
Niezależnie od Black Friday Week, w niemieckim Amazonie ruszyła promocja na recertyfikowane czytniki Kindle Scribe.
Dwa następujące modele wysyłane są bezpośrednio do Polski:
- Kindle Scribe 16 GB z rysikiem standardowym – 228,42 EUR (nowy w promocji kosztuje 253.22 EUR)
- Kindle Scribe 32 GB z rysikiem premium – 256,32 EUR (nowy w promocji 284,23 EUR)
Są to zatem jeszcze lepsze ceny niż na nowe czytniki w ramach BFW. 10 calowego czytnika z ekranem 300 ppi i rysikiem nigdy nie można było kupić tak tanio.
Amazon chce najwyraźniej wyprzedać wszystkie Scribe przed premierą drugiej generacji, która pewnie do czasu Prime Day (w lipcu) żadnej nowej promocji się nie doczeka.
Wszystkie linki do Amazonu są afiliacyjne, jeśli dokonasz zakupu przy ich użyciu, otrzymuję niewielką prowizję. Dziękuję.
Spis treści
Wyliczenia: recertyfikowany Kindle Scribe

Recertyfikowany Kindle Scribe z 16 GB pamięci kosztuje 228,42 EUR. Czytnik jest wysyłany bezpośrednio do Polski
Od paru tygodni niemiecki Amazon podaje od razu cenę z polską stawką VAT, cena będzie więc inna, jeśli zamawiamy na adres w Niemczech, albo w innym kraju UE. Przesyłka kosztuje 5,99 EUR, razem płacimy więc 234,41 EUR czyli około 1016 zł.
Jeśli nasza karta nie jest rozliczana w euro, nasz bank może dodać opłatę za przewalutowanie. Możemy też wybrać płatność w złotówkach, wtedy Amazon pobierze ok. 1050 zł. Przy płatności przez Przelewy24 zapłacimy pewnie ok. 1030 zł.
Scribe występuje tylko w wersji bez reklam.
Co z gwarancją na czytniki recertyfikowane?
Tu mam pewną zagwozdkę.
To nie jest pierwsza promocja na takie czytniki. No i przy poprzednich podkreślałem, że Amazon w swoim sklepie sprzedaje dwa rodzaje używanych czytników.
- Czytniki „używane” w ramach Warehouse Deals – te mają tylko 30-dniowy standardowy czas na zwrot.
- Czytniki „recertyfikowane” – te mają pełną gwarancję.
Wtedy na stronie recertyfikowanych Paperwhite czytałem:
Certyfikowane odnowione urządzenia działają i wyglądają jak nowe oraz są objęte taką samą ograniczoną gwarancją.
Na stronie pomocy była też informacja o gwarancji na urządzenia recertyfikowane:
Jedes zertifizierte generalüberholte Amazon-Gerät wurde getestet und zertifiziert, um zu gewährleisten, dass es wie neu aussieht und voll funktionstüchtig ist. Jedes zertifizierte generalüberholte Amazon-Gerät, das von Amazon erworben wird, wird von derselben eingeschränkten Garantie von Amazon abgedeckt, die auch für neue Geräte gilt. Zertifizierte generalüberholte Geräte werden eventuell in einer herkömmlichen Amazon-Box verpackt und werden mit denselben Dokumenten und Zubehörteilen geliefert, die auch bei neuen Geräten enthalten sind.
Jest to zapewnienie, że recertyfikowany sprzęt ma taką samą gwarancję jak nowy, czyli w przypadku czytników jest to rok. Zresztą zacytuję tłumaczenie Google:
Każde certyfikowane odnowione urządzenie Amazon zostało przetestowane i certyfikowane, aby upewnić się, że wygląda jak nowe i jest w pełni funkcjonalne. Każde odnowione urządzenie z certyfikatem Amazon zakupione od Amazon jest objęte tą samą ograniczoną gwarancją Amazon, która ma zastosowanie do nowych urządzeń. Certyfikowane odnowione urządzenia mogą być pakowane w standardowe pudełko Amazon i dostarczane z tymi samymi dokumentami i akcesoriami, co nowe urządzenia.
No tyle, że obecnie zacytowana powyżej strona jest… pusta. I nie widzę nigdzie na stronie produktu informacji o tym, ile trwa gwarancja.
Czy to jest jakaś zmiana polityki, czy przeoczenie Amazonu? Raczej to drugie.
Oczywiście poza gwarancją mamy też standardowe 30 dni na odesłanie przez centrum zwrotów – obecnie wydłużone do 31 stycznia.
