Za drogo? Ustaw alerty cenowe na e-booki i kupuj taniej!

Słowniki literackie dla Kindle do książek po polsku! A także przepis, jak zrobić własny słownik przy pomocy AI

Udostępnij na FB Udostępnij na Mastodonie

Biblioteka Słowników Kindle to bardzo ciekawy projekt, który może ułatwić czytanie literatury po polsku.

Ze strony, którą przygotował Marek Wojtaszek, możemy pobierać bezpłatnie słowniki do różnych książek po polsku.

Mamy też kreator, dzięki któremu każdy zarejestrowany użytkownik może wygenerować słownik dla siebie — na podstawie własnych danych lub przy pomocy AI.

Można też zgłosić potrzebę stworzenia konkretnego słownika. Wszystko jest bezpłatne.

Czym są słowniki literackie i jak z nich korzystać?

Jak wspomniałem, biblioteka na razie zawiera wyłącznie słowniki literackie do klasyki polskiej i światowej.

Już ponad 10 lat temu opisywałem inicjatywę The Fictionary, w ramach której powstają darmowe słowniki literackie do popularnych serii, a nawet pojedynczych powieści po angielsku. Jeśli wracamy po latach do Pratchetta, Kinga, Tolkiena czy Sandersona, możemy sobie sprawdzić, kim na przykład jest dana postać.

Na podobnej zasadzie działa wspomniana biblioteka, tyle że dotyczy czytania po polsku.

Jak skorzystać ze słownika?

  1. Pobieramy ze strony słownik do danej powieści w formacie MOBI
  2. Wgrywamy plik na czytnik do foldera „Documents” (koniecznie po kablu)
  3. Następnie wybieramy podczas czytania danej książki z listy rozwijanej w  okienku „Dictionary”.

Tu przykład z „Lalki” Prusa.

Słowniki wgrane na czytnik znajdziemy w kolekcji „Dictionaries” i możemy je czytać jak każdą inną książkę. Tak przykładowo wyglądają definicje do pierwszego tomu „Władcy Pierścieni” Tolkiena.

To są wszystko definicje wygenerowane przez AI (o czym piszę niżej).

Bardziej rozbudowane są definicje do słownika z „Ziemi Obiecanej” Reymonta, bo on powstawał chyba na podstawie Wikipedii.

Tutaj mamy już właściwie minibiografie i charakterystyki postaci.

Zrób sobie słownik (z AI)

Po zarejestrowaniu się w serwisie każdy może wygenerować swój słownik, lub zgłosić poprawki w istniejącym.

Słownik zapisujemy w następującym formacie tekstowym:

Hasło | {odmiana1, odmiana2, odmiana3} Definicja hasła.

~Grupa_haseł | {odmiana1, odmiana2, odmiana3} Definicja grupy haseł.

+Podhasło | {odmiana1, odmiana2, odmiana3} Definicja podhasła.

Na stronie pomocy znajdziemy też przykład, jak to wygląda dla Diuny.

Jeśli nie mamy materiałów do słownika, no i chcielibyśmy z niego korzystać sami przy lekturze, można zdać się na narzędzia AI/LLM.

Na stronie znajdziemy rozbudowany przykładowy prompt, który użyty w ChatGPT czy Claude Sonnet wygeneruje nam tekstowy plik słownika.

Na pierwszy rzut oka działa to zaskakująco dobrze. Korzystając z tego sposobu wygenerowałem słownik do „Mistrza i Małgorzaty”.

Tak wygląda on na czytniku.

(Uzupełnienie: patrz w komentarze – sporo krytycznych uwag wobec tego co AI wygenerowało).

W przypadku powieści, które mają różne tłumaczenia zwracać trzeba uwagę na nazewnictwo. Annuszka z jednego przekładu, w innym będzie Anielcią.

Czy AI jest rozwiązaniem idealnym?

Metoda generowania słowników jednym promptem ma kilka ograniczeń.

Nie zawsze AI wymyśli definicje, które faktycznie chcielibyśmy sprawdzać – np. „Mistrza mieszkanie”.

