procesor: Qualcomm 2.4Ghz Octa-core + BSR GPU
- Pamięć RAM: 6GB LPDDR4X
- Wewnętrzna pamięć na pliki: 64 GB (UFS2.2) + wejście na kartę pamięci
- Dźwięk: głośniki stereo, możliwość podłączenia słuchawek przez port USB-C lub Bluetooth
- System operacyjny: Android 15
- Złącza: USB-C (z obsługą OTG), Wi-Fi (2.4GHz + 5GHz), Bluetooth 5.1, piny do etui z klawiaturą
- Bateria: 3700 mAh
- Rozmiary: 225 x 192 x 5,8 mm
- Waga: 440 g
- W zestawie: czytnik, rysik (BOOX Pen 3), kabel USB Type-C, narzędzie do wysuwania tacy na karty, instrukcja, karta gwarancyjna
Pogrubiłem zmiany w stosunku do Air 4C. Jest nowy Android, inny rysik, nieco wyższa waga. Nie mam pewności czy to wszystkie zmiany, bo specyfikacja na stronie dystrybutora nie jest chyba pełna.
Aktualizacja: rysik pozostaje w systemie WACOM, będzie kompatybilny z poprzednimi wersjami. Jedyna zmiana to „długopisowy” wygląd i możliwość schowania zapasowych końcówek w samym rysiku.
Jeśli chodzi o rozmiary – jest o milimetr mniejszy niż 4C, jest też do niego nowe etui, które w ramach promocji dokupimy za złotówkę. Patrząc na wymiary, powinno pasować też etui do 3C/4C, ale – jak potwierdziłem u dystrybutora – nie będzie pasować.
(sprawdziłem, że w rzeczywistości pasuje :)
Wspominałem, że do nowego czytnika będzie dostępne etui z klawiaturą – nie widzę go jednak jeszcze w sprzedaży. [Aktualizacja z 30 listopada 2025: już jest w sprzedaży]
Czy warto kupić Note Air 5C?

Nowy duży czytnik Onyxa to efekt ewolucji – zmieniło się zaledwie parę rzeczy – i przynajmniej według specyfikacji procesor czy wielkość pamięci jest taka sama. Wydajność powinna być więc zbliżona do poprzednika.
Teraz porównajmy ceny:
- Note Air 4C kosztuje 1890 zł (jest to cena w aktualnej targowej promocji na wszystkie Onyxy)
- Note Air 5C kosztuje 2299 zł (w przedsprzedaży dodatkowo mamy etui za 1 zł)
Przypomnijmy, że rok temu niedługo po premierze 4C kosztował ponad 2400 zł. Ale od tego czasu spadł kurs dolara, co obniżyło ceny większości czytników Onyxa. Jeśli potrzebujemy nowego Androida albo chcemy dokupić też nowe etui – warto te 400 zł dopłacić. Ale jeśli nie – to chyba spokojnie można nabyć poprzedni model, szczególnie że ma on zaledwie rok i będzie miał to samo oprogramowanie. Przypomnę link do swojego testu.
W artykule są linki afiliacyjne



Na szczęście nie jestem psychofanem elektronicznych gadżetów więc nie grozi mi zakup tego modelu :))) i pozostanę przy moim „4c” – no chyba, że w jakiś sposób go przez przypadek „skasuję” to wtedy zdecydowałbym się na „5c”.
Jestem tylko ciekaw realnych testów tego urządzenia, a najlepiej jeszcze porównawczych z „4c” bo tak patrząc „na sucho” wg tej specyfikacji to nawet nie jest wg mnie żadna ewolucja ale taki lekki „lifting” w stosunku do zeszłorocznego modelu.
Nie wiem czy producent wypuścił ten czytnik tylko dlatego, że „tak wypada” by co roku pojawiał się nowy model.
Jestem prawie pewien, że jeśli ktoś ma 4C, to długo się nie pojawi scenariusz, w którym będzie potrzebować 5C, no chyba że interesuje go ta klawiatura w etui, ewentualnie znajdzie jakąś potrzebę posiadania wyższego Androida. Ale w tym drugim przypadku spokojnie można zrobić upgrade za rok lub dwa. Co do wydajności, powinno być podobnie, no chyba że coś zmienili bez podawania. Porównywałem 4C i 3C, gdzie faktycznie komponenty były trochę inne i też wielkiej różnicy nie było (np. PDF tylko odrobinę szybciej), choć były poprawki w wyglądzie kolorów.
To wypuszczanie nowego modelu po roku jest raczej typowe dla Onyxa – wcześniej im się zdarzało nadawać nazwy z plusem np. Note Air 2 Plus (czy jakoś tak).
A jak długo takie ustrojstwo działa w praktyce na jednym ładowaniu?
