Za drogo? Ustaw alerty cenowe na e-booki i kupuj taniej!

Recenzja Kindle Touch – część II – nawigacja, czytanie PDF, MP3 oraz Internet

Kindle Touch ze słuchawkami i audiobookiem

Aktualizacja z 11.04.2012: ukazała się dzisiaj nowa wersja oprogramowania do Kindle Touch, która pozwala na obracanie ekranu i usuwa tym samym najpoważniejszą wadę tego czytnika.

Dwa tygodnie temu opublikowałem pierwszą część recenzji Kindle Touch, gdzie pisałem o sprawach najważniejszych – czyli ekranie dotykowym.

Dziś skupię się na pozostałych funkcjach Kindle Touch. Tradycyjnie będę odnosił się do doświadczeń z wersjami Keyboard oraz Classic, choć postaram się to tak omówić, aby także ludzie szukający dopiero czytnika rozumieli o co chodzi.

Ekran główny

Na ekranie głównym widzimy 8 ostatnio czytanych książek. Po dłuższym dotknięciu konkretnej książki widzimy jej szczegóły oraz mamy możliwość jej skasowania.

Szczegoly ksiazki w Touch

Podstawowa sprawa to dotarcie do książki, którą chcemy przeczytać. Touch oferuje nam bardzo wygodne opcje sortowania. Wystarczy dotknąć podanego akurat trybu sortowania np. „By Most Recent First” – aby wyświetlił się dialog wyboru sortowania:

Sortowanie na Touch

To jest standard we wszystkich wersjach Kindle: od ostatnio czytanych, według tytułu, według autora, albo po kolekcjach – wtedy na początku będą wszystkie kolekcje, a po nich gazety i pliki do kolekcji niedodane.

Jak przejść do wybranej strony lub autora? Dotykamy numeru strony – czyli „Page 1 of 6”.

Nawigacja - przejście do autora Nawigacja - przejście do tytulu

W zależności od porządku sortowania mamy możliwość przejścia do autora/tytułu na konkretną literę oraz wyboru konkretnej strony.

Jest to bardzo wygodne i intuicyjne – mniej więcej podobnie jak w Keyboard, a znacznie lepiej niż w Classic – gdzie ręczny wybór litery czy numeru był utrudniony.

Sama zmiana stron bardzo mi się podoba – strony na ekranie głównym są zmieniane bardzo szybko, dlatego choć na początku żałowałem, że na ekranie mamy 8 książek a nie 10 – to nie stanowi najmniejszego problemu.

Wyszukiwanie

Na górze na stałe jest pole wyszukiwania. Po kliknięciu w tryb po prawej stronie – mamy wybór: między zawartością czytnika (My Items), Kindle Store, Wikipedią i słownikiem.

Ustawienia wyszukiwarki w Touch

Jest jedna wada w porównaniu do Keyboard/Classic – zabrakło opcji „Go to”, która pozwalała wpisać adres internetowy i uruchomić przeglądarkę. Teraz trzeba… albo wchodzić przez Wikipedię (bez sensu), albo uruchamiać przeglądarkę przez Menu – Experimental.

Wyniki prezentowane są jak w poprzednich modelach – choć tutaj denerwuje… brak powtórzenia szukanej frazy – czego szukałem na tym obrazku?

Wyniki wyszukiwania w Touch

Całe szczęście, gdy ponownie dotknę pola wyszukiwania – to wpisana wcześniej fraza już tam będzie.

Przeszukiwane są nie tylko treści, ale także tytuły (bo ich zawartość już nie), tego co mamy w „Archived Items”, czyli także pliki, które wysłaliśmy mailem, a których na urzadzeniu obecnie nie ma. Wyszukiwanie działa dość szybko – ale na razie mam około 60 plików, więc przy 600 może być inaczej.

Nawigacja

Piękna jest obsługa linków. Dotykam dłużej, puszczam i już przechodzę. Szczególnie ucieszyło mnie to w grecko-angielskich NT z Osnova.com, gdzie każde trudniejsze słowo greckie jest podlinkowane do wbudowanego w książkę słownika.

Grecki tekst w Kindle

Linki klika się pięknie. Ale niestety na tym „pięknie” się kończy, bo potem musimy wrócić do poprzedniego widoku. W tym celu: trzeba aktywować menu (dotknięcie na górze ekranu) i gdy się pojawi, trzeba dotknąć przycisku „Back”. Tak więc powracanie do poprzedniego widoku zostało znacznie utrudnione. Wraca idea, że Touch najlepiej by działał mając dodatkowo fizyczne przyciski – tak jak w Classic.

Nawigacja po książce jest podobna jak w innych modelach. Dotykamy (na górze) ekranu, aby aktywować Menu, dotykamy potem na dole ekranu przycisku „Go to” i widzimy następujący dialog.

Nawigacja po książce - go to

Możemy więc przejść do okładki, początku książki, spisu treści, samego końca, a także wybranej strony czy lokalizacji.

Spytacie, po co przechodzić do końca? Bo tam – w przypadku tytułów zakupionych – Amazon proponuje nam kolejne rzeczy do przeczytania. Sprytne.

X-Ray

Bardzo promowany przez Amazon X-Ray jest funkcją, która przedstawia wizualnie całą zawartość książki. Widzimy wszystkie postacie, a także najważniejsze pojęcia z książki. Działa to nie tylko dla powieści (przykład z Tańca ze Smokami mieliście w artykule o pierwszych wrażeniach z Touch), ale także dla książek naukowych czy poradnikowych.

Tak X-Ray wygląda w The 7 Habits of Highly Effective People. Możemy sobie ustawić trzy „rozdzielczości” – czyli całą książkę, rozdział, albo tylko bieżącą stronę.

XRay na książce 7 Habits of Effective People

Jeśli np. wybiorę w książce konkretną postać, to przeczytać mogę natychmiast biogram z Wikipedii oraz sprawdzić wszystkie miejsca, w których Gates został wspomniany.

XRAY - Bill Gates i Wikipedia

Zwróćcie uwagę, że na powyższym obrazku mam wyłączony internet – wszystkie dane związane z X-Ray zaciągnięte zostały w momencie kupna książki i mamy do nich dostęp offline.

Można więc powiedzieć, że funkcja ta przeniosła wyszukiwanie w treści na inny poziom – oczywiście nadal możemy to robić, ale tutaj mamy gotowy indeks.

XRAY - index z Billem Gatesem

X-Ray ułatwia dostęp do treści książki – jak wiadomo na czytniku trudno „przekartkować” szybko całą książkę, a tu jest to możliwe. Ale dla wielu ludzi będzie to pewnie tylko taki „bajer”. Na pewno nie traktowałbym tej funkcji jako argument za wybraniem Toucha, choć ja bardzo ją lubię – i to będzie argument, żeby w przypadku książek z Amazonu sięgać częściej po Toucha, a nie Keyboard.

Istnieje swoją drogą (opisany na Mobile Read) sposób na wygenerowanie X-Ray dla swoich własnych książek. Nie testowałem go.

Czytanie PDF-ów

Największa wada Toucha, jak wiadomo to brak trybu landscape. Nie możemy więc, tak jak w Keyboard/Classic przekręcić urządzenia i zmienić widoku na poziomy, gdzie PDF ma na szerokości 800px i jest już w miarę czytelny. Jest to tym bardziej dziwne, że Touch ma (podobnie jak Kindle DX) wbudowany akcelerometr, więc potencjalnie może rozpoznawać zmianę orientacji ekranu. Miejmy nadzieję, że to poprawią w kolejnych wersjach oprogramowania, na razie dostępne są rozwiązania nieoficjalne – patrz koniec artykułu.

Uwaga: 11 kwietnia 2012 funkcja obracania ekranu została dodana w oprogramowaniu 5.1.0.

Ogólnie rzecz biorąc, to obsługa PDF jest bardziej zaawansowana niż w poprzednich wersjach Kindle, m.in. działają (o rety, wreszcie!) spisy treści i linki wewnątrz PDF. Długo im to wszystko zajęło… Tak wygląda spis treści do którego wchodzimy przez Menu – Table of Contents.

