Za drogo? Ustaw alerty cenowe na e-booki i kupuj taniej!

Amazon powoli wycofuje Kindle Oasis 3. Następcy, czyli Oasis 4 jak dotąd nie widać

Udostępnij na FB Udostępnij na Mastodonie

Wygląda na to, że Amazon powoli kończy sprzedaż modelu Kindle Oasis.

Od kilku tygodni w europejskich sklepach Amazonu nie jest dostępna podstawowa wersja Kindle Oasis z 8 GB pamięci. W polskim sklepie nie mamy nawet komunikatu, tylko od razu przekierowanie na wersję 32 GB. Z kolei w tabelce z porównaniem przy Kindle Oasis nie ma ceny.

Amazon amerykański poszedł jeszcze dalej, bo na stronie głównej Shop Kindle Devices nie mamy już Oasis, zarówno na liście modeli, jak i w tabelce z porównaniem. Model został na grafice promocyjnej, które pewnie nie chcieli na razie podmieniać.

Może być to oczywiście chwilowa niedostępność, ale w takim przypadku czytnik by raczej nie został usunięty ze strony. Wygląda więc na to, że czytnik jest wyprzedawany. Są tego pewni blogerzy anglojęzyczni. Na razie dostępne są zapasy magazynowe wersji z większą pamięcią, ale one zapewne wkrótce również znikną.

Aktualizacja z 21 lutego (wieczorem): a może jednak za wcześnie ogłaszam koniec Oasis, bo wersja 8 GB pojawiła się z powrotem w polskim Amazonie, z terminem dostawy 8 marca, czyli za dwa tygodnie.

Aktualizacja z 22 lutego: ale tylko na chwilę…

Koniec najlepszego modelu Kindle?

Przypomnę, że Kindle Oasis 3 zadebiutował w roku 2019 i był pierwszym modelem Kindle z regulacją barwy światła.

swoim teście Oasis 3 napisałem, że jest to najlepszy wypuszczony kiedykolwiek czytnik Amazonu. I dzisiaj po prawie pięciu latach… mogę się z tym zgodzić. Dobry ekran, obsługa klawiszami oraz poręczne wymiary sprawiają, że to najlepszy Kindle do korzystania na co dzień. Zastrzeżenia mogę mieć tylko do baterii, choć ta działa lepiej niż w Oasis 2. W porównaniu do nowych modeli brakuje USB-C, czy dwuzakresowego WIFI.

Oczywiście „nóż w plecy” wbił serii Oasis wypuszczony dwa lata później Paperwhite 5, bo ma on niemal ten sam ekran, a jest wyraźnie tańszy. Z tego powodu wiele osób przeboleje brak klawiszy.

Co z Oasis 4?

Kilka plotek wskazywało na to, że Oasis 4 zobaczymy jeszcze w ubiegłym roku. Jednak Amazon zrobił nam niespodziankę i nie zaprezentował w 2023 żadnego nowego czytnika. Nie wiadomo było jednak, co taki Oasis 4 miałby mieć, aby się od Paperwhite wyraźnie różnić Były plotki o pójściu w nieco wyższy ekran, np. 7,8″.

Czy jednak Amazon zdecyduje się tę serię kontynuować, nie wiadomo. Gdy parę lat temu firma wycofywała model Voyage (uznawany do dziś za najlepszego sześciocalowego Kindle), krążyło wiele plotek o jego następcy, ale w końcu się nie ukazał.

Ciekaw jestem czy czekacie na Oasis 4.

W artykule są linki partnerskie do Amazonu.

