Za drogo? Ustaw alerty cenowe na e-booki i kupuj taniej!

[Nieaktualne] Jesienna promocja na Kindle Paperwhite 5. Już od 503,99 zł w polskim Amazonie!

Udostępnij na FB Udostępnij na Mastodonie

W Amazonie ruszyła właśnie jesienna promocja na czytniki Kindle Paperwhite!

Oto ceny w Amazon.pl – to są zawsze wersje bez reklam:

Promocja ruszyła również w niemieckim Amazonie:

W niemieckim Amazonie kupimy również Kindle Oasis 3 – od 179,99 EUR (zamiast 229,99 EUR) – tu konieczny pośrednik.

Wszystkie linki do Amazonu są afiliacyjne, jeśli dokonasz zakupu przy ich użyciu, otrzymuję niewielką prowizję. Dziękuję.

Ze względu na aktualny kurs euro zakup opłaci się bardziej w polskim Amazonie. To pierwsza promocja na ogłoszony niedawno Paperwhite z 16 GB pamięci.

Aktualizacja z 13 października 2022: promocja po ponad dwóch tygodniach dziś rano się skończyła. Kolejna być może przy okazji Black Week (na końcu listopada). Niestety terminy wysyłki Paperwhite z 8 GB pamięci są coraz dłuższe – już na początek grudnia. 

Wyliczenia: Kindle Paperwhite V

Kindle Paperwhite 5 kosztuje w promocji 503,99 zł – to o 186 zł taniej niż cena nominalna. Czytnik dostępny jest tylko w kolorze czarnym i ma 8 GB pamięci.

Płacimy dokładnie tyle ile widzimy na stronie produktu.

Warto zwrócić uwagę, że w promocji Paperwhite 5 kosztuje mniej niż ogłoszony niedawno Kindle 11.

To cena znacznie niższa niż w Amazon.de – tam czytnik kosztuje z przsyłką i polskim VAT 119,68 EUR czyli ok. 570 zł.

Wyliczenia: Kindle Paperwhite Signature Edition

Kindle Paperwhite Signature Edition kosztuje 683,99 zł – również o 186 zł taniej. Czytnik dostępny jest tylko w jednej wersji z 32 GB pamięci. I tutaj podobnie – płacimy dokładnie tyle, ile na stronie.

Wprawdzie jedną z najważniejszych cech Signature Edition jest bezprzewodowe ładowanie w technologii Qi, ale w Europie wciąż (po roku!) nie pojawiła się oficjalna ładowarka Ankera „made for Amazon”.

W polskim Amazonie kupimy jednak Anker PowerWave (89,96 zł) w formie stojaka – dostępna też w dwupaku za 170,96 zł. Niemniej, jeśli mamy w domu inne już takie ładowarki, też powinny działać. 

Z pośrednikiem: Oasis i wersje dziecięce

Jeśli chcemy zamówić wersje Kindle, dostępne tylko w niemieckim Amazonie, konieczne będzie skorzystanie z pośrednika. Zamawiamy wtedy czytnik na niemiecki adres, a firma odsyła go do nas za dodatkową opłatą.

W ten sposób możemy nabyć Kindle Oasis 3 – sam czytnik to ok. 850 zł, z przesyłką wyjdzie ok. 910 zł. Od początku tego roku Oasis dostępny jest w polskim Amazonie, niestety również tym razem nie zdecydowano się na obniżkę ceny.

Opisywałem kiedyś jak zamówić Oasis przy pomocy Mailboxde, co kosztuje około 50 zł. Są też nieco tańsi polscy pośrednicy ogłaszający się np. na Allegro (szukajmy takich fraz jak „adres w Niemczech”).

Wysyłane na terenie Niemiec są także zestawy „dziecięce” z dodatkowymi okładkami: Kindle 10 Kids Edition za 54,99 EUR  lub Paperwhite Kids Edition za 114,99 EUR. Pozostałe korzyści reklamowane przy ich okazji (takie jak rozszerzona gwarancja) nie są dostępne w Polsce.

W obecnej promocji zakup czytników z reklamami raczej się nie opłaci. Kindle Paperwhite 5 z reklamami to łączny koszt około 490 zł – chyba że mamy możliwość odbioru w Niemczech.

Oficjalne okładki

Po tym, jak dodamy czytnik do koszyka, Amazon zaproponuje nam zakup okładki.

Jeśli chodzi o Paperwhite 5, oficjalne okładki są trzy:

  • Etui materiałowe (139,99 zł) – w trzech kolorach: czarny, fioletowy, granatowy. Korzystam od roku, nadal działa. :)
  • Etui skórzane (209,99 zł) – w czterech kolorach: czerwony, czarny, fioletowy, granatowy
  • Etui korkowe premium (249,99 zł) – w dwóch odcieniach: ciemny i jasny

Wodoodporne są etui materiałowe i korkowe. Przypominam, że ze względu na inne rozmiary Paperwhite 5 nie pasują do niego okładki do starszych modeli.