Spis treści PDF w Touch

 

Możemy używać dwóch palców do powiększania fragmentu strony i PDF w powiększeniu „jakoś” czytać się da. Jednak tutaj Touch, zwykle bardzo szybki nie spisuje się wcale idealnie. Jest już zauważalne opóźnienie między gestem a powiększeniem.

Tak wygląda strona zwykła:

PDF zwykły

A tak powiększona:

PDF w powiększeniu

I tutaj wychodzi niestety spora wada Touch – gdy powiększymy sobie stronę do wybranego rozmiaru – nie można przejść na następną stronę. W Classic/Keyboard robiło się tak, że po prostu wciskało się klawisze z boku. Tutaj klawiszy nie ma – dotknięcie ekranu powoduje dalsze przesuwanie powiększonej strony. Chcemy zmienić stronę – trzeba wrócić do normalnego powiększenia.

To wszystko, w połączeniu z brakiem landscape sprawia, że Touch nadaje się raczej do tych PDF, które bedą w całości czytelne na 6″ ekranie (czy to poziomo, czy pionowo – ale bez powiększania).

Podobnie jak w poprzednich modelach można ustawić kontrast PDF – tym razem przez „Menu – Contrast”.

Ustawienia kontrastu w PDF

W układzie poziomym (wprowadzonym przez oprogramowanie 5.1.0) pliki czyta się bardzo dobrze. Dotknięcie ekranu przesuwa nam plik o 1/3 w dół, a gdy jesteśmy na dole – przerzuca na następną stronę.
Wygląd PDF w trybie Landscape

Aby włączyć układ poziomy klikamy Menu i „Landscape Mode”.

Przeglądanie obrazków

I tu smutna rzecz, bo funkcja przeglądarki obrazków została w Kindle Touch wyłączona. O ile na Kindle Classic można było np. wrzucić komiks w formacie CBZ (zipowane pliki JPG/PNG), lub też pojedyncze pliki graficzne – na Touch się nie da.

Można oczywiście obrazki skonwertować do pliku MOBI. Wysyłamy zipa z maksymalnie 25 obrazkami na adres e-mail Kindle, na czytnik przychodzi nam MOBI z komiksem. To jednak przeszkadza, jeśli ktoś chciałby tu czytać komiksy.

Najlepszy sposób na komiksy to chyba plik CBR/CBZ przekonwertować po prostu do MOBI przy pomocy Calibre.

Syntezator mowy

Angielski syntezator mowy działa całkiem przyzwoicie. Włączamy go przez Menu – Turn On Text-to-Speech.

TTS w Touch

Podobnie jak w poprzednich modelach można ustawić męski i kobiecy głos, oraz szybkość czytania. Głos, szczególnie męski jest całkiem przyjemny i zrozumiały, bardzo fajnie akcentuje końcówki zdań. Traktuję jednak tę funkcję jako ciekawostkę, bo nigdy nie słuchałem takich syntezatorów.

Istnieje podobno bardzo prosty sposób na podmianę syntezatora na polską wersję – wystarczy podmienić katalog „tts” na urządzeniu. Szczegóły na eksiazki.org – przyznaję, że nie próbowałem i tradycyjnie nie zalecam.

Odtwarzacz MP3

Przyznaję, że mając różne Kindle już prawie 2 lata, nie sprawdzałem tam nigdy MP3. Tutaj się poświęciłem. Wgrywamy pliki do folderu „music” na urządzeniu, a odtwarzacz uruchamiamy przez Menu – Experimental – MP3 Player.

Menu - Experimental

No i gra nam po kolei to, co znajduje się w folderze „music”.

Dostęp do odtwarzacza jest prostszy niż w innych modelach – gdy włączymy menu (dotknięcie na górze ekranu), wtedy kontrolki pojawiają się nam na dole.

MP3 na Kindle Touch

Niestety to nadal bardzo podstawowy odtwarzacz – można przejść do następnego i poprzedniego utworu, ale nie można np. wybrać konkretnej piosenki.

Zaskoczyły mnie wbudowane głośniczki – grają całkiem porządnie jak na tak małe urządzenie, nie słychać trzasków czy przesterowania. Gdy podłączę słuchawki, to w zasadzie jakość nie różni się od iPoda.

Przetestowałem Touch na Sennheiserach HD-215, które nie wybaczają kiepskich źródeł – i nie wybaczyły, bo bas był w zasadzie nieobecny. Gdy podłączyłem jednak zwykłe, przenośne Koss Porta Pro – brzmiało wszystko bardzo dobrze.

Ale oczywiście – nie kupujemy Touch do słuchania muzyki. Można tam jednak wrzucić jedną czy dwie płyty i mieć awaryjne urządzenie do słuchania, gdy np. w telefonie czy iPodzie wyczerpie się bateria.

Audiobooki

Na zdjęciu otwierającym artykuł widzicie audiobooka z audible.com – w porównaniu do MP3 można się poruszać w obrębie utworu i przechodzić między rozdziałami. Nie sądzę, abyście korzystali często z tej funkcji, więc jej nie testowałem. Pamiętajmy jednak, że można skorzystać z oferty próbnej Audible i pobrać sobie na Kindle jednego audiobooka.

Przeglądarka internetowa

Przeglądarka nie różni się funkcjonalnie od tej z Kindle Keyboard/Classic. To że obsługa odbywa się dotykowo sprawia, że jest nieco łatwiejsza, jednak nie przesadzałbym tutaj – wielkiej różnicy w komforcie obsługi nie ma. Jeśli strona jest w całości powiększona, czasami trzeba spróbować kilka razy zanim uda nam się trafić w linka.

Świat Czytników na Touch

Przeglądarkę można uruchomić na trzy sposoby

  • Menu – Experimental – Web Browser
  • Z pola wyszukiwania – ale niestety tylko Wikipedię – zniknęło pole „Go to”, które było w starszych Kindle. Wikipedia odpali się nam w wersji mobilnej – oczywiście możemy zaraz zmienić adres.
    Wikipedia - Szymborska
  • Klikając na link w książce (możemy też sobie przygotować plik z ulubionymi adresami).

Przeglądarka ma „Article mode”, czyli tryb który każdą stronę z dłuższym tekstem może nam przekształcić do formy zbliżonej do strony z książki.

Tryb artykułu w Kindle Touch

Działa to bardzo sprawnie, choć wyszła kolejna niedoróbka oprogramowania – nie da się zmienić rozmiaru czcionki, a ta jest dość duża.

Jeśli chodzi o szybkość – nie mam tutaj powodów do narzekania. Oczywiście są pewne opóźnienia przy przewijaniu i powiększaniu – ale tutaj można być zadowolonym. Do okazjonalnego czytania się nada, choć cudów nie oczekujmy. Amazon robi bardzo mądrze, plasując od wielu lat tę funkcję w kategorii „Experimental”.

Podsumowanie

W obu częściach mojej recenzji staram się dość drobiazgowo wynajdować wady urządzenia, szczególnie w porównaniu z poprzednimi modelami. Jednak mój odbiór Kindle Touch po 3 tygodniach od kupna jest zdecydowanie pozytywny.

I tym Touch różni się dla mnie od Kindle Classicnajmniejszy Kindle był OK, ale „tylko OK”. Jak pisałem w recenzji – nie widziałem żadnych specjalnych powodów, aby przerzucić się z mojego Kindle Keyboard. Że jest szybszy? Że mniejszy? Że „ładniej” odświeża strony? To było dla mnie nieistotne. Dlatego też po paru tygodniach Classic poszedł w odstawkę.

Tymczasem Touch wnosi już nową jakość. Potrafię sobie wyobrazić że przesiadam się na niego z Keyboard i że od dziś jest to już mój pierwszy czytnik.

Obsługa dotykowa, o której pisałem w pierwszej części jest intuicyjna i nie mam z nią (poza zaznaczaniem) najmniejszego problemu. Najczęściej czytnik działa bardzo szybko, jedyne czego mi brakuje to fizycznego przycisku „Back”. Bardzo polubiłem funkcję X-Ray, choć zdaję sobie sprawę, że jest ona niszowa. Również pomysł, żeby słuchać na Kindle muzyki nie jest już aż tak kosmiczny jak przy poprzednich wersjach.

