Za drogo? Ustaw alerty cenowe na e-booki i kupuj taniej!

Legimi wchodzi do Niemiec z abonamentem na e-booki

legimi-libreka

Polski abonament na e-booki może stać się naszym produktem eksportowym. Legimi właśnie ogłosiło wejście na niemiecki rynek.

Od jesieni w modelu abonamentowym klienci z Niemiec będą mogli przeczytać setki tysięcy tytułów.

Partnerem dla Legimi została firma Libreka, niemiecki dystrybutor e-booków, mający w swoich bazach 2,2 mln książek elektronicznych (!) i współpracujący z 3 tysiącami wydawców. Dostarcza między innymi e-booki dla platform Amazona i Tolino.

W informacji prasowej szef Libreki podkreśla, że to nowy kanał sprzedaży, który może okazać się bardzo ważny i przyczyni się do dywersyfikacji całego rynku książki.

Na razie brak szczegółów, jak będzie wyglądać ta oferta, albo czy w Niemczech będzie też dystrybucja „czytnika za 1 euro”, ale brzmi to bardzo obiecująco.

Oczywiście tam Legimi ma już konkurencję – choćby w postaci Kindle Unlimited, czyli abonamentu dostępnego dla klientów amazon.de. Nie wiem dokładnie, jaka jest jego zawartość w Niemczech, ale w Stanach nie zachwyca, bo nie ma tam wielu dużych wydawnictw. Jeśli Legimi i Librece uda się przekonać wydawców, mogą zyskać nad Amazonem przewagę.

Rok temu pisałem o emisji obligacji przez Legimi i analizując ich dokumenty, znalazłem prognozę wejścia na rynki czeski, węgierski i szwedzki. O rynku niemieckim chyba nic nie było, ale jeśli by się to udało, byłby to spory krok dla polskiej firmy i takiego modelu czytania.

Aktualizacja

Godzinę po publikacji artykułu otrzymałem polską notkę prasową z której wynika, że:

  • premiera niemieckiej odsłony Legimi (jako legimi.de) odbędzie się 20 października podczas Międzynarodowych Targów Książki we Frankfurcie.
  • co może być jeszcze większą rewelacją, Legimi planuje też wejście na rynek chiński.
  • jako szefa międzynarodowej gałęzi firmy zatrudniono Teresę Włochyńską, wcześniej m.in. prezesa OSDW Azymut.
  • na razie nie ma wzmianki o tym, aby książki z Niemiec były dostępne w polskim abonamencie.

Czytaj dalej:

Artykuł był przydatny? Jeśli tak, zobacz 6 sposobów, na jakie możesz wspomóc Świat Czytników. Dziękuję!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Książki na czytniki i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Hosting: Zenbox

37 odpowiedzi na „Legimi wchodzi do Niemiec z abonamentem na e-booki

  1. Monika pisze:

    Bardzo ciekawa informacja. Oczywiście, trzymam kciuki za Legimi i już trochę zazdroszczę Niemcom, bo będą mieli większą bibliotekę do dyspozycji :)

    6
  2. Tomek pisze:

    Robert, mam pytanie w drugą stronę. Czy klienci Legimi będą mogli korzystać z zasobów Libreki, oczywiście w języku Goethego? Aha, zajrzałem do informacji prasowej:
    „Über eine neue Schnittstelle werden Legimi-Kunden in Polen und Deutschland zukünftig auch auf Libreka-Inhalte zugreifen können”.
    A więc tak, pytanie tylko kiedy i za ile? Może ktoś z Legimi coś podpowie?

    1
  3. Lucyna pisze:

    A jak wygodnego katalogu i dobrze zrobionej aplikacji w Legimi nie było, tak nie ma.

    6
    • Magdalaena pisze:

      No właśnie – i nawet nie można sobie wyświetlić na ekranie wszystkich dostępnych książek, bo katalog jest w wersji flow i przeglądarka się wywala zanim dojadę do końca :-(

      I nadal nie ma możliwości usuwania z półki książek przeczytanych :-(

      2
    • bq pisze:

      Wlasnie, klient DE jest bardziej wymagajacy i moze im to nie pomoc.