Udostępnij na FB Udostępnij na Mastodonie

Artykuł był przydatny? Jeśli tak, zobacz 6 sposobów, na jakie możesz wspomóc Świat Czytników. Dziękuję!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kupno Kindle i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Hosting: Zenbox

50 odpowiedzi na „Amazon powoli wycofuje Kindle Oasis 3. Następcy, czyli Oasis 4 jak dotąd nie widać

  1. Czytamsobie pisze:

    Jak już wcześniej wspominałem w którymś z komentarzy, wątpię że zobaczymy 4. Ile miałby taki nowy model kosztować? Koło 1200-1300 zł za 16 GB? To przecież czasami prawie tyle wychodzi za Scribe’a w promocji.
    Trochę szkoda, przyznaję, bo Oasis 3 również dla mnie jest świetnym czytnikiem. Starzeje się godnie. Design i podświetlenie ekranu świetne. Bateria może nie jest fenomenalna, ale w moim przypadku nie mogę uznać tego za czynnik dyskwalifikujący ten czytnik. Przyznam jednak, że tylko jego cena trochę jest nieadekwatna do cen pozostałych urządzeń.

    1
    • C/FA pisze:

      Chyba można by czytniki Oasis pozbawić tego charakterystycznego garba na plecach? Leżąc na stole nie przechylałby się na bok i zyskał na urodzie. :) No ale w tym garbie jest akurat bateria, w dodatku słaba. Kto wie, czy linia Oasis nie będzie ślepym ogniwem ewolucji czytników Kindle? Przy pewnych zaletach miał sporo wad i wysoką cenę, jakby zachęcającą do kupienia od razu Scriba.

      3
      • Robert Drózd pisze:

        Dzięki temu garbowi Oasis mimo rozmiarów jest łatwy w trzymaniu. A na stole to lepiej go stawiać w okładce.

        2
        • Sylwia pisze:

          Może i łatwiej się trzyma, ale jest po prostu brzydszy. Kobo czy ONYX zrobili to znacznie lepiej (w kontekście wyglądu).

          3
        • C/FA pisze:

          Niezbyt to przekonuje, jednak większość czytników nie ma „garba”, a nikt specjalnie nie narzeka na utrudnienia w czytaniu. Już nie będę wyzłośliwiał się, że kiedy pisałeś znakomite recenzje czytnikow Paperwihte czy Voyage (a dzięki nim zainteresowałem się czytnikami) to nie wspominaleś, że w którymś brakuje ci „garba”. :)

          Moim zdaniem „ewolucyjnie” garb nie przyjmie się w czytnikach, podobnie jak nie przyjeła się długa szyja żyrafy u ssaków.

          0
  2. Piotr Kalinowski pisze:

    Witam .Ja tak z boku patrząc to widać że w ogóle Amazon zaniedbuje swoje e-czytniki.
    Konkurencja naprawdę idzie do przodu ,a oni jakoś stanęli .Z drugiej strony oni maja taki kontent i asortyment , że być może uznali ze e-czytniki są zbyt słabo sprzedawalne?

    5
  3. FK pisze:

    Ja raczej czekam na mniejszego Scribe’a, może właśnie tak ok. 8 cali, coś jak Kobo Sage.

    2
    • Ivanhoe pisze:

      Najlepszy byłby 8- lub 9-calowy Scribe i w kolorze.

      Myślę, że czekają na jakieś kolorowe ekrany lepszej jakości niż obecne i może wtedy wypuszczą nowy model (Oasis 4 Color ?)

      1
  4. Rafał Zapora pisze:

    Na polskim Amazonie właśnie się pojawił Oasis 8GB z datą dostawy na 6 marca, podobnie jest na niemieckim. Czyli raczej chwilowa niedostępność.
    Brać czy czekać? Ktoś doradzi? :)

    1
  5. Tomasz pisze:

    Coś jako zamiennik?

    0
  6. stolec pisze:

    W-g mnie najlepszym czytnikiem jest Voyage.
    Wyrazistość i ostrość czcionki, przyciski haptyczne, kompaktowy rozmiar.
    I chyba także najlepsza i zarazem najlepiej ergonomicznie przemyślana konstrukcja okładki typu: „origami” zapewniająca wygodny uchwyt w każdej konfiguracji.
    Każdy kolejny model czytnika po voyage był w pewnym sensie zawodem w stosunku do tego co było.