Też by mnie to interesowało, bo o „analogicznym” PocketBooku wiem, że dosyć średnio to wygląda… Inna sprawa, że to pewnie mocno zależy od tego, co konkretnie w ciągu tego dnia robimy… Wiadomo, że to Android i ogólnie bardziej wszechstronne urządzenie, więc nie ma liczyć na to, że będzie miało taką żywotność jak czytniki na innych systemach, na których tylko się czyta. Ale fajnie by było, jakby nie trzeba go było ładować tak jak smartfona codziennie albo dwa razy dziennie :D
W artykule jest drobny błąd dotyczący rysika. Wtorkowy opis wskazywał „Zamiast rysików WACOM będą stosowane EMR, kompatybilne z InkSense – tak samo jak w Onyx Boox Go 7 oraz Tab X C” a dzisiaj mamy „Obsługa: dotykowa (palec) lub przez dołączony rysik WACOM”
Dziękuję, poprawiłem. Jeszcze dzisiaj dopytam na wszelki wypadek na Targach. W specyfikacji na stronie producenta też jest o WACOM i zakładam, że to efekt kopiuj-wklej, podobnie jak u mnie. :)
Czy ten czytnik, pomijając kolory, jest zauważalnie lepszy w notowaniu i szkicowaniu niż wersja 3 monochromatyczna?
Nie zwróciłem wcześniej uwagi, że we wtorkowym wpisie też jest nieprecyzyjnie „Zamiast rysików WACOM będą stosowane EMR, kompatybilne z InkSense” bo przecież WACOM były EMR a nowe nie.
Ja używam starego Note Air pierwszej generacji i powoli przyglądam się nowościom i ta zmiana rysika jest na niekorzyść jeśli chodzi o dostępność zamienników np. Steedler.
Aktualizacja: dzisiaj na targach dopytałem dystrybutora – i źle musiałem zrozumieć zapowiedź. Nowy Note Air 5C będzie miał nadal rysik WACOM (nie wymagający ładowania), będzie tylko nowy rysik Pen 3 z miejscem na końcówki.
Rysik EMR będzie działał w nowej Palma 2 Pro.
No właśnie mnie teraz zastanawia kwestia rysika… Czy jest to coś, co działa na niekorzyść 5 względem 4? Kusi mnie, żeby jednak wybrać wyższą wersję Androids, ale nie chciałabym, żeby jednocześnie rysik okazał się nietrafnym wyborem… Ech, problemy pierwszego świata :)
Witam
Mam pytanie jak takie urządzenia sprawdzają się do przeglądania stron internetowych? Lubię wieczorem zrobić przegląd, ale świecący ekran telefonu nie jest najlepszy przed snem.
Do przeglądania Internetu rozważyłbym zatem model bardziej poręczny, o proporcjach zbliżonych do telefonu, tj. ONYX BOOX PALMA.
Niemniej jednak, wydajnościowo te czytniki dają radę, z tym że wersje kolorowe mogą nie do końca zachwycać kolorami oraz jakością tekstu w kolorze.
A jak dotkliwy może się okazać brak Androida 15 i pozostanie przy Androidzie 13
Trudno powiedzieć bo wizualnie nie zauważy się różnicy między wersjami androida, ponieważ w tych czytnikach jest specjalna – dosyć specjalistyczna/ograniczona – nakładka przystosowana bardziej do korzystania z tego typu urządzeń jako czytniki i notatniki elektroniczne. Nie zauważy się raczej gołym okiem różnic między zastosowanymi wersjami systemu tak jak to widać w telefonach czy tabletach. Widoczne problemy zaczną się dopiero po kilku ładnych latach (czyli gdzieś po 6-7), kiedy aplikacje nie będą już robione/aktualizowane na starszą wersję androida – ale wtedy raczej takie urządzenie będzie już dosyć mocno zużyte i nie nadające się do niczego albo bateria w nim padnie :))). Ja sam oprócz wersji „4c” mam pierwszego Onyx Boox Note Air, który ma androida 10 (urządzenie ma dopiero niecałe 4 lata) – nadal mi służy dobrze do czytania, robienia notatek, przeglądania www i korzystania z kilku aplikacji androidowych – sądzę, że dopiero jak mi coś w nim „padnie” to go porzucę ale jak na razie nie odczuwam żadnych ograniczeń związanych z starszą wersją androida. Oczywiście różnice w tych obu urządzeniach są widoczne i odczuwalne podczas użytkowania ale nie są one związane z innymi wersjami androida – to są moje subiektywne odczucia :)))
Też tak sądzę, pytanie co za te 6-7 lat będzie z aplikacjami natywnymi do pisania i czytania, czy też będzie np. działała synchronizacja z chmurą. Jak pół roku temu odpaliłem (z trudem) 11-letniego Lynxa, to e-booki wciąż otwierał mimo archaicznej wersji Androida. :)
Na razie synchronizacja z chmurą na Onyx Boox Note Air działa ale zauważyłem mały problem. Kiedy tworzę nowy dokument na „Air 1” to Onyx Boox Note Air 4c otwiera bez problemów ale kiedy tworzę nowy dokument na „4c” to przy otwieraniu na „Air 1” coś zawsze się wysypuje. Dlatego nauczyłem się, że najpierw tworzę cały dokument (czyli ilość stron i podłożone na warstwach szablony) na „Air 1”, a potem mogę sobie bez problemu edytować na obu urządzeniach. Niby taki drobny szczegół ale w pracy upierdliwy :)))
Warto im to zgłosić. Skoro jeszcze obsługują proces, to możliwe, że są w stanie to naprawić.
