Za drogo? Ustaw alerty cenowe na e-booki i kupuj taniej!

Z Packt Publishing nie pobierzemy już darmowej książki dnia

Fajnie jest informować o nowych darmochach, gorzej, gdy zostają nam zabrane – a to właśnie nastąpiło z darmową książką dnia w wydawnictwie Packt Publishing.

Zaczęło się to wszystko cztery lata temu – w lutym 2015. Wtedy wystartowała akcja Free Learning, w której każdego dnia można było pobrać nową książkę w formacie EPUB, MOBI, PDF, a także wysłać na Kindle. Pisałem o tej inicjatywie wielokrotnie, pierwszy raz w marcu 2015.

Akcja trwa nadal, ale dziś po rejestracji dostajemy jedynie dostęp do książki w przeglądarce online. Nie pobierzemy jej już w formatach czytnikowych, ani PDF.

Po kliknięciu „Claim Now” widzimy przycisk „Access Now”

Następnie otwiera się przeglądarka online, w ramach serwisu subskrypcyjnego Packt.

Pod względem korzystania w celu np. znalezienia jakiegoś rozwiązania może to być nawet wygodniejsze. Ale na czytniku książki już nie przeczytamy.

Różnicę widać również, gdy wejdziemy na listę posiadanych książek. W przypadku nowych tytułów jest tylko „Open in Reader” oraz link do pobrania przykładowego kodu.

Dla starszych książek mamy wciąż możliwość pobrania EPUB/MOBI/PDF, co oznacza, że Packt zachował się fair.

Dlaczego Packt tak postąpił?

To kolejny krok w drodze do promowania abonamentu, jako formy dostępu do książek wydawnictwa. Taką usługę Packt uruchomił parę lat temu, obecnie kosztuje 10 dolarów za miesiąc lub 100 za rok.

Jeszcze bardziej radykalne było dwa lata temu wydawnictwo O’Reilly, które zaprzestało sprzedaży e-booków na swojej stronie na rzecz abonamentu Safari. Można je kupić w Amazonie, albo pojawiających się raz na jakiś czas pakietach Humble Bundle.

Kolejnym powodem zablokowania e-booków mogły być nadużycia związane z darmowym rozdawnictwem. Dobry programista będzie optymalizował zasoby (nie ma sensu codziennie zaglądać na stronę), więc nic dziwnego, że szybko pojawiły się takie narzędzia jak skrypt do pobierania książek dnia.

No i jest jeszcze jedna sprawa. Czy te wszystkie pobierane „darmochy” są przydatne? Czy tylko zawalają nam dyski, albo w ogóle ich nie pobieramy, ciesząc się z posiadania?

Dlatego dość przewrotna ankieta – niech odpowiedzą ci, którzy kiedykolwiek pobrali darmową książkę z Packt.

Czy książki z Packt Free Learning kiedykolwiek Ci się przydały?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

 

Czytaj dalej:

Artykuł był przydatny? Jeśli tak, zobacz 6 sposobów, na jakie możesz wspomóc Świat Czytników. Dziękuję!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Książki na czytniki i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Hosting: Zenbox

12 odpowiedzi na „Z Packt Publishing nie pobierzemy już darmowej książki dnia

  1. Lukasz pisze:

    Tak naprawdę, to to nie jest zmiana, tylko powrót do pierwotnej idei. W zamierzchłych czasach, kiedy Packt wprowadzał swoją pierwszą platformę do czytania online też można było się załapać na darmowe podręczniki dostępne tylko z jej poziomu. Po jakimś czasie zaczęły się zmiany, ebooki zgromadzone na platformie wyparowały, ale pojawiła się darmowa książka dnia.
    Trochę to może być eksperymentowanie z modelem biznesowym, trochę może faktycznie jest spowodowane tym, że ludzie popisali sobie skrypty i biorą, jak leci, a koszty wydawnictwu rosną. Zresztą, patrzyłem jakiś czas temu na moje biblioteczki w różnych wydawnictwach i sporej części książek nie ma już sensu czytać – strasznie się zestarzały, więc może faktycznie model subskrybcyjny ma sens :)
    Ciekaw jestem natomiast, jak im idzie z ich platformą edukacyjną, skoro większość, o ile nie wszystkie materiały, dostępne są na Safari, jest ich mniej, bo nie ma innych wydawców, a cena jest niewiele niższa. Ale nie wiem, czy takie dane są gdziekolwiek publikowane.