Z plików PDF na Touch korzystał nie będę. Od tego mam konwertery i po to kupiłem DX, żeby się nie męczyć z natywnym PDF na sześciocalowym ekranie. Generalnie uważam, że jeśli książkę da się przekonwertować (a większość się da i to w miarę szybko), to trzeba to zrobić. Rozumiem jednak, że brak orientacji poziomej może być poważnym argumentem przeciwko Touch. W sieci istnieją sposoby, aby tę orientację sobie włączyć – kto szuka ten znajdzie.

Od paru tygodni ludzie pytają mnie – który model wybrać, Kindle Touch, czy tańszego o ponad 100 złotych Kindle Classic. Wydaje mi się, że każdy wybór ma swoje uzasadnienie i nie będzie się go żałowało:

  • Classic – podstawowe funkcje czytania realizowane są bardzo dobrze. Niczego więcej nie potrzebujemy, żeby zanurzyć się w książce elektronicznej. Poza tym jest malusieńki, co też ma znaczenie.
  • Touch – tutaj mamy już więcej funkcji, no i obsługę dotykową, która dla wielu osób jest bardzo intuicyjna. Kindle Touch ma swoje wady, ale można spokojnie określić go jako czytnik „wyższej klasy”, a opinie zadowolonych użytkowników mówią same za siebie.

Czytaj dalej:

Artykuł był przydatny? Jeśli tak, zobacz 6 sposobów, na jakie możesz wspomóc Świat Czytników. Dziękuję!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kupno Kindle i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Hosting: Zenbox

102 odpowiedzi na „Recenzja Kindle Touch – część II – nawigacja, czytanie PDF, MP3 oraz Internet

  1. D^_^ pisze:

    No wreszcie :)

    0
  2. Ciekawa recenzja – szczególnie porównanie do poprzednich generacji. Dzięki niej zapewne łatwiej będzie się „nowicjuszom” zdecydować, czy kupić starsze czy nowsze urządzenie. Ja tymczasem zaryzykowałem, kupiłem KT i bardzo sobie chwalę dotykową obsługę. Po ponad roku używania iPada gesty na KT są całkowicie naturalne. Szczególnie cieszy mnie to, że mogę stronę przerzucać przesuwając palcem po dowolnej części ekranu – nie muszę sięgać do przycisku. A propos guzików – być może tylko mój egzemplarz ma taką irytującą właściwość albo to kwestia przyzwyczajenia, ale największe problemy mam z guzikiem on/off. Często muszę go wciskać kilka razy, dłużej przytrzymywać, żeby włączyć KT (włączyć w sensie codziennego użytkowania, a nie uruchamiania ze stanu całkowitego wyłączenia). To mocno irytujące.

    0
  3. isaak pisze:

    Od dwóch tygodni posiadam Touch, jestem niesamowicie zadowolony przesiadłem sie z czytnika Prestigio który świetnie się spisywał jako czytnik, jednak teraz doceniam chmurę Amazonu i wygodę wysyłki na czytnik. Jednak moja siostra kupiła sobie czytnik obsługujący epub bo jest to dla niej bardziej intuicyjne niż konwertowanie plików.

    0
  4. mdr pisze:

    A co z obsługą kolekcji? spotkałem się z narzekaniami, że utrudnione jest nawigowanie przy większej ilości książek? (nie mam (jeszcze) żadnego Kindle, więc trochę to dla mnie abstrakcyjne)

    0
    • Leszek pisze:

      Obsługa kolekcji? Bezproblemowa, choć mogłoby być lepiej. Łatwo się je tworzy, zmienia nazwy, usuwa, dodaje pozycje (pojedynczo i hurtem). Można importować kolekcję na Kindle PC, jednak szkoda, że w drugą stronę się nie da – czyli utworzyć kolekcję (lub dodać pozycje do kolekcji) na Kindle PC i importować na czytniku. Albo ja o tym jeszcze nie wiem. Sposobu z Calibre nie próbowałem, bo na bieżąco dodaję książki do kolekcji.

      0
  5. NewTouch pisze:

    Sprzedałem niedawno Classic aby kupić Touch dla jednej funkcji: wygodnego wywoływania słownika (dużo czytam w języku angielskim). Ta funkcja działa idealnie, ale miłe wrażenia z Touch kończa się po zabawie jego ekranem dotykowym – jest zmienno-czuły, czasem działa fatalnie, czasem b. dobrze, nijak się to ma do prawdziwego ekranu pojemnościowego (patrz ajpad). Na dodatek zamknięcie okładki etui zmienia strony (czasem o kilka jednocześnie i to niewiadomo w którym kierunku, w lewo lub w prawo…) – MASAKRA!
    Bardzo brakuje mi… możliwości wyłączenia zmiany stron dotykiem! Tak, uważam, że wystarczyłby przesuw w lewo lub w prawo, bo obecne rozwiązanie jest fatalne.

    Funkcja X-Ray – well, o gustach się nie dyskustuje, ale warto dodać, że tam, gdzie działa (książki kupione w Amazon) czasem nic prawie nie pokazuje, a w książkach dogranych ta funkcja nie działa w ogóle.

    Wg mnie ten czytnik nadaje się tylko do użytku domowego, poza domem Classic jest idealny.
    Moja konkluzja? Czytasz po polsku – daruj sobie Toucha. Czytasz po angielsku – kup Touch dla funkcji słownikowych.
    Ostatnia uwaga: kupiony ok. tydzien temu Touch kosztował mnie 638 PLN (karta Citibanku).

    0
    • mxel pisze:

      Dziwne, mój KT nie ma „zmienno-czułego” ekranu. Działa zawsze bardzo dobrze.
      A co do wyłączania zmiany stron no to masz na dole przycisk, żeby włączyć wygaszacz i po problemie…

      0
      • NewTouch pisze:

        No tak, wyłączenie urządzenia faktycznie rozwiązuje mój „problem”.
        Sorki, nie zmieniłem zdania, ekran jest zbyt czuły i łatwo można coś pacnąć palcem i odnaleźć się no własnie nie wiadomo gdzie, o kilka stron dalej od miejsca czytania.

        0
        • mxel pisze:

          Mam KT od prawie miesiące, czytam na nim codziennie po 2-3h i jak na razie raz mi się udało przeskoczyć o 2 strony do przodu.
          Może Twój egzemplarz jest jakiś przesadnie czuły…

          0
          • NewTouch pisze:

            Najwyraźniej… Oczywiście gdy podchodzę do Toucha bardzo ostrożnie, siadając wolno na łóżku, trzymając go w ręce zamknięty i otwierając okładkę oraz włączając go dopiero, gdy znieruchomieję w sposób wystarczający, wszystko jest OK.

