Za drogo? Ustaw alerty cenowe na e-booki i kupuj taniej!

Promocje dnia – 28.01.2022: Fabryka Słów po 13 zł, Skarpa Warszawska, 50 książek -50%, Ekranizacje, Fantastyka, Kobiece, Indie, Axis Mundi

Udostępnij na FB Udostępnij na Mastodonie

Uwaga: to jest artykuł archiwalny. Opisane promocje mogą już nie być aktualne.

Najnowsze znajdziesz na stronie głównej bloga.

Piątek to kilka dobrych promocji na fantastykę oraz kryminały i sensację.

Fabryka Słów: Fantastyka po 13 zł

100 e-booków fantastycznych po 13 zł w swiatksiazki.pl do 2 lutego. Wydawnictwo Fabryka Słów. Np.

Uwaga: początkowo cena była trochę niższa, co wyłapała porównywarka, ale księgarnia już to poprawiła.

 

Skarpa Warszawska i dreszczyk grozy

Thrillery i sensacja ze Skarpy Warszawskiej do 70% taniej w Virtualo do 3 lutego. Np.

 

50 książek -50%

50 książek o 50% taniej w Publio do 31 stycznia. Np.

 

Przeczytaj, zanim obejrzysz

Książki znane z ekranizacji do 45% taniej w Nexto do 1 lutego. Z kontem Premium mamy do 67% zniżki. Np.

 

Wielkie noworoczne wietrzenie serwerów!

3000 e-booków do 60% taniej w Woblinku do 10 lutego. Np.

 

Fantastyka do -43%

Fantastyka z Rebisu do 43% taniej w Woblinku do 3 lutego. Np.

Sama seria Wehikuł czasu jest też w promocji w Nexto, a Kroniki Diuny w Ebookpoint.

 

Fantastyka i SF do -35%

Fantastyka i science-fiction do 35% taniej w Ebookpoint do 2 lutego. Wydawnictwa: Fabryka Słów, Powergraph, Mag i Olesiejuk. Np.

Warto tutaj oczywiście konsultować porównywarkę, bo np. nowy Brunner będzie taniej w swiatksiazki.pl, chyba że mamy złotą półkę w Ebookpoint, albo Nexto Premium.

 

Nowości z Kobiecego

7 nowości wyd. Kobiecego taniej w Ebookpoint do 1 lutego. Np.

 

Kryminały z Kobiecego i Movy

Kryminały z wydawnictw: Kobiecego i MOVA do 45% taniej w Nexto do 1 lutego. Z kontem Premium mamy do 67% zniżki. Np.

 

Poznaj Indie

Książki o Indiach z wyd. Dialog o 50% taniej w Ebookpoint do 3 lutego. Np.

 

Axis Mundi -45%

Wydawnictwo Axis Mundi o 45% taniej w Ebookpoint do 3 lutego. Np.

 

 

Nowość z kodem:  Duchowość, intymność i seksualność

Duchowość, intymność i seksualność – John Galindo, Owen F. Cummings (15,70 zł w sklepie WAM) – z kodem „WAMBL66” o 50% taniej do 4 lutego.

Nasze myślenie o sferze duchowej i cielesnej często pełne jest uproszczeń i sprzeczności. Albo skupiamy się nadmiernie na tym, co duchowe, wypierając potrzeby fizyczne, albo całkowicie wyłączamy Boga ze sfery związanej z naszą seksualnością, uznając, że nie wypada łączyć tych dwóch światów. Brak takiej równowagi może skutkować problemami w relacjach ze sobą i z innymi oraz powstawaniem różnych blokad psychicznych. Jak tego uniknąć?

John Galindo i Owen F. Cummings, korzystając ze swojego bogatego doświadczenia w pracy psychologicznej i duszpasterskiej, pomagają rozwiązać ważny problem godzenia duchowości i seksualności. Nie skupiają się jedynie na małżonkach, choć i dla nich mają wiele praktycznych wskazówek. Poświęcają uwagę również osobom powołanym do celibatu oraz żyjącym w pojedynkę, które także często mierzą się z takimi problemami jak potrzeba bliskości czy gromadzenie się wewnętrznego napięcia.