Bardzo często definicji jest też za mało, co najlepiej widać przy „Wiedźminie”. W całym cyklu występują dosłownie setki postaci, a słownik ma ledwie kilkadziesiąt. Nie znajdziemy więc na przykład biografii większości czarodziejek. Będzie np.  Triss Merigold, ale już nie będzie Assire var Anahid.

Pytanie też, na ile takie krótkie definicje wystarczą. Mogą być pomocne, gdy po jakimś czasie do książki wracamy. Możliwe, że da się dostosować prompta, aby po prostu definicje były dłuższe. Można też pewnie sprawić, by AI korzystała z treści książki, którą wcześniej wgrywamy, analizowała ją i tworzyła prawdziwy indeks. Na zaawansowanych użytkowników LLM czeka sporo wyzwań.

W przypadku Wiedźmina najlepiej byłoby stworzyć słownik na podstawie Wiedźmin Wiki. Kiedyś istniała też szczegółowa baza Wiedźmin Companion (link do jednej z kopii), która nie została chyba nigdy doprowadzona do ostatniego tomu. Poprawcie mnie, jeśli się mylę.

Czasem w definicjach mogą pojawić się spoilery, jak w poniższym fragmencie słownika z „Diuny” dotyczącym Dżamisa.

Jak więc widać, „droga na skróty”, którą jest zastosowanie AI nie zawsze będzie perfekcyjna, ale może stanowić dobry początek.

Podsumowanie

Obrodziło ostatnio inicjatywami słownikowymi dla użytkowników Kindle. Parę dni temu omawiałem nowe słowniki czesko-polskie i włosko-polskie w projekcie Sowa Czyta.

A teraz w Bibliotece Słowników Kindle mamy świetny materiał dla osób czytających po polsku.

Wspominałem o słownikach literackich, ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby tworzyć także słowniki językowe. Oczywiście, plik ze słownikiem językowym musiałby być znacznie obszerniejszy. Tak samo – można tworzyć słowniki specjalistyczne – np. do podręczników czy książek popularnonaukowych. Ograniczeniem jest nasza wyobraźnia i narzędzia, z których korzystamy.

Niestety na razie oba projekty ograniczone są do Kindle, więc nie skorzystają z nich użytkownicy innych czytników.

Zachęcam do korzystania z serwisu i generowania własnych słowników. Ciekaw jestem, co uda Wam się stworzyć.

PS. Jeśli macie pytania dotyczące słowników na Kindle oraz ich stosowania, odsyłam do mojego FAQ, które niedługo zaktualizuję.

Udostępnij na FB Udostępnij na Mastodonie

Artykuł był przydatny? Jeśli tak, zobacz 6 sposobów, na jakie możesz wspomóc Świat Czytników. Dziękuję!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Korzystanie z Kindle i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Hosting: Zenbox

11 odpowiedzi na „Słowniki literackie dla Kindle do książek po polsku! A także przepis, jak zrobić własny słownik przy pomocy AI

  1. mmartyn pisze:

    Wszedłem do biblioteki i znalazłem kolejny dowód na to, że AI nie sprawia się w tym zadaniu: przypisanie autorstwa powieści „Ja, Klaudiusz” autorowi o nazwisku Grapes jest może urocze, ale błędne ;)

    To żartobliwa uwaga. Napisałem wiadomość do szefostwa biblioteki zwracając uwagę na ten błąd.

    0
    • To był błąd ludzki, nie AI. Po prostu w ramach setek testów, kiedy usuwałem i dodawałem słowniki w końcu się walnąłem w tytule. Już zostało to poprawione.

      Po drugie, chciałbym, aby to wyraźnie wybrzmiało – AI może nam tylko POMÓC w utworzeniu listy haseł do słowników, a nie zrobić to za nas. Mało tego, czasem może w tym przeszkodzić, bo zdarza się, że generuje bzdury. Tytuł artykułu jest więc nieco mylący, bo z rzeczy ubocznej (pomocnicze źródło informacji) robi jej główny element.