      0
      • J. pisze:

        Prawda, tam może się nie sprawdzić dominująca rodzima strategia obsługi klienta, że jak który marudny i mu coś nie działa, to najlepiej go zignorować.

        1
  4. See pisze:

    Off topic a może i nie… używam PB TL3 i zakupiłam abonament Legimi jak tylko udostepnili wersję na mój czytnik. I w ciągu tych 3 tyg już trzeci raz mam problem z synchronizacja, wyskakuje komunikat o błędzie. Dział wsparcia radzi zresetować czytnik do ustawień fabrycznych. Szczerze mówiąc po 3 resecie mam dość! Czy macie podobny problem? Czy może to być wina luki w oprogramowaniu? I wreszcie czy, Drogie Legimi przy wsparciu PB, możecie cos z tym zrobić?

    0
    • Kasia pisze:

      Nie zauważyłam takiego błędu u siebie. Mam najnowsze oprogramowanie.

      A reset do ustawień fabrycznych robiłam raz, gdy pojawiła się ikonka Legimi na czytniku.

      0
      • mordimer pisze:

        Ja tak miałem, dokładnie tak samo, też mi kazali zresetować czytnik do ustawień fabrycznych i w moim przypadku pomogło. Jednak są książki, których nie mogę pobrać, ale to problem po ich stronie, bo na tablecie też się nie da. Są też książki (poradniki, książki kucharskie), gdzie jest więcej zdjęć i ważą ponad 20 MB i niestety, PocketBook często ma z tym problem. Albo czeka się kilka minut, albo… Restart urządzenia. Ale po restarcie miałem problem i musiałem skanować PocketBook (po podłączeniu do kompa), bo ciągle miałem błąd systemu plików… Tak więc duże pliki odpadają niestety. I niektóre książki, bo po prostu jest błąd pobierania. Zgłaszałem to do serwisu Legimi, ale przestali mi już odpisywać, bo ostatnio prowadziłem z nimi ciągłą dyskusję na temat synchronizacji… Był też błąd, że nie wrzucało statystyk na stronę legimi.com, pomimo, że na czytniku synchronizacja była udana (bez błędu). Jednak to chyba naprawili, bo po około tygodniu zaczęło się synchronizować (z dziennym opóźnieniem, ale to już coś…)

        0
        • Ar't pisze:

          w części PB jest taki myk na oporne appki:
          długie i równoczesne przyciśnięcie prawy lewy (po max 10s powinno wyjść do pulpitu).

          No i problemy z pobraniem z  legimi pojawiają sie i na andkach. pomaga na to zwykle danie oddechu (typu zajmij się czymś innym i wróć po tym).

          0
          • See pisze:

            Ten myk znam. U mnie ustawienia fabryczne pomogły ale po tygodniu chciałam znowu synchronizowac i te sam błąd, stąd moja obawa że aplikacja jest niestabilna i problem będzie się powtarzał… zdążyłam przeczytać już parę książek ale jeśli mam mieć problemy z czytnikiem, który bez problemu działa prawie 2 lata to serio się zastanowię nad rezygnacją z abonamentu….

            2
  5. yacoob pisze:

    Osobiście nie korzystam (może kiedyś) ale tak czy inaczej – BRAWO LEGIMI :)
    Miło słyszeć/czytać, że (i jak) innym się udaje :)

    13
  6. Karol pisze:

    Oby nie olali polskiego rynku skupiając się na zagranicznych.
    Obawiam się, że zastopuje to rozwój polskiej wersji. I poza dodawaniem nowych książek nie doczekamy się zmiany funkcjonalności :(
    A tak bym chciał aby pólka na stronie była bardziej funkcjonalna.

    Ale powodzenia. Rośnijcie i ulepszajcie ofertę i oprogramowanie.

    4
  7. Krzysztof pisze:

    Życzę powodzenia po wypłynięciu na szersze wody! Jeśli polskiej firmie uda się rozwinąć skrzydła na dość ustabilizowanym już chyba rynku międzynarodowym to super.