 

Skarpa audio -50%

Audiobookowe nowości ze Skarpy Warszawskiej o 50% taniej w Woblinku do 30 stycznia. Trzy tytuły:

 

Audio: wielkie noworoczne wietrzenie serwerów

Ponad 1000 audiobooków do 57% taniej w Woblinku do 10 lutego. Od mitologii po kryminały.

 

Kończą się dziś:

  1. Wydawnictwo Filtry do 35% taniej w Publio do 28 stycznia. Nowość: Młody z Hollywood – Juan José Martínez, Óscar Martínez (35,92 zł)
  2. Powieści Zbigniewa Zborowskiego do 40% taniej w Publio do 28 stycznia. Premiera: Znajdziesz mnie w cieniu guayacán (24,49 zł).
  3. Trzy tygodniki do 20% taniej w Nexto do 28 stycznia. Z kontem Premium mamy do 32% zniżki. Zniżki dotyczą bieżących wydań oraz prenumerat: Wprost, Polityka oraz Newsweek Polska.
  4. Książki Doroty Masłowskiej do 45% taniej w Ebookpoint do 28 stycznia.

Kończą się w niedzielę:

  1. Powieści Remigiusza Mroza taniej w Publio do 30 stycznia. Premiera: Projekt Riese (26,52 zł).
  2. Książki na literę F do 50% taniej w Virtualo do 30 stycznia.
  3. E-booki o programowaniu w C++ o 50% taniej w Helion.pl do 30 stycznia. Wersje drukowane ze zniżką 40%.
  4. Najlepsze e-booki dla dzieci ze Znaku o 35% taniej w Woblinku do 30 stycznia.
  5. 250 nagradzanych książek do 45% taniej w Publio do 30 stycznia.
  6. Cała oferta wydawnictwa Harper Collins Polska do 62% taniej w Woblinku do 30 stycznia.
  7. Poradniki OSHO o 45% taniej w Ebookpoint do 30 stycznia.
  8. Powieści obyczajowe i romanse w audiobooku do 45% taniej w Woblinku do 30 stycznia. Oferta wydawnictwa Kobiecego.

Pozostałe promocje:

Pozostałe promocje znajdziecie w archiwum.

Jak nie przegapić promocji? Informacje o nowych artykułach ze Świata Czytników pojawiają się w różnych miejscach:

Linki do księgarń internetowych w artykule (w tym Amazonu) są zazwyczaj afiliacyjne. Dokonując zakupu wspierasz Świat Czytników. Dziękuję.

Udostępnij na FB Udostępnij na Mastodonie

Artykuł był przydatny? Jeśli tak, zobacz 6 sposobów, na jakie możesz wspomóc Świat Czytników. Dziękuję!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Promocje dnia, Stare promocje. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Hosting: Zenbox

44 odpowiedzi na „Promocje dnia – 28.01.2022: Fabryka Słów po 13 zł, Skarpa Warszawska, 50 książek -50%, Ekranizacje, Fantastyka, Kobiece, Indie, Axis Mundi

  1. Michał pisze:

    „Kwantechizm” Andrzeja Dragana to świetna pozycja, ale za moment będzie wersja 2.0 uzupełniona, więc tym co nie mają polecam tę nową.

    2
      • Robert Drózd pisze:

        „mam wrażenie, że bezpretensjonalny styl Richarda Feynmana wiele traci ze swego uroku, gdy jego naśladowca nie jest Richardem Feynmanem.” :)

        11
      • asymon pisze:

        Rzecz jasna ani myślę usprawiedliwiać obyczaj, by kogokolwiek za jakiekolwiek twierdzenia naukowe […] ciągnąć przed sąd

        …ale jednak usprawiedliwia.

        4
        • Tytus Galacticus pisze:

          Niby gdzie? Zawsze tak czytasz odwrotnie, jak ci akurat pasuje?

          10
          • asymon pisze:

            Po „tyle że”.

            To taka klasyczna konstrukcja „nie jestem rasistą, ale…”

            5
            • Tytus Galacticus pisze:

              Co niby po „tyle że” jest usprawiedliwieniem? Czy jak napiszę, że ani myślę usprawiedliwiać zbrodnie Stalina, a potem dodam „tyle że Trocki też miał krew na rękach”, to znaczy, że usprawiedliwiam Stalina z zamordowania Trockiego? Przecież to bzdura. W ten sposób chyba wszyscy historycy podpadaliby pod „usprawiedliwiaczy” Stalina. Myśl logicznie zamiast powtarzać oklepane formułki.