      Moje narzędzie jest generatorem słowników z formatu tekstowego na format .mobi, obsługiwany przez Kindle – to jest jego główne, a praktycznie jedyne zastosowanie. Skąd weźmiemy dane do słownika – zależy wyłącznie od nas samych.

      Serwis jest na razie bardzo ubogi w zasoby, bo spędziłem mnóstwo czasu, aby stworzyć silnik do generowania słowników, ale w kwestii zasilenia go danymi, liczę na społeczność, bo tu mi już czasu zabrakło. Zapraszam więc do współpracy!

      3
      • mmartyn pisze:

        Śmieszkowałem z tym AI. Uważam, że zrobiłeś kawał porządnej, potrzebnej pracy i nie ulegaj uwagom wyrażającym rozczarowanie skromnością terminów w zaproponowanych przykładach słowników. Jakość innych, kolejnych zależeć będzie już od nas. Jesteśmy mądralami? Wykażmy się.

        2
  2. midway pisze:

    Przejrzałem słownik do Mistrza i Małgorzaty i wygląda tragicznie. Poprzekręcane nazwy (Stepan zamiast Stiopa, teatr Variety), halucynacje (naprawdę Iwan znalazł złotą podkówkę, a Siemplejarow organizował przedstawienie?), brakuje wielu istotnych postaci (gdzie jest wuj Maksymilian, konferansjer Bengalski lub dr Strawiński?), natomiast jest parę zupełnie epizodycznych (o ile w ogóle pojawiły się w powieści?), a definicje (nawet gdy nie kłamią) pomijają mnóstwo istotnych szczegółów (takich jak np. pełne imiona i nazwiska bohaterów), błędy językowe (jest takie słowo jak dirigent lub donoszyciel). Zresztą 48 pozycji na taką książkę to trochę mało.

    1
    • Robert Drózd pisze:

      No i widać, że za bardzo uwierzyłem pozorom. :)

      0
      • Już odpowiedziałem w innych wątkach.

        Jeśli przykładowo dołączone słowniki stanowią problem — to ja je mogę usunąć, ale podkreślam jeszcze raz: narzędzie ma służyć społecznościowym współtworzeniu słowników, a nie być wyrocznią.

        Chyba nie do końca zrozumiano intencję stworzenia tego narzędzia. Ja jestem osobą techniczną, programistą, nie filologiem ani znawcą literatury. Nie jestem w stanie ocenić jakości zawartości słowników. Dlatego dodałem w serwisie możliwość zgłaszania poprawek i modyfikacji i zachęcam, aby z nich korzystać, aby podnosić jakość słowników, z czego potem będą mogli skorzystać inni.

        4
    • Jak już pisałem pod inny wpisem — to w zasadzie nie jest biblioteka słowników, ale generator. Wrzuciłem kilka przykładowych słowników, aby pokazać jak to wygląda.

      Serdecznie zapraszam do współredagowania, bo serwis daje taką możliwość!

      4
  3. Czytamsobie pisze:

    Trochę podobne (lecz nie takie samo) do funkcji X-Ray w książkach z Kindle Books. Przyznam, że jest to jedna z istotnych cech, z których lubię korzystać. I chyba nawet działa pomiędzy tomami (tzn. nawiązuje do postaci z poprzednich części). Dobrze wiedzieć, że ktoś stara się wprowadzić tego typu rozwiązania dla zwykłych ebooków.

    1
    • Robert Drózd pisze:

      Tak, X-Ray działa całkiem podobnie, choć zwykle jest opracowany redakcyjnie, więc może być lepszy niż takie słowniki. Wszystko się zresztą sprowadza do materiałów, które można wykorzystać, w przypadku The Fictionary, definicje są chyba z Wikipedii czy fanowskich Wiki.

      0
  4. Tokariew pisze:

    Jakaś licencja do tych słowników? Czy skoro AI to lepiej nie ruszać do żadnych innych projektów?

    Bo przez chwilę myślałem czy przygotować wersję dla koreader w formacie stardict.

    0
  5. Lubieczytać pisze:

    A jak się zarejestrować w serwisie?

    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania i polityką prywatności

Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.