Jeśli cena oficjalnej okładki nas odstrasza, w Amazonie znajdziemy też sporo zamienników, np. z firmy Fintie. No, ale to nie jest technologia rakietowa, można okładkę kupić równie dobrze gdzie indziej, zwracajmy tylko uwagę, na to do którego czytnika pasuje.

Zauważyłem że jeśli do koszyka dodamy Paperwhite – to widzimy też propozycję folii na ekran (firmy NuPro). Tu moja rekomendacja od wielu lat jest taka sama – folii nie potrzebujemy, bo porysowanie ekranu jest bardzo mało prawdopodobne, a przed uszkodzeniem podczas transportu powinna go chronić okładka. Dodatkowa folia pogarsza czytelność i wprowadza niepotrzebne odbicia światła.

Termin dostawy + zamówienie na firmę

Wszystkie wersje Kindle Paperwhite są wysyłane na bieżąco. Czytnik zamówiony dzisiaj (poniedziałek) mogę mieć w środę lub czwartek.

Aktualizacja z 12 października 2022: Paperwhite w wersji 8 GB ma niestety już wydłużone terminy.

Czytnik można zamówić do domu, albo do paczkomatów i innych punktów odbioru.

Przypomnę, że standardowa przesyłka jest darmowa. Opcje przyspieszone są płatne, ale dają w zasadzie tylko tyle, że mamy gwarancję dostawy przed danym dniem.

Jeśli w polskim Amazonie wykupiliśmy abonament Amazon Prime – mamy też bezpłatną dostawę priorytetową, z tym że jak widać z powyższego przykładu, czasami termin jest taki sam.

Jeśli chcemy kupić czytnik(i) na firmę i odliczyć VAT, wygląda to inaczej w zależności od sklepu:

Którą wersję Kindle Paperwhite wybrać?

W połowie września 2022 Amazon wprowadził do sprzedaży trzecią wersję Kindle Paperwhite o pojemności 16 GB.

Zobaczmy jeszcze raz, czym się różnią dostępne warianty Paperwhite.

ModelKindle Paperwhite 5
(8 GB)
Kindle Paperwhite 5
(16 GB)
Kindle Paperwhite
Signature Edition
Generacja Kindle11 generacja
Ekran6,8″, 300 ppi
Oświetlenie17 diod LED, regulacja barwy
Sensor oświetleniaTak
Pamięć8 GB16 GB32 GB
WodoodpornośćTak (IPX 8)
Wymiary174 x 125 x 8,1 mm
Waga205 g207 g
InternetWIFI (2,4 GHz i 5 GHz)
ZłączeUSB-C
Ładowanie bezprzewodoweTak (Qi)

A zatem:

  • Kindle Paperwhite 16 GB różni się od wersji 8 GB wyłącznie większą pamięcią na książki.
  • Kindle Paperwhite Signature Edition równi się od obu poprzednich wersji większą pamięcią (32 GB), czujnikiem światła i ładowaniem bezprzewodowym.

Podstawowe pytanie brzmi – ile pamięci potrzebujemy? Na to pytanie odpowiadałem już w 2017. Sprawdziłem wtedy że przeciętna książka na moim czytniku ma około 3 MB. A to oznacza, że

  • w czytniku w wersji 8 GB zmieści mi się ok. 1500 e-booków
  • w czytniku w wersji 32 GB zmieści mi się ok. 7000 e-booków

Kto to wszystko przeczyta? :) Oczywiście nasza sytuacja może być inna:

  • Czytamy dużo PDF (a te mają zwykle większe rozmiary)
  • Nasze e-booki są z definicji duże (np. przewodniki, książki bogato ilustrowane).
  • Korzystamy z audiobooków w Audible.
  • Chcemy na czytniku mieć całą biblioteczkę i przeszukiwać ją pełnotekstowo.

Pierwsze swoje wrażenia z Paperwhite 5 omawiałem rok temu, w listopadzie 2021 opublikowałem też pierwszą część testu, obejmującą nowy ekran. Druga część z omówieniem oprogramowania nie ukazała się do tej pory, bo gdy miałem ją przygotowaną, Amazon akurat zmienił wygląd interfejsu. :)

Wiele osób czeka z zakupem Paperwhite 5 na premierę czwartej generacji Oasis – ale wygląda na to, że Amazon w tym roku już nic nie pokaże, bo do tej pory by to zrobili. W tym momencie Paperwhite z niemal takim samym ekranem jest od Oasis prawie dwukrotnie tańszy.