              10
              • asymon pisze:

                „może i zamknęli go w areszcie domowym do końca życia, tyle że miał trudny charakter”.

                Jak w dowcipie o Stalinie, tym z pointą „a mógł zabić”. Pewnie znasz.

                3
            • Magdalena pisze:

              To nie jest żadna klasyczna konstrukcja tylko klasyczny schemat erystyczny mający zamykać oponentowi usta. Chodzi o to, żeby oponent nie odważył się powiedzieć czegoś prawdziwego, ale choćby minimalnie negatywnego o osobie, grupie, organizacji itp., która ma zostać poza zasięgiem krytyki. Jeśli powie, to jest to pretekst do unieważnienia jego wszelkich deklaracji. Czyli może sobie potem gadać do woli co chce, a druga strona i tak z góry wie, że to na przykład rasista albo niemiecki sprzedawczyk (bo krytykował polski naród).

              Tutaj służy to dodatkowo temu, by zasadniczy temat – to że Dragan powypisywał o Galileuszu żenujące bzdury – przykryć sugestią, że autor krytykujący Dragana to pewnie nieobiektywny katol czy wręcz ukryty fan inkwizycji. Czyżbyś w ten sposób starał się usprawiedliwić Dragana?

              6
              • Tytus Galacticus pisze:

                Prosto wytłumaczone, ale nie dotrze. Zadałem wcześniej temu samemu użytkownikowi jeszcze prostsze konkretne pytanie. Nawet nie udawał, że na nie próbuje odpowiedzieć. Po prostu olał i dalej nawija swoje.

                2
              • asymon pisze:

                Co znaczy „usprawiedliwiać”? Prawdopodobnie Dragan pomylił Galileusza z Giordano Bruno, co jest w sumie możliwe bo procesy obu prowadził ten sam człowiek.

                Ale tak, myślę że autor bloga Kompromitacje nie jest obiektywny. Na przykład z całej książki Koestlera, której duża część jest poświęcona Galileuszowi, wyciąga to jedno zdanie o tym, jak dobrze mu się żyło w areszcie domowym. Poza tym ze wszystkich fotografii zrobionych przez Dragana wyciąga to z Urbanem XD Ale nie ma obowiązku bycia obiektywnym.

                3
              • Tytus Galacticus pisze:

                Do asymon

                Nie no jasne, Dragan „pomylił” Galileusza z Giordano Bruno, bo to Bruno został skazany na stos, ale potem go nie spalili, tylko trzymali pod kluczem. Żałosne próba usprawiedliwienia :-)

                A w ogóle ta notka nie jest o Galileuszu, szczegółach jego procesu a tym bardziej o książce Koestlera, tylko o bredniach Dragana, który na różne tematy pieprzy trzy po trzy. I to co Dragan napisał o Galileuszu to są bez dwóch zdań brednie. Tego niczym się przykryć nie da. Żadne odwracanie kota ogonem nie zadziała :-)

                2
              • asymon pisze:

                Przytaczam Koestlera, bo więcej niż Wróblewski miejsca poświęca procesowi Galileusza, cały rozdział, choć w zasadzie jest jednym z głównych bohaterów ksiązki. A dobrze jest czasem coś samemu sprawdzić, a nie brać na wiarę we wszystko co ludzie w internecie (czy też książkach) piszą.

                Bo weźmy kolejną rzecz z Kompromitacji… Notatka ile diabłów mieści się na główce szpilki to nie „antyreligijny mem”, a rozważania św. Tomasza z Akwinu na temat „Czy w tym samym miejscu może być równocześnie wielu aniołów?” Otóż wg św. Tomasza nie, nie może. Szczegóły w Summie Teologicznej, Zagadnienie 52 Artykuł 3. Jeśli ktoś ciekawy, do poczytania np. w pliku pdf dostępnym na stronie UKSW.

                0
        • kandelbery pisze:

          Poprzedni komentarz wpadł do czarnej dziury.