            0
  6. chmurli pisze:

    witam, właśnie kupuję toucha (już miał być wysłany w piątek, ale zapomniałem zmienić limity na karcie :/). Trochę mnie zniecheciłeś to recenzją bo kindle chce używać głównie do czytania pdf z dokumentacją techniczną albo książek informatycznych :/. Mam parę pytań:
    – jailbreak na zmianię widoku na horyzontal powoduje brak gwarancji? Stracę przez to jakąś inną funkcjonalnośc systemu?
    – jak często wychodzą poprawki do softu od amazonu? (czy można szybko liczyć na poprawę tych bugów z pdf)

    0
    • vcasd pisze:

      to bylo kupi nooka i wgrac co trzeba
      albo odrazu DX a tak wtopiles chyba ze to doumentacje pdf-txt

      0
    • Leszek pisze:

      Na 6″ czytnikach pdf czyta się nie wygodnie. A w Kindle 6″ to o oryginalnych pdf lepiej zapomnieć. Nawet po obróceniu o 90* pdf strona nie będzie wyświetlana tak jak powinna, jest szersza ale i tak wyświetla się tylko część, druga część na drugiej stronie. Tak ni przypiął, ni przyłatał. Bez trybu reflow czytanie tego typu tekstów jest strasznie niewygodne. Zwłaszcza tekstu szpaltowego. Masakra.
      Ja z dokumentacją techniczną radzę sobie poprzez reskanowanie pdf’a i formatowanie pod kindle. Program: k2pdfopt. Nie wszystkie teksty da się w ten sposób przerobić, ale większość ma całkiem przyjemny wygląd. Minusy? Wielkość pliku wynikowego oraz brak możliwości powiększania/zmniejszania – plik wynikowy to mobi ze stronami składającymi się z grafiki. Tak więc trzeba widzieć przy konwersji jaką wielkość tekstu chce się mieć.
      Oczywiście najlepiej, jeśli da się pdf po prostu przerobić na html i mobi…

      0
      • siejas pisze:

        zupełnie się nie zgadzam. przeczytałem na kindle 3 keyboard kilkaset (kilka tysięcy?) stron pdf i uważam, że czytnik się do tego świetnie nadaje. nie do każdego rodzaju, rzeczywiście, ale skany lub zdjęcia książek, dokumentacja techniczna czy artykuły naukowe – jak najbardziej. wystarczy odpowiednio powiększać (tak, aby jedna kolumna tekstu zapełniała w danym momencie szerokość ekranu).

        brak trybu landscape w touch to duży błąd, mam nadzieję, że zostanie poprawiony w update’cie systemu. znacznie więcej czytam w landscape niż w portrait, to tryb wygodniejszy, a do pdf niezbędny.

        0
      • prad pisze:

        Przeczytałem kilka książek informatycznych PDF na K3 i pod pewnymi względami jest to _lepsze_ niż czytanie w bardziej mobilnych formatach. Naprawdę. I to bez obracania czytnika.
        Warunki
        – niezbyt duża strona (< A4 raczej) – czytane przeze mnie książki mają zwykle "standardowe" 7.38×9.26 cali
        – obcięcie marginesów – patrz np. http://briss.sourceforge.net/
        – brak wstrętu do liter mniejszych niż najmniejsze w K3 dla "natywnych" formatów – bo jednak są nieco mniejsze – lub brak wstrętu do obracania czytnika (u mnie występuje tylko to drugie)
        Te warunki na pewno są spełnione przez książki z Manning czy InformIT – zdarzają się tam naprawdę rozsądne promocje.

        0
    • sdfgvsdf pisze:

      http://youtu.be/ayAcdHuI5hw

      albo odrazu DX choc jak wspomina autr bloga tez nie obejdzie sie bez zmiany softu.

      0
  7. Erwin pisze:

    Po przeczytaniu obydwu recenzji, cieszy mnie bardzo, że od ponad roku jestem szczęśliwym właścicielem Kindle’a Keyboarda. Z drugiej strony cieszy jeszcze bardziej, że Amazon jest w stanie w miarę swoich możliwości zaoferować dla każdego coś miłego :)

    0
    • MareX pisze:

      Jestem w identycznej sytuacji. Nowa generacja Kindle na tyle mnie zaciekawiła, że byłem bliski przesiadce na bezklawiszowca, jednak po lekturze powyższej recenzji jak najdłużej zamierzam cieszyć się nabytym 1,5 roku temu K3 (dziś Kindle Keyboard).

      0
      • Mógłbyś opisać mniej więcej, które cechy Touch Tobie najbardziej nie leżą w porównaniu z Keyboard? W mojej opinii największy „kwas” to wypuszczenie urządzenia bez trybu landscape… To tak jakby wypuścić telefon komórkowy bez możliwości wysyłania SMS-ów. Ja wiem, że dziś czas to pieniądz, liczy się zysk itp., ale to jest straszna niedoróbka i po prostu wstyd.

        0
        • mxel pisze:

          Marian,
          no ja bym nie przesadzał z tym porównaniem z smsami :) Jak dla mnie ten tryb jest kompletnie nie potrzebny, kumpel który ma K3 od roku mówi, że tylko raz z tego korzystał.
          Wszystko zależy od tego co się chce na tym Kindlu robić.

          0
          • Ano właśnie. A że sporo moich materiałów jest w formie PDF i nigdy nie będzie w innej (chyba, że sam je przekonwertuję), to dla mnie jest to jednak dylemat.

            Ale bardziej chodziło mi o to, że urządzenie jest do tego przystosowane, a tak gigantyczna firma nie poradziła sobie z porządnym oprogramowaniem tej funkcji.

            0
            • Andy. pisze:

              to jest raczej celowa zagrywka ze strony amazonu bo classic ma landscape i lepiej odtwarza pdfy (szybciej zmienia strony)
              btw pozdrawiam tych co liczyli na dodanie landscape w nowym updatecie kt i sie przeliczyli ;o)

              0
              • W takim razie po co zostawili akcelerometr? Żeby sztucznie zawyżyć koszt? No i ktoś wspominał, że jednak programiści nad tym pracują, po prostu ten tryb powoduje jakąś krytyczną wysypkę czy coś w ten deseń. Pożyjemy, zobaczymy, ale jeżeli rzeczywiście tryb ten się nie pojawi, to będzie dla mnie dziwna sprawa…

                0
              • ZSZS pisze:

                Może się okazać, że akcelerometr podzieli los mikrofonu wbudowanego w K3 ;)

                0
          • jumalo pisze:

            Nie rozumiem dlaczego mówicie o landscapie tylko w kontekście PDFów. Ja na moim K3 wszystko czytałem „na boku” i było mi o wiele wygodniej. Jakoś tak mój wzrok chętniej przyswajał dłuższe linijki. Mimo, że wraz z nowym nabytkiem w postaci KT byłem zmuszony się przestawić to ja ciągle liczę na tego landscape’a.

            0
  8. Sonny Crockett pisze:

    W recenzji nie ma słowa o braku możliwości zarządzania kolekcjami przez Calibre co jest na razie dużą wadą. Wszystko trzeba robić recznie w czytniku.
    Zgadzam się z NewTouch, że dla osób czytających w języku obcym funkcja wywołania słownika dotykiem jest super. Nie korzystałem z Classic ale klikanie klawiszami zeby dojść do jakiegoś słowa to musi być dramat. Dlatego Classic nie wchodził w rachubę

    Nie bardzo rozumiem czemu tak dużą wagę ludzie przykładają do możliwości korzystania z internetu w czytnikach. Przecież od tego są laptopy, tablety, względnie smartfony. W czytnikach to tylko taki bajer który musieli dołożyć bo przecież jest ekran i wifi to jak miałoby nie być przeglądarki.

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Wynika to z nowego oprogramowania.
      Ale samo zarządzanie kolekcjami na Touch jest moim zdaniem wygodniejsze niż w modelach klawiaturkowych. Pamiętaj, że to są dwa sposoby – albo dodanie pojedynczej ksiażki do wszystkich kolekcji, albo napełnienie kolekcji wszystkimi pasującymi nam książkami. Napiszę o tym osobny artykuł.