    Jestem w stanie wybaczyć ostatni zastój w udoskonalaniu aplikacji i stałe niedociągnięcia (na przykład przeglądanie tego niby-katalogu według nowości), ale teraz kiedy już wyrobili się na targi 20 X trzeba się zabrać z powrotem do pracy na rodzimym rynku.

    Jedyne co mnie niepokoi, to fakt że półka w niemieckiej wersji wyglądać będzie tak samo jak u nas. Nie wiem czy niemiecki ciemny lud to kupi.

    1
  8. Mordimer pisze:

    Ehh niestety problem z synchronizacja znów mnie dotyczy. Już raz przywracalem ustawienia fabryczne zgodnie z zaleceniem speców od Legimi… Teraz muszę znów a minęło dopiero 2 tyg. Stracę wszystkie notatki, statystyki czy wirtualne półki na czytniku… Eh szkoda gadać. Pocketbook świetny ale ta aplikacja niedopracowana. Szkoda. Mam abonament od około 3 tygodni a z Legimi pisze co kilka dni…

    0
    • See pisze:

      No dokładnie tak! Pisałam wyżej o tym samym… no i co ci odpisują? Bo mnie odpisali tylko raz, drugie moje pytanie zostało bez odpowiedzi…. Robert, czekamy na test może nie czytnika ale aplikacji na nim, miałeś taki problem? Póki nie miałam Legimi nie miałam zarzutów do PB

      0
      • mordimer pisze:

        Przestali odpisywać na mejle, ale będę pisał kolejne, w końcu płacę 50 zł msc za czytnik z abonamentem, w którym muszę średnio na 1-2 tyg czyścić czytnik… Ogólnie usługa super, ale te błędy bardzo przeszkadzają… Zauważyłem też, że dzielenie wyrazów działa, ale nie zawsze zgodnie z zasadami pisowni i jak się czyta, to dużo wolniej, bo wyrazy są źle podzielone (nie zawsze) i np. jest: dz-isiaj, ksi-ążka itd…

        0
        • asymon pisze:

          Masz w czytniku polski słownik dzielenia wyrazów?

          http://swiatczytnikow.pl/test-czytnika-pocketbook-mini-maluch-ktory-duzo-moze/#comment-262419

          Nie mam teraz czytnika pod ręką, ale ZTCP działało dobrze w FBReaderze na Touch Lux 1.

          0
          • mordimer pisze:

            Sam nic nie wgrywałem, tylko czcionki. Dzielenie wyrazów działa od jakiegoś tygodnia, kiedy to PocketBook udostępnił aktualizację. I tyle. Zaczęło działać. Ale teraz widzę, że działa jak chce. Nie wiem nawet jak wgrać ten słownik dzielenia wyrazów. Zakupiłem czytnik z myślą, że będzie wszystko działało prawidłowo, bez mojej ingerencji, jak to bywało w Kindle. Na PocketBooku już raz miałem błąd systemu plików, bo próbowałem otworzyć plik ok. 80 MB… Musiałem przeskanować dysk i wtedy problem zniknął… Jednak to przeżyje, tak duże pliki mogę otwierać na tablecie (jak to zacznie działać, bo też nie działa i Legimi nad tym pracuje – tak mi przynajmniej napisali). Najgorszy jest jednak błąd synchronizacji, a więc czyszczenie urządzenia co 1-2 tyg.

            0
            • Cyfranek pisze:

              Zakupiłem czytnik z myślą, że będzie wszystko działało prawidłowo, bez mojej ingerencji, jak to bywało w Kindle
              Kindle akurat nie ma dzielenia wyrazów w polskich książkach.
              W FB Readerze na PocletBooku nie wgrasz sam reguł dzielenia. A on jest wykorzystywany do wyświetlania książek z Legimi. Pozostaje liczyć na wdrożenie lepszego pliku przez PB. Myślę, że warto im o tym napisać przy okazji.
              Możesz wgrać samodzielnie taki zastaw reguł dla Adobe Readera i w nim otwierać inne EPUBy (spoza Legimi), ale i tu nie ma idealnie działającego rozwiązania.

              0
              • mordimer pisze:

                Dzięki za odpowiedź. Chodziło mi o to, że jak już coś jest zaimplementowane, to aby działało dobrze. W Kindle wszystkie dostępne funkcje działają zawsze dobrze. Przyzwyczaiłem się do tego. Co do Legimi, oby tylko działała synchronizacja… To jest największa bolączka.