Szanowny Panie czy udaje się Panu synchronizować zaznaczenia w plikach epub na obu czytnikach? Mam 4c oraz Nova Air z androidem 10 i niestety to nie działa.
Ja do takich celów używam aplikacji na androida ReadEra Premium. Mam ją zainstalowaną na kilku swoich urządzeniach (dwóch czytnikach Onyx, tablecie i telefonie) i tam synchronizacja działa bez zarzutu łącznie zaznaczaniem i robieniem notatek. Dlatego też przeszedłem z czytników firmy PocketBook na androidowe Onyxy
Niestety, procz dwóch modeli opisanych wyżej, po zaktualizowaniu 2 dni temu softu na moim Air 3c do wersji 4.1 z sierpnia 2025, wszystkie zaznaczenia mi się wysypały… są całkowicie w innym miejscu jeśli chodzi o epub. Bardzo dziękuję za podpowiedź, a czy ta podana aplikacja ma jakąś chmurę i siedzą w niej całe pliki czy tylko zaznaczenia i adnotacje?
Sama aplikacja nie ma własnych serwerów z bazą danych ale korzysta z zewnętrznych – ja mam ją podpiętą pod dysk Google. Na nim tworzony jest folder gdzie są załadowane wszystkie wybrane przez użytkownika pliki z książkami i resztą danych do nich. Tak więc po załadowaniu w pierwszej aplikacji (urządzeniu) wystarczy uruchomić drugą (na innym) i włączyć synchronizację. Książki są ściągane z dysku na każde urządzenie aby za każdym razem zminimalizować transfer danych przy synchronizacji. Trzeba tylko uważać by po uruchomieniu na innym urządzeniu odczekać troszeczkę (minimum kilkanaście sekund) aby się zdążył synchronizować.
Dziękuję bardzo za wyjaśnienie,
to bardzo cenna wskazówka – a czy działają w tej aplikacji odręczne notatki rysikiem w plikach epub? To dla mnie bardzo ważna funkcja na urządzeniach z serii Note Air i wcześniej nie przechodziłam na zewnetrzne aplikacje właśnie ze względu na to, że nie działały odręczne notatki.
Ten program służy tylko do czytania różnych formatów elektronicznych i robienia ewentualnie zaznaczeń tekstu plus małe notatki ale wpisując za pomocą klawiatury
Kupiony w 2022 r. Onyx dostał chyba tylko jedną aktualizację w 2023r.i pozniej już nie przez 2 lata co potwierdziła mi firma Czytio.Czyli sensowność zakupu bardzo mała.
A który model?
Moj Onyx Boox Note Air 2, dostał mnóstwo aktualizacji od czasu swojego zakupu w 2021. Nie wiem ile ich było w tym roku ale przynajmniej dwie.
To co mnie powstrzymuje przed zakupem nowej wersji to niższa rozdzielczość w kolorze i mała liczba barw. Nie wiem jak oni moga być tak do tyłu za reMarkable 2.
Ja czekam na kolor w 300pi :)
Czy na tym czytniku można założyć oddzielne profile użytkowników? Chciałbym użytkować urządzenia z żoną, i oczekiwałbym możliwości ustawienia własnych preferencji na każdym profilu indywidualnie.
Mogę się mylić, ale takiej możliwości chyba nie ma.
Jest możliwe aby zalogować się na kilka kont Onyx Boox (co wpływa jednak tylko na synchronizację podkreśleń/notatek z chmurą), a także na kilka kont Google (jak na każdym urządzeniu z Androidem), ale to nie wpływa np. na preferencje programu NeoReader. To, jak Onyx wykorzystuje chmurę do synchronizacji opisane jest tutaj:
https://help.boox.com/hc/en-us/articles/25096430940436-Reading-Data-Syncing-and-Backup
Pytanie, o jakie głównie preferencje chodzi – bo jeśli np. o wygląd tekstu – to w NeoReader od wersji 4.0 mamy możliwość przełączania się między predefiniowanymi „tematami”, no i to może pomóc.