      0
  9. Leszek pisze:

    Jakby ktoś był zainteresowany, to na forum eksiazki.org http://goo.gl/SKmmB zebrałem podstawowe dane:
    – skąd pobrać aktualną aktualizację systemu (5.0.3), i dalej na własną odpowiedzialność:
    – skąd pobrać jailbreak (niezbędny do dalszych modyfikacji)
    – jak spolonizować (stan na dziś: 75% polonizacji systemu i szybko się poprawia, pod koniec lutego było ledwie 52%) – najważniejsze komunikaty są przetłumaczone, ważne to chyba jest dla osób, które angielskim się nie posługują (np. moja 9 letnia córka – czyta nałogowo, ale po angielsku jeszcze nie bardzo i moja żona, której na kindle wrzucam co lepsze przepisy)
    – jak sprawić, żeby kindle gadał po polsku (Agatą – sposób opisany w umieszczonym wyżej wątku, dzięki koledze sexymora)
    – co zrobić, żeby kindle obracał treść na ekranie automatycznie i ręcznie – zwłaszcza to drugie jest ważne, bo automat dość często pada, zwłaszcza przy spisie treści gazet w pozycji landscape.
    – jak wyświetlać własne wygaszacze ekranu

    Oczywiście trzeba pamiętać, że wszystko oprócz aktualizacji oprogramowania, robicie na własną odpowiedzialność. Teoretycznie zawsze istnieje możliwość uwalenia czytnika ;-)

    0
  10. ATR pisze:

    aktualnie jest upgrade oprogramowania do wersji 5.04 ale nie wiem czy umożliwia landscape
    Funkcja delete dotyczy tylko książek załadowanych przez nas.
    Nie działa dla książek z Amazona. tam tylko jest możliwość przeniesienia do archiwum i potem skasowania książki ze strony amazon/manage my kindle
    Bardzo wygodnie czyta się książki angielskie ze słownikiem angielsko-polskim

    0
    • sdfgvsdf pisze:

      ktos naprwde wierzy ze dostanie landscape ?
      update pewnie kasuje mozliwosc 3g po stronach www ;P

      0
      • Robert Drózd pisze:

        Szczególnie pod WIFI. :)
        Wersja 5.0.4. podobno niczego w praktyce nie zmieniła.

        0
        • sdfgvsdf pisze:

          chodzilo mi o 3g :)

          jakos nie wierze w landscape … juz dawno trzy razy by to zrobili, z jakiegos powodu nie chca, ich problem…

          http://youtu.be/ayAcdHuI5hw

          0
          • Leszek pisze:

            Powód prosty – kindle ma służyć jako czytnik treści sprzedawanych w sklepie Amazonu. Treść jest dystrybuowana w takim a nie innym formacie i w cale nie jest to pdf, prawda? Wyświetlanie plików pdf jest bo jest, ale nigdy nie było to i chyba nigdy nie będzie zoptymalizowane.
            Czytanie książek sprzedawanych przez Amazon jest komfortowe w pozycji pionowej czytnika, używanie czytnika w pozycji poziomej jest zdecydowanie mniej wygodne, miałoby sens może przy czytaniu pdf’ów, których amazon nie sprzedaje, dlatego też nie należy spodziewać się w tym zakresie zdecydowanych kroków programistów amazonu mających poprawić funkcje czytnika, których amazon w sprzedawanych książkach praktycznie nie używa.

            0
            • A Classic i Keyboard nie mają służyć temu samemu celowi? W takim razie czemu w nich landscape zmienia się bezproblemowo z menu? No i po co akcelerometr w Touch?

              0
            • sdfgvsdf pisze:

              tja a nook ma sluzyc tylko do czytania z b&n … a jakos nie blokuja czlowiekowi dostepu do modyfikacji

              ktos ostatnio powiedzial ze amazon dotuje kindle ;) to po jakiego wala dodala akcelerometr ;) zeby wiecej kasy w bloto wywalic … a kazdy wie ze nie zobaczy tej funkcji szybko, nigdy!

              0
  11. inzkulozik pisze:

    Pytanko odnośnie okładki – ona chyba nie ma z tyłu otworów pod głośniczki? Czy to przeszkadza?

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Nie przeszkadza, powiedziałbym nawet, że tłumi troszkę wysokie tony, które w tak małych głośniczkach są zwykle irytujące. Tak więc otwory pod głośniczki wydają mi się zbędnym bajerem.

      0
  12. Tzigi pisze:

    KT kupiłam prawie równo z premierą i cenię go sobie bardzo, ale ma jedną okropną wadę (i nie, nie chodzi mi o brak trybu landscape – nie aktualizuję oprogramowania i mp3 hack załatwia tę sprawę perfekcyjnie). Wadą tą jest przejście do następnego/poprzedniego rozdziału w mobi za pomocą gestu – przesunięcia palcem góra-dół albo dół-góra. Poszukiwanie miejsca, gdzie się ostatnio czytało po takim przypadkowym geście irytuje rzeczywiście. Poza tym nie widzę żadnych wad (i pdf-y czytam bez jakichś problemów – wielkość ekranu jest spoko – a zwykle mam skany, których konwertować się nie da, bo:
    1. są w image mode
    2. są tak stare, że nawet żaden program ocr ich nie odczyta – na teksty XVII-wieczne jeszcze dobrych ocr-ów nie zrobiono).

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Po takim przykładowym geście masz zawsze przycisk „Back” dostępny po aktywacji menu.

      0
      • Tzigi pisze:

        O, dzięki – tak się kończy podchodzenie „po polsku” do obsługi elektroniki – żadnego szukania tutoriali czy instrukcji tylko heja, używamy. Dobrze wiedzieć, że jest taka możliwość. Czyli dla mnie KT nie ma minusów. O nie, przepraszam – struktura kolekcji, a nie folderów, ale z tym to już się nie poradzi.

        0
    • Leszek pisze:

      Skany zapisane w pdf można optymalizować pod kindle za pomocą programu k2pdfopt – efekty zdecydowanie poprawiają jakość czytania tego typu dokumentów.

      0
  13. Tomek W pisze:

    Nie mogąc doczekać się 2 części recenzji, a będąc jednak zdecydowanym na czytnik, kupiłem KT, używam od tygodnia i nie żałuję. Komfort jak dla mnie dużo lepszy niż na pożyczonym wcześniej K3. Trybu landscape faktycznie ciut mi brakuje, ale Calibre nieźle radzi sobie z konwersją tekstowych PDFów.

    Swoją drogą bardzo brakuje mi u Was krótkiego poradnika konwersji do Calibre, mnogość opcji poraża. Korzystam głównie z podstawowych, czasem trochę eksperymentując, ale z różnym skutkiem. Może ktoś z większym doświadczeniem w tym temacie mógłby skrobnąć parę zdań? Byłoby bosko :)

    I na koniec dzięki wielkie za prowadzenie serwisu, odkad znalazłem tę stronę przekonałem się do ebooków i na powrót odkrywam radość czytania, na co jak mi się wydawało nie mam już czasu.

    0
  14. Tomek W pisze:

    Nie mogąc doczekać się 2 części recenzji, a będąc zdecydowanym na kupno czytnika, zakupiłem KT, używam od tygodnia i jestem bardzo zadowolony. Faktycznie troszkę brak mi trybu landscape dostępnego w pożyczonym wcześniej K3, ale Calibre nieźle radzi sobie z konwersją tekstowych PDFów.

    Swoją drogą brakuje mi u Was poradnika konwersji do Calibre, mnogość dostępnych tam opcji poraża. Korzystam głównie z podstawowych, czasem eksperymentując, ale z różnym skutkiem. Gdyby ktoś bardziej doświadczony mógł skrobnąć parę zdań, byłoby bosko :)

    I na koniec wielkie dzięki za prowadzenie serwisu. Odkąd znalazłem tę stronę przekonałem się do ebooków i na powrót odkrywam radość czytania, na co jak mi się wydawało nie miałem już czasu.

    0
    • atr pisze:

      Co do Calibre to już parę razy podchodziłem do ustawienia wysyłania książek na konto Amazona i nic nie wyszło, wydawało mi się że ustawiłem wszystkie parametry i NIC, tak więc na razie dałem sobie spokój.
      Chciałem tylko przypomnieć iż w Amazonie mamy konto 5GB na swoje dokumenty.

      0
  15. atr pisze:

    odpowiedź z Amazon CS:
    Hello,

    With the new kindle touch 5.0.4 software, screen rotation is not available on Kindle Touch.

    We’re regularly working on improvements to your Kindle experience. I’ve let the Kindle team know you’re interested in this feature.

    You can change the typeface, font size or word spacing.

    0
    • sdfgvsdf pisze:

      „We’re regularly working on improvements to your Kindle experience. I’ve let the Kindle team know you’re interested in this feature.”