                0
  9. Cyfranek pisze:

    @mordimer ja jakoś specjalnie synchronizacji nie potrzebuję (teraz czytam wyłącznie na PocketBooku). Jednak, gdy kilka razy otworzyłem książkę w iOSowej aplikacji, to otwierała się tam, gdzie skończyłem czytać na czytniku. Ale może problemu nie widzę, bo tylko sprawdzałem a z tego nie korzystam.

    0
    • mordimer pisze:

      A co będzie jak skończy się miesiąc rozliczeniowy? Jak nie będzie synchronizacji, to nie sprawdzi, że mam opłacone konto i mogę utracić dostęp do książek? Czytałem, że aplikacja Legimi musi przynajmniej raz w miesiącu się zsynchronizować. Ponadto mnie interesują moje statystyki… Które przy błędzie synchronizacji po prostu nie przenoszą się na serwer Legimi. Uważam, że jak jest coś takiego jak synchronizacja, to dobrze aby działała.

      0
  10. See pisze:

    No jak synchronizacja niepotrzebna? A wrzucanie nowych książek na półkę? Pobieranie ich? Myślę ze istotą tej usługi jest dobrze działająca synchronizacja- wpada mi w oko książka, ściągam, przeglądam, jak mnie wciąga to czytam. Średnio 2-3 razy w tygodniu

    0
    • mordimer pisze:

      Dokładnie. W weekend musiałem czyścić czytnik, przez dwa dni działała synchronizacja, wczoraj wieczorem znów pojawił się błąd i wiem, że już tak zostanie, do kolejnego czyszczenia. Już nie mam do tego siły, wczoraj wysłałem mejla do Legimi, dzisiaj wysłałem, odpowiedzi zero. Czuje się „olewany”, a wziąłem usługę na abonament na 2 lata. I momentami żałuję, że nie kupuje pojedynczo e-booków na mojego Kindla, a że czytam dużo, to bym przepłacił trochę, ale miałbym spokój z tymi „synchronizacjami”.

      0
    • Cyfranek pisze:

      Tak pojęta synchronizacja jest wręcz konieczna do działania wypożyczalni. Ja miałem na myśli synchronizację postępów czytania między różnymi urządzeniami. Z pobieraniem na PocketBooka u mnie akurat nie mam problemu.

      0
  11. Marcin pisze:

    Zamiast międzynarodowej ekspansji ta firma powinna zadbać o swój serwis posprzedażowy, bo póki co brakuje im kultury i profesjonalizmu na tym najprostszym poziomie. Oferta czytników i abonamentów dobrze wygląda w katalogu i branżowych portalach, gorzej, gdy rzeczywistość skrzeczy. Problemy przy aktualizacjach aplikacji są standardem. W regulaminie sprytnie zapisane jest, że jak się nadrzędna część tej wyjątkowej, innowacyjnej oferty zepsuje, czyli czytnik – to się bujaj bracie, masz tu numer do dystrybutora. Plus niebywałe w dzisiejszych czasach chamstwo na infolinii. Proponuję zabrać introwertycznych, zniecierpliwionych informatyków od telefonu i obsługę klienta przekazać przeszkolonej w kontaktach z ludźmi, miłej Pani. Tylko tyle i aż tyle. Informacje o ekspansji międzynarodowej Legimi w obliczu traktowania klienta jak zło konieczne, brzmią co najmniej kuriozalnie. Odradzam, choć usługa fajna. Gorzej z oprawą i wykonaniem.

