Aby zapewnić jak najlepsze wrażenia, korzystamy z technologii, takich jak pliki cookie, do przechowywania i/lub uzyskiwania dostępu do informacji o urządzeniu. Zgoda na te technologie pozwoli nam przetwarzać dane, takie jak zachowanie podczas przeglądania lub unikalne identyfikatory na tej stronie. Brak wyrażenia zgody lub wycofanie zgody może niekorzystnie wpłynąć na niektóre cechy i funkcje.
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych.
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.
Z Nepalu do Chin jest blisko, Macek nie mógł sam odebrać go w fabryce? [-8
A tak na serio, to naprawdę jestem pod wrażeniem.
ad. „najwyższego poziomu na świecie” – Amazon nie boi się Nepalu, poziom obsługi jak Himalaje. Nie rymuje się, ale co tam.
Myślę, że dostarczenie np. do Katmandu nie jest problemem dla Amazona, to w końcu jest stolica, ale do jakiejś dziury w górach na pewno by nie dostarczyli.
Nigdy nie mów nigdy ;)
Taa, keidyś DHL miał kampanie raklamową, ze przesylke kurier na spadochronie dostarczał ;)
Ba, nawet na stacje kosmiczną dostarczają wg reklamy
BTW – mój pierwszy wpis po prawie roku tylko śledzenia
Co do wersji „International” to wiadomo, ale czy dotyczy to też SO? Czytałem opinie, że wersje z reklamami, są sprzedawane i serwisowane przez Amazon tylko na terenie USA?
Dodam jedną rzecz do tej ciekawej informacji. Sama korzystałam w Himalajach (w Indiach) z kindla (oczywiście mam na myśli internet, bo że czytałam to chyba oczywiste) i udawało mi się łapać sieć nawet na czterotysięcznych przełęczach. A sam kindle i słowniczek ladakhijskiego, który miałam tam wgrany, sprawiał wiele radości. Nie wyobrażam sobie podrowania bez kindla!
Witam, od paru miesięcy posiadam Kindle 3. wczoraj zauważyłem że na przedniej obudowie w prawym dolnym rogu wyświetlacza pojawiło się malutkie pękniecie. mój Kindle nigdy nie spadł, nie usiadlem na nim, od początku jest umieszczony w oryginalnej skórzanej okładce. Dziwne, ale może to jakaś wada fabryczna obudowy. Skontaktowalem się z Customer Service i zaproponowali mi wymianę na nowy model. W otrzymanym mailu jednak widnieje informacja że zostanie on wymieniony na „refubrished device”. Czy oznacza to że otrzymam urządzenie używane lub po naprawie? Cena która widnieje w przeslanym potwierdzeniu to 114$ a wiec jest niższa niż cena urządzenia nowego (Kindle Keaboard, WiFi kosztuje obecnie 139$).
Kundla przyslali do Pokhary – miejscowosci wypadowej na wiekszosc najlepszych trekingow w Nepalu. Przesylka co ciekawe zostala dostarczona w niedziele, dodatkowo Amazon obiecal zwrocic kwote ktora musialem zaplacic przy odbiorze za nepalski VAT.
PS jesli ktos planuje uzywac internet w Nepalu na Kindle, odradzam, dzialal tylko w jednym miejscu.
Fajnie, że się odezwałeś :)
Widziałem po Waszej stronie, że jednak na Ukrainie Kindle nie chciał działać:
http://bubblesaroundtheworld.com/?p=200&lang=pl
Dokladnie. Dzialal przy granicy z Polska, pewnie lapiac polskich operatorow, ale w centrum Kijowa niestety nie dzialal, co nam troche pokrzyzowalo plany.
Ale już na przykład do baz wojskowych w Afganistanie nie wysyłają :) Mimo, że bazy te traktowane są jako terytorium Stanów Zjednoczonych i działa tu całkiem sprawnie wojskowa poczta amerykańska – inne przedmioty z Amazona dochodzą w tydzień, maksymalnie dwa.