          Ale mam jeszcze jeden:

          Draganowi zlały się w jedno dwa wyroki:
          * Giordano Bruno spłonął na stosie za atomizm
          * Galileusz prawdopodobnie podpadł także (albo głównie) za atomizm, bo na to wskazuje donos.

          Kościół zwalczał atomizm i prawdopodobnie tym najbardziej podpadł Galileusz.

          Więcej w „Historii fizyki” prof. A.K. Wróblewskiego. Niestety niedostępne w ebooku, ale slajdy dostępne są na stronie AKW
          http://www.fuw.edu.pl/~akw/Od_Kopernika_do_Newtona.pdf

          4
          • Bemba pisze:

            Ściągnąłem ten plik, ale nic tam nie ma, że Giordano Bruno został spalony za atomizm. A w ogóle mało kto wie, że jego sprawa była tak naprawdę polityczna. Szpiegował dla Anglików, którzy w tamtym czasie wyłapywali u siebie katolickich księży i traktowali ich właśnie tak samo, jak został potem potraktowany Bruno. Dziś jako szpieg to może miałby „wypadek” i wpadłby pod ciężarówkę, ale wtedy były inne zwyczaje :-)

            2
            • asymon pisze:

              https://en.wikipedia.org/wiki/Dialogue_Concerning_the_Two_Chief_World_Systems

              In 1610, Galileo published his Sidereus Nuncius (Starry Messenger), describing the surprising observations that he had made with the new telescope, among them, the Galilean moons of Jupiter. With these observations and additional observations that followed, such as the phases of Venus, he promoted the heliocentric theory of Nicolaus Copernicus published in De revolutionibus orbium coelestium in 1543. Galileo’s discoveries were met with opposition within the Catholic Church, and in 1616 the Inquisition declared heliocentrism to be „formally heretical.” Galileo went on to propose a theory of tides in 1616, and of comets in 1619; he argued that the tides were evidence for the motion of the Earth.

              In 1632 Galileo published his Dialogue Concerning the Two Chief World Systems, which defended heliocentrism, and was immensely popular. Responding to mounting controversy over theology, astronomy and philosophy, the Roman Inquisition tried Galileo in 1633 and found him „vehemently suspect of heresy” sentenced him to house arrest where he remained until his death in 1642.[2] At that point, heliocentric books were banned and Galileo was ordered to abstain from holding, teaching or defending heliocentric ideas after the trial.[3] However, originally Pope Urban VIII had been a patron to Galileo and had given him permission to publish on the Copernican theory as long as he treated it as a hypothesis, but after the publication in 1632, the patronage broke.[4]

              Galileusz siedział w areszcie domowym do końca życia i tak, mógł prowadzić badania, ale nie mógł ich publikować. Zresztą „Dialog o dwu najważniejszych układach świata” był wpisany do Indeksu ksiąg zakazanych tylko do 1835 roku.

              Giordano Bruno co prawda spalono na stosie, ale nie za heliocentryzm, więc spoko… Aha, u Wróblewskiego w „Historii fizyki” Giordano Bruno w indeksie nie występuje.

              4
              • asymon pisze:

                …natomiast Galileusza faktycznie zrehabilitował dopiero Jan Paweł II dnia 31.10.1992 (podaję za „Historią Fizyki” AKW, nie chce mi się dokładniej szukać, wybaczcie). Sprawę badano od lipca 1981, czyli 11 lat ¯\_(ツ)_/¯

                https://opoka.org.pl/biblioteka/T/TI/TIA/kosciol_i_nauka-11.html

                3
              • kandelbery pisze:

                Oczywiście, że Bruno nie występuje w Historii Fizyki, bo nie był fizykiem.

                Natomiast chodziło mi o zlepienie przez Dragana tych dwóch postaci w jedną – z tego prawdopodobnie wynikała pomyłka.

                Tak swoją drogą – czy Bruno został zrehabilitowany przez kościół?