Zamówienie na firmę
Jeśli chcemy kupić czytnik(i) na firmę i odliczyć VAT, możemy w ustawieniach naszego konta podać dane firmowe, choć będą one używane do wszystkich kolejnych zamówień.
Dlatego Amazon zaleca założenie konta biznesowego, które ułatwia robienie większej liczby zakupów firmowych. Od pewnego czasu z powrotem jest ono dostępne po polsku. Konto biznesowe jest według mnie najlepszym rozwiązaniem jeśli zamierzamy coś jeszcze zamawiać w przyszłości na firmę i nie chcemy tego mieszać z zamówieniami „osobistymi”.
Nowy czy recertyfikowany?
To nie jest już pierwsza promocja na takie czytniki – w ostatnich dwóch latach wielu z Was kupiło Paperwhite i Scribe, no i relacje w większości były pozytywne, czytniki zwykle nie miały śladów użytkowania, ani też nie było z nimi kłopotów.
Zresztą może wrzucę ankietę.
Jeśli takie wersje kupowaliście, poproszę o relację, szczególnie jeśli korzystaliście z gwarancji.
Obecnie w ramach Black Friday Week są rekordowo niskie ceny na nowe Kindle Scribe, bo wersję 16 GB kupimy już za 253 EUR, z wysyłką to ok. 1125 zł. Różnica w cenie nie jest zatem ogromna, bo to ledwie 30 euro (130 zł).
Kwota odzwierciedla pewne ryzyko, które może wiązać się np. z jakimiś niewykrytymi przez Amazon wadami. Osobiście sugerowałbym branie „nówki” jeśli chcemy kupić Scribe na prezent, ale jeśli nowa niska cena nas kusi, może też skusić wersja recertyfikowana.



przez kogo wystawiona jest faktura przy zakupie na firmę? przez polski Amazon? bo jeśli nie, to bez europejskiego vat-u chyba nie da się rozliczyć w kosztach takiej faktury
1) Faktury Amazonu mają europejski VAT. Są normalnymi „europejskimi” fakturami.
2) Nawet faktury bez VAT EU (z krajów pozaeuropejskich) można rozliczać w kosztach firmy. Inaczej nie dałoby się niczego zaimportować np. z USA, o Chinach nie wspominając :)
dzięki, ale chodzi mi sposób rozliczenia faktury wystawionej przez Amazon, a to podobno zależy przede wszystkim od tego skąd został wysłany towar: czy z magazynu znajdującego się na terenie Polski, czy w innym kraju UE. bo ponoć zakup na firmę od zagranicznego Amazona powoduje obowiązek zarejestrowania się do VAT UE, a tego wolałbym uniknąć
a jesteś VAT-owcem (zarejestrowanym podatnikiem VAT)?
*Wydaje mi się* że aby kupować na fakturę w Amazonie potrzebujesz europejskiego NIP (czyli z przedrostkiem PL). Przypuszczam, że jeśli go nie masz, to nie uda Ci się go zarejestrować w Amazonie. Zresztą możesz to zrobić. Amazon sprawdza te numery w bazie VIES: https://europa.eu/youreurope/business/taxation/vat/check-vat-number-vies/index_pl.htm – no i jeśli się nie da, to odrzucą rejestrację.
Faktury, które miałem za zakupy Kindle były wystawiane przez spółki Amazonu z Niemiec (przedrostek DE w NIP) albo Luksemburga (przedrostek LU).
Ja czekam na coś nowego w stylu Voyage tylko może z trochę większym ekranem. Chyba się nie doczekam no chyba że oasis by się pojawił, to może.
Na Oasis też się nie zanosi. W grafikach wewnętrznych Amazona, modele premium zaczęły się od Voyage, następcą był Oasis, a teraz jest Scribe. I w tej linii nigdy nie było dwóch różnych modeli.
W skrócie – Amazon nie ma żadnych ciekawych modeli obecnie i trudno mi cokolwiek polecać.
No właśnie niestety. Dlatego mowię, że chyba się nie doczekam :/.
Na szczescie moj Voyage ciągle daje radę, choć mam wrażenie że bateria już nie ta :).
Ps. Niestety trochę się uparłem na klawisze zmiany strony i nie do konca rozumiem czemu oni z kolei uparli się nie mieć jednego takiego modelu :). Nie potrzebuje rysika i jednak 10 cali może być troche przydużo dla mnie. Właśnie takie powiedzmy 8 cali pewnie by było idealnie :). Voyage miał 6.