Podsumowanie

To najlepsza promocja na Paperwhite w polskim Amazonie od czasu Prime Day. Jeśli popatrzymy na ceny bez konieczności zakładania Prime – to najlepsza od kwietnia.

A biorąc pod uwagę inflację (i kurs euro), nie sądzę, aby w tym roku podczas Black Week cena na Paperwhite 8 GB miała zejść znacznie poniżej 500 zł, choć oczywiście chciałbym się mylić.

Pytanie też, kto teraz kupi niedawno ogłoszony czytnik Kindle 11, skoro w tej samej cenie można mieć Paperwhite 5 z większym ekranem? Chyba tylko osoby, którym zależy na nowym czytniku z ekranem 6″ i większą pamięcią. Inna sprawa, że być może Amazon będzie starał się wyprzedać wersję 8 GB i wtedy najtańszym dostępnym Paperwhite pozostanie ten z 16 GB pamięci.

Dlatego jeśli myślicie już o zakupie na wczesny prezent, albo po prostu o nowym czytniku na jesienne czytanie – bieżącą okazję na Paperwhite warto rozważyć.

Jak zwykle obowiązuje limit dwóch egzemplarzy na osobę. Niestety nie wiadomo, jak długo potrwa ta promocja, czy tylko dziś, czy przez cały tydzień.

Udostępnij na FB Udostępnij na Mastodonie

Artykuł był przydatny? Jeśli tak, zobacz 6 sposobów, na jakie możesz wspomóc Świat Czytników. Dziękuję!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kupno Kindle, Stare promocje i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Hosting: Zenbox

68 odpowiedzi na „[Nieaktualne] Jesienna promocja na Kindle Paperwhite 5. Już od 503,99 zł w polskim Amazonie!

  1. Koszyczek pisze:

    Faktycznieym opłacalność zakupu nowego kindla 11 w przedsprzedaży spadła do zera :D

    4
  2. DarekZMarek pisze:

    „Hello, Robert…”

    czy „wiedzma” to wifi {nie}ulubionej sąsiadki?

    ;-)

    pozdrawiam z uszanowaniem!!
    DarekZMarek

    1
    • Robert Drózd pisze:

      Historia jest dość banalna, z sieci w o tej nazwie korzystałem parę lat temu w innym mieszkaniu, po przeprowadzce okazało się, że nie umiem skonfigurować drukarki na inną nazwę sieci, więc założyłem taką właśnie :)

      6
      • strus80 pisze:

        Pewnie już za późno i nie chcesz „pozbywać się wiedźmy”…
        Ale najprawdopodobniej jak wejdziesz na panel drukarki przez www (adres ip drukarki) to będziesz mógł spokojnie zmienić nazwę sieci do której ma się ona łączyć.

        Ja tak miałem w swoim Brotherze.

        2
  3. mjm pisze:

    Kupiłem PW5 na jednej z poprzednich promocji z myślą, że może zastąpi któryś z moich obecnych czytników (tolino vision 4 oraz kindle voyage, używane zamiennie, głównie w zależności od kaprysu).

    Niestety, nowy czytnik zbiera tylko kurz. Problemem dla mnie jest kwestia czytania w układzie poziomym, czyli brak odpowiedniej kombinacji okładki wraz z oprogramowaniem w czytniku.

    Otóż do kindle voyage Amazon wypuścił okładkę origami, która pozwala ustawić czytnik na 4 sposoby (pionowo na dolnej krawędzi, pionowo na górnej krawędzi, poziomo na lewym boku, poziomo na prawym boku). Dwa z tych ustawień nie mają za bardzo sensu (pionowo na górnej krawędzi oraz poziomo na lewym boku) ponieważ tekst będzie do góry nogami, ale pozostałe dwa pozwalają na wygodne czytanie.

    Dla PW5 Amazon nie oferuje origami, więc musiałem skorzystać z „chińskiej” oferty. Niestety, nieoficjalne origami działą inaczej – pozwala ustawić czytnik tylko na dwa sposoby: pionowo na dolnej krawędzi oraz poziomo na lewym boku (ograniczenie to wynika z faktu, że front okładki idący na tył, nie spina się tylną cześcią magnetycznie, a wyłącznie „grawitacyjnie”). Z kolei oprogramowanie kindla pozwala ustawić orientację ekranu do czytania pionowo na dolnej krawędzi (tu jest ok) albo poziomo na prawym boku (tu jest problem!).

    Przeglądałem oferty okładek do PW5 i nie widziałem etui, które pozwoliłoby ustawić czytnik na prawym boku. Mankament ten mógłby zostać naprawiony software’owo, gdyby oprogramowanie czytnika pozwoliło ustawić tryb poziomy odwrotny niż obecnie, najlepiej dodatkowo, a nie zamiast. Tak jest w tolino vision – jest jeden tryb poziom oraz dwa tryby poziome.