                Do tego autor krytyki Dragana wytykając mu błąd z Galileuszem (faktyczny) nie omieszkał wspomnieć, że dzisiaj też nie ma wolności w nauce. Podaje przy tym przykład, że kogoś szykanowano „za twierdzenie, że istnieje coś tak oczywistego z naukowego punktu widzenia, jak „płeć biologiczna”. ”

                Jak wiemy z lekcji biologii płeć biologiczna nie jest czymś „tak oczywistym”, na pewno nie jest binarna, powstaje w skomplikowanym procesie.
                https://thelogicofscience.com/2020/02/04/is-sex-binary-lets-look-at-the-biology/

                To właśnie o tym była pierwsza część komentarza, którą mi wcięło (pewnie trafiła do spamu).

                1
            • kandelbery pisze:

              W książce AKW (i slajdach z wykładu) jest na temat procesu Galigleusza. O Giordano Bruno nie ma, bo nie był fizykiem, nawet nie używał metody naukowej.

              O akcie oskarżenia Bruno można przeczytać chociażby w wikipedii i nie ma tam nic o szpiegowaniu.
              https://pl.wikipedia.org/wiki/Giordano_Bruno#Proces_i_%C5%9Bmier%C4%87

              Przeczytaj dokładnie wyrok na Galileuszu. Jest tam wyraźny zarzut, że używa metody naukowej, zamiast interpretować pismo święte, tzn. głosi rzeczy, które nie wynikają z tej książki.

              Dragan się pomylił w książce, ale oczyszczanie kościoła
              katolickiego z wyroku na Galileusza oraz wpisania dzieła Kopernika i Galileusza na listę ksiąg zakazanych to trochę przesada.

              2
              • kandelbery pisze:

                Jeszcze historia Giordano Bruno z filmu Neila de Grasso Tysona „The Cosmos” https://vimeo.com/150392001

                Polecam cały cykl (to fragment z cyklu dokumentalnego).

                A książki Neila de Grasso są w ebooku, co jakiś czas pojawiają się w promocjach. :-)

                1
              • asymon pisze:

                O Giordano Bruno nie ma, bo nie był fizykiem, nawet nie używał metody naukowej

                W sumie to samo można powiedzieć o Grekach…

                0
      • kandelbery pisze:

        No tak. Autor kompromitacji mógł sobie zadać MINIMUM trudu, by wytykając błędy Dragana samemu ich nie popełniać.

        O procesie Galileusza można przeczytać książce prof. Andrzeja Kajetana Wróblewskiego – gdzie są cytaty z wyroku. Galileusz został skazany za stosowanie metody naukowej zamiast wyciągania „naukowych” wniosków z pisma świętego.

        https://www.fuw.edu.pl/~akw/Od_Kopernika_do_Newtona.pdf

        Co do płci biologicznej, to wcale nie jest ona taka oczywista. Na pewno płeć nie jest binarna
        https://thelogicofscience.com/2020/02/04/is-sex-binary-lets-look-at-the-biology/

        I nieprawdą jest, że nie można zmienić płci biologicznej organizmu. Jest cała masa organizmów, które zmieniają płeć podczas życia.

        I jeden cytat (ale polecam cały powyższy wpis)

        „As you can hopefully now see, the topic of sex is extremely complicated, and there is far more to it than simply XY = male, XX = female. There is a whole suite of genotypes and phenotypes, including individuals that are XO, XXX, XXXX, XXXXX, XXY, XXXY, XXXXY, XYY, XYYY, XYYYY, and XXYY. Further, there are individuals who are XX yet develop mostly as males, and there are individuals who are XY but develop mostly as females. There are literally people who give birth, despite having a Y chromosome. There are people who have both ovaries and testicles. There are people who only have part of a Y chromosome, etc.”

        1
        • Tytus Galacticus pisze:

          Przeczytałem jeszcze raz tą notkę o Draganie i nie widzę tam, by autor w ogóle pisał, jak brzmiał oficjalny wyrok na Galileusza, więc jak mógł popełnić w tym jakiś błąd? Poza tym to nie jest notka o Galileuszu, tylko właśnie o Draganie, który nazmyślał głupoty, bo nawet do Wiki mu się nie chciało zajrzeć. To nie jest u niego żadna „pomyłka” tylko zwyczajne łgarstwa.

          O tym ile jest płci i czy je można zmieniać czy nie też autor notki nie pisał. Co Ty właściwie komentujesz? Na razie tylko swoje własne fantazje?