      ;P dobre, usmialem sie
      ale mit ze amazon jest dobrym sklepem bo chinska zabawaka za 15$ w produkcji sprzedana za 80$ a w innych krajach za 200$ nie zostanie obalony do czasu az beda wymieniac na nowe jak tylko klient uwali nawet specjalnie ;) zapomniijcie o tym akcelerometrze, nie dostaniecie tego w kindle touch. Pporostu to jest jaas referencyjnba produkcja i nie warto bylo lutowac nowego projektu, czujnik pewnie kosztuje 0,000000001 centa przy 10 milionach zamowien

      „You can change the typeface, font size or word spacing.”

      czy moze to ktos potwierdzic? bo ostatnio naogladalem sie recenzji na youtube i tak jest wyraznie zaznaczone ze KINDLE MA TYLKO JEDEN KROJ FONTU czyli jak rozumiem typeface, to nook ma chyba 6 do wyboru … to jak to jest, mam w kindlu kilka czcionek bez jailbraka i lamaznia licenci i gwarancji czy nie ???

      0
      • Komin pisze:

        sa 3 rodzaje typeface,
        word spacing 3 mozliwosci.
        font size 8 opcji
        pozdro

        0
        • sdfgvsdf pisze:

          przez typeface rozumiesz co? chyba trzy odmiany tego samego fonta ;) zobacz jakis filmik z nook :) jest kilka fontow i jakos lepiej gladziej renderowane

          0
      • Algha pisze:

        Spokojnie. Oddychaj.
        1. Dlaczego uważanie amazonu za dobry sklep jest mitem ? Bo sprzedaje fajne produkty i ma niezłą obsługę klienta ? To raczej fakt nie mit. Zabawka za 15$ ? To ja poproszę kilka. Amazon dodaje do tego niedocenianą wartość w postaci chmury i wysyłki mailem. Dla mnie jest to bomba – wysyłam automatycznie z calibre kilka gazet dziennie, żonie książki itp.
        2. Tak – pewnie akcelerometr był częścią jakiegoś innego układu i dlatego został. Jego koszt jest niewielki, a lepiej mieć i nie korzystać niż nie mieć i nie móc skorzystać jak marketing się zdecyduje na wprowadzenie funkcjonalności. Amazon jest firmą komercyjną. Nie zrobi czegoś co podkopie jego zyski.
        3. Szczerze mówiąc jest to dla mnie nie do końca zrozumiałe – dodanie fontów nie jest jakimś „high-end-tech” rozwiązaniem, wymagającym sporego nakładu pracy. Być może związane jest to z „dotykowością” KT i koniecznością pozycjonowania miejsca dotyku ?

        0
        • sdfgvsdf pisze:

          uwazam ze sklep jest ok jesli chodzi o wymiane sprzetu
          ceny – no coz z tym jest roznie, tak samo sa promocje w innych
          nie podoba mi sie polityka czytnikowa po k3 :(

          „Amazon jest firmą komercyjną. Nie zrobi czegoś co podkopie jego zyski.” ostatnio bardzo duzo jest o ACTA i ludzie jednym tchem zgodzili sie ze lepiej dawac duzo i tanio i tak jak klient chce niz kombinowac – zdecydujcie sie czy pozwalamy korporacji robic co chce czy nie ;P

          no niestety nie wiem, proownalem kilka filmow o nook i kindle i wyszlo mi ze nook ma tylko jedna slabosc – nie ma szans na normalna gwarancje.

          0
      • Robert Drózd pisze:

        Są trzy kroje fontu standardowe + courier.

        0
  16. mxel pisze:

    A mi najbardziej brakuje możliwości ustawienia odświeżania co 3 strona. Szkoda, że jest opcja albo 5 albo co strona… Może jest na to jakiś sposób? :)

    0
  17. paiczi pisze:

    sprawdzal ktos moze czy ladowarka od iphona byc moze laduje kindla?

    0
    • Algha pisze:

      Nie sprawdzał, ale każda inna ładuje więc i ta powinna. IP jest dość mocno prądożerny (wymaga chyba 0,8A) więc na pewno wystarczy na takie maleństwo. Ja swojego ładuję ładowarką od Samsunga SGS2 lub SE Cedar. Tą drugą ładuje się po prostu dłużej.
      A.

      0
  18. Leszek pisze:

    Zachciało mi się wczoraj przeczytać instrukcję obsługi KT (oczywiście dodawaną w komplecie razem z czytnikiem – format elektroniczny rzecz jasna) no i dowiedziałem się, że zrobienie zakładki w książce jest bajecznie proste – można co prawda dotykać „menu” a następnie „dodaj zakładkę”, ale to trzy dotknięcia. Można raz: wystarczy dotknąć prawego górnego rogu ekranu. „Zaginamy” kartkę i już jest zakładka. Ponowne dotknięcie „zagięcia” „prostuje” kartkę i usuwa zakładkę. Super.

    Tak się zastanawiam, dlaczego nie wpadli na ten sam pomysł, jeśli chodzi o przycisk „cofnij”. Przecież można było zdefiniować dotknięcie lewego górnego rogu ekranu jako skrót „cofnij” i pomimo że użytkownik oszczędziłby tylko jedno dotknięcie ekranu, to jednak skrót ten byłby mile widziany, prawda?

    A co do funkcji interfejsu dotykowego – przy czytaniu gazet na dole mamy pasek z postępem w czytaniu danego artykułu z napisem „Następny artykuł: …” – wystarczy dotknąć okolic tego paska (czyli dołu ekranu) i przechodzimy do następnego artykułu – nie trzeba machać paluchem w górę. Mała rzecz, a cieszy.

    Ponadto zastanawiałem się do czego w gazetach służy funkcja „Przypnij Ten Artykuł” (prawy przycisk po wywołaniu menu) – pewno użytkownicy Kindle z większym stażem to wiedzą, ale ja byłem zdziwiony, gdy okazało się, że po dotknięciu w/w przycisku CAŁY artykuł zostaje przeniesiony (przekopiowany) do „Moje Wycinki” – bez zabawy w zaznaczanie, wszystko co znajduje się w danym artykule trafia do My Clippings.txt! Wystarczy podłączyć kindle do PC i otworzyć My Clippings.txt. Miodzio.

    0
    • Leszek pisze:

      Zapomniałem jeszcze o jednym „kruczku” (jest w instrukcji obsługi, ale…) – jeśli w książce jest jakiś rysunek/zdjęcie, to jest możliwość powiększenia go na cały ekran poprzez dotknięcie palcem zdjęcia, po chwili nastąpi inwersja kolorów, puszczamy palec, na środku pojawi się przycisk z lupką z „+”. Naciśnięcie przycisku spowoduje powiększenie zdjęcia na pełen ekran (często/przeważnie z obróceniem o 90*)!

      Przydatne jest to zwłaszcza przy czytaniu klipów z witryn internetowych, zrzucanych do przeczytania przez klip.me, ale również ma zastosowanie w gazetach itd. Co prawda czasami występuje pikseloza przy powiększaniu małych obrazków, ale warto o tym pamiętać!

      0
      • Leszek pisze:

        Ps. Dość często kindle w treści wyświetla tylko część obrazka, ale po jego dotknięcie i powiększeniu zobaczycie całą ilustrację.

        0
    • mxel pisze:

      Dobry pomysł z tym cofnij, bez zbędnych kombinacji by mogło to zadziałać.
      Trzeba do Amazonu napisać, może sami nie wpadli na ten pomysł.

      0
    • Leszek pisze:

      Jeśli nawet, to będzie miał zastosowanie tylko w amazonowskich fire i to ponoć tych większych, których jeszcze nie ma. W małych kindelkach takie coś to przerost formy nad treścią, nawet na klawiaturze ekranowej pisze się zdecydowanie szybciej, niż wyciągając rysik i pisać na ekranie…
      Zastanawia mnie ten zrzut ekranu, przestawiający archaiczną przeglądarkę internetową (bodajże IE 5?)… Tyle czasu myśleli, żeby opatentować takie coś? Amerykańce patentują wszystko, tylko czekać aż opatentują podcieranie tyłka papierem w kwiatki…

      0
  19. Speravi pisze:

    Być może moje pytanie wyda się zabawne, ale czy wywołanie słownika przez dotknięcie słowa zadziała w każdym formacie (także po konwersjach)?