    Cóż, zostaję przy starych czytnikach i co kilka miesięcy będę sprawdzał, czy ktoś w końcu nie wyprodukuje sensownej dla mnie okładki lub Amazon nie „naprawi” oprogramowania (hehehe).

    0
    • Robert Drózd pisze:

      To jest swoją drogą jedna z „ukrytych” przewag Oasis nad PW5 – że Oasis można przekręcić w dowolnym kierunku, a PW5 (i starsze) tak jak piszesz. No, ale okładki do Oasis pozwalającej na landscape chyba też nie ma.

      3
    • asymon pisze:

      JB by ci pomógł, wydaje mi się że i KUAL ma opcję obracania ekranu na cztery strony i w koreaderze da się. Oczywiście jestem pewien że ludzie z Amazonu mieli bardzo ważny powód żeby to wyłączyć.

      Jest też zawsze opcja wożenia się z dodatkowym meblem, choć niewielkim:
      https://allegro.pl/oferta/baseus-podstawka-pod-telefon-tablet-uchywt-stojak-10640769302

      1
      • mjm pisze:

        > Oczywiście jestem pewien że ludzie z Amazonu mieli bardzo ważny powód żeby to wyłączyć.

        Nie wiem czy Amazon miał kiedyś opcję obracania na 3 (lub 4) strony.

        > Jest też zawsze opcja wożenia się z dodatkowym meblem, choć niewielkim

        Chodzi głównie o czytanie w łóżku, więc może tutaj brakować trochę stabilności.

        > JB by ci pomógł, wydaje mi się że i KUAL ma opcję obracania ekranu na cztery strony i w koreaderze da się.

        Gdyby PW5 był moim jedynym/głównym czytnikiem, pewnie już jakiś czas temu zacząłbym zgłębiać temat JB. Jak na razie dużo szybszym rozwiązaniem okazało się odłożenie PW5 na półkę i sięgnięcie po voyage’a lub tolino.

        1
        • asymon pisze:

          Ostatnio chyba na Keyboard lub Classic było… Na pierwszych dotykowych szczerze mówiąc nie wiem, ale na PW2 chyba już nie było. Nie jesteś pierwszą osobą której to przeszkadza, pojęcia nie mam dlaczego tego nie ma. .

          Masz na zrzutach ekranu:
          https://swiatczytnikow.pl/ukryta-funkcja-jak-wylaczyc-domyslne-justowanie/

          Właśnie sprawdziłem że na PW4 z okładką „chińskie origami” też jest na odwrót

          1
          • asymon pisze:

            https://imgur.com/a/nvNWZ55

            Serio, nie wiem czemu akurat w tę stronę. Zrobiłbym smieszny filmik na tiktoka, ale mi się nie chce, poza tym nie mam konta.

            3
            • mjm pisze:

              Niewielkim kosztem (dwa magnesy z wycieczki, kawałek dwustronnej taśmy klejącej, lekkie skaleczenie palca serdecznego) „naprawiłem” chińskie origami:
              https://imgur.com/a/g0s5V22

              Gdyby jeden magnes zastąpić blaszką (taką do magnetycznych uchwytów samochodowych na telefon), drugi zamienić na ładniejszy, to nawet możnaby z tym wyjść do ludzi.

              PS. A nawet miałem kiedyś Keyboarda (i Classica zresztą też), ale zapomniałem, że obłsugiwał wszystkie strony świata ;-)

              3
          • Robert Drózd pisze:

            Pierwszy dotykowy Kindle Touch w ogóle nie miał trybu landscape, dopiero po jakimś czasie go dodano: https://swiatczytnikow.pl/tryb-landscape-bedzie-w-kindle-touch-jeszcze-w-kwietniu/ (wpis z 2012).

            I to jest chyba grzech założycielski – jak te 10-11 lat temu projektowano interfejsy pierwszych czytników dotykowych to jakiś projektant pomyślał, że e tam, PDF-ów i tak się nie czyta, to ma być czytnik do czytania pionowo. Potem po protestach dołożono obracanie w jedną stronę i tak przez lata zostało. Z wyjątkiem Oasis, bo tam osobno działa akcelerometr (obrót o 180 stopni) i wybór trybu poziomego/pionowego.

            2
    • Bacha pisze:

      Czytam cały czas w trybie poziomym, mam zwykłą okładkę i fajną, stabilną podstawkę o regulowanym kącie nachylenia. Polecam, szkoda żeby czytnik się kurzył :)

      1
      • mjm pisze:

        Czytanie w trybie poziomym praktykuję głównie w łóżku, więc średnio wierzę w stabilność czegoś, co nie jest w miarę trwale związane z czytnikiem ;-)

        No i przy 3 czytnikach, minimum jeden i tak musi być skazany na zbieranie kurzu. Akurat padło na PW5, choć miałem nadzieję, że stanie się dla mnie głównym czytnikiem, zwłaszcza na wyjazdy (ze względu na złącze USB-C).