          Jak widzisz błąd, to zacytuj to zdanie z błędem. Pokaż gdzie on jest, napisz jak ma być prawidłowo i dlaczego właśnie tak. Wtedy to będzie miało sens.

          A jeśli chodzi o płeć, to moim zdaniem u człowieka jest ona binarna, natomiast oczywiście istnieje wiele zaburzeń genetycznych (to te różne „XO, XXX, XXXX, XXXXX, XXY, XXXY, XXXXY, XYY, XYYY, XYYYY, and XXYY”), ale to nie są żadne dodatkowe płci tylko właśnie zaburzenia. W sumie to pewnie nie więcej niż 1% wszystkich ludzi. Większość tych zaburzeń jest w dodatku bardzo oczywista nawet dla laika, bo powodują one bezpłodność, a płeć u człowieka to produkt ewolucyjny, którego funkcją jest rozród. Chyba temu nie przeczysz.

          Są gatunki, które zmieniają płeć – ale człowiek do nich nie należy. Nie było jeszcze ani jednego przypadku „zmiany płci”. Legendy religijne pomijam. Pomijam też bardzo rzadkie przypadki obojnactwa czy obojnactwa rzekomego (to też zaburzenia), w których trzeba zdecydować, która płeć jest dominująca i nieraz nie jest to oczywiste i trzeba się z pierwotnej decyzji wycofać.

          1
        • Tytus Galacticus pisze:

          Doczytałem teraz dokładniej ten zalinkowany tekst o płciach. Trochę przesadziłem z tą liczebnością defektów genetycznych. Nie jeden procent, ale w sumie ćwierć procenta!!!!!

          „In reality, there are many possible combinations, and it’s not that uncommon for someone to have an atypical number or arrangement of sex chromosomes. Indeed, one large study found that 1 out of every 426 people (2.34 out of 1,000) had one of these conditions ”

          To o czym tu w ogóle rozmawiać? To są ciekawostki dla naukowców zajmujących się patologiami rozwoju, a nie „konkurencyjne płcie”. I jak słusznie napisał ktoś w komentarzu (czego autor tego wpisu NIE ZANEGOWAŁ):

          ” it Should be called binary because everybody knows all the rest is insignificantly small in percentage AND not how it was meant to be”

          Czyli płeć jest binarna poza liczebnie nieznaczącymi błędami genetycznymi.

          No to sobie zalinkowałeś he, he :-)

          2
          • kjonca pisze:

            Jasne. Tak rozumując, to powiedzmy, Finowie są nic nie znaczącym fragmentem ludzkiej populacji. To co, wybijamy wszystkich Finów?
            A może gdy będziemy liczyli narodowości, to narodowości Fińskiej nie uwzględnimy?

            3
            • Tytus Galacticus pisze:

              Pierwsze słyszę, że Finowie są zdefektowani genetycznie albo że rozwijają się biologicznie jakoś odmiennie niż inne populacje. A może są bezpłodni?

              Czytaj ze zrozumieniem, tam jest w cytacie bardzo ważne AND. Specjalnie dużymi literkami dla roztargnionych.

              1
              • kandelbery pisze:

                „Czytaj ze zrozumieniem, tam jest w cytacie bardzo ważne AND. Specjalnie dużymi literkami dla roztargnionych.”

                Problem polega na tym, że autor tego komentarza wyraźnie krytykuje WŁAŚNIE to stanowisko. Podał je w nawiasie, bo odnosił się do innych komentarzy, które takie stanowisko prezentują. Stanowisko takie określa jako coś, co prowadzi do denializmu (science denial).

                Dlatego też autor wpisu z tym nie polemizuje, bo Tom (autor tego komentarza https://thelogicofscience.com/2020/02/04/is-sex-binary-lets-look-at-the-biology/#comment-3861 ) zdecydowanie krytykuje inne komentarze (podobne do Twoich).

                1
          • kandelbery pisze:

            @Tytus Galacticus

            Szkoda, że zacytowałeś tylko zdanie z nawiasu, które Ci pasowało, za to nie podałeś kontekstu.

