Za drogo? Ustaw alerty cenowe na e-booki i kupuj taniej!

[Prima Aprilis] TXT – nowy format e-booków tylko w Woblinku!

txt111

Jak mówią Amerykanie – jestem tak podekscytowany, że mogę Wam o tym donieść. Woblink szykuje rewolucję na polskim rynku e-książki!

Od dzisiaj wszystkie e-booki z tej księgarni będą do pobrania w formacie TXT. Tego formatu nie trzeba nikomu przedstawiać. Jest to format najbardziej uniwersalny i odczytamy go nawet na Windows 3.1.

Jakkolwiek czysty format tekstowy czasami jest przydatny, to akurat był pierwszokwietniowy żart. A kto spróbował „pobrać” plik z półki, ten dostawał kody na -40% na kilka wydawnictw. :-)

Nie trzeba już się zastanawiać, czy wybrać EPUB czy MOBI, bo TXT odczyta każdy czytnik, od Kindle do Onyxa.

Musimy patrzeć w przyszłość. Skomplikowane formaty takie jak EPUB czy MOBI, okazały się tak naprawdę bardzo ograniczone i trudne w obsłudze. To właśnie dlatego zdecydowaliśmy się na TXT. Podejrzewamy, że wkrótce pozostałe platformy pójdą naszym śladem.
Mateusz Tobiczyk, Dyrektor ds. rozwoju platformy Woblink

Na stronie znajdziemy więcej zalet i pierwsze wypowiedzi zadowolonych klientów. Najbardziej zapadła mi w pamięci możliwość zmiany nieszczęśliwego zakończenia. Oj, tego naprawdę brakowało w epubach, nie mówiąc o PDF.

Na mojej półce w Woblinku wszystkie książki mają już przycisk „Pobierz TXT”.

woblink-txt-pobierz

Sprawdź na swojej półce. Zaloguj się do Woblinka, kliknij w „Pobierz TXT” i zobacz jakie możliwości daje format TXT! Na pewno będziesz zaskoczony.

To kolejna pozytywna zmiana w Woblinku po wprowadzeniu wysyłki na PocketBooka. Idą jak burza! Jestem pewien, że na ten format czekaliście od dawna. Dajcie znać w komentarzach.

Czytaj dalej:

Artykuł był przydatny? Jeśli tak, zobacz 6 sposobów, na jakie możesz wspomóc Świat Czytników. Dziękuję!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Książki na czytniki i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Hosting: Zenbox

53 odpowiedzi na „[Prima Aprilis] TXT – nowy format e-booków tylko w Woblinku!

  1. Just pisze:

    Czyżby primaaprilis? :)

    0
  2. Jakub pisze:

    Podpowiedź: Naprawdę warto „pobrać” plik TXT…! :-)

    0
  3. g pisze:

    Żaden Prima Aprilis ;) Ja właśnie edytuję zakończenia kilku książek :)
    Brawo!!

    0
  4. doberMAN pisze:

    Tutaj nie ma się z czego nabijać .txt to naprawdę dobry, uniwersalny format który ma swoje zalety.

    0
  5. erkagie pisze:

    W Publio promocja stulecia, tu rewolucja technologiczna! Co za dzień! Oby więcej takich!

    PS Czytałem, że Amazon otwiera Kindle na EPUB, ale w porównaniu do Woblinka i tak jest do tyłu.

    0
  6. Robert pisze:

    Trzeba powiedzieć, że pomysł wspaniały!

    0
  7. leszek pisze:

    nie da się pobrać TXT, wykakuje tylko komunikat że to żart i 3 kody na 40% zniżki na wybrane książki… :(

    0
  8. Andrzej pisze:

    Rewelacja,można czytać w notatniku.Skończyły się problemy z formatowaniem.

    0
  9. redradek pisze:

    Jak dla mnie – najlepsza primaaprilisowa akcja ever. Plus za akcję, plus za sprzęt :)

    0
  10. Akiko pisze:

    Nie działają mi na Woblinku kod z promobooka (-50%) i te trzy na dzisiaj :( wyskakuje komunikat że kod jest nieprawidłowy albo stracił ważność, Woblinku zrób coś :(

    0
  11. erkagie pisze:

    Amazon ogłosił nowe drogi rozwoju:

    1) nowy format .EPUBAMAZON – działa tak, jak .MOBI. Chodzi o to, żeby wprowadzić chaos i utrudnić dyskusję o dostępnych formatach.

    2) przejściowy czytnik – okładka na książki papierowe w formie czytnika Kindle. W miejsce ekranu, za 6-calową szybkę, wkłada się wyrwane strony ze zwykłych książek. Dzięki temu czyta się, jak na czytniku i niweluje zapach papieru, czyli koronnego argumentu „zwykłych” czytelników. Puste okładki dalej można ułożyć na półkach jako dekoracje.

    3) po przeczytaniu na pewnym, polskim blogu komentarzy, że wiele osób nie zdziwiłoby się, gdyby wprowadzono jednak opłatę za Send-to-Kindle… podjęto decyzję o wprowadzeniu opłaty za Send-to-Kindle. Autor pierwszego komentarza o podobnej treści ma zostać nowym Dyrektorem ds. Podtrzymywania Stereotypów nt. Korporacji.

    0
  12. A jakie kodowanie? UTF-8, windows czy jeszcze inne?