    1
    • Sylwia pisze:

      „konstrukcja okładki typu: „origami”” – nie wiem jaka to zaleta Voyage, jak takie okładki mam i dla PW3 i dla PW5 ;)

      0
      • Robert Drózd pisze:

        I dla inkbooka Calypso Plus.

        Akurat Voyage był jedynym Kindle który miał przycisk z tyłu czytnika (podobnie jak inkbook), więc musiał mieć specjalną okładkę.

        1
      • mjm pisze:

        A miałaś kiedyś origami do Voyage’a? Bo nie spotkałem się z podobną okładką dla PW5.

        Kiedyś już tu wylewałem swoje żale w tej kwestii. Voyage’owe origami pozwala ustawić czytnik na wszystkich czterech bokach. Natomiast origami dla PW5 pozwala na użytkowanie czytnika tylko w dwóch położeniach z możliwych czterech, z czego układ poziomy jest odwrotny do możliwości obrócenia ekranu w czytniku (czyli jest w zasadzie bezużytcczny).

        1
        • Sylwia pisze:

          Da się ustawić w obu „orientation” które obsługuje Kindle, więc nie widzę problemu: https://imgur.com/a/jildDZP

          0
        • Sylwia pisze:

          Ale jeżeli chodzi o origami do PW5 to spokojnie da się ustawić na wszystkich czterech bokach: https://imgur.com/a/tH8wXLt

          Także wybacz, ale chyba nie rozumiem fenomenu okładki origami do Voyage ;)

          2
          • mjm pisze:

            Kupiłem dwie różne okładki origami dla PW5 i żadna z nich nie pozwalała na takie cuda jak ustawienie w poziomie w orientacji zgodnej z opcją w oprogramowaniu kindla. Było to spowodowane brakiem magnesu, który spinałby plecki z przodem okładki, gdy tenże przód wędrował do tyłu. Całość „działała” grawitacyjnie, przez co układ poziomy działał tylko, gdy zgięcie okładki było na dole (w odwrotnym ustawieniu okładka się rozjeżdżała).

            Najwidoczniej są jednak okładki, które działają poprawnie :-)

            1
            • Sylwia pisze:

              Hmmm…. Kupiłam jakieś najtańsze na Allegro. I nawet nie używam zbyt dużo, bo wyszło na to, że polubiłam te okładki od chińczyków: https://imgur.com/a/NxHXzkr Z racji konstrukcji jest to etui większe i cięższe od origami, ale jakoś tak w moim odczuciu bardziej stabilnie stoi, a że akurat ja w poziomie nie czytam to ustawienie w pionie mi wystarcza :)

              1
              • mjm pisze:

                Tego typu etui mam dla tolino Vision i jestem z niego niemal równie zadowolony jak z origami.

                1
    • Athame pisze:

      Voyage w oryginalnej okładce Origami spokojnie mieści się do tylnej kieszeni Levi’sów. Nawet w rozmiarach dla szczupłych osób. PW 3/4, o PW 5 nie wspominając, nie mieści się (chyba że bez okładki i na ścisk, ale nie wyobrażam sobie tak przenosić). To jest dla mnie granica pomiędzy urządzeniem mobilnym i tylko pozornie mobilnym. Dla mnie to realna przewaga, dzięki której przeczytałem znacznie więcej książek. Pod względem technologii, Voyage to najwyższa półka. Większość pewnie kojarzy, że używam Voyage z delikatnie zmodyfikowanym oprogramowaniem i to nawet niebazującym na ostatniej dostępnej wersji FW. Ale co istotne np. odblokowanie reflow, czy trybu ciemnego nijak nie wpływa na komfort korzystania (czytnik jest tak samo szybki, wszystkie funkcje działają tak samo). Czyli soft ma zapas zasobów i nie wyczerpuje potencjału sprzętu. Oczywiście po 9 latach pojawiły się np. ekrany z regulacją ciepła oświetlenia, ale nie mają ani odrobinę lepszego kontrastu. Jedyny czytnik, który wg mnie ma równie dobry ekran, to Kobo Libra 2, ale on… nie mieści się do tylnej kieszeni Levi’sów i to nie jest Kindle (przesiadka możliwa, ale nie bezbolesna).