            Reading some comments is as expected and very amusing and at the same time disturbing to me. The article VERY clearly states it is about facts, not about generalizations, opinions about appropriate choice of words etc. Exactly what happens here ( it Should be called binary because everybody knows all the rest is insignificantly small in percentage AND not how it was meant to be) leads to politics, opinion, etc. this the same that happens in the currently well known subjects of science denial.

            Wyjaśnię Ci więc, co to znaczy po polsku.

            Zdanie w nawiasie dotyczyło komentarzy i dokładnie stanowiska, jakie Ty prezentujesz. Wpis jest o płci biologicznej, natomiast twierdzenie, że jest to nieważne, bo to mały procent prowadzi do polityki, opinii itd, co prowadzi do negowania nauki.

            Można stwierdzić, że dokonałeś swoim komentarzem samozaorania w wersji hard.

            2
            • Tytus Galacticus pisze:

              @kandelbery

              Zaczęło się wszystko od tego, że zanegowałeś pojęcie płci biologicznej, bo ten autor notki o Draganie gdzieś napisał, że istnieje coś takiego jak płeć biologiczna (dalej nie bardzo wiem, co masz do tego)

              „Co do płci biologicznej, to wcale nie jest ona taka oczywista”.

              Potem dodałeś do tego uwagi o binarności i zmianie płci. To już całkiem bez sensu, bo nie miało to żadnego przełożenia na notkę, która jest tematem dyskusji.

              Natomiast w linku, który podałeś, zostały wyliczone różne możliwe kombinacje genetyczne i rzeczywiście jest ich więcej niż dwie. To jest naukowy opis sytuacji.

              Ale teraz pojawia się wątek, który jest prostym wnioskiem z tego naukowego opisu. Że 99,75% ludzi podpada pod dwie płcie a reszta to są defekty genetyczne. To właśnie prosto ujmuje zacytowane przeze mnie zdanie, którego nieprawdziwości nigdzie na zalinkowanej stronie nie dowiedziono. Jeśli się mylę to zacytuj. Bo ten kontekst, który zacytowałeś wyraża jedynie niechęć autora wpisu do takiego wniosku, ale nie ma tam żadnego argumentu.

              Twierdzenie, że wyrobienie sobie na podstawie tych danych jakiejś opinii to negowanie nauki, jest bez sensu, bo właśnie te naukowe dane bierze się pod uwagę, a nie jakieś religijne czy ideologiczne bajki.

              Wyjaśnię Ci to może na mniej grzejącym emocje przykładzie.

              Ktoś mówi: w tym magazynie są dwa modele telewizorów X i Y. A ktoś inny na to dodaje: ten opis jest nieprecyzyjny. Przejrzeliśmy cały ten wielki magazyn i z naszych badań wynika, że ssą tu także egzemplarze z usterkami produkcyjnymi (mniej więcej ćwierć procenta stanu magazynowego), które nie odpowiadają dokładnie schematom konstrukcyjnym modeli X i Y.

              Na przykład jest Xa z buczącą fonią. X2 źle odtwarza kolory. Ya nie odbiera pewnych fal. Yb ma wadliwe gniazdo USB itp. itd. I jest rodzajów tych usterek ze 100.

              I teraz proste pytanie: czy jest prawdziwe zdanie, że jednak w tym magazynie są DWA modele i ułamek procenta egzemplarzy z najrozmaitszymi usterkami? Moim zdaniem jest prawdziwe. Upierać się, że egzemplarz X z usterką (dajmy na to Xa) to inny kolejny model, mógłby tylko jakiś „kreatywny” sprzedawca, który próbuje opchnąć klientowi bubel.

              Chociaż oczywiście zdanie, że w magazynie oprócz dwóch modeli telewizorów są także egzemplarze z usterkami, których można wyliczyć ze sto rodzajów, jest niewątpliwie prawdziwe.

              I tak samo jest z „kreatywnym” mnożeniem płci. Wyliczenie możliwych kombinacji usterek jest jak najbardziej naukowo poprawne, ale potem następuje „kreatywne” zrównanie tych usterek z dwoma funkcjonalnie prawidłowymi modelami. I to jest dokładnie to samo co próba wciśnięcia telewizora z usterką jako odrębnego modelu.