    0
  13. Dumeras pisze:

    W sumie w przypadku co nie których książek nie obraziłbym się na dodatek w postaci txt.

    0
  14. Lemur Palczasty pisze:

    A ebookpoint wprowadza format e-book’ów dla telegazety. Teraz książkę można będzie czytać na każdym telewizorze.

    0
    • asymon pisze:

      A co w tym dziwnego? Telewizory Samsung Smart od dawna mają aplikację dla ebooków, obsługują nawet epub z Adobe DRM:

      http://www.samsung.com/pl/smarttv/apps.html

      Niestety nie da się podać linka, trzeba kliknąć odpowiednią ikonkę w „Alikacje polskie”. Bardzo wygodnie się czyta, strony przerzucasz strzałkami lub przyciskami głośności na pilocie.

      0
      • Lemur Palczasty pisze:

        To, że nie każdy ma Smart’a, za to każdy ma telegazetę.

        (poza tym…, uwaga…, skup się….., trzy…., dwa…, jeden…., prima aprilis pałko!!! :), hahahahahaha)

        łaaaaaaaaaaahahahahahahahaaaaaaaa

        0
  15. xcb cx pisze:

    ale jaki format? utf-8 czy utf-32 bo i takie istnieja
    iso8859-2
    jest jeszcze kilka egzotycznych
    txt nie jest taki uniwersalny. Problemem jest tez ilosc bitów. Mój pierwszy komputer miał 12 bitów na słowo a nie 8

    0
    • Błażej pisze:

      Nie bój nic!
      Jak to się tylko upowszechni, nasz niezawodny quiris na pewno przygotuje stosowny skrypt, ExtremeEbookTxtConverter, który ułatwi konwersję między wszystkimi kodowaniami :-)

      0
    • Krzysiek Palka pisze:

      Prawdę mówiąc, wątpię, żeby zdecydowali się na latin2. Zdecydowanie popularniejszy w Polsce jest win-1250. Trudna decyzja. Tym bardziej, że nie da się jej w prosty sposób załatwić przez utf-8 (nie wszystkie programy do czytania go obsługują). Coś czuję, że po tej ekstrawagancji z dogadzaniem czytelnikom jutro zrezygnują z 4 formatów, bo wielu użytkowników będzie się skarżyć, że po próbie pobrania wyskakują im jakieś dziwne krzaczki (prawdopodobnie problem z kodowaniem) zamiast właściwego ebooka.

      0
  16. Andrzej pisze:

    Słabiutki żart. Z góry było wiadomo, że to fake, bo ludzie przestaliby kupować ebooki tylko ściągali pliki txt z pewnego gryzoniowego portalu.

    0
  17. Dark Passenger pisze:

    Szkoda, że nie ma jpeg, mógłbym czytać sobie na lustrzance…

    0
  18. mdccxv pisze:

    Pozwolę sobie zadać pytanie tutaj.
    Miałem kiedyś subskrypcję na „The Scientist”, już nie mam. Nie widzę zatem tego magazynu przez „Manage Your Content and Devices”. Widzę natomiast w chmurze (przez Kindla Paperwhite 2) kolekcję „The Scientist”. W sumie bardzo mi nie przeszkadza, ale jestem w stanie sobie wyobrazić sytuację kiedy chcę usunąć jakiś magazyn z chmury, a nie ma takiego sposobu, bo jak dotąd nie znalazłem żadnego magicznego delete. Jakieś rady?

    0
    • Achromatyczna pisze:

      Trzeba po prostu zalogować się na konto w chmurze i usunąć to ręcznie. Na przykład zalogować się na amazon i wejść tam w chmurę, powinna być tam opcja w rozwijanej liście. Tam będzie folder z rzeczami wysłanymi na Kindla i wystarczy je skasować. I po problemie.
      Pozdrawiam

      0
  19. Marcepan pisze:

    Nareszcie! A poważnie, to byłby genialny pomysł. Niektóre czytniki formatują txt sobie same, proponują własną, najlepiej dopasowaną czcionkę, wcinają akapity, dzielą wyrazy, poprawiają interpunkcję i robią spis rozdziałów. Po co komu jakieś mobi czy epub skoro generalnie odchodzi się od zabezpieczeń i pierwszym czytnikiem zakupionej książki jest calibre?

    0
  20. h. pisze:

    Pomysł z rabatem super, natomiast sam dowcip dość cienki, bo multiformat mamy w Polsce żenujący (dobrze, że w ogóle jest). Pisałam już, ale powtórzę się: każdą kupioną na litres.ru książkę można pobrać w fb2, ePub, ios.ePub, txt.zip, rtf, pdf A4, html.zip, pdf A6, mobi, txt, java i lrf. Szczególnie rtf jest świetnym rozwiązaniem – dzięki temu mogłam tam zanabyć (darmo albo za symboliczną kwotę, w Rosji ebooki zresztą w ogóle są w symbolicznych cenach) dzieła zebrane Jesienina, sformatować jak mi się podoba (DTPowskie zboczenie…) i wydrukować dla mojego atechnologicznego taty.

    0
  21. czytelnik pisze:

    eeee, sprawdzam i nie mam tego formatu wcale. Bez sensu.

    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania. Jeśli chcesz mieć swój obrazek przy podpisie, zarejestruj swój adres mailowy na stronie gravatar.com.

Zapisz się także do newslettera Świata Czytników


Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.