        0
  4. Ania pisze:

    A czy w październiku nie będzie u nas Prime Early Access? ciekawa jestem czy wtedy będą jeszcze większe obniżki

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Będzie, bo banerki się pojawiły na Amazonie. Ale trudno powiedzieć czy Kindle też zostanie dołączony do promocji. Np. w sierpniu mieli „Okazje na koniec lata” i tam Kindle nie było.

      2
  5. piojoch pisze:

    Czytam pół na pół ebooki zakupione w polskich księgarniach oraz w ramach abonamentu Legimi. Co będzie lepszym wyborem Kindle Paperwhite 5 czy Pocketbook Era?

    0
    • Koszyczek pisze:

      Za Erą wg mnie przemawia nade wszystko to, że ma apkę Legimi więc nie musisz podłączać cyklicznie kindla i odświeżać biblioteki do tego z limitem książek.
      Za kindlem z kolei przemawia cena, proszę, teraz taniej od ery o niebagatelne 500 zł!!! oraz ekosystem kindla. Ja np często też coś czytam z apki kindla na tablecie lub smartfonie i mam wtedy wszystko ładnie zsynchronizowane na każdym urządzeniu
      Na koniec trzeba też mieć na uwadze, że Era ma inną ergonomię niż kindle bo ma uchwyt boczny i przyciski
      Myślę, że gdyby Pocketbook nie życzył sobie za swoje czytniki tyle kasy to pewnie mógłbym mieć, ale też pamietam swoje przygody z pocketbookami, te kanciaste krawędzie inkpada3, awarie systemu po updateach ( zwracalem 3 sztuki!)… Troszkę mam przeświadczenie, że to produkty nie warte swojej ceny w zestawieniu z kindlami, ich ceną jakością wykonania i wydajnością…
      Także bierz kindla pw5 za te śmieszne 500 zł! :-)

      1
      • piojoch pisze:

        Bardzo dziękuję za odpowiedź. Zwyciężył argument o stosunku ceny do jakości. Zamówiłem 🙂

        4
      • Piotr pisze:

        Jeśli ktoś czyta w legimi, to ekosystem kindle nie jest argumentem. Trudno tu też mówić o ekosystemie, gdy w zasadzie mówimy o synchronizacji postępów czytania w chmurze. Swoją drogą, u mnie ta synchronizacja mocno kuleje i nie działa to poprawnie. Szczególnie, gdy postęp czytania ma się przenieść z aplikacji na czytnik. To trwa zbyt długo. No i te pytania, czy pozostać w danym miejscu, czy kontynuować czytanie w miejscu „z chmury”. Łatwo o błąd i zgubienie się w postępach czytania.
        Co do legimi – bardzo wkurzające jest podłączanie kindle i synchronizacja przez aplikację. Mi się niestety kilka razy zdarzyło, że byłem w podróży i nie mogłem dokonać synchronizacji (nie miałem ze sobą komputera) i nici z czytania. Poza tym synchronizowanie często działa tak, że psuje mi bibliotekę, wywala jakąś książkę, albo postęp czytania.
        Mam przez to tyle stresów, że w zasadzie legimi czytam tylko na telefonie lub tablecie, a na kindle książki, które gdzieś kupiłem.

        5
        • Sylwia pisze:

          Mowa była o czytaniu pół na pół, a nie wyłącznie z Legimi.

          Co do ekosytemu, to powiem uczciwie, że dla mnie to jest najważniejszy powód korzystania z Kindle’a (chociaż też czytam trochę z Legimi). Oczywiście synchronizacja postępów czytania nie jest najlepsza, ale dla mnie liczy się najbardziej synchronizacja cytatów. A ze wszystkich marek czytników tylko Kindle ma tę opcję.

          1
          • Piotr pisze:

            Faktycznie, mowa była o czytaniu 50/50.

            Ja nie ufam synchronizacji cytatów, szczególnie przez to, że dość kłopotliwe jest ich wyciągnięcie. Częściej kopiuję tekst do notatek, gdzie mam je skatalogowane według książek. Wygodna jest też opcja szybkiego wyszukiwania takich notatek, już poza aplikacjami kindle.

            1
      • Darth Artorius pisze:

        PB są warte swojej ceny. Mam dwa i nie psują się i mają sporo zalet.
        Ery nie mam ale InkPad 3 jest super.
        Oczywiście nie hejtuje Kundla, miałem ich trzy. Jeśli ktoś zaczyna przygodę z czytnikami to lepiej niech trochę się rozejrzy i zauważy „że nie samym Kindlem stoi świat czytników”.