      5
      • Sylwia pisze:

        Gdyby tak Kindle wypuściło czytnik o konstrukcji Onyx Page (żeby był mobilny) oraz taki z ekranem 7,8 (do czytania w domu) to byłabym przeszczęśliwa.

        0
        • Sylwia pisze:

          Ojej, chodziło mi o Onyx Palma, a nie Page. Bo taki Kindle byłby już tak mobilny, że chyba bardziej się nie da i do Levi’sów też by się zmieścił ;)

          0
      • Gal Anonim pisze:

        Co kto lubi… Ja np. nie wyobrażam sobie nosić Kindle w kieszeni spodni – już telefon mnie wystarczająco irytuje. Poza tym zawsze mam ze sobą plecak więc nawet ekran 8″ jest mi niestraszny.
        Dla mnie PW5 jest idealnym kompromisem pomiędzy mobilnością a wielkością ekranu – jak musiałem się przesiąść chwilowo z powrotem na PW4 to zmniejszałem czcionkę, żeby więcej tekstu się zmieściło na ekranie.

        0
        • Olej pisze:

          ja ogolnie nie wyobrazam sobie noszenia niczego cenniejszego niz nie wiem, chusteczka do okularow, w tylnej kieszeni spodni :)
          a do przedniej to zakladam i voyage nie wejdzie :) no ale faktycznie co kto lubi

          1
          • Athame pisze:

            Nie przywiązujcie się tak do tej kieszeni. To tylko punkt odniesienia. Voyage w okładce jest na tyle mały, że nie wymaga przenoszenia w plecaku. Inne czytnik 6″ są minimalnie większe, przez co np. nie mieszczą się do saszetki, czy wewnętrznej kieszeni kurtki (takiej na dokumenty). W takich warunkach zdarza mi się przenosić dość często.

            1
        • asymon pisze:

          Też zawsze chodzę z plecakiem. A mój plecak poza kieszenią na laptop na doszytą małą na czytnik. To znaczy w instrukcji jest napisane, że to na tablet, ale nikt tego nie sprawdza. Choć na upartego Oasis mieści się w boczną kieszeń bojówek, ale nie lubię bo trzeba uważać jak się chodzi czy siada.

          Niestety nowa wersja plecaka Borealis już tej kieszeni chyba nie ma…

          4
  7. Bogna pisze:

    Nie ma 8 GB. Jest tylko 32 z dostawą na jutro

    0
  8. Aleks pisze:

    Kindle sprzętowo jest OK,ale software … fatalne.
    Po przesiadce z Pocketbook na Kindle odczuwam jak mało intuicyjny jest Software Kindle,że coś usunąć z czytnika trzeba mieć połączenie z WiFi … Nie mówiąc już o nieusuwalnych kolekcjach starych zakupionych czasopism.

    1
  9. KPL pisze:

    Ja bym chętnie zobaczył w 2024 nowego PaperWhite-a… z nieco większym ekranem np. 8″ (choćby dzięki dalszej redukcji ramek czy przestrzeni pod ekranem).
    Ale największą bolączką jest brak chociażby polskiej klawiatury ekranowej (możliwość wpisywania polskich liter w notatkach/wyszukiwaniu) i słownik (mogę żyć bez pełnego polskiego interfejsu).

    1
    • Sylwia pisze:

      Ja na ten słownik angielsko-polski nie narzekam, nie jest taki zły.

      Ale tak, 8 cali, jeszcze z obsługą WACOMa, BT obsługującym również klawiaturę i gdyby w końcu doszła ta polska klawiatura ekranowa to byłoby cudownie.

      0
      • Athame pisze:

        Polska klawiatura po JB. Reszta wymaga zmian sprzętowych.

        0
        • Sylwia pisze:

          Tak? A BT? Może wykażę się nieznajomością tematyki sprzętowej, ale wydawało mi się, że jak w PW5 jest BT do audio, to hardware’owo nie trzeba już nic zmieniać, żeby obsługiwał też klawiaturę i że wymaga to wyłącznie zmian software’owych (nie wiem czy takich które da się zrobić JB, ale mimo wszystko software’owych).