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Nie powinno być problemu zarówno w MOBI jak i PDF. Przekonwertowane ksiażki muszą mieć ustawiony język w Calibre – wtedy działa bez kłopotu.

      0
      • Leszek pisze:

        A właśnie – jest może jakiś słownik polsko-polski ;-) możliwy do wrzucenia na kindle? Przydałby się taki głównie dla mojej córki (9 lat), ale może i dla mnie wyjaśnienie niektórych wyrazów byłoby mile widziane.

        0
        • kpalka pisze:

          Jak się chce, to się coś znajdzie :)
          Poszukaj w Google informacji o konwersji słownika PWN-Oxford do Kindla, następnie zdobądź słownik polskiego z PWNu w wersji elektronicznej (nie jest to takie trudne :D, a nawet można kupić i być pro-copyright :) ), zainstaluj, przekonwertuj pik .win ze słownika polskiego tak samo jak to było opisane w instrukcji do PWN-Oxford i gotowe :)
          Nie mam co prawda Kindla żeby sprawdzić, ale wydaje mi się, że powinno działać.

          0
  20. klosart pisze:

    Witam,
    Zwracam się z zapytaniem do użytkowników.
    Czy do portu usb jest możliwość podłączenia czytnika kart pamięci, oraz czy czytnik ten czyta jpg bez konwersj. Jeśli tak to do jakiej rozdzielczości i czy mógłbym przesłać zdjęcie z lustrzanki, aby sprawdzić czy je otworzy.
    Testowałem już jakiś czytnik w sklepie i nie otwierał zdjęci z lustrzanki.
    Jestem artystą malarzem. Rysuje portrety i większość zleceń otrzymuję w formie elektronicznej, albo je sobie robię aparatem
    Z góry dziękuję za pomoc
    Krzysztof z Bydgoszczy

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Nie, Kindle nie nadaje się do tego zastosowania – nie da się do niego podłączyć innego czytnika. Powód jest prosty – to Kindle podłacza się do komputera i jest tam widoczny jako dysk, a nie odwrotnie.

      W przypadku Kindle najprościej przesłać zdjęcia na adres mailowy powiązany z czytnikiem – trafią one bezpośrednio na czytnik, gdy ma on włączone WIFI.

      W wielu innych czytnikach (np. Onyx Boox) jest możliwość włożenia dodatkowych kart pamięci, ale czy będą rozumiały JPG z lustrzanki, trudno mi powiedzieć. Inna sprawa, że używanie czytnika z e-papierem, który ma maksymalnie 16 poziomów szarości do przeglądania zdjęć, może być trudne.

      0
  21. Paweł Chuchmała pisze:

    Piszę tutaj, bo nie bardzo wiem gdzie. Na stronie z porównaniem wersji czytników nie można komentowac. Otóż chodzi o to że przy próbie zamówienia Kindle Keyboard 3G ze stanów piszą że nie wysyłają do Polski. Czy coś się zmieniło w tej sprawie? Nie znalazłem w tym serwisie informacji o tym. Również nie ma aktualizacji w artykule ‚Jak Kupic’.

    0
  22. RE: Wyszukiwanie

    Zastanawiam się – czy też tak macie?

    Dlaczego ma znaczenie wielkość liter w słowie np.
    • jak napiszę „JakisEbook” – to pozycja zostanie odnaleziona
    • natomiast przy „jakisebook”nie.

    Czy można to gdzieś zmienić, aby szukał ignorując czy jest duża / mała?

    0
  23. Stp pisze:

    Hej, czy ktoś to zauważył dlaczego artykułów przesłanych na Kindle Touch nie można z niego skasować przez przytrzymanie palcem na pozycji i wybraniu Archive Item? W ogóle nie wyskakuje mi żadne menu przy przytrzymywaniu palcem takiego dokumentu… nie miałem z tym problemów przy Kindle Basic, a tu taka niespodzianka.

    0
    • Stp pisze:

      Zauważyłem następującą regułę: po przesłaniu własnej gazetki (np. eGazeciarz) na Kindle Touch nie można jej skasować na czytniku dopóki nie skasuje się jej wpierw z Personal Documents w Your Kindle Library. Dopiero usunięcie jej z Your Kindle Library na stronie Amazon.com możliwe jest wejście do menu kontekstowego na Kindle Touch dla tego elementu i skasowanie go z czytnika.
      Dziwne to trochę…

      0
  24. Michał Sz. pisze:

    Panie Robercie,

    Minęło 3 miesiące od opublikowania Pana recenzji Kindle Touch, i w tym czasie software do tego czytnika zostąło ulepszone m. in. o tryb landscape, którego brakowało na początku.

    Czy w dalszym ciągu Kindle Touch to Pana najczęściej używany czytnik i jeżeli tak, to jakie powody o tym decydują?

    (edit: poprawiłem Fire na Touch -rd.)

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Mój najczęściej używany czytnik to wciąż Kindle Keyboard 3G.

      Touch po tych zmianach, które też opisywałem jest jeszcze lepszy, ale nie mam powodu, aby się przenosić ze starszego modelu. Po prostu przy zwykłym czytaniu ekran dotykowy nie jest mi do niczego potrzebny.

      0
  25. deadblind pisze:

    Myślę, że przyda się wyjaśnienie pewnej kwestii, jeśli chodzi o zaznaczanie w KT. W obu częściach recenzji pojawia się informacja, że nie ma możliwości zaznaczenia tekstu znajdującego się na następnej/poprzedniej stronie, a ja zauważyłem, że jednak taka możliwość jest (pomijając fakt, że zaznaczanie samo w sobie nie wydaje mi się tak problematyczne, jak jest to opisane: wystarczy dość zdecydowanie przytrzymać palec na ekranie).
    Żeby zaznaczyć tekst znajdujący się też na następnej/poprzedniej stronie, wystarczy zaznaczając przejechać palcem do prawego dolnego/lewego górnego rogu ekranu i przez chwilę przytrzymać (ok 1 sek.), po czym pojawi się odpowiednio porzednia albo następna strona, w całości zaznaczona (zgodnie z pozycją palca) i dalej możemy zaznaczać, nawet przez kilka stron. Tym samym nie trzeba się bawić z uprzednie zmniejszanie rozmiaru fonta itd :)

    Wcześniej takiej informacji tu nie znalazłem, więc mam nadzieję, że to się komuś przyda :)

    PS. od 3 dni jestem posiadaczem KT i już wiem, że to był świetny wybór, między innymi dzięki tej stronie :)
    Serdecznie pozdrawiam!

    0
  26. Wojttus pisze:

    Mam pytanie odnośnie Kindle Touch i dodanej po aktualizacji oprogramowania opcji landscape .
    Czy po aktualizacji jest możliwość wyłączenia funkcji obracania ekranu czy jest ona ,,obowiązkowa”? Pytam, bo często lubię czytać książkę leżąc na boku i wtedy obracanie ekranu jest najmniej pożądaną funkcją. :)
    Drugie pytanie jakie mi się nasuwa po zapoznaniu się z powyższą recenzją to odporność ekranu (jak i całego urządzenia) na zarysowania. Czy można bezproblemowo nosić KT w torbie, bez ryzyka porysowania sprzętu (oczywiście zakładam normalne warunki, czyli nie rzucanie ową torbą, czy noszenie w niej jakiś ostrych narzędzi).
    Po obejrzeniu video recenzji tego urządzenia, moją uwagę zwróciły reklamy w formie wygaszacza ekranu i dolnego pasku w menu głównym (a może to nie wszystkie miejsca w których pojawiają się reklamy?). W związku z tym pojawia się u mnie pytanie o możliwość pozbycia się owych reklam z urządzenia. Czy coś więcej wiadomo w tej sprawie?
    I już naprawdę ostatnia kwestia. ;]
    Jaki jest faktyczny czas korzystania z urządzenia bez ładowania? Mam namyśli w 70% czytanie książek i artykułów a w 30% korzystanie z WIFI, przez powiedzmy +/- 2 godziny dziennie. Oczywiście w odpowiedzi użytkownicy mogą się odnieść do swoich preferencji z korzystania z KT.