              A tak w ogóle to ten wątek z płciami wygląda mi na kolejną próbę przykrycia właściwego tematu – książki Dragana, w której jest masa bzdur. Nie jakichś tam „pomyłek”, tylko wyssanych z niedomytego palca zmyśleń.

              0
              • kandelbery pisze:

                @Tytus Galacticus
                „Zaczęło się wszystko od tego, że zanegowałeś pojęcie płci biologicznej, bo ten autor notki o Draganie gdzieś napisał, że istnieje coś takiego jak płeć biologiczna (dalej nie bardzo wiem, co masz do tego)

                „Co do płci biologicznej, to wcale nie jest ona taka oczywista”.”

                Przecież nawet z cytatu widać, że nie piszesz prawdy.

                Nie zanegowałem pojęcia płci biologicznej, tylko napisałem, że nie jest to takie oczywiste. Sam zresztą przyznałeś, że płeć biologiczna nie jest binarna. Jest to spektrum.

                Postawiłeś sobie chochoła i dzielnie z nim walczysz.

                A meritum jest takie, że autor krytyki Dragana (poniekąd słusznej) sam napisał, że istnieje „tak oczywiste pojęcie jak płeć biologiczna”. Sam popełnił błąd w krytyce i to niewybaczalny, bo nie sprawdził faktów.

                Dragan się w kilku miejscach pomylił, a poprawiacz Dragana też się w paru miejscach pomylił.

                1
      • arturowaty pisze:

        No proszę. Uwielbiam teksty Ebenezera Rojta [*], ale ten jakimś dziwnym trafem mi umknął. Dzięki!

        [*] Mój ulubiony kawałek to ten akapit z przypisem 5a z tekstu Jak plagiatuje się w Poznaniu albo przyczynek do stanu nauki polskiej

        5
  2. Snowtrooper pisze:

    Sporo fantastyki.
    Doszły mnie słuchy , że w esef na ich ebooki (Stalker) od 1.02. ma być promocja w okolicach 7,5 zł /szt. Pomijając, że i tak maja klasykę s-f tanio to będzie okazja na uzupełnienie zbiorów w jeszcze lepszych cenach.

    6
    • Marcin pisze:

      Moja przegladarka twierdzi ze certyfikat na ich stonie wygasl, wiec nawet nie wejde.
      Dzieki, ale nie skorzystam.

      4
      • Snowtrooper pisze:

        Z tego co widzę, to certyfikat już mają aktualny.

        0
        • Eris pisze:

          Sklep jest oldschoolowy, ale fantastykę ma zacną. Polecam od razu ściągnąć książki, ponieważ po kilku tygodniach? nie można ich pobrać z konta i trzeba się kontaktować ze sklepem.

          0
  3. zastępca pionka pisze:

    Robercie, „książki znane z ekranizacji w Nexto do 1 stycznia” – jakaś długa ta promocja ;)

    1
  4. rudy102 pisze:

    Te pomyłki w Świecie książki chyba nie są przypadkowe, bo to już któraś z kolei.

    0
  5. Bociek pisze:

    „Ukryte na widoku” Archera za 19,66 zł w Woblinku. Dzięki za alerty!

    2
  6. Marcin pisze:

    We wspomnianej promocji „Przeczytaj, zanim obejrzysz” w Nexto są wybrane tomy Pieśni Lodu i Ognia, -55% z premium, co w połączeniu z punktami daje niezwykle atrakcyjną cenę, zwłaszcza, że te książki nie są często przeceniane.

    1
  7. racjona pisze:

    Kody zniżkowe woblink ważne jeszcze 5 dni:
    bhodmalgu
    jdbmyodie
    pnjjckqas
    zqzkwujfh

    1
  8. Klaudek pisze:

    Dziś zauważyłem, że podczas czytania książki po zaznaczeniu pojedynczego tekstu Kindle wyszukuję opis po polsku zaczerpniety z polskiej Wikipedii. Po kliknięciu na link także otwiera polską Wikipedię. Zawsze tak było czy to kolejny krok w spolszczaniu Kindle’a?

    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przed dodaniem komentarza zapoznaj się proszę z zasadami komentowania i polityką prywatności

Komentarze do tego artykułu można śledzić także w formacie RSS.