          0
          • Athame pisze:

            Napisanie własnego układu klawiatury – max. 2 godzinki jakiegoś wieczora. Napisanie swojego drivera BT – nie mam pojęcia, czy realne (sumy kontrolne i inne przyjemniaczki).

            1
  10. KPL pisze:

    Swoją drogą Amazon wydał wczoraj nowe oprogramowanie dla czytników Kindle, w tym i Kindle Oasis (10. generacja):
    Version 5.16.7 – February 2024
    Here’s what’s new:
    Performance improvements, bug fixes, and other general enhancements.

    Na forum mobileread.com jeden z użytkownik dokonał analizy (analizując pliki/zmiany w firmwarze Scribe-a):
    – Per-page Scribe notebook templates and an advanced notebook template selector.
    – Enhanced Manga navigation: „For faster navigation, press-and-hold page turning in Manga has been replaced by Page Flip. To use Page Flip, tap the icons in the bottom navigation toolbar.”
    – Pinyin deprecation, affects reader and Aa menu.
    – Changes related to book synchronization. (Why they haven’t been able to get it right after all this time is a mystery.)
    – Changes related to the handling of page numbers.
    – Possible selective export of notebook pages.
    – Updates to chromium web browser.
    – Changes to asset management related to types of content on the device and its organization.
    – A process named Minerva for recording and reporting metrics to Amazon.
    – An app watchdog for the main interface application, possibly to help detect failures.

    2
  11. Tadek pisze:

    No to pytanie laika: kupować póki jest? Model „z guziczkami” naprawdę zniknie i będzie wspomnieniem „kiedyś to było!”? Od dwóch lat co najmniej wyglądam za następcą, bo naczytałem się o tym micro-usb i baterii niemocnej…

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Pytanie podstawowe: jaki był powód, dla którego go nie kupiłeś przez ostatnie pięć lat i z czego korzystasz teraz. :)

      Bo to faktycznie może być ostatni Kindle z klawiszami, ale to nie musi być powód, aby go kupować.

      0
      • Tadek pisze:

        Nie kupowałem nowego, bo PW3, który mam od 2018 wciąż działa jak złoto, ale jest niewygodny w komunikacji miejskiej, a to moja podstawowa przestrzeń na czytanie (przez godzinę dziennie).

        0
        • Robert Drózd pisze:

          Hmm, to z jednej strony Oasis jest niewątpliwie lepszy od PW3 (choćby przez regulację barwy światła, no i klawisze), ale mam wątpliwości czy jest wygodniejszy w komunikacji miejskiej, szczególnie jeśli miałbyś go trzymać – no, bez okładki wygodnie się go trzyma jedną ręką, ale ja wolałbym go mieć jednak wciąż w okładce.

          0
          • Tadek pisze:

            Kupiłem! Od poniedziałku „wejdzie w życie”, tzn. będę używał w podróżach. Ale, może będzie mi pan mógł podpowiedzieć w dwóch sprawach.
            1) Oasis się „zaktualizował”, tzn. widzę w nim książki, które mam na PW3. Czy można jakoś również zaktualizować postęp czytania w książkach?
            2) Przestawiłem sobie widok biblioteki na listę, ale po uśpieniu/wznowieniu Oasis uparcie wraca do widoku miniaturek okładek. Jak go zmusić żeby zapamiętał pokazywani mi listy?

            0
  12. DarthAnaesth pisze:

    Zastanawiam się nad kupnem kolejnego Kindle. Posiadam już PW 10 generacji i zastanawiam się nad dokupieniem Oasis. Czy to dobry wybór? Słyszałem, że w tym roku mają wyjść nowe modele.

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Pytanie dlaczego chciałbyś Oasis, czego brakuje Ci w Paperwhite. Tak jak piszę w artykule, nie ma pewności, czy nowy Kindle z klawiszami w ogóle wyjdzie.

      1

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania i polityką prywatności

Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.