        Z własnego doświadczenia widzę że inkpad3 jest lepszy niż Focus ale i tak mam także Focusa bo czytam na nim z Legimi w apce tabletowej (na wyjeździe, w pracy). No i użyczam w rodzinie najbliższej

        3
    • Przemek pisze:

      Miałem Erę. Bardzo słaby ekran, niewygodny (sliski, kanciasty), nadal zamula… absurdalna cena. Kindle go rozjeżdża… chyba, że czytasz dużo i chcesz Legimi – to wtedy wolałbym PB hd3 albo inkpada 3…

      1
  6. Aga pisze:

    Dziękuję za informację. Kindle zakupiony :)

    0
  7. el33 pisze:

    w sumie to nie warto zamawiać. ani cena nie jest jakaś średnia (nie mówię niska)
    ani parametry pracy/.

    10
    • Robert Drózd pisze:

      To akurat zależy z czego chcesz robić upgrade. Według mnie praktycznie z każdego poprzedniego PW warto, a szczególnie z PW1-2 które miały ekrany o niższej rozdzielczości i znacznie mniej pamięci. Ale jeśli dobrze nam się czyta na starym, to nic obowiązkowego :) Dziś spotkałem się z kolegą, który wprawdzie dla żony kupił Signature Edition, ale sam korzysta wciąż z Classica który działa te ~8 lat i nie chce się zepsuć. :D

      3
    • Koszyczek pisze:

      @el33
      To co innego proponujesz?

      0
  8. Rafał pisze:

    Od kilki lat używam PW4, natomiast zastanawiam się nad zakupem Oasis 3 ze względu na klawisze do przewijania stron, ale wyszedł on już praktycznie 3 lata temu, czy warto poczekać na nową generację? Jak myślicie, kiedy ją wypuszczą?

    0
    • asymon pisze:

      11-12 października będą promocje na tzw. Prime Day. Jak coś się pojawi, to najprawdopodobniej wtedy lub chwilę wcześniej.

      Coś może być na rzeczy, bo na amazon.com od jakiegoś czasu Oasis jest niedostępny, jest tylko wersja International. Ale to ploty z magla, czy też reddita.

      1
      • Robert Drózd pisze:

        Ktoś na Mobileread pokazywał też zrzut z jakiejś strony gdzie był Oasis z łączem USB-C. Ale to za słabe na przeciek, prawdopodobnie pomyłka.

        Choć nie jest całkowicie wykluczone, że Amazon będzie sprzedawał Oasis 3 z identyczną specyfikacją, ale z nowym gniazdem USB-C.

        2
        • Rafał pisze:

          Czekałbyś Robercie, czy kupował?

          0
          • Robert Drózd pisze:

            Na Oasis z USB-C? Jeśli to miałaby być jedyna zmiana, to zakup nie ma sensu w sytuacji, gdy ktoś nie planował kupować „oryginalnego” Oasis 3.

            1
            • Rafał pisze:

              Nie zależy mi na porcie ładowanie, tylko na większym ekranie, fizycznych przyciskach i regulacji barwy. Teoretycznie posiada to PW5 – oprócz przycisków, natomiast nie wiem czy jest sens przesiadki z PW4. Tym bardziej, że kwestia przycisków jest dla mnie istotna.

              Pytałem w kontekście czekania na nową generację.

              0
    • Koszyczek pisze:

      Jak masz takie preferencje to ja bym poczekał, dałbym sobie nawet ze 3 miesiące na wstrzymanie. Na nowego Oasisa jest bardzo duża szansa, Amazon jest widocznie w trakcie odnawiania calej linii kindli

      3
  9. Koszyczek pisze:

    Wow Robercie Amazon w najnowszej aktualizacji kindla naprawił pokazywanie okładek!

    0
  10. Totengott pisze:

    Z innej beczki – jaka jest najnowsza aktualizacja na Paperwhite 3? Da się go aktualizować w ogóle? Pytam z perspektywy osoby, która za często urządzenia nie aktualizuje. :)

    0
  11. RPP pisze:

    Mam wersję Kindle Keyboard 3G. Wszystko działa, hula i wygląda jakby wczoraj został wyciągnięty z pudełka. Zastanawiam się czy warto przesiadać się na PW5? Na pewno kusi, ale czy ma sens przesiadka?

    0
  12. Marek pisze:

    Robercie, jak uważasz, jest szansa na jakąś lepszą promkę na PW5 Prime Day, czy lepiej nie czekać i brać teraz za te nieco ponad 500? Wiesz w ogóle do kiedy trwa obecna jesienna promocja?

    0
    • RPP pisze:

      Podejrzewam, że na Prime Day nic dużo lepszego nie wymyślą z promocją.
      Postanowiłem, że kupię PW5. Dzięki za komentarze.