    0
    • Robert Drózd pisze:

      1. Obracanie ekranu jest w Kindle Touch ustawianie ręcznie (bez akcelerometra), tak więc można czytać w dowolnej pozycji.

      2. Ekrany e-papierowe są mało odporne na stłuczenie (dlatego warto jednak używać okładki), natomiast nie było jeszcze żadnych sygnałów o zarysowaniach.

      3. Wersje international sprzedawane przez Amazon do Polski nie mają reklam – reklamy są tylko w wersjach SO sprowadzanych „pokątnie”. Można je wyłączyć płacąc $30. :)

      4. Przy normalnym użytkowaniu każdy Kindle powinien wytrzymać co najmniej tydzień.

      0
  27. Wolfp pisze:

    Witam,
    Chciałbym Was zapytać, czy w waszych czytnikach Kindle Touch(najnowszy soft), słyszycie na słuchawkach delikatny szum? Nie jest on uciążliwy ale spróbujcie się przysłuchać w dwóch sytuacjach:
    – gdy słuchacie audiobooka,
    – gdy nie jest włączony żaden dźwięk.

    Przy okazji- Słyszycie dźwięk przeładowywania strony gdy przyłożycie ucho do Kindla? Nie przez słuchawki.

    Z góry dziękuje za pomoc:)

    0
  28. Boro pisze:

    Waham się między kupnem kindle classic a kindle touch. Właściwie jedyną funkcją mnie przekonuje na korzyśc touch są wbudowane słowniki. Zależy mi na francuskim i angielskim. Czy ktoś mógłby mi powiedzieć co to za słowniki?

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Być może Twoją decyzję ułatwi to, że w Classicu są takie same słowniki. :)
      A wszystkie opisane są tutaj:
      http://swiatczytnikow.pl/5-nowych-slownikow-na-koncie-kindle/

      Co do angielskich – wszystkie Kindle mają dwa słowniki Oxforda.

      0
      • Boro pisze:

        Dzięki, Jeszcze jedno pytanie, czy do każdego kindle istnieje możliwość dokupienia słowników dwujęzycznych np. francusko – polski lub francusko – angielski? Jeśli tak to jak to będzie działać gdy mam dwa słowniki np. fr-fr i fr – pol, ? wybieram który z nich ma pierszeństwo?

        0
        • Robert Drózd pisze:

          No, francusko polskiego raczej nie kupisz. Na Kindle Touch/Classic wybiera się jaki słownik dla konkretnego języka ma być domyślny. W Touch od wersji 5.1 jest jeszcze tak, że jeśli słowa nie ma w domyślnym słowniku, to poszukiwane jest w innych dla danego języka.

          0
  29. Bounce pisze:

    Jak to jest z łączem 3G? Czy tylko i wyłącznie można korzystać z amazona i wikipedii czy można wejść jednak też na inne strony? docierają do mnie sprzeczne informacje więc wolę się upewnić :)

    0
    • Robert Drózd pisze:

      W przypadku połączenia przez 3G – tylko Amazon (w tym ściąganie swoich książek z chmury) oraz Wikipedia. Pozostałe strony – trzeba poszukać WIFI.

      0
  30. model3100 pisze:

    Witam,
    mam pytanko czy Kindle Touch umożliwia wyszukiwanie słowa lub danej frazy w tekście dokumentu PDF? Dokładniej mam książkę chcę w niej znaleźć słowo KINDLE i pytanie czy się da znaleźć takie słowo w książce? Nie interesuje mnie wyszukiwanie danej książki w zbiorze, tylko wyszukiwanie w tekście słowa lub konkretnej frazy. Dziękuję za informację.

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Tak. Wyszukiwanie w treści PDF działa. Oczywiście PDF musi być w formie tekstowej, a nie wyłącznie skanu (czyli jeśli na komputerze w adobe reader wyszukuje, to i na Kindle wyszuka).

      0
      • model3100 pisze:

        Witam ponownie,
        a Kindle Classic nie umożliwia wyszukiwania?

        0
        • Robert Drózd pisze:

          Pytanie było o Touch. :)
          Wszystkie sprzedawane dzisiaj modele Kindle pozwalają na wyszukiwanie w PDF.

          Touch ma trochę bardziej zaawansowaną obsługę, np. działa spis treści i linki wewnątrz PDF, czego nie ma Classic/Keyboard.

          0
  31. model3100 pisze:

    Interesuje mnie to wyszukiwanie, gdyż robię sobie w PDFie albo TXT ściągawkę na zajęcia i interesuje mnie odnalezienie konkretnego pojęcia lub frazy. Jeśli mogę korzystać z notatek drukowanych czy pisanych to mogę korzystać z notatek elektronicznych. Do wyszukiwania potrzebuję opcji wyszukiwania w tekście. Dlatego ważnym elementem dla mnie jest szybkie wprowadzenie szukanego słowa lub frazy. Uważam iż na Kindle Touch szybciej i sprawniej to zrobię. Ogólnie zastanawiam się cały czas i nie potrafię się zdecydować czy kupić Kindle 5 czy Kindle 4 Touch. Wiem że różnica między Kindle 4 a 5 to tylko kolor obudowy a całe wnętrze jest takie samo. Szczerze powiedziawszy wolałbym Kindle Classic żeby nie brudzić niepotrzebnie czytnika palcami, jednak ważniejszą sprawą będzie dla mnie szybkie odnajdowanie konkretnego słowa w tekście niż czystość ekranu. Wydaje mi się iż na klawiaturze qwerty ekranowej dużo szybciej wpiszę szukane słowo niż męczyć się i czekać aż wklepię je środkowym przyciskiem…

    Mógłby ktoś jeszcze potwierdzić możliwość wyszukiwania w Kindle Touch? Bo mój kolega posiada wersję Kindle 4 Classic i twierdzi iż nie ma tam możliwości wyszukiwania słów w dokumentach PDF. I szczerze muszę powiedzieć iż szukaliśmy dziś takowej opcji i niestety nie udało się jej odnaleźć :)

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Nie ma najmniejszego problemu na Touch – po prostu aktywujesz menu i wpisujesz szukaną frazę w okienku „Search”. Oczywiście PDF musi być tekstowy – to nie zadziała na skanach.

      Natomiast co do Classic – nie mam pod ręką, ale tam, podobnie jak na Keyboard też działa wyszukiwanie w PDF – po prostu zaczynamy wpisywać frazę (w Classic aktywujemy klawiaturę) i wybieramy z menu, które się pojawi: „find”…

      0
  32. Garstka pisze:

    Mam jedno podstawowe pytanie od osób które w ogóle się nie znają Chcę to ustrojstwo kupic tylko do CZYTANIA KSIĄŻEK więc proszę o radę KTÓRE Dziękuje:)

    0
  33. Garstka pisze:

    Dzięki bardzo prosto i rzeczowo opisane Mam jeszcze jedno pytanko Korzystam obecnie z czytnika w telefonie Lumia i nie mam problemów z czytaniem w ciemnościach ponieważ wiadomo ekran jest podświetlony czy tak też jest z tymi czytnikami Dodam że jestem osobą w podeszłym wieku wiec proszę szanowną młodzież o wyrozumiałość

    0
    • Robert Drózd pisze:

      Z czytnikami – tak jak z książką papierową – trzeba mieć lampkę. Nowy model Kindle, czyli Paperwhite (niedostępny jeszcze w Polsce) ma już oświetlenie wbudowane – ale nie jest to konieczne jeśli np. czytamy przy biurku, albo korzystając z lampki nocnej.

      0
  34. mjw pisze:

    a jaka jest różnica między wersją sponsorską, a tą bez reklam ? Reklamy są bardzo uciążliwe ?

    0
  35. rhena pisze:

    Czy Kindle Touch obsługuje polskie znaki?

    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania. Jeśli chcesz mieć swój obrazek przy podpisie, zarejestruj swój adres mailowy na stronie gravatar.com.

Zapisz się także do newslettera Świata Czytników


Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.