    0
  2. KecajN pisze:

    Nabrałem bardzo dużo ebooków, chociaż nie brałem wszystkiego jak leci, i, oczywiście, wszystkiego nie używam. Ale ostatnio musiałem zmienić profil zawodowy i te brane „na zapas” bardzo mi się przydają. To, że nie są to najnowsze wydawnictwa, nie ma większego znaczenia.
    Miało za to znaczenie, że były w formatach czytnikowych do ściągnięcia. Często czytam sobie coś w drodze do pracy, co może mi się w ciągu dnia przydać.
    Firma daje mi pełną subskrypcję do Safari, gdzie są najnowsze pozycje, także z PacktPub. Ale praktycznie z nich nie korzystam, bo są dostępne tylko online. Znacznie częściej używam kursów wideo.
    Jak dla mnie „bardzo zła zmiana”. Ale jestem im wdzięczny za ten czas, kiedy ebooki były do ściągnięcia. Mimo wszystko była to unikatowa usługa za darmo a musiała ich kosztować.

    5
  3. Sceptyk pisze:

    Kilka książek kupiłem w promocji, a po pewnym czasie pojawiły się za darmo:-(

    Tragedii nie ma, ale trochę szkoda… Cały czas trzeba być online.

    0
  4. Kerhold pisze:

    Ja jestem tylko rozczarowany tym, że nie było żadnej informacji o tym na stronie. Bardzo się zdziwiłem tą zmianą i próbowałem znaleźć chociaż słowo wyjaśnienia bez sukcesu jednak. Zmianę rozumiem, bo zapewne miało się to przełożyć na jakieś dodatkowe zyski, a pewnie efekt były znikomy. Ponieważ ogłaszali, że będzie darmowa książka zawsze, to musieli jakoś z tego wybrnąć. Szkoda, że bez słowa komentarza. W takiej formie nie jest to dla mnie już tak przydatne.

    0
  5. kjonca pisze:

    „Open in reader” -> Buy ebook” -> „Buy from store” -> „Download”
    Nie wiem tylko czy tak ściągnięta książka jest kompletna. (I mam wrażenie, że trzeba dzień poczekać)
    No i niestety, kiedyś packt pilnował, żeby nie wrzucić na półkę drugi raz tej samej książki, teraz chyba tak nie jest.

    0
    • KecajN pisze:

      Dla ebooka, który w tym roku zamówiłem (Python Data Analysis – Second Edition), jest tylko „Preview Online” i „Code Files”.

      1
  6. kjonca pisze:

    Inna sprawa, że już od jakiegoś czasu packt przystopował – kiedyś praktycznie codziennie coś nowego przybywało, a w ostatnim roku jak był uzysk 1/tydzień to było dobrze.

    Więc ta zmiana (dla mnie przynajmniej) nie jest aż tak dolegliwa …

    0
  7. luk pisze:

    po wyszukaniu książki w głównej wyszukiwarce pokazuje się karta, na której jest przycisk Download. Może to nie możliwe wszędzie, albo tymczasowo, ale bangla.

    0
    • Robik pisze:

      Dzięki, dla tych dwóch książek które ostatnio mnie zainteresowały działa ;-)

      0
    • Jureq pisze:

      Próbuję znaleźć to „download” dla książek, których nie miałem kupionych za free w poprzednich latach, a dopiero w 2019 i nigdzie nie widzę.

      1
  8. lothar pisze:

    Zlikwidowali download
    ale za to dodali kursy video. Nie jest tak źle wg mnie

    3
    • Robik pisze:

      Dla mnie jest bardzo źle. Około 80% książek na czytniku mam związanych z IT. Nie sądzę żeby szef dał się przekonać do abonamentu gdy książki będą tylko online. Mam od nich około 150 książek. Ponad połowa zakupiona (fakt że sporo po 5$ ;-)) reszta za darmo. Czytanie online na czytniku nie wchodzi w grę. czyli na własne życzenie wykopują mnie do amazonu :-(

      0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania i polityką prywatności

Zapisz się na newsletter (wysyłany średnio raz w miesiącu)

Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.