      0
    • Robert Drózd pisze:

      Nie sądzę, aby na tę rocznicę Prime (to nie będzie Prime Day, tylko rocznica wprowadzenia w PL) mieli dać lepszą promocję, bo przy większych różnicach ludzie by zwracali zakupy i zamawiali ponownie… Strzelam, że zostanie ta sama cena, albo w ogóle nie będzie Kindle. Mogliby coś ładnego na Oasis zaproponować…

      1
      • RPP pisze:

        Już jest oficjalna nazwa, która brzmi „Amazon Prime” i będzie trwać 11-12 października. Jest też gwiazdka. Powyższa promocja będzie dotyczyć tylko klientów Prime.

        0
        • Robert Drózd pisze:

          Oficjalna nazwa promocji? To „Ekskluzywne okazje Amazon Prime” :) No, ale mniejsza o nazwę, chodzi o to że nie jest to powtórka z Prime Day.

          0
  13. Daniel pisze:

    Tak się zastanawiam nad podświetleniem tego czytnika. Jak spore są rozstrzały w kolorze.
    Kupiłem 2 egzemplarze, przez obecny problem wymiany.
    Pierwszy ze świecącym pixelem ma piękne podświetlanie drugi natomiast leci mocno w fiolet, może nie mocno ale zauważalnie. Jest to lekko drażniące. Czy to standard czy jednak jakieś uszkodzenie

    0
  14. Leszek pisze:

    Po tym jak odkurzyłem swojego pierwszego Kindle Touch i ze zdziwieniem stwierdziłem, że mój Kindle PW 2 (Gen 6 – wersja jeszcze z 2 GB pamięci) na ogół działa wolniej niż Touch (pewno efekt „rozbudowania” oprogramowania do granic możliwości sprzętowych?), to jednak i ja zdecydowałem się na „Kindle 500+”. Oprócz powolności mojego Kindle PW2 te „2GB” (czyli w praktyce niewiele więcej niż połowa dostępna dla użytkownika) wymusza racjonalne gospodarowanie pamięcią i usuwanie od czasu do czasu niepotrzebnych danych. Rzadko, ale jednak. 8GB to dla mnie aż nadto – tak na dziś, jak pewno na najbliższe lata, stąd dopłata stówki do 16GB nie wydawała mi się sensowna. To już chyba lepiej dorzucić 180 złociszy do 32GB, bezprzewodowego ładowania i czujnika oświetlenia. Co prawda większa pamięć nie ma aż tak dużego znaczenia, ładowanie bezprzewodowe zresztą również nie (nawet nie mam ładowarki) – podłączenie kabla co kilkanaście dni nie stanowi problemu, to czujnik światła akurat może się przydać – może nawet nie do końca jako włączenie czy regulacja oświetlenia po ciemku, a jako wyłącznik oświetlenia w dzień, bo na ogół poziom oświetlenia w moim Kindle PW 2 pozostaje stały obojętnie czy dzień czy noc…
    No i anulowałem wczorajsze zamówienie i jednak dorzuciłem te 180 złociszy, jeśli będzie to tak jak poprzednio wydatek na kolejne 10 lat ;) to właściwie nie jest to aż tak duży wydatek.
    Przyznam, że zastanawiałem się raczej nad zakupem Scribe i choć koszt niemały (do) 450€ jakoś bym zniósł, to jednak brak na razie jakichkolwiek opinii o funkcjonalności urządzenia wstrzymało mnie przed pochopnym zakupem. Zobaczymy za rok, albo przy następnej wersji urządzenia ;)

    0
    • Leszek pisze:

      No to na gorąco, po godzinie od dostarczenia, konfiguracji i pierwszych stronach przeczytanych itp.
      Przesiadka z PW2 na Kindle PW Signature Edition to jak przesiadka z przysłowiowego malucha, na nowoczesny samochód. Nawet pomijając większy ekran (chociaż i to ma znaczenie), ale szybkość działania jest wreszcie taka, jak być powinna. W porównaniu do PW2 (i Touch) jest znacznie szybciej. Obsługa dotykiem jest bardzo responsywna.

      Z 32GB pamięci do dyspozycji użytkownika jest 27,3GB. To 4,7GB użyte na system itp. Czyli biorąc wersję 8GB miałbym do dyspozycji 3,3GB. Niby też wystarczy, ale widać jak dużo miejsca w pamięci zabierają dane systemowe. Stąd nie dziwota, że nowa wersja Kindle (nie PW) ma 16GB, a nie marne 8GB.

      Braki? Jednak polska wersja interfejsu przydałaby się. Podobnie jak język polski w tłumaczu, choć tu co prawda właściwe słowniki (i ciągle genialny Word Wise!) rozwiązują problem, ale jednak przydałoby się.

