
Właśnie ukazała się aktualizacja 2.0.1.0 dla wszystkich dostępnych w sprzedaży czytników inkBOOK.
Parę dni temu ogłoszono ją dla sześciocalowych modeli Solaris oraz Solaris Color, a dziś zobaczyłem ogłoszenie dotyczące niemal ośmiocalowych Focus Plus i Focus Color.
Wprawdzie wersja z dwójką z przodu sugeruje jakieś rewolucyjne zmiany, ale to raczej usprawnienia i poprawki znanych funkcji.
Lista zmian
Lista zmian w wersji 2.0.1.0 jest wspólna dla wszystkich modeli:
- nowe opcje w ustawieniach wygaszaczy ekranu tj.
- możliwość ustawienia na wygaszacz domyślnej grafiki ekranu, okładki czytanej książki, własnego obrazka,
- funkcja automatycznej zmiany na okładki aktualnie czytanych książek,
- poprawa wydajności logowania do aplikacji zewnętrznych (m.in. Audioteka),
- lepsze działanie syntezy mowy Text-To-Speech,
- zwiększenie liczby PDF-ów, które dadzą się otworzyć w trybie reflow,
- optymalizacja działania aplikacji zewnętrznych,
- jeszcze szybsze działanie natywnych aplikacji czytnika,
- poprawa znanych błędów.
Wspomnę jeszcze o zmianach w wersji 1.8.0.14 z czerwca 2026, bo tę pominąłem w swoich przeglądach:
- automatyczna zmiana funkcji przycisków dla wybranych aplikacji zewnętrznych (BookBeat, Storytel, Skoobe, Onleihe 3, Cantook, Adobe Digital Editions),
- możliwość szybkiego tworzenia kolekcji z folderów w aplikacji „Biblioteka”,
- poprawa działania wybranych aplikacji zewnętrznych (np. BookBeat czy Onleihe 3),
- nowa aplikacja „Font manager” pozwalająca na dodawanie własnych krojów czcionek.
Okładka na wygaszaczu
Z wersji 2.0 przyjrzę się jednej zmianie, bo na to wiele osób mogło czekać.
Na czytnikach inkBOOK będzie można nareszcie ustawić na wygaszaczu okładkę aktualnie czytanej książki! W ustawieniach znajdziemy opcje „Wygaszacz ekranu”, a tam cztery możliwości.

Możemy na przykład ustawić na stałe aktualnie czytaną książkę, jeśli na przykład chcemy, aby czytnik nam przypominał o tym, co chcemy skończyć do końca miesiąca.
Możemy jednak wybrać standardową opcję w innych czytnikach – czyli automatyczną zmianę na aktualnie czytaną książkę.
Można wreszcie dołożyć swoją własną grafikę, albo zostawić grafikę domyślną.
Trzeba powiedzieć, że nawet mały Solaris na półce z aktualną okładką prezentuje się godniej. :)

Czy inkBOOK wyświetla na wygaszaczu okładki ze wszystkich książek? W zasadzie chyba dla tych samych, dla których okładki są widoczne w Bibliotece. W praktyce oznacza to, że dla plików EPUB zwykle okładkę mamy, dla PDF wygląda to różnie, bo czasami jest to któraś strona z książki, albo wręcz pojedyncza ilustracja.
Własne fonty
Aplikacja Font Manager dodana jeszcze w czerwcu (w wersji 1.8) pozwoliła wreszcie dodawać własne fonty do listy możliwych do wybrania. Sama aplikacja jest bardzo prosta – wybieramy plik z dysku i tyle.

W ten sposób dodałem np. znane z Kindle fonty Caecilia i Bookerly, które też regularnie wgrywam na czytniki PocketBook.

Fonty można wybrać w książkach na końcu listy czcionek. Z tego co widzę, chyba nie ma możliwości usunięcia niepotrzebnego fontu przez aplikację Font Manager. Usunięcie pliku z dysku tego nie załatwia.
Jak zainstalować aktualizację?
Nowa wersja ściąga się bezprzewodowo, więc musimy mieć czytnik podłączony do WIFI i baterię naładowaną co najmniej w 30%.
Jeśli nie dostaniemy powiadomienia, to w Ustawieniach wybieramy „Informacje o urządzeniu”, następnie „Aktualizacja systemu”.
Dajcie znać w komentarzach, jeśli macie jakieś uwagi na temat tych dwóch nowych wersji.
PS. Wciąż trwa omawiana wcześniej promocja „akademicka” na czytniki Focus Plus i Color z abonamentem GW.
W artykule są linki afiliacyjne.



Po 10 latach obecności na rynku pod własną marką wreszcie się udało zrobić te okładki.
Taka dygresja. Na Kindle to całkiem typowo nawet mało wiedziałem jak wygląda okładka książki którą czytam. Kupując mało kieruję się okładką. A otwierając czytnik od razu otwiera się książka. Okładki bardziej widzę jak włączyłem większe oszczędzanie energii. Teraz po otwarciu okładki czytnika wybudza się on parę sekund i mam szansę podziwiać okładkę.