    1
    • mordimer pisze:

      Długo pisałem z działem technicznym Legimi i doszło do tego, że wymienili mi czytnik, przyjechał kurier, zabrał stary czytnik i wręczył nowy. Problem nie występował przez tydzień, a później znów to samo – błędy z synchronizacją, problem z pobieraniem książek, na infolinii znów otrzymałem złotą radę, aby przywrócić ustawienia fabryczne. I tak co kilka dni, podziała i znów ustawienia fabryczne, tracę książki wgrane, notatki, zakładki, statystyki czytania, wszystko… Wiele razy pisałem do działu technicznego Legimi, że nie jest to błąd sprzętowy ale oprogramowania. Na infolinii dowiedziałem się, że niby w październiku ma być aktualizacja PocketBooka, która usunie powyższe błędy. Szczerze, nie wierzę w to. Jak na razie to płacę abonament 50 zł msc i mam usługę, która nie działa prawidłowo. I to już drugi miesiąc. Ciekawe ile jeszcze miesięcy to potrwa, płacenie za usługę, która nie działa tak jak wynikało to z opisu przy zakupie. Ogólnie czytnik PocketBook jest świetny, czyta się znakomicie. Od półtorej miesiąca już przeczytałem z  5 książek, więc polecam. Ale Legimi póki co, nie polecam, chyba że na tablecie/czytniku z androidem.

      0
  12. Rose pisze:

    Moze ktoś pomoże :) Mam zamiar zainwestować w Legimi z czytnikiem i zastanawiam sie który model jest lepszy inkBook Obsidian czy PocketBook Touch Lux 3 ? Czytałam dużo opinii i już sama zgupiałam który wybrać … Myślałam o PocketBook ale widze że dużo osób ma problem z synchronizacja czy ten sam problem występuje w inkBooku ?

    0
    • Cyfranek pisze:

      Za PocketBookiem przemawia między innymi to, że książki są wyświetlane w zewnętrznej aplikacji (a nie aplikacji Legimi). Ta ma np. dzielenie wyrazów, możliwość wczytania własnej czcionki, podpięcia słowników. No i w PB wszystkie książki (również te z Legimi) są widoczne w jednym księgozbiorze a nie osobno to co sama wgrasz a osobno z Legimi.

      0
      • Rose pisze:

        Ostatecznie przekonałeś mnie do PocketBook’a, może ten problem z synchronizacją nie będzie tak uciążliwy… Dziękuje za odpowiedź :)

        0
      • Rose pisze:

        Dostałam już mojego PocketBook’a, ale na nim juz wgrane jest 7 ksiazek i 522 pobranych wszystkie po angielsku czy możliwe że Legimi wysłała mi używany przez kogoś czytnik ?

        0
        • Cyfranek pisze:

          „Normalnie” jest kilka katalogów z e-bookami po rosyjsku, angielsku, niemiecku i w paru innych językach. Po pierwszym starcie (czy resecie) są one widoczne jako „nowe” pozycje w biblioteczce. To normalne. Choć dziwne, że tylko po angielsku masz książki.

          0
  13. mordimer pisze:

    Osobiście polecam PocketBooka tak jak Cyfranek, podał zresztą wszystkie zalety PocketBooka. Ale niestety legimi poza tym że ma świetną bazę książek nie do końca mogę polecić. Na moim PocketBooku od sierpnia nie działa synchronizacja. Mój PocketBook nie synchronizuje nic. Legimi za każdym razem radzi mi przywrócić urządzenie do stanu fabrycznego co skutkuje usunięciem wszystkich ustawień, książek, notatek, zakładek itd. Przez pierwsze 2 miesiące tak robiłem co około tydzień. Ale się poddalem. Ostatni raz udało mi się pobrać książki na czytnik we wrześniu i od tej pory nic już nie synchronizuje i czytam to co mam pobrane. Dopiero jak skończę te książki to przywróce ustawienia fabryczne. Legimi obiecywalo mi że w październiku będzie aktualizacja ale niestety nie było. A więc osobiście zalecam pobrać wszystkie książki i tyle, a czytnik resetowac jak już wszystko się przeczyta. Zauważyłem że aplikacja legimi na czytniku zatrzymała się na 0 dni ale i tak mogę czytać pobrane wcześniej książki bez synchronizacji. Dziwne… Ogólnie z legimi są problemy zarówno na PocketBook jak i na androidzie gdzie też nie mogę wielu pozycji pobrać. Ale sam PocketBook jest świetny :))

    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania. Jeśli chcesz mieć swój obrazek przy podpisie, zarejestruj swój adres mailowy na stronie gravatar.com.

Zapisz się także do newslettera Świata Czytników


Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.