      Reasumując – jeśli komuś choć przez chwilę przeszło przez myśl, że czytnik mógłby działać szybciej, to warto jednak zastanowić się nad zmianą czytnika na nowy model.

      1
      • Robert Drózd pisze:

        Jedną rzecz tylko sprostuję – PW5 w wersji 8 GB ma około 6 GB na pliki użytkownika. To pewnie takie zaokrąglenia podobnie jak przy pojemnościach dysków (1 GB = 1000 MB), że im więcej GB w specyfikacji, tym mniej prawdziwych GB.

        0
        • Daniel pisze:

          Kindl ma 8gb pamieci calkowitej z czego czesc zajmuje system.
          A roznica Gb podawana a faktycznej pojemnosci wynika z sposobu przeliczania przez nas (system dziesietny) a komputerem (binarny)
          1GB to nie 1000 MB tylko 1024.
          Jesli chcemy przeliczyc ile to 8 8gb to robimy tak.
          8000000000/1024/1024/1024
          Co w efekcie daje nam 7,45GB

          0
  15. Na takie promo czekałem. Już myślałem, że będę musiał czekać aż do Black Friday.

    0
  16. Kamil pisze:

    Dziękuję za informację o promocji. Kindle 5 dzisiaj przyjechał. Wszystko z nim świetnie (od razu widać lepszy kontrast niż w PW4), ale odrzucają mnie wielkie okładki w widoku biblioteki. Czy nie da się wyświetlać listy książek, jak dawniej?

    0
  17. Kamil pisze:

    Dziękuję za informację o promocji. Kindle 5 dzisiaj przyjechał. Wszystko z nim świetnie (od razu widać lepszy kontrast niż w PW4), ale odrzucają mnie wielkie okładki w widoku biblioteki. Czy nie da się wyświetlać listy książek, jak dawniej? W opcjach są wielkie okładki (6) lista z wielką ilością pustego miejsca (5 książek) albo kolekcje. Czuję, że bez wyszukiwania książek się nie obędzie bo przewijanie jest denerwujące.

    2
  18. Kamil KK pisze:

    Dziękuję za informację o promocji. Kindle 5 dzisiaj przyjechał. Wszystko z nim świetnie (od razu widać lepszy kontrast niż w PW4), ale odrzucają mnie wielkie okładki w widoku biblioteki. Czy nie da się wyświetlać listy książek, jak dawniej? W opcjach są wielkie okładki (6) lista z wielką ilością pustego miejsca (5 książek) albo kolekcje. Czuję, że bez wyszukiwania książek się nie obędzie bo przewijanie jest denerwujące.

    0
    • Leszek pisze:

      Proste: Na liście Library – prawy górny róg ekranu: 3 ikonka licząc od symbolu baterii, pod ikonką trzech pionowych kropek, czyli trzy poziome kreski (na górze najdłuższa, na dole krótka) wywołuje menu sortowania oraz opcje przeglądu. Interesuje Ciebie to drugie, czyli View options. Tu możesz wybrać widok „Grid” czyli domyślny widok książek obok siebie (w kolumnach i 3 w rzędach) z dużymi okładkami, widok „List” czyli lista książek z małymi okładkami w liście. Trzecia opcja to widok „Collections” aczkolwiek tu widok jest jak w Grid, czyli 3 w rzędzie.

      1
  19. Totengott pisze:

    W którym dokładnie miejscu w Calibre mogę wyłączyć tryb ciemny? Zaktualizowałem program po latach i przy automatycznym ciemnym trybie nie widzę dobrze treści książki po włączeniu jej podglądu. Stąd chęć zmiany…

    0
  20. Edemen pisze:

    Vroo, 2 tygodnie na pierwszym planie wisiał ten temat to się w końcu skusiłem i kupiłem Paperwhite 5.
    To już drugi egzemplaż, pierwszy kupiłem rok temu i oddałem z powodu nierównomiernego oświetlenia.
    Pamiętam, że wtedy można było przy pierwszym włączeniu nie rejestrować się, teraz tego ominąć się nie da. Jak nie podasz maila i nie zalogujesz się na konto Amazon, to nie puści cię dalej.
    Może wyłączyć WiFi?
    Jakieś inne propozycje?

    1
  21. Paulina pisze:

    Na dzień dzisiejszy termin dostarczenia Kindla PW z 8GB to aż 7 grudzień :(

    0
  22. RPP pisze:

    Dzisiaj skończyła się promocja na Kindle, a ceny wróciły do starych.
    P.S.
    Dobrze, że dałem się skusić i kupiłem PW5 w promocji. Od poniedziałku cieszę się z jego obecności.

    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania i polityką prywatności

Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.